Dodaj do ulubionych

Dorosły Aspie

18.07.17, 19:38
Piszecie o dziwnych zachowaniach u dzieci, a jak można zdiagnozować ZA u dorosłego człowieka, min 30 letniego? Jakie cechy coś uważane odbiegające od normy? Czy znacie kogoś u kogo zdiagnozowano ZA w dorosłym wieku? Na jakiej podstawie przypisano ten zespół?
Obserwuj wątek
    • butch_cassidy Re: Dorosły Aspie 19.07.17, 07:30
      Nie całkiem odpowiem, ale jak próbowałam robić rozeznanie, to dowiedziałam się przede wszystkim, że diagnoza kosztuje 1000+ i zrobić można ją chyba tylko w Warszawie, oczywiście prywatnie.
      • butch_cassidy Re: Dorosły Aspie 19.07.17, 07:38
        A co mnie skłoniło do szukania informacji, jakie cechy? Brak rozumienia wielu kontekstów społecznych, problemy z empatią, szczególne niezwykłe hobby wykonywane w samotności, prawie brak kontaktów społecznych poza pracą, nieradzenie sobie w stresie, nadmierna oszczędność, to wszystko w połączeniu z bardzo wysoką inteligencją i wąską techniczną specjalizacją. Dodatkowo z tego co czytałam pasować może świetne prowadzenie auta i niebywale wyczucie czasu (bez zegarka).
        • butch_cassidy Re: Dorosły Aspie 19.07.17, 09:38
          Jeszcze nadwrażliwość na dźwięk i ograniczona zdolność przewidywania konsekwencji zachowań oraz upodobanie do zabaw liczbowych.
    • berdebul Re: Dorosły Aspie 19.07.17, 08:59
      Znam, ale ze spektrum generalnie, nie tylko za. W Polsce (coraz łatwiej) i za granicą (zdecydowanie latwiej). Często przy okazji diagnozy dziecka wychodzi "a bo ojciec informatyk, z rodziny inżynierów, oni wszyscy byli tacy" czy "ja to nigdy nie jadłem brzoskwiń bo włoski na skórce, a nie umiałem mowić do 5 roku życia i było dobrze, co się dziecka czepiasz", czy inne opowieści typu "Zosia to przez pierwsze 10 lat życia jadła rosół i żyje".
      Diagnoza daje spokoj, zaczynasz rozumieć dlaczego smaltalk jawi się jako koszmar, albo dlaczego nie jesteś duszą towarzystwa. Jest mnôstwo ksiazek dla dorosłych ze spektrum, to potrafi podnieść komfort życia.
      • kaz_nodzieja Re: Dorosły Aspie 19.07.17, 09:42
        No właśnie w języku polskim nie bardzo (o dorosłych ZA, nie - dzieciach).
      • verdana Re: Dorosły Aspie 19.07.17, 09:43
        Nie jestem pewna, czy diagnoza w tym wieku coś zmieni... W znanym mi przypadku to było dziwaczne hobby (choć zabawne), przymus czytania wszystkiego i konieczność dzielenia się informacjami, niezależnie od tego, czy słuchacz chce słuchać, nieprawdopodobna pamieć do szczegółów, brak wyczucia pewnych społecznych niuansów. Widze jednak, że pewne cechy z wiekiem stają się mniej nasilone.
        • zona_mi Re: Dorosły Aspie 19.07.17, 09:55
          Moim zdaniem może zmienić - choćby (aż) w podejściu do człowieka.
          I w jego zrozumieniu, że ma taki, a taki problem i może z tym żyć i/albo nad tym pracować.
          Wiedza daje możliwość podejmowania decyzji.
        • turzyca Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 11:41
          Mnie informacja o czyims aspergerze daje mozliwosc wziecia poprawki na inne uzwojenie mozgu. I np. jesli sie z kims na jakis temat przekomarzam regularnie i nagle temat robi sie drazliwy, to biore poprawke, ze aspi prawdopodobnie nie zauwazy, ze ucinam przekomarzania w zarodku, tylko mowie wprost "daj spokoj tematowi, zrobilo sie niefajnie i to juz nie jest temat do zartow."
          Dorosli znani mi aspergetycy, fakt ze zdiagnozowani zazwyczaj najpozniej w wieku nastoletnim, mowia, ze cenia diagnoze, ze dala im klucz do wyjasnienia czesci problemow, a dzieki terapii zyje im sie latwiej. Nikt nie mowi, ze wolalby nie miec diagnozy.
        • kiddy Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 11:43
          Zmienia bardzo wiele - przede wszystkim człowiek już wie, dlaczego jest taki, jaki jest, i zaczyna rozumieć, że nie jest gorszy/wybrakowany/nienormalny.
          Z diagnozami to jest ciekawa sprawa, bo często gdy diagnozowane sa dzieci, to i u rodziców wychodzą różne kwiatki. Mam dziecko z autyzmem i gdy było diagnozowane, to co i rusz robiłam wielkie oczy, że to czy tamto świadczy o zaburzeniach rozwojowych, bo ka tak miałam w dzieciństwie albo mam teraz. Mąż miał podobne odczucia.
    • tinatin Re: Dorosły Aspie 19.07.17, 10:00
      Sporo jest nawet na ematce o tym (np. w wątku o małżonkach z ZA), jest też forum Inny Świat.

      Słyszałam gdzieś, że dorosłych wysokofunkcjonujących się nie diagnozuje, bo się jakoś tam dostosowali, jeśli trafiają na terapię, to indywidualnie zmagają się z jakimiś deficytami. Ale wydaje mi się, że przydałyby się grupy dla dorosłych ze spektrum - bo przecież wiele cech mają wspólnych, mogliby się wymieniać know-how smile Tylko nie wiem, czy są gdzieś takie grupy.
      • tinatin Re: Dorosły Aspie 19.07.17, 10:24
        I jeszcze tutaj jest :)
      • berdebul Re: Dorosły Aspie 19.07.17, 21:13
        Są, ale większość jest tajna. Mało kto ujawnia diagnozę. Można zostac wprowadzonym przez kogoś wtajemniczonego. wink
    • agata.aaronson Re: Dorosły Aspie 19.07.17, 12:10
      Mam koleżankę, która ma ZA, o ile pamiętam zdiagnozowany. Ciężko ją lubić smile Nie wiem czy byśmy były blisko, gdybym nie poznała jej już dawno temu - po prostu przyzwyczaiłam się, że jest właśnie taka, tzn: niegrzeczna w stosunku do ludzi, mało empatyczna, arogancka, czasami wręcz chamska. Mówi to co myśli nie biorąc pod uwagę uczuć innych. Z drugiej strony, kiedy ktoś jest taki dla niej - ona w ogóle tego nie zauważa. Nie to, że nie przejmuje się tym - po prostu nie widzi tego, jak sie jej zwróci uwage to sie dziwi "naprawdę to miała być złośliwość?" itd. Nie wchodzi w związki emocjonalne z ludzmi i w ogóle jej tego nie brakuje - głównie chodzi o mężczyzn. Ma ponadprzeciętne umiejętności zapamietywania danych i robienia obliczeń w głowie.
    • agnieszka77_11 Re: Dorosły Aspie 19.07.17, 21:51
      Mam kolegę, którego mogłabym podejrzewać o ZA. Generalnie wycofany, typ samotnika, mruka, ma rodzinę (żonę + dzieci), ale lubi uciekać w swoje hobby (samochody, lubi przy nich grzebać, majstrować) niż spędzać czas w gronie. Ma bardzo dziwne spojrzenie, takie uciekające. Dusigrosz, do takiego stopnia, że gdy umawiamy się potrafi siedzieć przy pustym stoliku i patrzeć z ukosa na swoją żonę, że coś zamówiła.
      Oszczędza na wszystkim i ciągle tylko kalkuluje ile wydała jego żona (mimo, że ona też pracuje).
      W mieszkaniu robi sobie składzik różnych dziwnych rzeczy, które są mu potrzebne.
      • agnieszka77_11 Re: Dorosły Aspie 19.07.17, 22:03
        I dodam jeszcze bardzo oschłe relacje z dziećmi. Nie potrafi się z nimi pobawić, przytulić, powygłupiać itp. Mam wrażenie, że wszystko co robi przy dzieciach, wszystkie ruchy są takie sztuczne, wyuczone. Brak takich spontanicznych reakcji. Nie umiem tego opisać.
        • kaz_nodzieja Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 11:26
          Wiem co masz na myśli.
        • agata.aaronson Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 11:32
          Kurcze, co kieruje takimi kobietami, że biorą sobie takich facetów za mężów?? Nie przeszkadza jej to, nie przeszkadzało jej to wcześniej? Przecież widziała jaki to typ
          • ola_dom Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 11:38
            agata.aaronson napisał(a):

            > Kurcze, co kieruje takimi kobietami, że biorą sobie takich facetów za mężów??

            Bezgraniczna szczerość? Uczciwość? Wierność - bo nie interesują się kompletnie innymi kobietami? Wybitna inteligencja?
            Coś bym sama znalazła. Aczkolwiek po jakimś czasie pewnie zaczęłoby mnie uwierać tu i tam. Ale ich może nie uwiera?
            • agata.aaronson Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 11:57
              Uwierałyby mnie te ich braki w empatii i emocjonalności, to na pewno. Ale tak jak piszesz, może je taki deficyt nie uwiera, taką trzeba mieć nadzieję. Aczkolwiek ten opis zachowania pana wobec dzieci... Nie dałabym rady tak żyć, nawet jesliby pan był wybitnie inteligentny, uczciwy i cokolwiek jeszcze.
              • ola_dom Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 12:20
                agata.aaronson napisał(a):

                > Aczkolwiek ten opis zachowania pana wobec dzieci...

                Wydaje mi się, że jeśli ktoś nie jest super zafiksowany na dzieci, to na etapie randek i życia przed-rodzinnego może tego nie zauważyć. Nie każdy ma w rodzinie/znajomych dzieci, na których można by przy okazji przeprowadzić takie "obserwacje" - albo po prostu nie zwróci na to uwagi, bo nie wszyscy są w tym samym czasie równie mocno zorientowani na dzieci.
                Chodzi mi o to, że coś takiego można po prostu przeoczyć, zanim dorobisz się rodziny i własnych dzieci. Co oczywiście jest problemem, i to grubym. Ale też jest niejedynym "przeoczeniem", jakie się zdarzają ludziom, jak już wiemy, nie tylko z forum smile.
            • ichi51e Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 12:15
              Mi sie wydaje ze to kwestia dobrania sie. Plusy przewazajace minusy. I np jednemu moze przeszkadzac ze ktos obsesyjnie gada o rowerach i tylko ten rower i rower a drugi w tym czasie wyjmie ksiazke i przytaknie ze rowery sa zajebiste. Z godnoscia przyjmie ofiarowany super wypasiony rower na urodziny przytaknie ze oczywiscie bedziemy razem jezdzic a potem zwinie sie na kanapie zeby poczytac w spokoju skoro juz go ma bo wariat pojechal rowerem do Swidra.
            • agnieszka77_11 Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 21:29
              ola_dom napisała:

              > Wierność - bo nie interesują się kompletnie innymi kobietami?

              I to chyba jedyna zaleta.
              • kaz_nodzieja Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 23:10
                Myślisz, że ludzie z ZA nie mają żadnych innych zalet? A może są podludźmi?
          • kaz_nodzieja Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 11:39
            Biją? Są nałogowcami? Znęcają się nad rodzinami? Są bezrobotni?
            Ciekawe swoją drogą jaka byłaby reakcja gdyby ktoś napisał tak samo jak Ty np. o mężczyznach ociemniałych czy jeżdżących na wózku inwalidzkich albo chorych na raka?
            • agata.aaronson Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 11:54
              "I dodam jeszcze bardzo oschłe relacje z dziećmi. Nie potrafi się z nimi pobawić, przytulić, powygłupiać itp. Mam wrażenie, że wszystko co robi przy dzieciach, wszystkie ruchy są takie sztuczne, wyuczone. "

              Jak to się ma do bycia ociemniałym?? Albo do bycia inwalidą czy choroby nowotworowej?? Piszemy tu o ludziach, z konkretnymi cechami charakteru, które może wynikają owszem z choroby, ale sprawiają też ze ci ludzie mają charaktery z którymi bardzo ciężko sie współżyje, to chyba róznica!
              • kaz_nodzieja Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 12:04
                Te osoby są jak ociemniałe tylko jeżeli chodzi o korelacje z innymi. Nie widać ich kalectwa (z tym się zgadzam), ale ono istnieje.
                I wcale nie uważam, że ciężko się współżyje przy odrobinie tolerancji i zwykłego, ludzkiego zrozumienia.
        • ichi51e Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 13:18
          No tragdia z dzieckiem sie bawic nie umie - za to moze dziecku na innym polu wynagradzac. Natura wyrowna.
          • agata.aaronson Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 14:09
            Na jakim innym polu może wynagrodzić dziecku to, że nie okazuje miłości, nie bawi sie nim, nie przekazuje mu pozytywnego wzoru, nie potrafi się z dzieckiem komunikować, nie rozmawia z nim, traktuje dziecko oschle i z dystansem?

            A kompensowac to ma tym, że w glowie obliczy działanie matematyczne? To jest to wyrównanie naturalne wg ciebie? No to faktycznie, tragedia.
    • redheadfreaq Re: Dorosły Aspie 19.07.17, 23:03
      Znałam dorosłego z ZA - bez diagnozy, ale tak "książkowego", że to aż bolało. Nie dało się go lubić - zero wyczucia w sytuacjach społecznych. Kontakt z nim dawał wrażenie, że ma się przed sobą kosmitę, który próbuje udawać człowieka, wykonując typowe dla ludzi czynności i gesty, ale kompletnie nie rozumiejąc ich znaczenia. Przykład - z okazji mojej wizyty przyrządził potrawę, po czym praktycznie całą zjadł, bo był głodny - zanim miałam okazję jej spróbować smile Kiedy miał urodziny, jego żona zaprosiła gości (oczywiście mówiąc mu o tym) - on wyszedł z domu, bo był to wtorek, a on we wtorki chodził, powiedzmy, na ping ponga.
      • kaz_nodzieja Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 11:24
        I niestety często się tak czuje.
        Jak nie z Tego świata sad
        Nauczyłam się gestów i odpowiedniego odpowiadania, mówienia, ale dalej czuję się jakby Królestwo Moje nie było z Tego świata.
        A co do urodzin - to on chciał w ogóle spędzić je z gośćmi? Większość ZA nie lubi zamieszania wokół swojej osoby, tłumu gości. Ja zawsze wolałam ten dzień obchodzić jak każdy inny. Najchętniej sama w domu.
    • muchy_w_nosie Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 00:15
      Kurcze muszę powiedzieć siostrze, że jej były był niezdiagnozowany. Cóż za dziwny człek z niego był, inteligentny, zaradny finansowo, inżynier, pracoholik, jak był z nią to cudowny facet tylko problem był żeby się z nim umówić, nie pamiętał i to nie raz, zero stresu jak się mu przypomniało o czymś, ehhhh, a moja siostra do dzisiaj chodzi podłanana, że on miał ją w dupie chociaż był taki miły dla niej. Pocieszę ją ... dzięki.
    • grzalka Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 13:38
      www.youtube.com/watch?v=VKXt526Pri8
      • nolus Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 18:13
        Pooglądaj sobie wywiady z aktorem młodego pokolenia, Sebastianem Fabijańskim - jego zachowanie, sposób mówienia, mimika i gesty...Wg mnie facet z niezdiagnozowanym ZA.
        • 6kasia333333 Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 18:47
          Pooglądaj sobie wywiady z aktorem młodego pokolenia, Sebastianem Fabijańskim - jego zachowanie, sposób mówienia, mimika i gesty...Wg mnie facet z niezdiagnozowanym ZA.

          Obejrzałam i nie wydaje mi się. Tak samo z piłkarzem Messim - również nie wiem, dlaczego przypisuje mu się ZA; to że jako dziecko był nieśmiały i cierpiał na mutyzm wybiórczy (?) to jeszcze za mało by mówić o aspergerze.
        • ola_dom Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 21:22
          nolus napisała:

          > Pooglądaj sobie wywiady z aktorem młodego pokolenia, Sebastianem Fabijańskim -

          Jeśli coś oglądać, to chyba nie ma lepszego przykładu niż Sheldon z "Teorii wielkiego podrywu".
          • ichi51e Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 23:24
            Sheldon zdaniem tworcow nie ma ZA tylko jest genialnym dziwakiem. Jego matka ma opinie specjalistow
            • ola_dom Re: Dorosły Aspie 21.07.17, 09:55
              ichi51e napisała:

              > Sheldon zdaniem tworcow nie ma ZA tylko jest genialnym dziwakiem.

              Tak, sam twórca odcinał się od ZA, jednak już odtwórca roli Sheldona przyznał wprost, że w budowaniu postaci opierał się na zachowaniach/cechach ZA.
    • makurokurosek Re: Dorosły Aspie 20.07.17, 21:18
      Dla ematki każdy facet, który nie jest w stanie wytrzymać z ematka jest niezdiagnozowanym ZA . ZA to takie idealne wyjaśnienie nieudanego związku .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka