Dodaj do ulubionych

Telefon od klienta podczas urlopu.

22.08.17, 09:35
Pracuje w obsłudze klienta. Małe miasteczko.
Podczas urlopu miałam kilka telefonow od klientów.
Numery nie byly zapisane w ksiazce. Odebralam poniewaz corka byla na obozie i opiekunowie mogli dzwonic.
Ale nie chodzi o to.

Pytanie jest skąd maja moj numer.
Otóż jedna pani pracuje w szkole i numer wziela z karty danych, pracuje w sekretariacie wiec to nie problem, druga z przychodni bo tam pracuje itp

Zaznaczam, ze punkt sprzedazy jest czynny. Mozna podejsc lub w razie pytan zadzwonic do biura obslugi.

Zła jestem na siebie bo problemy klientow teraz chodza mi po glowie uncertain
A urlopu zostalo pare dni sad
Obserwuj wątek
    • leyre1 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 09:41
      Aha. To ja bym powiedziala ze to jest twoj prywatny numer i odeslala do punktu obslugi klienta. A W szkole jasno dalabym do zrozumienia ze moje dane np numer telefonu sa do kontaktu szkoly w sprawie dziecka i ze pracownik ten szkoly wykorzystal to inaczej.
      W przychodni podobnie.
      Bez znaczenia jest fakt ze ktos gdzies pracuje , nie ma prawa wykorzystywac cudzych danych prywatnie.
      • peonka Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 09:45
        Otóż to. Jeśli jest to twój prywatny numer, zwróciłabym uwagę, że został wykorzystany w niewłaściwym celu.
      • bywalec.hoteli Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 30.08.17, 10:17
        Dokładnie tak.
    • lady-z-gaga Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 09:43
      To nie będzie złosliwy przytyk i nie chciałabym, aby tak to odebrała, ale..
      Małe miasteczko to małe miasteczko i rządzi się swoimi prawami smile i obyczaje tez nieco inne - te panie nie są dla Ciebie całkiem obce, a przynajmniej się tak nie czują. W dużym mieście załatwianie spraw taką drogą, jak opisałaś byłoby skandaliczne i bardzo niekulturalne. Być może jednak tam, gdzie mieszkasz jest to normą, jak odwiedziny bez zapowiedzi smile Współczuję, że to Cię spotyka na urlopie, ale taki los prywatnego przedsiębiorcy smile
      • peonka Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 09:46
        Ona nie jest prywatnym przedsiębiorcą, tylko pracuje w obsłudze klienta.
        • lady-z-gaga Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 09:51
          faktycznie, przeoczyłam
      • nowel1 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 09:46
        To nie jest kwestia "obyczajów", tylko zwyczajnie rzecz niedopuszczalna, niezależnie od wielkości miejscowości.
        Nikt nie ma prawa dysponować cudzym numerem telefonu bez jego zgody, podobnie jak adresem.
      • ania.rene Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 09:52
        Wiem to doskonale. Nawet swego czasu do domu przychodzili big_grin
        • lady-z-gaga Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 09:56
          z flaszką ? big_grin
          • ania.rene Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 10:10
            Bez ale wchodzili jak do siebie. Raz jeden facet wlaz do domu, usiadl przy stole i zazyczyl sobie kawe.

            Wiem, ze to dziwne historie ale raz podczas dnia wolnego klient mnie gonil po ulicy bo kolezanka z pracy nie chciala mu w czyms pomoc big_grin
            • thea19 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 10:36
              powaznie wlazl Ci obcy facet do domu bo cos chcial firmowego zalatwic? niewiarygodne jaki ludzie maja tupet.
              • ania.rene Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 12:59
                Tak.
      • koronka2012 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 17:11
        To nie jest tylko "skandaliczne i niekulturalne" ale i niezgodne z prawem, i to zarówno w dużym mieście, jak i małym.
      • asia_i_p Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 23.08.17, 10:18
        Coś w tym jest.
        Listonoszka kiedyś zostawiła mój list polecony u mojej koleżanki z pracy - to były jakieś zawiadomienia z OKE chyba i miała takie same dla kilku osób, to co będzie biegać.
        Trochę mi ręce opadły.
    • joaaa83 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 09:47
      Nie mogłaś powiedzieć "Jestem teraz na urlopie. Proszę skontaktować się z Panią X"/ Zastępuje mnie Pan Y w punkcie obsługi/Proszę dzwonić na numer 888"?
      W podobny sposób zawsze odpowiadam i mnie też często udzielano takich odpowiedzi.
      • ania.rene Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 09:51
        Tak mowilam. Tylko ze innym problemem jest kolezanka z pracy. Nie udziela informacji klientowi, ktory zalatwial cos ze mna. Klienci musza czekac az wroce z urlopu. Dlatego tez te telefony
        • joaaa83 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 09:54
          A Wasi przełożeni o tym wiedzą? W dzisiejszych czasach, takie podejście bokiem do klienta raczej mało popularne, zwłąscza w punkcie obsługi.
          • ania.rene Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 10:08
            Tak. Wiedza. Pani kierownik pracuje tu ponad 12 lat. Robi wszystko co jej powiedza. Jest nie do ruszenia. Nie umie czasem podstawowej obslugi komputera, jest powolna ale dobrze sprzedaje. Tzn szuka "jeleni co kupią wszystko" i to wszystko wciska na sile.
            Rozmowa z szefostwem po raz kolejny nie ma sensu. Oni nie widza problemu. Waza jest kasa z umow.
            • memphis90 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 10:28
              To co to za firma?
              • semihora Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 11:52
                Memphis, to bez znaczenia. Tak naprawdę w każdej firmie na pierwszym miejscu jest "kasa, kasa, kasa". Na szkoleniach w moim molochu wprost nam mówiono: "będą podwyżki za usługi, klienci się wku***, ale nie szkodzi, bo i tak zapłacą. Mamy zarobić kasę, a nie zadowalać". Firma ogólnopolska, znana z tego podejścia, a jakoś klientów nie traci tongue_out I nie ona jedna.
    • ania.rene Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 09:49
      Zapomnialam dodac, ze po odebraniu uslyszalam "dzien dobry, wiem, ze ma pani urlop ale mam sprawe...."
      Powiedzialam, ze nie moge rozmawiac ale pani ciagnela dalej.
      • lady-z-gaga Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 09:54
        Skoro te panie widziały, że jestes na urlopie, to jednak nieładnie się zachowały. Połowa winy jest ich, a połowa firmy, w ktorej pracujesz - nie powinno dochodzić do sytuacji, że nikt nie ma ochoty zastąpić się w obowiązkach.
      • lauren6 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 10:02
        Ja bym się nie patyczkowała, tylko przerwałabym ten monolog, zanim rozmówca rozwinie krasomówcze skrzydła i powiedziałabym: nie mogę teraz pomóc, prosze się skontaktować z firmą, do widzenia. Żadnego wsłuchiwania się w szczegòły. Zepsulas sobie urlop na własne życzenie.
        • sundry Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 10:10
          Tym bardziej, że czasem rzeczywiście może być trudno pomóc np. bez dostępu do dokumentów. Ja bym chyba po powrocie zwróciła się do szefa, żeby nie było tak, że pracownik idzie na urlop, a klienci niczego się nie mogą dowiedzieć. Gdyby poszła na 2 miesięczne zwolnienie, to też by koleżanka odsyłała?
          • ania.rene Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 10:11
            Tak. Klienci musza radzic sobie sami, bo czesto system nie dziala big_grin
            • sundry Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 10:15
              Jak rozumiem, w tym małym miasteczku nie macie konkurencji, do której mogliby odejść, są na was skazani i dlatego możecie ich tak beznadziejnie traktować?
              • ania.rene Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 13:02
                Mamy konkirancje.
                Nie JA traktuje beznadziejnie klientów
            • lauren6 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 10:17
              To niech dzwonią z pretensjami do właściciela firmy, a nie do Ciebie.
      • leyre1 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 10:07
        Nalezalo sie rozlaczyc od razu, gdyby zadzwonila jeszcze raz zablokowac numer.
        W szkole i przychodni masz zamiar zwrocic uwage ze pracownicy wykorzystali twoje dane do wlasnych celow?
    • rosapulchra-0 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 10:08
      Obie panie, które podały nr telefonu, dostałyby ode mnie taki ochrzania plus skargę na piśmie do ich przełożonych. Oczywiście natychmiast zmieniłabym nr na inny.
      • ania.rene Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 10:12
        Numer zmienie zaraz po powrocie do pracy
        • iwi.k1 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 10:29
          Co z tego, że zmienisz numer? Te panie i tak dostaną nowy. Lepiej je zablokuj po prostu.
        • rosapulchra-0 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 23.08.17, 10:25
          I bardzo dobrze! A masz zamiar coś zrobić z postępowaniem koleżanki z pracy?
    • fomica Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 10:13
      Ani pani pracująca w sekretariacie ani w przychodni nie ma prawa wynosić prywatnych danych klientów/ petentów. Ani pani kadrowa, księgowa, obsługa klienta, jest to absolutnie niezgodne z etyką pracy z danymi osobowymi. Mogłabyś z tego zrobić dym.
      • lauren6 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 10:26
        Dokładnie.
      • bialeem Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 10:52
        Nie tyle etyką, co prawem. Duży dym, GIODO na głowie i kary finansowe dla obu placówek, a panie to ja bym zwolniła.
        • zosia_1 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 14:15
          najpierw trzeba by było im udowodnić przestępstwo, myślisz, że ię przyznają?
          • sundry Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 17:34
            To nie średniowiecze, gdzie przyznanie się było królową dowodów. Zawsze można zawiadomić i niech się baby i ich przełożeni martwią
    • kadfael Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 10:30
      Dlatego właśnie mam dwie komórki - prywatną i służbową
      • iwoniaw Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 12:19
        Ale przeczytałaś, że do autorki te panie zadzwoniły właśnie na _prywatną_, której numer pozyskały wbrew prawu z rejestrów, do których mają dostęp w innym celu niż pozyskiwanie danych osobowych do załatwiania swoich prywatnych spraw?
    • onnomatopeja Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 10:44
      Ja mam trzy numery telefonów: do użytku służbowego, czyli dla pracowników, dostawców, klientów, drugi do spraw szkolno - lekarskich i dla dalszych znajomych, trzeci, prywatny - tylko dla rodziny i przyjaciół. Na wakacje zabieram wszystkie, ale dwa pierwsze włączam tylko raz dziennie, rano, żeby sprawdzić, czy nie ma nic pilnego. Naprawdę pilnego. Bo ludzie lubią dzwonić z byle pierdołą.
      • lady-z-gaga Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 11:07
        Wspomniane panie i tak miałyby dostęp do numeru prywatnego.
        • jak_matrioszka Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 13:47
          Tylko do tego drugiej kategorii, wlaczanego raz dziennie.
          Pomysl dobry dla kogos, kto pamieta zeby trzy telefony zabierac ze soba, ja i z jednym mam problem.
          • 1st.world.problems Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 14:15
            Do drugiego i trzeciego nr (rzadziej uzywanych) może być aparat z dual sim.
      • 18lipcowa3 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 23.08.17, 20:21
        drugi do spraw szkolno - lekarskich i dla dalszych znajomych,



        ahahahaha ocieram łzy smiechu
    • bialeem Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 10:51
      Zarówno szkoła jak i przychodnia oraz obie dzwoniące panie poważnie naruszyły prawo. Teraz jeszcze kary są małe, ale za rok będą milionowe. To, że ktoś wykorzystał twoje dane osobowe w taki sposób jest po prostu skandaliczne.
    • fil.lo Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 11:10
      Do telefonu powiedziałabym tyle: "Jestem teraz na urlopie, proszę o kontakt po terminie xxx". Na każde pytanie odpowiadałabym "niestety nie mogę teraz pomóc, jestem na urlopie" (ale nie za dużo tych pytań bym zniosła, szybko bym się rozłączyła). Na koniec rozmowy powiedziałabym: "proszę nie korzystać z tego numeru telefonu, to mój prywatny numer. Zapraszam do placówki/do skorzystania z telefonu podanego na stronie internetowej".
      Od razu po takim telefonie, wkurzona zapewne do granic, zadzwoniłabym do uroczych pań z przychodni/sekretariatu i kto tam jeszcze podał mój prywatny numer i opieprzyłabym je zdrowo, że sobie tego nie życzę i czy one by chciały, żeby ktoś obcym ludziom podawał ich numer prywatny. Do tego w czasie urlopu. Zagroziłabym, że pójdę z tym do ich szefostwa i złożę skargę. Uff. Współczuję.
      • lati7 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 12:02
        fil.lo napisała:
        > Do telefonu powiedziałabym tyle: "Jestem teraz na urlopie, proszę o kontakt po terminie xxx". Na każde pytanie odpowiadałabym "niestety nie mogę teraz pomóc, jestem na urlopie">

        Do mnie klient zadzwonił w tamtym roku 15.08. Miałam wolne i byłam nad jeziorem w domku letniskowym ( w tym czasie syn był też na wyjeździe i tylko dlatego odebrałam). Na zwrócona uwagę, że nie jestem przed monitorem i nie potrafię udzielić mu informacji ponieważ jest wolny dzień i święto , usłyszałam odpowiedz... ' No i co z tego !??? " KURTYNA smile
        • fil.lo Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 13:03
          Słów brak. Nie do uwierzenia, jak ludzie potrafią być bezczelni.
        • folivora Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 14:02
          Pracuję w małej firmie, zadzwoniła do nas kiedyś oburzona klientka, że nasz szef nie odbiera od niej telefonów. Wyjaśniam: szef leży w szpitalu, wczoraj miał operację serca. Na co klientka, zupełnie niewzruszona: NO TAK ALE CHOCIAŻ NA SMS MÓGŁBY ODPOWIEDZIEĆ!!!
          A, sprawę miała z tych niepilnych i mogła spokojnie zaczekać.
        • anetapzn3 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 14:17
          lati7 napisał(a):


          > Do mnie klient zadzwonił w tamtym roku 15.08. Miałam wolne i byłam nad jeziorem
          > w domku letniskowym ( w tym czasie syn był też na wyjeździe i tylko dlatego od
          > ebrałam). Na zwrócona uwagę, że nie jestem przed monitorem i nie potrafię udzie
          > lić mu informacji ponieważ jest wolny dzień i święto , usłyszałam odpowiedz...
          > ' No i co z tego !??? " KURTYNA smile

          Współczuję,szczerze. Też miewam takich klientów. Odpowiedź nasuwa mi sie jedna gów.... Oczywiście tak nie odpowiem, ale mówię prosze zadzwonic w tym i w tym dniu gdy będę w pracy, i koniec.
        • komorka25 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 30.08.17, 12:28
          Twój urlop jest mało istotny - sprawa tego "ktosia" na pewno ważniejsza. Miałam już taki przypadek, że zadzwoniła do mnie, w środę lub czwartek, dobra koleżanka w czasie, kiedy byłam na urlopie i jakieś 500 km od domu z pytaniem, czy mogę w swojej dziedzinie zawodowej pomóc jakiejś jej kuzynce. Mogła, ale dopiero po powrocie (niedziela), więc poprosiłam, żeby ta osoba zadzwoniła w poniedziałek. Osoba zadzwoniła za jakieś 3 godziny i na info, że w danej chwili nie mogę nic dla niej zrobić i niech zadzwoni w poniedziałek odparła: "ale ja od poniedziałku będę na urlopie i wyjeżdżam". Obie były bardzo zdziwione, że w tej sytuacji odmówiłam.
          • makinetka82 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 30.08.17, 21:40
            ale tupet...
    • mikams75 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 14:11
      no nieladnie, choc jak ktos wyzej napisal - male miasteczko, mala spolecznosc, pewnie afery nie wypada robic a jedynie oduczyc mowiac - jestem na urlopie, przykro mi, ale wlasniie jestem w drodze, nie mam mozliwosci zajac sie ta sprawa podczas urlopu. Inna sprawa, ze nie powinno byc takiej sytuacji, kiedy sprawy sa pilne a w pracy nie ma zastepstwa. Albo tak naprawde pilne to nie bylo.
      • mikams75 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 14:13
        ja za to mialam kiedys telefon sluzbowy w niedziele z rana - do tego na telefon domowy, bo taki mozna bylo znalezc w ksiazce telefonicznej. Odebral maz, ja spalam jeszcze.
      • makinetka82 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 14:29
        Tez mieszkam i pracuję w malej społeczności.... raz jedna kobieta zadzwoniła do mnie na mój prywatny numer, wprost zapytałam, kto jej go podał, nie chciała (!!!) mi powiedzieć, potem wyłgała się jakimś kłamstwem... sprawę załatwiła , bo byłam jeszcze miłą fajną makinetką wink teraz mi już przeszło i do tej pory żałuję, że nie zakończyłam z nią rozmowy bez wdawania się w dyskusje.
        Innym razem inna pani radośnie poinformowała mnie, ze numer - mój prywatny, służbowego nie noszę- ma od sekretarki z mojej firmy, bo to jej znajoma. Nie omieszkałam sekretarki uświadomić, że sobie nie życzę, nie pomogło. Pomogło za trzecim razem chyba , teraz miałabym spokój, gdyby do domu nie przychodzili uncertainOdsyłam spod drzwi, trudno .
        • anetapzn3 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 14:32
          makinetka82 napisała:
          teraz miałabym spokój, gdyby do domu nie przychodzili uncertainOdsyła
          > m spod drzwi, trudno .
          >
          Napisz proszę, że żartujesz??? OMG co usprawiedliwia przychodzenie w takiej sytuacji do domu kogoś...chyba tylko w sytuacji, gdy makinetka jest lekarzem, a obok ktoś umiera. Inaczej buractwo do entej potęgi.
          • makinetka82 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 15:10
            Nie, sprawy z którymi przychodzą spokojnie doczekałyby do następnego dnia... a, i wydaje mi się ze zrobiłam trochę off topic, bo mówiłam nie o urlopie, tylko o czasie po pracy...
          • dziennik-niecodziennik Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 23.08.17, 08:47
            No niestety to sie czesto zdarza. Ja mieszkam nad moja firma i nieraz sie zdarzylo ze w czasie kiedy firma byla zamknieta (weekend, swieto, noc) ktos mi sie dobijal do drzwi prywatnych, bo przeciez co to dla mnie zejsc na dol i czlowieka obsluzyc...
      • ania.rene Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 14:44
        W pracy jest zastępstwo. Tylko, ze koleżanka leniwa uncertain
        • joasia33 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 22.08.17, 16:52
          Szlag by mnie trafił i zablokowałabym numer. Mnie trafiło się paru klientów, którzy w środku weekendu lub świąt wydzwaniali do mnie, że muszą natychmiast coś przetłumaczyć, bo jutro lecą gdzieś tam. Z kontekstu widać, że lot wcale nie nagły, tylko wcześniej zaplanowany, ale co tam, trzeba tłumacza zająć na ostatnią chwilę. Albo dzwonią po 22.00. Bo na rano potrzebują tłumaczenia. Nauczyłam się już dawno po 20.00 wyciszać telefon.
          A najlepsza była baba z OLX w zeszły poniedziałek. Wracam padnięta z dializy o 23.00 i walę się spać. (Śpię jak zając pod miedzą i wybudza mnie byle co.) O godzinie 0.23 budzi mnie jasność - mój telefon wyciszony, świeci, bo ktoś dzwoni! Rozłączam, a za chwilę znów. Rozłączam powtórnie. Rano widzę wiadomość na OLX, że pani jest zainteresowana przedmiotem, który sprzedaję i może by ewentualnie go obejrzała. I podaje kontakt tel. - numer z nocy. Ze złości postanowiłam nie sprzedawać jej tego. Noż ludzie!
          • makinetka82 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 23.08.17, 08:36
            joasia33 mogę o coś spytać? jesteś tłumaczem przysięgłym? zastanawiam się właśnie nad studiami w kierunku tłumaczeń, ot tak, by w razie czego mieć drugą opcję zatrudnienia, ale boję się ,że na przysięgłego jestem za cienka w uszach sad i tak myślę o tłumaczeniu tekstów specjallistycznych... czy to w ogóle się opłaca, zrobić takie studia, nie planując zdawać potem egzaminu na przysięgłego?
            • joasia33 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 23.08.17, 15:55
              Tak, jestem tłumaczem przysięgłym. Robiłam studia podyplomowe w tym kierunku i dopiero potem startowałam. Uważam dziś, że bardzo ważna jest specjalizacja. Ważniejsza, niż bycie przysięgłym. Ponieważ ludzie uważają, że taki przysięgły to przetłumaczy wszystko: od aktu urodzenia poprzez historię skomplikowanego leczenia do instrukcji silnika rakiety międzyplanetarnej wink i wszystko to zrobi z palcem w nosie. A tak się nie da. Nie da się być specjalistą od wszystkiego. Dlatego dziś poszłabym raczej w specjalizację i szlifowała to, niż robiła uprawnienia na przysięgłego. (Choć z drugiej strony jest to nieco rozwijające, bo człowiek ciągle uczy się nowych rzeczy big_grin ).
              • joasia33 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 23.08.17, 15:56
                To było do Makinetki, tylko drzewko mi się schrzaniło smile
                • makinetka82 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 23.08.17, 19:06
                  a jaki kierunek specjalizacji byś poleciła? finansowe, ekonomiczne, prawnicze, medyczne... inne?
                  • joasia33 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 24.08.17, 10:03
                    Finansowe i ekonomiczne razem. Albo prawnicze. Prawnicze są niezłe, choć wymagają ciągłego dokształcania. Techniczne tylko, jeśli masz też kierunkowe wykształcenie (wiem, bo na początku swej drogi poległam na jednym zleceniu i od tamtej pory nigdy już takiego tłumaczenia się nie podjęłam.) Z medycznymi to jest tak, że podobno coraz więcej lekarzy świetnie zna angielski, więc może być mniej zleceń np. tłumaczeń konferencyjnych (tako rzecze moja koleżanka, działająca w tej branży, która próbuje na wszelki wypadek zabezpieczyć tyły czymś pokrewnym w razie czego).
                    A tak w ogóle to ja zawsze marzyłam o tłumaczeniu literatury i wiem, że w tym spełniłabym się najlepiej, tylko jakoś inaczej mi się ułożyło i teraz ciężko zmienić sytuację smile Rozważ więc starannie, co najbardziej Cię interesuje, bo możesz potem żałować wink
                    • makinetka82 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 30.08.17, 10:29
                      dziękuję Ci bardzo!
    • lidek0 Re: Telefon od klienta podczas urlopu. 23.08.17, 16:33
      Mówisz, że jesteś na urlopie i zapraszasz do BOK-u i się rozłączasz, ja tak robię i nie mam z tym problemu, jak ktoś niechciany dzwoni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka