Dodaj do ulubionych

Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją...

14.01.18, 22:57
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,22898303,samochod-z-polka-i-jej-kolega-wpadl-do-rzeki-kobieta-oskarzona.html#BoxNewsImg&a=167&c=96 Wczoraj Supewizjer wpadł mi w ucho i się zaczęłam zastanawiać. Wiadomo, ilu słuchających, tyle opinii. Nieoczywista sprawa. Jakoś mnie tak ruszyło, bo sposób pozbycia się stalkera - gdyby uwierzyć - taki co najmniej szalony - władować się samochodem do wody. Ruszyło mnie pewnie na fali okołoświątecznych wypadków - samochód w wodzie, ludzie giną tragicznie, pełna świadomość, no horror. Wyobrażam sobie lunięcie gościa czymkolwiek przez łeb, chociaż to śmiesznie łatwo się mówi. Ale próbuję sobie wyobrazić wjechanie autem do wody, tonami blachy ciągnącej do dołu, na zimno i świadomie - i jakoś tak nie mogę.
Obserwuj wątek
    • tmk123 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 14.01.18, 23:02
      Dla mnie świadome i z premedytacją wjechanie do wody jest nieprawdopodobne. Ale ja ani prawa jazdy nie mam, ani pływać nie umiem. Więc nie potrafię ocenić szans na wydostanie sie prowadzącej auto.
    • a.va Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 14.01.18, 23:21
      Ciekawe, jak było naprawdę. Z tego opisu to trochę wygląda jak sprawa Gorgonowej - oczekiwany przez społeczeństwo wyrok został wydany.
      Ja tam nie wierzę, że ktokolwiek poza kaskaderami jest w stanie wpaść dobrowolnie samochodem do kanału.
      • monia.i Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 14.01.18, 23:28
        No właśnie. To jest coś dla mnie wbrew instynktowi, jakieś takie..nienaturalne.
    • tsaria Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 14.01.18, 23:52
      Tylko zastanawiające jest to, że miała otwarte okno, w zimie raczej jeździ się z zamkniętym. Do tego lekki ubiór, choć to już łatwiej wytłumaczyć.
      Być może to zbieg okoliczności, albo dziewczyna już była tak zdesperowana, że zaryzykowała własnym życiem.
      • aamarzena Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 09:01
        Mogła otworzyć okno bo wiozla pana po imprezie i nie miała ochoty "upić sie" oparami alko.
        • tsaria Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 09:35
          No właśnie nie. Pani pojechała po pana do domu i sama go wzięła po czy za niedługo wjechała do rzeki. Nie chciała zeznawać, jak jej rodzina sama przyznała nie sądzili, że skażą ją za morderstwo i w dodatku te kartki do policjantów. Sprawa nie jest jednoznaczna.
          Był reportaż o tym w tvn.
          • aamarzena Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 11:52
            Reportażu nie oglądałam. A ten artykuł jest jakis zagmatwany.
      • malwa51 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 11:34
        Ale sprawa zdarzyla sie w lecie, nie w zimie, wiec jej lekkie ubranie nie powinno nikogo dziwic:
        Back in July of last year, the court heard how Marta Herda drove Mr Orsos, who couldn’t swim, into a deep harbour at South Quay in Arklow where he drowned.

        She escaped through the driver’s window of her Volkswagen Passat at the harbour but her colleague’s body was found on a nearby beach later that day.
        • tsaria Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 11:42
          W marcu, przy czym było około 0 st. i wiał silny wiatr.
          • hopsi-daisy Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 12:00
            Ja jeżdzę cienko ubrana nawet styczniu, przy -10. Dosłownie, nawet kurtki czasem z domu nie zabieram tylko sweter i ewentualnie kamizelkę . Fakt - wożę w bagażniku jakąś starą kurtkę i koc na wypadek stluczki, żebym nie zamarzła. Ale jednak. Jeśli to ma być jeden z głównych argumentów to ja dziękuję...
          • malwa51 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 12:24
            Faktycznie, July dotyczy przesluchania dziewczyny..... kajam sie, przelecialam tekst zdawkowo i ninieszym dalam plame. Ale mimo tego, okno mozna miec otwarte bez wzgledu na temperature zewnetrzna i pore roku. Kiedy robi mi sie niedobrze, otwieram i przy minusowej, i to nie na kilka sekund, ale dopoki mi nie przejdzie. Maz rowniez czasami to robi choc zmarzluch, po to zeby sie orzezwic.
            • asmarabis Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 13:45
              Co wy z tym oknem?
              Przeciez oni sie klocili chyba wiec atmosfera byla goraca, to akurat w ogole mnie nie przekonuje
    • lauren6 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 08:49
      Ta sprawa to jest dowód na to jak świetnie działające sądy mieliśmy przed reformą PIS.

      Sprawa pani Marty bardzo przypomina sprawe Ewy Tylman. Też mamy młodych ludzi, znajomych z pracy, jakiś drobny konflikt. Mamy śmierć w rzece, zero świadków, brak motywu morderstwa. Oskarzony coś tam kręci, a proces jest oparty na poszlakach. To wszystko okraszone histerią w tabloidach.

      W Polsce podejrzany, pomimo olbrzymiej medialnej nagonki, zostaje oczyszczony z zarzutów. Sąd argumentuje, że w przypadku tego typu spraw poszlaki muszą układać się w spójną całość i żaden inny scenariusz nie może być możliwy.

      Część poszlak, które zebrał prokurator w procesie pani Marty to kpina (jak np to, że prowadziła samochód bez kurtki), a mimo to ława przysięgłych skazała ją za winną zaplanowanego morderstwa. Nie zabójstwa w afekcie, nie spowodowania wypadku - morderstwa.

      Ciekawe jaki wyrok by zapadł gdyby oskarżona nie była Polką?
    • lady-z-gaga Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 08:55
      No i proszę. Nie trzeba, jak widać, wyjechać do muzułmańskiego kraju, żeby paść ofiarą barbarzyńskiego systemu prawnego.
    • thank_you Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 09:06
      OMG, ale historia. Jeśli w Irlandii skazują na dożywocie za spowodowanie wypadku przez osobę prowadzącą auto bez kurtki, z otwartym oknem i umiejącą pływać, to moja noga więcej tam nie stanie. Też czasami jeżdżę z otwartym oknem, zimą - wtedy, gdy chce mi się spać, a jednak zasnąć nie mogę (zimne powietrze omiatające twarz skutecznie otrzeźwia), prowadzenie w kurtce to znany błąd w sztuce i powinno się tego unikać; umiejętności pływania nawet nie skomentuję...

      Nie mieści mi się w głowie, aby normalna osoba, która nie ćwiczy na co dzień takich akcji, była w stanie przebić się przez barierki i wpaść z rozmysłem do wody, wierząc, że nie będzie np. dachowała albo nie zemdleje po uderzeniu poduszki (czym skaże się na śmierć). Nie, nie, nie i jeszcze raz nie.
      • babcia.stefa Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 09:25
        Tak, też mi zdarza w zimie otworzyć okno, jak jest wilgotno, to jest najszybszy sposób na pozbycie się wilgoci ze środka.
      • lauren6 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 09:39
        I kolejny dowód przeciwko pani Marcie: umiała dobrze pływać.

        Też dobrze pływam. Strach pojechać do Irlandii...
      • tsaria Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 09:41
        Ona wiedziała, że on pływać nie umie.
        Oglądnijcie reportaż tvn, choć tvn starało się jednoznacznie przedstawić sprawę, ale wątpliwości odnośnie jej niewinności pojawiają się.
        • z_lasu Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 09:55
          No to co? Ja też wiem, kto z moich znajomych nie umie pływać. Czy to znaczy, że nie powinnam ich wozić samochodem, bo w razie wypadku fakt, że widziałam, będzie okolicznością obciążającą? Bez jaj...
          • tsaria Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 10:04
            A sama jedziesz po swojego rzekomego prześladowce do domu i zabierasz go na przejażdżkę? podobno się go bała, unikała, a jednak pojechała nad razem pojechali na wschód słońca, trochę to dziwne.
            • z_lasu Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 10:12
              Z tego co zrozumiałam pojechali szukać wspólnego znajomego, którą ją odwiózł i miał wrócić do domu jej autem, ale zniknął.
              • tsaria Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 10:28
                Ona podjechało po niego do domu, on wsiadł, pojechali w stronę rzeki, bo ponoć lubiła oglądać wschód słońca. Wywiązała się szamotanina i wjechała do rzeki. Okno z jej strony było do połowy otwarte, była lekko ubrana. Wiedziała, że pan pływać nie umie. Myliła się w zeznaniach, początkowo twierdziła,że pan był jej całkiem obcy potem, że ją prześladował. Obciążyło ją też jej pierwsze zeznanie.
                Dla mnie sprawa nie jest jednoznaczna.
              • przystanek_tramwajowy Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 11:53
                Oczywiście! I na partnera do tych poszukiwań wybrała sobie faceta, który ją molestował. W całym mieście nie znalazła nikogo innego. W ostateczności mogła sama szukać. Ty byś zadzwoniła do faceta, którego się obawiasz? Nie na policję, nie do neutralnych znajomych, tylko właśnie do stalkera?
                • z_lasu Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 11:56
                  Zadzwoniła do osoby, która mogła coś wiedzieć, bo tej nocy razem imprezowali (skazana, denat i zaginiony). W takiej sytuacji tak, zadzwoniłabym. A czy bym go wzięła do auta to już inna bajka, za mało mamy (a przynajmniej na znam za mało) szczegółów co do tego jak ten stalking wyglądał.
                  • przystanek_tramwajowy Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 11:59
                    To też ciekawe. Imprezuje w nocy bez oporów z facetem, który ją nęka i prześladuje. Dziwna kobieta, dziwna sprawa. Do tego dochodzą jej kłamstwa, które wyszły po obejrzeniu monitoringu i sprawdzeniu bilingów.
                    • asmarabis Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 12:16
                      Nie sadzisz ze gdyby to planowala to przewidziala by w swoim planie takie rzeczy ze zyje w XXI wieku i wszedzie jest monitoring oraz mozna przesledzic billingi rozmow?
                      • kropkacom Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 12:22
                        Mogła nie być aż tak sprytna.
                        • tsaria Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 12:30
                          Ona w ogóle jakby w innym świecie żyła.
                          Z polski wysyła kartkę policjantom i życzy udanego śledztwa. Kto tak robi? Czuła się tak bardzo bezkarna, czy jednak zwykła głupota i naiwność?
                          Jak była tak naiwna, żeby wierzyć, że karta z takimi życzeniami nie zostanie odczytana tak jak została, mogła też wierzyć, że nikt monitoringu nie sprawdzi i nie wytknie jej kłamstwa.
                          • feniks_4 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 12:39
                            Skoro jest niewinna, to chyba nie pomyślała nawet, ze kartka zostanie tak odczytana.
                            Moim zdaniem to jedynie niedojrzałość, naiwność i lekkomyślność (ew. głupota).
                            • tsaria Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 12:47
                              Naprawdę nie mogła się domyśleć, że kartka z takimi życzeniami nie zostanie odczytana jako szydzenie z organów ścigania? to faktycznie naiwna bardzo, a jak tak naiwna i głupia była to i mogła nie dopuszczać do siebie myśli, że jej zeznania zostaną sprawdzone. Zostało jej kłamstwo wytknięte, następnie broniła się brakiem pamięci.
                              Dla mnie kręci i mataczy od samego początku.
            • lauren6 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 10:30
              Przejażdżka z kolegą o 5 rano to dowód na zaplanowane morderstwo z premedytacją? Kpisz, czy o drogę pytasz?
              • tsaria Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 10:43
                z prześladowcą? bo tak go później zaczęła przedstawiać i śledztwo to udowodniło.
                Naprawdę jakby, ktoś Cię od dwóch lat prześladował to pojechałabyś z nim na przejażdżkę, sama go zachęcając?
                • lauren6 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 11:51
                  Udowodniono, że za nią łaził, ale sama pani Marta przyznaje, że nigdy nie chciał jej skrzywdzić. Nie bała się go. Prędzej obawiała się, że sam sobie coś zrobi z tej nieszczęsliwej miłości.

                  Koleś zaczał jeździć za jej koleżankami i dlatego postanowiła z nim porozmawiać. Czytałaś jej wyjaśnienia? Trzymają się kupy. Ma prawo nie pamiętac chwili samego wypadku.

                  Wersja pani Marty jest prawdopodobna, a w procesie poszlakowym trzeba wykazać, że inne wersje niż ta przedstawiona przez prokuraturę są wykluczone. Wszelkie wątpliwości powinny być rozpatrzone na korzyść oskarżonego. Tak się prowadzi procesy w państwach prawa. Widocznie Irlandia takim krajem nie jest.
                  • tsaria Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 12:07
                    No nie wiem, prześladowcy raczej unika się, a nie zaprasza na wspólna wycieczkę.
                    Początkowo też twierdziła, że to węgier przyszedł do niej pod dom i kazał jechać. Potem w wyniku śledztwa i z monitoringu okazało się, że przez miasto jechała sama, jednocześnie dzwoniąc do niego 3 razy, po czym zatrzymała się pod jego domem, a za kilka minut już był wypadek. Dlaczego skłamała?po konfrontacji z faktami utrzymywała, że nie pamięta momentu kiedy chłopak do samochodu wsiadł.
                    • lauren6 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 12:41
                      Raczej? Czy ty w ogóle byłaś w takiej sytuacji czy tak sobie teoretyzujesz? Ja byłam i nie, nie bałam się spotkać z łażącym za mną kolesiem by mu prosto w oczy powiedzieć, że ma się ode mnie odjaniepawlić. Zupełnie inna sytuacja by była gdyby mi groził. Ale tu też gróźb nie było.

                      Taki facet jest jak psia kupa, ktora przykleja się do buta w trakcie chodzenia po chodniku: denerwujacy, ale nieszkodliwy. Po co miała go mordować? Ja w takiej sytuacji wysłałabym swojego faceta by z nim "porozmawiał" i pewnie większość kobiet postąpiłoby podobnie. Po co miała planować morderstwo?!
                      • tsaria Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 12:56
                        Nie wiem po co? Może stawał się coraz bardziej zaborczy? w końcu zrobił jej ponoć awanturę, że spędziła czas z jego kolegą Wiktorem, być może miała go już dość.
                        Jak chciała z nim porozmawiać po co jechała do niego o 5 rano? serio takie sprawy załatwia się o 5 rano, bez świadków, sam na sam z osobą, która jest twoim prześladowca?
                        Dlaczego potem kłamała?
                        Porusza mnie twoje przekonanie, że do chłopaka który ją nękał dwa lata wystarczy powiedzieć, żeby się odp...ył i to sprawę załatwia.
                        • lauren6 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 14:12
                          Porusza mnie twoja pewność, że zakochanego dręczyciela trzeba zabić, bo nie ma żadnych pośrednich środków.

                          Napisałaś wiele może. Widzisz, w normalnym kraju sąd musi mieć 100% pewności zanim wsadzi kogoś na całe życie za kraty, zamiast sobie gdybać co mogła myśleć oskarżona.
                          • tsaria Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 14:24
                            Moja pewność? coś źle wnioskujesz smile moja pewność dotyczy tylko tego: są wątpliwości, dziewczyna zeznawała niezgodnie z prawdą, plącze i mataczy. Sprawa nie jest taka oczywista jak próbują nam ją sprzedać media w Polsce.
                            • 1matka-polka Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 14:28
                              "Moja pewność? coś źle wnioskujesz "
                              Lauren6 nie jest zdolna do uczciwej dyskusji. Albo jej płacą za takie manipulacje albo jest kompletna kretynką.
                            • mikk25 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 14:38
                              I niewyjaśnione jest kto hamował przed wypadkiem. Prędkość przed musiała być duża przy takich uszkodzeniach barier. No i powiedziała pielęgniarce, że "on nie wierzył, że ona to zrobi"- coś takiego zeznała w sądzie.
                            • lauren6 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 14:48
                              W przypadku Ewy Tylman oskarżony też kłamał, zasłaniał się niepamięcią, podrzucił gdzieś dowód osobisty Ewy, żeby upozorować porwanie. Polski sąd go uniewinnił, bo w Polsce to prokurator musi udowodnić winę oskarżonemu, a nie oskarżony wybronić się od oskarżeń prokuratury. Rozumiesz różnicę?

                              Nie obchodzi mnie co mówila lub czego nie mówiła pani Marta. To nie jest ważne. Liczy się to czy zebrane dowody byly na tyle silne by ją skazać za morderstwo w procesie poszlakowym. Z tego co piszą w polskiej prasie nie były. Ty też w swojej argumentacji posługujesz się terminem "może". "Może" to nie jest żadna przesłana by skazać kogoś za kraty, chyba że mówimy o państwie totalitarnym!
                              • tsaria Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 14:57
                                Czy ty zauważyłaś różnicę, że rzecz działa się w Irlandii, nie w Polsce, że dziewczyna odpowiadała przed ichniejszym wymiarem sprawiedliwości? To, że w Polsce być może nie zostałaby skazana nie ma w tym przypadku nic do rzeczy.
                      • 1matka-polka Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 13:01
                        Nie lauren6, znowu mataczysz. Ten facet nie był dla niej jak psia kupa, ona się z nim regularnie spotykała, aż do samej jego śmierci.
                        • lauren6 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 14:08
                          Nie używaj słów, których znaczenia nie rozumiesz.

                          Spotykanie się z kimś w celach zawodowych/towarzyskich/seksualnych nie jest równoznaczne z tym, że się chce kogoś zabić.
                          • 1matka-polka Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 14:21
                            Ona się z nim spotykała towarzysko z własnej woli, a później twierdziła, że jest stalkerem. Po co się z nim ciągle spotykała towarzysko?
                            • lauren6 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 14:50
                              Twierdziła, że jest stalkerem, bo ją śledził i sterczał pod jej domem. Nigdzie nie jest napisane, że nie wolno np isć na urodziny kolegi, gdzie będzie osoba, która za tobą łazi. To nie jest dowód morderstwa.
                              • przystanek_tramwajowy Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 14:55
                                Ona nie poszła na jakieś urodziny, gdzie go spotkała. Ona poszła na JEGO URODZINY.
                                • 1matka-polka Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 14:56
                                  "Ona nie poszła na jakieś urodziny...Ona poszła na JEGO URODZINY."
                                  No właśnie, lauren6, znowu mataczysz 8)
                              • 1matka-polka Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 14:55
                                A gdzie ja pisałam, że to dowód morderstwa???
                            • leyre1 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 15:21
                              1matka-polka napisała:

                              > Ona się z nim spotykała towarzysko z własnej woli, a później twierdziła, że jes
                              > t stalkerem. Po co się z nim ciągle spotykała towarzysko?
                              >
                              Wlasnie, od takiej osoby trzyma sie dystans i to jak najwiekszy, zmienia sie prace, mieszkanie jesli to mozliwe, numer telefonu, likwuduje profile na portalach spolecznosciach i nie utrzymuje kontaktu z osobami ktorzy moga stalkera znac. Informuje sie tez policje, zalatwia zakaz zblizania sie.
                              • przystanek_tramwajowy Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 15:32
                                Być może pani lubiła takie męsko-damskie gierki, które polegają na drażnieniu faceta. Pozwolę mu się trochę zbliżyć, a potem ucieknę. Pozwolę dotknąć, a przy następnej próbie dam po łapach. Wiecie, jak drażnienie tygrysa w ZOO. Są amatorzy takiej rozrywki. Niektórym uchodzi na sucho, innych tygrys zeżre. A z tym wjechaniem do wody... Może pani wcale nie miała takiego zamiaru a tylko chciała pana nastraszyć? Tyle, że nie zdążyła wyhamować. To by wyjaśniało słowa: "On nie wierzył, że to zrobię".
                                • leyre1 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 15:45
                                  A z tym wjechaniem do wody... Może pani wcale nie miała takiego zamiaru a tylko chciała pana nastraszyć? Tyle, że nie zdążyła wyhamować. To by wyjaśniało słowa: "On nie wierzył, że to zrobię". 

                                  W jaki sposob to wyjasnia te slowa?
                                  Jesli faktycznie tak powiedziala to ja bardzo obciaza.
                                  • 1matka-polka Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 15:52
                                    A zaciągnięty ręczny? Albo pan zaciągnął ręczny, kiedy pani gnała do wody albo pani wcisnęła hamulec i zaciągnęła dodatkowo ręczny. A czy były jakieś ślady hamowania?
                                  • przystanek_tramwajowy Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 15:56
                                    Podobno ona to powiedziała bezpośrednio po wypadku do pielęgniarki. Potem próbowała się wycofać i twierdziła, że pielęgniarka ją źle zrozumiała.
                                    • leyre1 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 16:03
                                      przystanek_tramwajowy napisał:

                                      > Podobno ona to powiedziała bezpośrednio po wypadku do pielęgniarki. Potem próbo
                                      > wała się wycofać i twierdziła, że pielęgniarka ją źle zrozumiała.
                                      >
                                      Ona dosc czesto zmieniala wersje.
                                    • tsaria Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 16:13
                                      Tak, dużo tych niedomówień. Ona twierdziła, że ten zwrot "On nie wierzył, że to zrobię" był w odpowiedzi na pytanie pielęgniarki, czy nie bała się, że ją zgwałci? odpowiedziała "Nie wierzyłam, że może to zrobić", a kobieta ją źle zrozumiała.
                                      Dziwne to wszystko. Nie widzę powodów dla których pielęgniarka miałaby kłamać.
                                      • przystanek_tramwajowy Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 16:17
                                        I dalczego pielęgniarka, która nie znała kulisów tej całej sprawy zapytała akurat o gwałt?
                                • szpil1 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 17:00
                                  przystanek_tramwajowy napisał:

                                  > Być może pani lubiła takie męsko-damskie gierki, które polegają na drażnieniu f
                                  > aceta. Pozwolę mu się trochę zbliżyć, a potem ucieknę. Pozwolę dotknąć, a przy
                                  > następnej próbie dam po łapach.
                                  >

                                  Brat zmarłego twierdzi, że pani Marta dawała mu nadzieję, a jednocześnie podobną gierką prowadziła z innym mężczyzną. I że kiedy w końcu uwierzyła, że nic z tego nie będzie, a kiedy on odpuścił, ona ponownie zaczęła go prowokować i dawać mu nadzieję.

                                  www.independent.ie/irish-news/exclusive-she-is-a-liar-my-brother-paid-for-loving-her-with-his-life-35424972.html
                                  Bć może pani rzeczywiście lubiła takie gierki, być może chciała go nastraszyć, nie wyhamowała i skończyło się tragicznie.

                      • rosapulchra-0 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 13:30
                        Oho! loren wkroczyła do śledztwa! http://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gif
        • minor.revisions Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 13:15
          > wątpliwości odnośnie jej niewinności pojawiają się.

          Rzecz w tym, że "wątpliwości odnośnie niewinności" to wystarczy żeby człowieka przesłuchać lub może nawet oskarżyć, ale zdecydowanie za mało, żeby skazać. Żeby skazać masz nie mieć wątpliwości o winie.
          • tsaria Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 13:30
            To był proces poszlakowy, w Polsce też takie odbywają się i bywają skazani.
            Niemniej chyba dziewczyna nie do końca zdawała sobie sprawę z sytuacji, być może nie otrzymała odpowiedniego wsparcia i efektem jest dożywocie.
            • lauren6 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 14:13
              Napisałam wyżej jak w Polsce wygląda proces poszlakowy. Ja jednak widzę zasadnicze różnice pomiędzy polskim sądem, a irlandzkim.
              • tsaria Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 14:28
                I będą też zasadnicze różnicę pomiędzy sądem w Polsce, a USA, pomiędzy sądem w Polsce, a Nowej Zelandii i tak dalej.
            • minor.revisions Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 14:13
              No odbywają się, ale żeby skazać to nie wystarczy, że "mogło tak być". Bo mogło być tak a mogło być inaczej i dopóki to "mogło być inaczej" jest realną opcją to można skazać niewinnego.
              • kropkacom Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 14:27
                Tak z ciekawości, skoro są tylko poszlaki to skąd pewność i " nie mogło być inaczej"?
                • minor.revisions Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 14:37
                  A ja piszę że nie mogło być inaczej?
                • lauren6 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 14:52
                  Poczytaj sobie o procesie autora ksiązki "Amok". On został w Polsce skazany w procesie poszlakowym za morderstwo.
    • babcia.stefa Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 09:24
      Z punktu widzenia kierowcy z prawem jazdy od 30 lat: celowe wjechanie samochodem do wody - absolutnie sobie nie wyobrażam, żeby coś takiego było możliwe. No chyba, że w wydaniu jakiegoś kompletnego psychopaty (albo kaskadera, tak), u normalnego człowieka jednak wszelkie możliwe hamulce samozachowawcze są za silne.

      Każda instrukcja dotycząca wydostawania się z tonącego samochodu mówi: jak najszybciej otwieraj okno, nie drzwi. I w większości przypadków jeszcze przez chwilę da się to zrobić nawet w przypadku elektrycznego otwierania szyb. Więc nie ma w tym niczego dziwnego.
      • kokosowy15 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 10:24
        A czy nie trzeba kompletnego psychopaty, aby wjechać w grupę pieszych na chodniku? Albo na przejazd kolejowy przy czerwonej sygnalizacji? Albo choćby kierować samochodem pod wpływem alkoholu?
        • babcia.stefa Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 10:31
          Celowo i z rozmysłem? Tak.

          Kierowanie pod wpływem to inna kategoria - tu wszyscy są przekonani, że im się uda.
    • kropkacom Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 09:44
      Sprawa nieoczywista i ciekawa, ale nie dlatego, że oskarżona jest Polką. Trudno też wyrokować czy jest winna, czy nie. Przynajmniej mi jako osobie, która przeczytała tylko ten artykuł. Czy otwarcie okna coś oznaczało? Czy zamierzenie wjechała do wody? Ja nie wiem. Cieszmy się, że nie ma tak kary śmierci. Wierzę, że jeśli jest niewinna to wyrok zostanie zmieniony w tym czy innym sądzie.
    • muchy_w_nosie Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 09:50
      Odnonie lekkiego ubrania w zimie to sama czesto do samochodu ubieram nieadekwatne do temp. na zewnątrz. Okno otwarte czasem miewam jak mocno zaparuje mi szyba a się spieszę i nim klima mi wilgoć wyciągnie to muszę coś widzieć ;P, zdarzyło się tak 2 razy w życiu, że jechałam z głową na zewnątrz smile przez minutę.
    • konsta-is-me Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 09:57
      To jakis absurd i tworzy wrazenie barbarzynskiego kraju.
      Wjechala do wody, ryzykujac wlasne zycie??
      Nonsens.
      • kokosowy15 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 10:18
        Błędy sądowe zdarzają się w każdym kraju. Istnieje przecież droga odwoławcza, w dzikiej Irlandii także. Mnie się marzy podobne karanie sprawców wypadków drogowych że skutkiem śmiertelnym, np wieloletnim więzieniem. W Polsce najczęściej jest to wyrok w zawieszeniu i śmieszna nawiązka dla rodziny.
      • kropkacom Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 10:20
        Jeśli jest psychopatką lub miała inne psychiczne problemy? Nie byłaby pierwsza i ostania.
        • konsta-is-me Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 10:35
          Jesli.
          A jesli nie?
          Musza byc podstawy, nie wydumania "a moze".
          W ten sposob mozna by oskarzyc kazdego o wszystko.
          • kropkacom Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 11:40
            Można by, ale nie mam akt procesowych aby stwierdzić, że oskarżenia są oparte ta niczym lub jakiś dumaniach.
    • konwalka Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 10:31
      Ku..., jak słyszę"ławnicy" to odbezpieczam rewolwer. Kiedy E Europie zakończy się proceder samosądów działających lege artis? A co do samej sprawy- nic, kompletnie nic z tego nue kumam. Przerosło mnie. Ale na pewno będzie z tego film. I może książka.
    • feniks_4 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 10:42
      www.thesun.ie/news/524377/waitress-marta-herda-caged-for-killing-love-struck-colleague-writes-letter-from-prison-saying-im-innocent/
      Mężczyzna, który był stalkerem był bardzo napakowany, może to jego agresywne zachowanie w samochodzie sprawiło, ze Polka straciła panowanie nad kierownica i samochód wpadł do wody?
      Nigdy nie uwierzę w to, ze umyślnie wjechała do wody.
      Jak można ten wypadek potraktować jako zaplanowany mord?
    • z_lasu Re: Rosyjska ruletka 15.01.18, 11:50
      Prawdopodobieństwo utraty życia własnego było dokładnie takie jak zabicia "przeciwnika", przy czym jedno nie pociągało za sobą drugiego (czyli istniało ryzyko własnej śmierci i przeżycia drugiej osoby). Żeby uznać to za najlepszy sposób na morderstwo trzeba być ofiarą bardzo zaawansowanej choroby psychicznej. Bo nawet psychopata nie podjąłby takiego ryzyka. Jeśli rzeczywiście ktoś wpadłby na taki pomysł, to z automatu kwalifikowałoby go do leczenia psychiatrycznego.
    • aaa-aaa-pl Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 11:54
      W innym artykule czytamy :"Według początkowej wersji kobiety, pod jej domem nagle zjawił się Csaba Orsas. Wsiadł do jej auta i kazał jej jechać na plażę. Awanturował się, bo był zazdrosny o jej spotkanie z Wiktorem. Dlatego zdenerwowana kobieta straciła panowanie nad autem i wpadła do wody. Wersja ustalona przez policję jest inna. Z miejskiego monitoringu wynika, że o wpół do szóstej rano Marta Herda jedzie przez miasto sama, a zatem Csaba Orsas nie mógł wsiąść do auta pod jej domem lecz później. Ponadto z billingów kobiety wynika, że w tym czasie trzykrotnie dzwoniła do Csaby Orsasa i krótko z nim rozmawiała. - Dlaczego dziewczyna, która jest nękana, nachodzona przez nieakceptowanego przez siebie adoratora, dzwoni do niego nad ranem, a potem jedzie pod jego dom? Po co ona to zrobiła, dlaczego? - pytają dziennikarze "Superwizjera". (www.tvn24.pl)" .Trochę dziwna sprawa.
      • z_lasu Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 11:59
        Mam wątpliwości czy określenie "stalker" nie jest tu na wyrost. Namolny adorator to jeszcze nie stalker.
        • feniks_4 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 12:23
          "Namolny adorator" to nieodpowiednie określenie na kogoś, kto z chorej zazdrości notorycznie czuwa w samochodzie pod domem "adorowanej" osoby. To był stalker.
          • tsaria Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 12:35
            Jednocześnie zachęcany przez nią. Są nagrania z jego urodzin, gdzie wspólnie świętują z jego bratem i jego dzieckiem. Nagranie z portu, którego autorem było on, a ona wdzięczy się do kamery.
            • feniks_4 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 12:54
              Podobno na początku on jej bardzo pomagał w pracy. Może starała się dlatego być dla niego mila, może na początku jego adoracja jej schlebiała i nie zdawała sobie sprawy z tego, ze jej niekonsekwentne zachowanie będzie zachęta do dalszych zalotów. Najwidoczniej sytuacja eskalowała i z czasem z adoratora zrobił się stalker.
              Jej matka mówiła, ze podczas jej odwiedzin u córki, "adorator" nocował w samochodzie pod domem.
              • tsaria Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 13:00
                no właśnie, a jednocześnie na jego ostatnich urodzinach świętuje z nim, sama do niego przychodząc i nie zachowuje się jak osoba, która jest przez niego nękana.
                Jej znajomi i rodzina twierdzą, że od dwóch lat ją nękał, matka i znajomi widzą jego samochód pod domem.... wszystko kupy się nie trzyma.
                • minor.revisions Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 13:22
                  Trzyma, trzyma. Ona mgła się czuć zastraszona no facet mógł mieć klimaty typu słodki i pomocny kiedy ona jest miła a zmienial się w wilkołaka gdy ona próbowała zwiększyć dystans. Przecież takie zachowanie jest wręcz opisane w wielu opracowaniach dotyczących przemocy domowej.
                  • 1matka-polka Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 13:26
                    "przemocy domowej"
                    Oni nie mieszkali razem, ani nie byli w związku.
                    • minor.revisions Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 14:16
                      Nie twierdzę że mieszkali. Twierdzę że trzyma się kupy to, że drobna kobita pana się boi i za nim nie przepada, a jednocześnie jest dla niego miła.
                      • 1matka-polka Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 14:26
                        "Nie twierdzę że mieszkali"
                        Nie trzeba być w związku, ani mieszkać razem, żeby dochodziło do, jak to określiłaś, przemocy domowej?
                        "a jednocześnie jest dla niego miła."
                        Nie przepada ale jest miła, dlatego chodzi do niego na urodziny, jeździ do jego domu i wydzwania po nocach???
                        • minor.revisions Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 15:32
                          Nie napisałam że tam doszło do przemocy domowej, tylko, że to, że jest się dla kogoś miłym i działa się tak, żeby go nie rozeźlić, nawet jeśli się za nim nie przepada, to jest raczej znane zjawisko, występujące w przemocy domowej. Nie wiesz czy pan nie opowiadał że coś sobie zrobi jeśli ona nie przyjedzie. Może powinnam dodać "na przykład", jeśli nie dotarło. Swoją drogą, adekwatna sygnaturka...
                          • 1matka-polka Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 15:37
                            "Nie wiesz czy pan nie opowiadał że coś sobie zrobi jeśli ona nie przyjedzie"
                            Tak, jasne i ona przyjeżdżała za każdym razem i tak sobie żyli, aż pani(?) nie wytrzymała napięcia...
                            Co do sygnaturki, ja jeszcze w nic nie uwierzyłam, natomiast przeraża mnie skala manipulacji, w tym i w podobnych wątkach.
                            • minor.revisions Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 15:53
                              > Tak, jasne i ona przyjeżdżała za każdym razem i tak sobie żyli

                              Nie twierdzę że to normalne, wprost przeciwnie, ale możliwe i IMO bardziej możliwe niż super chytry plan wjechania do wody w taki sposób żeby sobie samej zapewnić że się wypłynie.
                              • leyre1 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 16:02
                                minor.revisions napisała:

                                > > Tak, jasne i ona przyjeżdżała za każdym razem i tak sobie żyli
                                >
                                > Nie twierdzę że to normalne, wprost przeciwnie, ale możliwe i IMO bardziej możl
                                > iwe niż super chytry plan wjechania do wody w taki sposób żeby sobie samej zape
                                > wnić że się wypłynie.
                                >
                                Super chytry to napewno nie ale moze jest stuknieta plus ma osobowosc zabojcy co sie ujawnilo w tamtej sytuacji.
                                • minor.revisions Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 16:10
                                  Tak, klasyczny zabójca z premedytacją aranżuje sytuacje z których sam ma niewielkie szanse wyjść żywo.
                                  • przystanek_tramwajowy Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 16:16
                                    Jeszcze raz powtórzę - moim zdaniem ona wcale nie chciała wjechać do wody. Chciała go nastraszyć i podjechać do barierki, ale nie wyhamowała.
                                    • leyre1 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 16:28
                                      przystanek_tramwajowy napisał:

                                      > Jeszcze raz powtórzę - moim zdaniem ona wcale nie chciała wjechać do wody. Chci
                                      > ała go nastraszyć i podjechać do barierki, ale nie wyhamowała.
                                      >
                                      Ale wtedy nie powiedzialaby tego co pielegniarka uslyszala, pewnie nie mialaby tez otwartego okna od strony pasazera. I co oznacza ze chciala nastraszyc i niewyhamowala? Jesli by tak bylo to tez powinna trafic do wiezienia i nie powinno byc to uznane jako wypadek.
                                      • 1matka-polka Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 16:45
                                        "pewnie nie mialaby tez otwartego okna od strony pasazera."
                                        Dlaczego? Mogła go straszyć np. w ten sposób: zaraz wjadę do wody, więc otworzę sobie okno a tobie i tak nic nie pomoże, bo nie umiesz pływać... On wtedy mógłby np. próbować wyskoczyć z samochodu albo hamować ręcznym...Można wymyślać w nieskończoność...
                                        • 1matka-polka Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 16:49
                                          A okno było otwarte od strony kierowcy. OMG
                                        • leyre1 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 16:58
                                          To wymyslaj, dobrze ci idzie
                                          • 1matka-polka Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 17:05
                                            A coś w temacie? Zbrakło wyobraźni? No i pamięć też szwankuje, okno pasażera, czy kierowcy, nie robi ci różnicy?
                                            • leyre1 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 18:28
                                              1matka-polka napisała:

                                              > A coś w temacie? Zbrakło wyobraźni? No i pamięć też szwankuje, okno pasażera, c
                                              > zy kierowcy, nie robi ci różnicy?
                                              >
                                              Calm down, okno is strony kierowcy mialo byc, napisalam pasazera przez pomylke, a ty robisz z tego wow wielka rzecz. Moze cos merytorycznie jednak.
                                              • 1matka-polka Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 18:31
                                                Daruj sobie, i na przyszlosc, uwazaj, co piszesz.
                                                • leyre1 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 18:53
                                                  1matka-polka napisała:

                                                  > Daruj sobie, i na przyszlosc, uwazaj, co piszesz.
                                                  >
                                                  Daruj sobie idiotyczne uwagi.
                                  • leyre1 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 16:24
                                    minor.revisions napisała:

                                    > Tak, klasyczny zabójca z premedytacją aranżuje sytuacje z których sam ma niewie
                                    > lkie szanse wyjść żywo.

                                    Czy klasyczny nie wiem ale osoba zaburzona z osobowoscia z cechami zabojcy jak najbardziej. Nie wszyscy ukladaja plan zabojstwa jak z serialu 'Columbo'
                                  • leyre1 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 17:42
                                    minor.revisions napisała:

                                    > Tak, klasyczny zabójca z premedytacją aranżuje sytuacje z których sam ma niewie
                                    > lkie szanse wyjść żywo.

                                    Czy klasyczny nie wiem ale osoba zaburzona z osobowoscia z cechami zabojcy jak najbardziej. Nie wszyscy ukladaja plan zabojstwa jak z serialu 'Columbo'
                                    • minor.revisions Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 18:35
                                      > osoba zaburzona z osobowoscia z cechami zabojcy jak najbardziej

                                      pracujesz jako biegła sądowa profilująca ludzi na podstawie tego co o nich gazety napiszo?
                                      • leyre1 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 18:52
                                        minor.revisions napisała:

                                        > > osoba zaburzona z osobowoscia z cechami zabojcy jak najbardziej
                                        >
                                        > pracujesz jako biegła sądowa profilująca ludzi na podstawie tego co o nich gaze
                                        > ty napiszo?
                                        >
                                        A skad takie wnioski? Masz eweidentnie problem z rozumieniem tekstu w jezyku polskim.
                              • 1matka-polka Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 16:16
                                "Nie twierdzę że to normalne, wprost przeciwnie, ale możliwe"
                                Wiele rzeczy jest możliwych, dlatego ciężko jednoznacznie określić, jak było naprawdę, zwłaszcza, że wnioskujemy z tylko z jakichś marnych i wybiórczych artykulików. Ferowanie wyroków na podstawie takich danych jest śmieszne.
                          • leyre1 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 15:50
                            minor.revisions napisała:

                            Nie wiesz czy pan nie opowiadał że coś sobie zrobi jeśli ona nie przyjedzie.

                            A kto ulega takiemu szantazowi?
                            Ja sobie to wyobrazasz?
                  • tsaria Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 13:37
                    Oni nie byli parą. Mnie razi jej niekonsekwencja.
                    Ok, mogę uznać, że pan początkowo był miły i pomocny, potem zmienił się w prześladowcę. I tu jej znajomi i rodzina twierdzi, że trwało to około dwóch lat, chłopak przesiadywał w samochodzie pod jej domem, ciągle wpatrywał się w jej okno. Nawet znajomi chcieli, żeby ten fakt zgłosiła na policję
                    Z drugiej strony ona idzie na jego ostatnie urodziny, świętuje z nim i jego rodziną, zachowuje się swobodnie.
                    To takie dziwne, z jednej strony ją prześladuje, a z drugiej ona jakby go zachęca, dając złudną nadzieję.
                • szpil1 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 17:04
                  tsaria napisała:

                  > no właśnie, a jednocześnie na jego ostatnich urodzinach świętuje z nim, sama do
                  > niego przychodząc i nie zachowuje się jak osoba, która jest przez niego nękana
                  > .

                  A brat zmarłego twierdzi, że ona go drażniła, dawała mu nadzieję na związek jednocześnie to samo robiąc z innm mężczyzną. Wyżej dałam link do artykułu.

                  > Jej znajomi i rodzina twierdzą, że od dwóch lat ją nękał, matka i znajomi widzą
                  > jego samochód pod domem.... wszystko kupy się nie trzyma.

                  A rodzina i znajomi często nie są obiektywni. Po grzyba do niego dzwoniła i zabierała go na przejażdżkę?
                  • 1matka-polka Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 17:08
                    Jeśli "rodzina i znajomi często nie są obiektywni", to nie możemy wierzyć również bratu zmarłego.
                  • 1matka-polka Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 17:08
                    Jeśli "rodzina i znajomi często nie są obiektywni", to nie możemy wierzyć również bratu zmarłego.
                  • 1matka-polka Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 17:08
                    Jeśli "rodzina i znajomi często nie są obiektywni", to nie możemy wierzyć również bratu zmarłego.
                    • szpil1 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 17:20
                      1matka-polka napisała:

                      > Jeśli "rodzina i znajomi często nie są obiektywni", to nie możemy wierzyć równi
                      > eż bratu zmarłego.
                      >

                      Oczywiście. Tyle, że póki co to pani mataczy i kłamie, a jej wersja wydarzeń jest bardzo różna od tego co ustaliła policja.
      • feniks_4 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 12:11
        Podobno była w mieszkaniu z Wiktorem do ok. 5 rano i widziała z okna, ze stalker był w nocy na posterunku, tzn. siedział w aucie pod domem. Może dzwoniła do niego, bo miała dosyć i chciała się z nim rozmówić, i np. powiedzieć, ze jak nie przestanie ja śledzić, zgłosi w końcu stalking na policji?
        • aaa-aaa-pl Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 12:17
          Ale pojechała pod jego dom, sprawdzić czy nic mu nie jest.
        • przystanek_tramwajowy Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 12:18
          I postanowiła to zrobić o 5 rano? Chyba, że była pijana albo naćpana, co z kolei uzasadniałoby pomysł z celowym wjechaniem do wody. A nawet, gdyby faktycznie wpadła na durny pomysł, żeby się z nim rozmówić o tej porze, to po co jeszcze jechała po niego? Nie, to się kupy nie trzyma.
          • feniks_4 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 12:34
            Nie wiadomo, dlaczego pojechała po niego, może on to zaproponował? Pracowali razem i przez to ona najprawdopodobniej starała się unikać większych konfliktów.
            • przystanek_tramwajowy Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 12:39
              Przecież to ona do niego wydzwaniała, jak wynika z bilingów. Ty byś się umówiła ze stalkerem, tylko po to, żeby go nie drażnić?
              • feniks_4 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 13:01
                Miałam do czynienia ze stalkerem i wielokrotnie musiałam przeprowadzać z nim rozmowy. Groził stale, ze popełni samobójstwo, na dowód tego kilka razy się zranił, stalkerzy to są ludzie zaburzeni psychicznie.
                • tsaria Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 13:09
                  I też o 5 rano jechałaś do niego do domu i zabierałaś go na przejażdżkę?
                  I spróbuj wytłumaczyć jej kłamstwo. Dlaczego wcześniej kłamała, że to on przyjechał pod jej dom, wsiadł do samochodu i kazał jechać?
    • asmarabis Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 12:19
      uslyszalam o tej sprawie kilka miesiecy temu tez byl jakis reportaz, widze ze draza i wracaja do tego

      tez dlugo o tym myslalam - takie dziewczatko slodkie i mialoby zaplanowac takie spektakularne morderstwo?
      Jestem pewna ze jej narodowosc miala duze znaczenie przy ustalaniu kary crying(((((
      • aaa-aaa-pl Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 12:26
        Ale przyznasz , że sporo niejasności w tej sprawie jest ?
    • anika772 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 12:33
      Czytałam o niej w Polityce (chyba w grudniu), artykuł miał tytuł "Listy od M". Przedziwna sytuacja, nie umiem uwierzyć w jej winę. Celowo wjechała do wody? Przecież nie mogła wiedzieć że uda jej się to przeżyć.
      Mam nadzieję że wznowią proces.
      • feniks_4 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 13:27
        Tu jest ten artykuł.
        www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1730754,1,za-co-polke-skazano-w-irlandii-na-dozywocie.read
        ..."Dom, w którym urządził się Csabo do spółki ze swoją zapracowaną emigracją, stał przy jedynej drodze do portu. Wiedząc, dokąd zmierza, wybiegł i rzuciwszy się na maskę, błagał o ostatnie rozmówienie. Wsiadł. Ruszyła. Zaczął wrzeszczeć: fucking Viktor!, nachylając się do pocałunku. Jęczał przy tym w niezrozumiałym, jakby węgierskim języku. Usiłowała zawrócić..."....
        • tsaria Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 13:45
          Tylko to są jej słowa, on już obronić się nie może.
          Ona już wcześniej kłamała twierdząc, że przyjechał pod jej dom, bała się go i kazał jej jechać. Potem na pytanie policjantów dlaczego skłamał, powiedziała, ze nie pamięta, w którym momencie chłopak wsiadł do auta. Następna wersja była właśnie ta, czyli chłopak wiedział, że ona jest pod jego domem i rzucił jej się na maskę.
          Chyba oczywiste, że nie jej słowa nie mogły być uznawane jako pewnik w sprawie.
        • 1matka-polka Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 13:47
          "celę, w której urządzono córkę przymusowo","jadłospis uspokajał, że przynajmniej nie siedzi na głodno.", " nieobyta zagranicznie", "Podczas odwiedzin zauważało się, iż do czegoś dochodzi.", "na który odkłada sobie od ust pięć lat.", "o prezencji dobrze odżywionego kulturysty.", "Matka leci biegiem do Irlandii", "Herda zapoznała w więzieniu nową polską koleżankę", "nie nałożyli na dzieciaczynę jakiegoś przeklęcia", "że jej perypetie będą śledzić międzynarodowi mecenasi, których po całym świecie szuka bliższa i dalsza rodzina. I będą twierdzić, że... jest jedynym znanym im casusem na świecie, by kierowca, traktując auto jako narzędzie do zabijania, rzucił się w wodę niczym James Bond razem z pasażerem, w celu pozbycia się go."
          Podpisano: Edyta Gietka.
          Czy Edyta nigdy nie uczyła się polskiego, czy Edyta jest upośledzona, czy Edyta wrzuciła tekst w translator, czy Edyta jest mało zdolną poetką w nurcie neolingwistycznym?
          • 1matka-polka Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 13:52
            Sprawdziłam co mówi Google na temat pani Edyty. Zaraz się pochlastam łyżką...
          • monserrate Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 18:07
            Pani Edyta Gietka to bardzo dobra reporterka - od wielu lat w "Polityce", czyli dostała się na prasowy Olimp.
            Styl w jakim napisała ten reportaż jest celowy. To przecież oczywiste.
            • 1matka-polka Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 18:16
              "Styl w jakim napisała ten reportaż jest celowy."
              Uzasadnij swoja opinie.
              • a.va Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 22:53
                Ona pisze językiem, którym mówi jej bohater, to celowy zabieg. Wszystkie reportaże tak pisze. Czasami przesadza, przynajmniej dla mnie czasem staje się to odrobinę irytujące, a czasami jest w tym genialna.
                • 1matka-polka Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 16.01.18, 08:25
                  Dla mnie ten jej niby styl jest absolutnie wymuszony i bez polotu i zupelnie nieautentyczny. Poza tym nie jest wcale jedmorodny stylistycznie.
                  Od Maslowskiej na ten przyklad, dziela ja lata swietlneXD Sorry ale nie. Poza tym obraza swoich bohaterow sugerujac, ze tak bredza.
    • szpil1 Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 18:27
      Obejrzałam Superwizjer i mam podobne wrażenie jak osoby romawiające w studiu telewizyjnm o tej sprawie. Zaburzone relacje między panią a panem, pani chyba raczej lekkomyślna i naiwana, żeby nie powiedzieć głupia. Do tego mam wrażenie po obejrzeniu tych filmików z udziałem pani Marty i zmarłego oraz po przeczytaniu wypowiedzi jego brata, że pani Marcie się wydawało, że jest taka wspaniała femme fatale. Stąd wspólne urodziny, imprezy ze stalkerem, który jej tak podobno przeszkadzał.
      A decyzja o milczenie podczas procesu - strzał w kolano.
      • tsaria Re: Kobieta oskarżona o zabójstwo z premedytacją. 15.01.18, 23:31
        Decyzja o milczeniu, wysyłanie kartek do policjantów, kłamstwa w śledztwie - strzał w kolano.
        Dodatkowo pielęgniarka, której zeznania Martę obciążają.
        Niejasna relacja z prześladowcą.
        Pojechanie po niego i wspólna przejażdżka o 5 nad ranem, po nocy którą spędziła u jego kolegi w mieszkaniu.
        Otwarte okno po jej stronie, zaciągnięty ręczny (próbował zatrzymać auto, czy ona w ostatnim odruchu chwyciła za ręczny?) 13 m hamowania, czyli prędkość samochodu dość duża.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka