Dodaj do ulubionych

farby naturalne - pomocy!

26.03.18, 17:05
Wyczytalam w watku o farbowaniu wlosow w domu, ze czesc z Was korzysta z farb naturalnych (khadi i jeszcze jakas, z tego co pamietam).
Czy moglybyscie mi pomoc, bo zastanawiam sie nad przejsciem na farby naturalne ale nie wiem, jak by to wygladalo w moim przypadku. Przez lata farbowalam wlosy na blond, od mniej wiecej pol roku mam kolor zblizony do naturalnego (braz) ale odrosty sa nadal ciemniejsze od reszty (tzn. farba po jakims czasie sie troche wyplukuje i z brazu przechodzi w jasny, zlocisty braz a odrosty sa srednio/ciemnobrazowe). Widze, ze wlosy sa dosc suche i chcialabym odstawic sztuczne farby i przejsc na naturalne ale nie wiem, czy da sie uzyskac rownomierny kolor (tzn zeby bylo to samo mniej wiecej na odrostach i tej jasniejszej calosci). Chcialabym chlodny odcien brazu, nie rudosci. To zreszta zawsze byl problem, nawet u super fryzjerow farba na poczatku dawala efekt chlodnych odcieni ale wczesniej czy pozniej zawsze wychodzily rude polyski...
Siwych w zasadzie nie mam (ok, znalazlam trzy smile
Czy jesli nie bede zadowolona z efektow moge pofarbowac znow zwykla farba u fryzjera (i po jakim czasie)?
Co byscie poradzily? Na Wielkanoc lece do Polski, bede miala troche czasu, ewentualna pomoc mamy przy farbowaniu (i opiece nad dziecmi w czasie dzialania farby wink wiec chetnie bym sprobowala ale nie wiem, czy na farbowanych to wyjdzie. Mam juz dosc tych smierdzacych farb szczerze mowiac i kusi mnie cos bardziej naturalnego.
Obserwuj wątek
    • domowapani Re: farby naturalne - pomocy! 26.03.18, 17:21
      nie rób tego, jeśli nie jesteś przekonana, czy chcesz dany kolor na dłużej.
      jestem naturalną ciemną blondynką. przez ponad 10 lat farbowałam na platynowe blondy.
      Potem pofarbowałam na ciemny brąz i tak mi się spodobało i zostało.
      I wtedy pofarbowałam włosy henną Khadi właśnie. Włosy były zdrowsze na oko. Farba się nie wypłukiwała. Czułam, że nie masakruję włosów chemią, tylko je wręcz odżywiam.
      Lubiłam nawet zapach tej zielonej papki - taki tytoniowy trochę.
      Tylko, że jak to kobieta, zapragnęłam zmiany i tu nastąpił problem. Żaden fryzjer nie chciał się zgodzić na jakiekolwiek rozjaśnianie, nawet minimalnie i nawet pasemek.
      Czekałam chyba z 1,5 roku, zanim fryzjer do którego chodzę uznał, że już może dać radę.
      Jeśli będziesz farbować po Khadi, ciemną farbą chemiczną, to pełen luz.
      Ale już jakiekolwiek rozjaśnianie nie wchodzi w grę, bo wychodzą tak dziwne i nieprzewidywalne rzeczy.. wystarczy pooglądać w necie.
      • mayaalex Re: farby naturalne - pomocy! 26.03.18, 17:43
        No wlasnie duzych roznic nie planuje w najblizszym czasie - braz albo jasniejszy braz. A najwyzej potem przyciemnienie i dopiero pozniej rozjasnianie. Ale dzieki ze to napisalas bo rzeczywiscie lepiej to wczesniej przemyslec.
        • milka_milka Re: farby naturalne - pomocy! 26.03.18, 17:52
          Ja używam sanotint. Jeżeli nie masz siwych włosów, spróbuj sanotint sensitive.
          • snakelilith Re: farby naturalne - pomocy! 26.03.18, 18:18
            Sanotint NIE JEST farbą naturalną, na boginię. Wystarczy spojrzeć na skład, na przykład są tam substancje utleniające. To, że farba zawiera jakieś składniki, które uchodzą za naturalne nie zmienia faktu, że reszta jest chemią podobną do tej, którą mają inne konwnencjonalne farby. A reklama bez amoniaku i silikonów, to żart chyba jakiś, dziś farbę bez amoniaku dostaniesz w każdej drogerii.
            • milka_milka Re: farby naturalne - pomocy! 26.03.18, 19:31
              To prawda. Jest jednak dużo mniej drażniący (przynajmniej dla mojej skóry i włosów) niż zwykle farby.
              A 100% roślinnych nie używam, bo nie znam takich, które w 100% pokrywają siwiznę.
    • jola-kotka Re: farby naturalne - pomocy! 26.03.18, 17:28
      Wychodzily bo wlos farbowany na blond jest pozbawiony pigmentu jest zniszczony nawet jak tego nie widzisz i na tski wlos farba nie wnika nie trzyma sie i do momentu do poki nie zetniesz go kazda ciemniejsza farba szybko sie wyplukuje. Kazda niezaleznie czy to naturalna czy chemiczna. Naturalne sa slabsze i raczej uzyskasz gorszy efekt niz po chemicznych.
      • snakelilith Re: farby naturalne - pomocy! 26.03.18, 18:08
        jola-kotka napisała:

        > Wychodzily bo wlos farbowany na blond jest pozbawiony pigmentu jest zniszczony
        > nawet jak tego nie widzisz i na tski wlos farba nie wnika nie trzyma sie i do m
        > omentu do poki nie zetniesz go kazda ciemniejsza farba szybko sie wyplukuje. Ka
        > zda niezaleznie czy to naturalna czy chemiczna.

        Farby roślinne nie wnikają w środek włosa, a jedynie oklejają jego powierzchnię, dlatego efekt jest często sumowaniem się naturalnego koloru włosów i wybranego odcienia. Na jasnych włosach efekt jest dlatego jaśniejszy. Farby roślinne najlepiej chwytają na włosach średnio zniszczonych. Na moim kiedyś rozjaśnianym o 7 odcieni bardzo jasnym blondzie farba roślinna o kolorze złotego blondu (mieszanka ciassii i henny) chwyciła bardzo dobrze i się nie wypłukiwała, datego, że na lekko otwartej łusce włosa barwniki roślinne łatwiej się osadzają. Wypłukiwać się będzie dopiero na włosie bardzo zniszczonym, bardzo porowatym, kruchym, bardzo często chemicznie farbowanycm. A na bardzo zdrowym, gładkim może też nie tak dobrze chwycić, bo nie ma na czym się przykleić.
        By uzyskać ładny ciemny efekt na włosach każdy producent tego rodzaju farb zaleca farbować w dwóch etapach. Na początek naturalną, czerwoną hennę, która da bazę dla drugiego farbowania w postaci chłodniejszego brązu, albo nawet czerni. Zaletą farb roślinnnych jest to, że można ten proces powtarzać często i za każdym razem kolor staje się bardziej nasycony. Farby roślinne mają jednak jedną wadę, chłodne odcienie są trudne do uzyskania i większość przyrudza. Ale przez czerwony pigment zawarty w hennie włosy ładniej błyszczą, więc to może być zaletą dla matowych, zniszczonych chemicznymi zabiegami blondów, czy brązów. Trzeba tylko wybrać odpowiednią mieszankę.
    • zurekgirl Re: farby naturalne - pomocy! 26.03.18, 17:34
      Farbuje Naturtint. Wszystkie odcienie wychodza dosc cieple i ciemniejsze niz na obrazku, nawet te, ktore maja ash w nazwie. Naturtint lapie na zwykle farby i farby lapia na Naturtint. Nie wiem, czy sa latwo dostepne w Pl, ja kupuje w Uk lub przez internet. Splukuja sie nieco szybciej niz Loreal Excellance (tylko takie mam porownanie) z siwych wlosow, zostaje blond, nie szary! Jestem zadowolona, farby nie smierdza i nie szczypia (zaczelam ich uzywac, bo po Lorealach moja skora piekla, czolo zaczynalo puchnac, po tych jak reka odjal.
      • mayaalex Re: farby naturalne - pomocy! 26.03.18, 17:44
        o, w UK tez moge kupic, sprawdze je, dzieki!
      • milka_milka Re: farby naturalne - pomocy! 26.03.18, 17:51
        Naturtint, sądząc po składzie, jest farbą chemiczną, może ciut łagodniejszą.
      • snakelilith Re: farby naturalne - pomocy! 26.03.18, 18:10
        Naturtint nie jest farbą roślinną. To także chemia. Wydawało mi się, że nie o takich farbach tu piszemy.
    • anka_z_lasu Re: farby naturalne - pomocy! 26.03.18, 22:12
      Farbowałam Khadi czystą henną, bez domieszek. Po około roku miałam na głowie następującą kolorystykę: przy głowie szybko spierające się odrosty, które porządnie łapały hennę dopiero po drugim nią farbowaniu, na długości ciemny rudoczerwony brąz, za ciemny dla mojej jasnej cery i intensywnie rude końcówki. Ogólnie wyglądało to bardzo słabo. Natomiast w moim przypadku udało się toto stopniowo rozjaśnić pasemkami i włosy nie wyszły zielone. Gdzieś czytałam, że jeśli farba ma domieszkę indygo to może tak dziwnie reagować na rozjaśnianie a jeśli to czysta henna, to sytuacja jest "bezpieczniejsza". Teraz wróciłam do zwykłych farb.
    • gris_gris Re: farby naturalne - pomocy! 26.03.18, 22:22
      ja nie farbuje, wiec nie mam doswiadczenia, ale pamietam, ze czytalam bardzo entuzjastyczne opinie na angielskim forum o hennie Lush, ktora ma kilka odcieni.
    • rumpa Re: farby naturalne - pomocy! 27.03.18, 01:48
      Nie ma czegoś takiego jak różne kolory henny. Różnią sie nieco odcieniami i to wszystko. To po pierwsze. Po drugie, w Polsce nie kupisz prawdziwej henny. Po trzecie, henna pokrywa siwe włosy. Po czwarte, kolor zależy od wyjściowego. Czysta henna zawsze da czerwone albo pomarańczowe błyski. Jak chcesz ciemniejsze włosy, dodajesz indygo, jak chłodniejszy odcień - amlę.
      Henny oczywiście nie miesza się z wodą, jak tak masz napisane na opakowaniu, znaczy g... a nie henna. Hennę miesza się z czymś kwaśnym, jak sok pomarańczowy albo jabłkowy i odstawia na co najmniej 24 godziny, chyba że jest wyjątkowo ciepło. Są wykresy, jak długo henna musi dojrzewać zanim zacznie barwić włosy. Jak masz coś, co wystarczy wymieszać na parę minut to na pewno jest to chemiczny syf.
      Farbuję włosy henną od prawie 10 lat, jakby ktoś miał wątpliwości smile)) zwykle zamawiam kilogram henny w 100g opakowaniach, akurat na jedno farbowanie na moją długość włosów wystarcza, tak do ramion, , raz na rok mniej więcej. Najlepsza henna jest z Pakistanu, nawet Hindus ci to powiesmile))
      Najgorsza wada henny to to, że pachniesz jak mokry pies przy zabiegu i nieco potem, jak deszczyk pokropi. Mi nie przeszkadza smile)) Aha, ostateczny kolor jest widoczny po trzech dniach, henna musi się utlenić.
      Jak ktoś jest zainteresowany, wpisać proszę hennaforhair, to sklep internetowy, niestety amerykański. Wiele bym dała, aby kupować bezpośrednio w Pakistanie, ale z drugiej strony, tam dbają o jakość.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka