Dodaj do ulubionych

Badanie gotowości szkolnej

06.08.18, 17:06
Czy można przeprowadzić w sierpniu? Jeśli tak, to czy możecie mi podpowiedzieć co i jak? Jestem zielona w temacie edukacji a godzinę temu stwierdziłam, że przecież mój 6-latek umrze z nudów w zerówce. Interesuje mnie W-wa.
Obserwuj wątek
    • makurokurosek Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 17:16
      Jeżeli dziecko urodzone jest w pierwszej połowie roku to nie musisz mieć badania gotowości szkolnej, jeżeli w drugiej to wykonujesz je w poradni pod którą podlegacie. Jeżeli zamierzasz je wykonać dla siebie by podjąć decyzję, to proponuję odpuścić, wynik jest subiektywny i zależny od podejścia pedagoga do tematu sześciolatków w szkole.
    • memphis90 Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 17:24
      Ja na termin badania gotowosci czekałam 4 m-ce, a nabór do klas pierwszych już był, wiec się raczej spoznilas. Nie wiem też co mówią przepisy o 6-latkach wysłanych do klas 1, 7-latek musi zostać przyjęty do rejonowej podstawówki nawet jeśli go zglosisz 1 września, ale nie mam pojęcia czy ta zasada dotyczy też 6-latkow..
      • slonko1335 Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 19:46
        dotyczy ta sama zasada i sześciolatków, pod warunkiem, że chodzili do przedszkola
    • mamma_2012 Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 17:35
      Można, tylko teraz z tym trochę zachodu.
      Mój „dziubdzius” spędza właśnie wakacje z dwiema kuzynkami (rocznikowo starsze, ale mniej niż 12 miesięcy) i jest o jakieś trzy, cztery szkolne lata przed nimi i co ja się właśnie nasłuchałam, natłumaczyłam babciom ( w tym jedna nie jego), że co on będzie robił w szkole/ zerówce z takimi jak one (a jedna z nich dostała się do szkoły z cienkim sitem na warszawskiej Saskiej).
      Dlaczego zostaje w zerówce? Bo umrze z nudów w zerówce, pierwszej i trzeciej klasie.
      • memphis90 Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 17:47
        To zdajcie eksternistyczne egzaminy i poslij go od razu do piątej klasy, co się będzie dzieciak męczył z takimi jak one.
        • mamma_2012 Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 17:57
          A po co? Za rok pójdzie do szkoły gdzie takie wybryki natury ogarnają i i preferują przy rekrutacji, a w rym roku poćwiczy sobie w zerówce szlaczki, bo tu zwykły średniak jest.
          • black-cat Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 18:05
            Nie do końca rozumiem Twoje wywody. Zerówka ma taki wysoki poziom, są w niej sam geniusze czy kuzynki takie mało bystre?
            • mamma_2012 Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 18:18
              Nie, mój „dziwak” rozwija się trochę nieharmonijnie, ale akurat w sposób preferowany przez polski system edukacji. Kuzynki bystre (nie mniej niż moja córka w ich wieku, a teraz to maturzystka w top liceum)
              Szlaczki i kolorowanki na poziomie dla jego wieku, a kilka obszarów trochę/grubo ponad to.
      • iwoniaw Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 17:52
        Dlaczego zostaje w zerówce? Bo umrze z nudów w zerówce, pierwszej i trzeciej klasie.

        Tzn?
        • mamma_2012 Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 18:07
          Czyta, pisze, liczy na poziomie trzeciej, może maks czwartej klasy. Reszta to zwykły kilkulatek, gdzie mu tam do sprawności i wzrostu starszych kolegów, a nawet wśród rówieśników ledwo średnia i to jak się mocno postara (chude to i niskie)😂
          • ala.maciejka Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 18:34
            Zna ułamki, przeczytał samodzielnie kilka grubych książek, zna angielki na poziomie trzeciej-czwartej klasy, ma wiedzę z przyrody?
            • pani-noc Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 18:47
              Sam przeczytał "W pustyni i w puszczy" i recytuje z pamięci opisy przyrody z tej książki.
              • ala.maciejka Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 18:50
                To strach się bać smile
            • mamma_2012 Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 18:59
              Z oczywistych przyczyn nie będę pisać co zna, przeczytał itd i tak poszłam niepotrzebnie o o krok albo i dwa za daleko.
              Jak ktoś chce wrażeń na forum były wątki, o pięciolatkach czytających Sienkiewicza i ich matkach w zerówce pod ławką robiących to samo, mój tak nie potrafi, więc to cienias.
              • ala.maciejka Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 19:14
                Zadałam zwykłe pytanie, bez podtekstów, bo napisałaś, że dobrze liczy i czyta. A to jednak trochę mało na czwartą klasę.
                • mamma_2012 Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 19:44
                  Powiedzmy, że kiedy trafia na podręcznik to myśli, że się niego nabijam, że tego się dzieci uczą w szkole. Ale jeszcze raz podkreślę, że nie we wszystkim jest taki hop do przodu.
                  Manualnie zwykły średniak, sportowo też i to nie wśród trzecioklasistów, a rówieśników.
                  • lucyjkama Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 13:43
                    Moja córka jak poszła do 1 klasy (5 lat i 10 m-cy) to któregoś dnia przyszła do domu zdziwiona "mamo, wiesz to dziwne, dzieci umieją mówić a nie umieją czytać". Ona po prostu nie pamiętała, że były takie czasy kiedy nie umiała czytać. Czytanie było dla niej tak naturalne jak mówienie.
                    Ale spokojnie z nudów nie umarła. Rozwijała się towarzysko. Szkołę uwielbia nadal (po wakacjach 5 klasa).
              • iwoniaw Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 19:15
                Trudno z Twoich opisów zrozumieć, o co tym babciom właściwie chodzi. Uważają, że zerówka mu zaszkodzi, gdyż?
                • mamma_2012 Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 19:20
                  Gdyż nic, zupełnie niepotrzebnie wtrącilam się z własną sytuacjąuncertain
      • thank_you Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 19:13
        Dlaczego miałby umrzeć z nudów w kolejnych klasach? U mnie w szkole przenosiło sie do wyższych klas.
        • mamma_2012 Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 19:28
          Został w zerówce przedszkolnej, bo interesujące nas prywatne nie mają zerówek tylko klasy pierwsze. Poza tym nie rozwija się harmonijnie i w niektórych obszarach niczym się nie wyróżnia (średniak), a fizycznie to już nic specjalnego, a sport to jego pasjawink
          Polska edukacja jest nastawiona na to, że dziecko kończące 3 klasę, czyta, pisze, rachuje, a sporo dzieci trafiających do szkoły i tak sobie z tym sobie sprawnie radzi.
          • thank_you Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 19:47
            No tak, ale ja odnoszę sie do argumentu, ze bedzie nudził sie pozniej - a to niekoniecznie prawda, bo dzieci wybitnie zdolne przenoszone były do klas wyzej.
            Ja po prostu dzisiaj zrozumiałam, ze byc moze błędem jest posyłanie go do zerówki, gdy on w pamięci wykonuje działania na tysiącach, wie jakie pasma gor leżą w zachodniej Ameryce Pd., czyta książki typu Koszmarny Karolek i bez problemu siedzi i skupia sie na wykonywanym zadaniu. Rękę ma wyćwiczoną od lat, on zużył dziesiątki kg papieru na swoje rożne notatki.

            Oświeciło mnie o kilka miesięcy za pozno, chciałam go chronić wink a byc moze zrobie mu krzywdę i w tym okresie, gdzie ma najbardziej chłonny umysł, zostawie go na lepieniu plasteliny.
            • mamma_2012 Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 20:14
              Dzieci wybitnie zdolne w wieku kilku lat, różnie kończą. Czasem w ośrodku, czasem na fantastycznej uczelni ze stypendium. Są badania pokazujące, że wygrały los na loterii, ale nikt tego nie zagwarantuje. Dla mojego syna jeden gol strzelony starszemu koledze ma wartości 100 wygranych meczy szachowych (w tym wymiata w całym przedszkolu), przedyskutuj z dzieckiem
              Na czym mu zależy.
              • thank_you Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 21:43
                Ale to nie ma znaczenia jak on skończy - dla mnie może być i kolarzem, już to pisałam wielokrotnie. Nie mam ciśnienia na dodatkowe zajęcia itp., jedynie widzę jak on odstaje z wiedzą, jak wielokrotnie mnie przerasta. Za przedszkolem średnio przepada, mimo iż ma fantastyczne; absolutnie wszyscy (łącznie z przedszkolankami) brzęczeli mi nad głową - co Ty mu robisz, pchaj go dalej, ale moja opinia była taka, że ta szkoła to jednak już kres jakiejś naszej wygody i wypracowanych schematów.
                I dzisiaj, przy okazji wątku o językach oraz przez jedną rozmowę z megainteligentnym facetem, który miał podobne zainteresowania do mojego młodego zaczęłam się wahać.
                Szkołę miałam wybraną już lata temu, tutaj żadnych wątpliwości; do dnia dzisiejszego nie miałam też rozterek dotyczących wcześniejszego posłania do szkoły, mimo iż on mając 2,5 roku liczył do takiej liczby, jaką sobie wybrał - czy co 2, 3, 6, do przodu, do tyłu; sam roztrzaskał dodawanie, odejmowanie dużych liczb, sam do wszystkiego dochodził, ja tylko go obserwowałam i wspierałam, nawet niespecjalnie motywowałam, bo zawsze z tyłu głowy był we mnie lęk o to, że takie dzieci to często autystycy.
                Nie uważam go za genialnego, po prostu jest ciekawy świata i być może dostał jakieś instrumenty, które u innych dzieci przychodzą nieco później; być może w trzeciej klasie okaże się, że jest identyczny jak cała reszta dzieci. To nie ma dla mnie wielkiego znaczenia, bo ja chcę dziecko wychowane na przyzwoitego i szczęśliwego człowieka, a nie rzeźnika w korpo. wink

                • mamma_2012 Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 23:10
                  Normalne jest, że widząc potencjał rodzic nie chce go zmarnować i to może dotyczyć umijętnosci akademickich (stosunkowo najprostsze do uzyskania) muzyki, kopania piłki czy malarstwa. Dlatego porozmawiaj z kimś kto patrząc z boku i bez emocji podpowie ci co w tej konkretnej sytuacji (poziom przedszkola/ szkoły) będzie lepszym wyborem (inna sprawa, że dobre szkoły rekrutację zamykają w marcu, a lista rezerwowa jest na kilka lat)
                  • thank_you Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 23:51
                    Nie pozostaje mi nic innego niż zgodzić sie z Toba, szczególnie w kontekście tych dobrych szkół i list rezerwowych na kilka lat. wink
                • monique_alt Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 14:01
                  Mam dwójkę dzieci w wieku późno szkolnym i już pewne doświadczenie ze szkołą mam.
                  I myślę że nie ma co do szkoły za szybko posyłać. Takie dzieci jak Twoje niestety nie mają w szkole za dużego wsparcia. Nudząc się na lekcjach przeszkadzają nauczycielom, często mają też kłopoty w kontaktach z rówieśnikami bo nie potrafią zrozumieć że inni nie są tak bystrzy jak oni.
                  Ja na Twoim miejscu dałabym synowi jeszcze rok na rozwój emocjonalny, polepszenie kompetencji społecznych, podszkolenie w sporcie. Jednocześnie może zapisałabym go na dodatkowe zajęcia dla dzieci bardzo zdolnych - niektóre uniwersytety mają coś takiego. On i tak zawsze będzie od dzieci odstawał - i współczuję nie jest łatwo mieć geniusza w szkole.
                  • thank_you Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 14:14
                    Dzisiaj rozmawiałam z moją koleżanką, pedagogiem, właścicielką przedszkola, która powiedziała mi, że takie dzieci jak mój kończą pierwszą klasę uwstecznione - o ile pójdą do szkoły typowej, w której nauczyciel nie ma narzędzi do pracy z dziećmi pod jakimiś względami utalentowanymi. Że klasy 1-3 to gonienie do średniej, skupienie się na najsłabszych.

                    • makurokurosek Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 14:31
                      Moja córka poszła do szkoły jako sześciolatka, nie zgodzę się z tym że nauka w klasie 1-3 to gonienie do średniej i skupianie się na najsłabszych. To jak wygląda nauka w szkole zależy od konkretnej szkoły i konkretnego nauczyciela. Oczywiście, że szkoła nie ma narzędzi do indywidualnego podejścia do każdego dziecka , więc trudno oczekiwać że będzie podążała za rozwojem twojego dziecka. Przy dzieciach ukierunkowanych warto pomyśleć o szkołach z autorskimi programami , jednak to że według nas dziecko jest świetnie rozwinięte w danej dziedzinie bo opanowało program dla dzieci starszych nie oznacza, że faktycznie jest w danym kierunku utalentowane. Razem z córką do klas trafił chłopiec podobno " mózg matematyczny" wszyscy się chłopakiem zachwycali, chłopak mimo że brał udział we wszelkich maściach kangurkach nigdy nie zdobył tytułu laureata.
                      • mamma_2012 Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 15:12
                        Na początku wiele zależy od tempa rozwoju, a to wcale nie musi być stałe. Jeśli dziecko rozwija się szybciej i rodzice zadbają o nie l to łatwo sporo przegonić rówieśników.
                        Być może tak było z tym chłopcem. Dlatego, choć to miła perspektywa, lepiej za szybko nie ogłaszać „geniuszu”, cieszyć się, wspierać, ale ostrożnie z nadziejamiwink
                    • makurokurosek Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 14:49
                      Jeszcze jedna rzecz, skoro twoje dziecko jest tak świetnie rozwinięte to faktycznie warto rozważyć szybsze posłanie do klasy pierwszej, pod względem umiejętności będzie na ich poziomie albo niewiele ponad nimi więc będzie mniej odstawał od tych dzieci aniżeli od swoich rówieśników tak więc będzie miał większe szanse na utworzenie z nimi więzi koleżeńskich.
                      • thank_you Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 15:22
                        Nie pomyślałam o tym. Muszę to wszystko poukładać i solidnie przemyśleć.
            • zetkaad Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 16:51
              Lepienie z plasteliny jest fajniejsze niż szkoła ... niestety
              • zetkaad Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 16:58
                Byłam pełna entuzjazmu, gdy moja pierworodna szła do szkoły, a teraz proponuję jej nauczanie domowe (jak będzie chciała). Jeżeli jesteś z dużego miasta i i bierzesz pod uwagę jakąś dobrą szkołę to może jest sens.
    • bergamotka77 Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 17:53
      Hmm nie na pojęcia. Zapisy do naszej szkoły były chyba w marcu.
      • thank_you Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 19:14
        Młody szedłby do jednej ze społecznych, która brałam pod uwagę za rok i o miejsce sie nie martwię; tylko zastanawiam sie czy powinnam mu zmieniać te plany na kilka tyg przed
        • asia_i_p Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 12:35
          Też bym miała opory przed taką zmianą w ostatniej chwili. Chyba, ze dziecko jest wyjątkowo elastyczne.
          • thank_you Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 13:33
            Rozmawiałam dziś z synem i byłam przekonana, że nie będzie chciał... A on stwierdził, że... chętnie.

            Czuję się skołowana.
            • makurokurosek Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 15:28
              "Rozmawiałam dziś z synem i byłam przekonana, że nie będzie chciał... A on stwierdził, że... chętnie. "

              To raczej powód do zmartwienia niż zachwytu, bo oznacza że przez okres przedszkolny nie nawiązał ani jednej głębszej więzi koleżeńskiej. Nie żalu mu opuszczać znane środowisko, bo go nic tam nie trzyma.
              • thank_you Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 15:55
                A gdzie ja się zachwycam?

                Nawiązał relacje, jest dzieckiem lubianym, zapraszanym na urodziny, z trojgiem dzieci widuje się regularnie poza placówką, nawet w wakacje. Ale fakt, przyjaciół ma spoza przedszkola.
                • makurokurosek Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 16:14
                  To, że jest zapraszany czy że te dzieci widuje poza przedszkolem nie oznacza nawiązania z nimi głębsze relacje. Gdyby był zżyty z jakimś dzieckiem czy z grupą to nie chciałby tego środowiska zmieniać. Warto zastanowić się dlaczego nie stworzył głębszych relacji, może jak dojdziesz do przyczyny będziesz umiała mu pomóc w wejściu do nowej grupy.
                  • thank_you Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 16:49
                    Nigdzie nie napisałam, że był jakoś specjalnie związany z przedszkolem, on ma swoje życie poza placówką i zdecydowanie bardziej się w nim spełniał, a z trójką dzieci z przedszkola ma więź, jedna jest jego dziewczyną. Nie lubię szukać problemów tam, gdzie ich nie ma; dzieci są różne.
                    • makurokurosek Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 16:56
                      ". Nie lubię szukać problemów tam, gdzie ich nie ma; dzieci są różne."

                      Dzieci są różne jednak potrzeba nawiązania relacji dotyczy wszystkich, a brak takiej potrzeby lub nieumiejętność ich stworzenia świadczy o problemach w sferze emojonalno-społecznej.

                      "Nie lubię szukać problemów tam, gdzie ich nie ma; dzieci są różne."

                      To nie jest szukanie problemów tylko ich zauważanie.
                      • thank_you Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 17:00
                        To przecież Ci tłumaczę, pisząc po raz trzeci, że on ma nawiązane relacje z dziećmi z przedszkola, a trzy znajomości są przeniesione na grunt prywatny (widują się nawet w wakacje) i jest obietnica, że te "przyjaźnie" przetrwają.
                        Moje dziecko jest silnie związane z dziećmi z rodziny i tutaj byłby problem, gdyby miało nastąpić rozstanie.

                        Więc wybacz, ale to co uprawiasz to jest szukanie problemu na siłę.
                      • mamma_2012 Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 17:12
                        Bez przesady, to są relacje koleżeńskie, a nie przyjaźnie na całe życie. U nas jakieś dzieci poodchodziły w tym roku i też rozpaczy nie było.
                        • zlababa35 Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 19:37
                          Tak, etap przyjaźni na całe życie jest jednak zdecydowanie później.
                        • makurokurosek Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 20:19
                          Ja nie twierdzę, że w tym wieku powstają przyjaźnie na całe życie, ale jednak więzi koleżeńskie powstają i zazwyczaj jednak dzieciom w tym wieku nie jest obojętne, że nie będą już w tej samej grupie co koledzy. Mam dwójkę dzieci obydwoje mimo, że młodszy trudniej nawiązuje znajomości, przeżywali rozstanie z przedszkolnymi przyjaciółmi. Wiele osób z tego też powodu jeżeli dzieci trafiały do tych samych szkół załatwiało by przyjaciele chodzili do jednej klasy. Przedszkolne przyjaźnie nie są przyjaźniami na całe życie, ale nie są też obojętne dzieciom i mało które dziecko ma obojętny stosunek do jej zerwania. Mnie osobiście niepokoiłoby, że sześcioletnie dziecko nie nawiązało żadnych głębszych relacji przedszkolnych.
                          • mamma_2012 Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 20:30
                            Zmiana grupy, klasy nie oznacza zerwania ewentualnej przyjaźni. Zresztą dzieci w tym wieku bardzo często te przyjaźnie mają dynamiczne, raz jeden raz drugi kolega jest ulubiony. Są nawet takie, które w swojej grupie przedszkolnej nie czują się dobrze i chętnie zmienią otoczenie.
                            • makurokurosek Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 20:44
                              "Są nawet takie, które w swojej grupie przedszkolnej nie czują się dobrze i chętnie zmienią otoczenie."

                              Czy gdyby sprawa dotyczyła twojego dziecka czy nie interesowałaby cie powód dla którego nie odnalazło się w grupie przedszkolnej ?
                              • thank_you Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 21:22
                                Ale czemu po raz enty sugerujesz, ze moje dziecko nie odnalazło sie w grupie i nie nawiązało więzi? Po raz czwarty ci pisze - z trójka dzieci przeniósł znajomość na grunt prywatny, a z jedna dziewczyna sa „para” od wielu miesięcy.
                                Nic mnie nie niepokoi, kropka.
                                • makurokurosek Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 21:45
                                  Skoro dziecko intelektualnie wyprzedza rówieśników, emocjonalnie i społecznie ok, to szczerze mówiąc nie rozumiem twoich rozterek. Od ponad dziewięciu lat sześciolatki rozpoczynały naukę w klasach pierwszych i nic złego im się nie działo, prawdziwi geniusze zostali nimi do końca, a ci u których wyższy poziom wynikał ze starań rodziców wcześniej czy później wchodzili w grupę średniaków. Dobra szkoła z programem autorskim rozwinie umiejętności, ale nawet i najlepsza szkoła nie zrobi z dziecka geniusza. Niezależnie od wszystkiego dziecko i tak w tryby szkolne wejdzie, jeżeli masz zapewnione miejsce w dobrej szkole to z niego skorzystaj i tyle
                          • slonko1335 Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 20:58
                            >mimo, że młodszy trudniej nawiązuje znajomości, przeżywali rozstanie z przedszkolnymi przyjaciółmi.
                            to raczej nic nadzwyczajnego w sytuacji gdy trudniej nawiązuje znajomości, nowa grupa i znowu trzeba nawiązać znajomości, to także nic dziwnego gdy dzieci nie lubią zmain czy nowości....i nic dziwnego, że lubiane dzieci które wchodzą w nową grupę jak w masło nie mają problemu żeby ją zmienić. Moj syn zapytany czy nie będzie mu szkoda dzieci jak zmieni klasę zupełnie nie rozumiejąc o co mi chodzi stwierdził krótko: " no ale przecież ich dalej będę znał i widywał i spotykał z nimi a poznam tylko więcej fajnych osób"
                  • zlababa35 Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 19:36
                    Bez przesady, młodsze dzieci są o wiele bardziej elastyczne w relacjach i w nawiązywaniu nowych znajomości, niż starsze i szybciej zapominają poprzednie układy. Im dzieciaki starsze, tym poszczególne, pojedyncze więzi stają się silniejsze - bo i dziecko/młodzież coraz bardziej rozwija się emocjonalnie.
                    W życiu nie spotkałam dziecka, które kurczowo by się trzymało środowiska przedszkolnego i nie chciało go zmienić, wiedząc, że ma iść do szkoły, bo np. już czas na to i wszyscy idą.
    • black-cat Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 18:01
      Nie. Po pierwsze na badanie zwykle się czeka a po drugie zapisy do szkół były w marcu. Jeżeli dziecko jest z pierwszej połowy roku możesz jeszcze spróbować zapisać je do szkoły. Jak Twoje dziecko fukcjonuje społecznie?
    • 1matka-polka Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 18:24
      Musi wazyc powyzej 18 kg. Reszta opcjonalna.
      • mamma_2012 Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 18:30
        My pracujemy nad tym, jeszcze z rok i 18 będziemy świętować (może lampionami😂)
    • liliawodna222 Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 19:06
      Chyba za późno się za to zabraliście...
    • klusia85 Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 19:15
      Myślę, że warto zadzwonić do swojej szkoły rejonowej i zapytać, jak z miejscami. Do końca sierpnia powinna trwać rekrutacja uzupełniająca. Ja swoją szesciolatkę też posyłam do pierwszej klasy, mimo że jestem nauczycielem w przedszkolu. Ja zapisywalam w marcy, ale miejsca w szkolnych klasach może jeszcze są. Co do badania gotowości szkolnej to zawsze możesz zrobić je w prywatnej poradnii psychologiczno-pedagogicznej. Tylko czy jest sens skoro jako matka czujesz i widzisz, że jest gotowy. Pozdrawiam
      • ala.maciejka Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 19:37
        Oczywiście, że jest sens.
        Jest matką, nie fachowcem, wielu rzeczy może sama nie widzieć.
    • slonko1335 Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 19:45
      Można ale wątpię, że znajdziesz gdzies jeszce miejsce. Jak dzieć chodził do przedszkola to nie potrzebujesz badania gotowości szkolnej tylko możesz po prostu zapisać do pierwszej klasy do 31 sierpnia.
      • thank_you Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 19:49
        W takim razie znajde. wink)) Myslalam, ze przechodzi sie jakies testy, rozmowy itp. i ta opinia jest absolutnie niezbędna.

        To teraz mam zagwozdke co zrobic. uncertain
        • slonko1335 Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 19:57
          U nas nie byłoby szans w ppp publicznej, w prywatniej to nie mam pojęcia. Publiczne mają przerwę do 17 sierpnia. Szkoła prywatna i społeczna natomiast mogą sobie badania gotowości szkolnej sześciolatka wymagać. Ja pisze o publicznej placówce która takie dziecko musi przyjąć w rejonie.
        • marusia.00 Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 21:08
          Nie podejmuj pochopnej decyzji.
          Najlepszym rozwiązaniem na teraz, będzie badanie w prywatnej PPP bo jak wyżej już pisano do publicznej raczej nie masz szans.
          • thank_you Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 23:52
            Żadnych pochopnych decyzji, porozmawiam z synem, nie raz i nie dwa.
    • janja11 Re: Badanie gotowości szkolnej 06.08.18, 19:58
      Mój dzieciak jest z końca roku i w wieku 5,5 czytał płynnie każdy tekst, sprawnie liczył w zakresie do 100.
      Mimo tego zdecydowaliśmy, że jednak zostanie w zerówce, ale już w grupie utworzonej w szkole.
      Nie żałujemy. To był świetny czas zawierania nowych wspaniałych przyjaźni. Mieliśmy też szczęście trafić na cudowne wychowawczynie, które ze zbieraniny 6 latków z różnych przedszkoli zrobiły świetną zgraną grupę.
      Ten rok w zerówce to był też czas wielkiego progresu w sprawności fizycznej, co bardzo podnosi pozycję w grupie rówieśniczej.
      Generalnie nie było nudy w zerówce.
    • szarsz Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 09:02
      Dwa lata temu (w warunkach nowych, obowiązujących, przepisów) wysyłałam sześciolatkę. Potrzebne jest zaświadczenie z przedszkola, że dziecko chodziło do przedszkola w roku poprzedzającym pierwszą klasę. Do szkoły rejonowej możesz się zgłosić nawet w ostatniej chwili, 31 sierpnia, muszą Ci dziecko przyjąć - nie jest prawdą, że może zabraknąć miejsca. Nie może. Zabraknąć miejsca może w szkole nierejonowej.

      Badanie gotowości szkolnej jest niekonieczne, być może wskazane, jeśli poradnia jest sensowna. Psycholog może zwrócić uwagę na rzeczy, o których Ty masz prawo nie mieć pojęcia, a które w szkole są dość istotne. A może niepotrzebnie namieszać w głowie, jeśli jest zwolennikiem któregoś rozwiązania. Decyzję tak czy siak podejmujesz Ty, a nie poradnia. Ja byłam z obojgiem, dwa razy usłyszałam: 'to i tamto jest super, to szwankuje, ale nie wiemy, czy dziecko nie opanuje tego w ciągu najbliżych paru miesięcy (byłam w marcu, kwietniu). Do pani należy decyzja'

      Co jest ważne w szkole, poza czytaniem i pisaniem? Samodzielność i ogarnięcie. W szkole trzeba lepiej pilnować swoich rzeczy, samemu, stroju na w-f, zeszytów, rękawiczek itp. Ogarnięcie także w sensie panowania nad tornistrem. Jeśli dziecko ma nie nosić codziennie wszystkich książek, to musi umieć zapanować nad tym, co wziąć, co zostawić w szkole.
      W szkole trzeba sobie zanieść talerz z zupą na stołówce, nauczyciel owszem, pomaga, ale ma do pomocy sporo dzieciaków, więc siłą rzeczy lepiej, jeśli motoryka jest jakoś tam rozwinięta.

      Tak naprawdę w szkole najważniejszy jest nauczyciel, w klasach 1 - 3 najczęściej nauczycielka. Jeśli wiesz, kto go będzie uczył i jak go będzie uczył, to jest to najważniejsze. Druga najważniejsza kwestia to rozwój fizyczny. Sześciolatki mają zwyczajnie słabszą kondycję i trudno im utrzymać skupienie przez kilka godzin, dlatego dobrze jest, jeśli przynajmniej na początku są z innymi sześciolatkami. Wf też - tu różnice są nie do przeskoczenia. Jeśli dziecko jest ambitne, może mieć z tym problem.
      • thank_you Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 09:22
        Moje 6-letnie dziecko jest doskonale rozwinięte fizycznie - wysoki, szczupły, mega sprawny: fikołki, gwiazdy, stanie przy ścianie na rękach, robi xx km dziennie na rowerze i wyczyna na nim ewolucje. Jest niesamowicie sprawny. No i skupia sie - panie w przedszkolu mowia, ze w temacie skupienia i słuchania poleceń wyraźnie odstaje na tle grupy.

        Ale jest sierota - rano wstaje i co chwile musze mu przypominać: majtki, skarpety. Śniadanie w wakacje ogarnia sam, okularów słonecznych nauczył sie pilnować, roweru i hulajnogi tez, ale cała reszta...? Głowę by zgubił, gdyby nie ja. wink)) Jest gapa totalna, cos leży na jego oczach a on nie widzi. Albo juz zapomni, ze miał sie ubrać - bo przypomniało mu sie, ze nie dokończył mapy. wink Taki jest w domu. W przedszkolu podobno pilny.

        Namieszałam sobie sama w głowie.

        • szarsz Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 09:30
          No to masz do myślenia, nie zazdroszczę. Gubienie na początku jest normą, moje dzieci mają po 8 kompletów strojów na w-f, bo w ciągu tygodnia potrafiły zgubić dwa. Albo dwie bluzy. To się najczęściej znajduje po paru dniach, w szkole mamy specjalne pomieszczenie, do którego są znoszone zguby. Sterty zgub smile

          > Albo juz zapomni, ze miał sie ubrać

          ojtam, mojego starszego kolega, poszedł do szkoły jako siedmiolatek, jeszcze w drugiej czy w trzeciej klasie potrafił przyjść w szkole w górze od piżamy big_grin
          • thank_you Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 09:39
            Obawiam sie, ze moj - gdyby nie byl pilnowany - wkroczylby w piżamie w dorosłość 😂😂😂 No takiego nieogara świat nie widział, a ja stawiałam na jego samodzielność od początku. Gdzie, kulson, popełniłam błąd? 😂

            Nie wiem co zrobic, jeszcze 24 h temu brak watpliwości a teraz jeden wielki wyrzut sumienia, ze go w zerówce zatrzymuje, a gdzies indziej byłoby na pewno wymagająco ale i stymulująco. Ojciec umył rece od decyzji, partner suszył mi głowę od zeszłego roku. uncertain//
            • bergamotka77 Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 13:53
              To faktycznie jak się nadaje to posylaj. Moj mlodszy też poszedł do szkoły w wieku 6 lat.
            • monique_alt Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 14:12
              W szkole nie będzie stymulująco. Jeśli dzieciak jest i tak genialny to czy pójdzie teraz czy za rok to tak samo będzie odstawał. A w tym roku dojdzie mu problem na tle że jest mniejszy i młodszy od całej reszty. I emocjonalnie mniej dojrzały.
              • thank_you Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 14:16
                Jego ewentualna szkoła jest w pierwszej dziesiątce szkół warszawskich.
                • mamma_2012 Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 14:17
                  Ale to prywatna czy państwowa szkoła?
                  • thank_you Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 14:27
                    Nie będę precyzowała.
                    • mamma_2012 Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 15:00
                      Tylko to robi różnicę z kilku powodów (już pomijając, że rekrutacja w dobrych prywatnych jest już dawno zamknięta)
                      Dobry ogólny wynik państwowej szkoły do której trafiają różne dzieci może wynikać z tego, że nauczyciele dobrze pracują z najsłabszymi dziećmi i w efekcie nie zaniżają one wyników egzaminów.
                      To musisz sprawdzić i upewnić się czy jest jakaś ciekawa oferta dla tych, którzy lepiej sobie radzą.
                      Poza tym, nawet przy najlepszych chęciach nauczyciela, w klasie 25 osobowej trudno jest efektywnie pracować z dzieckiem na zupełnie innym poziomie. Tu się może okazać, że w przedszkolnej zerówce, jeśli to nie jest duża grupa, pani będzie łatwiej dostosować program (tylko to trzeba omówić to na początku roku).
                      Sporo jest tych rzeczy, które trzeba wziąć pod uwagę😉
                      • thank_you Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 15:21
                        Mamma, wybacz, ale ja nie będę opisywała tej szkoły. Po prostu musisz uwierzyć mi, że nie wszystkie drzwi są zamknięte. wink
                        • agunia777 Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 17:39
                          Kilka dni temu mialam podobne watpliwosci, ale jednak stawiamy na zerowke. Mamy bardzo dobra zerowke w przedszkolu, oparta na sporcie i przedstawieniach, niech skorzysta jeszcze ten rok, a w sp i tak bedzie musial przesiedziec 8 lat-nie spieszy sie nam.
                          I podobnie jak u Twojego syna-czyta plynnie, pisze samodzielnie i chetnie, dodaje i odejmuje loczby dwucyfrowe, mnozy i dzieli do 50 (w myslach dokonuje dodawania, tak myslę).
                          • thank_you Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 18:09
                            Gdyby nie ci wszyscy ludzie, którzy od miesięcy wiercą mi dziurę w brzuchu, to w ogóle nie byłoby tematu. Ja i tak skłaniam się ku zerówce.
                            Dobrze Ci, że masz już dylematy za sobą. smile
                            • ala.maciejka Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 19:25
                              Mało czasu Ci zostało, ale spróbuj znaleźć dobrego psychologa dziecięcego, prywatnie i najlepiej nie w poradni ppp. I poproś nie o ocenę dojrzałości szkolnej, tylko powiedz o co Ci chodzi - że dziecko zdolne, że martwisz się czy się nie będzie nudzić, czy nie zmarnuje jakiegoś talentu.
                              Ważna jest ocena fachowca, bo w tym wieku jest tak, że niektóre dzieci są sporo od innych do przodu w rozwoju intelektualnym, bo są wybitnie zdolne, być może będę tzw. geniuszem, zawsze będą inteligentniejsze niż większość. Ale są i dzieci, które teraz wyprzedzają rówieśników, czytają, piszą, liczą, mają specyficzne zainteresowania, ale za kilka lat to się wyrówna i będą piętnastolatkiem podobnym do innych, zdolnym, któremu nauka przychodzi z łatwością, ale jednak nie geniuszem - a teraz się wyróżniają, bo dzieci w tym wieku rozwijają się nieharmonijnie i u nich akurat sfera intelektualna poszła do przodu bardziej niż inne.
                              Fachowcowi powinno się udać to ocenić, przynajmniej szacunkowo.

                              Bo to jest tak, że jak dziecko jest tego drugiego typu, czyli teraz do przodu a potem się wyrówna to najważniejsze jest by miało sporo bodźców intelektualnych (wcale niekoniecznie w szkole), ale też by nie zniechęcić go do szkoły tym, że przez pierwsze lata może się nudzić. Więc nawet ten rok w zerówce nie zaszkodzi jeśli zerówka dobra, rozwija ruchowo i artystycznie (jak piszesz), dziecko stymuluje, a panie rozumieją i w razie czego dadzą dodatkowe zadania, trudniejszą rolę w przedstawieniu itd.
                              Z tym, że i tak szkoły szukałabym dobrej czyli przede wszystkim z mniejszymi klasami, bo tam jest większa szansa na pracę indywidualną z dzieckiem.

                              Natomiast jeśli dziecko ma zadatki na "geniusza", jeśli wydaje się, że zawsze będzie się wyróżniać i wyprzedzać innych, myśleć niestandardowo, mieć dużą zdolność myślenia logicznego to przede wszystkim postawiłabym na szukanie właściwej dla niego szkoły.
                              Mniej ważne czy w tym roku czy w przyszłym, jeśli masz dobrą zerówkę, ale ważne by szkoła się nim zajęła. Może jakaś z programem autorskim, klasą dla dzieci wybitnie zdolnych, są szkoły uczące inną metodą niż siedzenie w ławce, czytanie i pisanie - przez zabawy tematyczne, eksperymenty, poznawanie świata zmysłami, nauka blokami tematycznymi.
                              Szukaj czegoś takiego co nie sfrustruje zdolnego dziecka nudą, sztampą, tym, że nie pasuje, i jak ktoś wyżej pisał, przeszkadza pani, bo się nudzi - już sam ten pogląd pokazuje, jak nasza szkoła takie dzieci niszczy.
                              Te pierwsze lata są najważniejsze, potem dziecko doroślejsze i bardziej świadome samo wybiera swoją ścieżkę kształcenia, samo szuka innych niż szkoła miejsc realizacji pasji, zainteresowań, talentu.
                              A te pierwsze lata mogą dać dziecku skrzydła lub je zniszczyć.
            • zlababa35 Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 19:39
              A ta szkoła nie ma bardziej rozwijającej zerówki niż przedszkolna?
              • ala.maciejka Re: Badanie gotowości szkolnej 07.08.18, 19:45
                Bardzo rzadko. Polska szkoła sadza do ławki, daje książkę i każe siedzieć od dzwonka do dzwonka.
                I kupienie dywaników dla sześciolatków niczego tu nie zmieniło, bo nie w sprzęcie rzecz tylko w mentalności nauczycieli.
              • memphis90 Re: Badanie gotowości szkolnej 08.08.18, 08:36
                Ja mam dzieci po zerowce przedszkolnej i później szkolnej i widzę zdecydowaną różnicę.
                • thank_you Re: Badanie gotowości szkolnej 08.08.18, 08:40
                  Różnicę w czym?
                  • mamma_2012 Re: Badanie gotowości szkolnej 08.08.18, 08:54
                    Od dawna panuje opinia, że dzieci po szkolnej zerówce są lepiej przygotowane do szkoły i „merytorycznie” i pod względem dostosowania się do szkolnych zasad. I często jest to opinia uzasadniona (przynajmniej tak twierdziła większość nauczycielek z którymi o tym rozmawiałam). Gdybym miała wybór posłałabym do szkolnej.
                    Kiedyś nawet tworzono w niektórych szkołach klasy po przedszkolu i po szkole.
                    Niektórzy przedszkolnej zerówki nie traktują jak zerówki i posyłają najpierw tu, a potem tu (czemu akurat trochę się dziwię, jeśli dziecko nie ma problemów, ale wielu jest zadowolonych).
                • slonko1335 Re: Badanie gotowości szkolnej 08.08.18, 09:36
                  to chyba jadnak zależy i od dziecka i od obu zerówek. Moja córka zdecydowanie lepiej była przygotowana do szkoly po przedszkolnej zerówce niż syn po szkolnej , o zaopiekowaniu nawet nie wspomnę.
                  • mamma_2012 Re: Badanie gotowości szkolnej 08.08.18, 09:50
                    Ponieważ syn zostaje w przedszkolnej też mam nadzieję, że to nie reguła. O przygotowanie „akademickie” się nie martwię, bo tu sprawa sama się załatwiła, zobaczymy jak pójdzie z resztą. Chociaż w naszym przedszkolu od najmłodszych grup pilnują zachowania, niektórzy rodzice narzekali nawet na zbytnią dyscyplinę, ale to teraz może zaprocentować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka