Dodaj do ulubionych

Macie jakieś pasje?

05.12.17, 22:43
Czy robicie coś oprócz chodzenia do pracy i zajmowania się rodziną?

Macie czas na rozwój zainteresowań, pasji, działacie gdzieś, jeździcie na zjazdy?
chcecie mieć "osiągi"? wychodzicie z nim poza swój dom?
Np uprawiacie biegi ale nie tylko rundka wokoło parku żeby oponkę zrzucić ale także uczestnictwo czasem w zawodach?
Nurkujecie, ale nie tylko na wakacjach w Turcji ale czynnie działacie w najbliższym klubie morsów i płetwonurków?
Dziergacie frywolitki i wypatrujecie okazji do zjazdów koronkowców, wymieniacie doświadczenia oraz bywacie na wystawach?
Lubicie pisać, więc nie marnujecie talentu na forum tylko piszecie kompletne opowiadania/wiersze i wysyłacie czasopismom do publikacji?

Macie jakąś pasję z prawdziwego zdarzenia?
Czy jednak kierat praca-dom-gary-dzieci-tv i szarość życia szarego człowieka was wessały? I nie macie czasu sił ani weny by chcieć coś więcej?
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: Macie jakieś pasje? 05.12.17, 22:47
      A ty? Dziergasz frywolitki czy morsujesz w Zatoce Gdańskiej?
      • allut5 Re: Macie jakieś pasje? 05.12.17, 22:50
        czy ty jesteś Gazeta_mi płaci czy inny nick?
    • manala Re: Macie jakieś pasje? 05.12.17, 22:50
      Lubię robić zdjęcia ale z każdym rokiem jakoś mniej czasu..W dodatku sprzęt mi się zestarzał i jest przedpotopowy ; )
      • allut5 Re: Macie jakieś pasje? 05.12.17, 23:28
        Koleżanka z pracy się interesuje fotografią, wzięła się za to fachowo : sprzęt, kurs fotografii.. już kilka fuch znajomi jej dali by im robiła zdjęcia np na chrzcinach/komunii dziecka
    • jednorazowy22 Re: Macie jakieś pasje? 05.12.17, 22:58
      Oczywiście, całe mnóstwo pasji, co jakiś czas inną, a potem znowu wracam do starego.
      Kolejność przypadkowa: uprawa kaktusów, zbieranie, narawa starych lalek, szycie lalkom ubranek i robienie butów, uprawa ogrodu, przetwory na zimę, pieczenie tortów, ciast, kwiatki doniczkowe, szydełkowanie, robótki na drutach i na maszynie, szycie róznych rzeczy, klejenie ze styropianu i kartonu mebli dla lalek, odnawianie strych mebli, ostatnio mam dwa kociałki i jednego bardzo zmyslnego próbuje wytresować i nauczyć sztuczek, narazie bezbłędnie reaguje na imię, patrzy w oczy, rozumie, co znaczy nie wolno i wie, co znaczy zejdź oraz poproś.
      • allut5 Re: Macie jakieś pasje? 05.12.17, 23:26
        Też fajniesmile fakt, dawniej miałam mnóstwo kwiatów ale rosły same bez jakiegoś wielkiego angażowania z mojej strony więc trudno to za pasję uznać, na nowym miejscu tak dobrze nie rosną więc ograniczyłam populację. Ogródek też uwielbiam, ale rzadko jest czas się wyrwać na działkę. Jakoś sporo czasu zwyczajnie chyba marnuję albo praca za dużo energii wysysa..
        Znajoma ma odpowiedzialną pracę, fakt, że wymagającą pewnej kreatywności i kontaktu z ludźmi więc może wtedy łatwiej (moja jest non stop przy komputerze i wymagająca skupienia) , i znajoma właśnie pokazała mi jakie cuda z frywolitek dzierga (biżuterię, makatki, ozdoby) , gdzie jest to czasochłonne zajęcie, do tego jeździ na wszelkie imprezy z tym związane i już cała okolica wie, że ona to robi.
        I jakoś tak mi łyso, a ja co..tak nic?.. tongue_out
        • simply_z Re: Macie jakieś pasje? 05.12.17, 23:40
          przypominasz mi faceta z filmu Allena "Zakochani w Rzymie", kiedy to z faceta śpiewającego po prysznicem usilnie próbowano zrobić gwiazdę światowego formatu, a on po prostu..lubił śpiewać, niekoniecznie dla zysku, poklasku czy bóg wie czego. Nawet podśmiewał się z Amerykanów, którzy nawet zwykłe hobby próbują przekuć w pasję.
          • allut5 Re: Macie jakieś pasje? 05.12.17, 23:51
            a nie, bardziej do mnie dotarło, że kiedyś to mi się wydawało, że mam wiele pasji i talentów (i śpiewać też lubię tongue_out) ale ostatnimi laty zupełnie nie używanych i w szarośc zassanych, coś nie tak.
            zrobiłam przegląd znajomych i wielu z nich albo pracuje w kierunku który był ich pasją, albo oprócz pracy gdzieś jeszcze się pokazuje z tym co robi już głównie dla przyjemności, generalnie nie siedzą w kącie śpiewając szeptem pod tym prysznicem by sąsiadowi nie przeszkadzać wink i nie dają się marazmowi.
            jeden z znajomych pracuje jako inżynier, gra w zespole muzycznym, działa w org.charytatywnej oraz jakiejś grupie wspólnotowej, studia dodatkowe sobie zrobił z hodowli zwierząt, angażuje się w jakiejś stadninie, i to wszystko mając piątkę dzieci na wychowaniu, dzieci też wychowuje jest ojcem zaangażowanym.
            więc ten tego.... gdzie się moja energia podziała?

            • ardzuna Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 19:37
              Po prostu nic cię wystarczająco nie zainteresowało. Zainteresowań się nie generuje sztucznie. Ale jeśli chcesz pójść w ich kierunku, to pomyśl, co cię kręci, nawet jeśli wydaje się to być głupie i błahe i idź w tym kierunku. Różnorodność możliwych pasji czy zaangażowania pro publico bono jest ogromna.
            • simply_z Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 22:55
              dobre pytanie..a gdzie moja? ehhh
      • aerra Re: Macie jakieś pasje? 05.12.17, 23:49
        Nasze koty też pięknie reagują na imię, na "czekaj", na "hop", na "nie wolno" - aczkolwiek w tym przypadku jestem pewna, że reakcja jest wyłącznie w naszej obecności. Tzn jak zabronię "nie wolno" to nie tkną o ile patrzę. Jak nas nie ma to już zupełnie inna bajka wink I super się nauczyły prosić o żarcie, jak mija pora karmienia - i to jeszcze tak, że jeden wysyła drugiego, bo ten drugi ładniej prosi, wiec się nauczyły, że jest skuteczniejszy wink
        • hamerykanka Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 01:13
          Heh, moje konie tez tak robia. Tzn "nie wolno" dziala, tylko gdy patrze. Gdy nie patrze, mozna dobrac sie do drzwi garazu gdzie przechowuje ulubiony rodzaj siana, podrapac sie o taczke (i przewrocic ja przy okazji), podrapac tylek o ogrodzenie z siatki, dzieki czemu pare slupkow jest wygietych a siatka ma ksztalt durszlaka...
          Oczywiscie kiedy ja patrze, udaja ze sie pasa i sa tylko na tym skoncentrowane smile
          Jakos tak przy okazji i psy i konie nauczyly sie ustepowac z drogi na "excuse me" smile
          Konie biegna tez na wolanie, czy chca jesc. Babe, wieksza z nich, caly czas gada do mnie kiedy mnie widzi. Prowadzimy dialog, ja do niej mowie, ona odpowiada mi rzeniem i chrapaniem. Wita mnie tez za kazdym razem, kiedy mnie widzi, moze byc i kilkadziesiat razy dziennie.
          Polwilk z kolei sam sie nauczyl ladnie prosic o gryzaka, wyje i wydaje rozne dzwieki, a nastepnie prowadzi do szuflady w kuchni, gdzie to trzymamy. Ostatnio podjal proby otworzenia jej zebami, wiec mysle o przelozeniu ich do szafki wyzej.

          Oprocz zwierzakow uprawiam remonty. Co wprawia mnie w blogosc, bo lubie zmieniac swoimi rekami, a meza wkurza, bo jak twierdzi, ma dosc mieszkania na placu budowy. Tak wiec zajelam sie przerabianiem zagrody dla koni gdzie nie mieszka i nie powinien miec pretensjiwink
          Kiedys lubilam ukladac puzzle, zwlaszcza ze zdjeciami kosmosu, ukladem slonecznym, ale ostatnio nie moge sie na nich skupic. Mam tez do utrzymania w wzglednej czystosci okolo 5-6 tys m2 ogrod. Teraz w koncu rosliny przestaly rosnac, ale chwasty rosna nadal, wiec kiedy jest cieplo, latam z wiaderkiem i w rekawiczkach. Nauczylam sie, ze tutejsze pajaki moga dotkliwie ukasic, a mamy ich wybor, od tarantul, przez czarne wdowy, recluses do niby niegroznych ale ol;brzymich pajakow bananowych. Tak wiec rekawiczki gumowane w ogrodzie to mus!
          • claudel6 Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 22:38
            pająki które kąszą! o matkobosko! gdzie mieszkasz? znaczy domyślam się, ze w Hameryce, ale dokładnie?
            • hamerykanka Re: Macie jakieś pasje? 07.12.17, 18:12
              Wielkie Wyzyny w Teksasiesmile
              Tarantule buduja sobie gniazda pod drzewkami w ogrodzie, czarne wdowy mam w garazu, kolo domu (ostroznie podnosze deski i kamienie), ukaszenie wprawdzie smiertelne nie jest , ale boli-zostalam juz ukaszona przy wymianie sidingu, gdy wlazlam pod dom. Moglo byc gorzej, przez jakis czas mialam tam grzechotnika.
              A ukaszenie brown recluse powoduje gangrene i taki bol, ze lezy sie w szpitalu pod kroplowka z morfiny. Nie mialam przyjemnosci, ale pajaki tego gatunku spotykam dosc czesto w ogrodzie.
              Do tego dochodza skunksy odwiedzajace nas nocami. Gdy jednego wkurzyl jeden z moich psow, opryskal go, trzy miesiace caly dom smierdzial, pies mial kapiele kilka razy dziennie a dziecko zostalo wyrzucone ze szkoly na tydzien...
    • butch_cassidy Re: Macie jakieś pasje? 05.12.17, 23:26
      Owszem. Kilka różnych, uprawianych zamiennie, zależnie od ochoty. Dodatkowo czasami odkrywam coś nowego.
    • stephanie.plum Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 00:09
      ostatnio, mogłabym powiedzieć, moją pasją są wizyty w szpitalach.
      robię się w tym naprawdę dobra.
    • tiszantul Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 00:26
      Moje hobby to opozycja, od samego początku pasjonuję się KODem, Ryśkiem Petru, Kijowskim, Mazgułą, Ryszardem Kirkałą, Frasyniukiem, Kudłatym oraz tym pobudzonym gościem od Obywateli RP.
      • cosmetic.wipes Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 08:54
        W twoim wypadku to nie pasją, tylko fobia wraz z deficytem intelektualnym 😁
    • berdebul Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 00:44
      Zdjęcia ptaków. Potrafię godzinami siedzieć w szuwarach dla dobrego ujęcia.
      Dziergam szaliki. Proszę się nie śmiać.
      Praca, bo jest twórcza, nie ma w niej rutyny, minus że cieżko pojechać na wakacje i o niej nie myślec.
      • stephanie.plum Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 00:52
        a czapki dziergasz?
        ja czapki.
        :~)
        • berdebul Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 00:55
          Czapki też.p, ale nie chciałam się juz pogrążać. big_grin
          • ardzuna Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 19:47
            To szkoda, bo myślałam ze się będziecie uzupełniać wink
            • stephanie.plum Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 21:53
              pozostają jeszcze rękawiczki...
              • allut5 Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 22:01
                to wszystko dziergałam jako nastolatka, plus skarpetki smile ...hmm..w sumie czapkę bym sobie mogła zrobić teraz też.
    • cauliflowerpl Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 08:25
      Jeżdżę na rajdy i zawody, organizuję turystykę rowerową. Świetnie się przy tym bawię i spotykam znajomych, a wizja wygrania (albo objechania trasy i nie przekręcenia się w trakcie) motywuje mnie to treningów.
      Chodzi mi po głowie rower przełajowy, hmmm...
    • mid.week Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 08:42
      Przynoszenie mebli ze śmietnika. Wczoraj przytargałam do domu trzecie krzesło.
      • kura17 Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 22:10
        > Przynoszenie mebli ze śmietnika. Wczoraj przytargałam do domu trzecie krzesło.

        Mid.week - oto moje towarzystwo ze smietnika smile (ok, jedno jest z pchlego targu, za euro-zlotowke). te sa u mnie w pracy, mam jeszcze jedno w domu, ale musze troche odnowic.
        to z zielonym siedzeniem ma ok 150 lat, a trzecie od lewej to ryginalny thinet znaleziony w pracy na smietniku smile
        oba z brzegu sama odnowilam i "tapicerowalam" materialem z ikei.

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/be/bd/eyza/zOrAnEB1mEBlBLro9B.jpg
        • mid.week Re: Macie jakieś pasje? 07.12.17, 21:54
          Ha! Jakie cudne!!!
          U mnie sobie stoją wszystkie zdobycze wkoło stołu. Niektórzy nie mogą znieść, że każde z innej parafii smile
          Trzecie jest białe i ma cudowne krągłości, zamieszkało więc w sypialni.
    • jatojagodnik Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 10:18
      Bieganie i triathlon. Trenują prawie codziennie. Zaliczam kilkanaście startów w różnych zawodach rocznie.
      • kim5 Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 10:22
        Szycie i ptaki. Uwielbiam to wstawanie o 4 i oglądanie przelotów batalionów czy rycyków. To kapitalnie ładuje akumulatory.
        No i polityka oraz psychologia, zwłaszcza podejmowania decyzji.
    • mozambique Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 10:36
      jeżdizectwo,
      panienką będąc i mając dużo czasu i troche pieniędzy do wydania weszłam w to ambitnie i kosztownie, zaprowadziło mnie to na pudło mistrzostw polski i będe z tego dumna do konca życia
      teraz juz nie mam tyle czasu ani tyle forsy na na ten drogi sport więc zaczęłam szkolić ludzi i konie ( czasami za pieniądze a czasami za uśmiech) i tez mi sie to podoba, ale traktuję to już tylko jako miły dodatek do życia
    • dziennik-niecodziennik Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 13:06
      Mam pasje (nawet kilka) i lubie je uprawiac w towarzystwie mi podobnych osob, ale bez rywalizacji. Gdybym np biegala to moge pojechac na maraton, ale nie w formie zawodow. Mi wystarczyłoby zmierzenie czasu, bez ustalania kto byl pierwszy, kto drugi itd
      • ira_08 Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 19:50
        >Gdybym np biegala to moge pojechac na maraton, ale nie w formie zawodow. Mi wystarczyłoby zmierzenie czasu, bez ustalania kto byl pierwszy, kto drugi itd

        Niewielu biegaczy amatorów biega maratony dla miejsc wink Większość właśnie dla coraz lepszych czasów. A i nigdy nie mów nigdy - kiedy biegałam mało, też sądziłam że zawody to tylko zabawa, a teraz lubię się ścigać i w biegach na 10 km zazwyczaj rywalizuję o miejsce.
        • dziennik-niecodziennik Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 22:02
          Rozumiem smile
          Ale dla mnie to odpada. Rywalizacja wyklucza dla mnie fun. Z zabawy i relaksu robi sie plan i wyniki. Dla mnie odpada.
    • pani_baworowska Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 18:53
      Seks przygodny mię najbardziej kręci - Baworowska gospodyni domowa
    • ira_08 Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 19:46
      Bieganie smile Pochłania sporo czasu, bo biegane + ćwiczenia uzupełniające + regularne gotowanie. Aha, nie "zajmuję się rodziną", dzieci nie mam, z mężem spędzam czas.
      Pisanie - na forum nie marnuję talentu, bo go tu nie pokazuję wink Ale publikację mam, wkrótce może będą kolejne.
      • inka40plus Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 21:39
        Niestety nie mam. Podziwiam ludzi którzy mają i im zazdroszczę.
    • bleuet Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 21:46
      Taaa... szewską pasję. Ostatnio średnio co drugi dzieńsmile
      • beverlyja90210 Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 21:57
        Pieke torty
    • mamablue Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 21:55
      Nieeee, chyba że emama jako hobby się liczy wink Szarość życia i rutyna trzymają mnie mocno w swoich szponach, a tak się dobrze zapowiadałam! Jako osoba o wielu talentach jestem przykładem smętnej pracującej kury domowej.
    • nutella_fan Re: Macie jakieś pasje? 06.12.17, 22:03
      Wessały niestety...
    • truscaveczka Re: Macie jakieś pasje? 07.12.17, 16:59
      Mam pasje, nie lubię socjalizacji tongue_out Lubię biegać, ale nie lubię socjalizacji przy tej okazji. Dziergam, haftuję, ale na spotkania nie chodzę, nie lubie socjalizacji. Interesuję się pierdylionem rzeczy, ale żadna z nich na szczęście nie zmusza mnie do socjalizacji tongue_out
    • olikol Re: Macie jakieś pasje? 08.12.17, 10:59
      Różne rzeczy lubię robić, ale nie traktuję ich jak pasję, bo to faktycznie by wymagało już większego zaangażowania się. Pasja kojarzy mi się z taternikiem, który rodzinę co prawda założył w jakimś mieście, ale całe jego życie kręci się wokoło zdobywania szczytów i każdy wolny czas wisi na jakiejś ściance.
    • fraudes Re: Macie jakieś pasje? 08.12.17, 14:15
      ... szewska pasję mam smile))
    • lady-z-gaga Re: Macie jakieś pasje? 08.12.17, 14:26
      Mam, bardziej hobby, zainteresowanie, niż pasję - bo skoro nie jest moim celem dążenie do doskonałości w tym, co robię, to chyba nie jest pasja smile na pewno też mogłabym poświęcić temu więcej czasu, np ćwiczyć, zamiast pisać na emamie smile ale jest, poświęcam na to swój czas i pieniądze, daje mi mnóstwo satysfakcji i innych miłych wrażeń, pozwala poznawać fajnych ludzi.
    • triss_merigold6 Re: Macie jakieś pasje? 08.12.17, 14:35
      Czasu mam za mało, oczywiście.
      Mam hobby i zainteresowania, ale nigdy nie dążyłam do tego by mieć jakieś udokumentowane osiągnięcia. Nigdzie nie działam - bez związku z kieratem dom-praca-dzieci-gary, bo w czasach przeddzieciowych też nigdzie nie działałam, ani nie uczestniczyłam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka