Dodaj do ulubionych

tak sobie myślę...

29.01.18, 05:46
...do czego to wszystko dąży. Jestem spanikowana zanieczyszczeniem środowiska, smogiem i tym, że ludzkość przechodzi nad tym do porządku dziennego.
Widzę, że coraz więcej się wycina niż sadzi. Coraz więcej się asfaltuje i betonuje. Przeraża mnie to na poważnie.Widzę, że ze smogiem uczymy się żyć, a nie z nim walczyć. Ludzie z czego to wynika?
Obserwuj wątek
    • jola-kotka Re: tak sobie myślę... 29.01.18, 06:33
      Jakies tam krogi w walce ze smogiem podejmuja. Z czego to wynika? Z tego ze caly szum wokol ekologii to sa bajki. Na zasadzie kup torbe na zakupy wielorazowa. Prawda jest taka swiat ma sie rozwijac i isc do przodu , czlowiek w nim to tylko przejsciowy etap dzisiaj jest jutro go nie ma beda nastepni. Wazne jest to z czego jest kasa. A kasa jest z np. Wycinania nie sadzenia itd. I tak naprawde te wszystkie poczynania w zwiazku z ekologia ktore sa to za malo zeby realnie pomoc ziemi i jej mieszkancom bo bardziej trzeba dbac o rozwoj. A rozwoj niszczy srodowisko w coraz wiekszym stopniu i kolko sie zamyka. Czlowiek taka bestia ktora przyzwyczai sie do wszystkiego bardziej swiadome jednostki jak potrafia tak zadbaja o siebie ,swoje zdrowie nie wiem kupia maseczke i beda w niej chodzic czy w minimalnym stopniu swoim zachowaniem przyczynia sie do ekologii. Ale to wszystko nadal za malo na teraz i bedzie jeszcze mniej w przyszlosci. Zwyczajnie choroby cywilizacyjne beda wybijac ludzi ale ludzkosc nie wyginie wiec tak sie to bedzie dalej krecic w smogu.
    • milva24 Re: tak sobie myślę... 29.01.18, 07:57
      Najwięcej zanieczyszczeń generują fabryki. Ograniczenie konsumpcji to ograniczenie produkcji. Jednak co za tym idzie bezrobocie, kryzys gospodarczy, zapewne jakieś konflikty zbrojne na spokojnych od dziesiatek lat terenach. Ja ogólnie martwię się tym co robimy z Ziemią, smog to tylko jeden z problemów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka