Dodaj do ulubionych

Do chodzących po górach - buty

12.06.18, 14:28
Czy na taką wycieczką brać traperki, czy wystarczą adidasy?
Córka ma buty trekkingowe przed kostkę, mam nadzieję, że to ok?
W sumie jedna taka trasa pod górkę na cały wyjazd, średnio chce mi się brać specjalne buty...
Ale po górach, żadnych, nie chodziłam od lat i się waham.
Co robić, drogie Bravo?
www.traseo.pl/trasa/pico-de-la-zarza-1
Obserwuj wątek
    • qs.ibidem Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 14:44
      Noe znam tej konkretnej trasy, roznica 700m i wiekszosc na samej gorze... W wysokich butach tez mozna sobie skrecic kostke. Adidasy adidasom nierowne: jesli nie maja sliskiej podeszwy, sa super wygodne dla noszacej (trapery czesto sa tez ciezkie, przy wysokich temperaturach srednia przyjemnosc) i noszaca nie ma sklonnosci do przekrecania sobie kostki, ladnie chodzi, to raczej wystarcza.
      Ja latem chodze po Alpach do 1800m w lekkich salomonkach lub sportowych sandalach zabudowanych z przodu. Ale sa na wibramie i swietnie trzymaja sie i nogi i podloza, a ja umiem chodzic i noe szarzuje.
      Jesli nie robicie regularnych gorskich tras, a czeka Was 12 km trasa to stawialabym na wygode i przyczepnosc konkretnego buta.
      • butch_cassidy Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 14:49
        Dziękuję. Traperki mam wygodne i "przyczepne" (traktory tradycyjne) - chodzę w nich z psem, ze skóry. Tylko ciężkie... A jak w adidasach z przyczepnością, to nie wiem, bo jedne mam głównie na rower - materiałowe, teoretycznie chyba do biegania - a drugie z ekoskóry i te noszę tylko po mieście... Co tu zrobić?
        • iwles Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 15:02

          patrzę na zdjęcia i droga trochę kamienista.
          A jakie podeszwy mają te twoje adidasy ? Bo jak miękkie i "płaskie" to może być niewygodnie i odczuwać będziesz podłoże.
    • araceli Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 14:57
      Powinna dać radę, choć dużo zależy od umiejętności i poczucia równowagi. W tego typu terenie jest bardzo 'nieregularnie' nierówno, można stracić równowagę i skręcić kostkę (jeżeli na przykład jest się mną wink) ale tak naprawdę najważniejsza jest solidna podeszwa i to, żeby but był zamknięty bo powulkaniczne skały i kamyczki są baaaardzo ostre i potrafią tnąć jak brzytwa.
      • asmarabis Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 17:21
        koniecznie niech wykupi ubezpieczenie od sportow ekstrymalnych
    • kochamruskieileniwe Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 15:01
      Uczciwie powiem, że ja bym wybrała coś na wibramowej podeszwie. Skały wulkaniczne są dosyć ostre (inne niż wapienne, gdyż inaczej wietrzeją) - a nie sądzę, by droga szutrowa była zrobiona z innego niż lokalny materiał.
      Ale to moje preferencje, dodatkowo pół lata spędzam w takich butach, więc się przyzwyczaiłam. Zresztą mam dobre buty i nie jest m w nich gorąco.
    • butch_cassidy Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 15:11
      No to chyba jednak traperki muszą być. Nie wiedziałam o tym rodzaju podłoża.
      • morekac Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 17:15
        hm, to mniej więcej dystans z Kuźnic na Gąsienicową i Czarny Staw i jeszcze jakies 100 m podejścia. I z powrotem. Czyli ani tak mało ani tak zupełnie płasko nie będzie. Od biedy w adidasach pewnie da się iść , aczkolwiek pewnie lepsze byłyby buty z grubszą podeszwą.
    • dyzurny_troll_forum_2 Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 15:34
      butch_cassidy napisała:

      > Czy na taką wycieczką brać traperki, czy wystarczą adidasy?

      Przecież masz tam opis:

      "Łatwa trasa na najwyższy szczyt Fuerteventury. Większość trasy po łagodnej szutrowej drodze, dopiero na jakiś kilometr przed szczytem zaczynają się stopnie."

      Można na upartego w klapkach iść.... Ciepłych gaci na zmianę też raczej nie bierz.
      • araceli Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 16:40
        dyzurny_troll_forum_2 napisał(a):
        > Można na upartego w klapkach iść....

        No to teraz wiadomo kto jest tym idiotą, którego w klapkach ściągają.

        Powodzenia w chodzeniu w klapkach po czymś takim:
        https://3.bp.blogspot.com/-3p7Yv2nP0Xs/U347b8-JgMI/AAAAAAAACiU/r3bDe_gr4Nc/s1600/allochtonka_fuerteventura_pola-lawy_2.JPG
        • dyzurny_troll_forum_2 Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 16:54
          araceli napisała:

          > Powodzenia w chodzeniu w klapkach po czymś takim:

          Klapki to był żart dziecko drogie. Nie idzie się 12 km w klapkach.

          Byłem na większości wulkanów w Europie i nie musisz mi pokazywać jak skała wulkaniczna wygląda.
        • alicia033 Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 18:33
          ale co twoje zdjęcie, araceli, ma wspólnego z drogą na Pico de la Zarza?
          Ta droga wygląda tak:
          wiecejruchu.pl/najpiekniejsze-miejsce-na-fuerteventurze-pico-de-la-zarza/
          i trzeba być w sztok pijanym, żeby trafić na fragmenty podobne do wklejonego przez ciebie.
          • butch_cassidy Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 18:43
            O, dziękuję za link smile
            • ichi51e Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 19:31
              “Problemem nie jest temperatura sama w sobie, a przeszywający wiatr, który znacznie zmienia odczuwanie ciepła.
              Ja miałam bardzo uniwersalne buty North Face’a, można powiedzieć, że to lekkie podejściówki. Droga nie jest w żaden sposób wymagająca, tak więc zwykłe sportowe obuwie też daje radę. Jak ktoś lubi, to i trekingowe sandały się nadadzą. Byle nie w klapkach czy japonkach.”
          • asia_i_p Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 20:20
            Jak tak, to postawiłabym na grubszą podeszwę - w sportowych będzie czuć te kamyki.
    • xantostrephomonas Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 17:04
      Ja mam buty z Decathlonu i kolejny rok dają radę, a co roku w wakacje łazimy bity tydzień po górach. Dzieciakom też decathlonowskie kupuje i też nigdy nie zawiodły.
    • bib24 Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 17:16
      Jak mają grubszą podeszwę (że nie czuć każdego kamienia), są nieśliskie i wygodne to zupełnie wystarczą. Buty za kostkę są wbrew pozorom niezbyt dobre. Ograniczają ruch w stawie skokowym, którego przeznaczeniem jest mobilność. Efektem tego jest przeniesienie tego ruchu na kolano i drobne uszkodzenia kolana a w przypadku porządnego poślizgnięcia łatwo uszkodzić sobie kolano. Kolano jest stawem stabilizacyjnym, nie przeznaczonym do dużego ruchu jak kostka.
    • asmarabis Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 17:20
      ierz
      drukuj
      ulubione
      moja mapa

      Łatwa trasa na najwyższy szczyt Fuerteventury. Większość trasy po łagodnej szutrowej drodze, dopiero na jakiś kilometr przed szczytem zaczynają się stopnie


      hahhahahhahahhahaa
      od kiedy chodzenie po schodach to gory?

      zglaszam watek do konkkursu na watek roku+
    • mikams75 Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 17:29
      zalezy jakie te adidasy bo jest na rynku sporo rewelacyjnych adidasow trekingowych i ja glownie w takich chadzam po gorach. Gora buta ma mniejsze znaczenie po niezbyt wymagajacych trasach, liczy sie rodzaj podeszwy i jej przyczepnosc. Choc generalnie to wulkaniczne podloze sliskie nie jest i pewnie bedzie sucho. Raz poszlam niby na latwa trase w mieciutkich adidaskach, bo wyprawa nie byla w planach i mialam obolale stopy, bo czulam przez podeszwy kazdy kamien i nadmiar masazu niezbyt sie stopom podobal.
    • mamusia1999 Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 17:31
      No bądź tu mądry. W zeszłym roku poszlam z Mlodszym na popołudniowy spacer trasą oznaczoną jako "łatwa" w butach do biegania. Musieliśmy zawrócić, bo trzymaliśmy sie już szlaku zębami i pazurami.
      Dla mnue to kwestia ergonomii: mnuej sie nogi męczą, jeśli mięśnie nie muszą stabilizować kostki. Ale ja msm jedna pare wiezadel mocno rozwleczoną. Wiec nie robi mi za bardzo "ciepło" w traperkach średniego kalibru. Za to mój Młody pomstuje okrutnie, a mimo to traperki zakłada
    • maurra Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 18:45
      ja po tych górkach na wyspach chodzę w butach z Decathlonu takich przed kostkę (z tych tańszych), moje córki w addiasach czy reebokach i nikt na nic nie narzeka
      za kilkanaście dni też będę w Morro Jable smile
    • butch_cassidy Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 18:46
      Jesteście niezawodne.
      Dziękuję za Wasze wpisy smile
    • bywalec.hoteli Re: Do chodzących po górach - buty 12.06.18, 19:13
      Ja większość wysokich gór w Polsce, Słowacji przeszedłem w adidasach lub trampkach poniżej kostki. Zazwyczaj chodziłem szybciej niż wiekszosc i nieraz rowniez z plecakiem. Znawcy twierdzą jednak ze potrżebne są buty z gruba podeszwa i cholewa nad kostkę, duże i ciężkie. Mi w takich chodziło się ciężej i gorzej. Zależy jakie masz stopy, nogi i w czym Ci lepiej smile i czy się nie pośliźniesz na śniegu czy wodzie.
    • tatus505 Re: Do chodzących po górach - buty 30.07.18, 16:22
      jednak najlepsze są traperki i do tego skórzane mam takie zbędne oddam za darmo są nowe ze skóry sznurowane na 7 dziurek dobrze zabezpieczają kostkę do tego dobry protektor nie ma mowy żeby sie pośliznąć odezwij się wyślę fotki na maila buty bardzo efektowne
    • cauliflowerpl Re: Do chodzących po górach - buty 30.07.18, 19:07
      Tu masz tę trasę z bardzo dużą liczbą zdjęć, również zdjęć nawierzchni.
      es.wikiloc.com/rutas-senderismo/pico-la-zarza-fuerteventura-26290333#morePhotos
      es.wikiloc.com/rutas-senderismo/pico-de-la-zarza-5559847#morePhotos
      es.wikiloc.com/rutas-senderismo/pico-la-zarza-9155890
      es.wikiloc.com/rutas-senderismo/pico-de-la-zarza-5559847#morePhotos

      Ulica przejezdna dla kunia z wozem, pomijając ostatni odcinek wink Nie szłabym w sandałach tylko dlatego, że by mi kamyczki powpadały.
      • cauliflowerpl Re: Do chodzących po górach - buty 30.07.18, 19:10
        s2.wklcdn.com/image_12/384294/26290337/16795124Master.jpg
      • butch_cassidy Re: Do chodzących po górach - buty 30.07.18, 21:42
        Dzięki, ale wyciągnięto wątek bez sensu. Już tam byliśmy smile
        Może ktoś inny skorzysta.
        • cauliflowerpl Re: Do chodzących po górach - buty 30.07.18, 21:45
          Oo, rzeczywiscie, chociaz i tak dosc swiezy.
          To mam nadzieje, ze bylo fajnie smile
          • butch_cassidy Re: Do chodzących po górach - buty 31.07.18, 08:06
            Bardzo fajnie.
        • morekac Re: Do chodzących po górach - buty 30.07.18, 21:54
          No to zdradź, w jakich butach poszliście
          • butch_cassidy Re: Do chodzących po górach - buty 31.07.18, 08:14
            Córka w traperach przed kostkę, ja w swoich starych skórzanych za (dobrze w sumie, że wzięłam, bo nie tylko tam się przydały, krótkie też by się sprawdziły oczywiście, ale akurat nie mam), a mąż w adidasach i też nie narzekał.
    • joxanna1 Re: Do chodzących po górach - buty 30.07.18, 19:51
      Nie wiem, jaką będziesz miała pogodę, ale współczesne traperki (nie skórzane, tylko bardziej nowoczesne) są absolutnie cudowne - odprowadzają wodę, nawet jak przechodzi się przez strumyk i nogi się zamoczą, to bardzo szybko wysychają, nie obcierają.

      Ja już nie chcę chodzić po górach w adidasach, ani w skórzanych traperach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka