Dodaj do ulubionych

Czarny piątek a młode dziewczyny

22.03.18, 16:18
… w Waszych rodzinach, pracy, wśród przyjaciół.

Napiszcie jak z zainteresowaniem tematem, bo nie wiem czy to ja mam dziwnych znajomych, czy wśród młodych panuje większa znieczulica vel wdupiemanie. Sama jestem 30+ i mam wrażenie, że gdzieś na tym wieku kończy się jakakolwiek wiedza i zainteresowanie sprawą mataczenia wokół ustawy. Dwudziestoparolatki albo nie wiedzą w ogóle o co chodzi, bo nie interesują się polityką (co, niestety, nie przeszkadza im głosować), albo coś słyszały, ale nic nie robią, bo ich to przecież nie dotyczy. Z moich znajomych na fb ani jedna nie dała choćby lajka dla protestu, nie podpisała petycji. Zanim mnie wyśmiejecie - tak, wiem że lajkami się świata nie zmieni - wspominam o nich, bo to dość dobry miernik zainteresowań, i z szybkiego przeglądu fb przed chwilą wychodzi, że właściwie wszystko, od przepisów na wielkanocny schab po promocje na kurteczki, jest bardziej warte zainteresowania niż realna groźba dobrania się do naszych, za przeproszeniem, tyłków. Do Warszawy pojedzie moja ciocia, pojedzie sąsiadka 60+ - a tymczasem grupa, która powinna być najbardziej zainteresowana, ma najbardziej wywalone.

PS. Trollom dziękuję, mam was w...ygaszonych.
Obserwuj wątek
    • asia-loi Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 16:22
      loganberry napisał(a):

      Do Warszawy pojedzie moja ciocia, pojedzie sąsiadka 60+ - a tymczasem grupa, która powinna być najbardziej zainteresowana, ma najbardziej wywalone.


      Też mam takie obserwacje. Byłam na dwóch protestach w moim mieście. W pracy byłam jedyną osobą ubraną na czarno. A mam 55 lat i mnie to nie dotyczy, dzieci też nie mam.
    • thank_you Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 16:27
      Póki co nie planują rozmnażania, patrzą krotkowzrocznie albo...w ogóle polityka ich nie interesuje.

      Ja bede. Do zobaczenia.
    • leyre2 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 16:27
      A gdzie byly prostesty gdy ustawe o mozliwosci przerywania ciazy tylko pod okreslonymi warunkami wprowadzano?
      • szarsz Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 16:45
        Np w mojej szkole. Miałam już 18 lat i podpisywałam listy protestacyjne.
        • leyre2 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 16:52
          Ja nie pamietam listow protestacyjnych, pamietam za to modlacych sie na ulicach za zaostrzeniem ustawy.
          Gdzie wtedy byly czarne marsze dziesiejszych 45-latek plus?
          Zreszta taka ustawa jest poklosiem podstawy Polakow i Polek, nadal mniej niz polowa jest za liberalna ustawa dopuszczajaca przerywanie ciazy.
          • sumire Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 17:03
            Być może nie zauważyłaś, ale Polska wtedy i Polska AD 2018 to dwa zupełnie różne kraje. Poza tym w marszach chodzi nie tyle o poparcie liberalizacji, co o niezgodę na skrajne zaostrzenie prawa aborcyjnego.
            • szarsz Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 17:12
              Komu nie chodzi, temu nie chodzi. Mnie np. jak najbardziej chodzi.
            • leyre2 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 17:33
              sumire napisała:

              > Być może nie zauważyłaś, ale Polska wtedy i Polska AD 2018 to dwa zupełnie różn
              > e kraje.

              mentalnie takie same

              Poza tym w marszach chodzi nie tyle o poparcie liberalizacji, co o nie zgodę na skrajne zaostrzenie prawa aborcyjnego.

              I to jest wlasnie problem.
              • sumire Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 17:40
                Nie, nie takie same. W ostatnich latach fanatyzm w przestrzeni publicznej ma się lepiej niż kiedykolwiek - aborcja to tylko jeden z przykładów, innych nie chce mi się wymieniać, bo zbyt ich wiele.
          • milka_milka Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 20:39
            To źle pamiętasz. Bo ja pamiętam listy protestacyjne i oburzenie wśród moich koleżanek.
      • triss_merigold6 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 18:12
        Były pod Sejmem, organizowała je m.in. Wanda Nowicka. Miałam 18 lat i brałam udział.
      • aandzia43 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 20:11
        leyre2 napisał(a):

        > A gdzie byly prostesty gdy ustawe o mozliwosci przerywania ciazy tylko pod okr
        > eslonymi warunkami wprowadzano?

        Ja protestowałam ćwierć wieku temu.
        • leyre2 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 20:32
          Oh, tu tu wiekszosc protestowala ale jakos malo skutecznie bo nie dosc ze ustawe zaostrzono to robi sie to jeszcze bardziej.
          • triss_merigold6 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 20:37
            Mało skutecznie, bo wtedy u władzy byli styropianowi kombatanci, przykruchtowi działacze, którzy uważali, że Kościołowi "się należy" za tzw. walkę z komuną.
            • astrum-on-line Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 23.03.18, 01:37
              triss_merigold6 napisała:

              > Mało skutecznie, bo wtedy u władzy byli styropianowi kombatanci, przykruchtowi
              > działacze, którzy uważali, że Kościołowi "się należy" za tzw. walkę z komuną.

              I nic się nie zmieniło.
              Tylko teraz należy mu się jeszcze więcej.
              I piszę to z ogromną przykrością, ale najprawdopodobniej to dostanie. Tak samo jak dostał wszystko inne - zakaz aborcji, religię w szkołach, pokropek przy otwieraniu czegokolwiek, zakaz handlu w niedzielę, zwrot majątków, dotowanie kościołów, uczelni katolickich.... Kiedyś wydawało się to nieprawdopodobne, dzisiaj jest już oczywiste.
            • leyre2 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 23.03.18, 07:17

              triss_merigold6 napisała:

              > Mało skutecznie, bo wtedy u władzy byli styropianowi kombatanci, przykruchtowi
              > działacze, którzy uważali, że Kościołowi "się należy" za tzw. walkę z komuną.

              wtedy (25 lat temu) byla wciaz silna lewica, ktora poszla na ustepstwa, bo modlacych sie o zaostrzenie bylo duzo wiecej niz tych ktorzy podobno byli za pozostawieniem tej z okresu komuny.
              Polacy i Polki przede wszystkim nie chca tak naprawde liberalnej ustawy aborcyjnej wiec to co sie teraz dzieje jest zupelnie prawidlowym efektem takiej postawy.
              • triss_merigold6 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 23.03.18, 08:01
                Lewica była u władzy w latach 93-97 i później i cały czas demonstrowała kaca po PRL. A w okolicach 2002-2004 roku lewica zabiegała o poparcie kościoła z okazji referendum w sprawie przystąpienia do UE <przypomina, że kościół i proboszczowie byli mało entuzjastycznie nastawieni i straszyli owieczki>.
          • milka_milka Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 20:43
            Za to Ty nie pamiętasz protestów wcale. To gdzie byłaś i co robiłaś? Bałaś się protestować?
          • szarsz Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 23.03.18, 08:11
            > Oh, tu tu wiekszosc protestowala ale jakos malo skutecznie bo nie dosc ze ustawe zaostrzono to robi sie
            > to jeszcze bardziej.

            Ale o co ci chodzi? Masz pretensje do tych, co robili cokolwiek? Miej do siebie - za sabotowanie, jak dziś.
            • leyre2 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 23.03.18, 08:43
              Sabotowanie czego? Moze warto poszukac faktycznych przyczyn tego co sie dzieje z dostepnoscia do aborcji? Zaostrzenie a teraz praktyczny zakaz nie wzielo sie z nikad, na to bylo i wciaz jest przyzwolenie spoleczenstwa w tym wlasnie kobiet .
              • sumire Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 23.03.18, 09:00
                Przyzwolenie pewnej grupy społeczeństwa i to wcale nie takiej dużej - ale pechowo dla pozostałych reprezentowanej przez obecną władzę, która wiele zawdzięcza uśmiechaniu się do radykałów wszelkiej maści.
      • maadzik3 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 23.03.18, 10:38
        1,5 miliona podpisów zebrano, protesty były. Brałam udział, byłam na 1 roku studiów
    • hanusinamama Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 16:35
      Bo myślą, ze to oich nie dotyczy "przeciez dzieci z ZD rodzą stare kobiety" usłyszałam od mojej kolezanki lat 28, jak pytałam czy do kogo idzie na usg genetyczne. Po co ona ma robic jak nie ma 35 lat. Jak jej powiedzialam ze młode tez rodzą takie dzieci to miała minę jakbym jej powiedziała "dzisiaj na podwórku wylądowało u mnie ufo". Ja osobisice nie zdecyuje sie na 3 dziecko jezeli ta ustwa przejdzie. Mam 35 lat, 2 dzieci. I zadne 500+, 100+ czy ładny dom + mnie nie przekona do rodzenia kolejnego skoro nie dosc ze moga mnie zmusic do urodzenia dziecka uposledoznego to jeszcze jak lepkarz bedzie musiał wybierać: ratować mnie albo płód to niestety ale moje córki mogą zostać sierotami.
      • trut_u Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 23.03.18, 11:06
        O to, to, dokładnie ten sam wiek, dokładnie to samo podejście widziałam ostatnio... Przecież jesteśmy młodzi i zdrowi, wiadomo, że wszystko będzie OK. Wy robicie? Przecież zdrowi jesteście...
    • dyzurny_troll_forum Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 16:49
      loganberry napisał(a):

      > Dwudziestoparolatki albo nie wiedzą w ogóle o co chodzi,

      Też mam wrażenie, że obecne pokolenie 20+ to jakieś upośledzone jest. Ja nie wiem jak oni mają popychać świat do przodu czy chociażby robić na moją mityczną emeryturę.
    • wipsania Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 16:52
      Moja córka nie ma wywalone. Chodziła na różne protesty - od TK poczynając, ale na parasolkowe najbardziej sumiennie.
      Ale ona też ubolewa, że wśród jej znajomych rówieśników (lub trochę starszych) taka aktywność nie jest zbyt częsta.
      • wipsania Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 16:56
        Aha - córka lat 26
      • aandzia43 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 20:14
        wipsania napisała:

        > Moja córka nie ma wywalone. Chodziła na różne protesty - od TK poczynając, ale
        > na parasolkowe najbardziej sumiennie.
        > Ale ona też ubolewa, że wśród jej znajomych rówieśników (lub trochę starszych)
        > taka aktywność nie jest zbyt częsta.

        Moja też nie ma wywalone, znajomych ma różnych (duża część też zaangażowana w temat).
    • fornita111 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 17:05
      A ja mam wrazenie, ze mlodym sie jeszcze chce cokolwiek i chociaz troche ich interesuje swiat. Zalamuje mnie za to moje pokolenie. Moja -kolezanka 30 plus- myslala, ze czarny piatek jest dlatego, ze jakies panstwowe pieniadze poszly na plakaty antyaborcyjne. Ona tez np nie wie kto to Paetz, myslala do wczoraj, ze naszym premierem jest Szydlo... mieszka w Warszawie, ma wyzsze wyksztalcenie...rece opadaja, juz sie czlowiekowi nie chce smiac, tylko plakac.
      • dyzurny_troll_forum Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 17:14
        fornita111 napisała:

        > Ona tez np nie wie kto to Paetz,

        "Przy poręczy Peatz klęczy
        sumienie go dręczy"

        > ma wyzsze wyksztalcenie...

        To jedynie świadczy o dewaluacji tego papieru...

    • volta2 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 17:23
      czemu zakładasz że brak lajków czy szerowanie wynika z wdupiemania?

      może nie maja z tą ustawą problemu tak po prostu - bo są w grupie popierającej (bierzesz coś takiego w ogóle pod uwagę?) tę ustwę, albo przynajmniej tolerującej?
    • berdebul Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 17:26
      Bo większość ma to w ... . Ma dostęp do tabletki, prywatnego ginekologa „bez sumienia”, kub może wyskoczyć za najbliższą normalną granicę.
      • chicarica Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 18:18
        Na razie.
    • lucyjkama Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 17:27
      Przyjdzie nowa władza, będą nowe prawa. Tak myślą i zajmują się swoimi sprawami.
    • ira_08 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 17:31
      Są, są. U mnie raczej bliżej 30 niż 18, ale są. Ale fakt, bardziej mają poczucie, że ich to nie dotyczy - nie pamiętają już Europy z granicami - po prostu. Ja gdybym miała usunąć ciążę od razu załatwiłabym klinikę w Austrii, zamiast szukać lekarza "bez sumienia".
    • madami Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 17:32
      Jeżeli chodzi o młode dziewczyny to jest dramat. I prawdą jest, że młode pokolenie jest jakieś upośledzone. Mam codziennie do czynienia z młodymi dziewczynami, studentkami, i poziom ich wiedzy biologicznej jest tak żałosny, że aż płakać się chce i to w dobie dostępu do informacji na wycięgnięcie ręki, na kliknięcie. Ich poziom wiedzy o świecie jest równie beznadziejny, nie wiedzą absolutnie nic co się dzieje w polityce, jaka partia rządzi, nie chodza na wybory, nie znają swoich praw, nie mają pojęcia o antykoncepcji, nie czytają nic poza fejsbukiem. Co obserwuję? Interesuje je żarcie ( tak, żarcie), ciuchy, imprezowanie. Jak nie imprezują to jedzą. Chcą bogatego męża. I białą sukienkę i koniecznie duże wesele. Studentki w większości przyjezdne i ten mental wiejskomałomiasteczkowy jest w nich bardzo mocno osadzony, nie do ruszenia.
      Oczywiście nie każda, nie wszystkie, wiadomo jest wiele wspaniałych dziewczyn, świadomych, mądrych ale wszystko zależy z jakiego domu pochodzą, jakie wartości wyznaje się w ich rodzinach
      • hosta_73 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 19:49
        madami napisała:

        > ale wszystko zależy z jakiego domu pochodzą, jakie wartości wyznaje się w ich rodzinach

        A i to nie zawsze, czego przykładem jest moje własne, dorosłe dziecię, którego sprawy polityczno-społeczne interesują tyle co nic. Pracuję nad tym, ale ciągle mam wrażenie, że to orka na ugorze...
    • margotka28 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 17:35
      nie mam córek- mam synów - jutro idziemy na protest. Synowie mają lat prawie 17. Byli już na kilku protestach. Oczywiście nie idziemy razem, oni idą ze swoim towarzystwem.
      • tiszantul Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 17:58
        margotka28 napisała:

        > nie mam córek- mam synów - jutro idziemy na protest. Synowie mają lat prawie 17
        > . Byli już na kilku protestach. Oczywiście nie idziemy razem, oni idą ze swoim
        > towarzystwem.

        Więc jednak opozycja potrafi zmobilizować nie tylko pojedynczych 17-latków, lecz całe nastoletnie grupy rówieśnicze. Co więcej, okazuje się, że protest w sprawie aborcji może być miejscem, gdzie grupa towarzyska 17-latków chce spędzić piątkowe popołudnie. Jestem pod wrażeniem.
        • margotka28 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 18:14
          sami się zmobilizowali patrząc na to, co chce jedynie słusznie nam rządząca partia zaserwować. Vide komisja. Bo już teraz to się chyba jednak przestraszyli (ci rządzący) i. Odraczając obrady. Serio - młodzi potrafią myśleć samodzielnie i im się nie podoba ani Godek ani Pięta, Kępa, Macierewicz, Kaczyński, Błaszczak, Duda wraz małżonką. Na całe szczęście potrafią myśleć samodzielnie, wyciągać wnioski. I za chwilę będą mieli prawa wyborcze.
    • tiszantul Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 17:50
      Jedna z liderek ruchu oporu, Marta Lempart, jest dość młoda.

      https://pbs.twimg.com/media/DY4tEgiX4AA_SSU.jpg
      • purchawkapuknieta Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 20:01
        Mloda wiekiem, ale już wpływowa. I jak na lewicową dzialaczkę przystalo: właścicielka kamienicy.
    • tiszantul Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 17:53
      > Do Warszawy pojedzie moja ciocia, pojedzie sąsiadka 60+ - a tymczasem grupa, kt
      > óra powinna być najbardziej zainteresowana, ma najbardziej wywalone.
      >
      > PS. Trollom dziękuję, mam was w...ygaszonych.

      A co, trolle się upierały, że młode kobiety strajkują? Jakoś sobie nie przypominam.
    • fomica Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 17:57
      Przyznaję że nie wiem jakie dokładnie są statystyki wieku uczestników, ale mam wrażenie że w każdym proteście ludzie 50+ to właśnie ta grupa która ma najwięcej czasu na uczestnictwo. Spośród moich koleżanek, 30-parolatek, większość po pracy pędzi do domu, odbiera dzieci, nawet na kawę się trudno umówić. Ja sama jutro o 18 mam pod opieka dwoje maluchów i raczej nie zamierzam ich ciągnąć na protest. A studentki w piątek wieczorem jadą do rodziców na weekend.
      • triss_merigold6 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 18:10
        Do domu do rodziców na weekend jadą słoiki.
        • tiszantul Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 18:16
          triss_merigold6 napisała:

          > Do domu do rodziców na weekend jadą słoiki.

          Mnie się zdaje, że bynajmniej nie dla wszystkich studentek idealnym weekend to weekend z rodzicami.
          • iskierka3 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 18:20
            Nie oddawaj tamtemu roboty, jestes zdecydowanie bardziej strawnywink
            • tiszantul Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 18:46
              iskierka3 napisała:

              > Nie oddawaj tamtemu roboty, jestes zdecydowanie bardziej strawnywink

              To cały czas ja piszę, tylko byłem w weekend na szkoleniach smile
              • la_mujer75 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 21:18
                O, matko! Dostrzegam (już któryś raz z rzędu) przebłyski poczucia humoru!
                • iskierka3 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 23.03.18, 07:24
                  Prawda?smile
        • rosapulchra-0 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 20:43
          Inne jeżdżą do gastronomicznej teściowej, bo im się d..y ruszyć nie chce i stać przy garach.
          • triss_merigold6 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 20:57
            Nie zazdrość, bo to brzydko.
      • tiszantul Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 18:12
        > A studentki w piątek wieczorem jadą do rodziców na weekend

        Tak tak, studentki nie mają nic lepszego do roboty w weekendy i jak jeden mąż wszystkie jadą do rodziców na domowe ciasto i zabrać słoiki. Przecież młode kobiety mają do wyboru - pójść na protest albo pojechać do rodziców na weekend. I wybierają to, co ich zdaniem ważniejsze. Po drugie spokojnie zdążyłyby pojechać nawet w piątek po proteście, gdyby im cokolwiek na tym zależało. Ale nic z tego, zaraz się dowiemy, że wszystkie warszawskie studentki mieszkają w Bogatyni i Ustrzykach Dolnych, dlatego muszą wyjechać wyjechać z Warszawy najpóźniej o 13.00.
        Młode kobiety z dziećmi nie przyjdą, bo są rodzicami, młode kobiety bez dzieci jadą do rodziców, wszystko pięknie wyjaśnione, tylko po co właściwie te spiny, skoro jutro jednak zapowiada się jakaś tam frekwencja?

        To bardzo ciekawe, że więzy rodzinne wśród zwolenniczek aborcji okazują się tak silne, znacznie powyżej średniej. Cały czas poświęcają rodzicom i dzieciom.
      • iskierka3 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 18:18
        No, o to pewnie autorce chodzi. Nie zainteresuja sie swoimi prawami bo jada do rodzicow na weekend, bardzo wazny doprawdy powod. Czymze jest byle smierc z powodu ciazy pozamacicznej wobec sloika zrazow, nieprawdazwink poza tym to “stoje z boku” i gdy wszyscy zyja jakims istotnym wydarzeniem w kraju, ostentacyjne pokazawanie “jak bardzo jestem ponad” i wlasnie zyje tylko tym, ze pomalowalam dziecku wiaderko w rozowe kaczuszki, jest teraz bardzo na topie i wkurza mnie kosmicznie. Chyba bardziej jeszcze niz agitowanie za pisem!
        • loganberry Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 19:44
          iskierka3 napisała:

          > poza tym to “stoje z
          > boku” i gdy wszyscy zyja jakims istotnym wydarzeniem w kraju, ostentacyjne poka
          > zawanie “jak bardzo jestem ponad” i wlasnie zyje tylko tym, ze pomalowalam dzie
          > cku wiaderko w rozowe kaczuszki, jest teraz bardzo na topie i wkurza mnie kosmi
          > cznie. Chyba bardziej jeszcze niz agitowanie za pisem!

          Ototo, dokładnie o to mi chodzi.
    • meursalut Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 18:08
      Moja bratanica (23 lata) - chodzi, ale twierdzi, że żałuje, że młodzi aktorzy/piosenkarze, czy ktokolwiek, kim się interesuje młodzież - pomija tematy polityczne milczeniem, bo liczą na jak najszerszy target i nie chcą tracić followersów. Na moją odpowiedź, że przecież młody Stuhr się angażuje - odpowiedziała - no tak ciotka, ale on jest młody dla ciebie.
    • chicarica Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 18:21
      Pracowałam w Polsce z tą grupą wiekową. Oni nie mają poczucia, że mogą swoje prawa stracić. Albo mają wywalone na politykę i myślą że polityka to coś, co nie ma wpływu na ich życie, albo (głównie faceci, zwłaszcza z branży IT) są prawakami uważającymi że kobiety mają rodzić choćby nie wiadomo co. Te 25 lat religii w szkole i tłuczenia katolickiej retoryki zrobiło swoje.
      • tiszantul Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 18:51
        > albo (głównie faceci, zwłaszcza z branży IT) są prawakami

        Nieźle, atrakcyjna dochodowa branża zdominowana przez prawaków. Twój wpis z pewnością rozszerzy horyzonty osobom przywiązanym do krzywdzących stereotypów o prawakach.
        • chicarica Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 19:00
          Ależ mnie wisi rozszerzanie stereotypów. Wśród IT jest zdecydowana nadpodaż prawaków i korwinistów, a wynika to przeważnie z lekkiego autyzmu/aspergera i/lub przekonania, że skoro ja sobie radzę, to inni też muszą.
          • gogologog Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 21:00
            > Wśród IT jest zdecydowana nadpodaż prawaków i korwinistów, a wynika to przeważnie z lekkiego autyzmu/aspergera i/lub przekonania, że skoro ja sobie radzę, to inni też muszą.

            Ogolnie IT i szerokopojete nauki scisle wymagaja elementarnego myslenia i logicznego laczenia faktow.
            Pozostali okreslaja sie "humanistami"
            • la_mujer75 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 21:40
              Właśnie mój mąż załamuje ręce, gdy patrzy, jak te chłopy NIE MYŚLĄ W SZERSZYM KONTEKŚCIE - jemu jest dobrze, a co go inni obchodzą - zero myślenia ! Jego dziecko jest już w liceum, problem reformy go nie interesuje, zakaz handlu w niedzielę, przecież można przez internet, a że ktos tam prace straci, to co go to interesuje, mógł sobie wybrać inny zawód, ziemię rolną można sprzedac tylko rolnikowi albo agencji rolnej- no i co? On takiej ziemi nie ma. Sądy - o te sądy sa beznadziejne. I nie czai, że to nie chodzi o reformę sądownictwa, tylko o upolitycznienie sędziów. itd., itd.
              • asia-loi Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 23.03.18, 08:40
                la_mujer75 napisała:

                ... ziemię rolną można sprzedac tylko rolnikowi albo agencji rolnej- no i co?


                I jeszcze ziemię może kupić Kościół. Od 1.01.2018 PiS wydłuży wiek emerytalny rolnikom (teraz muszą pracować tyle co my) i też rolnikom pasuje. Dlatego ja od dawna mówię: rolnikom to jeszcze dziesięcinę należałoby przywrócić, skoro Kk i PiS taki cudny i wspaniały. A dziesięcinę, jak wiemy z historii znieśli zaborcy, nie Kk.
            • tiszantul Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 23.03.18, 02:13
              > Ogolnie IT i szerokopojete nauki scisle wymagaja elementarnego myslenia i logic
              > znego laczenia faktow.
              > Pozostali okreslaja sie "humanistami"

              historycy są mocno na prawo. Ale fakt, dużo myśleć nie muszą, bo wystarczy znajomość historii.
      • snakelilith Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 20:05
        chicarica napisała:

        > Pracowałam w Polsce z tą grupą wiekową. Oni nie mają poczucia, że mogą swoje pr
        > awa stracić.

        Dlatego, że nie pamiętają represyjnych czasów, a opowiadania dziadków (bo rodzicie też często PRL odczuli już tylko jako dzieci) uważają za historie z mchu i paproci. Żyją sobie w świecie internetu, facebooka, wolnych granic i stosunkowo dobrej sytuacji finansowej, o którą zadbali rodzice i nie mają pojęcia, że to wszystko może w ciągu zaledwie kilku lat pójść się dla Polaków rypać. Nie mają żadnej świadomości zagrożenia. Prawda jest niestety też taka, że od lat 90-tych spada u rodzących się dzieci IQ. Naukowcy nie wiedzą do końca dlaczego, ale niestety mamy trend spadkowy. "Nasze" dzieci mają więc więcej możliwości i niesamowite narzędzia do poznawania świata, ale gorzej sobie z tym nawałem informacji radzą i zamykają w pasywnej konsumpcji z dala od wszelkich ideologii.
        • tiszantul Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 20:53
          > Dlatego, że nie pamiętają represyjnych czasów, a opowiadania dziadków (bo rodzi
          > cie też często PRL odczuli już tylko jako dzieci) uważają za historie z mchu i
          > paproci

          Opozycja przywiązana do tezy, że brak poparcia dla opozycji wynika wyłącznie z ignorancji i słabego wykształcenia. Każda wykształcona osoba wie, że w Polsce kwitnie faszyzm, a ignoranci upierają się, że nie, ponieważ nie mają pojęcia o faszyzmie.

          > Prawda jest niestety też taka, że od lat 90-tych
          > spada u rodzących się dzieci IQ. Naukowcy nie wiedzą do końca dlaczego, ale ni
          > estety mamy trend spadkowy.

          Chcesz powiedzieć, że ogromny postęp edukacyjny to jedna wielka hucpa? Dwadzieścia pięć czerwonych pasków w każdej klasie, matura dla 85% osób z danego rocznika i wspaniałe upowszechnienie wyższego wykształcenia? Zresztą, co ciekawe, jakoś ematki na brak inteligencji u swoich dzieci się nie skarżą, ale rozumiem, że Ty o poziomie całej populacji, a tam trend zupełnie odwrotny niż u ematek.

          > niesamowite narzędzia do poznawania świata, ale gorzej sobie z tym nawałem informacji
          > radzą

          Media są pełne informacji o tym, jak to młodzież znakomicie sobie radzi z przetwarzaniem informacji, że owszem nic nie wie, ale umie się dowiedzieć. Przecież to miał być ideał - już nie jest?

          > zamykają w pasywnej konsumpcji z dala od wszelkich ideologii

          Przecież przez ostatnie 30 lat oświeceni wbijali wszystkim do głowy, że ideologie są złe?
      • la_mujer75 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 21:22
        O, dokładnie. Mój mąż ma w zespole takiego młodego ( w tym roku chyba 27 lat). Jak się poznali, to prawak całą gębą był. Na szczęście codziennie sie kłócili z mężem i koles zaczął myśleć.
        Inni faceci (też branża IT) niby na PiS nie głosowali, ale...
    • taniarada Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 18:23
      loganberry napisał(a):

      > … w Waszych rodzinach, pracy, wśród przyjaciół.
      >
      > Napiszcie jak z zainteresowaniem tematem, bo nie wiem czy to ja mam dziwnych zn
      > ajomych, czy wśród młodych panuje większa znieczulica vel wdupiemanie. Sama jes
      > tem 30+ i mam wrażenie, że gdzieś na tym wieku kończy się jakakolwiek wiedza i
      > zainteresowanie sprawą mataczenia wokół ustawy. Dwudziestoparolatki albo nie wi
      > edzą w ogóle o co chodzi, bo nie interesują się polityką (co, niestety, nie prz
      > eszkadza im głosować), albo coś słyszały, ale nic nie robią, bo ich to przecież
      > nie dotyczy. Z moich znajomych na fb ani jedna nie dała choćby lajka dla prote
      > stu, nie podpisała petycji. Zanim mnie wyśmiejecie - tak, wiem że lajkami się ś
      > wiata nie zmieni - wspominam o nich, bo to dość dobry miernik zainteresowań, i
      > z szybkiego przeglądu fb przed chwilą wychodzi, że właściwie wszystko, od przep
      > isów na wielkanocny schab po promocje na kurteczki, jest bardziej warte zainter
      > esowania niż realna groźba dobrania się do naszych, za przeproszeniem, tyłków.
      > Do Warszawy pojedzie moja ciocia, pojedzie sąsiadka 60+ - a tymczasem grupa, kt
      > óra powinna być najbardziej zainteresowana, ma najbardziej wywalone.
      >
      > PS. Trollom dziękuję, mam was w...ygaszonych.
      No wybacz 60 to się dziwię.Aktywistki partyjne .Co nie mogą zapomnieć pochodów pierwszomajowych.I drugie trollami nie są ci co popierają GW.Amen moje dziecko.
    • agnes_topesto Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 18:27
      no wiesz, mnie w tym wieku nie interesowała ani polityka, ani protesty...
      • iskierka3 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 18:34
        A w jakim zaczely?
      • lellapolella Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 18:36
        agnes_topesto napisała:

        > no wiesz, mnie w tym wieku nie interesowała ani polityka, ani protesty...

        Widzisz, a mnie i moich znajomych tak.
      • triss_merigold6 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 19:26
        Doprawdy? Zdumiewające. Wprawdzie to licealiści w dobrych liceach interesowali się polityką, czytali prasę, dyskutowali, debaty światopoglądowe były organizowane, ale nie sądziłam, że nastolatki ze słabszych szkół były aż tak wyoutowane.
      • loganberry Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 19:39
        Mnie interesowała i wydawało mi się to oczywiste. Nie mówimy o nastolatkach, które ewentualnie mogą wybiegać myślą najdalej do przyszłego weekendu, bo o resztę zatroszczą się rodzice. Tylko o ludziach 20+ którzy mają prawa wyborcze, pracę / studia, rodziny, kredyty, rachunki do płacenia. To kiedy mają się zainteresować ustanawianym dla nich prawem, jeśli nie teraz?
        Zresztą do licha, nie trzeba się jakoś specjalnie interesować polityką żeby wiedzieć o co chodzi, wystarczy czytać choćby same nagłówki na pierwszym lepszym portalu informacyjnym...
        • joa66 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 20:18
          I ja mam wrażenie, że ta grupa jest aktywna, może bardziej niż moje pokolenie, które "w razie czego i tak da sobie radę", a teraz świetny film leci.
      • snakelilith Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 20:14
        agnes_topesto napisała:

        > no wiesz, mnie w tym wieku nie interesowała ani polityka, ani protesty...

        No to szczęściara jesteś, bo ja dzieciństwo spędziłam w zagrożeniu zimnej wojny, lata nastoletnie przypadały mi na czasy kryzysu, budzenia sią powszechnego oporu społecznego i stanu wojennego, a wchodząc w dorosłość musiałam decydować, czy chcę żyć nadal w represjach PRL-u, czy zdecydować się na ucieczkę i życie na emigracji, co wiązało się z opuszczeniem mojej rodziny. Nie wyobrażam sobie, że może nie interesować się polityką. Przecież tu chodzi o twoje życie, teraz i w przyszłości.
    • joa66 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 19:10
      Ze wszytskich, które znam poniżej 30 roku życia, większośc idzie, w tym jedna z niemowlakiem na rękach
    • tanebo2.0 Żadne zaskoczenie 22.03.18, 19:12
      Według Marcina Herrmanna z CBOS młode pokolenie jest obecnie bardziej konserwatywne niż kiedyś. - Dopiero wkraczają w dorosłe życie. Większość jest przed decyzjami prokreacyjnymi. Mało mają doświadczeń w tym zakresie takie są skutki oddania edukacji katabasom...
      • tiszantul Re: Żadne zaskoczenie 22.03.18, 20:33
        > takie są skutki oddania edukacji katabasom...

        Siły proeuropejskie miały w Polsce wszystkie media, telewizje, gazety, strumień pieniędzy państwowych i unijnych, lansowały nowoczesny styl życia, wyzwolenie i radosną konsumpcję, poznawaliśmy osobiście i z filmów życie na Zachodzie, a tu się okazuje, że po 30 latach otwarcia na Europę dla młodych najważniejszy jest Kościół, różaniec i opinia katabasa. I kiedy katabas zdążył społeczeństwu zryć beret? Na lekcji religii? Na nabożeństwach majowych? Chyba tanebo przesadziłeś.
    • lemonetka Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 20:17
      20-latki, które mam na fb linkują krwawe filmiki w rodzaju "Niemego krzyku"uncertain Zero wiedzy z biologii, zero myślenia logicznego, zero refleksji nad konsekwencjami zmuszania kobiet do rodzenia dzieci głęboko upośledzonych lub skazanych na śmierć w męczarniach tuż po porodzie. Część z nich jest w ciąży lub mają niemowlaki i bredzą słodkopierdząco o dzieciątkach "pod serduszkiem" noszonych. Akurat sama mam roczniaka i porusza mnie krzywda dzieci bardziej niż zwykle, ale poraża mnie też bezrefleksyjność tych młodych kobiet w temacie aborcji. Im się wydaje, że ich to nie będzie dotyczyć. A aborcja to samo zuo.
      • loganberry Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 20:30
        Takich, niestety, też znam kilka. Dlatego zaczynam skłaniać się ku poglądowi, by publikować te najbardziej drastyczne zdjęcia, żeby pokazać o jakie przypadki chodzi, i że nie o zabijanie słodkich bobasków jak z reklamy pampersów dla sportu.

        lemonetka napisała:

        > 20-latki, które mam na fb linkują krwawe filmiki w rodzaju "Niemego krzyku"uncertain Z
        > ero wiedzy z biologii, zero myślenia logicznego, zero refleksji nad konsekwencj
        > ami zmuszania kobiet do rodzenia dzieci głęboko upośledzonych lub skazanych na
        > śmierć w męczarniach tuż po porodzie. Część z nich jest w ciąży lub mają niemow
        > laki i bredzą słodkopierdząco o dzieciątkach "pod serduszkiem" noszonych. Akura
        > t sama mam roczniaka i porusza mnie krzywda dzieci bardziej niż zwykle, ale por
        > aża mnie też bezrefleksyjność tych młodych kobiet w temacie aborcji. Im się wyd
        > aje, że ich to nie będzie dotyczyć. A aborcja to samo zuo.
        • joa66 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 20:36
          Też czasami tak myślę, ale sama się wtedy siebie boję - że staję się taka sama jak "obrońcy".
        • lemonetka Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 20:41
          No i w tym może jedyna nadzieja - w pokazywaniu drastycznych obrazków, zdjęć, które będą przeciwwagą dla tych filmików. Do wielu ludzi można dotrzeć przede wszystkim przez emocje, niestety. Pytanie czy takie zdjęcia nie będą przez nich odebrane jako kłamstwa i manipulacje, ale na to już wpływu nie mamy.
      • madami Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 23.03.18, 11:06
        lemonetka napisała:

        > 20-latki, które mam na fb linkują krwawe filmiki w rodzaju "Niemego krzyku"uncertain Z
        > ero wiedzy z biologii, zero myślenia logicznego, zero refleksji nad konsekwencj
        > ami zmuszania kobiet do rodzenia dzieci głęboko upośledzonych lub skazanych na
        > śmierć w męczarniach tuż po porodzie. Część z nich jest w ciąży lub mają niemow
        > laki i bredzą słodkopierdząco o dzieciątkach "pod serduszkiem" noszonych. Akura
        > t sama mam roczniaka i porusza mnie krzywda dzieci bardziej niż zwykle, ale por
        > aża mnie też bezrefleksyjność tych młodych kobiet w temacie aborcji. Im się wyd
        > aje, że ich to nie będzie dotyczyć. A aborcja to samo zuo.


        Ja myślę, że ze społecznego punktu widzenia - potrzebne jest takie głupie i niemyślące pokolenie żeby inne, nowe było inne. Ludzie muszą swoje odcierpieć by zacząć myśleć.
        • triss_merigold6 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 23.03.18, 11:12
          Etam, dorosną, poglądy im się zmienią w konfrontacji z realem. Nie demonizowałabym.
    • joaaa83 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 20:26
      JA nie idę, bo mam nadzieję, że wszelkie najmniej korzystne ustawy wejdą w życie za rządów PISu. W obliczu 500+ to jest jedyna szansa, żeby w przyszłych wyborach wygrała jakakolwiek partia po przeciwnej stronie. Czemu Kaczyński nie został premierem? Bo to jest jego dupokrytka - jak ustawy się nie spodobają społeczeństwu, to się zgoni na Szydło i Morawieckiego i po problemie.
      • triss_merigold6 Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 20:35
        Nie chcę być złośliwa, ale nie masz cienia gwarancji na to, że wprowadzona za PiS ustawa jeszcze bardziej ograniczająca prawo do aborcji, zostałaby zliberalizowana przez PO, N, SLD czy kto by się tam w parlamencie znalazł.
        PO miała 8 lat na zmianę prawa, biskupów boją się jeszcze bardziej niż PiS, co wyraźnie pokazał wynik głosowania w I czytaniu i odrzucenie głosami posłów "opozycji" projektu bardziej liberalnego.
      • tiszantul Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 22.03.18, 20:36
        > W obliczu 500+ to jest jedyna szansa, żeby w przyszłych wybor
        > ach wygrała jakakolwiek partia po przeciwnej stronie

        Jakakolwiek, he he. Nowoczesna, SLD, PSL, a może Twój Ruch? Twój Ruch jako największa polska partia antyklerykalna ma chyba spore szanse?
        • madami Re: Czarny piątek a młode dziewczyny 23.03.18, 10:37
          Oczywiście, że na polityków nie ma co liczyć ale za to możliwe są zmiany wewnątrz społeczeństwa wink tylko musi umrzeć czy wycierpieć odpowiednia ilość ludzi wtedy może coś do ciemnej masy dotrze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka