Dodaj do ulubionych

Zaburzenia lateralizacji

16.05.18, 12:23
Otóż: przy okazji corocznego badania poziomu funkcjonowania Ewy (5 lat, autyzm), jej terapeutka zwróciła uwagę na jej lateralizację. Od wczesnego dzieciństwa Ewa wydawała się być leworęczna (a że ta pani pracuje z nią odkąd córka skończyła 14 miesięcy, to miała kiedy ją obserwowaćsmile), natomiast ostatnio coraz częściej bierze kredkę/ołówek do prawej ręki lub przekłada z lewej do prawej. My nigdy nie staraliśmy się jej w żaden sposób kierunkować pod tym względem, zgodnie z sugestiami, że "ma jeszcze czas i powinno ustalić się samo". Tymczasem zamiast się ustabilizować, to jest coraz większy bałagan jeśli chodzi o dominującą rękę.

Wiemy, że przedszkole nie próbuje jej przestawiać na prawą rękę, ale może ona sama sugeruje się koleżankami/kolegami - trudno powiedzieć. Panie w przedszkolu, poproszone o ocenę tego zjawiska, stwierdziły, że przynajmniej w zakresie ręki trudno im ocenić, która jest sprawniejsza, ale też że córka ma jeszcze czas i nie ma się co tym przejmować. Z kolei nasza psycholog spoza przedszkola twierdzi (i w sumie słusznie), że trenowanie motoryki obu rąk (pod kątem pisania) sprawia, że trzeba będzie wykonać dwa razy więcej pracy, żeby osiągnąć ten sam poziom.

Googlałam, co na ten temat "twierdzi" internet i znalazłam jakieś testy na ocenę tego, która ręka jest dominująca - spróbuję je wykonać. Ale druga kwestia jest taka: kiedy zacząć córkę pilnować, żeby używała tylko tej dominującej ręki? Teraz ma pięć lat (skończone w marcu), ale jeśli chodzi o motorykę małą, to jest fatalnieuncertain Boję się, że brak faworyzowanej ręki + kiepski poziom wyjściowy sprawią, że nie ogarnie pisania w odpowiednim czasie.

Spotkałyście się może z podobnym problemem u Waszych dzieci?
Obserwuj wątek
    • princy-mincy Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 12:31
      Czytalam, że lateralizacja ustala się nawet do 7 rż i żeby nic z tym nie robić.

      Moja córka długo chwytała wszystko lewą ręką (przy czym mamy uwarunkowania rodzinne, obaj dziadkowie leworęczni), aż właśnie w okolicy 5 rż przestawiła się sama na prawą rękę i teraz (ma 8 lat) jest praworęczna zupełnie.
      Syn (obecnie 4 lata) do ok 2 rż był oburęczny, teraz używa właściwie wyłącznie prawej ręki.
      • princy-mincy Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 12:35
        PS- czemu chcesz pilnować by dziecko używało tylko dominującej ręki? W ogóle by mi to do głowy nie przyszło. Twoja córka ma dopiero 5 lat, ma jeszcze czas na naukę pisania, motorykę małą można rozwijać na różne sposoby.
        • agata_abbott Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 17:09
          Taka była sugestia jednej z naszych terapeutek. Przy czym pewnie nie martwiłabym się tym w ogóle, gdyby nie to, że ona obie ręce ma mało sprawne. Zobaczyłam ostatnio rysunki jej dwóch koleżanek (jedna kilka miesięcy młodsza, druga ma trzy lata) - i to, co rysuje Ewa, to jest zupełnie inna kategoriasmile Tak więc ma naprawdę dużo do nadgonienia.
          • princy-mincy Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 22:44
            Wiesz, moja corka rysowala królika w wieku niespełna 2 latlat, nasza rodzinę (w tym mnie w ciąży), gdy miała 3,5 czy ludzi na koniu w wieku 4 lat.
            Jej rówieśnicy w tym czasie bazgrali po kartce.
            Teraz, w III klasie nadal ładnie rysuje, bardzo pomyslowe prace plastyczne umie wykonać, ale rówieśnicy również.
            Dla odmiany, syn rysuje tylko samochody policyjne i straż pożarną i nic więcej, na pewno jest za rówieśnikami i za siostrą w tym wieku.
            Czy mnie to martwi? Wcale.
          • la_mujer75 Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 23:09
            Mój "rysował" tak, że serce krwawiło. Dramat. Ale lubił, chociaż mała motoryka lezała i kwiczała (tak samo jak duża motorykawink )
            A teraz calkiewm fajnie rysuje. Ma swój "styl" i genialne pomysły. Pani docenia jego prace i bedzie miał (mam nadzieję) 6 na koniec roku z plastyki, czyli 6 na koniec szkoły podstawowej. Gdyby 9 lat temu ktoś mi powiedział, że bedzie tak fajnie rysował, zabiłabym go śmiechem (śmiechem przez łzy).
          • aqua48 Re: Zaburzenia lateralizacji 17.05.18, 15:36
            agata_abbott napisała:

            > Taka była sugestia jednej z naszych terapeutek. Przy czym pewnie nie martwiłaby
            > m się tym w ogóle, gdyby nie to, że ona obie ręce ma mało sprawne.

            To niech ćwiczy te ręce, Układa, nawleka, lepi, buduje z klocków, teatrzyk kukiełkowy na paluszkach róbcie. Niech chodzi na czworakach, wspina się na placu zabaw, tańczy w domu. I nie porównuj swego dziecka z innymi bo każde ma swoją własną drogę dochodzenia do sprawności.
    • szeptucha.z.malucha Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 12:39
      Wybrać rękę ma sama. Ważne, by dawać jej okazje do podejmowania decyzji, która ręka. Czas jest m/w do 7 r.ż., czasem dłużej mózg się zastanawia. A które oko, ucho i noga dominują?
      • little_fish Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 13:13
        Dokładnie, warto sprawdzić które oko dominuje
      • agata_abbott Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 17:11
        No to muszę sprawdzić - panie w przedszkolu jeszcze debatują nad nogą i uchem, co do oka, to twierdzą, że raczej prawe, przy czym nie pokrywa się to z naszymi obserwacjami.
        Na testach wyszła jej jeszcze bardzo słaba koordynacja wzrokowo-ruchowa - będziemy więc sprawdzać wzrok, ale czytałam, że lateralizacja skrzyżowana może właśnie mieć wpływ na koordynację.
        • tsaria Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 22:51
          daj jej kluczyk i powiedz żeby popatrzyła przez dziurkę, sprawdza się i na mnie i na synu (oboje mamy skrzyżowaną lateralizację).
    • joaaa83 Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 12:41
      Nie znam się, ale moja córka we wszystkich testach przedszkolnych była praworęczna, ale lewonożna i tak do 7 roku życia. Ma teraz 8 lat i zauważyłam ostatnio, że jest prawonożna, czyli nastąpiła jakaś zmiana w ostatnim czasie.
    • chocolatemonster Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 13:27
      Tak. Moja corka teoretycznie jest praworeczna ale jej terapeutka twierdzi, ze jest leworeczna (robila jej test). W szkole twierdza, ze nie wymuszaja uzywania prawej reki i, ze corka dobrze posluguje sie prawa reka. W domu zawsze podkreslamy zeby uzywala tej, ktora jest jej latwiej.
      • agata_abbott Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 17:13
        No jakby Ewa dobrze radziła sobie obiema rękami, to nie byłoby problemu, ale ona obiema rękami radzi sobie tak sobieuncertain Poza tym nie lubi rysować (może dlatego, że słabo jej to wychodzi?), więc zagonienie ją do tego typu ćwiczeń jest w zasadzie niewykonalne.
        • ichi51e Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 17:25
          O dobra to ja napisze co u nas zadzialalo. Kupilam blok rysunkowy w tajgerze z kolkiem obrotowym (i olowek koh i noor ale nie taki zwykly tylko mechaniczny z grubym wkladem). pierwszy blok dziecko caly zlosliwie zamazalo na kazdej stronie robiac jedna kreske (ku mojemu zachwytowi) caly blok 50 kartek. W tym momencie mialam tez rozmowe w pkolu i zalamanie - teczka mojego dziecka nie istnieje - debil manualny. No ale dalej podsuwalam mu ten blok jedna kartke zamazal to ja mu druga - okazalo sie ze dobrze zachecony i 10 na raz potrafi zamazac. Potem ni stad ni z owad narysowal glowonoga. I potem juz caly blok byl glowonogow (no i na tym etapie wygooglalam „etapy rysowania dzieci” i okazalo sie ze moje dziecko nie rysuje na poziomie 2 latka jak ja uwazalam tylko 4 latka czyli ma 2 lata opoznienia i ze wszystkie wlasciwe etapy przechodzi) jednoczesnie zaczal rysowac litery (swoje i faktyczne) i cyfry. Teraz rysuje domy statki pociagi sceny uliczne i glowonogi zaczynaja byc bardziej sprecyzowane. Olowek ktory sie nie lamie dobrze lezy w rece i w ktorym sila przycisku nie ma znaczenia plus zawsze czysta kartka okazaly sie kluczem.
          • agata_abbott Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 18:39
            U nas ostatnio mamy sztalugi, maluje farbami. Do tego rysowanie na zaparowanej szybie pod prysznicem (palcem). Kredki mogłyby nie istnieć, woli pisaki (bo nie trzeba przyciskać).
            • la_mujer75 Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 23:15
              Mój, zanim zaczął lubić rysować, lepił. Lepił i lepił. Najpierw same dinozaury, potem inne gady, potem ssaki, ale do ludzi nie doszedł. Ta sama kolejność pojawiła się na kartkach. Od niedawna - są postacie ludzi.
            • ichi51e Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 23:26
              No pisaki u nas tez przed kredkami. I niech na duzym formacie rysuje bo ruch idzie od ramienia. B1 kupuje.
        • szeptucha.z.malucha Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 17:55
          A jak z napięciem mięśniowym? Może warto wzmocnić jej i mięśnie przykręgosłupowe, odowiedzialne za utrzymania cisła w pozycji siedzącej i całą obręcz barkową.
          Mam pod opieką dziecko, które non stop przrkłada kredkę z jednej do drugiej ręki, tak jest męczliwe. Koncentruję dię u niego na ogólnym wzmocnieniu - zachęcam dobtrampoliny, robienia taczek, ćwiczenia równowagi, czworakowania. Jak się człowiek ogólnie wzmocni, to i rękę wybierze - na razie nie jest zdolne do wysiłku i mózg bezradnie nie ma z czego wybierać.
          • agata_abbott Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 18:37
            Napięcie od zawsze obniżone. Duża motoryka zawsze gorzej niż rówieśnicy, rok temu na poziomie dziecka dwuletniego (miała cztery lata). Cały czas dodatkowe zajecia, w ostatnim roku kolejne, w zasadzie codziennie coś: taniec, zajecia sportowe, gimnastyka, judo, zumba (w przedszkolu) plus raz w tygodniu basen. Wg instruktorów bardzo sie rozwinęła w ciagu ostatnich kilku miesięcy, wiec jest lepiej, chociaż ciagle gorzej niż być powinno.

            Myślisz, ze mogło być tak, ze teraz zaczyna wybierać prawa rękę, bo napięcie jej sie poprawiło?
            • szeptucha.z.malucha Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 18:47
              Generalnie wszystkim zarządza dominująca półkula mózgowa. Jednak wszystko zależy, czy ma z czego wybierać.
              Na razie u Ewy trudno powiedzieć. Dalej niech ćwiczy i obserwuj. Dawaj okazje do ćwiczenia obu rąk oraz do wybierania którą ręką pomiesza łyżeczką - niech zbiera doświadczenie. W końcu, któraś powinna wyjść na prowadzenie. Ale jeszcze nic strasznego się nie dzieje. Ewentualnie możesz pomyśleć o terapii ręki, albo bez słowa „terapia” o jakiejś ceramice itp.
        • chocolatemonster Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 19:00
          Bo gonienie nie ma sensu. Laura np musi chciec i to 'chciec' pewnego dnia sie pojawia. U nas jest jeszcze taki problem, ze ona wszystko robi 'byle szybko' bo natlok mysli powoduje, ze rysujac dziewczynke juz myslami jest przy skokach na trampolinie.
    • chocolatemonster Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 13:29
      A co do pisania to nie stresuj sie nadmiernie. Laura wlasnie (5 lat 6 mcy) zaczela pisac tzn sama sobie cos tam uklada i pisze plus rysuje coraz lepiej itd.
    • alpepe Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 13:57
      nie pilnuj. Mnie rodzice na siłę przestawili na prawą rękę i mam i zawsze miałam koszmarne pismo.
      • aqua48 Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 14:12
        Ja, generalnie leworęczna nauczyłam się pisać obiema rękami. W niczym mi to nie przeszkadzało. Oburęczność jest dobra.
        • alpepe Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 14:17
          ja nawet kilka miesięcy temu sprawdziłam dla beki i potrafiłabym pisać w lustrzanym odbiciu lewą ręką. Zdarzyło mi się też pisać na studiach lewą ręką, jak miałam bóle neoreumatyczne w prawej, ale pismo miałam i mam brzydkie.
          • aqua48 Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 14:26
            alpepe napisała:

            > ja nawet kilka miesięcy temu sprawdziłam dla beki i potrafiłabym pisać w lustrz
            > anym odbiciu lewą ręką.

            Zawsze tak umiałam, ku przerażeniu Rodziców zaczynałam w ogóle pisać w ten sposób bo mi się to wydawało naturalne smile Teraz to tylko kwestia parunastu minut żeby odkurzyć płynność. A pismo zawsze miałam bardzo ładne i kształtne.
    • ichi51e Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 14:17
      Ja nie interweniue w ogole dziecko uzywa tej ktora chce. Temat nie istnieje bo dlugo byl duzy sprzeciw zeby cokolwiek jakkolwiek robic wiec dla mnie to moze i noga byle robil. Sytuacja podobna - nikt nie wie ktora reka jest dominujaca. Jak juz zdecyduja ze jednak prawa/lewa to dziecko przeklada kredke. Chociaz ja osobiscie uwazam ze niechetnie przekracza linie ciala i prawa strone robi prawa a prawa lewa. Nozyczki mamy i takie i takie pilnuje tylko zeby jak lewa wycina mial lewe nozyczki.
    • edelstein Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 15:05
      Moj syn jest obureczny, nigdy nie mial problemu z pisaniem.Pisze lewa,wycina prawa,lapie lewa,gra w tenisa stolowego prawa i tak dalej.
    • ala.maciejka Re: Zaburzenia lateralizacji 16.05.18, 23:07
      A wiesz które oko jest dominujące?
      Najtrudniejsza dla dziecka jest lateralizajca skrzyżowana - inna ręka, inne oko.
    • kiddy Re: Zaburzenia lateralizacji 17.05.18, 19:06
      Mój syn (też ASD) ma tak samo. Jest prawooczny, prawonożny, a ręka jeszcze się nie ustaliła. W przedszkolu mówią, żeby czekać, to się ustala ok. 7-8 roku życia. U niego też do tej poru dominowała lewa ręka, potem czasem używał również prawej, teraz chyba mu wszystko jedno.
      Ciekawostka. Młodsze dziecko (20 miesięcy), córka, bez objawów ASD, też częściej używa lewej ręki. Żadne z nas nie jest leworęczne, ale brat męża był w szkole przedstawiany na prawą rękę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka