Dodaj do ulubionych

Dziecko w szpitalu- co robić?

02.03.18, 14:59
W szpitalu jest mój 4 latek. Niby nic wielkiego: pogrypowe zapalenie płuc. Problem w tym, że urządza histerie kiedy ma wziąć lekarstwo, czy to w domu czy w szpitalu. Pielęgniarki narzekają, lekarz mówi, że może wypuścić wcześniej jeśli będzie brał leki. Ani groźbą, ani prośbą nie pomaga, potrafi zwymiotować wszystko co wziął. Nie mam już pomysłów. Help.

Tylko nie piszcie o waszych dzielnych, karnych dzieciach, bo nie o tym jest wątek. Może mamy dzieci neurotypowych mają jakieś patenty (mam nadzieję, że nikogo tym nie uraziłam, po prostu wyobrażam sobie, że częściej stosują niestandardowe metody także i w tej kwestii).
Obserwuj wątek
    • milva24 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 15:07
      Moje karne nie jest ale leki brało. Pomagało kiedy brałam na kolana, przytulałam, opowiadałam w międzyczasie wiersze albo czytałam książkę. Stanowcze zachowanie ale połączone ze spokojem i cierpliwością. On naprawdę nie robi Tobie na złość. A jak już weźmie choćby z płaczem to pochwal go, że był dzielny i okaż zrozumienie. A pielęgniarkami się nie przejmuj.
      • eliszka25 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 15:15
        O tu bym się też podpisała. Spokój potrafi zdziałać cuda. Mój młodszy w nerwach potrafi się tak nakręcić, że już nic do niego nie dociera. Dziecko w szpitalu z pewnością sie boi, czuje się niepewnie i jest zdenerwowane, a tu jeszcze dodatkowo chcą mu coś wpakować do buzi. Daj dziecku czas, niech wzięcie lekarstwa trwa nawet pół godziny czy dłużej, ale na spokojnie.
    • eliszka25 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 15:10
      Szczerze mówiąc, to dziwi mnie postawa personelu szpitala. Dziecko jest pod ich opieką i to oni powinni coś wymyśleć, żeby je wyleczyć. Jak nie da się normalnie i dziecko nie połknie, to można spróbować przemycić w jedzeniu, w jakimś soku, poszukać zamiennika o lepszym smaku, ostatecznie dać zastrzyk czy podłączyć kroplówkę. Jeśli dziecko bardzo histeryzuje, to może można włączyć jakieś delikatne środki uspokajające (choć tu bym była ostrożna i osobiście wolałabym nie podawać takiemu maluchowi więcej leków niż to konieczne).

      No kurczę zostawili cię samą z tym problemem? Personel nie ma żadnego pomysłu, jak podać lek pacjentowi?
    • stillgrey Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 15:11
      To w szpitalu dostaje syropki czy jednak zastrzyki?
      W domu może zamiast antybiotyku w syropie to przemycić rozkruszoną tabletkę z jedzeniem?
      Pamiętam, że mój w podobnym wieku wymiotował zinnatem w syropie, z tabletkami nie było tego problemu.
    • kondolyza Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 15:17
      a czemu nie podają mu antybiotyku dożylnie skoro jest w szpitalu i odwala takie akcje?
      na miejscu masz lekarzy, niech dadza małemu coś uspokajającego.
      inny pomysł to środki przeciwwymiotne ale obawiam sie że na taką prowokację nie pomogą.
      • memphis90 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 21:15
        Pewnie dlatego, że grypa to wirus i antybiotyki na wirusy nie działają.
        • bi_scotti Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 22:04
          memphis90 napisała:

          > Pewnie dlatego, że grypa to wirus i antybiotyki na wirusy nie działają.

          Ale on ma pneumonia, przeczytaj pierwszy post.

          Nie rozumiem postawy personelu; skoro mozna pacjenta wypisac do domu, to sie go wypisuje, szczegolnie jesli sam personel szpitalny nie radzi sobie z aplikacja medykamentow. Albo moze isc do domu, albo nie. Podejrzewam, ze w domu latwiej Ci bedzie znalezc "metode" zeby leki byly przyjmowane i nie "oddawane" zaraz natychmiast. Czy naprawde on musi to polykac? Nie ma opcji wziewnych albo chocby i w zastrzykach choc to tez extra trauma. Ja bym pewnie zabrala syneczka do domu i tam cwiczyla swoja cierpliwosc i creativity w podawaniu lekarstw smile Ale ja jestem ogolnie contra trzymaniu kogokolwiek w szpitalu jesli naprawde nie ma ku temu powaznego powodu. Cheers.
    • mum2004 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 15:18
      Moja jak była mała 1,5 roku dostawała na zapalenie płuc antybiotyk dożylnie. Chcialam wyjść do domu - nie wypuścili bo twierdzili że taki maluch nie wiadomo czy będzie jadł. Moja by jadla ale takie mieli procedury.
      Skoro taki problem - niech dają dożylnie
    • a.va Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 15:20
      Moja miała etap, że odmawiała wszystkich leków. Wtedy lekarze zapisywali nam wszystko w płynie (wybierali na moją prośbę najsmaczniejsze i najbardziej skoncentrowane wersje leków, żeby się dało pomieszać) i dodawałam, jak dziecko nie widziało, do serka homogenizowanego o smaku truskawkowym. Tylko w tym smaku nie było czuć, że jest wmieszane lekarstwo. Niektóre leki dostawała w czopkach. Teraz jej już przeszło i nie muszę aż tak ukrywać - najlepiej funkcjonuje "nagroda", czyli za połknięty syrop dostaje bajkę do obejrzenia.
      • samaniewiem2018 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 15:25
        W szpitalu dostaje dożylnie, ale mogą wypuścić go do domu, pod warunkiem... Jest z nim mąż, od niego wiem, że pielęgniarki się skarżyły. Może gdybym ja była (zostałam z młodszym w domu) lepiej by współpracował, ale z łykaniem czegokolwiek i tak byłby problem. Kiedyś nie znosił mycia zębów,też były histerie i obawiałam się czy to nie jakaś nadwrażliwość. Przeszło i i teraz sam się domaga szczotkowania. Myślę, że podobnie może być i z lekami, ale jak do tego czasu funkcjonować? (z naszej strony były i prośby i groźby i nagrody i chwalenia i prezenty i cukierki i krzyki też...). Pewnie psychoterapia jakaś wink
        • a.va Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 15:27
          Spróbuj tego mieszania z jedzeniem, to naprawdę pomaga.
          • aqua48 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 15:33
            Najlepiej przemycić w serku homogenizowanym. Dwie łyżeczki bez niczego i dopiero trzecia z pokruszonym lekarstwem w środku. I od razu popić wodą.
            • xantostrephomonas Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 15:49
              Nie każdy lek da się pokruszyć, a tabletki antybiotyku na pewno nie wolno. Poza tym tabletka ma określoną dawkę i cięzko dopasować ja do wagi dzieci. No i nie każdy można podać z produktem mlecznym - to odnosnie rady z serkiem homogenizowanym. Trudno, jak się nie da to doczekaj na koniec leczenia dożylnego i tyle. Są typy niereformowalne i tylko ty i dziecko się nastresujecie.
              • a.va Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 16:15
                Dlatego napisałam, że trzeba to zrobić w porozumieniu z lekarzem - lekarz może wypisać leki w takiej postaci, żeby dało się wymieszać.
          • dotcomhaha Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 21:39
            Strasznie głupia porada.antybiotykow się nie kruszy a niektórych nie wolno mieszać z jedzeniem zwłaszcza nabialem.popijac też lepiej woda niż sokami np -już dawno mnie lekarz pouczyl.więc lepiej pomyśleć dwa razy niż chlapac językiem bezmyślnie .to do Pan od serkow homo.A ogólnie jeśli dziecko nieskore do współpracy to chyba tylko dozylnie pozostaje.I przytulać tłumaczyć próbować wpłynąć spokojem-przerabialam .
            • memphis90 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 21:50
              To zależy od antybiotyku. Leki w wersji rozpuszczalnych tabletek można kruszyć, a są takie, które jak najbardziej można łączyć z mlekiem.
              • memphis90 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 21:55
                Amoksycylinę i pochodne można łączyć z mlekiem, dufacef, zinnat zdecydowanie spożywa się z dowolnym posiłkiem i makrolidy można przyjmować dowolnie, choć posiłek opóźnia wchłanianie (ale ostatecznie nie zmniejsza); z mlekiem nie łączy się tylko tetracyklin i pochodnych, ale tych leków nie stosuje się u dzieci.
    • ichi51e Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 15:39
      Nie ma zlotego srodka. Najlepsze przekupstwo i u mnie (dopiero ostatnio zaczelo dzialac cos takiego:
      No to do ilu liczymy? Na 10? (Dziecko placze i zaciska zeby) to moze 5? (Dalej to samo. Zaciskam zeby oddech) 5...4...3...2...1... otwieraj! (Czasem otwiera czasem nie jak otworzy to daje w polik mokro ilosc i natychniat po tym szklanke z mlekiem sokiem lub woda) popij. Brawo. (Oddech) 4...3...2...1 (kolejna dawka i znowu picie) 3...2...1 (kolejna i picie) 2...1... (jw) 1 (i to jest ostatnia) potem przytulam i chwale.
      Przy czym teraz to jest latwo bo przy ostatniej anginie wlalam sila 5 dawek antybiotyku na ktory dziecko mialo reakcje alergiczna (przy 5 sie zorientowalam ze dziecko ma cale usta od srodka spuchniete i sinoczerwone) i nie placze bo histeryzuje tylko dlatego ze lalam w nie trucizne. Dostal antybiotyk na ktory nie jest uczulony i generalnie po tamtej traumie bierze jak czlowiek (metode opracowalam na tamtym swinstwie w kazdym razie. Lzy mu lecialy jak grochy ale bral moze i u was zadziala) nurofenu paracetamolu nie mam sily podawac wiec naklejam kompresy a jak to nie zadziala mam czopki w paracetamolu.
      Bylo koszmarnie kiedys z czasem jest lepiej. Ja nawet raz poprosilam zeby mi antybiotyk w zastrzykach dali bo ja nie ma sily sie uzerac.
      • ichi51e Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 15:43
        W serku jogurcie jedzeniu piciu wyczuwal do tego jest taki problem ze nie wiesz ile tego zjadl. Co ciekawe jak sie z nim bawilam w szpital on wmuszal we wszystkie pluszaki leki metodami godnymi KGB uncertain ale mam wrazenie ze zabawa tez pomogla.
        • a.va Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 16:17
          Ja dawałam wymieszane tylko z jedną łyżką serka, wtedy jest pewność, że zje całość.
    • alpepe Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 15:53
      zastrzyki.
      • xantostrephomonas Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 16:44
        Zastrzyki domięśniowe to niepotrzebne barbarzyństwo w warunkach domowych. Albo weźmie doustnie albo dożylnie.
        • dziennik-niecodziennik Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 17:44
          Domiesniowe maja zasadnicza zalete - mozna je zrobic samemu. Dozylne to juz większa sztuka.
          • xantostrephomonas Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 17:59
            Ale to niepotrzebny ból bez wyższości nad doustnym. Jak rzyga to dożylnie i tyle. Zdziwilabys się jak można schrzanić zastrzyk domięśniowy...
            • 3-mamuska Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 20:48
              xantostrephomonas napisał(a):

              > Ale to niepotrzebny ból bez wyższości nad doustnym. Jak rzyga to dożylnie i tyl
              > e. Zdziwilabys się jak można schrzanić zastrzyk domięśniowy...

              Wolałbym zastrzyk niz dożylnie wenflon podłączony bez sensu cła dobę.
              • xantostrephomonas Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 21:01
                Ty tak, a dziecko może niekoniecznie. Jedno ukłucie, a nie dwa dziennie. I antybiotyk nie idzie we wlewie całodobowym a z wenflonem da się funkcjonowac, to nie ucięcie nogi.
              • memphis90 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 21:21
                Dziecko ma niewielki mięsień, objętość leku jest stosunkowo duża, blisko jest nerw kulszowy- duże ryzyko uszkodzenia i porażenia całej nogi do końca życia. Olbrzymie ryzyko powikłań. Podawanie leków domięśniowo dzieciom, o ile nie dotyczy pojedynczych niewielkich objętościowo dawek (np. steryd w zapaleniu krtani, szczepionka, adrenalina) jest błędem w sztuce, a tak po ludzku - barbarzyństwem. I, Dzienniku, statystyczny rodzic w żadnym wypadku nie powinien podawać żadnych zastrzyków domięśniowych na własną rękę.
        • mikams75 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 17:56
          zalezy kto co "lubi". Kiedys lekarka spytala moje dziecko - wolisz czopek do pupy czy lyknac syrop. Ja bym wybrala syrop bez zastanowienia, corka wybrala czopek (choc miala wtedy ze 4 latka i pewnie juz nie pamietala czopku z niemowlectwa) bo chyba wszystko wydawalo sie jej lepszym rozwiazaniem niz picie syropu.
          • premeda Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 18:39
            Ja tak zawsze zastrzyki wybierałam. Do dzisiaj mam problemy z przełykaniem syropów, robię to nad umywalką z dużym zapasem picia. Za to zastrzyki bez mrugnięcia okiem brałam i biorę. Więc może jednak dać dziecku wybór.
            • kondolyza Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 18:47
              premeda napisała:

              > Ja tak zawsze zastrzyki wybierałam. Do dzisiaj mam problemy z przełykaniem syro
              > pów, robię to nad umywalką z dużym zapasem picia. Za to zastrzyki bez mrugnięci
              > a okiem brałam i biorę. Więc może jednak dać dziecku wybór.

              powaznie?
              jako dorosly czlowiek masz problem z polknieciem syropu? malo lekow dla doroslych ma te forme, raczej tabsy.

              a tabletki jak polykasz? bez problemu?
            • memphis90 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 21:22
              A jak porazisz nerw kulszowy, to dziecko będzie odpowiadało za to, że noga będzie niesprawna do końca życia? Bo tak "wybrało"?
            • mikams75 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 22:31
              jesli wybor jest to oczywiscie, najlepiej dac. Jesli nie ma to mozna udac jakis wybor typu - popijesz czyms ulubionym czy zagryziesz czyms smacznym.
    • mamma_2012 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 16:13
      Moja córka z każdą bzdurą kończyła w szpitalu na pobycie dziennym. Nawet jak po wytłumaczeniu wzięła bez płaczu to za 5 minut wymiotowała. Kiedyś powiedziałam pielęgniarkom ze zwykłym pysznym syropkiem, że chyba jestem najgoszą matką świata i same muszą podać. Córeczka łyknęła ze strachu, a panie jak im przyszło sprzątać po wymiotach więcej nie próbowaływink
    • livia.kalina Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 16:58
      W kwestii merytorycznej nie pomogę bo nigdy nie miałam takiego problemu. Może tylko powtórzę sa dziewczynami, że w szpitalu piwinni oodawać, przy takich problemach, leki w kroplówce lub zastrzyku. Ale rozumiem, że chodzi o podawanie leków w warunkach domowych bo to daje szansę na wyjście ze szpitala. Mam przyjaciółkę, która ma syna z padaczką i musi podawać trzy razy dziennie leki i wiem, że przemyca mu je (bardzo rozdrobnione) w monte.

      A w kwestii formalnej: neurotypowe= bez autyzmu.
      • dziennik-niecodziennik Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 17:43
        Do domu tez moze przyjsc pielegniarka zrobic zastrzyk.
        • memphis90 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 21:31
          Nie, nie może. Zinnat i Taromentin/Amoksiklav zostały wycofane z podawania domięśniowego u dzieci, makrolidy podaje się wyłącznie dożylnie.
    • dziennik-niecodziennik Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 17:42
      Zastrzyki. Zastrzyków nie wyrzyga.
    • mikams75 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 17:52
      mam tez takie dziecko i pociesze cie - wyroslo, ale jeszcze kilka lat przed toba. Na szczescie moje bylo niechorowite, wiec okazji do trenowania bylo niewiele.
      Przetestowalam rozne metody i najlepiej to dziecko przekupic (i tu nie przeciagac zbytnio tylko na szybko np. patrz mam czekoladke, szybko lykaj, bo juz otwieram, predko bo mi sie ta czekoladke w reku rozpuszcza itp. - zeby nie wdac sie z dzieckiem w dyskusje, zanim pomysli o leku i przekalkuluje czy mu sie za te czekoadke oplaca poswiecac wink Jak bedzie ciutke starsze i da sie racjonalnie cos wyjasnic, to sie dogadacie, ze cos mu dajesz dla zabicia smaku. Moje dziecko da zabicia smaku musialo popic woda i natychmiast umyc zeby, wiec szykowalam juz szczoteczke z pasta.
      Inna metoda to przemycenie w czyms ale tu sie trzeba wykazac duza kreatywnoscia, bo drugi raz na ten sam przymyt dziecko sie juz nie nabierze a leki bardzo zmieniaja smak.

      Natomiast jesli wymiotuje to bym sie zastanowila, czy nie ma uczulenia na jakis skladnik leku i organizm sam wyrzuca.
      • ichi51e Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 18:16
        10/10 ja obecnie tez sie sklaniam ku „jesli zadnym sposobem sie nie da” to nalezy rozwazyc czy nie jest uczulone. U nas tak wlasnie bylo i z amotaksem i z amoksiklavem. Na szczescie (:/) dziecko mialo tez inne reakcje - wysypka po amotaksie i uczulenie w ustach po amoksiklavie (po tym tez dezorientacje w znaczynym stopniu i odplywanie)
    • escott Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 18:04
      Ja serio nie rozumiem, po co się tyle dzieci hospitalizuje na zapalenie płuc, jak potem udział personelu sprowadza się do budzenia o 5 rano w celu niewiadomym, i wydawania poleceń rodzicowi, żeby podał jakieś tabletki czy inne syropy. Dożylnie albo wyszłabym do domu.
      • mum2004 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 19:38
        Jal byłam w szpitalu z dzieckiem na zapalenie płuc wszystkie dzieci miały wenflony i antybiotyk dożylnie. Nie podawali małym dzieciom doustnie antybiotyku. Starsze czasami przy wypisie dostawały do doleczenia w domu doustne. Małe do końca antybiotyku były w szpitalu.
    • triss_merigold6 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 18:05
      Zastrzyki lub podawanie dożylne. Skoro nie jest w stanie połknąć i rzyga specjalnie, a wy jako rodzice nie jesteście w stanie zapanować nad dzieckiem, to trudno, nie należy wypisywać dziecka wcześniej ze szpitala.
      Na powikłania pogrypowe można umrzeć, dziwi mnie że piszesz tak lekko "nic wielkiego".
      • mum2004 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 19:40
        Dokładnie. Jeśli nie masz pewności że dziecko w domu połknie antybiotyki bez wymiotów - to zostajecie w szpitalu i doleczacie się.
      • jola-kotka Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 22:51
        triss_merigold6 napisała:

        >rzyga specja
        > a wy jako rodzice nie jesteście w stanie zapanować nad dzieckiem,
        Swiat oszalal a jak twoje wymiotuje to umiesz nad nim zapanowac?

    • 3-mamuska Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 18:07
      Zastrzyki ,czopki ,raz dostanie zastrzyk dupe to i wezmie lekarstwo.
      • leyre2 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 04.03.18, 09:13
        3-mamuska napisała:

        > Zastrzyki ,czopki ,raz dostanie zastrzyk dupe to i wezmie lekarstwo.
        >
        Mundra inaczej
    • helka.pentelka Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 18:15
      Do szpitala zawsze pakuję ulubioną maskotkę albo pacynkę sowę z Ikei.
      Jak miś, kot albo sowa "trzymają" łyżkę, to każde lekarstwo przejdzie.
    • zabka141 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 18:18
      A probowalas przy bajce? Przygotowany mamy sok do popicia i czekoladka do przegryzienia po.
      • ichi51e Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 18:23
        Czekoladka albo ogorek kiszony tez moze byc zaleznie od preferencji. Sek w tym ze te lekarstwa sa koszmarnie slodkie wiec nie kazde dziecko ma ochote jeszcze sie dosladzac.
        • mikams75 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 22:39
          slodkie z gorzkim posmakiem... moje dziecko najchetniej po czyms takim popija woda i szoruje zeby dla zabicia smaku, ale juz bylo troche starsze jak sie okreslilo, ze to nie samo przelkniecie, ktore trwa 2 sekundy, jest najwiekszym problemem, tylko obrzydliwy posmak, ktorego nie zabije zadna czekoladka i ten posmak utrzymuje sie dlugo w ustach. Pasta do zebow okazala sie calkiem skuteczna.
    • taka_pani_jedna Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 18:20
      Miałam taką sytuację z córką w szpitalu, w końcu tam trafiła bo absolutnie żadnego leku nie byliśmy w stanie jej podać, bo wszystko wypluwała, no i histeria aż do wymiotów. W szpitalu dostawała kroplówki, nie pamiętam czy zastrzyki też, całkiem możliwe, plus inhalacje. Na szczęście tej zimy obyło się bez żadnej poważnej choroby u niej, bo bym się chyba pocięła...uncertain
    • rulsanka Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 19:07
      "Może mamy dzieci neurotypowych mają jakieś patenty (mam nadzieję, że nikogo tym nie uraziłam, po prostu wyobrażam sobie, że częściej stosują niestandardowe metody także i w tej kwestii)"

      A twoje dziecko ma autyzm? Bo neurotypowy, to znaczy bez autyzmu.
      Piszesz, że próbowałaś prośby, groźby. A czy próbowałaś WYJAŚNIĆ po co jest lek? Jak działają płuca, co się dzieje gdy są chore? Dzieci do wielu rzeczy można przekonać, używając dostosowanych do wieku argumentów.
      Jeśli dziecko się interesuje samochodami, to można mu np. powiedzieć, że płuca to taki jakby silnik. Gdy powietrze do niego dopływa, to paliwo może się spalić i samochód jedzie. A bez powietrza silnik zgaśnie. No i że jeśli weźmie lekarstwo, to wtedy płuca będą dobrze działały, będzie miał siłę biegać. A jak nie weźmie, to silnik będzie słabo działał i sił zabraknie.
      • ichi51e Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 19:15
        Tak tak moje wszystko wiedzialo jak dziala co to sa przeciwciala jak dziala antybiotyk sto filmow obejrzal i dalej wolal byc chory niz wziac.
        • rulsanka Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 21:46
          Widocznie nie udało ci się wymyślić przekonującej historyjki. Bo cała prawda i tylko prawda nie zawsze wystarcza.
        • mikams75 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 22:41
          moje dziecko tez, owszem sluchalo z zainteresowaniem, dopytywalo ale na widok leku - blokada.
    • muchy_w_nosie Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 19:19
      Zastrzyki.
      • xantostrephomonas Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 21:03
        To nie lepiej te kilka dni już przemęczyć się w szpitalu jesli to zapalenie płuc?
    • rosapulchra-0 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 19:42
      Moja najmłodsza taka była. Zamiast syropów dostała kroplówkę.
    • black.emma Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 21:36
      Kobieto! To nie jest nic niewielkiego! Nieustannie mnie dziwi lekceważenie zapalenia płuc.
      Zostań w szpitalu w takiej sytuacji.
    • memphis90 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 21:40
      Siedziałam i konsekwentnie wtykałam dozownik z lekiem do dzioba, tłumacząc, że rozumiem, że niedobre, ale trzeba. I tak do skutku. Nie było bajek, nie było zabawy, nie było przyjemności - trzeba było wziąć lek i dopiero można było iść dalej. Jak widziały nieuchronność i czuły nudę, to się dość szybko nauczyły. Raz zinnat był w użyciu, zinnat trzeba było zapić colą, inaczej wracał szybciej, niż został połknięty. Spotkałam się już z przemycaniem pokruszonego leku w nutelli oraz kubusiu malinowym, podobno świetnie maskuje smak.
      • leyre2 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 04.03.18, 09:16
        Antybiotyki dla dzieci sa w syropach smakowych, wlasciwie nie spotkalam innej formy. No chyba ze trzeba podawac jakos specyficzny ktory takiej formy nie ma to wtedy kroplowka w szpitalu.
        • memphis90 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 04.03.18, 10:32
          Pochodne penicyliny mają też postać tabletek, które można ssać, rozgryzać, polykac w całości lub przygotować zawiesinę.
    • taki-sobie-nick Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 02.03.18, 22:00
      Ale dziecko naprawdę neuronietypowe czy tak sobie piszesz?

      Taki-sobie-nick, psychonietypowa tongue_out.
      • samaniewiem2018 Re: Dziecko w szpitalu- co robić? 03.03.18, 09:15
        taki-sobie-nick napisała:

        > Ale dziecko naprawdę neuronietypowe czy tak sobie piszesz?
        >
        > Taki-sobie-nick, psychonietypowa tongue_out.


        Oczywiście lapsus. Dziecko "typowe", a chciałam zapytać o nietypowe wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka