Dodaj do ulubionych

3 dni i mam dosc.

08.09.17, 23:19
W poniedzialek przyodzial okolicznościową biala koszule i poszedl.
Sztandar wniesli, hymn odspiewal. Dyrektorka wielkim olowkiem pasowala na ucznia.
Sam przygotowal plecak, dobral kolory kredek, w sklepie decydowal jakie bedą okladki na zeszytach.
Cieszyl sie ze beda nowi koledzy, nauka, polubil Panią.
Madry, kulturalny, wrazliwy i pelen empatii wesoly chlopczyk poszedl w mury szkoly pelny nadziei na fascynujacy etap swojego zycia.

Przez 3 dni niczego praktycznie nie robili.
Umie pisac, a malowali kreski/ kółka.
Podworko w remoncie wiec sorki, nie ma wyjscia. A gimnastyczna nie pomiesci nawet na raty tysiaca dzieci wiec rowniez sorry ale pierwszaki wuefu nie mają.
W swietlicy stoja stoly i krzesla. Zajec brak. Czegokolwiek z wyposazenia brak.
"Dziecko musi sie umiec nudzic prosze Pani. Trzy godziny posiedzi na krzesle to mu korona z glowy nie spadnie"
Wiec w towarzystwwie dwoch malolatow ktorzy byli tam za kare siedzial i patrzal w sciane bo sie ich bal gdyz ilekroc sie ruszyl to sie go czepiali.
Uslyszal od Pani ze jak cos wezmą z sali bez zgody to dzwoni na policje.
Zostal kilkanaście razy popchniety, szturchany, celowo spychany na sciane.
Dowiedzial sie ze ma isc "w ch..j" wiec sie mnie pytal w ktorym to jest miejscu dokladnie, bo nie wie.
Zapytal kolegi czy moga sie pobawic to uslyszal ze ma wypier....ć.
Czy bylam u Pani? Bylam. "'Takie sa dzieci, prosze Pani ja ich za nikogo nie wychowam"
Czy bylam u rodzicow? Nie. Tatus jednego walil wódką na kilometr juz na rozpoczeciu roku.
Na oko patrzac na rodzicow - 15-20% to totalna patologia.
Na bijace sie dzieci, przeklinanie nikt nie reaguje.
"Tak to jest droga Pani, swiata nie zmienimy"

Jestem czwartą matką, ktora w pierwszym tygodniu wypisla z tej normalnej publicznej szkoly swoje dziecko. W d.. mam taki swiat. Nie robie mu klosza nad glowa ale sa jakies granice. Dostal w pysk od zycia, w piatek juz nienawidzil szkoly i niczym banka peklo wszystko na co tak bardzo czekal. .

Tak sie wyzalic chcialam. Mam nadzieje ze w prywatnej bedzje lepiej. Tam go nie zostawie ani minuty dluzej.

sad
Mam nadzieje ze dobrze zrobilam?


Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:25
      Dobrze. Ale może wystarczyło znaleźć nierejonową publiczną, ale bez patologii? Wiele zależy od miejsca.
      • berdebul Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:30
        Albo Bez patologii, albo publiczna. Jeżeli nie ma selekcji, to zawsze trafi się jakiś procent patologii.
        • mum2004 Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:32
          Pytanie jaki to procent.
        • rulsanka Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:35
          Są lepsze i gorsze rejony. Jeśli patologii jest mało, to ta bardziej kulturalna część uczniów dominuje i patologia się zmienia w normalne dzieci.
          • mildred.pierce Re: 3 dni i mam dosc. 10.09.17, 10:44
            Hehe, dobrze by było. Nawet nieliczne patologiczne jednostki albo terroryzują innych, albo im imponują i w ten sposób narzucają ton reszcie. Nigdy nie puszczę dziecka do publicznej sp. Zbyt wiele złego mnie spotkało w takim miejscu.
        • zlababa35 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:18
          Niekoniecznie.
      • leann32 Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:31
        Jest rejonizacja przynajmniej tam gdzie mieszkamy sa problemy z przenosinami gdziekolwiek. Trzeba miec wazny powod. Moje obiekcje zbagatelizowano wiec pewnie zadnej zgody by nie bylo.
    • taki-sobie-nick Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:29
      Swoją drogą, dziecko się faktycznie musi umieć nudzić. Poza tym popieram Twoją decyzję.
      • leann32 Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:34
        Tak, oczywiscie to racja. Ale sama bym oszalala siedzac 3h w pustej sali. Nuda moze kreowac dzialanie. Ale u niego powodowala otepienie. Ma energie, checi. A siedzial jak w wiezieniu stukajac olowkiem o blat.
      • jowita771 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 07:37
        > Swoją drogą, dziecko się faktycznie musi umieć nudzić
        Bzdura. Dziecko musi umieć sobie radzić z nudą, czyli znaleźć sobie jakieś zajęcie, kiedy się nudzi. Jak nie może sobie nic zorganizować, tylko ma obowiązek siedzieć i się nudzić, bo "musi umieć", to jest to idiotyzm. Po co w ogóle taka umiejętność? Chyba, że przygotowujemy młodzież do ewentualnego pobytu w zakładzie karnym (przyda się przynajmniej części z tej patologii) albo w szpitalu psychiatrycznym (to może się przydać reszcie, która będzie zmuszona chodzić do takiej szkoły).
        • taki-sobie-nick Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 21:15
          Po co w ogóle taka
          > umiejętność?

          Po to, żeby potrafić na chwilę odłożyć smartfona, jadąc autobusem albo pociągiem. tongue_out

          Po to, żeby nie przestawić sobie mózgu na ciągłą dostawę bodźców i nie trafić do rzeczonego psychiatryka z powodu chwilowego braku smartfona. tongue_out
    • szorstkawelna Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:33
      Bardzo współczuję przeżyć. Mój syn miał pecha trafić do klasy gdzie była grupka chłopców lubiących znęcać się nad innymi. Męczył się z nimi przez rok w przedszkolu i potem rok w zerówce. Po dwóch latach walki, straszenia kuratorium, po wielu rozmowach z nauczycielkami i dyrekcją, postarałam się o zmianę klasy. Teraz jest w klasie integracyjnej. To mała szkoła i miał do wyboru klasę z młodszymi od siebie dziećmi, klasę z tymi wrednymi chłopcami lub klasę integracyjną. Wybraliśmy tę ostatnią i nagle okazało się, że mój syn bardzo lubi szkołę.
      Straszne jest to, że wszyscy wydają się być bezsilni wobec patologii, nawet jeśli jest to jedno, dwoje dzieci na całą klasę. Przy czym u nas dzieci patologiczne pochodzą z b. zamożnych domów. Ich matki przynosiły nam czekolady i kartki z przeprosinami, ale to nic się nie zmieniało. Ich dzieci nadal zachowywały się agresywnie i niewyobrażalnie chamsko. Nie wiem na ile to błędy wychowawcze a na ile zaburzenia, ale miałam tego serdecznie dość.
      W każdym razie, uważam, że dobrze zrobiłaś zabierają dziecko z patologicznego środowiska. U nas wystarczyła na szczęście tyko zmiana klasy.
      • leann32 Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:36
        Straszne sad dwa lata. Nie wyobrazam sobie tego. I racja, taka patologia z zamoznego domu dziwi bardziej.
        • szorstkawelna Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:41
          Tak, to nie są dzieci z pijackich rodzin. Jedno z nich jest/było przywożone do szkoły Mercedesem SLR. Może jest po prostu rozbestwiony, a może chory psychicznie/zaburzony? Nie wiem.
          Ja sama mam wyrzuty sumienia, że trwało to tak długo, ale były długie okresy kiedy syn się w ogóle nie skarżył i ja wzięłam to za dobrą monetę. Tymczasem, on po prostu przestał wierzyć, że coś się może zmienić uncertain
          • taki-sobie-nick Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:44
            szorstkawelna napisała:

            > Tak, to nie są dzieci z pijackich rodzin. Jedno z nich jest/było przywożone do
            > szkoły Mercedesem SLR.

            No dobra, rozumiem, że jest to jakiś superwóz, ale jaki dokładnie i ile kosztuje?
            • szorstkawelna Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:53
              Tego nie wiem, ale robi wrażenie.
            • pamel-a1000 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 08:36
              a to ze jest mercedec to chyba nie wyklucza "pijackiej" rodziny?
              • szorstkawelna Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:44
                Oczywiście, że nie. Jednak, ci konkretni, nie zioną alkoholem jak wyżej opisany tatuś. Robią wrażenie normalnych, spokojnych ludzi.
        • black.sally Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 13:43
          leann32 napisał(a):

          > Straszne sad dwa lata. Nie wyobrazam sobie tego. I racja, taka patologia z zamoz
          > nego domu dziwi bardziej.


          dlaczego??? rodzice nauczyli od małego, że ich dzieci sa lepsze od innych.... Dlaczego to cię dziwi...? Patologia to nie tylko biedni i głupi. Czesto patologia to ludzie na "wysokich |stanowiskach i dobrze zarabiający. A na pewno zarabiający więcej powiedzmy niż "reszta".
          Czasem większym patolem jest pani zza biurka niż nie przymierzając sprzataczka marketowych toalet.
      • berdebul Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:38
        Dzieciak zaburzony nie oznacza patologii. Patologią są chlejący rodzice stosujący przemoc, lub rodzice którzy nie mają czasu wychowywać dzieci.
        • szorstkawelna Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:42
          Nie wiem czy jest zaburzony. Może zaniedbany pomimo tego, że w domu są pieniądze? Nie trzeba chlać żeby być patologią.
    • iwoniaw Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:35
      Pierwszy raz od porodu wyszłaś z dzieckiem za próg domu?
      Nie ma żadnych kolegów? Nie znasz żadnych matek rówieśników/mających starsze dzieci? Nie był nigdy w przedszkolu? Nie byłaś w ubiegłym roku na dniach otwartych? Nie rozmawiałaś z nikim mającym dzieci w tej szkole? Ani z żadnym nauczycielem? Rodziny też nie macie w tej miejscowości? Sąsiedzi nie posyłają dzieci do szkół?

      Twoja opowieść jest zaprawdę przedziwna.
      • leann32 Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:41
        Chodzil do prywatnego przedszkola bo do publicznego sie nie dostal.
        Zadnych bijatyk tam nie bylo. Konfliktow raczej malo. Dzieciaki znalam wszystkie bo chodzili razem trzy lata. Fajne dzieci, dobre, poukladane.
        Na osiedlu syn jest jedynym 7 latkiem. Starsze dzieci tych matek jakie znam zaczely podstawowki gdzie indziej jak jeszcze nie bylo rejonizacji.
        Rodziny w naszym miescie nie mam. Zrezta mamy mlodsze rodzenstwo bezdzietne poki co.

        Bylam na dniach otwartych, ale byly rozlozone na kilka dni. Rodzice byli sami a dzieci wydawaly sie normalne ale sadzac po ich ilosci widzialam 10% tych ludzi.
        Z nauczycielami gadalam. Ale nie pytalam o przemoc w szkole, zachowanie uczniow. Zreszta maja to vdzies wiec j tak bym sie niczego nie dowiedziala.
        • iwoniaw Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:44
          Chodzil do prywatnego przedszkola bo do publicznego sie nie dostal.
          > Zadnych bijatyk tam nie bylo. Konfliktow raczej malo. Dzieciaki znalam wszystki
          > e bo chodzili razem trzy lata. Fajne dzieci, dobre, poukladane.


          Czemu nie posłałaś go do szkoły z tamtymi dziećmi? Ja bym przepisała dziecko gdzieś, gdzie chodzą jego dobrzy koledzy (zwłaszcza, że masz o nich dobre zdanie).
          • leann32 Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:48
            Większość poszła do prywatnej. Jakoś nie pomyślałam nie wiem wydawało mi się oczywiste, ze szkoła już prywatna być nie musi. W ogóle wiele rodziców nie mówiło ze dzieciaki pójdą do prywatnej bo bali się posadzenia o snobizm (ponoć).
            • iwoniaw Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:53
              A możesz go jeszcze dopisać do klasy z którymś z dotychczasowych kolegów? W prywatnej szkole albo w innej publicznej?
          • stacie_o Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:48
            Np dlatego, że powróciła rejonizacja. Na przyjęcie dziecka spoza rejonu musi wyrazić zgodę dyrektor. Dobre szkoły i dobre klasy mają już komplety z dzieci z rejonu.
            • joa66 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 12:39
              Powróciła? A kiedy nie było rejonizacji?
              • ladyjane Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 13:14
                Zawsze dyrektor musiał się zgodzić.
              • black.sally Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 13:48
                joa66 napisała:

                > Powróciła? A kiedy nie było rejonizacji?

                ano nie było.
                Zgoda dyra to nie rejonizacja.
                Dlatego u mojego starszaka klasa sie rozsypała, bo sie okazało, że jak w tym roku weszła rejonizacja, to w klasie zostało 6 uczniów trzeba było je rozmieścić w pozostaych klasach na ten rok szkolny.
                • joa66 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 13:54
                  Kiedy nie było. Kiedy moje dziecko szlo do szkoły (2002) musiałam poinformowac rejonową szkołę o tym, że będzie chodził gdzie indziej. Kiedy zniesiono rejonizację? A do szkół spoza rejonu wystarczyła zgoda dyrektora tej nierejonowej placówki.
                  • joa66 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 13:57
                    Z tego co wiem to rejonizacja jest od kilkudziesieciu lat, przeżyła wszytskie systemy i nikt jej nie zawiesił. Polega w skrócie na tym, że szkoła przypisana do Twojego adresu MUSI Cię przyjąc, a inne szkoły nie muszą tylko mogą (jeżeli mają miejsca, jeżeli spełniasz inne ich warunki itd)
                  • chocolate-cakes Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 14:10
                    Mówisz o szkole podstawowej?
                    Moje chodziły do szkoły podstawowej i do gimnazjum poza rejonem. Musiałam powiadomić o tym rejon. Z tym że podstawówkę zaczęły w rejonie, córka chodziła miesiąc a syn 3 lata i miesiąc. Wtedy się przeprowadziliśmy a dzieci zostały w szkole podstawowej w dawnym rejonie. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie.
                • joa66 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 14:05
                  Może w tym roku wprowadzono zmiany w rejonizacji, wymuszone deformą, a nie rejonizację ?
      • stacie_o Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:46
        Iwonia, nie zwalaj proszę na matkę, winy za to że szkoła jest beznadziejna.
        To takie sama się prosiła, bo nie zrobiła riserczu.
        Jeśli ja za coś płacę (w podatkach) i mi się narzuca korzystanie z tego, w ten czy inny sposób, oraz ktoś gdzieś zapisał standardy wykonywania usługi, to powinniśmy oczekiwać, że większość jeśli nie wszystkie placówki będą świadczyły te usługę na przyzwoitym poziomie.
        Szkoła ma świadczyć usługi dykatyczno-wychowawcze i szkolące. Nie robi tego. Czyja wina? Matki, bo nie sprawdziła.
        Pani z angielskiego ma nauczyć dzieci angielskiego. Pierdzieli jednak farmazony, a dzieci dukają. Czyja wina? Twoja, było zapisać do innej klasy albo na prywatne lekcje.
        Przychodnia ma leczyć chorych. Nie robi tego, bo nie ma wystarczającej ilości wizyt w stosunku do chorych. Czyja wina? twoja, trzeba znaleźć inną.

        Nie tędy drogą. Tak nigdy dobrze nie będzie.

        ps. Sama przeniosłam dziecko do innej szkoły. Szkoła polecana, dobre opinie, co z tego jak pani szajbnięta.
        • iwoniaw Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:52
          Stacie, nie zwalam. Przecież jej napisałam, że też bym przeniosła - zwłaszcza, że dziecko w przedszkolu miało normalnych kolegów, więc czemu ma szkołę zaczynać z obcymi tylko dziećmi?

          Natomiast szkołę warto obejrzeć sobie wcześniej - i nie dlatego, że ewentualne niedopatrzenie pewnych rzeczy będzie "winą" rodzica, tylko dlatego, żeby się nie rozczarować dramatycznie (a zwłaszcza oszczędzić tego dziecku). Inna rzecz, że autorka trafiła na jakąś koszmarną kumulację - no są w szkołach różne niedociągnięcia i patologie, ale wszystkie możliwe wychodzące na raz w pierwszym tygodniu pierwszej klasy? To aż nieprawdopodobne.
          • leann32 Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:55
            W klasie tylko 3 to taka patologia. W szkole znacznie więcej. Wynika to z faktu ze szkoła mieści się blisko całego osiedla z budynkami socjalnymi i takimi blokowiskami gdzie trzeźwość jest cechą unikatową.
          • lauren6 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 09:25
            W przedszkolu do grupy mojego dziecka też chodziły dzieci z patologii (mające rodzeństwo w poprawczaku itd.) i panie jakoś sobie radziły z tym problemem. Tutaj przede wszystkim widzę winę szkoły, która bagatelizuje przemoc i pozwala dzieciom patusów na ich patusowe zachowania, zamiast wziąć towarzystwo za mordy.

            Ja bym nie tylko zabrała dziecko z tej szkoły, ale też złożyła skargę do kuratorium, że szkoła nie robi absolutnie nic w związku z demoralizacją niektórych uczniów. Zwróciłabym uwagę, że od początku roku kilkoro rodziców zabrało swoje dzieci ze szkoły ze względu na bezradność pedagogów wobec przemocy panującej w szkole. Myślę, że kontrola z kuratorium jest w tym wypadku jak najbardziej wskazana.
            • andaba Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 09:50
              Tak do końca nie wiemy, czy bagatelizuje.
              Żeby o wiedzieć na pewno trzeba byłoby porozmawiać jeszcze z kimś innym.
              Nie wykluczam, że słowa które tu zostały zacytowane mogły paść, ale podejrzewam, że padły też inne, które zostały pominięte.

              • lauren6 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:23
                Zapytal kolegi czy moga sie pobawic to uslyszal ze ma wypier....ć.
                Czy bylam u Pani? Bylam. "'Takie sa dzieci, prosze Pani ja ich za nikogo nie wychowam"


                Sam ten cytat zasługuje na zainteresowanie sprawą kuratorium.

                • andaba Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:48
                  Ale to prawda.
                  Pani, przy braku współpracy z rodzicami g... może.
                  Lepsze więc uczciwe postawienie sprawy niż dawanie obietnic bez pokrycia.

                  Co twoim zdaniem pani mogła zrobić?
                  Pogadankę? Akurat się przejmą.
                  Dać uwagę? Jw.
                  Zawiadomić rodziców? Akurat przyjdą. A jak przyjdą to zrypią panią, zażądają od dziecka pokazania który gó...arz naskarżył i jeszcze na niego wydrą pysk.

                  Życia nie znasz?
                  • lauren6 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 13:59
                    Czyli lepiej nic nie robić i niech z pato 7 latkow rosną przyszli kryminaliści.
                    Właśnie dlatego powiadomiłabym kuratorium.
                • dziennik-niecodziennik Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 11:00
                  No ale to prawda. Pani nie wychowa dzieci za rodzicow. W szkole moze zabraniac i pilnowac zeby nie przeklinali, ale przeciez nie moze byc fizycznie przy chlopcach caly czas. A skoro w domu jest przyzwolenie na takie slownictwo, to dzieciaki beda go uzywac i tyle.
          • zlababa35 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:22
            Wystarczy, że zanadto zagęszczoną gromadę dzieciaków upchasz do świetlicy, nie pozwolisz nic robić, tylko się nudzić i dzieciak zetknie się z całym "kwiatem" wszystkich klas 0-3 wink. Bo szajbusom pierwszym zacznie odwalać w warunkach, kiedy siedzi się na krześle 3 godziny i niczym nie wolno się zająć.
          • olena.s Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:33
            Zwalasz.
            I nawet jezeli obejrzy sie szkole wczesniej, takich spraw jak znecanie, wychowawcza niemoc nie widac, i najprawdopodobniej nikt tez o nich nie opowie.
    • myfaith Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:38
      Strasznie smutne jest to co piszesz - tak jednak na przyszlosc - swiata nie zmienisz i twoje dziecko i tak zetknie sie i ze słownictwem i z przemocą i z rożnego rodzaju nauczycielami.

      Zycze twojemu synkowi zeby jednak choć troche polubił szkole i zeby mu w nowej było dobrze. Prywatna nie oznacza jednak ze dzieci tam to same aniołki co to nie znaja słów q.... i ch..... i ze wszyscy bedą sie lubili. Nie idealizuj -wink
      • leann32 Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:46
        Nie idealizuje ale w tym prywatnym przedszkolu dzieciaki były przefajne. Nie przeszkadza mi ze razem dojrzewając zmienia się bo to jasne. I jasne ze zacznie kiedyś przeklinać.
        W przedszkolu mieli konflikty - ale nie taka wprost okazywana agresje i nienawisc.
        Ale to było zderzenie jakiego się nie spodziewał. Na jakie nie zasługuje żadne dziecko.
        • leann32 Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:53
          I tak mi go szkoda. Ematek to nie rusza, wiem, zaraz powiedzą ze dziubdziuś etc.
          Ale mi zwyczajnie serce pękało jak widziałam ile go kosztuje to zderzenie z rzeczywistością.
          • bergamotka77 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 07:29
            A mnie szkoda Twojego synka. Bardzo. Myślę, że dobrze zrobiłaś. Po prostu źle trafiłaś. Moi mieli fantastyczną podstawówkę (młody nadal tam chodzi) natomiast starszy źle trafił z towarzystwem w gimnazjum. Złamałam swoje zasady (ze tylko edukacja w szkołach publicznych) i w tym roku zmieniłam mu gimnazjum na prywatne. Na razie jest bardzo zadowolony.
            • volta2 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:54
              no właśnie w gimnazjum syna utworzono w tym roku klasę drugą. zupełnie nowe dzieci się zgłosiły i tak uznałam, że to te rozczarowane publicznymi gimnazjami. teraz widzę, że rzeczywiście popyt jestsmile

              czekam na przypływy do liceum - w tym roku otworzyli po raz pierwszy zamiast likwidowanego gimnazjum i mają 9 uczniów w klasie - ile dojdzie do końca roku?
              • afro.ninja Re: 3 dni i mam dosc. 10.09.17, 17:28
                Ludzie wypisuja dzieci z panstwowych np. po trzeciej klasie i prywatne tworza nowe klasy, przynajmniej tak sie ddzieje w Warszawie.
          • zlababa35 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:28
            Moja córka przeżyła podobne zderzenie z rzeczywistością, kiedy musiała iść do publicznego przedszkola w mojej ówczesnej dzielnicy, na to durne przymusowe przygotowanie 5-latka. Oj, ciężko było psychicznie, chociaż zabrałam ją po 3 m-cach (z czego chodziła do przedszkola tylko 12 dni - przez te 12 dni została zwalona na twarz z huśtawki, pani pomoc kuchenna wydarła się na nią z ryjem, w sytuacji, w której przedszkole nawaliło, od dzieci nauczyła się, jak bawić się w uprawianie seksu lalkami Barbie itp. itd.). Po tym urazie nie mogła w ogóle odnaleźć się nawet w normalnej, zadbanej grupie.
            Do szkoły rejonowej w mojej okolicy nigdy jej nie posłałam.
            Gdyby kiedykolwiek miała wrócić do szkoły publicznej, to chyba bym kombinowała, jak się fikcyjnie przemeldować gdzieś koło naprawdę dobrej szkoły, na jakimś fajnym osiedlu wink.
            • black.sally Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 13:51
              zlababa35 napisała:

              > Moja córka przeżyła podobne zderzenie z rzeczywistością, kiedy musiała iść do p
              > ublicznego przedszkola w mojej ówczesnej dzielnicy, na to durne przymusowe przy
              > gotowanie 5-latka. Oj, ciężko było psychicznie, chociaż zabrałam ją po 3 m-cach
              > (z czego chodziła do przedszkola tylko 12 dni - przez te 12 dni została zwalon
              > a na twarz z huśtawki, pani pomoc kuchenna wydarła się na nią z ryjem, w sytuac
              > ji, w której przedszkole nawaliło, od dzieci nauczyła się, jak bawić się w upra
              > wianie seksu lalkami Barbie itp. itd.). Po tym urazie nie mogła w ogóle odnaleź
              > ć się nawet w normalnej, zadbanej grupie.
              .

              >
              och te publiczne placówki.... sama hołota, patole i ochlejusy... nie ma to jak prywatne.....
              • niennte Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 14:40
                black.sally napisała:

                > och te publiczne placówki.... sama hołota, patole i ochlejusy... nie ma to jak prywatne.....


                Nie, nie sama hołota, więc nie baw się w sofistykę.

                Po prostu szkoły są różne. Są bardzo przyzwoite publiczne placówki i nędzne, przede wszystkim dydaktycznie, placówki prywatne.
                Niestety, kiedy jednak w szkole w nie najlepszej dzielnicy zejdą się takie sobie dzieciaki z kiepską kadrą pedagogiczną, mamy taką szkołę, jak opisana w poście startowym.
              • zlababa35 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 19:55
                I tylko to wyczytałaś z tego posta? Matko...
            • blablanie Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 14:30
              Które to przedszkole? Rusałka na Niebuszewie, czy inne? Pls daj znać...
              • zlababa35 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 19:58
                Napisałam Ci - pw.
          • noemi29 Re: 3 dni i mam dosc. 10.09.17, 12:38
            A ja cię dobrze rozumiem. Też mam wrażliwe, towarzyskie dziecko, nieprzyzwyczajone do pewnych zwrotów i traktowania. Na szczęście chodzi do klasy z przyjaciółmi, których zna od dziecka i ma zaplecze w silnej grupie. W szkole patologia stanowi raczej mniejszość, ale nawet dzieci z tzw.dobrych rodzin prezentują wachlarz zachowań szokujących dla nas. Często się zastanawiam, kim są rodzice, dlaczego tak spartaczyli swoje zadanie?
        • karme-lowa Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:55
          Taaa, przyjaciółka ma dziecko w prywatnej szkole. Bardzo wysoki poziom, wysokie czesne, zero patologii.
          Tylko dziwne, że chce dziecko przepisać do rejonówki.
          Bo te dzieci się nie biją i nie przeklinają. One umieją dosadnie, do ucha - żeby nikt czasem nie usłyszał - powiedzieć swojej ofierze co o niej myślą. I tak dzień w dzień. Z lekcji na lekcję. Ofiara coraz bardziej zamknięta w sobie. Ale dla nauczycieli i rodziców nie ma sprawy. Bo przecież nikt się nie bije i nie przeklina....
          • karme-lowa Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 00:01
            A twojego syna mi żal. Nie tak powinien zaczynać swoją przygodę w szkole.
          • szorstkawelna Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 00:09
            Wydaje mi się, że nie ma reguły. Moja kuzynka ma dwoje dzieci w prywatnej szkole i raczej sobie chwali. Co prawda, narzeka trochę na lans i uważa, za dużą rolę, w tym jak dzieci się nawzajem postrzegają, grają pieniądze.
            • leann32 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 07:21
              Tego tez sie obawiam. Oczekiwalam niczego wiecej jak tylko normalnosci. Ok, przeplatanej konfliktami, problemami, to naturalne. Mam swiadomosc co czeka dziecko zanim stanie sie statecznym czterdziestolatkiem.

              Natomiast obawiam sie ze w takim srodowsku sa dwie drogi do nikad - jedna ze bedzie zastraszoną ofiarą,druga ze stanie sie taki jak oni. Szczegolnie ze skoro takie sa 7 latki to co bedzie za 5 lat?

              W prywatnej obawiam sie snobizmu, takiej agresji werbalnej i przemocy psychicznej. Dzieci, ktore maja pieniadze i gadzety ale nie maja uwagi rodzicow wiec tez znajduja sobie ofiary. Teraz nie jestem w stanie przewidziec co bedzie za 5 lat, bo maluchy kompletnie tenatu pieniedzy i lansu nie znają.
              Pozostaje wierzyc ze rodzice beda normalni.

              Reasumujac - chcialam niczego wiecej jak normalnej klasy z calym przekrojem dzieci. Chyba kazdy tego chce.
              Jak widac nie ma zlotego srodka. Natomiast tu jeszcze widze szanse rozmowy. Pole dla dyrekcji. Zaangazowanie Pań. Z patologią nie mam szans. Prawie wszystkie forumowe historie o dzieciach gnębionych i bedacymi ofiarami konczyly sie tak zw agresorzy mieli sie dobrze a to forumki zawijaly dzieci ze szkoly.
              • melancho_lia Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 07:48
                Współczuję synkowi i tobie. Z opisu fatalna szkoła. Ja tez bym przenosiła bo to nic dobrego na przyszłość nie wróży. Z patologia w szkole w takim natężeniu to wygrać się nie da.
              • niennte Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 09:43
                leann32 napisał(a):
                ... bo maluchy kompletnie tematu pieniędzy i lansu nie znają.


                Noo, można się zdziwić. Wnuczka chodziła do przedszkola prywatnego - najpierw trzy lata z jedną grupą, z którą była bardzo zżyta i było fajnie, w ostatnim roku zmieniła grupę (bo tamta się rozsypała) i w tejże grupie zerówkowiczów byli tacy, którzy już narzucali wymienione przez Ciebie wartościowanie - kto nie mieszkał we własnym domu, w którym była pani do sprzątania, ten był kolegą gorszej kategorii, z którym nie warto się było bawić uncertain
                Teraz poszła do prywatnej, sprawdzonej szkoły. Zobaczymy, co będzie się działo. Na razie okazało się, że ma plecak inny niż wszyscy uncertain
          • zlababa35 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:32
            I co, myślisz, że w nie-prywatnej podstawówce nie ma cichego prześladowania dzieci? I że tam tylko zdrowo, po knajacku, obiją się, a potem pełna zgoda? Bosz...
            Uczę chyba czwarty dzień. Fajna szkoła publiczna. Naprawdę fajna. A i tak w trzech klasach na cztery widzę, że już są "kozły ofiarne" - to dopiero czwarta klasa, rozmawiałam już z wychowawcami. Nikt nikogo nie wyzywał, nie wyśmiewał - ale są dzieci izolowane, z którymi inne nie chcą pracować, nie chcą siedzieć. Wszystko w białych rękawiczkach. Czasem wystarczy na kogoś spojrzeć, żeby go niemal doprowadzić do płaczu.
            • berdebul Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 12:52
              Już? Jeżeli nie mieszali klas, to jest to 4 (lub 5 jeżeli z zerówka) rok razem. Oczywiście, że są grupki, kliki i kozły ofiarne. Polska szkoła w pełnej krasie. uncertain
            • pade Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 13:02
              zlababa35 napisała:

              > I co, myślisz, że w nie-prywatnej podstawówce nie ma cichego prześladowania dzi
              > eci? I że tam tylko zdrowo, po knajacku, obiją się, a potem pełna zgoda? Bosz..
              > .
              > Uczę chyba czwarty dzień. Fajna szkoła publiczna. Naprawdę fajna. A i tak w trz
              > ech klasach na cztery widzę, że już są "kozły ofiarne" - to dopiero czwarta kla
              > sa, rozmawiałam już z wychowawcami. Nikt nikogo nie wyzywał, nie wyśmiewał - al
              > e są dzieci izolowane, z którymi inne nie chcą pracować, nie chcą siedzieć. Wsz
              > ystko w białych rękawiczkach. Czasem wystarczy na kogoś spojrzeć, żeby go niema
              > l doprowadzić do płaczu.
              >
              Zamierzasz coś z tym zrobić?
              Bo z opisu brzmi strasznie. W ogóle opisy szkół w tym wątku, prywatnych również, są potwornie przygnębiające.
              A tak poza tym to gratuluję nowej pracysmile
              • zlababa35 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 20:02
                Na razie rozmawiałam z wychowawcami. 2 przypadki to są chłopcy, którzy sami najpierw jakoś tam zaczepiali kolegów, teraz są izolowani. 2 dziewczynki to takie nadwrażliwe, ciche lelije. Zamierzam poobserwować dynamikę grupy - w jednej klasie są 2 pyskate przemądrzałe dziewczyny, na pewno nie będą pracować ani siedzieć razem, bo źle traktują innych i ogólnie są strasznie leniwe i bezczelne (choć to i tak jest cud - 2 takie zakały na ponad 80 dzieciaków !!!) . Jeśli będzie praca w grupie, outsiderzy dołączą tam, gdzie są dobrze (w miarę) tolerowani. Kółka wzajemnej adoracji porozsadzam wink.
                Co do reszty - poczytam, co jeszcze mogę zrobić, z punktu widzenia psychologii.
                • pade Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 20:41
                  Nadwrażliwe, ciche lelije... o mnie też pewnie tak mówiono.
                  • zlababa35 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 20:52
                    Wiesz, ja tak dobrodusznie pokpiwam tylko. Moja córka taka sama wink.
                    Też bęcki zbierała, bo widać, że łatwo jej zrobić przykrość.
                    Mnie też było łatwo zrobić przykrość, zawstydzić, ośmieszyć na forum klasy, a jak już nauczyciel w podstawówce wyżył się akurat na mnie, to wręcz tragedia była. Z czasem jakoś z tego wyrosłam, po prostu układ nerwowy dojrzał - w końcu.
                    No i wiem to wszystko, rozumiem mechanizm - i mam nadzieję, że wiem przynajmniej, co zrobić, żeby nie pogarszać samopoczucia i samooceny takich dzieci.
            • chocolate-cakes Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 13:04
              zlababa35 napisała:

              > Uczę chyba czwarty dzień. Fajna szkoła publiczna. Naprawdę fajna.

              Masz cały etat? Jak Ci się uczy dzieci?
              Uczyłaś kiedyś, prawda?
              Witaj w klubie smile
              • zlababa35 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 20:04
                Mam etat, dzieci fajne, ogólnie zadbane, szkoła też zadbana, dobre wyniki, dyrekcji zależy. Pierwszego dnia wróciłam do domu na chwiejących się nogach i spałam przez 3 godziny big_grin big_grin big_grin.
                Uczyłam dawno. Ale teraz mam do tego zupełnie inne podejście.
                • afro.ninja Re: 3 dni i mam dosc. 10.09.17, 17:41
                  Fajnie to czytac. I, ze masz etat i zupelnie inne podejscie. Taka swiezosc jest dzieciom bardzo potrzebna.
        • bergamotka77 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 07:36
          Rozumiem Cię - moje dzieci tez chodziły do prywatnych przedszkoli i mają jak najlepsze wspomnienia (były to trzy różne placówki więc jest porównanie ). JA akurat uważam że w PL przedszkola prywatne sa fantastyczne. W ogóle przedszkola to mocna strona Polski stwierdzam po przeczytaniu wątku iziuli. Szkoły podstawowe sa różne - my mamy rejonowa bardzo dobra więc poslalam młodego jako szesciolatka i nie mógł się doczekać w tym roku powrotu do niej. Za to z publicznym gimnazjum mam złe doświadczenia i nie chodzi o nauczycieli czy poziom nauczania, ale o młodzież. Być może to kwestia złej dzielnicy...
        • sanrio Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 09:51
          Leann, doskonale cię rozumiem. Moje dzieci też chodzą do prywatnych placówek, to jest zupełnie inny świat. Zupełnie. Córka chciała się przenieść do rejonówki, bo miałaby bliżej i krócej zajęcia, ale jak dotarło do mnie z kim chodziłaby do klasy to nogi się pode mną ugięły.
          A twojego synka mi bardzo żal, aż mi się łezka zakręciła w oku...W prywatnej szkole będzie lepiej, zobaczysz. 😘
        • black.sally Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 13:49
          zawsze przedszkole będzie innym światem niż szkoła publiczna.
      • szorstkawelna Re: 3 dni i mam dosc. 08.09.17, 23:52
        Moja siostra trafiła kiedyś na próbę to prywatnego liceum (lata 90) i tam dopiero się działo. Alkohol na lekcji w pierwszej klasie LO był normą, tzn. dzieciaki podawały sobie pod ławkami butelkę z jakiś alkoholem i najzwyczajniej w świecie codziennie dawały sobie w palnik. Czesne było horrendalne jak na tamte czasy. To był dla niej szok, zwłaszcza w porównaniu do państwowego liceum gdzie był jednak jakiś dryl. Pewnie dziś te szkoły jednak wyglądają inaczej.
        • zlababa35 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:35
          Owszem, szkoły takie, o jakich piszesz, rynek wybił wink. Rodzice zagłosowali pieniędzmi, wcześniej czy później.
          Przykładowo - szkoła, w której miałam praktyki, była wymagająca, właściwie z każdego przedmiotu. Ale kilka lat wcześniej - niemal taka, jak piszesz. W końcu zaczął się odpływ klientów, no i przykręcili śrubę dzieciakom.
    • ofelia1982 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 07:28
      Tez bym tak zrobila. Biedny chlopiec i biedne dzieci, bo nie kazdy wypisze dziecko i przeniesie do prywatnej. Ale nie masz problemu z zapisem do.prywatnej szkoly teraz? U nas sa rekrutacje
      • leann32 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 08:09
        Byly trzy wolne miejsca bo nie wszystkie dzieci przyjeli w pierwszej rekrutacji. Po dniach probnych go ocenią. Ale jestem dobrej mysli bo oceniaja glownie zapal do nauki i zachowanie a o to nie mam obaw. Mam nadzieje sie sie uda bo juz mu obieclama ze tam nie wroci.
        • olejek.arganowy Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 13:41
          Normalniei tylko czytam to forum, ale 'trafila' mnie ta historia sad Dobrze robisz i super, ze szybko zareagowalas. Przykro mi, ze musieliscie przez to przechodzic bo nikt na to nie zasluguje. Sama chodzilam do publicznego przeszkola i podstawowki i nie pamietam takich akcji, masakra.... Trzymam kciuki z calych sil, trzymajcie sie cieplo i dawaj znac jak tam po dniach probnych.
    • morekac Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 07:29
      >Mam nadzieje ze dobrze zrobilam?

      Z opisu sądząc - raczej trudno będzie znaleźć gorszą szkołę. Z drugiej strony - nawet najlepsza szkoła ma rozliczne wady ...
      • perspektywa13 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 07:59
        Skandaliczne zachowanie pańe nauczycielek,one na pewno nadają się do pracy z dziećmi? I jak zwykle mamy dzieci jakich mają rodziców, opiekunow i se dopisz.Życzę synkowi, aby polubił szkole.ps.tez mam pierwszaka na tapecie.
    • aguar Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 08:07
      Pewnie, że dobrze zrobiłaś. Jest nadzieja, że po kilku-kilkunastu dniach w fajnej szkole zatrą się te złe wspomnienia. A ja się upewniłam po tym wpisie, że dobrze zrobiłam posyłając syna do prywatnej szkoły, chociaż nie należą do osób, które: "jak stać ich na prywatną szkołę, to stać ich... (tu wpisz dowolne)".
      • leann32 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 08:16
        No mamy troje dzieci, rejonizacja sie nie zmieni, wiec nasza decyzja to nie tylko pierwszy syn ale naturalna rzecza tez kolejne dzieci i to w niedlugim czasie. Szarpnie to po kieszeni, nie powiem, musze zapytac o znizki rodzinne...
        gdyby nie ta zakichana rejonizacja po prostu poszukalabym innej publicznej szkoly. TZn jest jeszcze sportowa i plastyczna ale w obu kierunkach syn nie jest jakos wybitnie uzdolniony, sport uwielbia ale dla frajdy a rysuje ... no, tak jak rysuje, urocze sa te rysunki ale tylko dla matki. Obiektywnie - ma inne, lepsze zdolnosci w innym zakresie wiec posylanie go tam nie ma sensu. O ile w ogole by sie dostal.
        • leyre1 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 08:22
          A co jesli nie bedzie was stac? W zyciu bywa roznie. Ja bym raczej pomyslala nad przeprowadzka w rejon gdzie szkoly sa lepsze.
          • leann32 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:18
            W twoim rozumieniu przeprowadzka jest tansza niz czesne?
            Mieszkamy w bardzo dobrej dzielnicy. Wiekszosc domy, normalni ludzie. Szkola jed ak obejmuje miejsce o jakim nie wiedzialam - taka druga dzielnice gdzie tak jak pisalam policja kursuje nagminnie glownie do przenocy domowe mj i pijackich awantur.
            • leyre1 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 12:29
              W dluzsze perspektywie (3 dzieci) przeprowadzka bedzie tansza. Wy nie macie wyboru, w waszym rejonie jest tylko jedna szkola i jest bardzo zla, nie dlatego ze ma uczniow z patologicznych srodowisk a dlatego ze jest zle zorganizowana i kadra a wiec i dyrwkacja ma jakies absurdalne podejscie.
          • 7katipo Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:33
            A ja bym zwyczajnie poszukała, popytała o publiczną poza rejonem. To trudne, ale nie jest niemożliwe. Przeprowadzka to jednak przesada chyba.
    • nisar Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 08:10
      Wszędzie znajdą się dzieci źle zachowujące się, trzeba szukać miejsc, w których nie będzie na to milczącego przyzwolenia dorosłych, tylko ich potępienie.
      Zrobiłaś BARDZO dobrze. Prawdopodobnie gdyby u "kolegów" wzrosła agresja, to syn stałby się automatycznie ich ofiarą. Powtórzę: zrobiłaś bardzo dobrze, gratuluję odwagi i umiejętności podjęcia szybkich, mądrych decyzji.
      • leann32 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 08:17
        Dziekuje. Tak, ma raczej tendencje do bycia ofiarą. Nie stykal sie nigdy z agresja tego pokroju, wiec nie potrafi sie bronic. Masz pelna racje ze sprawy przyjelyby taki obrot.
      • leyre1 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 08:18
        Ale musi za to placic.
        • olejek.arganowy Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 13:42
          Warto.
          • leyre1 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 13:44
            Nie tyle warto co nie ma wyjscia
    • chocolate-cakes Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 08:47
      Bardzo dobrze zrobiłaś.
      Masakra jakaś po prostu sad
      Współczuję dziecku.
      Mam już duże dzieci, chodziły do państwowej szkoły na osiedlu, poszły tam razem z innymi dziećmi z państwowego przedszkola, wszystko było naprawdę ok, normalna dzielnica.
      • chocolate-cakes Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 08:53
        Możesz napisać jakie jest czesne? Jestem ciekawa. Ile dzieci w klasie, czy szkoła jest duża? Ile uczniów w szkole?

        U mnie w liceum i gimnazjum teraz będzie też szkoła podstawowa. Po latach odchodzę, teraz mam pół etatu z maturzystami. Nie chcę uczyć dzieci. Jestem już w innym liceum, mam wychowawstwo i etat. Ale sama jestem ciekawa jak to im się rozwinie.
        Jako nauczyciel wolę mimo wszystko pracę w szkole publicznej. Chociaż przez wiele lat byłam zadowolona. Trudno mi powiedzieć, ale chyba sama bym nie posłał dziecka do prywatnej szkoły. Podstawowej. Chociaż syn był w prywatnym gimnazjum. Szkoła fajna, wszystko ok, tylko jednak kwestia zamożności rodziców itp.
    • andaba Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 09:06
      Owszem, robisz mu klosz nad głową.
      Ale to twoja sprawa.
      • miss_fahrenheit Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 09:50
        andaba napisała:

        > Owszem, robisz mu klosz nad głową.
        > Ale to twoja sprawa.

        W tym wypadku popieram decyzję autorki o przeniesieniu dziecka ze szkoły nieradzącej sobie z uczniami z patologicznych środowisk.

        Lepszy klosz nad głową, niż kosz na głowie.
        • niennte Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 09:58
          miss_fahrenheit napisała:

          > andaba napisała:
          >
          > > Owszem, robisz mu klosz nad głową.
          > > Ale to twoja sprawa.
          >
          > W tym wypadku popieram decyzję autorki o przeniesieniu dziecka ze szkoły nierad
          > zącej sobie z uczniami z patologicznych środowisk.
          >
          > Lepszy klosz nad głową, niż kosz na głowie.


          Amen!
        • andaba Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:00
          Może i lepszy.
          Ale zauważ, że kosz ląduje na głowie tylko niektórych dzieci. Z reguły (choć nie zawsze) tych z kloszem.

          Nie popieram przemocy, ale jednak umiejętność zripostowania chamskich odzywek to broń o dłuższym zasięgu, niż niwelowanie wertepów na drodze dziecka.

          W prywatnej szkole zapewne nie będzie patologii w powszechnym rozumieniu tego słowa, nie będzie też przemocy fizycznej, może nawet słownej. Ale nadejdzie czas, gdy dziecko będzie chciało funkcjonować nie tylko w szkole.
          • niennte Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:26
            andaba napisała:

            > Nie popieram przemocy, ale jednak umiejętność zripostowania chamskich odzywek to broń o dłuższym zasięgu, niż niwelowanie wertepów na drodze dziecka.

            Można spokojnie przeżyć życie wybierając tylko środowiska, gdzie nie będzie nagromadzenia patologii.
            Innymi słowy, możemy dziecko nauczyć pływać, posyłając do szkółki pływackiej z fachowym instruktorem, a nie zrzucając z pontonu na środku jeziora i liczyć, że albo wypłynie, albo się utopi.


            >
            > W prywatnej szkole zapewne nie będzie patologii w powszechnym rozumieniu tego słowa, nie będzie też przemocy fizycznej, może nawet słownej. Ale nadejdzie czas , gdy dziecko będzie chciało funkcjonować nie tylko w szkole.

            Z pewnością będzie i taka, i taka, ale przeciwdziałanie będzie skuteczniejsze. Zawsze też można zażądać usunięcia wyjątkowo agresywnego dziecka z klasy, co w rejonowej szkole jest niemożliwe.
            "Nie tylko w szkole" to znaczy gdzie? Bo można wybierać przyjaciół wśród sobie podobnych. Jest jakiś przymus pchania się do mieszkań patologii, domów socjalnych, szemranych dzielnic?


            • zlababa35 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:45
              Ależ dokładnie. Znam dzieci 11, 12-letnie, które poza udawaniem się wraz ze szkołą do jakiegoś przybytku kultury, nie jechały nawet nigdy komunikacją miejską, ani same, ani z rodzicami. Przyjaźnią się też z sobie podobnymi, więc albo bawią się na swoim spokojnym osiedlu albo kogoś zapraszają do własnego ogrodu, bądź są zapraszane do osób z w miarę podobnych kręgów.
              • butch_cassidy Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 11:50
                Tak to właśnie jest. Co też ma oczywiście swoje minusy. Jednak nie aż takie, żeby odrzucać z tego powodu szkołę przyjazną dla dziecka i z dobrymi wynikami w rankingach.
                Poza tym zgadzam się - ja nie utrzymuję kontaktów wulgarnymi, agresywnymi, prostakami i unikam miejsc czy wręcz dzielnic, gdzie ich można spotkać, więc czemu niby dziecko miałoby się uczyć z nimi koegzystować?
          • miss_fahrenheit Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:35
            andaba napisała:

            > Ale zauważ, że kosz ląduje na głowie tylko niektórych dzieci. Z reguły (choć nie zawsze) tych z kloszem.

            To niezbyt dobry argument. Należy dążyć do wyeliminowania takich sytuacji, zamiast cieszyć się, że dotyczą niewielkiej grupy osób.

            > Nie popieram przemocy, ale jednak umiejętność zripostowania chamskich odzywek to broń o dłuższym zasięgu, niż niwelowanie wertepów na drodze dziecka.

            Tyle, że taka sytuacja niekoniecznie musi się skończyć nabyciem umiejętności zripostowania chamskich odżywek. Może się skończyć wieloletnim leczeniem depresji (przykład mojej koleżanki - skończyła szkołę z zerową samooceną).

            > W prywatnej szkole zapewne nie będzie patologii w powszechnym rozumieniu tego słowa, nie będzie też przemocy fizycznej, może nawet słownej. Ale nadejdzie czas, gdy dziecko będzie chciało funkcjonować nie tylko w szkole.

            W normalnej szkole (bez zgody na patologię) też zapewne będą jakieś konflikty, problemy itd. I wtedy dziecko będzie mogło nabyć tych potrzebnych "umiejętności zripostowania chamskich odzywek".

            Ujmę to prościej posługując się przykładem - umiejętność samoobrony przydaje się w codziennym życiu - lepiej aby dziecko nabyło jej podczas zajęć sztuk walki, zamiast uczyć się tego od razu w ciemnej uliczce wśród bandytów.
          • olena.s Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:39
            Ale poza szkola jest dowolnosc i jest wybor. Ne musisz wybierac dla siebie agresywnego chamstwa.
          • quesuerte Re: 3 dni i mam dosc. 10.09.17, 13:22
            "nadejdzie czas, gdy dziecko będzie chciało funkcjonować nie tylko w szkole."

            Moze jak bedzie nieco starszy, w innym momencie rozwoju mozgu, osobowosci i z innym bagazem doswiadczen?
            • zlababa35 Re: 3 dni i mam dosc. 10.09.17, 13:27
              A w dodatku, wielce prawdopodobne jest, że będzie chciał wybierać ludzi normalnych, życzliwych, ogarniętych, a nie z patologicznymi, wulgarnymi zagrywkami - bo i w imię czego, samoudręczenia?
        • aguar Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:06
          andaba napisała:

          > Owszem, robisz mu klosz nad głową.
          > Ale to twoja sprawa.


          Ale, to wcale nie jest tak. Na przykład moje dziecko było bystre i zdolne, ale nieśmiałe i jeśli chodzi o dojrzałość emocjonalną i samodzielność to raczej "do tyłu". Poza tym jedynak, nie miał za bardzo, gdzie zdobyć umiejętności społecznych, tylko rok chodził do przedszkola (zerówka). Gdybym go wysłała do szkoły, gdzie jest "cały przekrój społeczny" mógłby sobie nie poradzić, stać się ofiarą, mogłoby go to złamać. Uważałam, że lepiej dla niego, jak będzie powoli zdobywał umiejętności społeczne w bardziej przyjaznym środowisku. To i tak było dość trudne dla niego - co prawda nie było dzieci zaburzonych ani patologii, ale jednak różne indywidualności, z różnymi temperamentami i charakterami. Ale do tego wychowawczyni dbająca, aby każdy z każdym potrafił współpracować, nikt nie był wykluczany. W takiej grupie dziecko może nabyć umiejętności społeczne, a także zdobyć pewność siebie. I nawet jeśli kiedyś później trafi na patologię, to będzie już silniejszy.
          • butch_cassidy Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 11:53
            Też tak to widzę.

            I napiszę szczerze - też miałam te obawy związane z kloszem i posądzaniem o snobizm. Brałam nawet pod uwagę opcję, że będzie tak źle, iż dziecko po semestrze przeniosę do rejonówki. Teraz już mam luz i trochę mi się chce śmiać z tych moich ówczesnych wątpliwości wink
        • zlababa35 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:42
          Dobrze napisane!
      • 7katipo Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:40
        andaba napisała:

        > Owszem, robisz mu klosz nad głową.
        > Ale to twoja sprawa.
        Bzdura. Dziecku dzieje się krzywda, dziecku trzeba pomóc.
        • andaba Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 13:22
          Krzywda? Bo mu kazali wyp...ć?
          A jakby mu powiedzieli "nie chcemy się z tobą bawić" to też by była krzywda, czy jeszcze nie, bo w sumie przekaz ten sam, tylko słowa inne.
          Za to w pierwszym wypadku dzieciak może sobie powiedzieć "mała strata z takimi i tak nie mam ochoty się bawić".

    • maniaczytania Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 09:18
      Bardzo współczuję Twojemu synkowi. Takie 'łamanie ducha' jest czymś okropnym.
      Mam jeszcze pytanie - jakie jest podejście dyrekcji do sprawy? Bo pani kompletnie się nie spisała. I czy jest w szkole program przeciwdziałania przemocy? Bo może trzeba było nie odpuścić, tylko po pierwszej odpowiedzi pani pójść do dyrekcji?
      A co do samej szkoły i tego, czy lepiej w publicznej czy prywatnej - w pierwszych trzech klasach najważniejszy jest wychowawca, który będzie stał murem za swoimi dziećmi, który szybko będzie reagował na przypadki agresji.
    • phantomka Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 09:45
      Ja wlasnie po 6 latach wypisalam dziecko z prywatnej. Fakt, nasza dzielnica malo patologiczna, chociaz juz slyszalam o popalaniu papierosow przez dzieciaki. Natomiast o dzieciach z prywatnej nie mam dobrego zdania, co potwierdzaja tez moje obserwacje dzieci z naszej rejonowki.
      Mam wrazenie, ze w naszej prywatnej uczyly sie cyborgi. Emocje opanowane, dzieci ktore dzialaja pod dyktando wizji rodzicow. Wydawalo mi sie, ze tak juz wyglada po prostu zachowanie dzieciakow. Widze po kilku dniach, ze jednak sa zywe dzieci wsrod nas😁
    • zlababa35 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:17
      Wiesz, w prywatnej będzie różnie, też będą mało zaangażowani czy zlewający uczniów nauczyciele, ale na pewno takich tekstów słuchać nie będzie i spotkacie się ze spokojniejszym środowiskiem. A z ciekawości, nie wiedziałaś, co to za rejon? Bo ja znam swoją dzielnicę zameldowania i spodziewałam się podobnych sytuacji właśnie, córka nigdy tam nie chodziła.
      BTW, są szkoły i szkoły, także te publiczne...
      • leann32 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:20
        Mieszkany tam niedlugo. W poblizu jest park sklepy a autem dojezdzam z zupelnie innej strony. W zyciu na tej dzielnicy nie bylam. A nawet jesli bym spacerowala to przeciez przez okna nie widac patologii a obskornyblok jeszcze o niczym nie swiadczy sad
        • zlababa35 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:39
          Tak, doczytałam już wszystko. Bo mnie wystarczyło sprawdzić sobie, jakie ulice obejmuje rejon, ale to było proste wink. Plus ważna informacja, że najbliższe przedszkole, z którego migiem zabrałam dziecko, idzie do tej szkoły niemal automatycznie całymi grupami.
    • gryfna-frelka Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:26
      Jedna rzecz mnie zastanawia : piszesz ze w szkole jest tysiac dzieci, ale w swietlicy bylo tylko troje lacznie z Twoim synem. Gdzie byla reszta dzieci? Czyzby nikt inny nie posylal dziecka do swietlicy?
      • niu13 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:32
        Smutne. Ale świetnie napisane!
      • zlababa35 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:40
        Ja zrozumiałam, że ich tak we trójkę posadzili przy tym jednym stoliku...
        • gryfna-frelka Re: 3 dni i mam dosc. 10.09.17, 09:52
          Aha, to by moze wyjasnialo... Kiedy czytalam o tym ze w swietlicy sa tylko stoly pomyslalam od razu o grach w ktore mozna grac z olowkiem i kartka : panstwa/miasta, okrety, kolko i krzyzyk itd. Jest tego sporo. Do tego mozna odrabiac lekcje na pozniejszym etapie czyli nie ma az takiego dramatu.
          • zlababa35 Re: 3 dni i mam dosc. 10.09.17, 11:18
            Wiesz, w to wszystko trzeba mieć z kim grać, a jak się słyszy na starcie od "uroczego" nowego kolegi: wypier... - to trochę niefajnie się robi.
            • niennte Re: 3 dni i mam dosc. 10.09.17, 11:20
              Pewnie oglądał "Grę o tron" (Sandor).
              • zlababa35 Re: 3 dni i mam dosc. 10.09.17, 11:28
                big_grin
        • leann32 Re: 3 dni i mam dosc. 10.09.17, 11:32
          Tak, siedzial z trojka przy jednym stoliku. Wiadomo ze dzieci od cholery.
    • marminia Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 10:41
      Dobrze zrobiłaś i nie dlatego, ze zabrałaś go od patologii, ale od beznadziejnych nauczycieli. Moja córka chodziła do podstawówki z dzieciakami z naprawdę nieciekawych rodzin, ale nauczyciele potrafili nie tylko zapanowac nad nimi, ale i zgrać ich w klasie tak, ze nie było większych afer. Nawet jak jeden z tych chłopaków, nota bene trzy lata starszych od resztY klasy, trafił do ośrodka wychowawczego to mu sie dzieciaki z własnej inicjatywy składały na zupki chińskie, bo pisał, ze tam jest głodny. A moje dziecko podstawówkę wspomina z sentymentem. Za to prywatne gimnazjum już nie bardzo. Tak wiec naprawdę wiele zależy od nauczycieli i dyrekcji
    • butch_cassidy Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 11:00
      I takie wątki utwierdzają mnie w przekonaniu, że dobrze zrobiliśmy nie testując publicznej szkoły na dziecku.
      U nas w okolicy w jednej publicznej po pierwszej klasie 4/5 dzieci powtarzało (to ten rocznik, który mógł), a w drugiej nauczycielka powiedziała matce otwartym tekstem, że jej zdolne dziecko ma się dostosować do mądrych inaczej z ostatnich ławek, bo klasa ma iść równo... uncertain
      • butch_cassidy Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 11:01
        I oczywiście, że zrobiłaś dobrze. Szkoda że syn przeszedł to, co przeszedł, ale mam nadzieję, że szybko zapomni i zapał do szkoły powróci.
    • asia_i_p Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 12:33
      Strasznie pechowo trafiliście.
      U nas szkoła zdecydowanie nie ideał, ale takich akcji nie było.

      Współczuję, jak trafi w sympatyczne miejsce, to mu niechęć szybko przejdzie.
    • riki_i Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 12:59
      Tragiczna historia. Niestety rejonizacja to koszmar. W Polsce dzielnice w miastach są przemieszczenia, obok apartamentowców mogą stać bloki socjalne. Postawa "no co ja pani zrobię" jest powszechna na wszystkich szczeblach edukacji.
      • riki_i Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 13:00
        *są przemieszane
        • black.sally Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 13:56
          big_grin big_grin big_grin

          HAHHAHHHAHHH buhahhahhha. Biedactwa ... mieszkający w tych domach, muszę obcować z tymi ludźmi z bloków big_grin

          ja pier...lę.... big_grin
    • black.sally Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 13:40
      chyba przesadzasz... mój tez potrafi pisac, a na razie jedyne zadania domowe jakie miał, to kolorowanie obrazka i szlaczki... No taki mają plan działania. Czeg oczekujesz w pierwszym tygodniu szkoły.
      Nie znasz nikogo, kro się z remontem opóźnił?

      no a zamiast "patrzać" na ścianę, mógł coś zrobić? Nie ma książek, niczego?


      W swietlicy stoja stoly i krzesla. Zajec brak. Czegokolwiek z wyposazenia brak.
      "Dziecko musi sie umiec nudzic prosze Pani. Trzy godziny posiedzi na krzesle to mu korona z glowy nie spadnie"
      Wiec w towarzystwwie dwoch malolatow ktorzy byli tam za kare siedzial i patrzal w sciane bo sie ich bal gdyz ilekroc sie ruszyl to sie go czepiali.
      Uslyszal od Pani ze jak cos wezmą z sali bez zgody to dzwoni na policje.
      Zostal kilkanaście razy popchniety, szturchany, celowo spychany na sciane.
      Dowiedzial sie ze ma isc "w ch..j" wiec sie mnie pytal w ktorym to jest miejscu dokladnie, bo nie wie.
      Zapytal kolegi czy moga sie pobawic to uslyszal ze ma wypier....ć.
      Czy bylam u Pani? Bylam. "'Takie sa dzieci, prosze Pani ja ich za nikogo nie wychowam"
      Czy bylam u rodzicow? Nie. Tatus jednego walil wódką na kilometr juz na rozpoczeciu roku.
      Na oko patrzac na rodzicow - 15-20% to totalna patologia.
      Na bijace sie dzieci, przeklinanie nikt nie reaguje.
      "Tak to jest droga Pani, swiata nie zmienimy"

      no tzra było go do prywatnej placówki zapisać a nie... z "patolstwem" big_grin

      sorry , ale jak czytam takie posty, to śmiech mnie ogarnia...
      • mikk25 Re: 3 dni i mam dosc. 10.09.17, 10:34
        Panią w świetlicy chyba obowiązuje jakiś program zajęć? Nie ma gier, zajęć plastycznych, wyjść na dwór? U nas jest kilka sal i różne zajęcia i dzieci lubią świetlicę. Szkoła publiczna.
      • leann32 Re: 3 dni i mam dosc. 10.09.17, 11:35
        Nie no spoko, jak lubisz patolstwo to fajnie. Ja nie.
    • whitney85 Re: 3 dni i mam dosc. 09.09.17, 21:22
      Zazdroszczę. Mnie nie stać na prywatną.
      Też córka właśnie rozpoczęła edukację i też mam już dość. Pani krzyczy i nie uczy, w klasie jest dzieciak który już innemu strzelił pięścią w oko. W szkole przepelnienie, chaos i masakra. Normalnie gorzej niż za moich czasów było.
      • ewa_mama_jasia Re: 3 dni i mam dosc. 10.09.17, 12:29
        Nie kazda prywatna jest droga. Wiele jest przystępnych cenowo, szczególnie jeśli weźmie sie pod uwagę że odpadnie koniecznosc dodatkowych lekcji języka, korepetycji. Przeważnie nauka jest na rano, mniejsze klasy, większe bezpieczeństwo i wyższy poziom. Nauczyciele prowadza konsultacje, kolka itp.Często jak się policzy wydatki okołoszkolne, prywatna wychodzi porównywalnie. Ostatnio byłam w Oleśnicy, tam jest szkola prywatna za 80 zl miesięcznie. Wiec ceny naprawdę sa różne.
        • chocolate-cakes Re: 3 dni i mam dosc. 10.09.17, 17:49
          Pracuję teraz w nowym miejscu, liceum publiczne. Jeden chłopak chodził do gimnazjum prywatnego w małym mieście, teraz dojeżdża do nas spory kawał drogi. Opowiadał, że chodził do bardzo fajnej prywatnej szkoły i czesne wynosiło właśnie 80 zł. Nie słyszałam nigdy o takim czesnym, raczej 600 - 1000 zł.
    • only_amor Re: 3 dni i mam dosc. 10.09.17, 12:33
      Moja córka poszła do 2 klasy do rejonowej szkoły podstawowej. Ja i córka jesteśmy zadowolone. Dużo zależy od dyrekcji, nie tolerują wulgaryzmów i bicia się, są za to kary w postaci usunięcia ze szkoły tyle. Jeśli delikwent zbierze dużo negatywnych uwag i nie podporządkuję się dyrektor nie patyczkuje się i wyrzuca. Na terenie szkoły jest monitoring wiec w razie ewentualnej bójki beknie ten kto zaczął. Nauczyciele wymagają dużo ale służą pomocą, już od wtorku w 2 klasie dużo materiału i dużo prac domowych czyli robią coś. Minusy - słabo wyposażona świetlica, mały plac zabaw, brak typowej stołówki. Jednak więcej jest plusów i tym nasza placówka wygrywa.
      • ewa_mama_jasia Re: 3 dni i mam dosc. 10.09.17, 12:48
        Dyrektor może wyrzucić ze szkoły rejonowej? Chyba ze jest zgoda na przeniesienie do innej. Ale mało prawdopodobne.
        • only_amor Re: 3 dni i mam dosc. 10.09.17, 13:03
          nie wiem jak to wygląda względem prawa ale zawsze powtarza na zebraniach, że nie podporządkowanie się przez uczniów do zasad szkoły skutkuje opuszczeniem szkoły, tak czy siak skutkuje to poprawą zachowania uczniów
          • barbaram1 Re: 3 dni i mam dosc. 10.09.17, 18:04
            Kłamie. Z rejonu ucznia nie wyrzuci. Ale skoro uczniowie w to wierzą i dzięki temu są grzeczniejsi, to niech sobie kłamie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka