Dodaj do ulubionych

Skąd się biorą typy

29.06.18, 22:10
którym się zachciewa leków recepturowych jako rozrywki?

(I nie piszcie mi, że bocian przynosi).

Jakoś, kurcze, nikomu się nie zachciewa przyczyn, dla których się owe leki bierze.
Obserwuj wątek
    • manala Re: Skąd się biorą typy 29.06.18, 22:17
      No widzisz, gościu miał wizję, że jakoś odleci czy coś...Niektórych pociągają takie przygody. Tutaj jednak mógłby się rozczarować
      : )
      • taki-sobie-nick Hm, xanax to benzodiazepina 29.06.18, 22:22
        a one raczej pomagają w zasypianiu. tongue_out

        Niektórym się wydaje, że apteki to sklepy z narkotykami, a receptę wystawia diler? tongue_out
        • dziennik-niecodziennik Re: Hm, xanax to benzodiazepina 29.06.18, 22:27
          Trzy czwarte ludzi dowiadując sie ze jestem farmaceutka pyta czy umiem zsyntetyzowac amfetamine big_grin
          • taki-sobie-nick Re: Hm, xanax to benzodiazepina 29.06.18, 22:30
            dziennik-niecodziennik napisała:

            > Trzy czwarte ludzi dowiadując sie ze jestem farmaceutka pyta czy umiem zsyntety
            > zowac amfetamine big_grin

            A umiesz? Pytam dlatego, że oni pytali, zwykle farmaceutka nie budzi u mnie takich skojarzeń. tongue_out
            • dziennik-niecodziennik Re: Hm, xanax to benzodiazepina 29.06.18, 22:33
              Teoretycznie wiem co i jak, praktycznie nie probowalam.
              • rysiowa85 Re: Hm, xanax to benzodiazepina 29.06.18, 22:40
                też bym nie wpadła na takie pytanie.
                Raczej: czy młode pokolenie farmaceutek też bedzie umiało odszyfrowywać brzydki charakter pisma, skoro coraz wiecej recept jest drukowanych? Jaka częsć sprzedawanych leków jest robiona obecnie przez farmaceutów, a jaka to "gotowce"? Jak zapobiegacie temu zeby sie nie zarazić od klientów?
                Takie tam luźne tematy
                • taki-sobie-nick Re: Hm, xanax to benzodiazepina 29.06.18, 22:43
                  rysiowa85 napisał(a):

                  > też bym nie wpadła na takie pytanie.
                  > Raczej: czy młode pokolenie farmaceutek też bedzie umiało odszyfrowywać brzydki
                  > charakter pisma, skoro coraz wiecej recept jest drukowanych?

                  A stare umiało? Ja na ogół wiem, co doktor napisał, i sama mówię farmaceucie.


                  • ania-z-lasu Re: Hm, xanax to benzodiazepina 30.06.18, 07:02
                    Pisanie recept g...nianym pismem powinno być zakazane, bo rokrocznie zbiera śmiertelne żniwo, gdy farmaceuta jednak nie potrafi rozszyfrować, co mądry lekarz napisał.
                    Recepty powinny być DRUKOWANE, to by się te parę istnień uratowało.
                • dziennik-niecodziennik Re: Hm, xanax to benzodiazepina 29.06.18, 23:20
                  1. Kwestia wprawy. Ale powiem Ci że staż pracy mam długi, a i tak przychodza kwiatki ktorych rozczytac nie potrafie big_grin
                  2. Zależy od lokalizacji - w miastach akademickich jest wiecej recept na leki robione, na prowincjach - malutko. Osobiscie taka recepte widuje jakos raz na dwa miesiace, przy czym jest to najczesciej robiona wersja maści z witaminą A i hydrokortyzonem.
                  3. Nijak. Na poczatku pracy sie czesto myje rece, a potem sie przyzwyczajasz smile
                  • rysiowa85 Re: Hm, xanax to benzodiazepina 29.06.18, 23:31
                    miałam nadzieje, ze poznam jakiś branżowy sposób na zarazki
                    ale i tak dzięki smile
                    • dziennik-niecodziennik Re: Hm, xanax to benzodiazepina 29.06.18, 23:36
                      nie ma takiego, serio smile
                      na poczatku wszyscy freakują, latają co chwilę myć ręce, a jak jeszcze sa recepty z czyms na świerzba to juz w ogole. a po jakims czasie to wszystko mija i sie zastanawiasz jedząc kanapkę czy te ręce umyłaś czy nie wink
        • manala Re: Hm, xanax to benzodiazepina 29.06.18, 22:29
          Benzo uzależniają. W dodatku aby utrzymać efekt trzeba brać coraz więcej. To w sumie podobne do narko.
          • taki-sobie-nick Re: Hm, xanax to benzodiazepina 29.06.18, 22:31
            manala napisała:

            > Benzodiazepiny uzależniają. W dodatku aby utrzymać efekt trzeba brać coraz więcej.

            Niekoniecznie.


            To w
            > sumie podobne do narkotyków.

            Tylko efekt kompletnie nie ten. tongue_out
            • manala Re: Hm, xanax to benzodiazepina 29.06.18, 22:34
              Nie wiem - nie brałam narkotyków : )
              • taki-sobie-nick Re: Hm, xanax to benzodiazepina 29.06.18, 22:36
                manala napisała:

                > Nie wiem - nie brałam narkotyków : )

                A benzodiazepiny brałaś? Dobra, nie było pytania. Gdybym znała lek, który daje jakieś ciekawe efekty, w życiu bym nie podała, właśnie z obawy przed zgrają idiotów poszukujących wrażeń.
                • rosapulchra-0 Re: Hm, xanax to benzodiazepina 29.06.18, 22:43
                  Komu byś nie podała? Choremu terminalnie byś nie podała, bo ma efekty uboczne?
                  • taki-sobie-nick Re: Hm, xanax to benzodiazepina 29.06.18, 22:55
                    rosapulchra-0 napisała:

                    > Komu byś nie podała?

                    [...] (autocenzura). Nie podałabym INFORMACJI NA FORUM, osobo szermująca skrajnościami.
                    • rosapulchra-0 Re: Hm, xanax to benzodiazepina 29.06.18, 23:12
                      A gdzie to napisałaś?

                      Gdybym znała lek, który daje jakieś ciekawe efekty, w życiu bym nie podała, właśnie z obawy przed zgrają idiotów poszukujących wrażeń.
                      • thea19 Re: Hm, xanax to benzodiazepina 30.06.18, 09:10
                        serio nie rozumiesz sensu wypowiedzi?
                • manala Re: Hm, xanax to benzodiazepina 29.06.18, 23:04
                  Tak. Dawno temu. Momentalnie nauczyłam się je przedawkowywać a nie mam normalnie takowych tendencji. Super efektów jednak sobie nie przypominam...
    • fawiarina Re: Skąd się biorą typy 29.06.18, 22:27
      Z kryzysu wieku średniego i przekwitania?
    • rosapulchra-0 Re: Skąd się biorą typy 29.06.18, 22:39
      Nie wiem, ale wydaje mi się, że są ciekawi efektów (przede wszystkim ubocznych), jak np. senność po niektórych antydepresantach lub sugerują się opowieściami innych, jak te leki działają.
      Sama mam uczulenie (dosłownie mam tak napisane w swojej karcie) na morfinę. Nie chcę jej dostawać, bo miałam po niej takie halucynacje, że mój mąż myślał, że zwariowałam, ale samopoczucie po morfinie (często zmieszanej z innymi mocnymi przeciwbólowymi) miałam nieziemskie - poczucie luzu, szczęścia, euforia, spadek nastroju, jakieś zwidy, jakieś głosy, nadmierna senność, bezsenność - trochę tego było.
      Znam tez osobę, która po złamaniu rzepki kolanowej przeciwbólowo dostawała leki kierowane na epilepsję.
    • zasiedziala Re: Skąd się biorą typy 29.06.18, 22:49
      Rozrywka to może nienajlepsza, ale nie osądzam. Pamiętam jak na silną alergię dostałam jakiś lek przeciwhistaminowy starej generacji. Ten tydzień czy dwa to był jeden z przyjemniejszych okresów w moim życiu, bo od kiedy pamiętam nie udawało mi się tak łatwo zasnąć i tak często przesypiać całe noce. Długo ze sobą walczyłam, żeby nie pójść po kolejną receptę. Bez ocen proszę wink
      • taki-sobie-nick Re: Skąd się biorą typy 29.06.18, 22:56
        zasiedziala napisała:

        > Rozrywka to może nienajlepsza, ale nie osądzam. Pamiętam jak na silną alergię d
        > ostałam jakiś lek przeciwhistaminowy starej generacji. Ten tydzień czy dwa to b
        > ył jeden z przyjemniejszych okresów w moim życiu, bo od kiedy pamiętam nie udaw
        > ało mi się tak łatwo zasnąć i tak często przesypiać całe noce.

        Myślisz, że chciał sobie pospać? tongue_out Wątpię.
    • dziennik-niecodziennik Re: Skąd się biorą typy 29.06.18, 23:23
      najlepsze jest to że świetny haj sobie mozna zafundowac lekami dostepnymi bez recepty i w sumie nie trzeba kombinowac, ale wszystkim sie wydaje ze jak na recepte to lepsze smile
      • taki-sobie-nick Re: Skąd się biorą typy 29.06.18, 23:24
        dziennik-niecodziennik napisała:

        > najlepsze jest to że świetny haj sobie mozna zafundowac lekami dostepnymi bez r
        > ecepty i w sumie nie trzeba kombinowac

        Cicho bądź i nie rozpowszechniaj informacji.

        • manala Re: Skąd się biorą typy 29.06.18, 23:28
          Myślisz, że w internetach nie ma?
          • taki-sobie-nick Re: Skąd się biorą typy 29.06.18, 23:42
            manala napisała:

            > Myślisz, że w internetach nie ma?

            Raczej nie potwierdzonych przez farmaceutkę.
            • manala Re: Skąd się biorą typy 29.06.18, 23:46
              Za to potwierdzonych przez użytkowników ; ))
        • rosapulchra-0 Re: Skąd się biorą typy 29.06.18, 23:34
          A dlaczego ma być cicho? suspicious Pisząc, co to za środki bez recepty może uświadomić matki, których nastoletnie dzieci właśnie fundują sobie z nich świetny haj, jak to napisała dziennik, za pomocą np. kropli do nosa.
      • manala Re: Skąd się biorą typy 29.06.18, 23:27
        Najlepsze efekty, jak dotychczas, miał na mnie Poltram Combo. Serducho mi oszalało.

        • snakelilith Re: Skąd się biorą typy 29.06.18, 23:56
          Nic dziwnego. To paracetamol z tramadolem. A tramadol to lek z kategorii opioidów. Większość ludzi nieprzyzwyczajonych do opioidów niedobrze znosi jednorazowe dawki idące od razu do układu (nie w formie retard). Najpierw wprawdzie działa to przeciwbólowo i można być na przyjemnym haju (ciało lekkie jak z waty, fajerwerki w głowie), potem jednak często się rzyga i ma problemy z krążeniem, napadami potu, bólami głowy i ogólnie niezbyt dobrym samopoczuciem.
          • bergamotka77 Re: Skąd się biorą typy 30.06.18, 00:00
            Ale wy durne jesteście. Piszcie więcej na ten temat. Akurat mlodziez ma wakacje...Snake włącz myślenie kobieto!
            • snakelilith Re: Skąd się biorą typy 30.06.18, 00:10
              To, że opioidy odurzają, to młodzież wie i bez moich informacji. Wielu jednak nie wie, że można za takie eksperymenty zapłacić nocą spędzoną w kiblu i to nie jest zbytnio przyjemne. Ponieważ sama się kiedyś przez przypadek naćpałam, bo wzięłam za dużo leku przepisanego mi na bóle kręgosłupa, to wiem, że to uczucie nie jest warte tych paskudnych mdłości, które pojawiły się jakieś 20-30 minut potem. A ten cały Potram Combo to można w Polsce kupić bez recepty? Bo u mnie w żadnym wypadku, więc w legalny sposób tego i tak nie dostaniesz.
            • rosapulchra-0 Re: Skąd się biorą typy 30.06.18, 00:49
              Na pewno młodzież czyta ematkę i jej wypociny na forum w kwestii leków na receptę suspicious Nie doceniasz młodzieży, która znacznie lepiej w tej kwestii jest wyedukowana niż przeciętna ematka.
            • manala Re: Skąd się biorą typy 30.06.18, 07:17
              No hmm, ja nie pisałam o jakimś odurzeniu bo takowego nie odczuwałam. Za to przez cztery dni brania tego shitu miałam arytmię. Uważam, że lek może być niebezpieczny jak ktoś ma problemy z sercem.
              A i jest na recepte.
            • sumire Re: Skąd się biorą typy 30.06.18, 07:31
              Myślisz, że młodzież wchodzi na ematkę w poszukiwaniu info o tym, jak się odurzyć? 😁
              Oni to wiedzą doskonale. Za moich czasów, gdy internet był tylko w kafejkach, przed sesją egzaminacyjną moi koledzy tak ochoczo walili tussipect, że do jednego pogotowie wzywano.
          • konsta-is-me Re: Skąd się biorą typy 30.06.18, 00:53
            Niektorzy sa oporni na opioidy.
            Metabolizm za szybko rozklada czy jakos tam.
            Ja co najwyzej czuje senność i tyle, ale tylko jak i tak jestem zmeczona 😂
            Ale przeciwbolowo dziala na mnie slabo.
            • snakelilith Re: Skąd się biorą typy 30.06.18, 11:10
              konsta-is-me napisała:

              > Niektorzy sa oporni na opioidy.
              > Metabolizm za szybko rozklada czy jakos tam.

              Albo lekarze przepisują je w bezpieczniejszej formie jako tabletki z opóźnionym działaniem czyli retard. Te u bardzo wielu nie działają. Jak napisała forumka na dole, tabletka przechodzi przez układ pokarmowy i nic. Ja też właśnie dlatego się naćpałam opioidami, bo lekarz zmienił mi retard na szybko działające krople. Tych pierwszych brałam już 300mg (400mg to możliwa maksymalna dawka tego leku) dziennie i nic, działania prawie żadnego, oprócz właśnie lekkiego zmęczenia. Krople wzięłam w polecanej do wagi jednorazowej dawce 50mg i sruuuu, poszło do mózgu jak burza. Okazało się, że przeciwbólowo (i nie odurzająco) działa u mnie już 25-35 mg i wystarczy mi raz, maksymalnie dwa razy dziennie, czyli co najwyżej 70mg dziennie. Co mój organizm robił z resztą z 300mg w tabletce retard nie wiem, wylądowały prawdopodobnie w kanalizacji.
          • ania-z-lasu Re: Skąd się biorą typy 30.06.18, 07:05
            Ja mam cudowną blokadę na tramadol, podobną jak na żelazo. Połknięta tabletka wraca w stanie nienaruszonym big_grin Ona i tylko ona, reszta kontynuuje podróż. Zawsze mnie to zadziwiało.
      • polish_steel Re: Skąd się biorą typy 30.06.18, 09:13
        Ja szukam czegoś, co da efekt szczęścia, nie haj. Chodzi mi o efekt antydepresyjny.
        • snakelilith Re: Skąd się biorą typy 30.06.18, 11:12
          Nie ma pigułek szczęścia. Nawet antydepresanty nie działają w ten sposób.
        • konsta-is-me Re: Skąd się biorą typy 30.06.18, 18:44
          Efekt antydepresyjny to nie to samo co szczescie.
        • taki-sobie-nick Re: Skąd się biorą typy 30.06.18, 21:45
          polish_steel napisał:

          > Ja szukam czegoś, co da efekt szczęścia, nie haj. Chodzi mi o efekt antydepresy
          > jny.

          Efektu szczęścia tabletki ci nie dadzą. Będziesz się czuła mniej źle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka