Dodaj do ulubionych

Wątek marudny :)

21.07.18, 12:02
5h w aucie z dzieciakami i Piotrem Fronczewskim odczytujacym Harrego Pottera... Fronczewski doświadczonym aktorem jest, pięknie interpretuje tekst ale - Aaaaaa!!!!! - czemu nikt mu nie powiedział, że NIE ma żadnego Rona Łizli, profesora Lapina (uszy mi krwawią!), Nejwila, ciotki Merż ani Mc Gonagyl??? Grrr... Irytujące....
Obserwuj wątek
    • danaide Re: Wątek marudny :) 21.07.18, 12:11
      Miałam podobny dylemat, kiedy Magdalena Cielecka czytała bajkę o czarownicy z ulicy MouffetarD.
    • mamablue Re: Wątek marudny :) 21.07.18, 12:27
      Rozumiem. Współczuję. Mam to samo z Dereszowską.
    • sanrio Re: Wątek marudny :) 21.07.18, 12:31
      Z ciekawości: jak wymawiasz Weasley?
      • memphis90 Re: Wątek marudny :) 22.07.18, 09:48
        Łesly(ej) mniej więcej...? Jak w filmie.

        Grrr, po kolejnych godzinach doszedł jeszcze Crejb (kolega Goyla), jakoś przekręcił nazwisko nauczycielki wrozbiarstwa plus IMO niewybaczalne RidiKUUUlus uncertain O ile brak znajomości języków można jakoś wytłumaczyć, o tyle akcent na złą sylabę u aktora to jednak poważna wtopa. Tak samo Lupin pochodzi przecież z łaciny (od lupus, co jest oczywiste dla osób znających fabułę, a Fronczewski ją zna), więc tym bardziej nie rozumiem tego koszmarnego "Lapin"...
        • ira_08 Re: Wątek marudny :) 22.07.18, 10:26
          Ale czyta sie wlasnie Łizli. Lapin faktycznie slabo.
    • 21mada Re: Wątek marudny :) 22.07.18, 10:08
      Ja w ogóle nie jestem w stanie słuchać współczesnych audiobooków. Najlepiej słuchało mi się tych nagranych dla Polskiego Związku Niewidomych. Tych nagrań sa tysiące ale sa dostępne tylko dla niewidomych - tak jakby nie mogły być dostępne dla wszystkich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka