Dodaj do ulubionych

Była synowa - co byście zrobiły

10.04.18, 19:11
Jest taka sytuacja - kuzynka znajomych moich rodziców ma sąsiadkę, której syn właśnie się rozwiódł. W przypływie dobroci serca zostawił żonie kawalerkę na Tarchominie, uznał, że jakoś sobie poradzi w willi na Sadybie, niech straci. Kawalerka 2 lata przed rozwodem należała do rodziców faceta, ale ją przepisali na niego - dziś plują sobie w brodę. Nie podoba im się, że ich majątek z dziada pradziada, z rodową komodą i porcelaną co ją spod Wiednia przodek przywiózł została u tej baby.

W związku z babą syn ma 2 dzieci, chłopca i dziewczynkę. Dziewczynka wiadomo - cała matka. Sąsiadka kuzynki znajomych moich rodziców chętnie by dzieciom pomogła, bo co dzieci winne, ale stwierdziła, że nie może wychowania dzieci tak odpuścić i zostawić babie. Zwłaszcza, że chłopczyk jest super, cały za dziadkami, a ich stać, żeby zabrać dzieci i się nimi zaopiekować (oni prowadzą firmę od 1532 roku, a ona jest córką jakiejś krawcowej i stolarza). Jak synowa usłyszała, to zrobiła awanturę, niewdzięczna, powiedziała, że da radę, a mieszkanie jej się NALEŻY!

Dodam, że nic nie wniosła do tego małżeństwa, a on miał już przed ślubem domek na Podhalu wart coś ok. 800 tys, samochód za 150 tys i prowadził swoją firmę, ciężko i uczciwie pracował, podatki płacił. Ona siedziała z dzieciakami (już w ciąży była, jak się pobrali, tfu!). Potem za ich, a tak naprawdę jego pieniądze (nie mieli rozdzielności, no ale to on pracował i jego rodzice im pomagali) kupili willę, a potem to mieszkanie dostał, co jej teraz chce dać, żeby nie dzielić willi. Chce jej dać łaskawie, a ona mówi, że się należy, co dodatkowo boli jego rodziców, to uczciwi, kryształowi ludzie.

Ja dobrze znam tego faceta, w tyle było okazji do spotkań - porządny chłopak. Wypłakiwał mi się ostatnio, że to ona go rzuciła, chciał ratować związek ale nie wyszło. Teraz okazało się, że w tym wszystkim jest inny facet, w dodatku ateista (cała rodzina b. wierząca). No i sąsiadka kuzynki zastanawia się, czy może jakoś podziałać, żeby jej wnuków nie zateizował, bo podobno im czytał na noc Harrego Pottera. Co byście zrobiły na miejscu sąsiadki kuzynki znajomych moich rodziców?
Obserwuj wątek
    • pani-noc Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 19:20
      Słaby trolling.
      • eowina_22 Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 19:22
        Żaden trolling! Poważna sprawa.
      • iskierka3 Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 19:58
        Slaby? Bardzo udatna parodia arwenysmile
        • chicarica Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 21:03
          Właśnie miałam pisać big_grin big_grin big_grin
          • znowu.to.samo Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 23:49
            Mnie sie najbardziej podoba: mojej mamy sąsiadki znajomych kuzynka czy jakoś tak 😂
    • aankaa Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 19:20
      ... w tym wszystkim jest inny facet, w dodatku ateista ... sąsiadka kuzynki zastanawia się, czy może jakoś podziałać, żeby jej wnuków nie zateizował, bo podobno im czytał na noc Harrego Pottera. Co byście zrobiły na miejscu sąsiadki kuzynki znajomych moich rodziców?
      ===
      poszukałabym dojścia do kancelarii Krzywoustego - dopiero co chciał chrystianizować Europę
      • jasnoklarowna Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 21:36
        ja bym jeszcze sprawdziła czy hello kitty nie pokazuje i lalek monster high nie kupuje
    • mag1_k Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 19:20
      rany toż to środek roku szkolnego, tak mało zadań macie? big_grin
      • eowina_22 Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 19:23
        Nie rozumiem zarzutów sad
    • cosmetic.wipes Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 19:24
      Z firmą od 1532 roku to już zupełnie popłynęłaś big_grin
      • tak_to_nowy_nick Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 19:30
        Sam nick nadaje odpowiedni ton wink
      • jola-kotka Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 19:41
        Firma z dziada pradziada .
        • aankaa Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 21:08
          oni prowadzą firmę od 1532 roku, a ona jest córką jakiejś krawcowej i stolarza
          ===
          Firma z dziada pradziada
          ===
          jak myślisz - jaki interes mogli prowadzić przodkowie ponad 480 lat temu ?
          • eowina_22 Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 21:16
            Sprowadzali jedwab do Rzeczpospolitej.
            • nickbezznaczenia Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 21:22
              A nie są aby skoligaceni z Benedyktem Polakiem?
              • eowina_22 Re: Była synowa - co byście zrobiły 11.04.18, 17:14
                Na pewno nie, ich drzewo genealogiczne sięga XI wieku. Sama widziałam, pomagałam rysować w paincie.
                • nickbezznaczenia Re: Była synowa - co byście zrobiły 11.04.18, 20:34
                  A to przepraszam. smile
            • iskierka3 Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 23:31
              Hahasmile jestem fankasmile
          • astrum-on-line Re: Była synowa - co byście zrobiły 11.04.18, 12:48
            Właśnie się zastawiałam, ile jest w Polsce firm, które mogą się pochwalić ciągłością od 1532 roku.
            • beneficia Re: Była synowa - co byście zrobiły 11.04.18, 17:24
              We Wrocławiu jest Piwnica Świdnicka, najstarsza knajpa w Europie, załozona w 1273 roku.
      • lilia.z.doliny Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 22:36
        moja droga, niedaleczko mnie działa zakladzik pan i synowie, co to meblami sie zajmują i cudenka z nich czynią; datujemy ich dzialanosc na koncowke trzynastego wieku -wtedy zaczeli (no, nie oni osobiscie, ale przodki ich)
    • mary_lu Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 19:27
      O matko, dobrze że mi przypomniałaś, miałam dziecku książki w Arosie zamówić!
    • joa66 Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 19:31
      arwena? big_grin
      • afro.ninja Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 19:37
        Arwena trolluje na poważnie, czyli chyba na serio piszr o realnych ludziach.
        • 1st.world.problems Re: Była synowa - co byście zrobiły 12.04.18, 22:19
          Przerosła arwenę. Z milion razy
    • beneficia Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 19:32
      big_grin
      Kurde, dziewczyny, na żartach sie nie znacie?
      To żart. Takie no, wiecie, nieprawda, ale zabawna.
      Podpowiedź: jest to parodia wątków Arweny.
      • pani-noc Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 19:38
        Racja big_grin
    • jola-kotka Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 19:38
      Sadzimy ze syn jest ok czlowiekiem a tesciowa pusta idiotka. A ty tez lepsza nie jestes " ma z baba " hm dno, dno , dno. Pogonilabym taka tesciowa z zycia rozwalajac jej na lbie ta cenna porcelane.
      • beneficia Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 20:12
        OMG. Ale cóż, poczucia humoru i wyczucia stylu nie da się kupić.
        • jola-kotka Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 20:18
          Fakt brzmi jak zart hehe chyba dramat.
    • anika772 Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 19:46
      Dobre, dobrebig_grin
    • happy_end Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 19:49
      Fajna historia smile
      Ale sąsiadkę kuzynki znajomych twoich rodziców to musiałam sobie rozrysować w drzewko 😋
    • afro.ninja Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 19:53
      Ja poproszę więcej szczegółów. Dawkuj nam te informacje, niech się wątek rozwija na 400 postów.
    • budyniowatowe Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 19:56
      eowina_22 napisał(a):

      > Jest taka sytuacja - kuzynka znajomych moich rodziców ma sąsiadkę, której syn w
      > łaśnie się rozwiódł. W przypływie dobroci serca zostawił żonie kawalerkę na Tar
      > chominie, uznał, że jakoś sobie poradzi w willi na Sadybie, niech straci. Kawal
      > erka 2 lata przed rozwodem należała do rodziców faceta, ale ją przepisali na ni
      > ego - dziś plują sobie w brodę. Nie podoba im się, że ich majątek z dziada prad
      > ziada, z rodową komodą i porcelaną co ją spod Wiednia przodek przywiózł została
      > u tej baby.
      >

      Kradziona komoda i porcelana spod Wiednia w kawalerce????? Co za profanacja, az sie wierzyc nie chce.
      • kaka-llina Re: Była synowa - co byście zrobiły 11.04.18, 17:28
        I to na Tarchominie ten majatek z dziada pradziada big_grin świetny watek.. Usmiałam sie po pachy....
    • szalona-matematyczka Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 20:07
      Tu pomoga tylko egzorcyzmy. Radze tez zatelefonowac do nadojca Rydzyka, on na pewno poradzi. Trzeba tez sie pomodlic, najlepiej pojsc z cala rodzina i znajomymi z krzyzem pod dom bezboznicy, krzyczec "hanba" pod jej domem. Moze wtedy zrozumie swoj grzech? Widac, ze ona grzechu sie nie boi (slub w ciazy!!!!!), wiec bedzie ciezko. Radze tez pod jakims pozorem pozyczyc od niej te grzeszne ksiazki i spalic je. Jesli kupi nowe, to znowu spalic. I tak do momentu az zabraknie ksiazek w ksiegarni, albo zabraknie tej bezboznicy pieniedzy!
    • mamma_2012 Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 20:15
      Trudna sprawa. Może chociaż chłopaka ratować? Jak dziewczynka zobaczy jak mu dobrze z dziadkami i księdzem czytającym ładne bajki to może rozumu nabierze?
      Poza tym, znam prawnika z Warszawy, który może pomoże odzyskać kawalerkę. Wszak 5 lat nie minęło, jego żona ma bogate doświadczenie życiowe służy wsparciemsmile
      • eowina_22 Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 21:18
        Wspaniale! Mam nadzieję, że to prawdziwa pirania!
    • 89mumin Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 20:23
      Dobre, dobre - wszystko mi się podoba i Tarchomin vs. Sadyba, i dom na Podhalu za 800tys i dziewczynka - diabel wcielony, skóra z matki zdjęta, i mezalians i ateista - no duży potencjał do różnych odnóg i kłótni. Jakbyś to napisała kilka tygodni po wiadomym wątku i trochę "odkolorowała", to mogłoby chwycić big_grin
      • eowina_22 Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 20:59
        E, wszyscy by zapomnieli sad Ja wiem, co będzie za kilka tygodni na tapecie, może już żółte pięty?
    • thea19 Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 20:24
      kawalerka na tarchominie jako majatek z dziada pradziada? firma z 1532r? zeby trolowac to trzeba troche poczytac.
      • szmytka1 Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 20:30
        big_grin big_grin wyjaśnię, że to żart. Chyba, że ja nie zrozumiałam, ze ty żartujesz, że nie zrozumiałaś żartu
    • miniulowa Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 20:24
      "oni prowadzą firmę od 1532 roku"
      To faktycznie stara, rodzinna firma 😂😂😂😂
    • mid.week Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 20:26
      ja bym się cieszyła z rozwodu. W razie wyjazdu spokojnie będzie można synowi klucze zostawić i być pewnym, że nie przywlecze ze sobą bachorów i tego k****szona. Przyjdzie sam, kwiaty podleje i pójdzie. Trzeba będzie go namówić żeby na kawalerkę wziął duży kredyt hipoteczny.
      • eowina_22 Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 21:05
        Dziękuję za radę kochana, przekażę kiss
    • meursalut Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 20:32
      Proste: anatema, to tylko synowa, na pewno się szarogęsiła w kuchni.
    • 18lipcowa3 Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 20:43
      cudowne
    • bei Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 20:55
      Nic.
      Syn jest dorosły.
    • eowina_22 Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 21:04
      Widzę, że nie zostałam potraktowana poważnie. To dodam, że on ma doktorat z mikrobiologii (bo ta firma to farmaceutyczna), a ona tylko technikum gastronomiczne. I nie chce posłać dzieci do prywatnej szkoły, twierdzi, że rejonówka styknie. I czarny protest popiera! A jak jeszcze byli razem, to w kuchni teściowej se herbatę zrobiła bez pozwolenia uncertain Jej gach z kolei, to... weganin. Sąsiadka kuzynki znajomych moich rodziców martwi się, że dzieciom mięso przestanie dawać. Podejrzewa też, że to terrorysta, choć niby niewierzący to ma na imię Mohamed.
      • cosmetic.wipes Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 21:10
        Zapomniałaś dodać, że Mohamed nosi rurki i pije sojową latte.
        • eowina_22 Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 21:14
          Napisałam, że weganin, to chyba oczywiste, że pije sojową latte? Rurki też, ale sąsiadka kuzynki (...) jest pewna, że po domu chodzi w tym czymś, takiej muzułmańskiej sutannie.
          • anika772 Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 21:16
            Farmacja? W tym 1532 to zaczynali od zielarstwa, jak sądzę..?
            • eowina_22 Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 21:20
              Napisałam wyżej - jedwab. Ale kto teraz jedwab kupuje, to się przerzucili na farmację tongue_out Drutex też nie od razu produkował okna, wiesz?
              • anika772 Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 21:23
                Wybacz, nie doczytałamsmile
              • 7katipo Re: Była synowa - co byście zrobiły 11.04.18, 08:46
                Z Drutexem to pojechałaś, szacuneczek big_grin
                A Drutex co wcześniej robił, szybki i witraże z rybich pęcherzy? big_grin big_grin big_grin
                • mid.week Re: Była synowa - co byście zrobiły 11.04.18, 09:15
                  Drut, gwoździe, blachodachówkę.
                • aerra Re: Była synowa - co byście zrobiły 11.04.18, 13:25
                  Garnki drutował! To porządny fach był, nie że jakieś tam tego...
                  • mid.week Re: Była synowa - co byście zrobiły 11.04.18, 13:48
                    W 1532 to był zwykły kowal.
          • mid.week Re: Była synowa - co byście zrobiły 11.04.18, 06:46
            Krzyż pański z tymi Mohamedami! Szwagierka matki żony mojego ojca ma takiego sąsiada i same problemy. Oni nie mają jak kupić tych swoich sz(m)at, bo nawet w H&M bywają tylko w specjalnych kolekcjach i wiecie co on robi? Kradnie jej satynowe prześcieradła z ogrodu! Poznała po tym jak kupiła takie z gumką - Mohamedowi wzynała się między pośladkami i ledwie chodził!
            • rosapulchra-0 Re: Była synowa - co byście zrobiły 11.04.18, 13:54
              Popłakałam się ze śmiechu!
              http://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gif
    • chicarica Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 21:04
      Chapeau bas. Myślałam że ja jestem dobrym trollem, ale pobiłaś mnie dziesięciokrotnie big_grin big_grin big_grin
    • chicarica Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 21:06
      Takie jeszcze pytanie, któż to zarządza tymi nieruchomościami? Mam nadzieję, że nie jakaś stażystka za 8 tysi brutto na działalności gospodarczej, hę?
      • eowina_22 Re: Była synowa - co byście zrobiły 10.04.18, 21:12
        Jakbyś zgadła! Jakaś głupiutka gęś, podobno ją wywalili niedawno z innej roboty.
        • minor.revisions Re: Była synowa - co byście zrobiły 11.04.18, 02:33
          > Jakbyś zgadła! Jakaś głupiutka gęś, podobno ją wywalili niedawno z innej roboty.

          A ona ma męża i teściową? Niby nie moja sprawa, ale na pewno wiesz, to co szkodzi napisać. No i jaka jest jej sytuacja mieszkaniowa, bo to się może okazać nie bez znaczenia, na przykład gdy w praniu wyjdzie, że ma też pasierbicę.
          • eowina_22 Re: Była synowa - co byście zrobiły 11.04.18, 17:19
            Ma. Zupełnie przypadkiem się dowiedziałam. Pasierbicy nie ma, ale sama jest pasierbicą, och, też cała historia, bo ojczym jej studia opłacił z kasy rodziców oczywiście, a ona znów z roboty wyleciała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka