Dodaj do ulubionych

Klapki niczym yeti

02.01.18, 15:32
Byłam dziś w 5 sklepach w poszukiwaniu klapek (klapków? ) do szpitala, zwykłych plastikowych prysznicówek i nie znalazłam... kapciuszki z futerkiem owszem, w kształcie jednorożca albo flaminga? Proszę bardzo. Góralskie bambosze z owczej wełny? Oczywiście! Głowa minionka albo Homera Simpsona?
We wszystkich rozmiarach! Plastikowych klapek brak.
Ja rozumiem wyprzedaże, ale żeby wszystkie chińskie plastiki wyprzedali? wink przeciez nie pójdę rodzić w jednorożcach! wink
Obserwuj wątek
    • domowapani Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 15:35
      Decathlon.
      • same-old_mona Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 15:37
        Do najbliższego mam jakieś 30 km uncertain
        • anika772 Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 15:42
          A zdążysz zamówić Crocs Cleo?
          • same-old_mona Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 15:45
            Ciężko powiedzieć. Mi z resztą żadne wypas crocsy nie potrzebne, tylko coś na parę godzin do szpitala.
        • domowapani Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 15:46
          Kijowo uncertain wiesz , to nie sezon i stąd brak.
          A masz blisko jakiś basen? Często przy basenach są sklepiki z klapkami, strojami itp.
          Albo w szpitalu. Też powinni mieć w sklepiku.
          • same-old_mona Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 15:50
            Hmm basen to nie jest zła myśl...
        • beata985 Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 16:23
          decathlon opcja wysyłka do domu??
          • same-old_mona Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 16:24
            Nie mam pewności czy dojdzie. .
            • beata985 Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 16:30
              a czyli to ostatni dzwonek??? ile dni w zapasie???
              no to pozostają jednorożce....tongue_out
              a jakie masz sklepy w pobliżu...w auchan powinny jakieś być... poza tym 30km jak jest potrzeba to nie koniec swiata...chyba, że nie masz kogo wysłać...
              • same-old_mona Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 16:43
                Termin niby na 17 ale coś czuję że nie dotrwamy do tego czasu wink zobaczę na tym basenie, może cos sie znajdzie, a jak nie, to jednorożce wink ew . były jeszcze łabędzie i przecenione mikołaje big_grin
                • beata985 Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 16:48
                  ej ale dechatlon w 3 dni obiecuje dostawę, nie pamiętam ile do mnie szło ale szybko to było....chyba aż tak szybko się nie rozłożysz??
                  zamawiaj już teraz i do czwartku piątku powinny byc.
                  żadnych japonek z lata nie masz??
                  jak na basenie sklepik jest to tez cos znajdziesz.
                  • beata985 Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 16:49
                    nie w 3 tylko w 2 dni.
                    • same-old_mona Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 16:54
                      No właśnie nie mam, bo nie lubię i nie noszę wcale wink zobaczę jutro ten basen, jak tam nie to może spróbuję zamowić . Myślę że politykę mają podobną bez względu na kraj. .?
                      • beata985 Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 17:09
                        nie czekaj do jutra, znajdz nr tel do tego sklepiku basenowego i się dowiedz co mają, jak nie mają to zamawiaj z dechatlonu..powinny dojść.
              • same-old_mona Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 16:45
                A na ostatnią chwile bo głupia myślałam że to się wszędzie znajdzie...
    • mid.week Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 16:44
      Jednorożce są teraz bardzo modne. Weź skuś się smile
      • same-old_mona Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 16:46
        Podobają mi się, są uroczo papuśne wink tylko ciężko w nich chyba wziąć prysznic 😂
        • mid.week Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 16:59
          Fakt mogą się zrobić ciężkie, bo wyglądają jakby ze 2 litry mogły wchłonąć. Ale z drugiej strony można ich użyć jako myjki wink
    • lady-z-gaga Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 17:02
      Byłas w sklepach sportowych czy obuwniczych? szukaj klapek w sportowych, nie masz jakiegos centrum handlowego koło siebie? ostatecznie zostaje Allegro, tam jak jest napisane że wysyłka natychmiastowa, to na 90 procent wyślą następonego dnia, a kolejnego dostaniesz do domu.
    • snakelilith Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 17:07
      U mnie są w drogeriach. Klapki i japonki. Niedawno kupiłam takie zwykle klapki pod prysznic w Rossmannie. W czasie urlopowym wybór jrst zwykle większy, ale coś tam zawsze jest.
    • mid.week Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 17:10
      Na stronie Rossmana są japonki
    • arkanna Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 17:35
      Nie wiem skad jestes ale jak w poblizu masz jakis "chinski market "to w ciemno idź. Napewno maja. Tylko trzeba wyparzyc bo śmierdzą 😁najczesciej. Plus rossman, zwykle obuwnicze, cc itp .
      • aankaa Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 18:12
        w każdym sklepowisku typu auchan, carrefour w dziale sportowym
    • banksia Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 19:46
      "przeciez nie pójdę rodzić w jednorożcach!"

      a co zlego jest w jednorozcach? wink

      sama mialam oczoyebne rozowe adidasy duramo, sprawdzily sie smile
    • blablanie Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 20:14
      Sprawdź w Pepco, tylko nie wiem czy teraz jest dobry sezon, ja kupowałam klapki za 10 czy 15 zł wink
      I jeszcze Jysk, tam mają takie plastiki z taką jakby koronką za 18 zł chyba...
      Pozdrawiam
    • jematkajakichmalo Re: Klapki niczym yeti 02.01.18, 21:08
      W kazdym sportowym sklepie powinny byc, na basenie pewnie tez, przeszlabym sie tez do Deichmana
    • same-old_mona Re: Klapki niczym yeti 04.01.18, 08:12
      No i na koniec, w sklepie typu "1001 dupereli " kupiłam białe japonki z napisem " just married " big_grin pięknie się będę prezentować :p weselne klapki, koszulka z napisem " just smile today ".. jeszcze jak gdzieś znajdę szlafrok w zebrę będzie cudny komplet :p
      • beata985 Re: Klapki niczym yeti 04.01.18, 08:39
        No i zajefajniebig_grin
        • same-old_mona Re: Klapki niczym yeti 04.01.18, 08:42
          Ale jednorożce I tak kupię! Piękne są :p
      • kouda Re: Klapki niczym yeti 04.01.18, 09:03
        ludzie - czemu wy to sobie robicie
        i tak czlowiek w okresie okoloporodowym czuje sie paskudnie
        do tego te outfity
        wlasnie ogladam zdjecia sprzed 3 lat kiedy to urodzilam syna najmlodszego - dzis ma urodziny smile
        i szczerze ogladam z przyjemnoscia
        mam ulozone wlosy, makijaz, ulubiona dzianinowa sukienke w miejsce jakichs koszmarnych szpitalnych koszul i ludzkie buty
        a na rekach cud noworodka - nie obciach pokazac smile


        • same-old_mona Re: Klapki niczym yeti 04.01.18, 09:08
          Mam na kilka godzin w szpitalu jechać 50 km w poszukiwaniu dizajnerskich kapci i koszuli od wiutona którą później wywalę do śmieci? Mam ciekawsze I zajęcia I wydatki wink a moje układanie włosów Polegate na umyciu I przejechaniu prostownicą, więc pewnie będę rodzić z ułożonymi :p
          • kouda Re: Klapki niczym yeti 04.01.18, 09:14
            no to chociaz te wlosy smile
            uwierz serio humor poprawi
            nie musisz dizajnerskich kapci - ale fajne klapki sa chyba w kazdej garderobie
            nie chodzisz na basen, do sauny, nie jedzisz na urlop, do hoteli, na ogrodek?
            koszula nie musi byc od wiutona - wystarczy zwykla bawelniana sukienka i juz jest wygodnie, a nie wyglada sie jak nieszczescie

            • same-old_mona Re: Klapki niczym yeti 04.01.18, 09:20
              Ano na basen nie chodzę, bo nie umiem pływać. W saunie robi mi się słabo, więc też nie chodzę. Na urlop i ogródek preferuję sandały bo nie lubię jak mi coś klapie i zwyczajnie klapkowatych tworów nie noszę, więc i nie mam wink
              • kouda Re: Klapki niczym yeti 04.01.18, 09:28
                To możesz iść w sandałach, skoro preferujesz smile albo w ulubionych trampkach, ważniejsze sa ciepłe skarpetki na styczniowy poród - posłuchaj dobrej rady wink
                • same-old_mona Re: Klapki niczym yeti 04.01.18, 09:30
                  Skarpetki ciepłe już mam spakowane smile I zostanę w samych skarpetkach. Klapki mają być pod prysznic wink
        • same-old_mona Re: Klapki niczym yeti 04.01.18, 09:12
          I ty rodziłaś w tej dzianinowej sukience? Nie popaprała się? W ludzkich butach prysznic brałaś?
          Bo przebrać się po fakcie to mi nikt nie zabroni.
          • kouda Re: Klapki niczym yeti 04.01.18, 09:16
            raz w ulubionym tiszrcie zabranym od meza, raz w wygodnej tunice, raz w swetrze, bo nie zdazylam sie przebrac
            nigdy nie musialam wyrzucac ubran po porodzie
            niby czemu?
            • same-old_mona Re: Klapki niczym yeti 04.01.18, 09:23
              Ja po pierwszym koszulkę wyrzuciłam, bo się nieco upaprała krwią i innymi maziami. Teraz może I nie będzie takiej potrzeby ale tego nie przewidzę. Z resztą to jest kreacja na czas porodu tylko, potem planuję iść do domu :p
    • morgen_stern Re: Klapki niczym yeti 04.01.18, 09:34
      Ja też miałam niedawno ogromny problem w znalezieniu zwykłych domowych klapek. Wszędzie były albo typowo basenowe, albo pańciowate, albo babciowe, albo jakieś zwariowane dla nastolatek. W końcu wkurzyłam się i kupiłam w necie "KOBUTY" tongue_out
      • kouda Re: Klapki niczym yeti 04.01.18, 09:36
        kuboty moze? wink
        • beata985 Re: Klapki niczym yeti 04.01.18, 11:02
          najpewniej to były KOTbuty tongue_out
      • same-old_mona Re: Klapki niczym yeti 04.01.18, 09:38
        😂😂😂 to nawet lepsze niż jednorożce 😂😂😂

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka