Witam matki, poradzcie. Od wieeeelu lat moim problemem jest pot. NIE jego nadmiar, a zapach

probowalam kilka razy botoksu, szkoda kasy bo on nie hamuje zapachu, cos tam czlowiek wydziela jednak no i to tez smierdzi. Rollom jak etiaxil mowie nie. Moje pachy po tym umieraja. czy ktos podpowie CO mozna z tym zrobic, moze bakterie przebadac ale w jakim kierunku, co gdzie jak. Jak z tym walczyc. Dermatolog nic mi nie poradzil, ale to jakas nawiedzona babka byla.
Jem normalnie, od razu mowie ze cebulami ani czosnkiem sie nie obzeram