Dodaj do ulubionych

Prasowanie .... będzie jatka

    • nathasha Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 13:35
      Uwielbiam prasowac wiec gdybym miala czas to bym z pewnoscia prasowala wszystko, lacznie ze stringami. Gdy czas mam to nawet wynajduje sobie rzeczy w szafie do doprasowania. A koszule juz w ogole kocham
      • 7katipo Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 15:57
        nathasha napisała:

        > Uwielbiam prasowac wiec gdybym miala czas to bym z pewnoscia prasowala wszystko
        > , lacznie ze stringami. Gdy czas mam to nawet wynajduje sobie rzeczy w szafie d
        > o doprasowania. A koszule juz w ogole kocham
        Natasha ożenisz się ze mną? big_grin
        • nathasha Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 23:19
          a masz wystarczajaco duzo prasowania i telewizor? smile bo jesli tak to bez wahania. w posagu wnosze wlasne zelazko wink
          • 7katipo Re: Prasowanie .... będzie jatka 30.08.17, 08:59
            Od groma i nieustająco smile tv z kablówką. Zapraszam wink
    • eliszka25 Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 13:39
      Kiedyś prasowałam niemal wszystko, włącznie z ręcznikami i ściereczkami kuchennymi. Nawet jeansy i piżamy szły pod żelazko. W ferworze wicia gniazda dla starszego syna, wyprasowałam dla niego wszystko, nawet skarpetki, śpiworek i prześcieradło z gumką. Później prania przybywało i mój entuzjazm do prasowania opadał wink. Teraz prasuję już tylko koszule, moje bluzki koszulowe i inne gniotące (uwielbiam wszelkiego rodzaju koszule i tym podobne bluzki, więc prasować muszę) oraz tshirty z długim i krótkim rękawem, bo lubię, jak są takie ładne gładkie.

      Jednak przyznam się bez bicia, że nigdy nie prasowałam majtek, a prasowania stanika sobie nawet nie wyobrażam big_grin
      • 7katipo Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 16:07
        O, dla noworodka też tak miałam. Po obu stronach prasowałam. Noworodek urósł, a mnie przeszło big_grin
        • eliszka25 Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 19:30
          Mnie też przechodziło wraz z rośnięciem noworodka. Po 3 latach pojawił się drugi noworodek, ale prześcieradeł już nie prasowałam, a jak obaj zaczęli się brudzić na dworze, to mi przeszło jeszcze bardziej big_grin
    • muchy_w_nosie Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 13:50
      Majtek nie, tesztę tak, bo lubie...m.
      Posciel nawet prasuje - dlatego nie mogę zrozumieć jak ktoś po jednym dniu zmienia - ma pomoc domową na stałe?
      • sandrasj Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 14:02
        Wszystko prasuje, pościel, rzeczy swoje męża i syna, jego ręczniki. Ale tak popieprzona żeby pracować bieliznę to jeszcze nie jestem. Nawet moja zbzikowana na punkcie higieny matka tego nie robi.
    • jdylag75 Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 14:10
      Wyjdę na fleję do sześcianu - jaki związek ma prasowanie z higieną?
      • maggi9 Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 14:21
        Zabija bakterie. No chyba. Tak mi się wydaje wink
        • cauliflowerpl Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 17:14
          I świerzba. Mój ex przywiózł kiedyś świerzba z Afryki. Prasowałam wtedy nawet skarpetki.
          Do dziś się zastanawiam, dlaczego kuźwa ja je prasowałam. Kopciuszek cholerny.
        • jdylag75 Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 23:25
          No ale bakterie sa w powietrzu, w szafce, półce, na Tobie....
          O ile pamiętam prasowanie miało wygładzać włókna, teraz są płyny zmiękczajace.
          Prasowanie to głównie kwestia estetyczna raczej.
    • agnewo Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 14:12
      Ja prasuje wszystko oprocz bielizny .
    • joanna_poz Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 14:14
      nie prasuję bielizny, skarpetek.
      nie prasuję pościeli, ręczników.

      ale już ciuchy wszystkie tak - ja swoje i syna, mąż swoje.
      choć syn coraz częsciej (13 lat) sam chwyta za żelazko - jak w wakacje odpuściłam sobie prasowanie jego t-shirtów, to sam je zaczął prasować, bo jakoś widzę, że w jego estetyce nie miesci się załozenie takiego niewyprasowanego.

      i jak czytam niektóre wypowiedzi to powiem szczerze, z chęcią poszłabym do ktorejs na instruktaż:
      JAK PORZADNIE powiesić pranie, żeby nie wymagało prasowania i wylądało dobrze bez prasowania?
      moje, nawet jak nie na ewidentnych zagnieceń to jest takie...nieuprasowane..i nie wygląda to estetycznie.
      (nie mam suszarki).

      • alpepe Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 14:30
        Musisz porządnie strzepać i równo rozwiesić. Aha i cóż, dla mnie to jest estetyczne. Patrzę na bilans ekologiczny i się w tym utwierdzam, z grzechów dodam, że wiruję na 1400 obrotów.
      • maggi9 Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 14:30
        Normalnie - strzepujesz i wieszasz w miarę równo. Ale my z mężem mamy taki styl, może dla niektórych flejowaty, że nawet lekkie wygniecenie nam jakoś nie przeszkadza. Zresztą 5 minut po założeniu to się samo jakoś prostuje.
        Serio jak ktoś lubi prasować to spoko niech sobie prasuje. I fajnie by było jakby prasujący wszystko się nie dziwowali tym, którzy nie prasują nic poza koszulami do garnituru czy lnianymi spodniami.
        • joanna_poz Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 14:41
          no toście nie pomogły.
          porządnie strzepuję, równiutko rozwieszam, staram się rozwiesić od razu po zakończeniu prania, żeby nie leżało w pralce.
          ale dla mnie to nadal jest do prasowania.
          paradoksalnie niewyprasowana pościel nie przeszkadza mi w ogole, wiec nie dziwuję się, ze innym nie przeszkadza niewyprasowany t-shirt.
          • alpepe Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 15:14
            Wiesz, to zależy od programu, paradoksalnie, im bardziej pełna pralka i wyższe obroty wirówki, tym mniej to pogniecione wychodzi. Jak wezmę delikatne, albo specjalny program ułatwiający prasowanie, to wilgoć resztkowa w praniu sprawia, że to wygląda jak psu z gardła, no, ale ja prasuję tylko sukienki, męskie koszule, niektóre spodnie, ale nie jeansy i czasem ścierkę kuchenną, jak chcę, by to ekstra wyglądało, a źle dobiorę program.
          • mamablue Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 19:07
            Też mi trudno tak rozwiesić,żeby było jak uprasowane. Ale akurat przy majtkach to mi doskonale obojętne.
          • kropkacom Re: Prasowanie .... będzie jatka 30.08.17, 08:27
            Moja mama naciąga ubrania przed powieszeniem na suszarkę. Dodatkowo zmniejsza szybkość wirowania swojej pralki. Ciuchy potem wyglądają jak wyprasowane.
    • asia06 Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 14:23
      Nie prasuję niczego poza nielicznymi koszulami. Ale suszę w suszarce. A to zupełnie zmienia sprawę.
    • kanna Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 14:35
      Używa suszarki smile Majtki piękne wychodzą, bez żadnych zagnieceń
      • mamablue Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 19:07
        Serio suszarka tak prasuje sama? wink
        • thank_you Re: Prasowanie .... będzie jatka 30.08.17, 07:44
          Serio, jak sie ładnie ułoży w suszarce, to całkiem ładnie wyglądają ubrania (ja i tak prasuje, wtedy juz poza ręcznikami). Jednak rzadko korzystam, bo lubie zapach ubrań suszonych na powietrzu.
    • jematkajakichmalo Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 14:43
      Z bielizny to tylko podkoszulki męża.
      Jeansy- zależy na jakim programie prane, czy ze zmiękczaczem czy bez.
    • kwietniowka2011 Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 15:34
      nie prasuję nic ze względów higienicznych
      w ogóle prawie nic nie prasuję wink
    • 7katipo Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 15:55
      W życiu. Ale ja w ogóle mało co prasuję.
    • issa-a Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 16:03
      >Czy emama prasuje majtki, skarpety, generalnie bieliznę?

      Nie. Prasuje to, co muszę.
      reszte, jak mi sie chce. Na ogól nie chce.
      "Higienicznie" to było przy pierwszym dziecku, prasowało sie wszystko. Często dziadek to robił, miał jakas przyjemnosc w dopieszczaniu koszulek pierworodnego wnuka.
      Przy drugim dziecku juz też prasowałam to, co musiałam. Z dziadkiem już nie mieszkaliśmy.
      higiena? no, zyjemy, bez szcególnych chorob. Higiena to nie tylko prasowanie, może nawet nie "przede wszystkim".
    • kaka-llina Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 16:05
      Mam suszarkę , nic nie prasuje, chyba ze ewidentnie jest potrzeba, ale wtedy robię to zaraz przed założeniem, nie przygotowuję sobie sterty do prasowania. Miałam kiedyś (jakieś 6 miesięcy to trwało) faze, że prasowałam wszystko (no bielizny nie, bez przesady) ale szybko mi przeszło...
    • memphis90 Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 16:35
      Nie prasuję w ogóle niczego, co samo wysycha bez zagnieceń. Te kilka sztuk, które schną wymiętolone prasuję z bólem serca i nie noszę zbyt często.
    • aguar Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 16:35
      Ja w ogóle niczego nie prasuję. Wyjątek zrobiłam dla koszuli syna na pasowanie na ucznia, następny może zrobię z okazji zakończenia trzecich klas. Na "zwyczajne" rozpoczęcia i zakończenia chodzi w polo. Męża koszule i niektóre moje bluzki wieszam na wieszaki po wypraniu bez wirowania, aby wyschły niepogniecione.
    • saszanasza Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 16:36
      Nie prasuję.
    • birch70 Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 16:45
      Nie, bielizny nie prasuję nigdy, dżinsy czasami (b. rzadko), gdy są wyjątkowo wygniecione.
      Ale ale... też mi się zdarzyło niegdyś usłyszeć od koleżanki, że majtki należy obowiązkowo prasować w kroku przed założeniem - aby zabić te pozostałe, niewyprane bakterie z tego rejonu big_grin
      • sandrasj Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 19:23
        Mieć wyjałowioną florę bakteryjną "tam" to też nie dobrze... wink
        • wiosennaburza1 Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 20:09
          ale przez prasowanie gaci raczej się tam nie wyjałowisz... przez ciągłe mycie detergentami - może i tak. przez prasowanie majtek - eeeee....
    • lauren6 Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 17:08
      Nie cierpię nad nadmiar wolnego czasu, więc nie prasuję bielizny.
      Spodnie jeansowe prasuję jeśli tego wymagają tzn. są pogięte.
    • asia_i_p Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 17:14
      Majtki tak, skarpety nie, biustonosze oczywiście nie. Dżinsy tak. Ręczniki tak - odkąd raz spróbowałam i przekonałam się, że zyskują na miękkości.
      • mamablue Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 19:08
        A czemu majtki prasujesz?
    • czarniejszaalineczka Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 17:50
      prawie nic nie prasuje
    • marcelina4 Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 18:41
      nie prasuję bielizny, ani skarpet, nie widzę takiej potrzeby, nawet pościeli i ręczników nie prasuję, a to ponoć podstawa i każda szanująca się pani domu powinna pościelowe prasować, widac ja jestem ta nieszanująca się i w zyciu nie będę tego robić
      prasowaniu podlegają tylko koszule, ewentualnie jak coś psu z gardła wyjęte i nie da się załozyć
    • bywalec.hoteli Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 18:53
      Ale lenie z was, co z Was za żony? wink
      • mamablue Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 19:09
        Kocmołuchy niejako wink
        • bywalec.hoteli Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 20:01
          Oj tak, a potwm robią się boczki od nieróbstwa wink
          • anorektycznazdzira Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 23:16
            Boczki się nie robią, bo zamiast stać jak debilka nad prasowaniem idę na fitness albo na taniectongue_out
    • wiosennaburza1 Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 20:07
      prasuję wszystko czego nie da się wygotować. taki life. a gotuję ( piorę na 90 stopni) nawet psie i kocie posłania.
      i co teraz?
      a nie, skarpet jednak nie prasuję. bo się kurczą.
    • anorektycznazdzira Re: Prasowanie .... będzie jatka 29.08.17, 23:15
      NIE. Higienę załatwiam warunkami prania. Również nie mam zmywarki wyparzającej naczynia ani mopa parowego do dezynfekcji podłóg. Muszli klozetowej nie zalewam wrzątkiem. Na swoją obronę mogę dodać, że w tej zmywarce nie zmywam szczotki kiblowej.
    • anika772 Re: Prasowanie .... będzie jatka 30.08.17, 07:26
      Bielizny nie prasuję, odzieży sportowej też nie, ale większość ubrań tak. Dżinsy też machnę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka