ana119 13.02.18, 17:27 Czy ktoś mógłby wyjaśnić jak działa zbieranie nakrętek a pomoc w uzyskaniu wózka dla osoby niepełnosprawnej? Jakie organizacje za tym stoją, kto płaci? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iwoniaw Re: Nakrętki 13.02.18, 17:34 Działa to tak, że te nakrętki to surowiec wtórny, za który skup tegoż płaci - a że są to kwoty niewielkie za kg, więc aby uzbierać na wózek np., to trzeba tego tony. Raczej sam nikt tyle nie zbierze (że o przechowywaniu i transporcie nie wspomnę), więc różne organizacje (fundacje pomocowe najczęściej) urządzają zbiórki dla konkretnych podopiecznych, kontaktują się np. ze szkołami czy innymi instytucjami, które zbierają te nakrętki "u siebie" i w określonym terminie zawożą, gdzie trzeba, a pieniądze za te nakrętki trafiają na subkonto np. podopiecznego zbierającego na wózek. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Nakrętki 13.02.18, 17:40 Sprzedaje sie te nakretki i za te kase kupujesz wozek. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 13.02.18, 18:42 Są firmy, któe zajmuja sie recyklingiem. Jak uzbierasz kilka ton, to przyślą do ciebie tira po te nakrętki. Koszt tony nakrętek 5 lat temu wynosił 1000 zł za niestegregowane, bo segregowało się dla lepszej ceny na pochodzenia spozywczego i przemysłowego, teraz nie wiem ile. Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Nakrętki 14.02.18, 19:00 > Są firmy, któe zajmuja sie recyklingiem. Jak uzbierasz kilka ton Żeby zebrać JEDNĄ tonę, należałoby zużywać po pięć butelek PET dziennie przez 220 lat i wtedy faktycznie można zarobić tysiąc złotych. Jak uzbierasz kilka ton, to oczywiście zarobisz więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 14.02.18, 19:24 wiem ile trzeba zebrać, bo byłam zaangażowana bezpośrednio, cel zbiórki osiągnęlismy chyba w 4 miesiące, już dobrze nie pamiętam ale tak do poł roku czasu to było. Minęło 5 lat, więc już naprawdę nie pamiętam, ale zbiórkę zaczelismy latem i do konca roku byłą rozliczona. Podkreślam nie zbiera jedna szmytka i jej mąż. Zbiera moje osiedle, dziecka przedszkole, szkoła, urzędy, sklepy. Nie tylko w moim miejście, we wszystkich gminach mojego powiatu się zbiera, tak jak się segreguje smieci, tak samo się zbiera u nas nakrętki. Na różne dzieci trwają zbiórki, kartki ze zdjęciami dzieci i krótką informacją na co zbiórka są w bardzo wielu miejscach. Nosi się tma nie tylko korki od butelek, ale plastikowe wieczka od słoiczkow po kramch do paszczy, po specyfikach do golenia, po nutelli, mleku, occie, oleju, płynach do kapieli, żelach, szamponach itd. Sama nie wiesz nawet ile zuzywasz plastiku twardego Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 14.02.18, 19:28 BTW a jeszcze kiedyś opowiedziałam znajomej z drugiego konca PL że w urzedach mamy pojemniki na zużyte baterie i zgniatraka do butelek czasem się trafia, to też była zdziwiona, tak sama jak tymi korkami Odpowiedz Link Zgłoś
filipianka Re: Nakrętki 13.02.18, 18:51 działa tak samo jak zbieranie złomu czy makulatury tylko plastiki (najlepiej właśnie nakrętki - małe i twarde) ma praktycznie każdy i to na wyciągnięcie ręki Odpowiedz Link Zgłoś
ana119 Re: Nakrętki 13.02.18, 20:19 Dziękuję! Nadal mam wątpliwości co do skuteczności tak samo jak przy górze grosza. Żeby nie było segreguje odpady ale czekanie na uzbieranie ton zakrętek jest frustrujące bo czytam też ze w PL powinna działać wypożyczalnia sprzętu dla niepełnosprawnych bo dzieciaki wyrastają i nie ma kto tego odkupowac bo są refundowane i niepotrzebne sprzęt trafia do piwnic. Ale to już inny temat Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Nakrętki 13.02.18, 20:44 > Dziękuję! > Nadal mam wątpliwości co do skuteczności tak samo jak przy górze grosza. > Żeby nie było segreguje odpady ale czekanie na uzbieranie ton zakrętek jest fru > strujące bo czytam też ze w PL powinna działać wypożyczalnia sprzętu dla niepeł > nosprawnych bo dzieciaki wyrastają i nie ma kto tego odkupowac bo są refundowan > e i niepotrzebne sprzęt trafia do piwnic. Ale to już inny temat Jeśli chodzi o zebranie pieniędzy, to znacznie łatwiej podjąć jakąś dodatkową pracę i zarobić, niż uzyskać tę samą sumę na nakrętkach (do 1 zł/kg). W godzinę zarobisz tyle co za 10-20 kilo tych nakrętek. Zbieranie nakrętek ma sens głównie ekologiczny - przetwarzanie surowca plus butelki PET trafiają do śmietnika czy segregatora otwarte - zajmują nieco mniej miejsca. Szanowną cenzurę z Agory informuję, że powyższy tekst nie zawiera niewłaściwych aluzji politycznych. Przy kasowaniu moich wpisów uprzejmie proszę o pozostawienie zwyczajowej adnotacji, że wpis został usunięty. Chyba nie wstydzicie się swojej pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 13.02.18, 20:55 zarobić musisz sam, a nakrętki zbiera cała społeczność lokalna. U mnie to bardzo polularne, zbieraja wszystkie szkoły i przedszkola, wiele zakłądów pracy, i instytucji publicznych, sklepy od spozywczaków po lumpeksy tzn można tam zostawić nakrętki. Młodzież szkolna w ramach wolontariatu segreguje. Mąż z synem konkuruja, kto zabiera nasze domowe nakrętki Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Nakrętki 13.02.18, 21:16 szmytka1 napisała: > zarobić musisz sam, a nakrętki zbiera cała społeczność lokalna znacznie lepiej poprosić każdego o 70 groszy (ludzie i tak dadzą więcej), a nakrętki zbierać ewentualnie przy okazji i dla przyciągnięcia uwagi do całego przedsięwzięcia. Można np. dać hasło "nie masz 400 nakrętek? wrzuć nam 70 groszy". Z lektury forum wynika, że dla ematki 70 groszy to nie jest duża suma Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Nakrętki 13.02.18, 21:19 No ale jakoś osobiście cię boli, ze ludzie oddają niepotrzebne nakrętki komuś, komu się przydają? Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Nakrętki 13.02.18, 21:32 > No ale jakoś osobiście cię boli, ze ludzie oddają niepotrzebne nakrętki komuś, > komu się przydają? To musi być wspaniałe uczucie, hojnie obdarować potrzebującego nakrętkami Przecież napisałem, że przy okazji można zbierać, dobry efekt reklamowy, ekologiczny, jakieś tam wdrażanie do sortowania. Jeśli jednak bazować na samych nakrętkach, to niepełnosprawny na ten wózek poczeka znacznie dłużej. Poza tym w skupie surowców wtórnych przyjmują nie tylko nakrętki, więc jeśli chodzi faktycznie o wózek inwalidzki, a nie o bawienie się z nakrętkami, to można rozszerzyć zbiórkę - makulatura, puszki, butelki itp. Już sama makulatura byłaby bardziej wydajna. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Nakrętki 13.02.18, 21:35 No ale to przecież zbieraj, nic nie stoi na przeszkodzie, byś bogacił się na surowcach wtórnych. Nic nie pisałam o hojnym obdarowaniu, natomiast bliska jest mi idea recyklingu, gdzie ktoś wykorzystuje rzeczy nieprzydatne innym- czy to ubranka po dziecku, czy przeczytane książki, czy makulatura i nakrętki... Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Nakrętki 13.02.18, 21:43 > natomiast bliska jest mi idea recyklingu, > gdzie ktoś wykorzystuje rzeczy nieprzydatne innym- czy to ubranka po dziecku, > czy przeczytane książki, czy makulatura i nakrętki... a czy ja mówię, że nie zbieram nakrętek? też zbieram Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 13.02.18, 22:04 Jak potrzebowałam wsparcia, to wolałam poprosić o zbieranie nakrętek niż o pieniądze. Poza tym nakrętki zbierasz na okragło, cąły rok, a nie wiem czy byś tak chętnie dawała te 70 groszy przez cały rok co kilka dni. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 13.02.18, 22:08 poza tym tkaie zbieranie uważam, że ma pozytywny wydźwięk, raz, że ejdnoczy ajkos społeczność, ktoś ustawia te pojemniki na nkarętk, ludzie pamiętaja, przynoszoszą, podstawia się do punktu zbiorczego, jest to jakeiś zaangazowanie nie wymagające nakładu 70 gr Dzieci uczą sie, że pomoc może prosty gest a przy okazji świadomość ekologiczna również wzrasta. U mnie w domu mąż mnie opr, jak nie odkręcę nakrętki do tego stopnia jestesmy wytresowani,a le jak mowię, w mojej okolicy to popularne od lat, nawet moja mama zbiera. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 13.02.18, 22:10 nie chcesz, nie zbieraj, ale nie zniechęcaj innych do pro społecznych i ekologicznych postaw Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Nakrętki 14.02.18, 17:45 Ale faktem jest ze poza poprawa samopoczucia to efekty sa raczej marne Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 14.02.18, 17:59 Jakie tam marne? To na co zbieralismy, zostało zakupione, więc dla mnie zadne tam marne, tylko wymierne w postaci konkretnej rzeczy, ktora była potrzebna a osoba potrzebująca nie miała na to kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 14.02.18, 18:07 To nie musi być wózek inwalidzki przecież ani cała kwota, możesz poprosić o nagłośnienie zbiórki bo trzeba ci dorzucić do protezy, do aparatu słuchowego albo chcesz na turnus rehabilitacyjny dziecko wysłać, albo kupić specjalną pralkę dla dziecka, które ma po przeszczepie szpiku ostrego grafta postać skórną. Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Nakrętki 14.02.18, 18:11 wpisz sobie w gugla - stowarzyszenie dom rodzina człowiek kilka wózków już kupili/przekazali, zbierają na następne Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Nakrętki 14.02.18, 18:44 Jestem w 100 % za segregacją śmieci i recyklingiem, ale odkąd przeczytałam, jak jedna rodzina musiała na te nakrętki hangar wynajmować, bo wyszły jakieś potworne ilości tego, to pomyślałam, że to jak plucie tym niepełnosprawnym w twarz. Zbieram, oddaję na zbiórkę w szkole, ale odczucia co do rzekomej dobroczynnosci firm mam więcej niż mieszane... Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Nakrętki 14.02.18, 18:47 Dokladnie. Ekonomiczniej byloby przelac 5 pln Odpowiedz Link Zgłoś
tiszantul Re: Nakrętki 14.02.18, 18:55 ichi51e napisała: > Dokladnie. Ekonomiczniej byloby przelac 5 pln to jakieś sześć kilo nakrętek, czyli 2400 sztuk. Żeby to zebrać w domu, należy zużywać prawie siedem butelek PET codziennie przez cały rok. Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Nakrętki 14.02.18, 19:05 nakrętki nie muszą być tylko po butelkach PET. Zbierane są wszelkie plastikowe (a więc i po np kremie czy kawie) Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 14.02.18, 19:08 chodzi dokładnie o plastik twardy, mogą być wieczka po kremach, korki po płynach do prania i po domestosach wszelakich itd Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 14.02.18, 19:10 wrzucasz tam nie tylko nakretki po wodzie i mleku, ale też po szmaponach, płychnach do naczyń, do prania, nakrętki po nutelli, po kosmeytkach. Przeciętna rodzna całkiem tego duzo produkuje. Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: Nakrętki 14.02.18, 23:53 Dodam jeszcze, że w sa tez takie akcje, w ktorych oprocz nakretek, zakretek, wieczek itp, mozna oddawac rowniez wszelkie inne przedmioty z grupy tworzyw PP i PE. Wlasnie przygotowalam do wywiezienia wielki karton pelny butelek po szamponach, plynach do prania itp. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 14.02.18, 19:31 wiesz, to na tej samej zasadzie, że wywalisz 7 papierkow po ciukierku i reklamowek foliowych bo co to znaczy, że tam jednego smiecia puscisz w obieg. tak sobie mysli masa burakow i mamy to co mamy czyli wszedobylski syf. Kazdemu sie wydaje że to nic, ale jak tak każde gospodarstwo domowe zamiast te głupie nakrętki rzucić do kontenerw wrzuci w kosz w punkcie skupu, to komuś będzie lżej, to w sumie w czym problem? Masz ajkiś kompleks, że albo dajesz kase i masz się czyms pochwalić albo nie robisz nic, bo co to taka złotówka z nakrętek? Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 14.02.18, 19:34 nakreciłam się w uświadamianiu A wiesz, że misjonarze zbierają stare okulary? Optyk to ponoc dobiera pod konkretna osobę potem. Takie niby nic, a tez można komuś pomoc Telefony stare też kiedyś zbierali Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 14.02.18, 19:17 U mnie zbiera się pod patronatem fundacji, nie że jakas osobna prywatna trzyma to w ogródku, ale owszem może 10 ludzi z rodizny udostepnić swoje ogródki Ludzie z fundacji mieli miejsce zaklepane, gdzie trzymali korki i już, rodzina samodzielnie nie wynajmowała żadnego hangaru. Te korki trzeba w 1 miejscu zgromadzic tylko na czas załadunku. Samych korków nie trzeba trzymac w hangarze, wystarczy przestrzeń płaska z dobrym dojazdem gdzie może wjechcać tir, by je załadować. Dla osoby fizycznej, ktora chce zboerac problematyczne może być samo zważenie transportu, bo to na takiej wadze na ktrą wjeżdża tir. Odpowiedz Link Zgłoś
katriel Re: Nakrętki 14.02.18, 19:53 Na atrapie jest cały tekst o zbieraniu śmieci, w tym nakrętek, na cele charytatywne. Fragment: Tak naprawdę jednak nakrętki mają — można by rzec — wartość ujemną, bowiem utrudniają utylizację plastikowych butelek. Jak wyjaśnia internetowa korespondentka: "Zauważyłam w legendach miejskich tekst o zakrętkach. Coś w tym jest. Już wyjaśniam. Pracuję w zakładzie składowania odpadów. Butelki PET, które do nas trafiają przed sprzedażą do recyklera, muszą być posortowane i sprasowane. Ponieważ jesteśmy małym zakładem i nie mamy sortowni, jest to robione ręcznie. Proszę sobie wyobrazić pracownika stojącego przy stercie butelek, który schyla się, podnosi butelkę i wrzuca do odpowiedniego worka (a przedtem musi ją jeszcze odkręcić). Zdecydowanie, bez odkręcania idzie dużo szybciej. Kilka lat temu rozwiązaliśmy problem odkręcania butelek. Ogłosiliśmy konkurs zbierania zakrętek. Efekt jest taki, że nie trafiają do nas zakręcone butelki (mieszkańcy poodkręcają). [...] A co do samych zakrętek to nie są one wiele warte. Najcenniejszy jest czas i praca człowieka na składowisku. A zakrętki trafiają do recyklingu za grosze. [...]" Tak więc zdarzają się lokalne konkursy zbierania nakrętek, ale raczej niemające celu charytatywnego (choć i takie przypadki mogą się zdarzyć). Po prostu jest ktoś (mianowicie zakłady utylizacyjne), komu zależy, na nakrętkach, ale bardziej, żeby ich nie było, niż żeby były… Odpowiedz Link Zgłoś
ana119 Re: Nakrętki 14.02.18, 20:48 Dziękuję! Czyli miałam słuszne przeczucie. Na stronie zakrètki.info nie ma nic kim są. Lepiej jednak oddzielić mit od prawdy i odkładać zakrętki wiedząc że głównie utrudniają recykling a przy okazji znajdzie się sponsor Pamiętam okcje ze zbieraniem kodów kreskowych. Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: Nakrętki 14.02.18, 21:11 ana119 napisała: > Lepiej jednak oddzielić mit od prawdy i odkładać zakrętki wiedząc że głównie ut > rudniają recykling a przy okazji znajdzie się sponsor Nakrętki są z czystego tworzywa (polietylen), które można od razu wykorzystać. Nie wiem, jak jest teraz, ale nie tak całkiem kiedyś, butelka składała się z dwóch tworzyw, szyjka była z twardego tworzywa, a reszta z miękkiego. Podczas przetwarzania, odcinało się szyjkę i to dopiero był dobry materiał. Może się okazać, że ta nakrętka to prawie tyle, co sama butelka. Butelki są dmuchane z takich małych jednakowych "menzurek" z gwintem, nie mogę teraz znaleźć takiego zdjęcia. Jednym słowem, zbierać warto, chociaż już poradzono sobie ze zgniataniem, maszyna wcześniej dziurawi butelkę, ale sama nakrętka jako samodzielne tworzywo jest stracona ze względu na pracochłonność odkręcania. Odpowiedz Link Zgłoś
ana119 Re: Nakrętki 15.02.18, 09:10 Dziękuję! Podejrzewałem ze tym co piszesz o robieniu dziur, nie powinno sprawac trudności bo w końcu postęp technologiczny mamy Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: Nakrętki 15.02.18, 20:57 bistian napisał: > Nakrętki są z czystego tworzywa (polietylen), które można od razu wykorzystać. > Nie wiem, jak jest teraz, ale nie tak całkiem kiedyś, butelka składała się z dw > óch tworzyw, szyjka była z twardego tworzywa, a reszta z miękkiego. Podczas prz > etwarzania, odcinało się szyjkę i to dopiero był dobry materiał. Może się okaza > ć, że ta nakrętka to prawie tyle, co sama butelka. Butelki są dmuchane z takich > małych jednakowych "menzurek" z gwintem, nie mogę teraz znaleźć takiego zdjęci > a. coś tam dzwoni, ale nie wiadomo, w którym kościele.... butelka jest formowana z jednego tworzywa, zazwyczaj PET; najbardziej popularna metoda polega na tym, że w pierwszym etapie formuje się preformę następnie z takiej preformy rozdmuchuje się kształt butelki; natomiast nakrętka jest innego materiału, niż butelka - PE lub PP; i właśnie dlatego butelka z nakrętką nie nadają się do wspólnego przetworzenia i należy je rozdzielić przed poddaniem recyklingowi; w skali przemysłowej nikt nie będzie odkręcał nakrętek; dlatego stosowano odcinanie szyjki - ale w ten sposób odcięta szyjka (czyli gwint butelki z materiału PET oraz nakrętka z materiału PE) nie nadawały się w tej formie do recyklingu; do przetworzenia nadawała się dolna część butelki (100% PET); i tu pojawił się genialny i pożyteczny pomysł akcji nakrętkowych, dzięki temu mamy: - selekcję rodzaju materiału - warunek niezbędny dla recyklingu - ułatwione zgniatanie - korzyści społeczne, ekonomiczne, ekologiczne; do rozwiązania jest jeszcze kwestia pozostającego po niektórych nakrętkach paska plastiku... ale wielu producentów ma i na to sposoby; Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 14.02.18, 21:45 swtary tekst nieaktualny, są obecnie firmy przetwarzające twardy plastik i skupujące komercyjnie za okresloną cenę za tonę a nie żaden sponsor Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 14.02.18, 22:37 www.eska.pl/news/nakretki_plastikowe_cena_skupu_na_cele_charytatywne_dla_chorych_dzieci_warto_je_zbierac/149898 a teraz wejdź jeszcze w ogłoszenia i sprawdź ile firm ogłsza się, że szuka nakrętek do kupienia Odpowiedz Link Zgłoś
ana119 Re: Nakrętki 15.02.18, 08:51 Oczy pęd ludziom nie jest obcy. Sztuka jest robić z głową a nie dla dobrego samopoczucia Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 15.02.18, 10:18 jak to mówią pieniądze na ulicy nie lezą a ja z zasady i po 1 grosza się schylam W każdym razie dziękuję tym co zbierali i pomogli, dziecko skorzystało, pomoc przydała się i wysiłkiem sporym ale kosztem w sumie żadnym udało się zebrac na zamierzony cel. Dla meni to taki bezsens pisać, że nie warto, jak komuś nie warto pomagać, niech nie pomaga ale niech nie trąbi o tym starając sie na siłe przkeonać, że pomoc, którą ktos otrzymał to w sumie bezsensowna była. Odpowiedz Link Zgłoś
ana119 Re: Nakrętki 15.02.18, 15:28 Ale zaraz - jesteś matka dziecka które otrzymało wózek za zbiórkę nakretek? Ile trwało zbieranie? Kto oplacil zakup? Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 15.02.18, 17:31 zbierałam, dla dziecka w rodiznie, nie na wózek, an inną rzecz, zebralismy, rpzejrzyj drzewko, wszytko opisałam Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 15.02.18, 17:33 zakup opłącilismy sami. można było wybrać czy chcemy gotówkę za pokwitowaniem do reki od koordynatora zbiórki, czy przedstawimy fakturę i koordynator przeleje pieniądze. Nakrętki zostąły normalnie kupione rpzez komercyjną foirme, przyjechła, zważyła, zapłaciła, odjechała. Na zasadach wolnego rynku a nie żadnego sponsoringu. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 15.02.18, 17:44 Całą potrzebną Wiesz, może jeszcze imię nazwisko i rozliczenie z US oraz rozliczenie zbiórki publicznej? Odpowiedz Link Zgłoś
ana119 Re: Nakrętki 16.02.18, 05:51 Nie potrafisz przekonać do swoich racji. Potrzebujących jest wielu i można pomagać na różne sposoby. Swoje posegregowane śmieci oddaje fundacji która ma pod opieką osoby chore psychicznie, praca to ich forma terapii. Być może zgłaszając się do programu z nakretkami osoby potrzebujące sprzętu z jakiegoś powodu nie mogą go mieć refundowanego. Może to jest alternatywa dla takich rodzin Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 15.02.18, 18:05 BTW a od jakiej sumy uznajesz, że pomoc przestaje być bezsensowna? Od 100, 1000, czy dopiero od 10000? I co jak uznasz, że kwota była za mała? bedę musiała odpisac, że nie znalazłam ludzi, którzy chieliby podarować pieniądze, za to znalazłam takich, co chcieli oddac nakrętki i tkaich, którzy chieli za nie zapłacić. tym sposobem możemy przerzucac się argumentami. Mnie nie przekonasz, że nie warto, bo realnie skorzystalismy, ja ciebie chyba te nie przekonam do swojej racji, więc jak nie możesz pomoc, to nie przeszkadzaj i nie dołuj tych, co zamierzają może tak coś sfinansować. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Nakrętki 15.02.18, 19:57 No ale zbieraj sobie nakretki co to komu szkodzi? Tylko miej swiadomosc ze za kilogram (500 nekretek) 70gr. Czy to jest najlepszy sposob zeby pomoc oczywiscie ze nie. Smieci powinno sie segregowac dla zasady i oszczednosci a realna pomoca byloby gdyby przedszkolak dal 1 zlotowke ze skarbonki. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Nakrętki 15.02.18, 20:13 Czy to jest najlepszy sposob zeby pomoc oczywiscie > ze nie. Jest to wystarczająco dobry sposób, o czym powyżej pisze zresztą osoba bezpośrednio z otoczenia beneficjenta takiej pomocy. I dostępny dla każdego, także przedszkolaka pozbawionego skarbonki. A aspekt ekologiczny jest tu tylko dodatkowym bonusem. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 15.02.18, 22:06 ale wiesz, że zbierać nakrętki mozesz cały rok i jest to dla ciebie całkowicie bezkosztowe, a czy równie chętnie będziesz mi oddawała swoją złotówkę, z taką samą regularnością? Kilogram to wcale nie jest 500 nakrętek bo to nie same lekkie nakrętki, no ale co tam, niech to będzie i 500, dalej jest to realna pomoc a nie ględzenie a ja to bym wpłąciła te 70 gr. No ale w realu większość ani nie wpłaca jednorazowo ani cyklicznie tych 70 gr, to enich chociaż zbiera nakrętki. Co do wagi, chyba nie czytałaś, że to nie tylko te przysłowiowe nakretki. Są tam też ciężkie korki po płynach, zamknięcia od szamponów itd. Dziś usiadłam do stołu zjeść kolację. Miałam na nim 5 nakrętek, zajrzałam do lodówki, kolejne kilka, w łazience z 15. Ja zbieram, bo dla mnie to zerowa fatyga jak odkręcę korek przed wyrzuceniem do śmieci. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 15.02.18, 22:16 podsumowując, bo już nie zamierzam się udzielać w tym wątku. Wszelakich zbiórek charytatywnych i pro eko inicjatyw jest wiele. Uczestniczyć i wpłacać nie ma obowiązku oczywiście, ale czy trzeba zaraz wyśmiewać i krytykowac? Zwłaszcza, że to takie wyrobienie w ludziach dobrego dla środowiska nawyku a przy tym szlachetne z założenia wykorzystanie uzyskanych środków. Chocby były niewielkie, to naprawdę nie warto? Hmm może ja jestem nauczona z domu inaczej, a może to osobiste doświadczenia, nie wiem. Oby nikt nie musiał z takiej pomocy korzystać, niestety jest, jak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Nakrętki 15.02.18, 10:22 ach i możesz namowić tych wszystkich ludzi, co nakrętki dają bo są do niczego nie potrzebne i darmowe, by wpłacili po 1 zł, ciekawe ilu z nich faktycznie wyjmie te 1 zł i da i będzie to robic na tyle regularnie, na ile zbiera nakrętki. Każda forma pomocy wskazana, także śmiało ustaw w przedszkolu skarbonkę, niech zamiast nakrętek rzucają pieniązki Ponoć jak ktoś nic nie robi, to najwięcej krytykuje Odpowiedz Link Zgłoś