Dodaj do ulubionych

Zwrot.....kanapy.

10.12.17, 20:29
Dziś kupiliśmy kanapę do "dużego" pokoju. Wpłaciliśmy zaliczkę, reszta zapłaty przy dostawie kanapy.
No i problem, bo jednak po namyśle chcielibyśmy dłuższą😤.
Czy jest możliwość, żeby ją jeszcze w sklepie wymienić na inną? Czy sklep ma prawo odmówić? Wiem, że problem z dudy, ale jestem ciekawa, czy miałyście taki problem.
Obserwuj wątek
    • lusitania2 Re: Zwrot.....kanapy. 10.12.17, 20:33
      nie miałam.
      Ale umiem wskazać właściwego adresata pytania: to sklep, w którym kupiliście ową kanapę.
      • karme-lowa Re: Zwrot.....kanapy. 10.12.17, 20:34
        Wiem, wiem. Ale sklep już zamknięty, a mnie to gryzie.
    • mamma_2012 Re: Zwrot.....kanapy. 10.12.17, 20:42
      Kupiłam na Westcostam kanapę, która się po tygodniu rozwaliła się, a po kilku miesiiącach jest wrakiem kanapy. Planuję zareklamować po świętach. Co do zamiany zależy od tego, gdzie zamawiałaś, po zamówieniu w W. chciałam zmienić kolor, mogłam zrezygnować, ale nie poprosić o inny odcień.
    • 18lipcowa3 Re: Zwrot.....kanapy. 10.12.17, 21:25
      kupiliscie kanapę bez mierzenia i oglądania ???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????
      • karme-lowa Re: Zwrot.....kanapy. 10.12.17, 21:30
        A wiesz, że tak?
        Pierwszy raz taki spontaniczny zakup. Pojechaliśmy obejrzeć kuchnię, a wyszliśmy z kanapą😉.
        • 18lipcowa3 Re: Zwrot.....kanapy. 11.12.17, 22:18
          gratuluję ekhmmmmmm............
          kim trzeba byc ...?
    • volta2 Re: Zwrot.....kanapy. 10.12.17, 21:46
      no dobra, to ja napiszę jak u nas z kanapą było
      szukaliśmy bardzo długo, wreszcie po rocznych poszukiwaniach udało się nam znaleźć coś co nam odpowiadało, złożyliśmy zamówienie - bo kanapa mogła być na taki rozmiar jaki nam potrzeba i z elementami jakich potrzebujemy(relax) - i kazano nam czekać ze 4-5 miesięcy na realizację.

      czekamy, w końcu kanapa przyjeżdża i po złożeniu okazało się, że funkcja relaxu jest nie w tym miejscu, które zamówiliśmy.
      kanapa kosztowała dychę, więc trudno nam było łyknąć nie taką, jaką zamawialiśmy.

      telefon do firmy i wyjaśnianie. no faktycznie, relax nie tam gdzie miał być, rabatu nie chcieliśmy, bo on nam nic nie dawał.
      firma kanapę zabrała(liczyliśmy że tylko w ramach rekompensaty dodadzą drugi relax tam gdzie miał być, ale jednak nie), kolejne 5 miesięcy czekania i mamy taką jak pierwotne zamówienie. kanapa z naszego zamówienia poszła po prostu na wystawę...

      nigdy więcej...
      • aerra Re: Zwrot.....kanapy. 10.12.17, 22:12
        U nas było podobnie, tylko czekania mniej (jakieś 3 tygodnie) i nie o funkcje chodziło, a o to, że odcień tapicerki był inny niż wybrałam.
        Byłam wtedy w 8 miesiącu ciąży, wnoszą tę kanapę, a ja od razu mówię, że się kolor nie zgadza. Naskoczyli na mnie, że jak to, że niemożliwe, że taki jest, światło inne po prostu. Poryczałam się normalnie, bo hormony już totalnie waliły na mózg, jeszcze mi będą wmawiać, że nie widzę, jak widzę. Mąż wrócił z pracy, ja prawie histeria, ale on wie, że co jak co, ale kolorów to nie mylę wink Odcięliśmy kawałek tej tapicerki (od spodu, nieszkodliwie) i pojechaliśmy do salonu, w którym zamawialiśmy, żeby porównać z próbnikiem.
        Następnego dnia zabrali, nową przywieźli po 2 tygodniach w tym odcieniu, który miał być pierwotnie.
    • muchy_w_nosie Re: Zwrot.....kanapy. 10.12.17, 23:14
      Dzwoń jutro to na pewno się uda wymienić na inną. No chyba że nie chcesz w tym sklepie to niestety po forsie, którą zapłaciliście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka