Dodaj do ulubionych

zmarł 3-latek

19.06.18, 11:13
trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,23560284,zmarl-3-latek-ze-slupska-zatrzasnal-sie-pralce-podczas-zabawy.html
Zatrzasnął się w pralce.

Ile trzeba siedzieć w pralce, zeby się udusić? chyba nie 5-10 minut, nie? wydaje mi się, że znacznie dłużej.
Tatuś czytał gazetę? grał w grę?
Obserwuj wątek
    • pani-noc Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:15
      "Prowadzimy też dalsze czynności zmierzające do ustalenia, jak doszło do zatrzaśnięcia dziecka w pralce. Na chwilę obecną wszystko wskazuje na to, że był to nieszczęśliwy wypadek. "

      Tyle w temacie.
      • madami Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:59
        pani-noc napisał(a):

        > "Prowadzimy też dalsze czynności zmierzające do ustalenia, jak doszło do zatrza
        > śnięcia dziecka w pralce. Na chwilę obecną wszystko wskazuje na to, że był to n
        > ieszczęśliwy wypadek. "
        >
        > Tyle w temacie.

        Teraz będą analizować czy rodzice "wystarczająco go pilnowali" ech
        Straszna tragedia, straszny wypadek. Tyle
        • pani-noc Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 14:53
          Śmierć dziecka to taki wdzięczny temat do pastwienia się nad tymi biednymi rodzicami.
    • turzyca Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:20
      Ja jestem ciekawa, jak się zatrzaskuje drzwi pralki od środka.

      I że dziecko nie krzyczało, że chce wyjść.
      • spanish_fly Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:27
        Chłopczyk mógł np. wypchnąć je od środka z impetem, po czy one odbiły się od czegoś albo nawet od końca zakresu własnego zawiasu, wróciły i zamek załapał. Nawet jeśli nie zamknęły się szczelnie to i tak nie dałoby się tego otworzyć od środka.

        Okropna historia.
        • spanish_fly Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:30
          A odnośnie krzyku - u mnie w domu przy otwartych oknach i hałasie dochodzącym z zewnątrz, wystarczy, że włączona jest muzyka albo telewizor, żebym nie usłyszała, jak mnie ktoś woła z drugiego pokoju, a tutaj mowa o trzylatku zamkniętym w pralce.
      • pani-noc Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:33
        Wystarczy, że dziecko samo zamknęło (nie zatrzasnęło) drzwi, a potem straciło przytomność z powodu braku powietrza.
        • turzyca Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:48
          Wygląda na to, że trzeba mieć pralkę w zabudowie i szafkę zamykaną na klucz.
          Jak znaleźć miejsce na szafkę, która umożliwia wietrzenie pralki, to doprawdy nie wiem.
          • martialis Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:09
            Wystarczy pralka z zabezpieczeniem przed dziećmi- wystający "dzyndzel", który się przekręca się np. monetą i nie da się pralki zamknąć.
            • turzyca Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:47
              Nie widziałam takich pralek...
              • martialis Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:56
                Cóż, mój stary 20-letni Polar miał, a i nowsza sprzed 8 lat ma.
                • turzyca Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 13:08
                  Mam pod ręką ośmioletniego Boscha, nic nie widzę. W domu mam inglesita, oidp instrukcję obsługi, a ja czytam takie rzeczy od początku do końca, nie było na ten temat nic. A pewnie bym się zdziwiła, że jest taka opcja, bo pierwsze słyszę. W sklepach też chyba nie ma przeszukiwania pod tym kątem.
                  • spanish_fly Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 13:13
                    Wydaje mi się, że w nowszych pralkach jest raczej blokada przeciw otworzeniu pralki - blokadę się zdejmuje przez przyciśnięcie jakiejś kombinacji klawiszy.
                    • martialis Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 13:23
                      To taki okrągły guzik (z rowkiem jak powiedzmy tabletka), który trzeba przekręcić czymś płaskim, np. monetą.
                      Kombinacje klawiszy zabezpieczającą też nowa pralka ma. Elekrolux.
                      • martialis Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 13:27
                        na str. 28-29 w instrukcji:
                        www.instrukcje-obslugi.banzaj.pl/ELECTROLUX-EWF-126410-W,instrukcja,obslugi,3454.html
                        • turzyca Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 14:50
                          Widzę, że takie bywają, ale nie są standardem. Kupowałam świeżo pralkę, wiem, że w sklepach była do wyboru ta opcja z przyciskiem, żeby dziecko nie przestawiło regulatora, ale nie z guzikiem zabezpieczającym. I przejrzałam kilka popularnych modeli, Samsung, Bosch, Indesit, nie mają tych guzików. Trudno znaleźć takie z guzikiem.
                          • martialis Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 14:58
                            Nie zakładałam, że wszystkie go mają przecież... Jednak taka opcja jest i jest ona alternatywą dla zabudowanej i zamykanej na klucz szafki.
          • szmytka1 Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 17:46
            wystarczy pralka łądowan od góry. MOja jak ma zamknięte drzwi, to trzeba sporej siły, by otworzyć. nieraz mysle, że cos się pochrzaniło i wołam meza, by otworzył, a to tak działa po prostu.
            • bulzemba Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 23:36
              a nie zostawiasz tego ustrojstwa czasem otwartego by wywietrzyć? A sprawne dziecko to potrafi się wspinać jak małpka...
          • noemi29 Re: zmarł 3-latek 20.06.18, 08:12
            turzyca napisała:

            > Wygląda na to, że trzeba mieć pralkę w zabudowie i szafkę zamykaną na klucz.
            > Jak znaleźć miejsce na szafkę, która umożliwia wietrzenie pralki, to doprawdy n
            > ie wiem.
            >
            Nie trzeba. Wystarczy mieć mózg, trzeźwość umysłu i nie hołdować tak lubianej tu filozofii: dziecko w moim życiu nic nie zmieniło.
            • turzyca Re: zmarł 3-latek 20.06.18, 10:42
              >Wystarczy mieć mózg, trzeźwość umysłu i nie hołdować tak lubianej tu filozofii: dziecko w moim życiu nic nie zmieniło.

              Trzezwosc umyslu mojej rodziny mowi: ludzie sa ludzmi, zabezpieczenia musza to uwzgledniac. Czyli np. detergenty przez cale moje dziecinstwo staly na polce, do ktorej szesciolatka nie jest w stanie siegnac, nawet z krzesla, a nie w niskiej zamykanej szafce. Bo moj ojciec zakladal, ze mimo wszystkich staran moze sie zdarzyc, ze ktos tej szafki nie domknie, zostawi klucz w zasiegu dzieciecej reki itd Tak samo zapalki i zapalniczki, a ojciec palil namietnie, ale zawsze odkladal na polki na wysokosci swojego wzroku. Wszystkie meble byly przymocowane do sciany albo chytrze zabezpieczone przed wywracaniem. Bo czlowiek nie spuszcza dziecka z oka, oprocz tych durnych pieciu minut, raz w zyciu, gdy mu cos kipialo w kuchni i pobiegl na chwile tylko skrecic gaz, a w drodze powrotnej strzelila mu zarowka w korytarzu, przedpokoj jest zaslany szklem, a do tego wywalilo korki. Albo po kolejnej nocy z kolkujacym niemowlakiem usnal na stojaco, co zrobila moja matka chrzestna w obecnosci wlasnej matki - stala w kuchni oparta czolem o okap i spala.
              Pralki nie da sie ustawic wyzej. Ale trzeba uwzglednic to, ze ludzie sa tylko ludzmi i zastanowic sie, jak mozna pralke zabezpieczyc. Bo pod wplywem tego watku poczytalam raporty z wydarzen na swiecie i czesto gesto wypadki maja scenariusz "rodzice cos robia, np. gotuja, dzieci bawia sie w sasiednim pokoju, dziecka/dzieci nagle nie widac, rodzice zaczynaja szukac, po pol godzinie intensywnych poszukiwan zagladaja do pralki".
      • araceli Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:54
        turzyca napisała:
        > I że dziecko nie krzyczało, że chce wyjść.


        Dziecko się bawiło w chowanego więc siedziało cicho. Jak zaczęło się dusić to było za późno na krzyk.
    • ophelia78 Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:21
      >Tatuś czytał gazetę? grał w grę?

      Wiesz... wystarczy, że, za przeproszeniem, kupę robił. Potem poszedł kawę zaparzyć, a potem mu jeszcze telefon zadzwonił. Dzieci się bawiły, byli w domu, latały obok, sądził, ze wszystko ok - nikt nie płacze, krew się nie leje, nikt się z nikim nie bije... Nie kapnął się, że chłopca nie ma dłuższą chwilę. Owszem, stracić 3latka z oczu na kwadrans, to długo, ale naprawdę myślę, ze to nieszczęśliwszy wypadek.
      • spanish_fly Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:31
        Może przysnął. Mnie się zdarzało przy opiece nad dzieckiem w tym wieku.
        • redheadfreaq Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 17:06
          Mam sesję na uczelni, kilka razy już zasnęłam karmiąc córkę. Raz wybebeszyła mi portfel i całą torbę (karty kredytowej nadal szukam), innym razem wysmarowała siebie i otoczenie słoiczkiem kremu. Ja wiem, że to budzi dyskomfort, ale choćby się człowiek z...arżnął, to nie przewidzi i nie zapobiegnie wszystkiemu.
      • forumologin Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:50
        ne bez kozery rodzice mowia ze cisza jest niepokojaca, a halas oznacza ze wszystko ok
    • jatojagodnik Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:22
      Nie wiem ile trzeba siedzieć. Ale wiem, że zamknięta pralka pewnie była by ostatnim miejscem w którym szukałabym swojego dziecka sad
      • volta2 Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:28
        otóż to. prędzej bym szukała pod blokiem uznając że wyszedł z domu skoro go nigdzie nie ma.

        inna sprawa, jak to możliwe, że dziecka nie było słychać? nie krzyczało? nie waliło w bęben?
        no chyba że zasnęło zadowolone z zacisznego miejsca i się udusiło?
        • semihora Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:40
          >>>inna sprawa, jak to możliwe, że dziecka nie było słychać? nie krzyczało? nie waliło w bęben?

          A byłoby słychać krzyk z pralki? Poza tym mogło nie walić, bo nie miało na to miejsca.
          • jatojagodnik Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:43
            No ale czemu miało walić i krzyczeć skoro było zadowolone, że znalazło super-hiper-świetną kryjówkę? A potem było za późno - mogło bardzo szybko stracić przytomność...
    • 45rtg Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:25
      claudel6 napisała:

      > Ile trzeba siedzieć w pralce, zeby się udusić? chyba nie 5-10 minut, nie? wydaj
      > e mi się, że znacznie dłużej.

      W pralce wypełnionej dzieckiem nie ma już wiele miejsca na powietrze.
      • znowu.to.samo Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 14:09
        Otóż to, ja myślę że pół godziny wystarczyło by sie udusić
        • bistian Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 14:18
          znowu.to.samo napisała:

          > Otóż to, ja myślę że pół godziny wystarczyło by sie udusić

          Podobno, siedział tam 2 godziny, tak podali w radiu.
          • milva24 Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 14:30
            Ja w radiu słyszałam tylko, że 1,5 godziny trwała reanimacja.
        • 3-mamuska Re: zmarł 3-latek 20.06.18, 02:43
          znowu.to.samo napisała:

          > Otóż to, ja myślę że pół godziny wystarczyło by sie udusić
          >

          On się w tej pralce nie udusił żył gdy zabierano go do szpitala.
          • milva24 Re: zmarł 3-latek 20.06.18, 07:20
            Po 1,5 godzinnej akcji ratunkowej odzyskał akcję serca.
            • memphis90 Re: zmarł 3-latek 20.06.18, 15:16
              Czyli nie żył w chwili wyjścia z pralki.
    • milva24 Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:35
      Bawili się w chowanego czyli mały siedział cicho dopóki nie było za późno sad
    • milva24 Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:36
      Chyba jednak niewiele dłużej. Serdecznie współczuję rodzicom i siostrze, straszna tragednia sad
      • milva24 Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:37
        *tragedia
    • kornelia_sowa Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:38
      Dziecko bawiło się w chowanego z 5 letnią siostrą. Czyli z drugim dzieckiem.

      Kobieto, nie wyjeżdżaj od razu ze śliskim kocykiem. Stała się tragedia. Rodzice w rozpaczy, drugie dziecko już przeciez bardzo świadome tragedii.
      • ophelia78 Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:48
        >Rodzice w rozpaczy, drugie dziecko już przeciez bardzo świadome tragedii.

        Otóż to...
        Jesli okaże się, że to 5latka dla żartu zamknęła drzwiczki i nawiała, to masakra... Ma 5 lat - więc może mieć świadomość, że to przez nią jej brat nie żyje. Plus rodzice w rozpaczy... i jak będą żyli z dziekciem, jak je kochali i wychowywali ze świadomością, że ich córka przyczyniła się do śmierci ich syna (jesli oczywiście tak się okaże).
        Mam nadzieję, ze rodzina ma pomoc psychologa.
        • mamtrzykoty Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:15
          To jest niestety najbardziej prawdopodobna wersja wydarzeń, bo zatrzasnąć się samemu od środka, to jest nie mozliwe.
          Drzwi pralki trzeba przecież docisnąć, aby się zatrzasnęły.
          • spanish_fly Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:20
            Żeby się całkiem szczelnie zamknęły trzeba docisnąć, ale np. w mojej pralce zamek łapie już przy lekkim zatrzaśnięciu. Nie są całkiem zamknięte, ale nie otworzy się ich bez przyciśnięcia klamki.
        • juuuu7 Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 18:33
          Jesli tak bylo to i tak odpowiedzialny za tragedie jest opiekun a nie 5latka...
    • milka_milka Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:46
      Obrzydliwe jest to, co napisałaś.
      • issa-a Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:21
        obrzydliwa to ty jesteś.
        Poza tym, sama mialam dzieci z taka róznicą wieku. 5-latka to nie niemowlak, dopiero co było o 4-latce ktora wezwała pogotowie do swojego ojca.
        Przypominam też, że w mieszkaniu (nie duzym domu, z podwórkiem) byli oboje rodzice. To, przepraszam, po jakim czasie zaczynasz szukac dziecka, którego nie widzisz i nie słyszysz w mieszkaniu?
        • milka_milka Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:27
          Zastanów się, zanim zaczniesz coś sugerować.
          Pamiętaj, że dzieci bawiły się chowanego, a to znaczy że jedno mogło w ramach zabawy być cicho. Ile? 5-8 minut? Drugie tyle na szukanie, nie mów, że od razu rzucasz się do pralki. Razem 15 minut i już. Po sprawie. sad
        • iwoniaw Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:33
          To, przepraszam, po jakim czasie zaczynasz szukac dziecka, którego nie wid
          > zisz i nie słyszysz w mieszkaniu?


          Cóż, w tym przypadku (dzieci bawiły się w chowanego) wystarczyło, żeby rodzice nie widzieli dziecka przez kilka minut - a mieli dobry powód (charakter zabawy), żeby nie panikować wcześniej niż po kilkunastu.
    • wilan.an Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:47
      Nie zapominajcie że pralka nawet 8kg jest dla trzylatka potwornie ciasna. Podejrzewam że mógł walić ze środka tylko krzyczeć, najpierw się ukrywał wiec siedział cicho, a potem po prostu mógł stracić przytomność. Pralka jest szczelną plastikową beczką nie wiele większą od metalowego bębna. Od tej powierzchni odejmijcie kubaturę dziecka, to ile tlenu mu zostało? Na 5 minut możesad Biedny maluch. Bardzo współczuję rodzicom, trauma na całe życie.
      • ania-z-lasu Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:57
        Jakby była szczelną beczką, to by nigdy nie było wypadków zalania mieszkania z użyciem pralki... W każdym razie, już sama pozycja, w której trudno by klatka piersiowa pracowała poprawnie, może skutkować omdleniem i następnie zgonem. Musiało biedactwo być zwinięte w kłębek, nikt tak długo nie wytrzyma. Serce się kraje.
        • spanish_fly Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:59
          Zalanie najczęściej następuje poprzez odłączenie - zlokalizowanego poza bębnem - węża odprowadzającego wodę.
        • wilan.an Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:13
          smile weź proszę. Zalanie jest wynikiem awarii urządzenia a nie jego funkcją. Pralka ma plastikowy bęben, w którym umieszczony jest ten w którym pierzesz. Drzwi SZCZELNE żeby woda z prania nie zalewała ci podłogi, oraz otwór z dopływem wody (nie nie można oddychać) odprowadzenie wody (też nie) i mały otwór do podawania detergentów. Zalewanie nie jest równoznaczne z opcją oddychania.
    • ania-z-lasu Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:54
      To, że takie dziecko trzeba mieć w zasięgu wzroku to dla mnie oczywistość. Ale ja mam lekką paranoję od dziecka. Rozumiem, że nie każdy tak ma. Biedne dziecko, nieszczęśliwi rodzice. Wyrazy współczucia. Niestety gatunek ludzki jest najbardziej zagrożony do 4 roku życia, w obrębie własnego domu... Tak mówią statystyki. To mogło nie być zaniedbanie. Zaniedbaniem to raczej można nazwać to dziecko, któremu pralka ramię urwała w UK jakiś czas temu... Bo blokada drzwi była popsuta, a pralka dalej w użyciu.
      • milva24 Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:58
        I naprawdę masz dzieci cały czas na oku? Ile sztuk i w jakim wieku? Co do reszty zgadzam się z Tobą.
      • milka_milka Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:05
        Naprawdę masz trzylatka cały czas na widoku? A jak jesteś w toalecie? Nie tracisz z oczu nawet na moment?
    • iwoniaw Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:54
      Ile trzeba siedzieć w pralce, zeby się udusić? chyba nie 5-10 minut, nie? wydaj
      > e mi się, że znacznie dłużej.


      A mnie się wydaje, że 5, a tym bardziej 10 minut spokojnie wystarczy. Jeśli chłopiec się zatrzasnął, to mógł stracić przytomność już po kilku minutach. Siostra szukała go pewnie w innych miejscach, ojciec widział, że dzieci się bawią, pewnie po jakimś kwadransie bezskutecznych poszukiwań się zainteresował - a to już mogło być za późno sad No i może też niekoniecznie pralka była pierwszym miejscem, gdzie dziecka szukał - ja też bym raczej obstawiała jakąś szafę czy kąt za kanapą, a nawet opcję, że jakimś cudem samo wyszło z domu.
    • asmarabis Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 11:58
      Wyswietla mi sie z prawej strony reklama pralki, to jakas masakra
    • claudel6 Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:04
      no dobrze, macie rację, pralka jest tak szczelna, że rzeczywiście 10 minut mogło wystarczyć i kazdy mógł się zagapić sad myślę, że to był nieszczęśliwy wypdek, nie ma tu drugiego dna.
      • asmarabis Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:11
        Ale jakie drugie dno mogloby byc?
        Facet wpycha dziecko do pralki w oboecnosci drugiego zeby sie go pozbyc?
        Nie ma to innych sposobow?
        • claudel6 Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:20
          ktoś zasugerował śliski kocyk, ja akurat w ogółe nie rozważałam innego scenariusza niż wypadek.
      • pasquda77 Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:14
        Właśnie mówili o tym w lokalnym radio , mieszkam blisko Słupska , rodzice spali , dopiero pięciolatka ich obudziła , jak nie mogła znaleźć brata...😢
        • 18lipcowa3 Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 13:25
          Rodzice spali? Hmm jaki rodzic śpi przy 2 dzieci a jakim cudem już 2 rodziców?
          • ophelia78 Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 14:34
            Wiesz, może dzieci obudziły się same bardzo wcześniej a rodzice po prostu jeszcze spali. Zdarza się... wiele dzieci w tym wieku budzi się o nieludzkiej godzinie. Obudziły się, nudziło im się i stwierdziły, ze się pobawią...
            • spirit_of_africa Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 17:18
              Czytałam ze chłopca przyjęto do szpitala o 18:20 po ponad godzinnej reanimacji przez pogotowie. Wcześnie reanimował go ojciec. Powiedzmy 20min transport do szpitala, 1,5h reanimacja, 30min czekanie na ambulans - to nam daje 16:00 niechby i 15:00. To nie jest nieludzka godzina.
            • 18lipcowa3 Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 23:15
              Hahahahahaha dobre
              Jesli rodzice 5 I 3 latka śpią to a dzieci latają samopas albo są pijani albo upośledzeni
            • 18lipcowa3 Re: zmarł 3-latek 20.06.18, 07:16
              2 rodziców śpiących przy 2 malych dzieci znaczy że są pijani
              • milva24 Re: zmarł 3-latek 20.06.18, 07:21
                Gdyby rodzice byli pijani lub naćpani wszędzie by o tym trąbili tak, że wiesz...
              • frey.a86 Re: zmarł 3-latek 20.06.18, 09:04
                Nie piernicz lipcowa, bo sama w wątkach o drzemkach pisałaś, że macie zwyczaj sobie całą rodziną ucinać popoludniowa drzemkę. Rozumiem, że po pijaku śpicie? big_grin
                • 18lipcowa3 Re: zmarł 3-latek 20.06.18, 10:26
                  Cała rodzina słowo klucz. Ja śpię wtedy kiedy i one śpią a nie nie bawią się.
                  • frey.a86 Re: zmarł 3-latek 20.06.18, 10:35
                    Masz po prostu więcej szczęścia niż tamta rodzina. Gdyby podczas waszej rodzinnej drzemki dziecko ci się obudziło i zrobiło sobie krzywdę, to o was by w necie pisano, że "matka z ojcem spali, a dziecko latało samopas".

                    A już zdziwienie i wyzywanie od pijaków rodziców, którzy ucięli sobie drzemkę podczas gdy sama robisz dokładnie to samo jest denne.
                    • 18lipcowa3 Re: zmarł 3-latek 20.06.18, 18:15
                      Czy ty rozumiesz co się do ciebie pisze? Śpimy kiedy dzieci śpią. Budzimy eny się przed nimi.
    • semihora Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:31
      I pomyśleć, że są ludzie, którzy dla zabawy zamykają dzieci w pralce. Znajoma mi opowiadała, że była u koleżanki i ta się tak bawiła z dzieckiem. Pierwsze, o czym pomyślałam, to: "a gdyby się te drzwi zatrzasnęły i nie dałoby się dziecka wyciągnąć?", a tu proszę - ludzie sami pokazują dzieciom, że można wejść do pralki... Nie jestem idealną matką, ale serio... Wszystko ma swoje granice.

      Okropny wypadek.
    • piernicola Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:40
      Przemogłam się i przeczytałam artykuł. W bloku? Jeszcze mogę jakoś-tam zrozumieć, że w domu, w którym pralka jest w kotłowni/pralni z dala od innych pomieszczeń, ale w bloku nikt nie słyszał, że pralka się zatrzaskuje? I w ogóle co to za model pralki, że to jest możliwe bez pomocy z zewnątrz? Mojej pralki trzylatka nie jest w stanie zamknąć nawet z zewnątrz.
      • milka_milka Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:54
        Co znaczy, że nie słychać? Przevież pralkę zamyka się cicho, nie trzeba łomotać.
      • ophelia78 Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 13:04
        >ale w bloku nikt nie słyszał, że pralka się zatrzaskuje?

        A Ty słyszysz, jak sąsiadka zatrzaskuje pralkę...??? wow, to współczuję....
        • noemi29 Re: zmarł 3-latek 20.06.18, 08:22
          ophelia78 napisała:

          > >ale w bloku nikt nie słyszał, że pralka się zatrzaskuje?
          >
          > A Ty słyszysz, jak sąsiadka zatrzaskuje pralkę...??? wow, to współczuję....

          Ależ nie o to jej chodziło. Ludzie, którzy mieszkają w bloku, w sensie mieszkańcy tego konkretnego mieszkania, a nie sąsiedzi!
          Siedzę w "salonie", widok mam na przedpokój i nie da się nie zauważyć osoby wchodzącej do łazienki. Większość bloków tak ma. Zamykając pralkę, słyszę charakterystyczny "klik".
          • little_fish Re: zmarł 3-latek 20.06.18, 10:45
            Jak śpisz to też widzisz i słyszysz? Jak pięciolatek się w tym mieszkaniu bawi to wychwycisz dźwięk pralki z innych dźwięków - pukania klockami, zamykania pudełek itp?
    • a.va Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:42
      Boże, jaki straszny wypadek. Okropnie im współczuję, to się mogło zdarzyć każdej z nas, nieszczęśliwy zbieg okoliczności i tyle. Przecież nie da się mieć dziecka cały czas na oku, trzeba by nie spać, nie gotować, nie chodzić do toalety itd.
      • piernicola Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:50
        No ale wytłumacz, jak to się mogło zdarzyć każdemu? Żeby zamknąć pralkę z zewnątrz trzeba jednocześnie nadusić i popchnąć z zewnątrz albo popchnąć z bardzo dużą siłą (trzylatek nie da rady, wiem, bo mam dziecko w tym wieku). Od środka to jest zupełnie niemożliwe.
        • hopsi-daisy Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 13:00
          No popatrz, a moja już roczna córka potrafiła pralkę zamknąć i nawet włączyć. Nie, nie sortowała prania, nie nasypywała proszku i nie dobierała programu, po prostu zamykała drzwi, kręciła pokrętłem - bo jej się bodobało i wciskała guziki bo piszczały i świeciły.
        • a.va Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 13:02
          Przecież nie musiała się zatrzasnąć, wystarczy, że była przymknięta, a on się w porę nie zorientował, że trzeba wyjść, bo nie ma czym oddychać.
          • araceli Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 13:06
            a.va napisała:
            > Przecież nie musiała się zatrzasnąć, wystarczy, że była przymknięta, a on się w
            > porę nie zorientował, że trzeba wyjść, bo nie ma czym oddychać.

            Dokładnie tak - może chłopiec bawił się w chowanego więc siedział cicho zadowolony, że tak długo siostra go szuka. Może byłby w stanie otworzyć drzwiczki od środka ale poddusił się, stracił przytomność i było już za późno.
          • konsta-is-me Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 13:19
            Jak mozna sie nie zorientowac, ze nie mozna oddychac??
            To nie dwutlenek wrgla, ze zasypiasz nieświadomie, duszenie sie to meczarnia.
            Trwalo to pewnie kilka minut.
            • iwoniaw Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 13:27
              No właśnie, kilka minut. Myślisz, że to takie dziwne, że przez kilka minut nikt się nie zorientował w sytuacji, w której był dobry powód, by uznać, że fakt, iż dziecka nie widać, jest normalny (skoro chłopiec miał się schować przed siostrą)?
              • konsta-is-me Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 13:55
                Jak to do mnie, to wcale sie nie dziwie.
                Dziwie sie postowi a.vy ktora twierdzi, ze nie zorientowal sie ze nie moze oddychac i nie otworzyl drzwiczek-a moglby.
                • a.va Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 23:15
                  Nie napisałam, że się nie zorientował, że nie może oddychać, tylko że się nie zorientował, że trzeba wyjść, bo jest tam mało powietrza. A potem zasłabł.
    • forumologin Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:43
      co za tragedia... mam nadzieje ze ta rodzina sie podniesie z tego.
      • zetkaad Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:51
        Tak bardzo mi żal siostry tego chłopca, przez całe życie będzie się obwiniać sad
      • melancho_lia Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:53
        Straszne... Dla rodziców, dla siostry (kumata już w tym wieku)...
        Niedaleko mnie jakiś czas temu z okna wypadł 3 czy 4 latek. Z 8 piętra. Mama w tym czasie ponoć przewijała niemowlę... Niewyobrażalne tragedie.
    • heca7 Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 12:50
      Straszna śmierć sad
    • woman_in_love każde dziecko wie, że cicho bawiące się dziecko to 19.06.18, 13:03
      rychła zapowiedź tego, że coś tam ostro się dzieje.
    • ruscello Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 13:31
      Pewnie 3-latek w pralce zwyczajnie poddusił szyję, co przyczyniło się do trudności z oddychaniem. Nie wiem, czy mógł zatrzasnąć pralkę, może pomogła mu siostra. 5-latka też mała.
    • asia_i_p Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 13:56
      Nie wiem, ile, nie wiemy też, czy chodziło o uduszenie, czy o uderzenie w głowę przy zatrzaskiwaniu, zadławienie wymiocinami (mógł wymiotować ze stresu). Ja niestety uważam, że mógł się nie zatrzasnąć sam, bo bawił się z pięcioletnią siostrą, a to jest taki rodzaj głupoty, na jaką pięciolatka mogłaby wpaść.
      I nie rozumiem, czemu priorytetem jest ustalanie winnych, a nie przydzielenie całej rodzinie psychologa. Zwłaszcza ta mała powinna mieć, nawet jeśli jest tylko świadkiem, a nie niewinnym i mimowolnym sprawcą.
      • konsta-is-me Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 14:01
        Forum ma im przydzielic psychologa?
      • iwoniaw Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 14:24
        I nie rozumiem, czemu priorytetem jest ustalanie winnych

        Nie "ustalanie winnych", tylko "wyjaśnianie okoliczności zdarzenia". To jednak zaadnicza różnica.

        a nie przydzielenie całej rodzinie psychologa.

        O nieprzydzieleniu psychologa rodzinie wnioskujesz ze sformułowania "nie ujawniamy innych szczegółów z uwagi na dobro dotkniętej tragedią rodziny"? Bez przesady, w takich przypadkach, szczególnie jeśli świadkami/uczestnikami są dzieci, psycholog jednak z nimi gada. Choćby dlatego, że bez psychologa nikt nie przesłucha 5-latki.
    • ichi51e Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 13:57
      Nie wiem jak mozna sie zatrzasnac w pralce dzieki bogu ale mam tez nadzieje ze na swiecie nie ma ojca na tyle zwyrodnialego zeby nie wydostal dziecka z pralki wiedzac ze ono tam jest.
      Koszmar
    • la_mujer75 Re: zmarł 3-latek 19.06.18, 14:01
      Przerażające. Straszna tragedia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka