suchawloszkana3
16.07.17, 13:45
Czytalam watek o niszowych zapachach, ale niestety większość tam podpowiadanych to kwiatowe, z przewagą konwalii (moderatorko, moj watek tam nie pasuje, mimo że wystepuje w nim slowo zapach).
Szukam czegos malo popularnego, ciezkiego z nutą skóry, tytoniu, pizma, opium, orientu, ale nie kadzidelkowatego.
Egzotycznego. Cos, co kojarzy sie z Powtotem do Afryki, ale tez z taką dziką i niedostępną seksualnością.
Od grudnia pachne Black Orchid T.F. I ten zapach lubię, ale mi sie znudzil i jest za malo "dziki". Teraz testuje vanilla &tobacco tez Toma Forda i na poczatku bylam na nie, ale dość fajnie sie rozwija. Tyle ze nie przepadam za wanilią. Wolałabym pieprz.
Jeśli ktoras mnie rozumie i moze cos polecić, bede wdzieczna.
To ma byc zapach który albo sie kocha, albo nienawidzi.