Dodaj do ulubionych

Świeżo zaręczony

13.06.18, 21:11
Miesiąc temu znajomy mi powiedział, ze się oświadczył i został przyjęty smile Trochę w szoku był, bo w sumie o ozenku nigdy wcześniej nie myślał poważnie, ale panią kocha i są już kilka lat razem.
A dziś przy okazji rozmowy o mojej sytuacji rodzinno-remontowej (odwiedziny mamy partnera, które maja trwać 4 tygodnie i kładzenie nowej podłogi w naszej sypialni i na schodach) zwierzył mi się, ze oni seks uprawiają, tak mniej więcej, raz w miesiącu. Przyznam, ze bardzo mnie to zaskoczyło, bo on ma i zawsze miał wysokie libido.
No i powiedział, ze mu ciężko, ze rozmawiali o tym, ale ewentualne zmiany trwają bardzo krótko. Wcześniej już narzekał na częstotliwość, ale myślałam, ze pewnie mu mało przy dwóch razach w tygodniu.
I on tez jest aktywny na jakichś portalach randkowych, czatuje czasem z dziewczynami, świntuszy, wymienia się nagimi fotkami itd. Ale się nie spotyka, bo nie chce zdradzać, zle by się z tym psychicznie czuł, boi się, ze się wyda.
Cała sytuacja dla mnie niezrozumiała. Czy on myśli, ze to się zmieni? Moim zdaniem raczej tylko na gorsze. Czy ma zamiar się tak męczyć przez długi czas?
A ona - czy jej się wydaje, ze on zawsze będzie wierny, jeśli ona seksu z nim uprawiać nie chce?
Mnie się tylko ciśnie - absolutnie żadnego ślubu, ale tego mu oczywiście nie powiem.
Obserwuj wątek
    • a.va Re: Świeżo zaręczony 13.06.18, 21:16
      Myślę, że oboje myślą, że jakoś to będzie. I że oboje się na tym, niestety, przejadą.
    • morgen_stern Re: Świeżo zaręczony 13.06.18, 21:18
      Dlaczego mu nie powiesz, skoro już i tak tyle ci powiedział? No kurde, nie wytrzymałabym. W krótkich, żołnierskich słowach powiedziałabym, co o tym myślę, a co on już z tym zrobi, jego sprawa. Zapowiada się małżeński dramat.
      • madi138 Re: Świeżo zaręczony 13.06.18, 21:32
        No właśnie. A jeszcze, nie daj Boże będą w to uwikłane dzieci...
        Powinnaś powiedzieć mu, co o tym myślisz. Daj mu też namiary na forum małżenstwo bez seksu- niech zobaczy co go czeka jeśli nic z tym nie zrobi tongue_out
      • asqe Re: Świeżo zaręczony 13.06.18, 22:00
        Bo to nie jest mój bliski przyjaciel. I nie jest to tez jakiś młokos tylko facet pod czterdziestkę i chyba sam widzi jak jest. Poza tym pociąga mnie on bardzo a nie chciałabym byc odebrana jako nie bezinteresowna.
        • alpepe Re: Świeżo zaręczony 14.06.18, 09:02
          chłe, chłe, no przecież wiedziałam, oj, Asqe, a co z tym twoim ciemnoskórym partnerem, rozeszło się?
          • asqe Re: Świeżo zaręczony 14.06.18, 10:33
            Rozeszło się lata temu. Obecny nie jest ciemnoskóry, razem od 7 lat.
            • alpepe Re: Świeżo zaręczony 14.06.18, 11:52
              ale ciągnie wilka do lasu, co? Mam nadzieję, że dobrze ci w życiu obecnie smile
              • asqe Re: Świeżo zaręczony 14.06.18, 11:55
                Bardzo mi teraz dobrze, ale masz racje - ciągnie wilka, oj ciągnie.
        • iwles Re: Świeżo zaręczony 14.06.18, 09:28

          asqe napisała:

          > Bo to nie jest mój bliski przyjaciel.

          to skąd wiesz o tych wszystkich szczegółach ?
          • asqe Re: Świeżo zaręczony 14.06.18, 10:51
            Bo prowadzimy ze sobą korespondencje internetowa i rozmawiamy na takie tematy. Widujemy się za to bardzo rzadko.
    • zasiedziala Re: Świeżo zaręczony 13.06.18, 21:25
      Myślę, ze inspiracja jest zbyt świeża i zbyt widoczna, żeby ten wątek mógł się rozwinąć w ciekawą stronę. Ale może się mylę...
      • wkurzo-namama Re: Świeżo zaręczony 13.06.18, 21:31
        big_grin
      • wkurzo-namama Re: Świeżo zaręczony 13.06.18, 21:32
        to pani.noc sobie golnęła za moje zdrowie i tworzy tongue_out
    • triss_merigold6 Re: Świeżo zaręczony 13.06.18, 21:28
      Jesli już rozmawiacie na tak prywatne tematy, to po prostu powiedz facetowi prawdę, że to nie ma szans na dłuższą metę.

      A jeśli sugerujesz, że ku...arze biorą się z niedoborów seksu w związku, to jesteś w mylnym błędzie.
      • asqe Re: Świeżo zaręczony 13.06.18, 22:04
        Nie, tego absolutnie nie sugeruje. Ale myśle, ze prędzej z nadarzającej się okazji skorzysta taki, który seks z partnerka uprawia raz na miesiąc, bądź tez na kilka miesięcy, niż taki, który ten seks ma z bardziej dla niego dogodna częstotliwością. Choć wiem, ze różnie to może być.
        • triss_merigold6 Re: Świeżo zaręczony 13.06.18, 22:34
          Nie ma reguły, serio.
          Prędzej skorzysta ten, który dopuszcza taką możliwość, ma lightowe podejście do seksu i brak oporów przed nawiązywaniem kontaktów.
    • awesome810 Re: Świeżo zaręczony 13.06.18, 21:32
      Jeszcze się nie ożenił, a już "zona go nie rozumie, że wcale ze sobą nie śpią"? szybki jest...
      • semihora Re: Świeżo zaręczony 13.06.18, 22:24
        No nie? A gąska łyka, oj, łyka...
    • kafana Re: Świeżo zaręczony 13.06.18, 21:32
      Syndrom madonny i ladacznicy?
    • jola-kotka Re: Świeżo zaręczony 13.06.18, 22:10
      Trele morele wymysl cos swojego
      • asqe Re: Świeżo zaręczony 13.06.18, 22:18
        Tamten wątek mnie natchnął do napisania tego. Ale historia jest prawdziwa a rozmowa odbyła się dziś rano.
        Mnie nie chodzi o usprawiedliwianie panów tylko zastanawiam się, co takiiemu w głowie siedzi, ze się chce pakować w małżeństwo bez seksu.
        • zasiedziala Re: Świeżo zaręczony 13.06.18, 22:24
          Może czuje, ze to już ostatnie podrygi konającej ostrygi i chce się ustatkować? wink
          • asqe Re: Świeżo zaręczony 13.06.18, 22:39
            Myśle, ze coś w tym może być, bo wiem, ze bal się kiedyś, ze na starość zostanie sam. No ale z panią jest już ponad 5 lat i ja kocha.
            • triss_merigold6 Re: Świeżo zaręczony 13.06.18, 22:44
              Potrzebna mu kobieta do stabilizacji i założenia rodziny tj. ogarniania domu i spraw okołodomowych oraz do urodzenia i wychowywania dzieci.
              • zasiedziala Re: Świeżo zaręczony 13.06.18, 22:49
                Z moich obserwacji wynika, ze kobiety równie często kierują się podobnymi względami.
              • asqe Re: Świeżo zaręczony 13.06.18, 23:01
                Dzieci to on dalej nie chce. A na pytanie kiedy ślub odpowiedział, ze nie wcześniej niż za dwa lata. Poza tym pan to dusza towarzystwa, jest bardzo serdeczny i kontaktowy, inteligentny i przystojny. Kobietom się podoba.
                • evee1 Re: Świeżo zaręczony 14.06.18, 01:39
                  A ona chce dzieci? Bo to moze byc jakby kluczowe dla rozwoju sytuacji.
        • jola-kotka Re: Świeżo zaręczony 13.06.18, 22:29
          Nie wiem jego moglas zapytac.
          • bi_scotti Re: Świeżo zaręczony 14.06.18, 02:26
            Parafrazujac badz wrecz cytujac Triss "szczerosc jest overrated"! Prawde mowiac nigdy nie mialam i nadal nie mam znajomych, ktorzy by mi sie zwierzali z czestotliwosci penetrations z ich partners/wspolmalzonkami/narzeconymi. Wiec wydaje mi sie mocno podejrzanym, ze facet o takich szczegolach opowiada tu i tam. A jesli tak jest naprawde (???) to facet ma glownie problem sam ze soba a nie z partnerka, ktora preferuje maximum twice w month! Cheers.
            • alpepe Re: Świeżo zaręczony 14.06.18, 08:59
              to nie jest podejrzane dla nikogo, kto zna asqe.
    • kolibeer2 Re: Świeżo zaręczony 14.06.18, 08:41
      jeśli jesteście na takim stopniu zażyłości, że rozmawiacie o częstości stosunkow, to ja bym powiedziała, żeby choć w chłopaku zasiać ziarno niepewności, czy to na pewno kobieta dla niego - się ohajtają, jej się raczej temperament po ślubie nie zmieni, on będzie nieszczęśliwy, być może od oglądania przejdzie do czynów - no nie wróżę dobrze takiemu związkowi
    • alpepe Re: Świeżo zaręczony 14.06.18, 08:58
      Asqe, przecież wiadomo, jaką masz przeszłość, on sobie szykuje tym tekstem miękkie lądowanie u ciebie w łóżku. Właśnie cię urabia. Będzie jej przyprawiał rogi aż miło, z TOBĄ, jeśli mu ulegniesz. Robiłaś już różne rzeczy, on o tym wie i wykorzystuje. Wiadomo, że tu na forum zaraz zaprzeczysz, bo to wychodzi mimochodem z Twoich wypowiedzi, ale olej dziada.
      • asqe Re: Świeżo zaręczony 14.06.18, 10:43
        No właśnie sobie nie szykuje. Narzeka już od jakiegoś czasu. I jak sam mówi o sobie - talk the talk but don’t walk
        • alpepe Re: Świeżo zaręczony 14.06.18, 11:50
          no bo jeszcze jest pomarańczowe z czerwonym, kiedyś zzielenieje.
          • asqe Re: Świeżo zaręczony 14.06.18, 11:56
            No to ja poczekam big_grin
    • znowu.to.samo Re: Świeżo zaręczony 14.06.18, 09:05
      To po co w takim razie z nią chce być?
      Jeśli jest między nimi szczere uczucie to być może spotkają się w pół drogi, znajdą jakiś kompromis. Najczęściej jednak taka różnica temperamentów kończy się męczarnią dla obojga stron.
      • asqe Re: Świeżo zaręczony 14.06.18, 10:49
        Bo ja kocha i pod innymi względami jest im razem bardzo dobrze. No i chyba liczy na to, ze coś się zmieni.
    • memphis90 Re: Świeżo zaręczony 14.06.18, 11:42
      I znajomy tak na prawo i lewo opowiada o częstotliwości stosunków seksualnych, swoim libido, aktywności na portalach i seks chatach...? I sam siebie zaskoczył oświadczynami?

      I co to znaczy, że pani nie chce? Pani ma takie libido, jakie ma, on ma takie, jakie ma. Nie rozumiem parcia, że trzeba się dostosować do chłopa. Jak się potrzeby w związku rozjezdzają, to się osiąga kompromis albo rozstaje, ale nie ciągnie siłą do potrzeb jednego.
      • asqe Re: Świeżo zaręczony 14.06.18, 11:54
        Nie, nie opowiada na prawo i lewo. A jakie ma libido to się empirycznie przekonałam już dosyć dawno.
        I nie chodzi o to, zeby się dostosowywać do chłopa. No ale skoro obydwoje wiedza, ze jest problem to po ch... się zaręczać i planować ślub?!
        A częstotliwość raz na miesiąc to jest bardzo rzadko i może patrzyłbym na to inaczej, gdyby to było stare małżeństwo a nie świeżo zaręczona para w wieku 33-38 lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka