30.12.17, 19:22
Macie jakies osobiste doswiadczenia? Czy moze ktos z waszych bluskich chorowal. Jak wyglada zycie z taka osoba?
Czy mozna z tego wyjsc? Czy mozna zbudowac szczesluwy zwiazek w trakcie choroby?

Nie, nie mam bulimii.
Obserwuj wątek
    • wapaha Re: Bulimia. 30.12.17, 19:26
      Tak.
      Tak. Przyjaciółka.
      Życie z taką osobą to jak z ukrywającym się alkoholikiem- łatwo przegapić początki. Świetne kłamstwa, mistrzostwska manipulacja.

      Dalsze pytania- to pewnie zależy od danej osoby. Tej mojej psychicznie nie udało się wyjść na pewno. Ciało po latach wymiotów zniszczone ( zęby-szkliwo - ma płytki, wrastające paznokcie, łamliwe włosy, szara cera, problemy z miesiączką i hormonami ), psychika spaczona ( ciągłe rozmowy zaczynające się od pytań o moją wagę, potem o wage i wygląd innych osób, ciągłe przeglądanie się w lustrze, częste rozmowy o jedzeniu, dokładnie na mój talerzyk i zachęcanie do jedzenia ).
      Związek małżeński wygląda na szczęśliwa-ona fajna i on fajny- ale on chyba nie wie o chorobie..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka