18.03.18, 21:52
Słuchajcie, kota nam się chyba zepsuła... Ma ok 2,5 roku, niewychodząca, była szczepiona za małego, co 3 miesiące odrobaczana. Jest wybredna na mokre, co jakiś czas zmieniam jej markę mokrego jedzenia, jak widzę, że nie je. Lubi kurczaka, boczek, wątróbkę. A w zasadzie lubiła. Od ok tygodnia nie chce jeść ani mokrego ani właśnie kurczaka, boczku, nic. Je tylko suchą karmę i pije dużo wody. Kupiłam jej po 1 saszetce z kilku różnych firm i nic. Wyliże sos, ale samego mokrego nie ruszy. I straszna z niej przylepa się zrobiła! Nie odstępuje mnie na krok, jak tylko gdzieś usiądę to ładuje mi się na kolana, miauczy, mruczy, kręci się, liże... Jakaś taka niespokojna się zrobiła. Marzec i wiosna czy ki czort?
Obserwuj wątek
    • niutaki Re: Koci bunt 18.03.18, 22:06
      sterylizowana?
      • karotka_plus Re: Koci bunt 18.03.18, 22:09
        Nie. Wet uważa, że skoro niewychodząca to nie widzi potrzeby ingerencji. Ruje miała i to nie jedną. Chodzi i "śpiewa" w czasie rui jak to nazywamy ale nikomu to nie przeszkadza.
        • ardzuna Re: Koci bunt 18.03.18, 22:13
          Zmień weta smile Kotę trzeba wysterylizować, dla jej zdrowia.
          • bialeem Re: Koci bunt 19.03.18, 00:10
            Sama się dla zdrowia wysterylizuj. To jest poważna ingerencja w organizm. Nie robi się tego bez potrzeby. Kocury po sterylizacji mają problemy z cewką moczową nie wspominając o tyciu. To nie są obojętne zabiegi i wet dobrze mówi, że skoro to nie przeszkadza i kot nie jest wychodzący, to nie trzeba kroić. Sadystka.
            • earl.grey.tea Re: Koci bunt 19.03.18, 00:49
              Ty kotów nie masz, prawda?
              Problemy z cewką nie wynikają z tego czy kocur kastrowany czy nie, tylko z diety, kotki też miewają problemy urologiczne. Inna sprawa, że wolno żyjące kocury i kotki raczej nie trafiają do weta z zatkaną cewką więc i danych brak.
              A tycie to wyłącznie wina właściciela kota a nie kota. Wszak kot sam lodówki nie otworzy i sam sobie chrupek nie sypnie.
              Moje koty nie są młodzianami, kot lat 10, kotka 9, trzeci 5 i wszystkie od lat trzymają tę samą wagę. Można? można.
            • e-ness Re: Koci bunt 19.03.18, 08:31
              Niesterylizowane kotka może mieć ropomacicze, ci zagraża jej życiu,
              Wet do odstrzału
            • katia.seitz Re: Koci bunt 19.03.18, 09:31
              Organizm kotki nie jest przystosowany do przechodzenia przez ileś tam ruj nie kończących sie ciążą. W efekcie, niesterylizowane kotki bardzo często zapadają na ropomacicze- nierzadko kończące się śmiercią. Podobnie, wyraznie wzrasta u nich ryzyko nowotworow zlosliwych sutka.Sterylizowane kotki mają wyraźnie dłuższą średnią życia. Publikacji na ten temat jest pierdyliard, naprawdę wstyd powtarzać bzdury pt. sterylizacja to szkodliwy zabieg, którego nie robi się "bez powodu".
              • al_sahra Re: Koci bunt 19.03.18, 11:29
                Wysterylizować ciągle warto, między innymi ze względu na ryzyko ropomacicza, natomiast z rakiem sutka, jeśli kotka miała kilka rujek, to już pozamiatane. Co za debil z tego weterynarza.
              • memphis90 Re: Koci bunt 19.03.18, 18:52
                Tak mnie teraz uderzyło, że aż dziwne, że.tego argumentu nie używa się u nas w stosunku do kobiet! "Organizm kobiety nie jest przystosowany do przechodzenia setek owulacji, raz za razem, niekończacych się ciążą! W efekcie bezdzietne kobiety często zapadają na feminizm, choroby sutka i zgorzknienie. Każda kobieta powinna zajść w ciążę przynajmniej raz, dla zdrowia".
                • earl.grey.tea Re: Koci bunt 19.03.18, 19:37
                  Bo nie jest to legalne? Teraz to już pozamiatane, ale w swoim czasie chętnie bym się takiemu zabiegowi poddała tongue_out
                • ardzuna Re: Koci bunt 19.03.18, 20:31
                  memphis90 napisała:

                  > Tak mnie teraz uderzyło, że aż dziwne, że.tego argumentu nie używa się u nas w
                  > stosunku do kobiet!

                  Może kobiety nie są kotkami, a ruja nie jest tym samym, co owulacja? I konsekwencje posiadania macicy też sa inne, a profilaktyka zdrowotna bardziej rozbudowana w przypadku ludzi niż kotów? Pomyślałaś o tym? Chodziłaś kiedyś z kotką na profilaktyczne USG sutków na przemian z mammografią? A jak często?
                  • ardzuna Re: Koci bunt 19.03.18, 20:33
                    Zresztą każda kotka nie powinna zajść w ciążę ani razu. Powinna zostać wysterylizowana przed pierwszą rują.
                • majenkir Re: Koci bunt 19.03.18, 20:38
                  memphis90 napisała:
                  > Tak mnie teraz uderzyło, że aż dziwne, że.tego argumentu nie używa się u nas w
                  > stosunku do kobiet!


                  Przy wysokim ryzyku jak najbardziej sie stosuje. Sama znam babke z "genami rakowymi" po histerektomii i mastektomii.
            • aerra Re: Koci bunt 19.03.18, 19:46
              Mój pierwszy kot, wykastrowany jak miał jakieś 6 miesięcy, mimo tego, że był duży jak na dachowca, całe swoje 20-letnie życie był chudy. Z późniejszych kotów (wszystkie po sterylce lub kastracji) gruby był tylko jeden - ale on jak do nas trafił, to był już gruby wink Trochę schudł, ale nadal był przy kości wink
              Aktualne koty (wykastrowane jeszcze przed zabraniem z hodowli, czyli zanim skończyły 3 miesiąc życia) wyglądają może na grube, zwłaszcza jeden, ale to Norwegi, jak się je wrzuci pod prysznic i obleje wodą (lubią wink ), to się okazuje, że to skóra, kości, trochę mięśni i maaaasa futra wink (Ale są duże i swoje ważą).
            • zlababa35 Re: Koci bunt 19.03.18, 20:12
              Ale co Ty w ogóle opowiadasz??? Weź nie propaguj takich szkodliwych bzdur, bo jeszcze jakaś niedoświadczona właścicielka kotki w to uwierzy, z krzywdą dla zwierzęcia.
            • ardzuna Re: Koci bunt 19.03.18, 20:28
              bialeem napisał:

              > Sama się dla zdrowia wysterylizuj. To jest poważna ingerencja w organizm. Nie r
              > obi się tego bez potrzeby.

              Kobiety nie miewają ropomacicza, w odróżnieniu od kotek. Dotarło, czy wytłumaczyć ci jeszcze kilka innych różnic między ludźmi a kotami? A może po prostu spójrz w lustro, popatrz potem na kota i znajdź 21 różnic które różnią te dwa obrazki. Trochę wysilania intelektu przyda ci się i pomoże wydłużyć czas zanim nadejdzie całkowita demencja.
        • taki-sobie-nick Re: Koci bunt 18.03.18, 22:14
          karotka_plus napisał(a):

          > Nie. Wet uważa, że skoro niewychodząca to nie widzi potrzeby ingerencji.

          A to coś szkodzi, że kot żarł mokre, a teraz żre suche? Podobno zmiana jest wspaniałym zjawiskiem i rozwija, jak twierdzi się na tym forum. tongue_out
          • zlababa35 Re: Koci bunt 19.03.18, 20:12
            Kurczę, zaczynasz przebijać jolkę.
        • chatgris01 Re: Koci bunt 18.03.18, 22:14
          Bez wysterylizowania rosnie ryzyko, ze dostanie ropomacicza, zwlaszcza po paru latach (z wiekiem ryzyko sie zwieksza).
        • earl.grey.tea Re: Koci bunt 18.03.18, 22:32
          To wet czy szaman? Pomijam już Twoją niefrasobliwość, nie sterylizując narażasz kotkę na choroby (ropomacicze, rak listwy mlecznej, o sferze psychicznej nie wspominając). Ma najwyraźniej rujkę, niestety. A co zmian nawyków żywieniowych, cóż, tak bywa. Mam takiego ananasa co tylko Orijena suchego wcina.

          Boczek szkodzi, wątróbka najwyżej raz na dwa tygodnie.

          ps.
          Nie bywam z zasady złośliwa, ale życzę Wam mocnej rujki, ze śpiewami godnymi Marii Callas przez całą dobę
          • krypteia Re: Koci bunt 19.03.18, 11:39
            earl.grey.tea napisała:

            > To wet czy szaman? Pomijam już Twoją niefrasobliwość, nie sterylizując narażasz
            > kotkę na choroby (ropomacicze, rak listwy mlecznej, o sferze psychicznej nie w
            > spominając).

            Ośmioletnia kota moich rodziców umiera właśnie na raka sutka, jest po operacji, ale są przerzuty, wysterylizowana natychmiast po adopcji, ale adopcja nastąpiła w wieku 6 lat. Gdyby została wykastrowana w pierwszym roku życia najprawdopodobniej nie zachorowałaby.
            • earl.grey.tea Re: Koci bunt 19.03.18, 19:39
              Najpewniej nie.
        • olinka20 Re: Koci bunt 19.03.18, 00:16
          Wet idiota.... Bialeem jak mniemam koty znasz tylko z memow... Chciałabym zobaczyć jak mieszkasz z niewykastrowanym kotem który zaczyna znaczyć teren 😂
          • chocolatemonster Re: Koci bunt 20.03.18, 09:02
            O to to. Moje futro mialo 9 mcy jak go wykastrowalismy a zdazyl jeszcze opryskac mi nowe, drogie buty... Piekne byly...
            • aplle_2006 Re: Koci bunt 20.03.18, 09:43
              Jak dużo pije to i pewnie dużo sika? Mojej kotce tak się zaczęła cukrzyca i problemy z nerkami.
        • nickbezznaczenia Re: Koci bunt 19.03.18, 04:39
          karotka_plus: nikomu to nie przeszkadza.

          A kotce i owszem.
          Weterynarz do wymiany.
        • zlababa35 Re: Koci bunt 19.03.18, 20:10
          Ale kotce przeszkadza. Zwierzę się męczy w tej rui. Pomijając względy zdrowotne.
        • ortolann Re: Koci bunt 20.03.18, 08:35
          Zmień weta, bo ten jest kretynem ze średniowiecza. A następnie: wycisz rujkę, ciachnij kicię, a ona się naprawi.
    • kota_marcowa Re: Koci bunt 18.03.18, 22:10
      Kota może mieć rujkę.
      Natomiast boczek to zabójstwo dla kota, wątróbka tez powinna być bardzo rzadko.
      • mamtrzykoty Re: Koci bunt 19.03.18, 10:45
        Dlaczego boczek to zabójstwo dla kota?
        Co jest złego w boczku?
        • memphis90 Re: Koci bunt 19.03.18, 18:54
          Nie jest paleo
        • aerra Re: Koci bunt 19.03.18, 19:40
          Koty (i psy) absolutnie nie powinny jeść surowej wieprzowiny. Chyba że ten boczek to jakiś sojowy masz tongue_out
          Serio, ktoś jeszcze tego nie wie? Mając zwierzaka w domu?
          • mamtrzykoty Re: Koci bunt 19.03.18, 22:51
            Tak weterynarz moich kotów tego nie wie i kilku innych, którzy pracują w tej samej lecznicy też tego nie wiedzą.

            Nie wypisuj bzdur - nie wszystko, co wyczytasz w internecie jest prawdą, ale ty chyba tego nie wiesz, pawda?

            A soja, to akurat dla kotów dobra nie jest.
            • aerra Re: Koci bunt 20.03.18, 10:26
              To zmień weterynarza, bo najwyraźniej jest niedouczony.

              O soi to był sarkazm, ale nie rozpoznasz, nawet jak cię kopnie, nie?
        • earl.grey.tea Re: Koci bunt 19.03.18, 19:41
          Sól, przyprawy, konserwanty, wędzenie
          • mamtrzykoty Re: Koci bunt 19.03.18, 22:47
            W surowym boczku??
            • earl.grey.tea Re: Koci bunt 20.03.18, 00:08
              W surowym nie, w wedzonym smile
              W surowym chodzi pewnie o to, że wieprzowina, która może być skażona wirusem Aujeszky’ego. Ale to też już powoli staje się nieaktualne. Do 2017 Polska miała być wolna od wirusa.

              pl.wikipedia.org/wiki/Choroba_Aujeszkiego
              • chatgris01 Re: Koci bunt 20.03.18, 08:33
                W surowym boczku przewaznie jest sol, a czesto takze nitraty i nitryty. Wszystko to bardzo szkodliwe dla kotow (a i dla ludzi nienajzdrowsze).
      • wiosennaburza1 Re: Koci bunt 19.03.18, 18:58
        a sól i cukier to zabójstwo dla człowieka.
        moje koty jak czują, że zamierzam je zamordować ( kroję boczek) to tańczą twista. to je czasem morduję, a co.
        moje są wychodzące, więc z zasady wysterylizowane. natomiast czy wysterylizowałabym niewychodzącą kotę? nie wiem. z pewnością nie waliłabym jej co trzy tygodnie prochów na robale.
        • wiosennaburza1 Re: Koci bunt 19.03.18, 18:59
          co trzy miesiące, oczywiście
    • esperantza Re: Koci bunt 19.03.18, 00:25
      Taki off top.
      Po co odrobaczać niewychodzącego kota co trzy miesiące?
      • evee1 Re: Koci bunt 19.03.18, 04:47
        Podobno czlowiek moze na butach przyniesc jakies swinstwo, ktorym zarazi sie kot. Ale ja sama robie to raz na pol roku, bo tak nam poradzil nasz wet w przypadku naszej kici, wychodzacej wylacznie do ogrodu i nie majacej kontaktow z innymi kotami.

        A w kwestii jedzenia, to nasza kotka tez jadla do pewnego czasu surowa wolowine, i inne rozne miesa czy ryby, a potem jej przeszlo i od paru lat (ma 6 lat) akceptuje tylko dwa rodzaje/smaki jednego mokrego i surowa watrobke, ktorej troszke dostaje raz na kwartal. Co ciekawe nigdy nie byla chetna ani na kurczaka, ani na morkre jedzenie z kurczakiem. W kwestii suchego jest mniej dyskryminujaca.
        Na poczatku buntu wobec mokrego jedzenia probowalam jej zaoferowac jakies jedzenie wedlug przepisow z forum BARF. Efekt byl taki, ze pies naszych znajomych byl bardzo zadowolony z urozmaicenia swojej diety wink.
        • memphis90 Re: Koci bunt 19.03.18, 18:58
          Moje koty są przekonane, że do jedzenia służą wyłącznie chrupki. I jeszcze muchy i pasikoniki, pewnie podobnie chrupią. Myszy i ptaki są do lapania, ale nie do jedzenia. Wszystko, co surowe jest podejrzane. Ugotowane mięso służy do wąchania z ostetnacyjnym wstrętem.
      • dziennik-niecodziennik Re: Koci bunt 19.03.18, 07:43
        Po to samo po co go nie sterylizowac...
    • ms.piggy Re: Koci bunt 19.03.18, 19:55
      U mojej kotki tak własnie zaczęło objawiać się ropomacicze, też była niesterylizowana (tak polecał weterynarz,a ja naiwna wierzyłam) ...była szybka operacja, ale niestety po 1,5 m-ca umarła sad
      Kotki trzeba sterylizowac!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka