Dodaj do ulubionych

Antyzapach wszechczasow

28.11.17, 15:31
Który zapach perfum jest dla was absolutnym bleeeeh.
I to nie,że u kogoś ładne, na mnie nie albo, że już się znudziły, no i cały tramwaj tym pachnie.
Antyzapach, dramat, groza.
U mnie takie straszydla, obok którelych strach przejść to Womanity Muglera, Rosabotanica Balenciagi i Blue Grass Arden.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 15:32
      "Jungle" Kenzo.
      • domowapani Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 15:34
        Dla mnie też. I wszystkie landrynkowe słodkie jak ulepek.
      • wilowka Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 20:20
        Oo tak, naczytałam się lata temu jaki to kobiecy klasyk (chyba wszystkie wizażanki tym pachniały smile) Psiknęłam na rękę, zahaczyło o kurtkę, wżarło się i zafundowałam sobie 3 dni migreny uncertain
      • manala Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 23:58
        Kocham : )
        • shumari Re: Antyzapach wszechczasow 29.11.17, 07:21
          Tez nie znoszę ! Mam dosłowne odruch wymiotny jAK tylko gdzieś poczuje. I jeszcze chanel 5 .
    • chocolatemonster Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 15:36
      Lacosty damskie.
      • alpepe Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 19:15
        no, ale przecież chyba nie wszystkie!
        • chocolatemonster Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 23:22
          Mam szczególne uczulenie na różowy i złoty.
    • milka_milka Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 15:37
      issey miyake l'eau d'issey
      • kondolyza Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 16:07
        damska czy męskie?
    • maggi9 Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 15:38
      Le Male JPG, Eden Cacharel, Eternity i Escape Kleina do spółki z Sunflowers E. Arden - jakiś straszny, sztuczny melon. L'eau d'Issey Miyake - mdląca frezja Sun Moon Stars Lagerfelda.
      I te nowe ulepy czyli La vie est Belle i jemu podobne.
      • bi_scotti Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 21:54
        maggi9 napisała:

        > Sunflowers E. Arden

        O to, to, to!!! Byl moment gdy mialam wrazenie, ze wszedzie sa jakies starsze panie, ktore dostaly jakis gift w postaci niekonczacego sie supply tego paskudztwa > Wrrrr & brrrrr! A kysz!
    • mag1_k Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 15:39
      chloe !!!!!!! nienawidzę
      • livia.kalina Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 15:49
        Chloe to firma jak np dior, ma mnóstwo zapachów.
      • tryggia Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 15:50
        Chloe jest wysoko w rankingach syfu, fakt!
    • lady-z-gaga Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 15:39
      Chanel 5
      • milka_milka Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 15:42
        O tak. To klasyczne, to nowe jest świetne.
    • princesswhitewolf Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 15:41
      Opium YSL
    • same-old_mona Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 15:44
      Chanel 5 i Angel Thierry Mugler. Angel to totalna ohyda.
      • manon.lescaut4 Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 15:47
        Womanity jest gorsze. Kojarzy mi się z zapachem ogórków kiszonychsmile
        • leokadia35 Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 15:49
          Chanel 5 , cygaro, farenhite , Jil Sander sun damskie , eternity
        • same-old_mona Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 15:51
          Chyba nie miałam nieprzyjemności wink
        • tryggia Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 15:52
          Dostałam kiedyś Womanity w prezencie.
          Na mnie dramat, więc pomyślałam, że może jako odświeżacz. Ale ogórki kiszone w łazience... Nie, nie, nieee, nie!
          • same-old_mona Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 15:56
            Chyba by nie polepszyło sytuacji po dłuższym posiedzeniu :p
            • tryggia Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 16:02
              😷
      • princesswhitewolf Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 15:48
        tak Angel jest straszny. Slodko mdlacy do obrzydzenia
        • anagat1 Re: Antyzapach wszechczasow 29.11.17, 00:53
          Niewiele [perfum lubie, wiekszosc jest dla mnie nie do zniesienia, ale angel jest jednym z trzech, ktore uzywambig_grin
          • princesswhitewolf Re: Antyzapach wszechczasow 29.11.17, 08:22
            szepraszam<czerwieni sie>
      • same-old_mona Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 15:49
        A z męskich zdecydowanie farenheit diora.
        • niu13 Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 15:57
          Chanel 19 to jest dopiero ohyda. Diorissimo- konwalijki do bólu głowy i wymiotów. I to takie paskudztwo z flakonem a la zielone jabłko.
          • manon.lescaut4 Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 16:03
            DKNY? O tak. To pachnie dosłownie jak jabłko, podziękuje.
            • maggi9 Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 16:04
              Dla mnie to pachnie jak zieloniutki, świeży ogórek big_grin
              Tez nie przepadam ale traumą bym go nie nazwała.
            • same-old_mona Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 16:04
              Mam to jabłko w wersji Intense I to jest całkiem ok wink
          • bi_scotti Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 22:03
            niu13 napisał(a):

            > Chanel 19 to jest dopiero ohyda.

            smile My favourite. Wracam do niego od lat. Poprobuje czegos a potem znow #19 - forever "it's me" wink Cheers.
          • fuzja-jadrowa Re: Antyzapach wszechczasow 29.11.17, 10:02
            Chanel No. 19 bardzo mi sie podoba. Wczesniej wolalam 19 Poudre, teraz chyba wole 19.
        • sanrio Re: Antyzapach wszechczasow 29.11.17, 14:09
          Ty jakaś dziwna jesteś. Pewnie lubisz Eden Cacharel tongue_out
      • same-old_mona Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 15:59
        A dostałam kiedyś w ramach prezentu imieninowego I love love Moschino I w ogóle mi nie podeszły. . Jakieś takie gorzko -grapefruitowe fuj. Ale w ciąży mi się odmieniło i teraz je lubię wink
    • kondolyza Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 16:14
      kenzo jungle
      amom amor cacharele
      angel tierry muglera
      rozowa lacosta
    • joann_80 Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 16:16
      Uwielbiam Womanity. Na każdym pachną inaczej.
      Dla mnie "anty" są Kenzo Jungle Elephant, Opium, Chanel 5, Noà Cacharel, Alien Muglera . Tyle co z głowy pamiętam
      • paszewa Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 18:45
        kocham Noe smile ale to klasyczne smile
    • barefoot_duck Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 16:18
      Mugler Womanity - kiszone ogóry z nieświeżymi gaciami podlane wanilią.

      Etat libre d'orange Secretions Magnifiques - trauma przez wielkie T. Nie wyobrażam sobie, że można to kupić i używać. Smród krwi, potu i ejakulatu. Zgroza!
      www.fragrantica.pl/perfumy/Etat-Libre-d-Orange/Secretions-Magnifiques-4523.html

      • dwa_plus_jeden Re: Antyzapach wszechczasow 29.11.17, 00:16
        Pozamiatane smile
      • fuzja-jadrowa Re: Antyzapach wszechczasow 29.11.17, 10:09
        Secretions Magnifiques to perfumy-eksperyment, ciekawostka. Nie sadze, ze ktos ich poza czterema scianami regularnie uzywa.

        Ciekawe, czy 3/4 ludzi wyczulaby w zapachu wszystko, co czuje, przed przeczytaniem opisu. Perfumy przyjemne nie sa, ale znam takich, ktorzy spermy czy potu nie wyczuwaja. Kwestia naprowadzenia i skojarzen.

        Podobnie z Womanity i ryba.
    • kochamruskieileniwe Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 16:20
      Jest taki zapach męski, dosyć stary już, od którego robi mi się niedobrze.No muszę uciekać, bo jazda do Rygi mi grozi.
      Niestety, nie znam nazwy.
      Ale ostatnio kupiłam jakieś mydło do rąk w płynie jaśminowo-waniliowe i to ten zapach! Nie tak mocny jak w tym zapachu męski, ale wyczuwalny.
      Nie muszę chyba dodawać, że mydło z domu wyleciało z prędkością światła suspicious
      • grey_delphinum Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 16:44
        E. Arden - 5th Avenue - śmierdzą jak niemyte przez wiele dni ciało - fuuuuuj!!!

        A Eternity akurat lubię, właśnie kilka dni temu dostałam je w prezencie i nawet są ok.
        • same-old_mona Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 16:55
          Też lubię eternity
          • bergamotka77 Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 21:40
            Też lubię Eternity, kiedyś uzywalam, Issey Miyake tez miło wspominam, podobnie Aliena i Angela - dziwne jesteście smile Za to okropne sa zapachy Cacharela i Kenzo bleeebleee
        • gulcia77 Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 20:25
          A ja właśnie parę dni temu odkryłam 5th Avenue Arden. Chyba do nich dorosłam, bo kiedyś też mi śmierdziały. Za to zupełnie nie zmieniła mi się niechęć do Kobako. No śmierdzi masakrycznie.
      • turzyca Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 17:37
        Hugo Boss? On jest taki slodziutki.
      • ur-tica Re: Antyzapach wszechczasow 29.11.17, 09:52
        Może Le Male Gaultiera? Tam chyba nie ma jaśminu, ale są jakieś białe kwiaty. Le Male to właśnie moja antypatia. Swego czasu dość popularny (chyba też trochę było podróbek i innych ubogich krewnych), ostatnio na szczęście nie czuję. Le Male znowu przypomina mi o Pi Givenchy, chyba lepszy, ale też nie nie.

        Kiedyś traumą było dla mnie Messe de Minuit Etro - ciekawe jak odebrałabym teraz. Pewnie nadal nie najlepiej, bo wychodziła na mnie mdląco słodka nuta, która kojarzyła mi się z rozkładem. Plus kadzidło...
        • ur-tica Re: Antyzapach wszechczasow 29.11.17, 09:54
          Odpowiadałam kochamruskieileniwe z tym Le Male.
          • kochamruskieileniwe Re: Antyzapach wszechczasow 29.11.17, 10:19
            Może - nie mam pojęcia. A na sprawdzanie w perfumerii chyba się nie zdobędę.
            Fakt, dawno temu były popularne. Podejrzewam, ze zarówno oryginał i "ubodzy krewni"
    • pitupitt Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 16:54
      bulgari omnia
    • tereska.z.bombaju Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 17:06
      Chanel 5
      Opium YSL
    • aamarzena Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 17:30
      Przeczytałam tytuł watku "antyzapach WCZASÓW" i juz miała pisać o kolonijnej stołówce ;P
    • dziewczyna_z_plazy Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 17:37
      Cartier Panthère.
    • rekreativa Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 18:02
      Nieodmiennie Chanel 5 - nie pojmuje fenomenu tego smrodku, wali jak ruski spiryt.
      • fuzja-jadrowa Re: Antyzapach wszechczasow 29.11.17, 10:13
        Przed reformulacjami Chanel No. 5 rzeczywiscie byl trudnym zapachem. To, co z niego pozostalo moim zdaniem trudno nazwac "ruskim spirytem".
    • lucadimontezemolo Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 19:53
      Chanel nr 5
      Dolce & Gabbana Light Blue
      • aurinko Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 20:19
        lucadimontezemolo napisała:

        > Dolce & Gabbana Light Blue

        Oo a ja bardzo lubię te w pierwszej wersji.
    • drinkit Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 20:02
      Kenzo z kwiatkiem
    • barbibarbi Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 20:12
      Cool water Davidoff
      • gaga-sie Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 21:00
        Ja też tego nie lubię. Nigdy nie podobał mi się zapach Chanel 5, Kenzo Jungle. A z dawnych czasów pamiętam taki tańszy, którego nie cierpiałam- Coty Exclamation ( z wykrzyknikiem).
      • kondolyza Re: Antyzapach wszechczasow 29.11.17, 07:38
        barbibarbi napisała:

        > Cool water Davidoff

        żadtujesz prawda?
        jeden z niewielu świeżych lekkich...
        • martaesz Re: Antyzapach wszechczasow 29.11.17, 10:48
          kondolyza napisała:

          > barbibarbi napisała:
          >
          > > Cool water Davidoff
          >
          > żadtujesz prawda?
          > jeden z niewielu świeżych lekkich...


          Zgadzam się że cool water to tragedia.
          Mam mdłości jak go czuję.
    • sumire Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 20:17
      Chanel 5. I wszystkie podobne aldehydowe.
      Plus jeden męski zapach, którego nazwy nie znam, ale często go czuję na młodych facetach. Taki metalicznie słodki (lub słodko metaliczny), strasznie sztuczny, ohydny. Starego dobrego Old Spice nie wspomnę, bo fakt, że jeszcze toto produkują, jest dla mnie nie do ogarnięcia big_grin
    • kolibeer2 Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 20:20
      kenzo jungle ze słoniem i calvin clein obsession - obsesyjnie nienawidzę
      nie lubię też tych zapachów podróbek - nie wiem na czym to polega, ale większość tak tandetnie wonieje
    • chatgris01 Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 20:21
      Shalimar oraz Habit Rouge Guerelaina, przyprawiaja mnie o mdlosci i dusznosc
      Alien Muglera, duszacy i przeslodzony
      wszystko z wyczuwalna nuta paczuli, okropnosc.

      W sumie wiekszosc zapachow z typu "orientalne".

      Ale ja jestem fanka "swiezakow".
      • chatgris01 Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 20:23
        Guerlaina
    • default Re: Antyzapach wszechczasow 28.11.17, 20:25
      Cerruti - jak spocona baba, ble.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka