Dodaj do ulubionych

Drogie Bravo...

28.12.17, 15:00
Tygodnik Bravo znika z polskiego rynku.
Numer wydany 27 grudnia '17 będzie ostatnim w historii.

Jak żyć drogie Bravo? wink
Obserwuj wątek
    • domowapani Re: Drogie Bravo... 28.12.17, 15:30
      W dobie smartfonów i tak dziwne, że ktoś to kupowal jeszcze.
    • sumire Re: Drogie Bravo... 28.12.17, 16:36
      W sumie się nie dziwię, ale ech - wspomnień czar. Te listy do redakcji nieprawdopodobne zupełnie. Te rozkminy o pierwszym razie. Te plakaty z idolami, których dziś nikt nie pamięta. Cały pokój w nich miałam.
      • dyzurny_troll_forum Re: Drogie Bravo... 28.12.17, 16:39
        sumire napisała:

        > W sumie się nie dziwię, ale ech - wspomnień czar.

        Fotostory!!!!!11111jedenjeden
      • niu13 Re: Drogie Bravo... 28.12.17, 16:39
        Foto love story z lat 90!!😂
        • sumire Re: Drogie Bravo... 28.12.17, 16:42
          Taak! To było piękne i tak niesłychanie naturalne smile
          • niu13 Re: Drogie Bravo... 28.12.17, 21:47
            A w niemieckim wydaniu jakie mieli piękne kolorowe ciuchy. I naklejki były w Davidem Haselhoffem
      • cauliflowerpl Re: Drogie Bravo... 28.12.17, 22:22
        Bożu, za "Mój pierwszy raz" płacili 400 000 złotych, chciałyśmy z kuzynką dla kasy pisać!
        • simply_z Re: Drogie Bravo... 28.12.17, 23:08
          serio?? kurde...
    • owmordke Re: Drogie Bravo... 28.12.17, 22:42
      Smuteczek.
    • mamablue Re: Drogie Bravo... 28.12.17, 23:00
      To to jeszcze wydawali?!
    • zosia_1 Re: Drogie Bravo... 28.12.17, 23:31
      No i dobrze ponad 20 lat temu będąc nastolatką uważałam, że to chłam. Historie, te listy były już wtedy żałosne, nigdy nie rozumiałam dlaczego mija siostra to czyta
      • owmordke Re: Drogie Bravo... 28.12.17, 23:35
        zosia_1 napisała:

        > No i dobrze ponad 20 lat temu będąc nastolatką uważałam, że to chłam. Historie
        > , te listy były już wtedy żałosne, nigdy nie rozumiałam dlaczego mija siostra
        > to czyta

        Bravo bylo super. Nie znasz sie.
        • simply_z Re: Drogie Bravo... 28.12.17, 23:46
          chłam ale jakie wspomnienia..plakat z Titanica.., boysbandy, kiczowate plastikowe gadżety...
          • cauliflowerpl Re: Drogie Bravo... 29.12.17, 08:48
            A ja uważam, że Bravo (i Popcorn i Dziewczyna) odwaliły kawał dobrej roboty w kwestii uświadamiania nastolatków.
            U mnie w domu seks był tabu. W zasadzie to nawet o miesiączce z mamą jakoś tak niewygodnie się rozmawiało.
            Dzięki Bravo zaczęłam używać tamponów, wiedziałam bardzo dużo o antykoncepcji, a w jednym numerze był nawet cały artykuł opisujący jak wygląda wizyta u ginekologa.
            O ironio chłopak mówiący mi "albo będziesz ze mną uprawiać seks (wbrew sobie), albo koniec z nami" przytrafił mi się dopiero w wieku 35 lat, zgodnie z radami Drogiego Bravo - spuściłam go po bandzie.
            • dyzurny_troll_forum Re: Drogie Bravo... 29.12.17, 09:36
              cauliflowerpl napisała:

              > A ja uważam, że Bravo (i Popcorn i Dziewczyna) odwaliły kawał dobrej roboty w k
              > westii uświadamiania nastolatków.

              Jak już tak sobie wspominamy między nami dinozaurami to pamięta ktoś "Na Przełaj"?
              • kochamruskieileniwe Re: Drogie Bravo... 29.12.17, 12:46
                Też chciałam pisac o Na przełaj i "droga redakcjo"
                Ale ja dinozaurem jestem....
            • kaka-llina Re: Drogie Bravo... 29.12.17, 11:59
              "A ja uważam, że Bravo (i Popcorn i Dziewczyna) odwaliły kawał dobrej roboty w kwestii uświadamiania nastolatków."
              O to to... Moze infantylnie ale jednak wiele się można było dowiedzieć i to z pewnością było lepsze niż red tube z jednej strony i wychowanie do życia w rodzinie czy jak tam to zwą z drugiej... Jakoś normalnie było przekazane i jakoś mało kto się oburzał nie pamiętam panikujących rodziców, katechetek, czy księży drących się z ambony) Teraz ponton to banda zboczeńców co będzie dzieci seksualizować itd....
        • zosia_1 Re: Drogie Bravo... 28.12.17, 23:58
          Sama się nie znasz
          • owmordke Re: Drogie Bravo... 29.12.17, 00:18
            zosia_1 napisała:

            > Sama się nie znasz

            Ja czytalam, w przeciwienstwie do Ciebie. Te historie o pierwszym razie czy streszczenia filmow w obrazkach... Literatura pierwsza klasa👌😃
            • zosia_1 Re: Drogie Bravo... 29.12.17, 00:25
              Też czytałam, bo moja siostra ciągle to kupowała, przeglądałam z takim samym zdziwieniem i żenadą jak dziś np. Super Expres albo Fakty jak leży u jednej takiej rodziny
              • sumire Re: Drogie Bravo... 29.12.17, 12:05
                Niech zgadnę - przeglądałaś z żenadą, by wrócić do lektury Homera?... wink
    • bombalska Re: Drogie Bravo... 28.12.17, 23:59
      Mialam kiedys plakat z Milli Vanilli, ale to chyba bylo z niemieckiego wydania. Piekny był. Eeeech... smile
    • aj.riszka Re: Drogie Bravo... 29.12.17, 00:24
      Bylam pewna, ze juz od wiekow, nie ma tego w sprzedazy. Pamietam, ze kupowalam namietnie. I chyba jeszcze "Popcorn".
      • husmus Re: Drogie Bravo... 29.12.17, 08:34
        A pamiętacie "Dziewczynę". Te gazety to był zupełnie inny świat. Wszyscy byli ładni, super ubrani......... smile
        • triss_merigold6 Re: Drogie Bravo... 29.12.17, 08:37
          Fotostory, zawsze czadowe były jakieś romantyczne fotostory.
    • lauren6 Re: Drogie Bravo... 29.12.17, 09:21
      Paniętam, że moja mama nie pozwalała mi czytać, więc czytałam od deski do deski u koleżanki. Te wszystkie opisy pierwszych razów czy pytania do redakcji to była dla mnie abstrakcja w wieku 11-12 lat, ale pewnie coś w głowie zostało na przyszłość. Dziewczynę też czytałyśmy, ale słabiej pamiętam niż słynne fotostory czy Mój pierwszy raz z Bravo.

      Szkoda, koniec Bravo to koniec pewnej epoki.
    • heca7 Re: Drogie Bravo... 29.12.17, 10:02
      U mnie w szkole niektóre dziewczyny robiły na nim interes wink Dostawały całe gazetki od rodziny z zagranicy. Dzieliły je na plakaty, wycinki z artykułami o znanych piosenkarzach, zdjęcia itd. Potem przynosiły to w tekturowych teczkach do szkoły i można było kupić. Wiadomości kto sprzedaje rozchodziły się pocztą pantoflową. Oczywiście plakaty były najdroższe a małe wycinki za grosze wink
    • no_easy_way_out Re: Drogie Bravo... 29.12.17, 11:40
      To to jeszcze istnieje??
      Wow wink
      Na pewno kupowalem Popcorn i Bravo ale to na 95% byly miesieczniki wtedy.
      Wszystko co bylo kolorowe na poczatku lat 90-tych bylo cool- a ze Bravo mialo jeszcze swiatowa literke V w swojej nazwie to juz w ogole szczyt erupcji podjarki na sam widok ;>
      A ze to miesiecznik to wszystko co zwiazane z muzyka, wywiady, informacje - byly w zwiazku z tym z poslizgiem.

      Nie pamietam czy to w Popcornie czy Bravo -ale w 1994 byl artykul o Nirvanie, gdzie Kurt Cobain czy Courtney Love mowili, pisali o epizodzie gdzie ten prawie zeszl ze swiata. Jakis szpital i w ogole. No i ze dobrze, ze wszystko sie dobrze skonczylo i ze juz bedzie fajnie.
      Tyle, ze gdy to bylo wydane i poszlo do sprzedazy to gdy to czytalem w najnowszym numerze Popcornu lub Bravo - kupionym jak tylko sie ukazal- to...czytalo sie to wiedzac, ze Kurt Cobain nie zyje. Ze popelnil (udane) samobojstwo.
      • dyzurny_troll_forum Re: Drogie Bravo... 29.12.17, 11:42
        no_easy_way_out napisał:

        > To to jeszcze istnieje??

        No właśnie już nie wink

        > Na pewno kupowalem Popcorn i Bravo ale to na 95% byly miesieczniki wtedy.

        Bravo było chyba zawsze dwutygodnikiem....
        • no_easy_way_out Re: Drogie Bravo... 29.12.17, 11:50
          >Bravo było chyba zawsze dwutygodnikiem....

          moze..
          Popcorn na pewno miesiecznik.
          W pierwszym numerze jaki kupilem, Kriss Kross byli na okladce. Pamietam.
          Najlepsze, ze nikla szansa jest, ze u rodzicow w domu moze to gdzies jeszcze jest..
          • dyzurny_troll_forum Re: Drogie Bravo... 29.12.17, 11:56
            no_easy_way_out napisał:

            > moze..
            > Popcorn na pewno miesiecznik.

            A w tej kwestii pełna zgoda!
    • latarnia_umarlych Re: Drogie Bravo... 29.12.17, 15:28
      W mojej rodzinie "Bravo" uchodziło za szkodliwy chłam. Czytywałam wobec tego w wielkiej tajemnicy u kuzynki i koleżanek wink a czasami kupowałam i trzymałam schowane za książkami na regale.
      Czytałam z wypiekami na twarzy wszystko na temat seksu i antykoncepcji i powiem wam, że faktycznie można było się nieźle bez ściemy doedukować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka