nolus
26.08.17, 20:45
Niezbyt miłe wieści dotyczące polskich turystów we Włoszech, w Rimini:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,22282198,polka-wielokrotnie-zgwalcona-we-wloskim-rimini-sprawcow-bylo.html#Czolka3Img
wiadomosci.wp.pl/we-wloszech-zgwalcono-polke-na-oczach-jej-chlopaka-6159409051764353a
Cholera, a chciałam zabrać matkę na jakiś wakacyjny (powiedzmy) wypad we wrześniu. Obie mocno obstawiałyśmy Włochy,bo poza Wenecją nigdy nie byłyśmy w innych rejonach. Rodzicielkę zniechęciły wieści o trzęsieniu ziemi sprzed tyg., ja mimo wszystko jeszcze śledziłam turystyczne oferty. Teraz niestety zaczynam się już zniechęcać, bo wiadomo - jak się pozbiera wszystko do kupy,to chyba serio...lepiej w domu siedzieć? Jasne, że sytuacja opisana w powyższych doniesieniach może się zdarzyć wszędzie - i w Turcji, i na Majorce i w każdym innym miejscu na Ziemi,ale...Nikt przecież nie będzie się wybierać na wakacje z obawą, że wakacyjny wypoczynek okaże się koszmarem.
Ja też z tej frakcji, która uwielbia wieczorne spacery brzegiem morza...