03.07.18, 10:57
Koleżanka pokazywała filmik z osiągnięć swojego dziecięcia, tzn. jak dziecię pływa w basenie.

Zastanowiło mnie jedno - dziecię pływa pieskiem, jako żywo przypomniały mi się własne zajęcia na basenie i pojawiło się pytanie - czemu akurat ten styl wybierany jest w Polsce do nauki pływania? ma to jakieś sensowne uzasadnienie, skoro pieskiem pływa się dość ciężko i że tak powiem - mało wydajne? nigdy nie widziałam nikogo, kto by tym stylem pływał później, jak się widzi zagraniczne dzieciaki to pływają normalną żabką.

Skąd u nas ten piesek???
Obserwuj wątek
    • hopsi-daisy Re: Pływanie 03.07.18, 11:06
      Mój "zagraniczny" dzieciak uczony był pływania strzałką pod wodą, potem delfinem, potem crawlem. Teraz uczą ich nabierania oddechu w crawlu i skakania na główkę. Żabki jeszcze nie przerabiali.
      Aha - jeszcze w między czasie ćwiczą ciągle wpadanie do wody, obrót, zorientowanie się gdzie jest brzeg i dotarcie tam oraz unoszenie się na plecach. No i trochę pływanie na plecach ale nie dużo. Pieskiem moja sama próbuje jak jesteśmy sami na basenie rekreacyjnie.
      • kochamruskieileniwe Re: Pływanie 03.07.18, 11:11
        Crawla syn "tłucze" od dwóch lat. Czasami delgfin, rzadziej klasyczny. A za klasycznym (żabką) tęskni cholernie, bo pasuje mu ten styl.I chyba jest w nim najszybszy. Po rodzicach widocznie smile
        Skoki - sportowe wychodzą nieżle - też ćwiczą, zaczynali od "bomby".
        • hopsi-daisy Re: Pływanie 03.07.18, 11:13
          Moja woli delfina bo ma ogon syreny z monopłetwą i wtedy wlaśnie tym style plywa. Oczywiście nie na kursie, na kursie pływa "saute" ale w czasie wolnym zakłada ogon i pomyka.
          • alaveda Re: Pływanie 03.07.18, 11:25
            Nie apisałaś, że w tym raju dzieci po szkole biorą prosto do Navy Seals, a trawa jest bardziej zielona big_grin
            • hopsi-daisy Re: Pływanie 03.07.18, 11:33
              A z tą trawą to nie prawda niestety. Mojej nie potrafię doprowadzić do porzadku, rosnie jak chce, pełno łysych placków mimo dosiewania, wogóle padaka sad Chociaż teraz moje świnki morskie ją "koszą" a drugą stroną od razu nawożą to może coś się ruszy...
      • ania-z-lasu Re: Pływanie 03.07.18, 11:34
        U nas tak samo. Może kiedyś nauczy starą matkę, jak zbierać obręcze z dna basenu na głębokości 4m...
    • kochamruskieileniwe Re: Pływanie 03.07.18, 11:07
      A w jakim wieku dziecię?

      W moich dziecięcych czasach zaczynało się od strzałki. Dawno to było.
      Syn, jak zaczynał naukę - zaczynał od grzbietowego. Zaraz potem kraul. W zasadzie naprzemiennie. Było to jakieś 4 lata temu.
      Niemowlaka trudno uczyć stylów. Raczej wykorzystuje się naturalne ruchy. Jak u ssaków. smile
    • mamma_2012 Re: Pływanie 03.07.18, 11:07
      A ile lat miało to dziecko? Maluszki najpierw uczą się utrzymywać na wodzie pływając pieskiem czy strzałką, a potem uczą się styli.
      • koronka2012 Re: Pływanie 03.07.18, 11:33
        mamma_2012 napisała:

        > A ile lat miało to dziecko? Maluszki najpierw uczą się utrzymywać na wodzie pły
        > wając pieskiem czy strzałką, a potem uczą się styli.

        Zastanawiam się właśnie czemu? w nauce utrzymywania się na wodzie jest masa bardziej efektywnych sposobów niż piesek.
        Na plecach na przykład - wystarczy leżeć, nawet nie trzeba specjalnie machać kończynami. Córkę tak właśnie nauczyłam - najpierw pokazałam, że leżąc równo się nie tonie, potem pokazałam swoją niewprawną żabkę.
        • mamma_2012 Re: Pływanie 03.07.18, 12:17
          Moje dzieci najpierw same z siebie pływały pieskiem. Nikt ich tego nie uczył. Po porzuceniu rękawków (oboje w wieku ok 4,5) pływali w ten sposób lub strzałką. Teraz syn próbuje różnych stylów, ale w tym roku nie chodził na zajęcia więc głównie naśladując tatę i na podstawie tego co w poprzednim roku pokazywał mu trener. Córka jako maluch pływała swoim stylem podwodnym (zanurzała się, wypływała wiele metrów dalej, łapała powietrze i płynęła dalej).
        • 45rtg Re: Pływanie 03.07.18, 16:30
          koronka2012 napisała:

          > Na plecach na przykład - wystarczy leżeć, nawet nie trzeba specjalnie machać ko
          > ńczynami. Córkę tak właśnie nauczyłam - najpierw pokazałam, że leżąc równo się
          > nie tonie, potem pokazałam swoją niewprawną żabkę.

          Bzdura z tym nietonięciem. To się udaje mało komu. Normalny człowiek zapada się nogami w wodę i tyle jest z tego "leżenia równo". Oczywiście "nauczyciele" są za każdym razem obrażeni, że się źle plecy trzyma, albo coś.
          • wapaha Re: Pływanie 03.07.18, 16:39
            Bez żadnych mimowolnych ruchów nogi idą w dół - i ciało "staje" pionowo. Jeśli nie otworzy się ust, nie wpuści się wody do nosa- nie utonie się.
            • 45rtg Re: Pływanie 03.07.18, 16:45
              wapaha napisała:

              > Bez żadnych mimowolnych ruchów nogi idą w dół - i ciało "staje" pionowo. Jeśli
              > nie otworzy się ust, nie wpuści się wody do nosa- nie utonie się.

              Być może. Ale miało być komfortowe leżenie w wodzie. No i jakby to było takie proste, to by nie było topielców.
              • wapaha Re: Pływanie 03.07.18, 16:56
                Topielcy są ponieważ ludzie wpadają w panikę, boją się że pójdą po wodę i rozpaczliwie łapią powietrze- razem z nim dostaje się woda , zalewa płuca i....dalej już wiesz uncertain
                • 45rtg Re: Pływanie 04.07.18, 10:36
                  wapaha napisała:

                  > Topielcy są ponieważ ludzie wpadają w panikę, boją się że pójdą po wodę i rozpa
                  > czliwie łapią powietrze- razem z nim dostaje się woda , zalewa płuca i....dalej
                  > już wiesz uncertain

                  Problem w tym, że łapanie powietrza co jakiś czas jest jednak niezbędne. Więc jeżeli to przeszkadza w utrzymywaniu się na wodzie, to mamy tu problem.

                  • wapaha Re: Pływanie 04.07.18, 15:55
                    to prawda
          • landora Re: Pływanie 03.07.18, 16:45
            Naprawdę? Nie wiedziałam, że jestem taka niezwykła big_grin Mogę sobie leżeć i leżeć, najlepszy relaks.
            • 45rtg Re: Pływanie 03.07.18, 16:48
              landora napisała:

              > Naprawdę? Nie wiedziałam, że jestem taka niezwykła big_grin Mogę sobie leżeć i leżeć,
              > najlepszy relaks.

              Kwestia procenta tłuszczu w organizmie. Dzieci (którym się to z reguły wpiera, no bo to dzieci uczą się pływać) są często za chude.
              • mikams75 Re: Pływanie 04.07.18, 16:02
                za chude do czego? do lezenia na wodzie? Alez skad, moje chude dziecko problemow nie mialo jak juz zalapalo jak sie to robi. Wiekszosc dzieci nie potrafi przyjac odpowiedniej pozycji i spina sie za bardzi i dlatego im nie wychodzi niezaleznie od wagi.
                • 45rtg Re: Pływanie 04.07.18, 16:09
                  mikams75 napisała:

                  > za chude do czego? do lezenia na wodzie? Alez skad, moje chude dziecko problemo
                  > w nie mialo jak juz zalapalo jak sie to robi. Wiekszosc dzieci nie potrafi przy
                  > jac odpowiedniej pozycji i spina sie za bardzi i dlatego im nie wychodzi niezal
                  > eznie od wagi.

                  No ja wiem. To standardowe wytłumaczenie - nogi ci toną? Wszystko twoja wina, nie umiesz przyjąć prawidłowej pozycji.
                  • bialeem Re: Pływanie 04.07.18, 16:52
                    No ale tak jest. Odprężone ciało unosi się na wodzie. Myślisz, że dlaczego topielce wypływają jak są nieobciążone? smile
                    • wapaha Re: Pływanie 04.07.18, 17:03
                      Ponieważ rozpoczął się proces gnilny - ale czarny humor niezły wink
              • oqoq74 Re: Pływanie 04.07.18, 17:31
                Bzdura, to kwestia odpowiedniego ułożenia się na wodzie.
          • koronka2012 Re: Pływanie 04.07.18, 17:21
            45rtg napisał:
            >
            > Bzdura z tym nietonięciem. To się udaje mało komu.

            Eee tam, udaje się każdemu, kto nie ciągnie tyłka na dół i leży se równo jak deska. tongue_out
            Do nauki utrzymywania się na wodzie bardzo fajne.
    • cauliflowerpl Re: Pływanie 03.07.18, 11:10
      Serio?
      U mnie na kursie pierwsza byla strzalka, potem grzbiet.
      Kraul, zabka, delfin - w tej kolejnosci.
      Piesek w ogole nie byl uwazany za "plywanie" :o
      Ale to bylo 30 lat temu.
      • cauliflowerpl Re: Pływanie 03.07.18, 11:11
        No chyba ze faktycznie dziecko malenkie...
      • koronka2012 Re: Pływanie 03.07.18, 11:26
        cauliflowerpl napisała:

        > Serio?

        Serio - dzieciak ma ze 4 lata na oko, chodzi na zajęcia z nauki pływania na basen i koleżanka pokazywała efekty.

        Pamiętam, że nas te 40 lat temu uczyli pieskiem (strzałkę też coś kojarzę) - w rezultacie pływać nauczyłam się znacznie później obserwując innych, pływających żabką. Pamiętam, że piesek mnie straszliwie męczył i przepłynięcie całego basenu przerastało moje możliwości. A przepłynięcie pieskiem było wtedy wymagane żeby dostać kartę pływacką.
        • kochamruskieileniwe Re: Pływanie 03.07.18, 11:31
          Czyli może mieć zarówno 3 lata, jak i 5 smile
          Jeśli to trzy latek - nie dziwi mnie to. Chodzi o oswojenie z wodą.
          4 latek i więcej? Hm.. może to zależy od samego dzieciaka. Może sie bał wody?
          Bo śmielsze dzieci zaczynają naukę w tym wieku już od konkretnych stylów. Np syn (i jego zblizona wiekiem) grupa, właśnie wtedy zaczynali od grzbietu/kraula. Ale te mój, zawsze był dzieckiem-kaczką, z wodą za pan-brat smile

          • koronka2012 Re: Pływanie 03.07.18, 11:43
            kochamruskieileniwe napisała:

            > Bo śmielsze dzieci zaczynają naukę w tym wieku już od konkretnych stylów. Np sy
            > n (i jego zblizona wiekiem) grupa, właśnie wtedy zaczynali od grzbietu/kraula.

            Zasadniczo dzieci zaczynają od tego co pokazuje instruktor smile oni chodzą na basen z przedszkola, w każdym razie dzieciak na pewno jest już oswojony z wodą, i nie są to zajęcia indywidualne, a wg jakiegoś programu.
            • kochamruskieileniwe Re: Pływanie 03.07.18, 11:49
              No to może jakiś super nowatorski program? Fajne przedszkole, że mają pływanie smile
              Moj idzie programem, który opisałam. Pływa w Uczniowskim Klubie Sportowym , grupa ma trenera. Widocznie ten trener realizuje jakiś inny program smile
        • cauliflowerpl Re: Pływanie 03.07.18, 11:39
          Aaaaa to malenki. Srednio widze uczenie zabkowej koordynacji czy zanurzania twarzy przy strzalce. Niech na razie sie unosi na wodzie, na "styl" przyjdzie czas.
          • kochamruskieileniwe Re: Pływanie 03.07.18, 11:53
            No właśnie. Myślę że o tę koordynację chodzi. Widocznie uznali, że dla 4 latków obecnych - a zapewne zaczynali jakiś czas temu jako około 3 latki - za wcześnie uczyć stylów. A zarówno klasyczny, jak i crawl wymagają jej.
            Obserwowałam 4 latki z grupy syna. Częśc miała koordynację zbliżoną do właściwej - część od sasa do lasa smile
            Teraz po 4 latach - niebo a ziemia.Tzn różnica taka.
    • alpepe Re: Pływanie 03.07.18, 11:15
      jak miałam 6 lat, sama nauczyłam się pływać i to właśnie pieskiem. Najważniejsze to utrzymać się na wodzie.
      • koronka2012 Re: Pływanie 03.07.18, 11:27
        alpepe napisała:

        > jak miałam 6 lat, sama nauczyłam się pływać i to właśnie pieskiem. Najważniejsz
        > e to utrzymać się na wodzie.

        A teraz korzystasz z umiejętności pływania pieskiem? smile
        • alpepe Re: Pływanie 03.07.18, 11:44
          Jak mi się nudzi, to tak. Nie rozumiem w ogóle, dlaczego to wyśmiewasz. Ja całe życie pływam niestylowo, odkrytą żabką lub odkrytym kraulem, lub na grzebiecie bez pomocy rąk i jest ok.
          Mój ojciec był komandosem, miał słynny niebieski czy jaki tam czepek i patent sternika, co lata temu było wyczynem. W każdym razie, to była niesamowita trauma, bo nauka pływania w jego wykonaniu to było podtapianie mnie w morzu. A sama bez stresu nauczyłam się najpierw pieskiem, potem, kiedy wiedziałam, że nie utonę i będzie dobrze, powoli, powoli przekonywałam się do innych stylów, ale nadal nie lubię wydychać pod wodą. Miałam basen w szkole, w pierwszych dwóch czy trzech klasach. Do dziś nie umiem skoku na główkę, bo zwykle kończył się u mnie fikołkiem.
          • alpepe Re: Pływanie 03.07.18, 11:46
            patent sternika morskiego.
          • koronka2012 Re: Pływanie 03.07.18, 15:50
            alpepe napisała:

            > Jak mi się nudzi, to tak. Nie rozumiem w ogóle, dlaczego to wyśmiewasz. Ja całe
            > życie pływam niestylowo, odkrytą żabką lub odkrytym kraulem, lub na grzebiecie
            > bez pomocy rąk i jest ok.

            Nie wyśmiewam, tylko się dziwię, bo ten styl wydaje się wybitnie "nieekonomiczny" jeśli chodzi o pływanie, w sensie dużo machania, mało efektu. Ja potrafię tylko żabką albo na plecach, więc mogę się nie znać, ale mając do wyboru różne style pieska bym nie wybrała.
            • wapaha Re: Pływanie 03.07.18, 16:42
              Mylisz się i to bardzo. Prawidłowy "piesek" wcale nie jest męczący. Nie jest szybko w porównaniu do innych stylów- ale nie wymaga za wiele energii. To bardzo dobry styl dla osób które nie umieją pływać innymi stylami a chcą przemieszczać się w wodzie
            • alpepe Re: Pływanie 03.07.18, 16:45
              efekt jest jak najbardziej, nie toniesz.
            • werdipurke Re: Pływanie 04.07.18, 01:08
              koronka2012 napisała:

              > Nie wyśmiewam, tylko się dziwię, bo ten styl wydaje się wybitnie "nieekonomiczn
              > y" jeśli chodzi o pływanie, w sensie dużo machania, mało efektu. Ja potrafię ty
              > lko żabką albo na plecach, więc mogę się nie znać, ale mając do wyboru różne st
              > yle pieska bym nie wybrała.

              w nauce plywania nie. hodzi o ekonomike tylko o to aby nauxzyc male dziecko utrzymywania sie na wodzie a w piesku o to chodzi-poczuc ze cialo utrzymuje sie, nauczyc ruchu rak i nog i ci najwazniejsze-glowa jest nad wodą. dla malych dzieci trudno jest zapanowac nad wszystkim na raz nad nogami rekami plecami brzuchem i nad tearza i oddechem. wogole panowanie nad oddechem to kosmos. dkatego ten piesek. to male dzieci

              jesli ktos uczy sie plywac w doroslym zyciu to spokojnie zaczyna od stylu klasycznego ale dorosli czują ciało
    • julita165 Re: Pływanie 03.07.18, 11:28
      To chyba nie jest kwestia uczenia pływania pieskiem. Mój synek od dwóch lat chodzi o naukę pływania i uczą pływania z deską. Początkowo po prostu deska do rąk, głowa w górrze, potem wydechy pod wodą i cały czas obie ręce na desce, potem pływanie z deską w jednym ręku i oddechy jak do kraula, tylko na jedną stronę, długość na prawa, długość na lewą, potem z deską ale jakby kraulem, naprzemienne dokładanie rąk do deski, potem niby kraulem ale bez deski tyle że początkowo plyna tylko ile imoddechu starczy . No ale jak puścić ich samopas to właśnie plynal pieskiem. To umarłych dzieci jest chyba naturalne, pisze o dzieciach 4-7 lat. Mój jest niby na etapie eleganckiego dokładania rąk do deski, z oddechami ale bez deski to najwyższej,ek 2-3razy machnie rękoma jak do kraula a potem to już właśnie pieskiem
    • gryzelda71 Re: Pływanie 03.07.18, 11:35
      A to nie było na zasadzie,że dzieciak umie utrzymac się na wodzie? Nikt dzieci nie uczy pływać pieskiem.
      • koronka2012 Re: Pływanie 03.07.18, 11:58
        gryzelda71 napisała:

        > A to nie było na zasadzie,że dzieciak umie utrzymac się na wodzie? Nikt dzieci
        > nie uczy pływać pieskiem.

        No właśnie uczy, bo ten mały chodził na zajęcia basenowe zorganizowane przez przedszkole, z instruktorem. I to mnie dziwi, bo wydaje się to dość archaiczne, i nie wykorzystywane w przyszłości jako styl pływackismile
        • gryzelda71 Re: Pływanie 03.07.18, 12:05
          Nie wierzę,ze instruktor uczy pływać pieskiem. Ot umiejętność przemieszczania się w wodzie. Może na wstępie dziecko bało się wejść do wody to i matka dumna,ze już coś umie, a nie ze opanował styl na pieska.
          • koronka2012 Re: Pływanie 03.07.18, 15:57
            gryzelda71 napisała:

            > Nie wierzę,ze instruktor uczy pływać pieskiem. Ot umiejętność przemieszczania s
            > ię w wodzie. Może na wstępie dziecko bało się wejść do wody to i matka dumna,ze
            > już coś umie, a nie ze opanował styl na pieska.

            No ale jak nie wierzysz? skoro po 2 latach zajęć dzieciak umie pływać tylko pieskiem - to jakie inne wnioski można wyciągnąć? dzieciak wody się nie boi, wskakuje do basenu z uśmiechem od ucha do ucha (filmik się od tego zaczynał).
          • wapaha Re: Pływanie 03.07.18, 16:43
            Nie masz racji i się nie znasz smile "Piesek"
            to piąty styl wink
            • 45rtg Re: Pływanie 03.07.18, 16:46
              wapaha napisała:

              > Nie masz racji i się nie znasz smile "Piesek"
              > to piąty styl wink

              Mnie to zawsze zastanawia, dlaczego żabka i grzbietowy to style, a kraul to "sposób pływania".
              • wapaha Re: Pływanie 03.07.18, 16:54
                Nie wiem skąd w ogóle to wziełaś/gdzie wyczytałaś
                Style pływackie : styl grzbietowy ( grzbiet ) styl kraulowy ( kraul ) styl motylkowy ( motylek, delfin) styl klasyczny ( żabka )
                Jest też piesek
                Jest też styl dowolny - wielu tak mówi na kraul ale styl dowolny to "styl najszybszy " ( w 2012 podczas British Gas Swimming Championships Otylia Jędrzejczak wystartowała na 100 m stylem dowolnym i popłynęła motylkiem)

                jest jeszcze styl zmienny ( kombinacja 4 stylów po kolei )
    • ichi51e Re: Pływanie 03.07.18, 11:51
      Nie wiem moje dziecko od 2 zajec uczono kraula. Piesek chyba nie jest nauczalnym stylem?
      • ichi51e Re: Pływanie 03.07.18, 11:51
        Dodam ze zabka jest trudnym stylem
        • kochamruskieileniwe Re: Pływanie 03.07.18, 11:56
          zeby pływać efektywnie żabką ("minimum" wysiłku a maksimum efektu) trzeba mieć bardzo dobrą koordynację. Rzadko który kilku latek ma takową. Dlatego zaczyna się od nauki koordynacji, a do tego strzałka/grzbiet/kraul jest najlepszy. Zwłaszcza, że zaczyna się z deską, czy innym makaronem.
        • pani-noc Re: Pływanie 03.07.18, 12:00
          I niezdrowym. Niestety w Polsce bardzo popularnym, szczególnie w tej jeszcze bardziej niezdrowej wersji z głową nad wodą.

          Często chodzę na basen i obserwuję pancie i panów, którzy plywają odkrytą żabka coby nie zniszczyć sobie makijażu/fryzury (jeden pan bardzo uważał żeby nie zmoczyć sobie irokeza postawionego chyba na tonę żelu). Masakra. Zamiast działania pro zdowotnego mogą tylko nabawić się fatalnych kontuzji.
          • ichi51e Re: Pływanie 03.07.18, 12:04
            Takie plywanie ze stylem zabka nic nie ma wspolnego.
          • alpepe Re: Pływanie 03.07.18, 12:10
            a nie przyszło ci do głowy, że ludzie nie lubią, jak im woda wpływa do nosa? Ja mam traumę z dzieciństwa, opisaną tu zresztą i wszelkie style, gdzie chlapię sobie na twarz i w nos, u mnie odpadają, jak musiałam je umieć na ocenę, to umiałam, a teraz pływam sobie od czasu do czasu i właśnie tak niezdrowo. Kontuzji nie miałam z tego powodu.
            • snakelilith Re: Pływanie 03.07.18, 12:17
              I jak nadal będziesz pływała tak tylko od czasu do czasu, na przykład w upalne dni gdzieś nad morzem, to kontuzji się pewnie nie nabawisz. Jeżeli jednak kiedyś zechcesz pływać więcej, albo nawet pływanie będzie jednym sportem, który będziesz mogła uprawiać ze względu na jakieś problemy zdrowotne np. z kręgosłupem, to taki styl pływania ci nie może, a tylko zaszkodzi.
              • alpepe Re: Pływanie 03.07.18, 12:33
                no to jest akurat oczywiste, czy nie?
              • alpepe Re: Pływanie 03.07.18, 12:35
                mnie się nie zdarzyło widzieć osoby, która by robiła x długości basenu i przy tym pływała z głową na górze, wszyscy ci sportowcy od rekordów przepłynięcia na basenie mają prawidłową postawę.
              • wapaha Re: Pływanie 03.07.18, 16:45
                Etam. Mało kto jeśli pływa odkrytą żabą i żadną inną da radę pływać nią takie dystanse i tyle km w tygodniu by mu zaszkodziło.
    • pani-noc Re: Pływanie 03.07.18, 11:55
      Żabka to bardzo niezdrowy styl plywania. Fatanie wplywa na kręgosłup i biodra. Bardzo dobrze, że nie uczą jej dzieciaków. Przynajmniej nie nabierają złych nawyków.
      • kochamruskieileniwe Re: Pływanie 03.07.18, 12:11
        no proszę, całe życie słyszałam (od lekarzy ortopedów), że żabka jako styl symetryczny jest zbawienna dla kręgosłupa!
        Co się zmieniło ostatnio ? Serio pytam.
        • kochamruskieileniwe Re: Pływanie 03.07.18, 12:15
          aha - pytam o styl klasyczny, a nie "odkrytą żabkę" . Nawiasem mówiąc strasznie sie przy tym męczę,. Tzn szyja mi się męczy . Nie lubię tego.
        • snakelilith Re: Pływanie 03.07.18, 12:22
          Ja też nie wiem. Pływam stylem klasycznym, bo swobodnie kraulować się u mnie na basenie często nie da, jest za dużo ludzi i musiałabym pływać zygzakiem. W jedną stronę płynę żabką, wracam na plecach jak jest akurat trochę bardziej pusto, bardzo dobrze mi to robi na kręgosłup.
        • alpepe Re: Pływanie 03.07.18, 12:36
          o to, to. Zawsze polecano żabkę, że rozciąga i równomiernie rozwija mięśnie.
          • kochamruskieileniwe Re: Pływanie 03.07.18, 15:21
            co więcej, parę lat temu miałam poważną awarię kręgosłupa. Ortopeda stwierdzsił, że uratowały mnie mięśnie wzdłuż kręgosłupa. I zadał pytanie o pływanie? Czy było i intensywne. Potwierdziłam, a on na to że cale szczęście, że pływałam. I zalecił powrót do tego sportu po wyleczeniu kontuzji. Z tym, żeby pływać stylem klasycznym właśnie.
            • lauren6 Re: Pływanie 03.07.18, 18:05
              Tu masz opisane co i jak:
              atfizjoterapia.pl/2014/09/plywanie/
              • kochamruskieileniwe Re: Pływanie 03.07.18, 20:03
                hmmmm.

                Stylu klasycznego ten fizjoterapeuta nie zaleca przy bólach kręgosłupa. Na ból zaleca kraul.
                Nigdzie nie pisze, że jest to niezdrowy styl (klasyczny). Pisze, że jest on niezalecany przy bólach kręgosłupa.

                Jednocześnie pisze:Tak, moi drodzy. Niestety wygląda na to, że ten najbardziej znienawidzony styl (kraul, dopisek mój) jest tym którym najlepiej pływać kiedy coś nas boli. Chciałbym tylko jeszcze podkreślić, że jeśli Wam nic nie dolega to można pływać czym tylko chcecie byle byście się potem dobrze czuli.....

                Więc dla dzieci, którym jeszcze nie wykrzywił się kręgosłup - styl klasyczny jest jak najbardziej polecany. Po to, by wyrobiły się mięśnie podtrzymujące kręgosłup.
                Pozostaje kwestia właściwej koordynacji ruchów, co małym dzieciom może sprawiać pewien kłopot.
                ...

        • koronka2012 Re: Pływanie 03.07.18, 16:01
          kochamruskieileniwe napisała:

          > no proszę, całe życie słyszałam (od lekarzy ortopedów), że żabka jako styl syme
          > tryczny jest zbawienna dla kręgosłupa!
          > Co się zmieniło ostatnio ? Serio pytam.

          Pewnie nic, tylko kwestia tego ilu z nas ma zdrowy kręgosłup smile
          ja słyszałam z kolei że jest niewskazana przy lordozie i klifozie - akurat mam obie, więc teoretycznie nie powinnam, no ale skoro inaczej nie potrafię, to nie bardzo mam wyjście.
          Sęk w tym, że wbrew teoriom po pływaniu przestają mnie boleć plecy.
      • wapaha Re: Pływanie 03.07.18, 16:47
        Nie pisz głupot,. Żabka nie jest wskazana tylko dla osób, które mają /miały kontuzje kolan. Poza tym -rewelacyjnie wpływa na organizm podobnie zresztą jak i inne style
        • lauren6 Re: Pływanie 03.07.18, 18:05
          O szkodliwości żabki słyszałam od 2 różnych fizjoterapeutów. A teraz zgadnij z czyją opinią się zgadzam: specjalistów czy jakiejś wapahy z forum?
          • wapaha Re: Pływanie 03.07.18, 20:05
            Jest mi doskonale obojętne , z czyją decyzją chcesz się zgadzać lub nie. Ja pływam od 33 lat. Ciekawe na ile ten ruch znają twoi fizjoterapeuci -oczywiście teoretycznie( bo że nie praktykują to jestem prawie że pewna )
          • kochamruskieileniwe Re: Pływanie 03.07.18, 20:11
            ale jako takiej, czy przy bólach kręgosłupa??
            Bo to dwie różne sprawy:
            pływanie dla rozluźnienia (bóle) , a pływanie celem wzmocnienia mięsni podtrzymujących kręgosłup? Leczenie, czy profilaktyka. smile
            • wapaha Re: Pływanie 03.07.18, 20:35
              odpowiadałam konkretnie na to :

              "Żabka to bardzo niezdrowy styl plywania. Fatanie wplywa na kręgosłup i biodra. Bardzo dobrze, że nie uczą jej dzieciaków. Przynajmniej nie nabierają złych nawyków."

              i masz rację ruskie - można pływać i "pływac" wink
              • kochamruskieileniwe Re: Pływanie 03.07.18, 20:51
                to pytanie było do lauren/pani-noc, po przeczytaniu zalinkowanego przez nią artykułu artykułu. Zresztą, wyzej pytałam bardziej szczegółowo.
      • oqoq74 Re: Pływanie 04.07.18, 11:02
        Żabka jest ok, pod warunkiem że wykonuje się ją dobrze technicznie. Ale większość pływa żabka odkrytą i źle ustawia stopy, co faktycznie jest niezdrowe.
    • rulsanka Re: Pływanie 03.07.18, 12:04
      Mój starszy syn nauczył się sam pływać, gdy miał 4 lata. Oczywiście pieskiem... Syn nie bardzo chciał i nie bardzo umiał się skupić na nauce stylów, a piesek przychodził mu spontanicznie. W wieku 7 lat mieli basen w 2 klasie w ramach wf i był jednym z najlepiej pływających dzieci. Tak więc piesek mu nie zaszkodził. Pływa różnymi stylami, dobrze jak na swój wiek. Choć czasami widzę jak wraca do swojego ulubionego stylu smile
      Młodszy syn zaczął się uczyć pływać również mając 4 lata i udało mi się go nauczyć kłaść na wodzie z rozłożonymi rękami i nogami, potem strzałka. Obecnie mając 5,5 roku pływa po kilka metrów, z zanurzoną głową, nogi i ręce do kraula lub żabki. Ale za to wynurzać głowę dopiero się uczy. Do zeszłego tygodnia w ogóle nie chciał próbować. A starszak pieskiem pływał z wynurzoną głową, więc tak jakby utopić się było trudniej. Choć młodszy oczywiście wygląda super profesjonalnie, gdy np. płynie żabką, potem daje nura, wynurza się i spokojnie dopływa do celu. Ale rzadko kiedy przy tym udaje mu się nabrać oddechu. Myślę, że jeśli piesek przychodzi dziecku w sposób naturalny, to jest ok. Ważne, że pływa. Natomiast uczenie pieska raczej mija się z celem.
    • bazia8 Re: Pływanie 03.07.18, 12:22
      Grzbiet i kraul, dużo później styl klasyczny i motylkowy.
      Teraz ćwiczą nawroty, skakanie ze słupka. Córka pływa jeden raz w tygodniu.
    • fasol-inka Re: Pływanie 03.07.18, 12:40
      mój pływał pieskiem jako samouk, natomiast na kursie uczyli od początku żabki, potem na plecach, potem kraul
      pieska na kursie nigdy nie miał
    • anika772 Re: Pływanie 03.07.18, 13:02
      Instruktorka moich dzieci nie uczyła ich żadnego "pieska". Zaczynały od unoszenia się na wodzie i pływania na plecach.
    • bialeem Re: Pływanie 03.07.18, 14:39
      Piesek jest jedynym stylem, który nie wymaga zanurzenia głowy i daje poczucie bezpieczeństwa (widzisz gdzie płyniesz). Normalna, prawidłowa żabka jest ciężka i wymaga sporej koordynacji. U mnie długo pokutowało to, że byłam jej nauczona źle. Piesek oswaja z wodą i nie wykształca złych nawyków.
      • koronka2012 Re: Pływanie 03.07.18, 16:12
        bialeem napisał:

        > Piesek jest jedynym stylem, który nie wymaga zanurzenia głowy i daje poczucie b
        > ezpieczeństwa (widzisz gdzie płyniesz). Normalna, prawidłowa żabka jest ciężka
        > i wymaga sporej koordynacji.

        Aaaaa widzisz, to ma sens. Co prawda ja przy żabce nie zanurzam głowy (bo właśnie nie lubię) i z tego co widzę na basenie ja większość ludzi tak właśnie pływa, ale być może to jest powód, który przyświeca takiemu podejściu.

        Ciekawi mnie tylko czy w innych krajach znają pieska?
        • bialeem Re: Pływanie 03.07.18, 16:26
          Nawet kotki znają pieskasmile Wszystkie zwierzęta lądowe zmuszone do poruszania się w wodzie pływają "pieskiem". Dzieci homo sapiens teżsmile
        • bialeem Re: Pływanie 03.07.18, 16:30
          Przy prawidłowej żabce zanurza się głowę jak się rozgarnia wodę ramionami. Inaczej 1 - tyłek ci idzie w dół 2 - szyje sobie można skręcić 3 - gorzej zachować prawidłową koordynację ręce-nogi. Większość ludzi odpycha się na raz rękami i nogami, a prawidłowo robi się to naprzemiennie. To jest wbrew pozorom ciężki styl, ale prawidłowo wykonywany jest zdrowy, bardzo szybki i nie męczy.
        • ixiq111 Re: Pływanie 03.07.18, 21:04
          >>Co prawda ja przy żabce nie zanurzam głowy (bo właśnie nie lubię)

          Czyli pływasz tzw. stylem/żabką dyrektorską lub, jak kto woli "ciechocinkiem"
    • mikams75 Re: Pływanie 03.07.18, 15:15
      serio pieskiem? w jakim wieku? Bo to dobre u dwulatkow moze jest...
      Moje dziecko zaczynalo nauke od strzalki, najpierw strzalka z deska lezenie na wodzie bez niczego. I z tego co pamietam to chyba najpierw bylo plywanie na plecach - od lezenia na wodzie, pozniej odpychania sie nogami od brzegu lezac na plecach a pozniej rece wzdluz ciala i machanie nogami na plecach.
    • 45rtg Re: Pływanie 03.07.18, 16:31
      koronka2012 napisała:

      > Zastanowiło mnie jedno - dziecię pływa pieskiem, jako żywo przypomniały mi się
      > własne zajęcia na basenie i pojawiło się pytanie - czemu akurat ten styl wybier
      > any jest w Polsce do nauki pływania? ma to jakieś sensowne uzasadnienie, skoro

      Nie jest, to jakaś bzdura. Piesek jest instynktowny i stąd się bierze, ale wszelkie kursy pływania to przecież głównie żabka. Kto pływa pieskiem, ten się po prostu jeszcze nie uczył pływać.
      • ixiq111 Re: Pływanie 03.07.18, 21:05
        >>Kto pływa pieskiem, ten się po prostu jeszcze nie uczył pływać.

        Dokładnie
    • wapaha Re: Pływanie 03.07.18, 16:37
      A ile dziecię ma lat ?
      I jakie ma inne umiejętności ?
      I jaki jest cel ?

      generalnie zgodnie ze sztuką powinno się zaczynać : grzbiet, kraul, żaba, delfin na końcu ( ale jak stwierdziłam ostatnio w rozmowie z koleżanką delfinem nie trzeba pływac- delfin jest żeby poderwać chłopaka/dziewczynę wink )

      Ja proszę nieraz swoją uczennicę/ucznia - by popływali pieskiem właśnie. W wielu szkołach pływania traktuje się go jako piąty styl pływania smileTo naturalny ruch człowieka ( organizmu żywego bo tak pływają zwierzęta właśnie ) I zdziwię cię, w 1838 r w rosyjskiej szkole pływania uczono właśniem.dzin. tego "stylu" wink Co więcej- prawidłowe nauczenie się "pieska" wcale nie jest męczące, nie wymaga wielu sił- a na wakacyjny wypad jest akurat bo uczy zachowania się w wodzie.
      WIesz, że ja np. jedną z pierwszych lekcji ( potem czasem powtarzam dla przypomnienia) poświęcam na "naukę topienia" ?
      • snakelilith Re: Pływanie 03.07.18, 16:48
        wapaha napisała:

        C
        > o więcej- prawidłowe nauczenie się "pieska" wcale nie jest męczące, nie wymaga
        > wielu sił- a na wakacyjny wypad jest akurat bo uczy zachowania się w wodzie.

        Zaintrygowana kiedyś stylem jakiegoś dorosłego na basenie sama spróbowałam pieska. Nie daję rady, idę przy tym pod wodę. wink Dla mnie to raczej ryzyko, a nie naturalny ruch. wink
        • wapaha Re: Pływanie 03.07.18, 16:55
          Dlatego "piesek" stosowany jest u początkujących w tym dzieci, sporo w nich zwierzęcych odruchów wink
        • alpepe Re: Pływanie 03.07.18, 20:16
          serio? A cóż to za problem prawie siedząco pływać?
          • snakelilith Re: Pływanie 04.07.18, 00:50
            alpepe napisała:

            > serio? A cóż to za problem prawie siedząco pływać?
            >

            To do mnie? No nie umiem pływać na siedząco majtając chaotycznie rękami i nogami. Ja pływam bardzo minimlistycznie wykorzystując głównie mięśnie grzbietu i nóg, przesuwając się poziomo w wodzie. A by utrzymać się na wodzie nie muszę w ogóle dużo się ruszać, rozpaczliwy piesek do niczego nie jest mi potrzebny.
            • a.va Re: Pływanie 04.07.18, 11:08
              Ale piesek nie jest na siedząco, tylko jak strzałka, z tym że ręce masz nie złożone przed sobą, ale zagarniasz nimi wodę, żeby głowa była na powierzchni. W każdym razie leżysz na wodzie na płask i nogami robisz ruchy jak przy kraulu.
    • myelegans Re: Pływanie 03.07.18, 19:19
      Zabka jest trudnym stylem. Moje dziecko jest plywakiem "zawodowym" smile zaczynal od crawla, pozniej grzebiet, delfin, zabka byla na koncu.
      Do kwalifikacji do sekcji wymagali przeplyniecia dlugosci basenu kraulem I grzebietem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka