Dodaj do ulubionych

jezyk migowy dla niemowlat

26.04.17, 09:22
probowal ktos? z jakim skutkiem?
czytalam o tym wieki temu i wydaje mi sie to super rozwiazaniem i o ile mniej frustracji dla malucha i rodzicow... poza tym fascynuje mnie to, troche jak proba porozumienia sie z malym kosmita wink

chcialabym kupic ksiazke na ten temat, polecacie cos? albo solidne zrodla z netu? moze byc po angielsku.
dzieki z gory!
Obserwuj wątek
    • edelstein Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 09:47
      Do mam mokro,jestem glodny,jestem spiacy trzeba jezyka migowego?
      • fuzja-jadrowa Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 10:07
        Akurat "mam mokro" to jeden z ostatnich znaków, którego małe dziecko by użyło, z tego też powodu zresztą, załatwiania potrzeb do nocnika uczy się dzieci dużo później.

        "Jestem głodny" czy "chce mi się pić" to ogólniki, dziecko może być głodne na mleko albo zwykłe jedzenie na przykład.

        Oczywiście wiele rzeczy da się pokazać palcem - kubek, jedzenie, kota na drodze, a wiele zachcianek rodzic umie rozpoznać bez języka migowego. Tylko że tu nie wyłącznie o to chodzi.
        • edelstein Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 16:21
          Nigdy nie mialam problemu z zrozumieniem czego chce moje dziecko,cale pokolenia nie mialy.Tylko teraz te mstki takie niedorobione.
          • fuzja-jadrowa Re: jezyk migowy dla niemowlat 27.04.17, 22:07
            > Nigdy nie mialam problemu z zrozumieniem czego chce moje dziecko,cale pokolenia
            > nie mialy.

            Pisałam gdzieś wyżej, że w nauce migania nie chodzi tylko o rozumienie potrzeb.
        • banksia Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 16:36
          “załatwiania potrzeb do nocnika uczy się dzieci dużo później.”

          zalezy w jakim rejone swiata i jaki aktualnie panuje trend. obecnie gdzieniegdzie zaklada sie pieluchomajtki 3latkom w glebokiej wierze, ze nauczenie ich zalatwiania porzeb fizjologicznych gdzie indziej niz w majtki zaburzyloby im rozwoj innych kluczowych do zycia umiejetnosci – poglad, ktory osobiscie uwazam za wierutna bzdure.
          z wlasniego dziecinstwa nie mam zadnego wspomienia cycka, wozka ani pieluch – te akcje sie skonczyly na dlugo przed tym, zanim cokolwiek mogloby zostac w pamieci. a wy macie? I czy myslicie, ze wasze dzieci beda te rzeczy pamietac?
          • edelstein Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 16:48
            Nie odpieluchowywalam.
          • fuzja-jadrowa Re: jezyk migowy dla niemowlat 27.04.17, 22:12
            > zalezy w jakim rejone swiata i jaki aktualnie panuje trend

            Prawda, źle ujęłam. Chodziło mi o stronę biologiczną, poniżej pewnego wieku dziecko nie kuma, że chce mu się siku, więc tego nigdy w życiu nie zamiga, choćby migać było w stanie.
          • katriel Re: jezyk migowy dla niemowlat 30.04.17, 09:39
            > z wlasniego dziecinstwa nie mam zadnego wspomienia cycka, wozka ani pieluch – te akcje sie skonczyly na dlugo przed tym, zanim cokolwiek mogloby zostac w pamieci. a wy macie? I czy myslicie, ze wasze dzieci beda te rzeczy pamietac?

            Amnezja wczesnodziecięca obejmuje okres do piątego roku życia, więc jest normalne, że dorosły człowiek nie pamięta karmienia piersią, wózka ani pieluch, niezależnie od tego czy korzystał z tych dobrodziejstw przez półtora roku czy przez trzy i pół. Dlatego sądzę, że moje dzieci mogą mieć z tych czasów co najwyżej pojedyncze, mętne obrazy, jak wspomnienie snu - tak jak i ja mam takie wspomnienie drzemki w wózku.

            A pamiętasz jak to jest patrzeć na drukowany tekst i nie umieć go przeczytać, bo się nie zna liter? Ja nie pamiętam, ale to normalne: nauczyłam się czytać zanim skończyłam 4 lata. Ale ludzie, którzy uczyli się czytać w szkole albo nawet w zerówce, powinni pamiętać - a jak pytam znajomych, to nikt sobie nie przypomina.
        • banksia Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 16:36
          “załatwiania potrzeb do nocnika uczy się dzieci dużo później.”

          zalezy w jakim rejone swiata i jaki aktualnie panuje trend. obecnie gdzieniegdzie zaklada sie pieluchomajtki 3latkom w glebokiej wierze, ze nauczenie ich zalatwiania porzeb fizjologicznych gdzie indziej niz w majtki zaburzyloby im rozwoj innych kluczowych do zycia umiejetnosci – poglad, ktory osobiscie uwazam za wierutna bzdure.
          z wlasniego dziecinstwa nie mam zadnego wspomienia cycka, wozka ani pieluch – te akcje sie skonczyly na dlugo przed tym, zanim cokolwiek mogloby zostac w pamieci. a wy macie? I czy myslicie, ze wasze dzieci beda te rzeczy pamietac?
      • banksia Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 10:19
        jak najbardziejsmile szczegolnie jesli dolozymy "jest mi zimno/goraco, chce misia/kocyk, jesc/pic, boli brzuszek/ucho" itp. nie posiadlam jeszcze poki co zdolnosci telepatycznych wink
        • edelstein Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 16:22
          Masz autyzm,ze nie rozuniesz czego chca inni?
          • banksia Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 16:45
            byc moze jestem na spektrum, nie jestem dobra w czytaniu innych, nawet kiedy posluguja sie jezykiem, i mam cholernie niskie EQ. nie kumam niuansow tonu, min i domyslania sie. dlatego wiem, ze proba zrozumienia przedwerbalnego bobasa bedzie dla mnie czysta zgaduj-zgadula.

            mioj “autyzm” sprawia rowniez, ze takie malo subtelnie zlosliwe pytania splywaja po mnie jak woda po kaczce smile
            • edelstein Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 16:50
              Wspolczesni rodzice maja ciezko,bez sryliona podrecznikow i kursow nie daja rady.
              • kaz_nodzieja Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 18:52
                Dokładnie. Jak upośledzeni na umyśle.
        • morekac Re: jezyk migowy dla niemowlat 30.04.17, 12:21
          żeby powiedzieć, że się chce misia/kocyk , to trzeba najpierw przyswoić pojęcie misia czy kocyka i wiedzieć, że coś, co się czuje , to dyskomfort z powodu braku misia czy kocyka.
    • ichi51e Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 09:49
      Mam mieszane uczucia. Nigdy nie mialam problemu z "dogadaniem sie" z dzieckiem - wystarczy do tego otwarcie na drugiego czlowieka. Z drugiej strony na pewno rodzica bardziej zmusza do kontaktu z dzieckiem a przez to bardziej stymuluje dziecko. Cos jak czytanie - nie umiesz sie bawic z dzieckiem? To mu poczytaj
      • verdana Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 09:55
        Jestem przeciw z prostego powodu. Język migowy staje się automatycznie pierwszym językiem dziecka, a język to nie tylko wyrażanie pragnień, ale sposób myślenia.
        • fuzja-jadrowa Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 10:21
          A ja właśnie z tego powodu zapisałam się na zajęcia. Dziecko nie uczy się wyłącznie wyrażania pragnień, chciałam wiedzieć, o czym ta mała główka myśli, zanim będzie potrafiła to wyrazić. Np. że przed chwilą w ogródku widziało kota albo że przeleciał samolot, którego nie zdążyło mi pokazać.
          • edelstein Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 16:25
            Task z pewnoscia niemowlak przetwarzal ci na migowy cale ciagi myslowe.
            • kropkaa Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 16:47
              To, że wypowiadasz się, o czym nie masz pojęcia, to jeszce nic w porównaniu z brakiem wyobraźni i zdrowego rozsądku.
              • edelstein Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 16:52
                Faktycznie nie mam pojecia jak to jest nie rozumiec swojego dzieckatongue_out
            • fuzja-jadrowa Re: jezyk migowy dla niemowlat 27.04.17, 22:14
              > Task z pewnoscia niemowlak przetwarzal ci na migowy cale ciagi myslowe.

              A taki, który dopiero zaczął mówić, jest w stanie?
        • kropkaa Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 12:31
          Verdano, miganie z dzieckiem nawet kilkudziesięciu znaków nie przekształci się automatycznie w pierwszy język dziecka. To nie jest poziom głuchoniemego rodzica. Do dziecka mówisz dużo więcej niż pokazujesz pojedyńczych znaków.
          To bardziej zabawa edukacyjna na bazie języka niż język sensu stricte. Migasz znaki jako dodatek i zawsze mówisz. Nie miałam nigdy obaw, że zastąpi to język.
          • verdana Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 16:51
            Jesli obserwuje się dziecko, to widać, ze ono bardzo dobrze wyraża pragnienia bez specjalnego uczenia się...
            • kropkaa Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 17:25
              Pragnienia tak, ale spostrzeżenia już nie bardzo.
              • rulsanka Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 18:37
                Dokładnie, niżej piszę, jak młody zamigał "ryba jest do jedzenia".
          • fuzja-jadrowa Re: jezyk migowy dla niemowlat 27.04.17, 22:23
            > Do dziecka mówisz dużo więcej niż pokazujesz pojedyńczych znaków.
            To bardziej zabawa edukacyjna na bazie języka niż język sensu stricte. Migasz znaki jako dodatek i zawsze mówisz. Nie miałam nigdy obaw, że zastąpi to język.

            Dla mnie, jako osoby małomównej, której pięć minut mówienia wysysało energię na dwie godziny, zapisanie się na zajęcia było bardzo dobrym pomysłem. Nie chciałam, żeby moje dziecko było poszkodowane, tylko dlatego, że ma matkę milczka. wink Bez wciągnięcia się w sing & sign nie dałabym rady tak dużo na co dzień do dziecka mówić. Później mówienie + śpiewanie i miganie weszło mi w nawyk.
        • rulsanka Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 18:38
          Wręcz przeciwnie, używanie języka migowego uczy dziecka komunikacji, dialogu, czyli wdraża go w używanie języka jako takiego.
    • ewa_mama_jasia Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 09:57
      Pomysł był modny jakieś 10 lat temu, jak mój syn był mały. Myślałam o tym. Ale poczytałam sobie o tej metodzie i wyszło, że efekty przychodzą wtedy, gdy i tak dziecko zaczyna mowić. Więc jak ktoś ma czas i ochotę to może się w to bawić.
      • zonda-m Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 09:59
        Efekty sa wczesniej, u nas ok.1roku. Ale w tym wieku również dziecko nie uczone bobomigow potrafi się po swojemu dogadać.
        • ewa_mama_jasia Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 10:12
          No właśnie. A około roku można już spokojnie "pogadać" z dzieckiem. Więc jak ktoś chce, jak mu się chce smile, to może się w to bawić. Tak samo jak w czytanie z niemowlakiem smile
          • thank_you Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 12:19
            Dzieci są różne - ja mając rok mówiłam bdb, a znam dzieci, które do 2,5 r.ż. używają tylko kilkunastu słów. Migałam z synem, nie ma to żadnego związku z otwarciem - czy nie - na dziecko. To fajna forma kontaktu, często przezabawna, szczególnie gdy rodzeństwo do siebie miga albo inne, małe dzieci. smile
            • kropkaa Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 12:50
              O tak, gdy dwoje niemowląt sobie miga, wygląda to bosko smile
        • landora Re: jezyk migowy dla niemowlat 30.04.17, 12:59
          Mój ma 15 miesięcy i bez migania mnóstwo rzeczy nam potrafi pokazać i powiedzieć.
          • rulsanka Re: jezyk migowy dla niemowlat 30.04.17, 15:28
            A 3 miesiące temu też dużo potrafił? Bobomigi to taki etap przed mówieniem, lub dodatkowe słowa/znaki oprócz mówionych.
      • fuzja-jadrowa Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 10:13
        Efekty zależą od zdolności dziecka i przykładania się rodzica (najlepiej obojga rodziców), bo migać (i mówić, nigdy tylko migać!) trzeba dużo.

        Znam takich, którzy odpuścili po kilku zajęciach, dzieci nie wykazywały zainteresowania albo rodzice zwyczajnie stwierdzili, że to nie dla nich. Ja też prawie zrezygnowałam (zaczynaliśmy wcześnie, bardziej dla zabawy niż efektów), ale cieszę się, że wytrwałam. Znam też dzieci, które pierwszych znaków użyły mając ok. 7-8 miesięcy.
        • banksia Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 11:16
          “Znam też dzieci, które pierwszych znaków użyły mając ok. 7-8 miesięcy.”

          no wlasnie, czyli duzo wczesniej, zanim zacznie mowic. gdyby zalapal to by bylo bomba, nie?
          ja z kolei czytalam tez ze dzieci “migajace” szybciej ucza sie mowic bo aktywuje sie u nich koncepcja znaku i komunikowania sie za jego pomoca, co potem latwiej przeklada sie na werbalizacje.
          • kropkaa Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 12:06
            U nas też pierwsze znaki pojawiły się szybko, potem szybko zaczęły mówić.
            I nie były to tylko znaki typu jeść czy pić, ale np. podczas jazdy samochodem miały co widzą za oknem. Czy podczas spaceru zauważały różne rzeczy, którymi chciały się podzielić.
            Jedną z najśmieszniejszych sytuacji była, gdy starszak zobaczył miniatury terrierów. Najpierw zamigał: pies, ale po przemyśleniu sprawy znak został skorygowany na: mysz smile
      • kornelia_sowa Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 11:00
        Wpadła mi kiedyś w ręce broszura z gestami,których można używać w komunikacji z niemowlakiem zamiast słów. Np. "jeszcze"-dotykalo się palcami jednej dłoni w otwarta druga dłoń. Moje dziecko błyskawicznie załapał i jak śpiewałam piosenki pokazywała czego chce posłuchać jeszcze.
        Fajne było,nie zaszkodzi na pewno
      • noemi29 Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 12:46
        Pierwszy raz moj syn zamigał w wieku 7-8 miesięcy.
    • anka_z_lasu Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 10:27
      zajrzyj tutaj: www.klubkoko.pl/
      pod "słowniczek bobomigowy" masz przykładowe znaki, opracowane na bazie polskiego języka migowego

      interesowałam się, ale brakuje mi zapału, żeby systematycznie migać
      mokro, głodno i spać da się rozpoznać z wystarczającą trafnością i bez migania, zastanawiałam się, czy można "pogadać" z dzieckiem o czymś więcej, np. że coś je boli albo czegoś by chciało, a to już ciut trudniejsze się wydaje
      • kropkaa Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 10:55
        Migaliśmy z dziećmi. Super sprawa. Dziecko, jak się okazywało, migało różne spostrzeżenia i to czasem było niesłychanie zabawne.
        • banksia Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 12:02
          a skad sie uczylas? jakies ksiazki, stronki?
          • kropkaa Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 12:13
            Ja chodziłam na zajęcia do wspomnianego wyżej Klubu Koko. Oprócz tego trzeba naprawdę migać w domu, oboje rodziców najlepiej. Ale to potem wchodzi w krew i szybko człowiek się przyzwyczaja.
            Te zajęcia były bardzo fajne nie tylko pod względem migowym, lubiłam jeździć, choć z Mokotowa przenieśli się w międzyczasie na Sadybę i już nie było tak blisko. Naprawdę dobrze wspominam. Po wielu latach nie pamiętam dokładnie ile znaków migaliśmy, kilkadziesiąt - sto, zdaje się.
          • thank_you Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 12:24
            Są różne systemy - migusie, bobomigi - tutaj znaki się różnią, możesz stworzyć sobie swój własny, pomieszany system (o ile to zapamietasz). Są także zagraniczne systemy, koleżanka z innego forum polecała ASL.
    • noemi29 Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 12:42
      Pierwszym znakiem, które moje dziecko pokazało to była lampa. Moja koleżanka, tłumacz migowego, nakręciła mnie, pokazywała artykuly na temat korzyści migania do niemowlaka, które mogę potwierdzić.
      Moje dziecko wcale nie chciało migać o swoich potrzebach, bardziej to co widziało w otoczeniu.
      • rulsanka Re: jezyk migowy dla niemowlat 26.04.17, 18:36
        U mojego też pierwszym znakiem była lampa, miał wtedy 9 miesięcy. Pokazywał jeszcze mleko, ryba, komar, paralotnia, więcej, jeść, pić, spać, papa. To tyle. Używaliśmy bobomigów pomiędzy 9 a 14 miesięcy, potem zaczął mówić. Uważam, że bobomigi są genialne, właśnie dlatego, że umożliwiają przekazywanie spostrzeżeń, pojęć, do których aparat mowy nie jest gotowy. Młody powiedział swoje pierwsze zdanie migając, było to "ryba jest do jedzenia" (na widok ryby w akwarium u lekarza, znak ryby, potem znak jedzenia). Syn miał wtedy 14 miesięcy, prawdziwe zdania zaczął mówić 10 miesięcy później.
        Ogólnie polecam, choć młodszy np. bobomigami sie nie interesował. Używał tylko mleko, więcej i papa.
        • ichi51e Re: jezyk migowy dla niemowlat 27.04.17, 22:27
          A skad wiecie ze nie powiedzial "ryby sa glodne" albo "ryba je"? Takie male dziecko kojarzy rybe akwariowa z ryba na talerzu?
          • rulsanka Re: jezyk migowy dla niemowlat 27.04.17, 22:37
            Ryba nie jadła. Dość duża ryba (taka z 10x10cm) pływała samotnie w akwarium. Syn mógł chcieć powiedzieć "chcę zjeść rybę" lub "ryba jest do jedzenia". Głodny aktualnie nie był, więc uważam, że to drugie tłumaczenie miało sens. Co do twojej propozycji, "ryba jest głodna" to już byłby za wysoki poziom myślenia abstrakcyjnego i empatii jak na roczne dziecko.
            • straggly Re: jezyk migowy dla niemowlat 27.04.17, 22:58
              My tez migalismy ze starszym i mlodszym. Super sprawa, dziecko nie jest zfrustrowane a rodzicowi latwiej zapytac o jakis konkret. Bue bylo jekow i placzu, tylko w cuszy cuerpliwie pokazywal np ' jeszcze' jak chcial dokladkesmile szybko migal tez ciagi 2-3 znakow. U obu chlopcow pierwszym znakiem bylo ' mleko' na piers. Uzywalismy znakow amerykańskich, wspieralismy sie ksiezkz SignToYourBaby , czy jakos tak, sciagalsm z chomika.
              Uwazam miganie za świetna idee i gdybym musla trzecie dziecko to tez bedziemy migali. Fajnie tez udaje sie starszemu zrozumiec mlodego i czasem np wola do mnie straszy: mamo, Adas chce pic!
    • shinsetsu Re: jezyk migowy dla niemowlat 30.04.17, 08:54
      Migałam ze starszą córką ze znakomitym skutkiem: w wieku kilkunastu miesięcy znała ponad 50 różnych znaków, których używała regularnie, żeby opowiadać mi, o czym myśli - po czym szybko przestałyśmy migać, bo w wieku 1,5 roku nagle zaczął się szalony rozkwit mowy (tak że nie wierz, jeśli ktoś straszy, że dziecko wtedy nie będzie chciało mówić). Teraz zaczynam migać z młodszym i założyłam na Facebooku grupę "Migamy do dzieci - grupa wsparcia" smile Zapraszam, jeśli chcesz na bieżąco uczyć się nowych znaków, będę publikować, aż nie skończy się nasza przygoda z młodszym - a może i dłużej smile
    • mamma_2012 Re: jezyk migowy dla niemowlat 30.04.17, 16:20
      Rodzic wsłuchany w dziecko wie czego ono chce bez migania. Akurat w naszej rodzinie dzieci uczą się mówić bardzo szybko, czyli przed ukończeniem pierwszego roku. Córka siostry w wieku kilku miesięcy mówiła pierwsze zdania, było to niesamowite, bo wiedzieliśmy o czym myśli niemowlak.
      Bobomigi nie zaszkodzą, ale warto pamiętać, że mogą opóźniać rozwój mowy (tak, wiem niektórzy uważają inaczej)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka