mallard
13.01.18, 16:46
powinien znajdować się tylko pacjent dokonujący zakupów"
- taki oto napis widziałem niedawno w aptece i natychmiast dopadły mnie takie oto myśli:
1. Czy jeżeli chciałbym kupić leki mojej mamie, czyli nie byłbym de facto rzeczonym "pacjentem", to nie mógłbym znajdować się przed okienkiem?
2. Dlaczego apteki, będące de facto specyficznymi, ale jednak sklepami, swoich klientów uparcie nazywają pacjentami?
Ktoś wie?