Dodaj do ulubionych

I znowu...

26.08.17, 20:45

Niezbyt miłe wieści dotyczące polskich turystów we Włoszech, w Rimini:

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,22282198,polka-wielokrotnie-zgwalcona-we-wloskim-rimini-sprawcow-bylo.html#Czolka3Img
wiadomosci.wp.pl/we-wloszech-zgwalcono-polke-na-oczach-jej-chlopaka-6159409051764353a
Cholera, a chciałam zabrać matkę na jakiś wakacyjny (powiedzmy) wypad we wrześniu. Obie mocno obstawiałyśmy Włochy,bo poza Wenecją nigdy nie byłyśmy w innych rejonach. Rodzicielkę zniechęciły wieści o trzęsieniu ziemi sprzed tyg., ja mimo wszystko jeszcze śledziłam turystyczne oferty. Teraz niestety zaczynam się już zniechęcać, bo wiadomo - jak się pozbiera wszystko do kupy,to chyba serio...lepiej w domu siedzieć? Jasne, że sytuacja opisana w powyższych doniesieniach może się zdarzyć wszędzie - i w Turcji, i na Majorce i w każdym innym miejscu na Ziemi,ale...Nikt przecież nie będzie się wybierać na wakacje z obawą, że wakacyjny wypoczynek okaże się koszmarem.

Ja też z tej frakcji, która uwielbia wieczorne spacery brzegiem morza...
Obserwuj wątek
    • pani07 Re: I znowu... 26.08.17, 20:56
      Pomylili wyobrażenie spaceru u nas w Łebie i wyszło, jak wyszło. Tragedia.
    • regina-phalange Re: I znowu... 26.08.17, 21:02
      W kontekście niedawnego wątku (czy też nawet wątku o Magdalenie Żuk) - podejrzewam jakie byłyby komentarze, gdyby kobieta pojechała sama lub wyszła na plażę sama. Tutaj poszła na spacer w towarzystwie męża, więc nie wiem, czy obowiązuje doszukiwanie się, co mogła zrobić źle i jak mogła się uchronić.
      • nolus Re: I znowu... 26.08.17, 21:06
        regina-phalange napisała:


        > ama. Tutaj poszła na spacer w towarzystwie męża, więc nie wiem, czy obowiązuje
        > doszukiwanie się, co mogła zrobić źle i jak mogła się uchronić.

        No dokładnie.
    • asia06 Re: I znowu... 26.08.17, 21:02
      Byłam w tym roku we Włoszech. Raczej w nocy po plaży bym nie chodziła. Ale Ci mieli pecha po prostu.
    • lauren6 Re: I znowu... 26.08.17, 21:06
      W Polsce też zbiorowo gwałcą, jak tą 26 latkę co w zeszłym tygodniu zmarła.
      Co to w ogóle za pomysł by chodzić nocą po plaży we Włoszech? Równie mądry co chodzenie w Polsce do mieszkania faceta poznanego na przystanku.
      • mai-ra3 Re: I znowu... 27.08.17, 01:45
        Naprawdę tam wieczorem nie można pospacerowac plażą? Nie wiedziałam, ale i tam nie byłam. Myślałam dotąd, ze Włochy są względnie bezpieczne.
        A w Bułgarii? My z córką spacerowałyśmy same, bo innym się nie chciało, a ja nie lubię na wakacjach siedzieć w pokoju.
        • nolus Re: I znowu... 27.08.17, 10:52
          mai-ra3 napisała:

          > Naprawdę tam wieczorem nie można pospacerowac plażą? Nie wiedziałam, ale i tam
          > nie byłam. Myślałam dotąd, ze Włochy są względnie bezpieczne.

          Hmm, ja też tak myślałam.
      • tiszantul Re: I znowu... 27.08.17, 02:25
        > Co to w ogóle za pomysł by chodzić nocą po plaży we Włoszech?

        Co to w ogóle za pomysł, żeby gdzieś chodzić? Pewnie myślała, że jest w cywilizowanym państwie. Naiwna i sama sobie winna, co?
        • nathasha Re: I znowu... 27.08.17, 08:23
          Poczekaj, to nie w Polscd facet zgwalcil 12letnia dziewczynke a prokuratura umorzyla sledztwo? Co to w ogole za pomysl zeby mala sie skarzyla ze ja zgwalcono
      • kalina_lin Re: I znowu... 27.08.17, 08:54
        Nocne spacery po plaży to normalna aktywność w miejscowościach turystycznych. Sama tak wielokrotnie spacerowałam i w Polsce, i za granicą.
        • ichi51e Re: I znowu... 27.08.17, 09:00
          W lesie kabackim tez dziewczyne napadli. Las jest do chodzenia plaza tez nawet i w nocy.
      • sumire Re: I znowu... 27.08.17, 09:19
        No, głupia, nie?

        Ręce opadają.
    • larrisa Re: I znowu... 26.08.17, 21:18
      Biedna kobieta, młodziutka, pewnie niedawno po ślubie, potworna rzecz ich spotkała, ślad na całe życie, tych gnoi powinni za jaja powiesić...
    • lodomeria Re: I znowu... 27.08.17, 02:39
      Na serio do tej pory myślałaś, że plaża po nocy, gdziekolwiek na świecie, to takie magiczne miejsce, w którym nic złego nie ma prawa się wydarzyć? Zwłaszcza w hiper turystycznej miejscowości znanej z pijackich imprez do samego rana dla niezbyt bogatych ale też i niezbyt wymagających wakacjowiczów?

      • mysiulek08 Re: I znowu... 27.08.17, 03:00
        A wyobraz sobie, ze sa takie plaze, magiczne jak najbardziej, choc zgodze sie z Toba, nie sa to hiper turystyczne miejscowosci.
      • zlababa35 Re: I znowu... 27.08.17, 09:27
        Jakieś 12-13 lat temu jeszcze jeździłam po tych mega turystycznych miejscowościach. Ludzie z grup, którymi się opiekowałam, chodzili na plażę też i późnym wieczorem, zwłaszcza ci młodzi. W Hiszpanii, Włoszech, Chorwacji, jakoś bez przygód się obywało.
        A jaki miałam strach, jak 16-letnie piz...ńki z obozu młodzieżowego w Hiszpanii zwiały przez okno na dyskotekę (można spokojnie wejść na paszport mając 16 lat ukończone) i balowały tam z Hiszpanami. Zanim wychowawcy i kierowcy dotarli do właściwej dyskoteki, można by je już parę razy spoić, dosypać pigułkę gwałtu i wykorzystać. Ale nie, tańczyły z facetami starszymi od siebie i nic, nic się nie stało.
        Co się zmieniło od tamtego czasu?
        • kfugktru23 Re: I znowu... 27.08.17, 10:13
          To że mamy internet i wiadomość o tym że ktoś się potknął na antypodach dociera natychmiast...
          • zlababa35 Re: I znowu... 27.08.17, 10:15
            Hm, 12 lat temu też korzystałam z internetu. Ty nie? A oprócz tego w sumie po dobre kilka miesięcy spędzałam w tego typu miejscowościach wypoczynkowych. Jeśli coś się działo, od razu było się informowanym, np. przez kierowców/pilotów innych grup.
            • kfugktru23 Re: I znowu... 27.08.17, 10:19
              Ale nie tak jak dziś. Nie było internetu w komórkach. Dziś strach lodówkę otworzyć.
    • magia Re: I znowu... 27.08.17, 03:02
      Hmm, wyjątkowy pech.
      Albo ja m wyjątkowe szczęście, bo Rimini znam jak własną wioskę i w życiu nie widziałam tam nic co mogłoby wzbudzić mój niepokój.
      Ot bardzo rozrywkowa turystyczna miejscowość, gdzie przemarsze imprezowiczów w strojach Rzymian w środku nocy po plaży nikogo nie szokują.
      Osobiście przepadam za tym miasteczkiem.
    • zlababa35 Re: I znowu... 27.08.17, 09:28
      No... a o tożsamości etnicznej sprawców nikt nie odważy się niczego napisać? Hm...
      • melancho_lia Re: I znowu... 27.08.17, 09:39
        Na tvn24 napisali ze z północnej Afryki
        • zlababa35 Re: I znowu... 27.08.17, 09:44
          O tym właśnie mówię. Ileś lat temu, zanim jeszcze tak dużo "odmiennych kulturowo" nacji napłynęło do Włoch czy Francji, opiekowałam się grupami turystycznymi i nie pamiętam takich incydentów. W sensie - że ludzie, którzy nie sprowokowali nijak sytuacji (typu dziewczyna upija się do nieprzytomności na dyskotece) zostali W TAKI SPOSÓB napadnięci.
          Jedyny incydent z policją i pobitymi ("tylko") turystami przeżyłam we Lwowie. We Włoszech, Katalonii, Chorwacji można było wyprawić się wieczorem na plażę (np. jeździły takie młode pary, pragnące spędzić "romantyczne" wakacje) i było bezpiecznie. Raz - ucierpiała bardzo - pilotka, która poszła imprezować z obcymi w hotelu, spiła się w trupa i odholował ją do pokoju właśnie Afrykańczyk. Skończyło się pogotowiem (i ciążą). Ale to już była zabawa wysokiego ryzyka.
          • araceli Re: I znowu... 27.08.17, 11:28
            zlababa35 napisała:
            > O tym właśnie mówię. Ileś lat temu, zanim jeszcze tak dużo "odmiennych
            > kulturowo" nacji napłynęło do Włoch czy Francji, opiekowałam się grupami
            > turystycznymi i nie pamiętam takich incydentów.

            AAA... Ty nie pamiętasz więc nie było?


            Na marginesie - milionom turystów w tym roku w całej Europie nic się nie stało.
      • krejzimama Re: I znowu... 27.08.17, 09:39
        Ale piszesz to do forumek czy dziennikarzy?
        • zlababa35 Re: I znowu... 27.08.17, 09:46
          Jedno i drugie.
          Często w takich przypadkach "pewna" informacja o tożsamości sprawców jest podana o wiele później niż news o zdarzeniu, zwłaszcza agora celuje w takim rzekomym "uspokajaniu" emocji. Vide - ciężarówka w Berlinie.
          • kfugktru23 Re: I znowu... 27.08.17, 10:12
            Jedno pytanie - co nam da ta informacja że są z północnej Afryki? Wszyscy z tego rejonu gwałcą? Czy może chodzi o to by był to pretekst do wprowadzenia faszyzmu?
            • zlababa35 Re: I znowu... 27.08.17, 10:18
              Jeżeli ludzie całkowicie odmienni kulturowo, dla których młoda biała kobieta w krótkiej spódniczce czy bawiąca się na dyskotece i pijąca piwko to wywłoka, nie są zmuszeni do respektowania zasad społeczności, którą sami sobie wybrali zresztą do dalszego życia, to niestety jest, jak jest. Zdecydowana większość białych panów w Europie Zachodniej jest od maleńkości uczona, że nie znaczy nie, i bardzo dobrze.
              • kfugktru23 Re: I znowu... 27.08.17, 10:20
                Czyli wszyscy Afrykanie to gwałciciele? Czyli to że Polski nie były gwałcone masowo w Egipcie na wakacjach to cud?
                • lady-z-gaga Re: I znowu... 27.08.17, 10:36
                  Kogo to ochodzi, czy wszyscy? Moźe kogos, kto się wybiera do Afryki. Tu w Europie interesuje ludzi jedno: czy są mniej bezpieczni z powodu obecności uchodźcow.
                  • kfugktru23 Re: I znowu... 27.08.17, 10:39
                    Tylko uchodźców? Czujesz się bezpieczna w autobusie?
                    • zlababa35 Re: I znowu... 27.08.17, 10:45
                      Ale nie możesz zrozumieć, że napływ ludności często bez dokumentów, bez udowodnionej tożsamości, charakteryzującej się ogromnymi różnicami kulturowymi, bez wykształcenia, bez możliwości zapewnienia sobie godnych warunków życia i funkcjonowania, to piekielna, wybuchowa mieszanka, która za jakiś czas wykończy Europę, taką, jaką była przed tak niekontrolowanym napływem imigrantów z odległych stron świata.
                      Jeszcze te kilkanaście lat temu w przykładowym Paryżu, Rimini czy Lloret de Mar widziałam kolorowych, którzy nie koczowali na materacach, nie żebrali, mieli dach nad głową, zarabiali na siebie, choćby tym upierdliwym handlem pamiątkami i jakoś to się normalnie (i dla nich normalnie) toczyło. Nigdy nie widziałam w nich zagrożenia.
              • regina-phalange Re: I znowu... 27.08.17, 18:15
                > Zdecydowana większość białych panów w Europie Zachodniej jest od maleńkości uczona, że
                > nie znaczy nie, i bardzo dobrze.

                Pamiętam artykuł z Polityki sprzed +/- 10 lat. O Polakach, którzy wyjechali do pracy do UK i tak im się nieborakom zdarzyło, że byli oskarżani o gwałty i skazywani za gwałty. Bo byli bardzo zdumieni rzeczywistością, w której kobieta zachowuje się i wygląda wyzywająco, prowokująco, wulgarnie czy jak tam jeszcze. Ale - surprise -wcale nie znaczy to, że można potraktować ją jak dmuchaną lalkę i gwałcić. Z resztą to żaden gwałt, bo po co poszła na imprezę w mini i tyle piła? I że kiedy taka kobieta pójdzie na policje, to nie będzie pytana jak była ubrana i ile piła, więc pewnie sama chciała, tylko zostanie potraktowana poważnie. No ale to byli jednak panowie z Europy Wschodniej, więc mogli nie być uczeni.
                • zlababa35 Re: I znowu... 28.08.17, 14:49
                  Właśnie o tym mówię, jakbyś nie zauważyła... W zachodnich białych społeczeństwach nie ma mentalnego przyzwolenia na wykorzystanie kobiet ze względu np. na jej strój czy stan trzeźwości.
                  • regina-phalange Re: I znowu... 28.08.17, 16:52
                    No właśnie zauważyłam raczej, że piszesz o odmienności etnicznej i kulturowej, przez co należy rozumieć czarnych i śniadych panów z Afryki. I przeciwstawiasz im cywilizowaną Europę zachodnią, gdzie uczy się, że nie znaczy nie. Tylko że oprócz Europy zachodniej jest też wschodnia (oraz południowa, jak właśnie Włochy, na południu których stosunek do praw kobiet jest raczej daleki od tego w Szwecji czy Niemczech). Ale rozumiem, że wrzucasz ją do jednego worka z wspominaną odmiennością etniczną, w opozycji do cywilizowanej Europy Zachodniej?
    • obrus_w_paski Re: I znowu... 27.08.17, 10:19
      Straszne... pewnie "zawiniła" nieznajomość terenu, niestety nie każda plaża nadaje się do romantycznego spacerowania w świetle księżyca, a w większych nadmorskich miejscowościach na plazy często młodzież robi rożne prywatne imprezy, piją itp...oczywiście to w ogóle nie usprawiedliwia gwałtu
      Któryś z polityków wspomniał chemiczna kastrację, świetny pomysł, chociaż naprawdę trzeba być 100% pewnym ze skazało się winna osobę...
      • daszutka Re: I znowu... 27.08.17, 11:18
        Zaraz chemiczną kastrację. Chemiczna kastracja to są stałe koszta dla społeczeństwa. Lepiej wzorem Gry o tron obciąć narzędzie zbrodni w całości. To nie jest sarkazm ani ironia.
        • nangaparbat3 Re: I znowu... 27.08.17, 11:22
          Faulknera nie czytalaś. Problem nie w narzedziu, a w mózgu.
          • daszutka Re: I znowu... 27.08.17, 11:45
            Bez narzędzia trudniej mu będzie kolejną zbrodnię popełnić nie sądzisz? Poza tym kara powinna być: szybka, nieunikniona, sprawiedliwa i dotkliwa, tak aby odstraszała innych potencjalnych przestępców. Sądzę, że kastracja spełnia te założenia, a nawet jedno dodatkowe - jest tania w porównaniu z utrzymywaniem zwyrodnialca przez wiele lat.
            • zlababa35 Re: I znowu... 27.08.17, 12:12
              Ototo, podejrzewam, że niejeden zastanowi się, gdyby mu za to mieli ciachnąć fiutka!
              • sundry Re: I znowu... 27.08.17, 15:20
                W ten sposób rozumując- ci, którzy widzieli średniowieczne egzekucje, też powinni się byli zastanowić. Ciekawe, czy ktoś to zbadał.
                • nangaparbat3 Re: I znowu... 27.08.17, 16:19
                  >>którzy widzieli średniowieczne egzekucje, też powinni się byli zastanowić. Ciekawe, czy ktoś to zbadał.

                  Jak widać sklonność gatunku ludzkiego do przemocy została wykorzeniona.
            • szarsz Re: I znowu... 27.08.17, 14:29
              >Bez narzędzia trudniej mu będzie kolejną zbrodnię popełnić nie sądzisz?

              Ty tak poważnie? Narzędziem może być wszystko, butelka, sękata gałąź z kolcami albo inne ciekawe znalezisko.
              • daszutka Re: I znowu... 27.08.17, 16:07
                Przepraszam, nie rozumiem co podane przez Ciebie przykłady mają udowodnić? Ognisko rozpalić można przy użyciu dwóch krzemieni, ale jednak łatwiej to zrobić mając w dłonie zapałki nie sądzisz?
                • regina-phalange Re: I znowu... 27.08.17, 18:17
                  A szkoda, że nie rozumiesz. Polecam wyjaśnienie dwa posty niżej.
        • zlababa35 Re: I znowu... 27.08.17, 11:22
          Dokładnie. Nie rozumiem, po co się tak ceregielić z gwałcicielami. Raz a dobrze, i już nikogo nie zgwałcą.
          • milva24 Re: I znowu... 27.08.17, 14:42
            Gwałcić można nie tylko penisem. Jeśli ktoś jest zwyrodnialcem to obcięcie genitaliów to nie uzdrowi.
          • regina-phalange Re: I znowu... 27.08.17, 18:18
            Tak. A złodziejowi należy obcinać ręce, to już nie ukradnie.
    • agnieszka77_11 Re: I znowu... 27.08.17, 11:55
      Przypomniała mi się sprawa sprzed kilku lat, gdy na plaży w Tajlandii została napadnięta para angielskich turystów. Niestety tam finał był jeszcze gorszy.

      wiadomosci.wp.pl/brutalne-morderstwo-brytyjskich-turystow-w-tajlandii-policja-podejrzani-przyznali-sie-do-winy-6027414410896513a

      Mam nadzieję, że znajdą tych czterech sprawców i właściwie z nimi postąpią. Młode małżeństwo. Zapewne mieli ochotę na romantyczne spędzenie ostatniego wieczoru na plaży, a w głowach zostanie im trauma.
      • zlababa35 Re: I znowu... 27.08.17, 12:12
        Trauma to mało powiedziane w tej sytuacji...
    • mozambique Re: I znowu... 28.08.17, 12:15
      kilka razy wakacje spedzlam w Rimini, siedzienie na plazy do poznej nocy upraiwaismy seryjnie, jedyne czego ise mozna bylo spodziewac do ze podlacza sie do nas inne osoby i bedziemy pic piwo . Jedyni Murzyni na plazach to byli ci co calymi dniami łażą i sprzedają kolorowe torebki i okulary od Gucziego smile

      ale to bylo przed okresem nprzyjmowania uchodzców, wtedy wiecej bylo patroli policji niz czarnych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka