Dodaj do ulubionych

Ematka - kameralne miejsce?

05.01.18, 17:40
W jednym z ostatnich wątków padło parę (dość różnych) opiniii odnośnie zasięgu tego forum. Jak myślicie, ematka to forum dla niszowych specjalistek, na które zagląda mało kto poza piszącymi i redaktorkami czerpiącymi tu pomysły na artykuły czy opiniotwórcze medium o zasięgu bliskim do strony głównej gazety? smile A może sa gdzieś dostępne dane o poczytności przeciętnego wątku na forum?

I druga sprawa - rozpoznałyście tu kiedyś znajomego z życia rzeczywistego albo zgadałyście się kiedyś z takim znajomym, że też się tu udziela / czyta?
Obserwuj wątek
    • heca7 Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 17:48
      Nie rozmawiam ze znajomymi o tym, że jestem na forum.
      • 89mumin Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 18:13
        Ja też nie rozmawiam. Natomiast nie tak dawno na spotkaniu towarzyskim jedna z dalekich znajomych opowiedziała historię bardzo zbliżoną do historii przytoczonej w jednym z wątków na emamie i przez chwilę miałam rozkminę, którym nickiem może być smile <potem do mnie dotarło, że mogła to usłyszeć z innego źródła albo w ogóle to tylko przypadkowe podobieństwo>.
        • heca7 Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 18:39
          Chyba kiedyś , kiedyś wiele lat temu ktoś mnie na tym forum lub na Kobiecie rozpoznał. A konkretnie koleżanka ze szkolnej ławy wink Nie miało to żadnego dalszego ciągu. Nie utrzymuję z nią kontaktów w realu ani w internecie.
          • heca7 Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 19:05
            A nie, przypomniałam sobie. Siedzi tu kuzynka mojej przyjaciółki. Tak charakterystycznie ją opisała, że od razu wiedziałam, że to ona smile
        • ichi51e Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 19:05
          No ja dokladnie tak rozpoznalam kuzynke po tym ze matka mi z przejciem opowiedziala mrozaca krew w zylach historie ktora XYZ opisala na forum. Potem wchodze na profil i jak byk - kuzynka!
    • kanna Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 17:56
      Chyba o tym pisałam: jedna z dziewczyn chwaliła się tutaj tortem (charakterystyczne postacie z plastycznej masy lukrowej itp.) . Następnego dnia kawałek tego tortu wylądował w mojej pracy - koleżanka go przyniosła, z informacją że to tort na urodziny jej wnuczka, zrobiony przez synową.
      Znam tą synowa, nie bardzo blisko, ale znam.
      Świat wonskich wink specjalistek jest mały.
    • wisniowy_sad Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 18:26
      Jedna osoba z mojej rodziny napisała tu jednego posta (chyba, że później zmieniła nick), ale tak się zbłaźniła, że pół ematki się z niej śmiało big_grin
      • konwalka Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 18:29
        No żartujesz? I co? Została zdekodowana?
      • 89mumin Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 19:05
        Trochę wtopa, ale od razu sobie wyobraziłam gorszy scenariusz - mąż/niemąż, który okazuje się być męskim trollem na emamie. Chyba bym wystawiła przysłowiowe walizki smile
        • kiciakocia42 Re: Ematka - kameralne miejsce? 07.01.18, 10:51
          Bicek big_grin big_grin big_grin.
    • vi_san Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 18:28
      Rozpoznałam w jednym nicku moją koleżankę z pracy - opisała bardzo charakterystyczną sytuację osobista i służbową zazębiające się. Ale w realu nie rozmawiam z nią o forum [to niezbyt bliska koleżanka], więc ona mnie zapewne nie rozpoznała.
    • arwena_11 Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 18:42
      Pisze tu moja przyjaciółka i bardzo dobra koleżanka - wiemy o sobie. Czasem kusi, żeby się przyznać do znajomości, ale czekamy czy ktoś to zgadnie tongue_out
      • nathasha Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 19:26
        ale to jest jedna osoba czy dwie? bo przyjaciolka to zwykle ktos wiecej niz bardzo dobra kolezanka, chyba ze chcialas ja sprowokowac wink
        • arwena_11 Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 19:51
          Dwie osoby. Jedna to przyjaciółka, druga bardzo dobra koleżanka. Znamy swoje nicki.
          • semihora Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 20:01
            To poszukamy, kto ci przyklaskuje i będzie wszystko jasne tongue_out
            • arwena_11 Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 20:07
              To się zdziwicie mocno - bo my z przyjaciółką akurat na dwóch róznych biegunach.
              • cosmetic.wipes Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 14:45
                Ona parę razy tubna forum wspominała, że dobrze się znacie i faktycznie macie skrajne poglądy
                • arwena_11 Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 15:25
                  napisz mi na priv o kim myślisz. Zobaczymy czy zgadłaś.
                  Ale fakt, skrajne poglądy nam nie przeszkadzają w przyjaźni. Ważne jest, że możemy na siebie liczyć zawsze. No i nawet się nie kłócimy - tylko wymieniamy uwagami tongue_out. Zdarza nam się, przenosić dyskusje z forum na telefon.
                  • cosmetic.wipes Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 19:35
                    Gazetowa ci nie działa. Jej nick zaczyna się na L.
                    • arwena_11 Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 19:44
                      działa smile, coś źle wpisujesz. i tak
            • 89mumin Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 20:07
              No właśnie miałam pisać, że teraz każdy kto poprze arwenę będzie posądzony o bycie psiapsiółką wink
    • ruscello Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 18:57
      Na wszelki wypadek nie rozmawiam ze znajomymi o ematce big_grin Rozpoznałam przypadkiem 2 osoby, jednej nie znam osobiście.
    • ichi51e Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 19:03
      Ja rozpoznalam kuzynke i raz obgadalam kolezanke z fb a jedna z forumek odpisala ze mamy te sama znajoma na fb. Jesli chodzi o warszawe j matki malych dzieci to bardzo latwo trafic na znajoma.
      • ichi51e Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 19:06
        A i jeszcze wiem ze jedna kolezanka matke czyta - tego samego dnia co tu byl watek o pluszowym jezusie mialam go na wallu...
        • 89mumin Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 19:10
          Haha - korciło mnie bardzo, żeby też wrzucić pluszaka na fb, ale się w ostatniej chwili opanowałam właśnie z obawy przed zdemaskowaniem smile
        • mid.week Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 19:36
          Pluszowy Jezus był na każdym wallu tego dnia.
    • obrus_w_paski Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 19:06
      Zasięg forum ładnie widać kiedy konwalka wrzuca zdjęcia swoich kanarków i po 10 min jest ponad tysiąc wizualizacji big_grin
      • 1matka-polka Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 19:57
        Dokladnie. Ktos wrzuca zdjecie z 5 odslonami. Za chwile jest 500 odslon, po godzinie 1000:]
        • 89mumin Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 20:02
          To jest dobry trop. A jak działają odsłony - liczy się każde kliknięcie czy każde otworzenie przed dane IP czy jeszcze inaczej?
          • 1st.world.problems Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 22:55
            Odsłona to wtedy nawet jeśli wyswietlisz stronę kilka razy- w Chrome na Androida jest piktogram "odswiez". lub jak (o ile z kompa piszesz) wcisniesz F5smile

            • 89mumin Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 23:13
              Ok, czyli liczba odsłon zdjęć w wątku z przystojnymi celebrytami nie będzie szczególnie wiarygodna, bo jest ryzyko, że jedna użytkowniczka klikała jednego pana 100 razy smile
              • 1st.world.problems Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 01:36
                Z przystojnymi celebrytkami tym bardziej wink choć niektorzy panowie pewnie mają fapfoldery. Poukrywane na dysku pod mylącymi nazwami. I nie wchodza co i rusz-mogą mieć offline.

                Wątpię żeby ktos wrzucając fotę własnego autorstwa odswiezal stronę co i rusz.

      • konwalka Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 15:41
        Ale - Btw - wy wiecie, ze wrzucam zdjecia ptactwa tylko z tego powodu, ze nie ogarniam bezpośredniego umieszczania fotek? suspicious . Nie buduje sobie sławy na fotoforum przy pomocy ematki suspicious
    • default Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 19:17
      Nie opowiadam znajomym ze pisze na emamie. Nikogo tez tu nie rozpoznalam ze swoich znajomych - za to kiedys na Kobiecie trafilam na watek bylego chlopaka mojej corki, w ktorym rozkminial placzlliwie czemu go rzucila smile
      • nathasha Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 19:25
        ooo, to slodkie jest smile
    • lilia-anna Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 19:51
      Rozpoznalam tutaj jedna z forumek - to moja kolezanka ze studiow (sprzed ok. 15 lat): osoba równie miła i zgodna tak w realu, jak i na forum smile serio, serio, choć nie wiem, czy ematki mi uwierzą wink udziela się średnio często, a ja nie ujawnilam się, ze ja znam. Jakoś głupio mi tak...
    • szeptucha.z.malucha Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 20:22
      Kilka osób rozpoznałam. Kiedyś podałam pomiędzy wierszami przykład mojej koleżanki jak skutecznie radzi sobie z pewnym problemem u dziecka (dwa zdania dosłownie), za 10 minut miałam od niej SMS co u mnie słychać. Przypadek? Nie sądzę😉 No, i najtrudniejsze - przed mniej więcej dekadą krytycznie opisała mnie koleżanka (w tamtym momencie ją też rozpoznałam), bo z czymś w realu się nie zgadzałyśmy. Wtedy przeżyłam szok ale nawet się nie zająknęłam w trakcie spotkania, że wiem, co o mnie myśli, choć już nigdy nie było tak samo😛
      • szeptucha.z.malucha Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 16:49
        Przypomniało mi się, że zostało tu kiedyś opisane dziecko, które znam z racji wykonywanej pracy, moje podopieczne. Sytuacja była bardzo charakterystyczna. Uznałam, że świat jest mały. A opisał chyba ktoś z otoczenia sle nie doszłam kto.
    • simply_z Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 20:31
      Nie, za to na gazecie.pl, na innych forach pisywała kobieta, którą gdzieś tam kojarzyłam.
    • aguar Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 21:11
      A ja miałam zawodowo taką sytuację, że ktoś zwrócił się do mnie z pewnym problemem, jako do specjalistki (he, he), a równocześnie opisał ten problem na emamie. To było tego samego dnia i tak wiele szczegółów się zgadzało, że nie mógł to być przypadek.
      • kanna Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 21:52
        O, też tak miałam smile
        • rannala Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 22:29
          Ja nikogo nigdy nie rozpoznalam, ani też nie sądzę, abym zostala rozpoznana.
      • domowapani Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 08:37
        Jesteś prawnikiem? wink
    • bialeem Re: Ematka - kameralne miejsce? 05.01.18, 23:35
      ematkę podczytuje około 2,5% polskiego internetu. Stronę główną gazety trochę ponad 30% z tego co pamiętam. Odp brzmi - ani nie jest to miejsce niszowe, ani nie tyle co jedynkęsmile
      • 89mumin Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 08:19
        surprised W takim razie następnym razem dobrze się zastanowię zanim tu napiszęsmile

        Nie wiem co prawda jak pojemny jest "polski internet", ale ten procent brzmi jak godny wynik. Na pewno obstawiałam większą różnicę pomiędzy poczytnością głównej i emamy.
        • bialeem Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 10:32
          ponad 22mln użytkowników internetu.
      • nathasha Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 08:27
        Gazeta.pl ma 2,3 mln realnych uzytkownikow i ponad 100mln odslon
      • maniaczytania Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 10:40
        Skąd te dane?
        • 1st.world.problems Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 14:36
          Może z raportu Gemius albo innej tego typu firmy analitycznej?
          • maniaczytania Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 16:23
            myślisz, że robią osobne badania dla ematki? wink
            • bialeem Re: Ematka - kameralne miejsce? 07.01.18, 00:06
              robią osobne dla serwisów społecznościowych poszczególnych serwisów. Wiem, bo się tym zajmuję zawodowosmile 1rst najwyraźniej też jest w tej branżunismile
              • maniaczytania Re: Ematka - kameralne miejsce? 07.01.18, 00:30
                ja rozumiem, ale robi się dla poszczególnych for/forów czy raczej ogólnie dla forum.gazeta.pl?
                • a.va Re: Ematka - kameralne miejsce? 07.01.18, 00:56
                  Tak, dla poszczególnych też się robi. Robi się dla wszystkiego, dla czego chcesz zrobić wink
                  • maniaczytania Re: Ematka - kameralne miejsce? 07.01.18, 01:04
                    ok. Rozumiem, że wtedy to na zamówienie gazety raczej? Bo takie ogólnodostępne to raczej dla większych 'graczy'?
                    • bialeem Re: Ematka - kameralne miejsce? 07.01.18, 01:06
                      poszczególne np dla domów mediowych. Gazeta ma własne statystyki. Ogólnodostępne typu gemius są dla każdego.
                    • ichi51e Re: Ematka - kameralne miejsce? 07.01.18, 10:47
                      Dla potencjalnych reklamodawcow. Musza wiedziec za co placa
                • bialeem Re: Ematka - kameralne miejsce? 07.01.18, 01:05
                  całe forum. Ja podałam inne dane z bardziej niszowego źródła.
    • domowapani Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 08:42
      Ja emame wręcz reklamuje koleżankom. Ostatnio kuzynka zwróciła się do mnie z pytaniem dot. zasad działania pożyczek hipotecznych i też ją odesłałam tu, bo ematki wiedzą wszystko, a spotkanie z doradcą może mieć dopiero za kilka tyg.
      Najbliżsi znają mój nick. I poprzednie.
      A ematki traktuje jak dalsze znajome.
    • domowapani Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 08:44
      A i kiedyś wiedzialam, że piszę tu napewno mama ze szkoły moich dzieci, ale nie szukałam jej innych postów, nie wczytywalam się w historię itd. Poprostu problem był wtedy dokładnie taki sam, jak w naszej szkole, a bardzo charakterystyczny.
    • swiezynka77 Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 09:25
      zdarzyło mi się rozpoznać znajomą, napisałam do niej o tym - tak się zdenerwowała, że już więcej pod tamtym nickiem nie wystąpiła.
      szokujące, co ktoś napisał wyżej - że 2,5% polskiego internetu zagląda na emamę. to bardzo dużo! dlatego tym bardziej warto zadbać o zachowanie anonimowości. jak się opisuje charakterystyczne sytuacje to trzeba się liczyć z tym, że ktoś nas rozpozna.
    • ira_08 Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 09:26
      Tak, raz jedna forumka napisala, ze nalezymy do jednej parafii. Miala w nicku imie, wiec skojarzylam, ale znam ja tylko z widzenia. Uroki bycia mniejszoscia wyznaniowa ☺ nawet w duzym miescie daje to +1000 do rozpoznawalnosci.
    • lady-z-gaga Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 10:38
      Nic mi jak dotąd nie wiadomo, abym była przez kogoś rozpoznana. Ja również nigdy nikogo nie rozpoznałam na podstawie postów (oczywiscie poza osobami ktore nie są tu anonimowe - ale to nie są moje znajome w realu)
    • kornelia_sowa Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 14:56
      O z jedną z forumek mamy wspólnych znajomych. Nie wiem jakim cudem bo to mili ludzie są A ona przeciwnie wink Opisuje się tu jako piękność, która miała kogo chciała. Ma też przekonanie że na każdym weselu w PL występuje wujek z wąsami w majonezie.
      Duża dziewczyna i mocno przesadza z ta swoją urodąwink

      Druga sytuacja-trochę przypadek. Byłam u koleżanki. Szukalysmy jakiegoś przepisu-każda wzięła plik kartek i przegladala. Mi się trafiła kartka z loginem -nickiem
    • 89mumin Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 17:15
      Opierając się na danych bialeem - emamę podczytuje ok 550tys ludzi, czyli można pewne zakładać, że taki wątek z jatką (zwłaszcza jak na jatkę wskazuje już tytuł) może śledzić kilkanaście do kilkudziesięciu tysięcy użytkowników. Biorąc pod uwagę, że większość to kobiety, a nawet zaryzykowałabym stwierdzenie, że warszawianki (ewentualnie mieszkanki miast wojewódzkich), to faktycznie trudno zachować anonimowość opisując charakterystyczne sytuacje. Co w sumie potwierdzacie pisząc o rozpoznanych znajomych smile
      • bergamotka77 Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 17:43
        Nie wiem czy ktoś mnie tu tu rozpoznaje, ale jeśli nawet to nie mam z tym problemu. Bo nie napisałam ani słowa, które nie byłoby prawda. Były dwie laski które twierdziłytwierdziły pod zmienionym nickiem jedna, ze jakoby mnie znają lub męża, ale nigdy nie podały szczegółów które by to potwierdziły więc zakładam, że każdy może tak powiedzieć. Co innego jakby ktoś napisał jak na imie ma moj młodszy syn albo jakie studia skończyłam. Na razie nikt nie pisał mi szczegółów, które by uwiarygodnialy te spekulacje. Jednak może się tak zdarzyć, bo czasem piszę o dość charakterystycznych rzeczach, ale nie mam z tym problemu, że ktoś mnie rozpozna.
      • szarsz Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 22:55
        > taki wątek z jatką może śledzić kilkanaście do kilkudziesięciu tysięcy użytkowników.

        To jest absolutnie fascynujące, bo w takim wątku udziela się co najwyżej parę osób. Utrzymać uwagę kilkudziesięciu tysięcy - wow.
        • 89mumin Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 22:59
          E, ja to widzę tak - w takim wątku udziela się sporo osób dopóki jatka się nie rozkręci na dobre (niektórzy, to mam wrażenie, że wręcz prowokują). Wtedy znaczna część się wycofuje, żeby nie oberwać, bierze popcorn i ogląda big_grin
        • bergamotka77 Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 22:59
          szarsz napisała:

          > > taki wątek z jatką może śledzić kilkanaście do kilkudziesięciu tysięcy uż
          > ytkowników.
          >
          > To jest absolutnie fascynujące, bo w takim wątku udziela się co najwyżej parę o
          > sób. Utrzymać uwagę kilkudziesięciu tysięcy - wow.

          No i czasami czuje się jak gwiazda - wszyscy mnie znają i przywołują, strach się bać big_grin
    • anorektycznazdzira Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 19:48
      1. nikogo tu nie znam w realu
      2. nie uważam ematki za niszową i nie wiem jak można typować na niszowe forum, które jest otwarte i regularnie linkowane na główną gazety??? Kiedyś byłam na niszowym forum, było ono zamknięte.
      • 89mumin Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 23:33
        Ematka jest chyba jednym z niewielu, jeśli nie jedynym "żywym" forum na gazecie, jako taka niszowa więc być nie może. Natomiast ja bardziej zakładałam, że sama idea forum staje się w czasach fb, insta i tym podobnych niszowa. Trochę jestem więc poczytnością zdziwiona.
    • quesuerte Re: Ematka - kameralne miejsce? 06.01.18, 23:26
      Niszowe forum nie jest, na co dowodem jest tez reprezentatywnosc, dosc rowno rozlozone sa grupy; jest kilka forumek bardzo inteligentnych, kilka po przeciwnej stronie zupelnie wink i cala rzesza po srodku; tak to widze. Wiekszosc (jednak wink sympatyczna, ciekawie piszaca, z wlasna wizja swiata (ja tu glownie po te wizje przychodze).
      Nie znam nikogo, kto czytalby emame (ale tez nie mam kontaktu z prawie nikim z Polski od bardzo, bardzo wielu lat)
    • bellatri.x.lestrange Re: Ematka - kameralne miejsce? 07.01.18, 00:48
      Prawie w ogóle nie piszę na forum, a sprawdziłam właśnie ze 355 osób odwiedziło mój profil. No szok.
      • 89mumin Re: Ematka - kameralne miejsce? 07.01.18, 01:11
        Może jak już piszesz, to kontrowersyjnie? Ja miałam kilkadziesiąt wejść na profil po napisaniu jakiegoś nieszczęsnego posta, który rozpętał potem dyskusję idącą w zupełnie inną stronę niż chciałam smile
      • bergamotka77 Re: Ematka - kameralne miejsce? 07.01.18, 01:51
        bellatri.x.lestrange napisała:

        > Prawie w ogóle nie piszę na forum, a sprawdziłam właśnie ze 355 osób odwiedziło
        > mój profil. No szok.

        Jezu a mój profil odwiedziło prawie 6000 osób. Szok! 😲
        • heca7 Re: Ematka - kameralne miejsce? 07.01.18, 04:55
          O kulson...7494 odwiedziny na moim profilu. Chyba nie zasnę z wrażenia wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka