Dodaj do ulubionych

ciąża po 40stce

11.09.17, 20:44
Dziewczyny nie wiem co się ze mną dzieje, ale ostatnio cały czas myślę o trzecim dziecku. Przekroczyłam 40stkę i zastanawiam się jak bardzo jest to szalony pomysł. Podzielcie się swoimi doświadczeniami, jeżeli macie takie późne ciąże za sobą. Albo ogólnie swoimi przemyśleniami na ten temat.
Mąż na razie na nie, bo uważa, że trzeba troszkę pożyć. Natomiast ja czuję, wbrew rozsądkowi, że te dzieci to jest prawdziwe życie, a reszta to mało znaczące wypełniacze czasu. Sama nie wiem, mam problemy z głową na starość, czy to normalne?smile
Obserwuj wątek
    • afro.ninja Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 20:47
      Kryzys wieku średniego. Ciąża po czterdziestce to teraz chleb powszedni.
    • 18lipcowa3 Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 20:49
      tak, to jest szalony pomysł, dwoje dzieci 40 lat , daj sobie spokoj kobieto
    • keskusta Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 20:51
      Ja mam 43 lata z kawałkiem i od dwóch lat staramy się o drugie. Raz zaszłam, ale poroniłam (rok temu). Nie wiem czy jeszcze się uda, ale bym chciała i na pewno nie przestaniemy działać w tym kierunku.
      • tanebo2.0 Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 20:54
        Będziesz z balkonikiem chodzić na wywiadówki?
        • morgen_stern Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 20:59
          Gdzie w twojej okolicy kobiety po pięćdziesiątce chodzą z balkonikami?
        • keskusta Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 21:07
          Jak zajdę za 40 lat to tak!
          • satoja Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 21:20
            big_grin
            • lady-z-gaga Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 21:41
              To nie jest smieszne. Poronienie to sygnał, w tym wieku nie należy go lekceważyć. Za drugim razem Matka Natura może nie być tak czujna.
              • a.va Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 22:45
                Bez przesady, poronienia zdarzają się bardzo często, a potem kobiety rodzą zdrowe dzieci.
              • mebloscianka_dziadka_franka Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 09:04
                Co za bzdura.
                • 1maja1 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 10:18
                  Moja siostra poronila 2 razy, w wieku 36 Lat, kiedy starala sie o drugie dziecko I w wieku 42 Lat starajac sie o 3. Jej trzeci syn urodzil sie miesiac przed jej 43 urodzinami.
    • thea19 Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 20:54
      urodzilam drugie (wsciek macicy mi sie odezwal) majac 36lat i niedospanie doskwiera mi okrutnie. plecy bardziej bola niz 7lat temu, wlosy mocniej sie sypia, biust wyglada tragicznie, jak w dowcipie o starej hrabinie co sie zabic chciala. za 4lata raczej lzej nie bedzie. my przewidzielismy wazektomie po 2 ciazy na okolicznosc 3 zachcianki.
      • jem.gluten.i.cukier Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 20:59
        Urodziłam pierwsze mając 34, czuję się rewelacyjnie i wcale nie jest powiedziane, że nie będzie kolejnego
        • jolie Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 22:30
          A jak Twoja sytuacja ma się do sytuacji autorki? Nijak.
          • jem.gluten.i.cukier Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 22:32
            Czytanie drzewka się kłania.
            • jolie Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 22:42
              Nadal nie widzę związku, co ma piernik do wiatraka.
        • thea19 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:21
          ja mam do ogarniecia dwoje dzieci. z jednym jest jakby lzej.
          • jem.gluten.i.cukier Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:28
            Przypuszczam, że jak ktoś ma pięcioro przed trzydziestką to mu jeszcze trudniej smile Czyli nie wiek tylko liczba dzieci.
      • tsaria Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:55
        Ja urodziłam mając tak jak ty 36 lat drugie dziecko. I czuje się spełniona, doceniam to co nie doceniałam przy pierwszym dziecku, mam więcej ciepła i spokoju w sobie teraz niż te ponad 8 lat temu. Także wiesz, różnie bywa.
        • thea19 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 10:49
          ja emocjonalnie czuje sie bardzo dobrze, finansowo (co jest bardzo przyjemne na zakupach) i mieszkaniowo tez zdecycowanie lepiej niz przy pierwszym dziecku, mam wiekszy luz.
          fizycznie tylko zmiany in minus - najbardziej zalamal mnie biust - w ciazy byl ok a pare dni po porodzie zalamka. jestem tez permamentnie glodna.
          • kiddy Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 14:31
            Thea, a jak u Ciebie z poziomem insuliny, glukozy, z hormonamo tarczycy? Jesz regularnie? Co w ogóle jesz?
            • thea19 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 14:41
              za 2 tyg robie krzywa cukrowa ale ogolnie cukry mam ok (mierze glukometrem bo w ciazy na czczo czasem glukoza przekraczala 90. insuliny diabetolog mi nie zlecal. tsh w ciazy mialam niskie - 0,4. glod przypuszczam bierze sie z nadmiernej produkcji mleka - sciagam ok 1,5l na dobe i praktycznie braku miesa w pozywieniu - jakos nie mam apetytu a jednoczesnie tylko mieso daje mi sytosc. za to strasznie ciagnie mnie do mleka, jogurtow i bialego sera. odstawilam kawe, na szczescie bezbolesnie.
      • 7katipo Re: ciąża po 40stce 14.09.17, 18:45
        Opowiedz proszę dowcip o hrabinie... wink
    • moni_kaw Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 20:55
      Idź do kogoś kto ma niemowlę z kolka to ci przejdzie
      • bergamotka77 Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 21:02
        Tez mi swita czasem taka mysl - na szczescie u mnie sa male szanse na to zdrowotnie. No i bylam w trzeciej ciazy, ale ja stracilam. Nie chcialabym tego przechodzic znowu, bo mialam operacje.
    • lady-z-gaga Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 20:58
      Każdemu jego porno wink Jesli uważasz, że dzieci są sensem życia, nie ma w tym nic złego, przeciwnie, powinnaś iść za głosem serca. Weź jednak pod uwagę, że mąż może ulec Twoim naciskom, ale po urodzeniu dziecka nie będzie ojcem idealnym - bo byc może przyszedł czas, kiedy chciałby poczuć mniejszą ilość obowiązków i mniejszą odpowiedzialność.
      Kolejne dziecko niesie ze sobą ryzyko kryzysu małżeńskiego, więc musisz sama ocenić, czy chcesz to ryzyko ponieść smile pamiętaj, że decyzję podejmujesz w imieniu tych dzieci, ktore juz są, bo one też poniosą wszystkie konsekwencje, dobre i złe smile
      • mag1_k Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:34
        właśnie to kolejne dziecko chciałabym również z myślą o moich starszych dzieciach. Sama jestem jedynaczką i często odczuwam samotność i pustkę wokół siebie pomimo licznych znajomych. Koleżanki i kuzynki to jednak nie to samo co rodzeństwo. Różnica wieku nie byłaby znowu taka powalająca, a chłopcy mieliby jeszcze jedną bliska osobę przez całe życie.
        • leyre1 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:36
          Z tym to bylabym ostrozna.
        • vinotinto29 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 16:53
          A to różnie bywa. Rodzeństwa nie zawsze się świetnie dogadują.
    • nenia1 Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 21:03
      Co się dzieje? Syndrom zamykających się drzwi, przechodzi to sporo kobiet w tym wieku, moim zdaniem. Czujesz po prostu, że to ostatni dzwonek, teraz albo nigdy, już nie możesz poczekać spokojnie jeszcze parę lat. Jak bardzo chcesz to pozostaje pójść za głosem natury, dziecko się urodzi to pewnie będziesz happy, już się hormony postarają smile
      Ja osobiście wyszłam z założenia takiego jak twój mąż, choć dylematy oczywiście były. Z perspektywy czasu mogę ci powiedzieć, że absolutnie nie żałuję, że nie zdecydowałam się na kolejne dziecko, wizja wychowywania dziecka do 60-tki nie brzmi zachęcająco. Czuję się szczęśliwa i spełniona, córka porządnie wychowana dobrze sobie radzi w życiu, ja rozwijam swoją firmę, podróżuję, żyję na większym luzie, pielęgnuję związek z chłopem, dobry obiad, dobry seks, wypady na kina, teatru, czas na relaks, spacer, fryzjera bez stresów czy ze wszystkim się zdąży, czyli no cóż...życie jest piękne smile
      • mag1_k Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:36
        Nenia, ale Ty masz firm księgową, rozwijasz się, a ja zawodowo nie odniosłam jakichś większych sukcesów i prawdę mówiąc praca nie daje mi żadnej satysfakcji
        • mag1_k Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:39
          Poza tym spędzasz sporo czasu poza domem podróżując, a ja takich możliwości nie mam, bo mąż ma ograniczoną ilość dni na urlop. Dwa tygodnie latem i tyle. Może kilka dnia na narty.
          Czytałam o Twoich wakacyjnych wojażach, brzmi za każdym razem imponująco i zachęcająco, ale na to potrzeba sporo tygodni, a nie raptem dwa.
          • leyre1 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:44
            Czyli ty nie pracujesz zawodowo? Rozumiem, tez bym nie pracowala gdybym mogla czyli miala niezezne pewne dochody pozwalajace mi sie utrzymac i nie bylaby to pensja meza. A myslalas o tym co byloby gdyby meza nagle w twoim zyciu zabraklo?
          • nenia1 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 11:30
            Oczywiście, każdy jest inny i ma różne sytuacje życiowe, ja piszę o sobie bo swoją sytuację znam najlepiej. Też miałam przez jakiś czas rozterki, do tego naczytałam się trochę na ematce o syndromie pustego gniazda i o żalach, że się nie ma więcej dzieci, a tymczasem u mnie ani nie obserwuję syndromu pustego gniazda, ani żal się nie pojawia, za to patrząc na córkę mam poczucie radości i dobrze wykonanej pracy oraz słusznego po niej prawa do odpoczynku. Ładnie to napisała kropkacom "dzieci to jakiś etap w życiu". Tak właśnie myślę i tak czuję. Jest czas na dzieci, jest czas dla siebie i osobiście lubię czerpać z tego czasu ile się da. A naprawdę się da, i to sporo.
            • mum2004 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 14:18
              A dla mnie jest słabe dzielenie zycia na czas z dzieckiem i korzystanie z życia. Znam wiele osób co korzystają z życia, bawią się, wyjeżdżają i dzieci w tym nie przeszkadzaja, a wręcz przeciwnie.
              Sama trzy razy w tygodniu chodzę na fitness czy jogę, jezdzę na nartach, pływam na windsurfingu, pracuję. Jedynym ograniczeniem w korzystaniu z życia są środki finansowe a nie dzieci.
              • nenia1 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 15:28
                Może dlatego, że pojmujesz, jak często na forum, pewne sformułowania zbyt skrajnie. Wiadomo, że z dziećmi można podróżować, iść do kina, chodzić na jogę i bóg wie co jeszcze. Ale zawsze jednak musisz się w jakiś sposób dostosować, chociażby do tego, że dziecko chodzi do szkoły, prócz tego dochodzi jednak szereg obowiązków jakie powoduje posiadanie dzieci. Czy będziemy teraz udowadniać, że życie z dziećmi jest dokładnie takie samo jak życie osób bezdzietnych i wychowywanie dziecka nie wymaga czasu?


              • minor.revisions Re: ciąża po 40stce 15.09.17, 00:48
                > Jedynym ograniczeniem w korzystaniu z życia są środki finansowe a nie dzieci.

                Tak jasne i jedno z drugim się w ogóle nie wiąże. Ani posiadanie dzieci w żaden sposób nie utrudnia zarabiania pieniędzy bo człowiek jest tak dyspozycyjny jak był, ani dzieci nie wymagają nakładów finansowych.
                • mum2004 Re: ciąża po 40stce 15.09.17, 08:19
                  No ale to już kwestia ilości dzieci a nie wieku. Bo właśnie często bliżej 40 ludzie mają większy luz finasowy.
    • juuuu7 Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 21:04
      A ile lat maja Twoje dzieci?
      Ja jestem po30tce, w drugiej ciazy. Wiecej dzieci nie planujemy...ale kto wie co bedzie jak bede po 40tce.
    • muchy_w_nosie Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 21:05
      Ludzie są różni. Za 4 dni kończe 39 lat i uważam, że jesteś wariatką wink
      Kup sobie psa.
      • mag1_k Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 22:11
        psa i innego zwierzęcia już nigdy w życiu smile wiem, że się narażam, bo tu sporo miłośniczek, zwłaszcza kotów, ale po kilkunastu latach z psem miałam dość. Zwierzę brudzi i wydziela nieprzyjemny zapach, nie sposób utrzymać domu w czystości.
        • larrisa Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 22:22
          Zdrowy kot nie wydziela żadnego nieprzyjemnego zapachu, raczej delikatnie pachnie. Nie namawiam, tylko uściślam.
        • kropka_kom Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 22:53
          No i pies to dopiero wieczne dziecko które bez ciebie się nie obejdzie...a niemowlę kiedyś wyrosnie i się usamodzielni smile
          • mildred.pierce Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 00:21
            A jak dziecko urodzi się chore? Czy autorka wątku będzie miała siłę na zajmowanie się takim dzieckiem, mając inne?
        • obrus_w_paski Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 01:53
          Rozumiem, ze niemowlę/ dziecko/ nastolatek nie robi nic z wymienionych poniżej rzeczywink

          mag1_k napisała:

          . Zwie
          > rzę brudzi i wydziela nieprzyjemny zapach, nie sposób utrzymać domu w czystości
          > .
          • mag1_k Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:49
            Właśnie ku mojemu sporemu zdziwieniu chłopcy nigdy nie nabrudzili mi w mieszkaniu, później domu tak, jak potrafi to zrobić włochate bydlątko smile Myłam podłogi wręcz kompulsywnie, bo ciągle były brudne. Jeszcze od pół biedy, kiedy na dworze było sucho latem, ale od pory jesiennej na futerku utrzymywała się dłuższy czas po spacerze wilgoć, co wydzielało specyficzny zapach. No niestety wielka miłość do zwierząt z młodych lat przerodziła się u mnie do niechęci, bo wymagało to ogromu pracy, aby mieć tak czysto jak bez zwierzęcia.
            Chłopcy w zasadzie tylko kruszą trochę podczas jedzenia. Czasami pojawiają się ślady palców przy kontaktach, klamkach, a tak jest raczej czysto, bo maja wypracowany nawyk mycia rąk natychmiast po jedzeniu i po powrocie do domu. Tak samo jest wypracowany zwyczaj ściągania butów zaraz po przekroczeniu progu domu. Też nie wbiegają w buciorach z podwórka. Naprawdę nie mogę narzekać na bałagan przy dzieciach. W pokojach też nie bałaganią, odkładają wszystko na swoje miejsce tak jak ustawiłam przy sprzątaniu.
        • iza232 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 19:50
          mag1_k napisała:

          >Zwierzę brudzi i wydziela nieprzyjemny zapach, nie sposób utrzymać domu w czystości

          Dziwne. Mam kota od roku i jakoś nie mieszkam w chlewie. Poza tym małe dziecko też często brudzi i wydziela nieprzyjemny zapach wink)) Starsze podobnie, zwłaszcza jak zaczyna dojrzewać wink))
    • misiamama Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 21:13
      urodziłam trzecie dziecko po 40-stce. Starsze dzieci oszalały z radości. Oboje z mężem jesteśmy szczęśliwi. czułam się (w ciąży) i czuję obecnie (po 2 latach) super. No ale to pewnie zależy od stanu zdrowia, kondycji, samopoczucia itd., jeśli ktoś czuje się staro albo nie ma wsparcia ze strony męża, to oczywiście nie powinien podejmować tak ważnej decyzji. Zrób badania - u gina, USG jajników, które oceni ich stan. Badania ogólne. Jeżeli czujesz się dobrze, jesteś zdrowa, masz stabilną sytuację zawodową i finansową, masz rodzinę i marzysz, żeby była większa - to piękne marzenie i życzę powodzenia w jego realizacji. Nie nazwałabym pragnienia dziecka "zachcianką" albo "wściekiem macicy". Macierzyństwo po 40-ce jest piękne, inne niż w wieku lat 20-tu czy 30-tu.
    • loola_kr Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 21:18
      czy to normalne?
      nie. Jesteś szalona wink
    • keskusta Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 21:21
      Przeczytaj sobie "Dziecko last minute" Nataszy Sochy, to jest o drugiej ciąży 46-latki. Tam jest fajne zdanie, że ciąża ciało 20-latki masakruje, ciało 30-latki konserwuje, a ciało 40-latki - odmładza!
      • panterarei Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 06:17
        No urocze, ale niekoniecznie prawdziwe. Pozytywny efekt działania hormonów będzie, ale mogą się pojawić różne inne problemy zdrowotne. Poza tym zmęczoną twarz i brak czasu na zadbanie u 40 widać bardzo, u 20 wcale
    • lusitania2 Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 21:30
      przemyślenia mam takie, że czterdziestka nie ma żadnego znaczenia.
      Trzecie dziecko urodziłam chwilę przed 38 urodzinami, dziesięć lat po dziecku nr 2 i jeśli widzę różnicę, to na plus tych dziesięciu lat późniejsmile. Mam więcej: pieniędzy, czasu i ogólnego luzu, niż przy młodszej dwójce. Na wydolność fizyczną nie narzekam, wiem, "czym to się je" i że nawet najdłuższa żmija kiedyś przemija. Gdyby nie absolutnie zniechęcający aktualnie do rodzenia dzieci klimat społeczny w krajusad( i coraz bardziej nachodzące myśli o emigracji, mogłabym być w ciąży z dzieckiem czwartym.
    • satoja Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 21:31
      Znajoma urodziła w wieku 44 lat. Jest zmęczona ogarnianiem dziecka, czasem bardzo, ale czas leci, dziecko rośnie, końca świata nie było.
      Mam znajomego który się urodził gdy jego mama miała 46 lat, z wpadki, i fajnie wychowany facet z niego, matkę stracił po 30 tce. Ale znam też dorosłe dziecko 43 letniej pani, gdzie już zupełnie nie miała na niego sił ani chęci i dziecko się czuło samotne, właściwie w praktyce zostawione na wychowanie kilkanaście lat starszemu rodzeństwu.
      Więc to indywidualna sprawa, ile sił masz i czy zasoby posiadane pozwolą zniwelować ciut mniej "szybkości regeneracji organizmu" niż 20 lat wcześniej.
    • mamablue Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 21:33
      Tak to normalne, bo jesteś po 40 i to ostatnia szansa. Jeśli jesteś zdrowa, to bierz się do pracy, a jeśli masz kłopoty zdrowotne, to daj spokój.
    • mum2004 Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 21:47
      Właśnie w rodzinie przyszła na świat cudna zdrowa dziewczyneczka. Matka 44, ojciec 49. Ciąża bezproblemowa, dziecko bezkolkowe. Ja tam jestem za, choć sama po 40 już bym się świadomie nie zdecydowała.
    • koala0405 Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 21:54
      trzecie dziecko urodziłam w wieku 40 lat i chciałabym jeszcze jedno ale zdrowie nie pozwala.... nie wytrzymam 4 cesarki
      Jeżeli chcesz to czemu nie? Ostatnio modne są ciąże po 40-tce. Późne macierzyństwo ma swój urok .... no i bardzo odmładza.
    • kropka_kom Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 22:05
      Hmmm...no ja myślałam o ciąży w okolicach 40stki ale się bałam jak nie wiem co. Potem juz miałam 41 a tydzień po 42urodzinach okazalo sie ze jestem w ciąży... był szok i strach ale wszystko skonczyło się dobrze. Widac moja córka nie miała być jedynaczką...i dobrze. Nawet teraz o 3cim myslę...wiem wiem zaraz mnie zjadą ze za stara jestem. Szczerze?tez tak myślalam do kiedy nie urodziłam...teraz mi sie odmieniło jakos. Jestem mamą jak inne...ale fakt...trudno mi było podjąć decyzję tak na zimno...życzę powodzenia. P.s. ta ciąża nawet obyła sie bez leków jakiś specjalnych...poród tez chyba lepszy choc to drugie cc.
    • asia_i_p Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 22:10
      Ja urodziłam drugie, mając lat 38 i nie żałuję, jest fajnie, ale czasem się zastanawiam, czy gdyby był bardziej absorbującym dzieckiem, ogarnęłabym, zwłaszcza bezsenne noce. Z drugiej strony macierzyństwo jest fajne, kiedy nie trzeba drżeć o finanse.
    • jolie Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 22:40
      Urodziłam trzecie w wieku 37 lat. Jestem bardzo zmęczona, bo moje 3.dziecko to w żadnym razie nie jest egzemplarz promocyjny, słabo śpi. Ciąża przeczołgała mnie psychicznie przez fałszywie pozytywny test Pappa. Małego kochamy nad życie, daje mnóstwo radości, ale zmęczenie jest. Dodatkowy plus - dawno nie byłam tak szczupła, żyję w ciągłym biegu (starsi chłopcy też mnie jeszcze potrzebują). Zastanów się dobrze.
      • magata.d Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 22:45
        Autorka pisze o ciąży po 40-tce, a nie w wieku 37 lat.
        • mag1_k Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 22:54
          W zasadzie to mam obecnie 40, więc urodziłabym przy pomyślnych wiatrach jeszcze przed 41 smile
          • larrisa Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 23:10
            Urodzić to nie problem, ale wychować. To obowiązek na kolejne wiele lat. Wiadomo, że dziecko rośnie, ale przecież obowiązki wobec dziecka nie kończą się tylko na przewijaniu czy kąpaniu. Będziesz dobiegała 60-tki a dziecko zda maturę. Gdzie tam studia. Będzie w okolicach 30tki robić wesele ty już będziesz po 70tce. A gdzie czas dla siebie, dla związku, związek tylko we dwoje, a związek z dzieckiem to dwa różne związki. Macie za sobą dwukrotne doświadczenie rodzicielstwa, euforia po ciąży i porodzie zazwyczaj opada po roku a przed tobą będzie kolejne 20 lat wychowywania potomka smile
            • hermenegilda_zenia Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 02:02
              Bla, bla, bla - dzieci Anny Przybylskiej, synek Chustki itd mieli młode mamy i nie będzie tych mam na żadnych weselach ani pierwszych dniach w szkole, ani innych chwilach ważnych dla dziecka. Nikt z nas nie ma pojęcia, co sie jytrobwydarzy i te twoje dywagacje są z wziete z czterech liter. Wiek nie decyduje o niczym, może poza ewentualna płodnością - ważniejszy jest stan zdrowia i to, czego sie chce (albo nie).
              • 1234wxyz Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 06:39
                A Twoje dywagacje to rozwazania w stylu "pale od 50 lat i nic mi nie jest". Tak, bywa ze ktos umiera mlodo albo ze pomimo tragicznego stylu zycia dociaga do setki. Ale twierdzenie ze wiek nie decyduje o niczym to bzdura. Czlowiek sie starzeje i nie ma na to rady.
                • jem.gluten.i.cukier Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 06:47
                  Tak, ale nie starzeje się tak, żeby ryzyko osierocenia dziecka urodzonego po 40. było duże. Przecież obecnie średnia długość życia się wydłuża, od czterdziestki spokojnie można dziecko wychować.
                  • 1234wxyz Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:17
                    Nie chodzi o osierocenie tylko o zwyczajne starzenie i brak sil.
                    • jem.gluten.i.cukier Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:23
                      Ale sił na co? Gdyby moja mama urodziła mnie mając 40 lat dziś byłabym 20-latką z 60-letnimi rodzicami. Co to za dramat? Że maratonów nie biegają?
                      • 1234wxyz Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:38
                        Raczej nie chodzi o maratony. Jako 30 latka, a kojarze ze tyle mniej wiecej masz, bylabys juz osoba z rodzicami kolo 70tki. I chociaz wszystkie ematki beda twierdzily ze to fantastyczny wiek i pelnia sil, to z wlasnego doswiadczenia powiem ze w praktyce jednak rzadko. Np. nie wyprowadze sie za granice chociaz bym chciala bo rodzice zaczynaja potrzebowac pomocy. Chce cos zrobic z mama, ostatnio jakas krotka wycieczka do miasta 100 km dalej- cieszy sie i chce bo zawsze uwielbiala zwiedzac, ale jednoczesnie mowi ze nie ma sil i nie wie czy da rade. Itd itd. Dlatego jak czytam ponizej ze matka rodzaca po 40 jeszcze przy wnukach pomoze - jestem dosc rozbawiona.
                        • jem.gluten.i.cukier Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:47
                          Mama mojego partnera ma blisko 80. Owszem, na wiele rzeczy nie ma sił. I to jest naturalna kolej rzeczy. Więc po prostu nie ciągamy jej za miasto, tylko wpadamy z ciastem do niej. Jak idziemy na spacer, to krótszy.

                          Jeśli chodzi o wyprowadzkę z kraju to ja nigdy tego nie chciałam, więc przyznaję - to mnie kompletnie nie rusza. Poza tym nie bardzo sobie wyobrażam - ok, rodzice mieli mnie młodo, ale potem ja mam ok. 40 lat, a oni zaczynają potrzebować pomocy. I co teraz? Wracać do kraju, rzucać to co się ma poukładane? Też trudna decyzja.
                          Po prostu uważam, że nie ma jednego uniwersalnego dobrego momentu na dziecko - biologia urządziła tak, ze mamy dość duży zakres możliwości.
                          • 1234wxyz Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:59
                            No ja tez sobie nie bardzo wyobrazam, wiec siedze w Polsce big_grin Niech kazdy robi jak uwaza, jak ma sily i zdrowie-super. Moje zdanie jest takie ze z wiekiem jednwgo i drugiego raczej ubywa niz przybywa i decydowanie sie celowo na dziecko po 40 nie jest dobrym pomyslem. I tyle. Jak ktos uwaza inaczej niech robi po swojemu.
                        • magata.d Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 17:15
                          1234wxyz napisał(a):

                          > Raczej nie chodzi o maratony. Jako 30 latka, a kojarze ze tyle mniej wiecej mas
                          > z, bylabys juz osoba z rodzicami kolo 70tki. I chociaz wszystkie ematki beda tw
                          > ierdzily ze to fantastyczny wiek i pelnia sil, to z wlasnego doswiadczenia powi
                          > em ze w praktyce jednak rzadko. Np. nie wyprowadze sie za granice chociaz bym c
                          > hciala bo rodzice zaczynaja potrzebowac pomocy. Chce cos zrobic z mama, ostatni
                          > o jakas krotka wycieczka do miasta 100 km dalej- cieszy sie i chce bo zawsze uw
                          > ielbiala zwiedzac, ale jednoczesnie mowi ze nie ma sil i nie wie czy da rade. I
                          > td itd. Dlatego jak czytam ponizej ze matka rodzaca po 40 jeszcze przy wnukach
                          > pomoze - jestem dosc rozbawiona.

                          A ja jestem rozbawiona tymi 30-latkami co zwiedzają i robią inne ciekawe rzeczy ze swoimi mamami, które to mamy w dodatku zajmują się ich dziećmi czyli wnukami na co dzień. Masz wyidealizowany świat.
                          • jem.gluten.i.cukier Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 17:46
                            A co w tym takiego wyidealizowanego? Ja się dopiero w wieku mniej więcej 25+ dogadałam z moją matką na nowym poziomie - dwóch dorosłych kobiet . Teraz mam ponad 30 i owszem, spędzamy razem czas. Ostatnio odkryła planszówki i mnie zaprasza, bo jej i koleżance brakuje trzeciej osoby do gry smile A lada moment wyjeżdżamy razem na krótki odpoczynek. Inna sprawa, że całe życie zawodowo zajmowała się małymi dziećmi, ma tego po kokardę, więc nie będzie nianią dla wnuczki.
                          • 1234wxyz Re: ciąża po 40stce 13.09.17, 07:47
                            Źle się podpięłaś bo właśnie piszę o tym że zwykle się tych rzeczy nie da zrobić.
                • kalina_lin Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 07:57
                  Średnia życia kobiet to obecnie ponad 80 lat. Dziecko urodzone po czterdziestce raczej bezproblemowo będzie miało swoich rodziców na weselu, a i przy wnukach jeszcze trochę pomogą jak będzie potrzeba.
                  • 1234wxyz Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:24
                    Ach oczywiscie. I co jeszcze? Fantastyczny pomysl rodzic do 40 a pozniej jeszcze pomagac przy wnukach. big_grin
                    • magata.d Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 17:22
                      Co ty z tym pomaganiem przy wnukach? Sama sobie nie radzisz? To jakiś obowiązek jest? Sąsiadka ma opiekunkę do dziecka koło 70-tki. Obie babcie sporo od niej młodsze. Daj już spokój z tym wiekiem, bo nie o to chodzi. Można być 40-latka z mentalnością babci i zdroworozsądkową myślącą, pełna życia 50-60-tką.
        • jolie Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 22:58
          37 lat a 40 lat to nie jest duża różnica.
          • kropka_kom Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 23:00
            No tak samo jak 40 a 42...
          • mum2004 Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 23:04
            Dokładnie. Wiele zależy od zdrowia, formy, kondycji, genów. Są bardzo zniszczone trzydziestki piątki i zdrowe zadbane czterdziestki.
          • magata.d Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 17:24
            jolie napisała:

            > 37 lat a 40 lat to nie jest duża różnica.

            No pewnie, że nie. Ale jak ktoś mając 37 uważa się za starą to w wieku 40+ jest mentalnie staruszką.
            • jolie Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 22:41
              Tak, tak oczywiście. Tak to sobie tłumacz.
      • kropka_kom Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 22:59
        W wieku 36 to ja miałam pierwsze i chyba byłam zmęczona jak inne mamy bez względu na wiek...ale wszystko mija przeciez i te bezsenne noce i pieluchy i choroby. Fakt ...jak się ma jedno dziecko czy odchowane dzieci to zycie jest wygodniejsze...pytanie co dla kogo jest waźniejsze...
        • jolie Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 23:07
          Jest jednak baaaaaardzo duża różnica, gdy masz jedno dziecko (niezależnie od wieku) i gdy masz troje dzieci. Ja, mając porównanie, stwierdzam, że jedno dziecko to był jednak light nawet jeśli dziecko słabo śpi (najstarszy u mnie też z tych mało śpiących był).
          • mum2004 Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 23:11
            No ale też nie dramatyzujmy. Sporo zależy od tego w jakim wieku są starsi. Są sytuacje gdzie mogą nawet sporo pomóc.
            • jolie Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 23:19
              Piszę z własnej perspektywy. Teraz nie ma szans na odespanie w dzień. Z pierwszym mogłam chwilę zdrzemnąć się, gdy wreszcie on zasnął. Starszych synów raczej nie angażuję do opieki nad niemowlakiem, mają szkołę i swoje zajęcia
              • a.va Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 23:23
                Skoro mają szkołę, to są raczej dość duże, nie możesz im wytłumaczyć, że mają być cicho, bo musisz odespać? To tylko kilka miesięcy, da się wytrzymać z różnymi dodatkowymi utrudnieniami, nawet jak się jest niedużym człowiekiem.
              • mum2004 Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 23:24
                No to jak są w szkole to możesz odespać. Zresztą niemowlak to tylko rok.
                • jolie Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 23:32
                  Nie będę opisywać szczegółów na forum, ale nie, nie mogę odespać. Zresztą chodzą na różne zmiany, średniego trzeba zaprowadzić/ odebrać, mają treningi. Nieważne.
                • leyre1 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 07:49
                  mum2004 napisała:

                  > No to jak są w szkole to możesz odespać. Zresztą niemowlak to tylko rok.

                  A po roku, rowno jak w zegarku nagle dziecko zaczyna przesypiac noce?
                  Dzieci moga nocy nie przesypiac dlugo, wybudzac sie i kilka lat. Do tego dochodzi koniecznosc ciaglej opieki przez kilka lat , nawet gdy juz samo tylek podciera to nadal nie mozna zostawic i isc np na fitness, kawe z kolezanka itd.
                  • jem.gluten.i.cukier Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 07:59
                    Nie można zostawić samego, ale co za problem zostawić dziecko z tatą i iść na kawę czy fitness?
                    • leyre1 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:30
                      jem.gluten.i.cukier napisał(a):

                      > Nie można zostawić samego, ale co za problem zostawić dziecko z tatą i iść na k
                      > awę czy fitness?
                      >
                      Bo tata nie zawsze jest dostepny , wiesz jakby pracuje zeby utrzymac rodzine, kobieta zreszta tez wiec czesto jest duzo wiekszy problem z opieka nad dziecmi plus koszty.
                      • jem.gluten.i.cukier Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:35
                        Myślałam, że na kawę z koleżanką czy na fitness to się chodzi w weekend/po pracy. Przynajmniej ja się tak spotykam z dzieciatymi koleżankami.
                        • leyre1 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:39
                          jem.gluten.i.cukier napisał(a):

                          > Myślałam, że na kawę z koleżanką czy na fitness to się chodzi w weekend/po pra
                          > cy. Przynajmniej ja się tak spotykam z dzieciatymi koleżankami.
                          >

                          Ok czyjej pracy? Prace sie konczy a potem sa obowiazki zwiazane z dziecmi a ten tata moze konczyc pozno na tyle ze juz sie nie oplaca nigdzie wyjsc.
                          A weekendy sa dla rodziny, wiesz takie WSPOLNE spedzenie czasu czyli mama, tata i dzieci.
                          • jem.gluten.i.cukier Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:50
                            Cóż, widocznie ludzie sobie różnie życie organizują, bo jakoś się z nimi spotykam bez większych problemów.
                            • jolie Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 09:17
                              Sorry, czuję do Ciebie sympatię, bo ładne imię wybrałaś córcesmile , ale przynudzasz. Rozumiem gorliwość neofity, większość przez to przechodzi, ale odpowiadasz trochę od czapy. Masz JEDNO niemowlę, JEDNO, jak pisałaś, spokojne niemowlę. To raczej oczywiste, że masz czas na kawki i fitnessy. Teraz wyobraź sobie,że masz to niemowlę i do tego dwójkę wczesnoszkolnych dzieci. Dzieci, które też potrzebują Ciebie i czasu sam na sam z matką. O prozie życia pt. gotowanie dla takiej liczby ludzi nawet nie piszę.
                              • keskusta Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 10:00
                                No przecież ona ma dwoje pasierbów.
                                • jem.gluten.i.cukier Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 10:50
                                  I faceta, których choć zdaniem forum stoi już nad grobem jest w pełni zaangażowany domowo, więc paszę dostarczamy dzieciakom na zmianę. Ale o gotowaniu na tyle osób to coś wiem. Właśnie się zastanawiam, co zrobić dzisiaj, żeby nie był to kurczak i żeby towarzystwo zechciało skonsumować smile
                                • jolie Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 10:50
                                  No i co z tego? Po pierwsze - to nie jej organizm podejmował wysiłek urodzenia tej dwójki, poza tym to dzieci nastoletnie, w pełni samodzielne i samoobsługowe - nie sądzę, że trzeba je odbierać z placówek i zaprowadzać na inne zajęcia chociażby. Obiad też sobie pewnie ugotują.
                                  • jem.gluten.i.cukier Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 10:58
                                    Owszem, jak trzeba to ugotują. Ale uważam, że jak się wraca po siedmiu - ośmiu lekcjach do domu to powinno się zjeść ciepły posiłek bez konieczności przygotowywania go, robienia zakupów itp. Przemieszczają się samodzielnie, to fakt. Ale to nie jest tak, że jak dziecko kończy te 11-12 lat to już po wszystkim, niczego nie potrzebuje, samo wszystko zrobi, wystarczy tylko udostępnić kawałek mieszkania i tak sobie żyje.
                                    • jolie Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 11:06
                                      Nie, nie znaczy, ale coraz więcej czasu spędza z rówieśnikami, ma swoje sprawy, którym poświęca czas, jest też bardziej odpowiedzialne niz 7-latek np. Dobra, kończę licytację, Mały musi iść na spacer (z mamusią oczywiście).
                              • jem.gluten.i.cukier Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 10:01
                                Nie zrozumiałaś smile Ja nie o sobie piszę, tylko o dzieciatych znajomych, z którymi się spotykam. Mam na myśli, że oni jakoś dają radę się widywać ze mną, bo ja to wiadomo - na kawę z córką pod pachą śmigam. Więc jakimś cudem to organizują. I z tego co wiem, kiedy koleżanka ze mną pije kawę, to jej synowie zostają z tatą, idą z nim na plac zabaw, na rower czy co tam wymyślą. Nie piszę przecież, że te kawy są codziennie, ale po prostu z moich obserwacji nie wynika wcale, że jak są dzieci to już kaplica, na kawę nie da się wyjść.
                                A o gotowaniu nie musisz pisać, mamy dwoje nastolatków w domu smile
      • lusitania2 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 06:31
        jolie napisała:

        > przez fałszywie pozytywny test Pappa.

        nie wypisuj bzdur!
        Test Papp-a to badanie przesiewowe, określające ryzyko wystąpienia pewnych zaburzeń u płodu. NIE JEST badaniem diagnostycznym, więc nie może być fałszywie pozytywny.
        • jolie Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 07:56
          No i co z tego, że to test przesiewowy? Odebrałaś kiedyś taką kartkę od smutnej pani z okienka:" wynik nieprawdłowy, wysokie prawdopodobieństwo trisomii 21"? Bo ja odebrałam i nie spałam trzy noce. Przez ten wynik robiłam badania inwazyjne. Oczywiście Ty nic byś sobie nie pomyślała, bo jesteś taka oświecona i opanowana, a ja jestem głupią histeryczką.
          • lusitania2 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 19:48
            tak, tak, w ogóle test potrójny wymyślono specjalnie po to, żeby tobie osobiście dokopać.
            I żadna inna kobieta przez to, co ty nie przechodziła. Ty i tylko ty jedna jedyna na świecie.

            Tak btw. która to poradnia wydaje wynik, w postaci, którą podałaś?
            • jolie Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 22:35
              O co Ci chodzi? Jakie na złość kobietom? Mam Ci przesłać skan wyniku? I tak, w moim przypadku to był niepotrzebny stres i nie dopowiadaj sobie, że mam coś przeciwko badaniom prenatalnym. A tak w ogóle to bądź łaskawa się odczepić. EOT z mojej strony.
          • undoo Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 23:08
            Nie przejmuj sie frustratka. Ona jest bytem doskonalym, ktoremu pomnik nalezy wybudowac big_grin
    • leanne_paul_piper Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 23:25
      Ja doszłam do wniosku, że niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzebawink. Więc się nie zabezpieczamy. Zdroworozsądkowo nie chcę, ale jeżeli jest mi pisane to będzie. Z tym, że u mnie to byłoby pierwsze.
      • juuuu7 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 01:34
        A ile masz lat?
      • triss_merigold6 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 06:45
        Czyli klasycznie. Latka lecą, uprawianie hipsterskiego LAT - living apart together czy innej wydumki staje się dla otoczenia śmieszne zamiast awangardowe, a pan dochodzący może zerwać się do bardziej rokującej pani. Nie masz się czym przejmować, nie Ty pierwsza, nie Ty ostatnia.
        • jem.gluten.i.cukier Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 06:49
          Może na ma lepsze otoczenie i nikt się nie naśmiewa z tego, że ktoś nie ma dzieci.
        • nathasha Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:27
          Bo w twoim swiecie triss panowie mieszkajacy nie zrywaja sie do mlodszych? Starsza pani powinna isc na manicure albo pobiegac troche bo frustracja moze skutecznie ci partnera przegonic
          • leanne_paul_piper Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 09:56
            Ale crap. Mnie to smieszy. Tris i Rikus, pierwsi specjalisci od mojego zycia. G#wno wiedzą, bo forumowego coming outu nigdy nie robilam.
            • triss_merigold6 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 09:59
              Tyle co sama napisałaś.
              Niemniej, jak podkreśliłam, w pełni rozumiem naturalną ewolucję postawy "absolutnie żadnych dzieci" w kierunku podejścia "nie zabezpieczam się więc liczę się z ciążą i akceptuję to".
              • nathasha Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 11:01
                Ja za to zupelnie nie rozumiem myslenia o sobie per staruszka bo jestes po 40tce i kazda kobieta to zagrozenie. Serio, triss, idz pobiegac, glowe przewietrzyc.
        • morgen_stern Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:45
          Ale chamówa.
    • kretkowlosa Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 23:26
      Normalne, ja mam 2 dzieci i jeszcze nie mam 40 lat, ale marzę o 3 dziecku. Jak mam owulację.
      Jak mam PMS to mi przechodzi.
    • kkalipso Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 23:29
      Ja tam sobie chwalę ...
      • dotcomhaha Re: ciąża po 40stce 14.09.17, 08:49
        To chyba ty wstawialas zdjęcie swojego słodkiego niemowlaka-patrzac na to sama nabieram ochoty na drugie choć 40 tki nawet nie mam.takie przykłady sa budujące.
    • mika_p Re: ciąża po 40stce 11.09.17, 23:54
      A jak się czujesz z myślą: "Mam prawie 65 lat, chętnie bym zwolniła, przeszła na emeryturę, ale moje najmłodsze dziecko jest na III roku dziennych studiów, bardzo wymagajacych, jeszcze przez kilka lat je muszę utrzymywać"?
      • hermenegilda_zenia Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 02:05
        Pewnie tak samo jak ci, którzy utrzymują 30-letnich bamboccioni lub nawet całe rodziny swoich dzieci z przychowkiem, bo ich np na kupno mieszkania ani kredyt nie stać.
      • leyre1 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 07:29
        Utrzymywac dziecko na 3 roku studiow😂😂😂😂
        • 1234wxyz Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:27
          Nie wiem co w tym niezwyklego w przypadku kierunkow ktore wykluczaja prace. Ale tak, wiem ze kazda ematka umie pogodzic 5 etatow i 4 kierunki rownoczesnie
          • leyre1 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:32
            Bez przesady z tymi koerunkami ktore wykluczaja prace. Oczywiscie u ematek praca na studiach to abstrakcja.
        • juuuu7 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:34
          No strasznie dziwne...gdy Twoje dziecko powie, ze chce studiowac np medycyne ( raczej ciezko to pogodzic z praca na pelen etat i ssmodzielnym utrzymywaniem sie ) to rozumiem, ze powiesz - nie ma mowy?
          • jem.gluten.i.cukier Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:37
            A tak strasznie trudno przez te 20 lat życia dziecka odkładać po trochu, żeby na studia wystarczyło? A przynajmniej na znaczną ich część?
            • triss_merigold6 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:38
              IMO absurd. Lepiej założyć, że dziecko pójdzie na studia bezpłatne lub ze stypendium. Jeśli nie, to niech studiuje w systemie zaocznym i jednocześnie pracuje.
              • 1234wxyz Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:50
                Jak idzie na bezplatne to tym barziej z reguly musi byc utrzymywane. Chyba ze akurat plan pozwala na dorabianie ale i tak trudno studiowac dziennie i pracowac dorywczo zarabiajac tyle zeby sie utrzymac.
                • juuuu7 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:52
                  Dokladnie...ale wg leyre to wystarczy pracowac dorywczo na kawalek etatu i spokojnie mozna sie utrzymac. Ona zapewne swoim dzieciom nakaze wyprowadzke zaraz po maturze zeby nic nie dolozyc do dalszej edukacji...
                • triss_merigold6 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 09:05
                  O ile dobrze pamiętam, studenci mają 3 miesiące wakacji + wolne weekendy (na studiach dziennych). Młody człowiek nie musi zarabiać tyle, żeby się zupełnie samodzielnie utrzymać np. wynajmując mieszkanie, ale spokojnie może zarabiać na tzw. własne wydatki - ciuchy, książki, gadżety, wyjazdy, rozrywkę, kosmetyki etc.
              • jem.gluten.i.cukier Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:52
                Miałam na myśli wspomniane tu utrzymywanie dziecka na medycynie.
          • leyre1 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:41
            juuuu7 napisał(a):

            > No strasznie dziwne...gdy Twoje dziecko powie, ze chce studiowac np medycyne (
            > raczej ciezko to pogodzic z praca na pelen etat i ssmodzielnym utrzymywaniem si
            > e ) to rozumiem, ze powiesz - nie ma mowy?

            A dlaczego student musi pracowac na caly etat zeby sie utrzymac? I tak, znam takich ktorzy studiuja medycyne i sie utrzymuja samodzielnie. Da sie.
            • 1234wxyz Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:54
              Kogo ty nie znasz... Dlaczego na caly? Bo trudno sie utrzymac z czesci etatu bedac dopiero studentem, czyli nie posiadajac jeszcze wyksztalcenia i umiejetnosci zeby za czesc etatu dobrze zarabiac. Ale wiem ze kazda ematka byla waska specjalistka juz jako nastolatka, wiem wiem, spoko.
              • jem.gluten.i.cukier Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 08:59
                Raczej chodzi o to, że dorabiając można nie oczekiwać od rodziców pełnego utrzymywania.
              • leyre1 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 16:20
                1234wxyz napisał(a):

                > Kogo ty nie znasz... Dlaczego na caly? Bo trudno sie utrzymac z czesci etatu be
                > dac dopiero studentem, czyli nie posiadajac jeszcze wyksztalcenia i umiejetnosc
                > i zeby za czesc etatu dobrze zarabiac.

                Dobrze zarabiac to trzeba zeby utrzymac rodzine, student moze zyc na nizszym poziomie.
                • jem.gluten.i.cukier Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 17:47
                  Masa ludzi utrzymuje rodzinę wcale nie zarabiając dobrze.
        • nutella_fan Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 13:49
          A co w tym dziwnego? To nawet chyba wymóg prawa, że dziecko studiujące tzreba utrzymywać...
          • leyre1 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 16:22
            nutella_fan napisała:

            > A co w tym dziwnego? To nawet chyba wymóg prawa, że dziecko studiujące tzreba u
            > trzymywać...

            Ah, fakt 😀😀😀
      • magata.d Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 17:29
        mika_p napisała:

        > A jak się czujesz z myślą: "Mam prawie 65 lat, chętnie bym zwolniła, przeszła n
        > a emeryturę, ale moje najmłodsze dziecko jest na III roku dziennych studiów, ba
        > rdzo wymagajacych, jeszcze przez kilka lat je muszę utrzymywać"?
        >
        Ja czuję, że ktoś kto tak myśli nie powinien mieć dzieci wcale, niezależnie od wieku.
        • mika_p Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 22:01
          Jak masz dziecko koło trzydziestki, to przed sześćdziesiątką masz dziecko po studiach, po pierwszej pracy, ładnych lat pracy zawodowej przed sobą (nie wierzę w obniżenie wieku emerytalnego na dłużej)
          Jak masz dziecko po czterdziestce, to przed sześćdziesiątką masz licealistę, a jak ci się trafi zdolny i ambitny, to w perspektywie jakieś dziesięć lat utrzymywania go oraz własne pogarszające się zdrowie. No, chyba że zaraz po maturze dziecko ma sobie radzic finansowo samodzielnie, to wtedy faktycznie nie ma żadnej różnicy.

          Pisanie, że student - a pisałam o wymagającym kierunku, nie o pierwszym lepszym - ma przeciez trzy miesiące wakacji i wolne weekendy i może wtedy pracować, jest mozliwe chyba tylko ze strony osoby, która nie zna realiów. Minimalna stawka na uczciwym zleceniu to 13 zł/h, 800 zł miesiecznie to jest uczciwe kieszonkowe, tylko że nijak nie starczy na utrzymanie, tylko własnie ciuchy, ksiazki, bilet miesieczny, a gdzie mieszkanie? jedzenie? O rozrywce nie mówmy, bo jakoś mało czasu na nią widzę w trybie wymagające studia dzienne + praca w weekendy

          I jeszcze co mnie dziwi.
          W sąsiednim wątku matka, która nie poddała się leczeniu w ciąży, została między innymi potępiona za to, że naraziła dzieci na traumę sieroctwa. Ale przy rozważaniach o dziecku po 40-tce ten argument jest wysmiewany, a podnoszona jest tylko średnia długość życia. Średnią wieku, przypominam, liczy się dodając wiek ludzi i dzieląc przez liczbę głów. Niemniej, prawdopodobieństwo smierci przed 60-tką jest wyższe niż koło 50-tki.
          • kropka_kom Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 22:35
            Tak..oczywiście ... rozumiem ze dlatego ludzkosc powinna zaprzestać rozmnażania po 40stce...Dobrze ze kobiety przed wojną tak nie myślały bo wielu z was nie byłoby na świecie...Wiadomo ze jak przekalkulujemy to czy w ogóle opłaca sie miec dzieci to pewnie wyjdzie ze nie...szkoda utracić swoją strefę komfortu... ale autorka patrzy sercem co nie jest popularne w naszych czasach i w jej oczach posiadanie dzieci jest najwazniejszą wartoscia...nie wycieczki,,nie kariera,odpoczynek tylko miłosc którą chce ofiarowac kolejnemu dziecku...i to jest wspaniałe.Życia nie da się kontrolować poprzez ustalenie optymalnego czasu na urodzenie i odchowanie dzieci. Nawet jeśli kobieta urodzi w wieku 25l to któż da gwarancję jak potoczy się życie?
            • mika_p Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 23:36
              Tak, ja uważam, że po 40-tce jest za późno.
              A jak ktoś uważa, że nie, to pytam, czy zdaje sobie sprawę, że to nie ejst chomik i decyzja na dwa lata, tylko na dwadzieścia pięć, bo ciąża, niemowlak i przedszkolak po 40-tce to większość da radę, ale student i rodzice po 60-tce - ta kwestia rzadko pada w takich wątkach. Chyba że ktoś przywołuje babcię, co ma 70 lat i wnukiem się opiekuje i jest w pełni sił, to tak.
              A autorka wątku jakoś się nie odniosła do tego.
              • jem.gluten.i.cukier Re: ciąża po 40stce 13.09.17, 00:00
                Mam rodziców 60-latków. Nie wiem, na czym polegałby dramat, gdybym teraz była na studiach.
              • kropka_kom Re: ciąża po 40stce 13.09.17, 07:58
                No ale 60latka nie musi chyba studentowi pieluch zmieniac co?moja tesciowa ma 62 za zadrowa nie jest a ostatnio przez tydzien miała niemowlaka 24/h łacznie z karmieniem nocnym i dała radę więc myslę ze chyba ze studentem by sobie poradziła...
              • aguar Re: ciąża po 40stce 13.09.17, 08:07
                Jesteś strasznie ograniczona w tym planowaniu życia dziecku. Dziecko może nie iść na studia i jeszcze przez 20-tką dobrze zarabiać np. córka zostanie top modelką, a syn świetnym piłkarzem. A układ rodzice po 60-tce i student może być też wtedy, kiedy dziecku urodzonemu przez młodych rodziców zachce się studiować koło 40-tki. Moi rodzice teraz są po 70-tce, ale jakby 10 lat temu mieli być rodzicami studenta, to w ogóle nie widzę problemu.
          • mum2004 Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 22:38
            Akurat mieszkać na studiach można z rodzicami, oczywiście jeśli studia w tym samym mieście. Czyli na głowie rodziców wyżywienie, a na resztę student ma szanse dorobić.
            • mika_p Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 23:42
              > Akurat mieszkać na studiach można z rodzicami, oczywiście jeśli studia w tym samym mieście.

              Gorzej, jak w mieście nie ma ciekawej oferty dla tego konkretnego dziecka, albo w ogóle byle jaka.

              > Czyli na głowie rodziców wyżywienie, a na resztę student ma szanse dorobić.

              Na wodę, prąd, gaz, proszek do prania, płyn do mycia naczyń, szampon, papier toaletowy, nowy kubek na miejsce stłuczonego i cała tę resztę, która w domu po prostu jest, a w która studenta mieszkającego poza domem trzeba zaopatrzyć (znaczy, w środki na nie). Nie, oczywiście, ze trzecia osoba w domu nie generuje żadnych dodatkowych kosztow poza wyżywieniem (trzecia, bo zakładam, ze o kilka lat starsze rodzeństwo już się wyprowadzi)
      • undoo Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 23:16
        65-41 (tyle ma miec, jak urodzi)=24, co swiadczy o dosc leniwym dziecku, bo zdaje sie w tym wieku to juz studia konczy, a nie jest na trzecim roku dopiero?
        • mika_p Re: ciąża po 40stce 12.09.17, 23:46
          Autorka pisała, ze przekroczyła 40-tkę, dopiero dużo później napisala, że w zasadzie to 40 ma.
          W ciązy jeszcze nie jest. I zazwyczaj próby trochę trwają
          A ja napisałam, że prawie 65.
          64-42 = 22
          III rok

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka