• jollyvonne Re: Rajstopy 30.08.18, 17:44
      Rajstopy nosze, bo nie jestem twardziel, zeby przy -10 popylac z golymi nogami, nawet pod sukienka maxi. A zsuwaja mi sie, bo mam dlugie nogi i nogawek mi zazwyczaj nie starcza tongue_out W rozmiarze XXL by mi starczylo, ale wtedy mam nadmiar w pasie i znow sie zsuwaja. Spodnie tez mi sie zsuwaja, bo mam grube uda i wchodze dopiero w rozmiar 42, ktory to rozmiar jest na mnie o jakies 10-15cm za duzy w pasie. Nawet spodnie szyte dla kobiet z biodrami i wcieciem w pasie u mnie sa opiete na udach i wciaz za luzne w pasie, powodujac duzy dyskomfort noszenia, wiec wole rajstopy i sukienki, bo temat latwiejszy do opanowania.
      • hosta_73 Re: Rajstopy 30.08.18, 19:14
        Tak plastycznie opisałaś. "mankamenty" swojej figury, ze wyobraziłam sobie wysoką, seksowną kobietę i figurze klepsydry. Prawda ci to?
        • jollyvonne Re: Rajstopy 31.08.18, 15:28
          Na seksownosc sklada sie kilka czynnikow, prawda jest ze moja figura jest seksowna (patrzac na to obiektywnie). Oprotestowalabym jednak slowo zwrot, iz opisalam mankamenty mojej figury. Opisalam mankamenty, bez cuzyslowia, ale nie mojej figury, a krojow ubran smile Czasem jak ktos poruszy ten temat, to sie mu chetnie udziela rad typu "schudnij". No fakt, moge schudnac i przy wzroscie blisko 1,8m wazyc 40kg, ale to, k****, nie rozwiaze problemu z ubraniami. Nie pomoze, bo uwaga, uwaga, ubrania w mniejszych rozmiarach tez sa szyte wg wzoru na slup prosty: spodnie na wysokosci ud sa tej samej szerokosci co na wysokosci lydek, albo maja 2cm wiecej w obwodzie. Pas z kolei jest tej samej szerokosci co uda, albo ma kolejne 2cm roznicy, i to na kozysc pasa sad Dlatego nie cierpie spodni, wole juz rajstopy smile
    • megg76 Re: Rajstopy 30.08.18, 19:16
      ja może z innej beczki ale jak culotty czy jak zwał te spodnie, umożliwiają rezygnację z rajstop zimą? Dla mnie akurat ten rodzaj spodni ot powód do założenia rajstop! wszystko podwiewa i zimno w dup..kę.
    • anika772 Re: Rajstopy 30.08.18, 19:33
      Stosunek do rajstop mam jak najbardziej pozytywny. Lubię zarówno cienkie (najchętniej 8-10 DEN), jak i grube, kryjące (najchętniej czarne, chyba powoli "wyrastam" z kolorowych).
    • black_magic_women Re: Rajstopy 30.08.18, 20:43
      Rajstop nie lubię, ale noszę i kolekcjonuję wręcz, bo większość czasu chodzę w sukienkach. Niestety moje nogi, choć dlugie i proporcjonalne, maja stosunkowo duże łydki. Tzn ja tak uważam i dlatego nie wszystko w rajstopach jest dla mnie. Ale grube, powyzej 100 den, ażurowe, koronkowe itp. I dwa moje tricki. Gładkie zawsze noszę na lewą stronę, bo nie cierpię blysku, a zamiast cienkich noszę albo takie nude, odkąd sie pojawiły, albo cieliste kabaretki.
      • zasiedziala Re: Rajstopy 31.08.18, 07:53
        black_magic_women napisała:

        > Gładkie
        > zawsze noszę na lewą stronę, bo nie cierpię blysku

        Myślałam, że tylko ja tak robię wink
    • fil.lo Re: Rajstopy 30.08.18, 21:22
      Lubię czarne, kryjące, 40-60 den. Noszę też grafitowe i szare melanże. Tylko do spódnic, tylko jesienią i zimą.
      • spirit_of_africa Re: Rajstopy 31.08.18, 07:33
        Fi.lo siostro rajstopowa 🙂
        • fil.lo Re: Rajstopy 31.08.18, 15:04
          smile
    • jusiakr Re: Rajstopy 30.08.18, 21:32
      Nosze rajstopy praktycznie przez caly rok, bo do pracy chodze najczesciej w spodnicach lub sukienkach I do tego musza byc rajstopy. W tym roku sprobowałam raz pójsc do pracy z golymi nogami i nigdy więcej.
      Inna rzecz, ze u mnie w pracy w lecie jest pioruńsko zimno i naprawde marzne.
    • greenbutterfly Re: Rajstopy 30.08.18, 22:01
      Bardzo lubie rajstopy. I te cieniutkie i te grubsze. Nosze je do spodnic i sukienek, do spodni nie.
    • spirit_of_africa Re: Rajstopy 31.08.18, 07:31
      Lubie rajstopy. Odkad skończyłam 16 lat więcej chodze w spódnicach niż w spodniach wiec rajstopy od października do kwietnia to mus. Najbardziej lubię 40den koloru czarnego- miękkie, wygodne i nie niszczą sie tak łatwo.. Niestety z racji pracy często musze chodzić w cienkich rajstopach koloru cielistego 5-15den i za tymi nie przepadam, bo nigdy nie wiem czy sobie łydki nie umorusam wychodząc z auta albo czy nie puszcza oczka przy wizycie w toalecie. Dlatego w torebce i w szafce w pracy mam po parze zastępczych cienistych cieniasow wink
    • ela.dzi Re: Rajstopy 31.08.18, 07:51
      Bardzo lubię przeróżne rajstopy do sukienek i spódnic. Za nic w życiu więcej nie włożę rajstop pod spodnie. Wolę chwilę zmarznąć albo założyć spodnie z polarem.
    • zasiedziala Re: Rajstopy 31.08.18, 07:51
      Lubię, ale tylko grube (od 80 den wzwyż). Tylko dzięki rajstopom nie zamarzam od jesieni do wiosny, bo nogi to moja najbardziej marznąca część ciała.
    • ela.dzi Re: Rajstopy 31.08.18, 07:54
      A gdy jest naprawdę zimnk mam zimowy płaszcz do ziemi i zakładam grube bawełniane rajstopy do grubej spódnicy i potem je zmieniam w pracy.
    • lucadimontezemolo Re: Rajstopy 31.08.18, 08:35
      Lubię tylko grube rajstopy, tak z 80 -120 den. Dwa czy trzy lata temu kupiłam sobie bawełniane, grube takie jak nosiłam w dzieciństwie, są super . Ale używam ich kilka razy w ciągu zimy, bo rzadko chodzę w sukienkach z zimie. Pod spodniami nie noszę żadnych rajstop , ale ja nie marznę nawet przy mrozach. Cienkich, a już cienkich i cielistych nie cierpię.
    • swiecaca Re: Rajstopy 31.08.18, 09:10
      grube lubię, do cienkich mam stosunek obojętny - noszę ale bez entuzjazmu, stopy się w nich pocą. czasem w lecie noszę też pończochy ale na szczęście dress code odchodzi powoli w przeszłość i gołe nogi u kobiet są powszechnie akceptowane.
    • werdipurke Re: Rajstopy 31.08.18, 09:35
      moja skóra wariuje pod rajstopami... nienawidzę
    • katja.katja Re: Rajstopy 31.08.18, 10:16
      Nie lubię i nie noszę. Są niewygodne, cisną, poza tym nadwrażliwość skóry i ubrania muszę mieć albo luźne albo z naprawdę miłych w dotyku materiałów.
    • anagat1 Re: Rajstopy 31.08.18, 11:05
      Nosze tylko cienkie.. A rajstopy dosc czesto sie zsuwaja .. Sylwestka klepsydra z udami.. A nie dwoma patykami zamiast nog. Najgorsze sa rajstopy, ktore "gryza"... A takich pelno.
      • miss_fahrenheit Re: Rajstopy 31.08.18, 11:18
        anagat1 napisała:

        > A nie dwoma patykami zamiast nog.

        A nie prościej (i uprzejmiej) napisać po prostu, że nie masz szczupłych nóg?
        • triismegistos Re: Rajstopy 31.08.18, 11:46
          A nie ma?
          • miss_fahrenheit Re: Rajstopy 31.08.18, 11:53
            triismegistos napisała:

            > A nie ma?

            Nie wiem, może ma, może nie, nie znam jej przecież. Po prostu niepotrzebnie pisze o "patykach". Nie rozumiem potrzeby opisywania siebie przez krytykę/odniesienie się do innych.
            • snakelilith Re: Rajstopy 31.08.18, 12:05
              miss_fahrenheit napisała:

              > Nie wiem, może ma, może nie, nie znam jej przecież. Po prostu niepotrzebnie pis
              > ze o "patykach". Nie rozumiem potrzeby opisywania siebie przez krytykę/odniesie
              > nie się do innych.

              Ja muszę przyznać, że w ogóle nie zrozumiałam komentowanego komunikatu. Jak jestem duża (wysoka, tęga, bujna, whatever), to biorę odpowiednio duży rozmiar, a nie wpycham się w rajstopy przeznaczone dla kogoś szczuplejszego. Co ma do tego rodzaj sylwetki i grubość nóg pojęcia nie mam. Kobieta denerwuje się, że istnieją rajstopy dla kobiet ze szczupłymi patykowatywmi nogami? To po co je kupuje?
              • triismegistos Re: Rajstopy 31.08.18, 12:28
                Przecież wielokrotnie pisano w wątku- na kupę kobiet NIE MA właściwego rozmiaru rajstop. Na przykład na mnie- rajty dzielą się na za małe i za duże. Czasem jedna para potrafi być za mała i za duża jednocześnie.
                • lady-z-gaga Re: Rajstopy 31.08.18, 12:37
                  >na kupę kobiet NIE MA właściwego rozmiaru rajstop

                  a jest na takie coś zapotrzebowanie rynkowe? uncertain
            • triismegistos Re: Rajstopy 31.08.18, 12:29
              Z taką pewnością napisałaś, że nie ma, że nabrałam podejrzeń, że znasz autorkę osobiście.
              • miss_fahrenheit Re: Rajstopy 31.08.18, 12:56
                Założyłam, że skoro napisała, że ma uda, to prawdopodobieństwo chęci zaznaczenia, że nie ma amputowanych nóg powyżej ud jest mniejsze, niż chęć zaznaczenia, że są to najpewniej mocne uda wink

                A poważnie - można zwyczajnie napisać, jaki jest stan rzeczy bez takich negatywnych odniesień. Możliwe, że jestem nieco przewrażliwiona, ale czasem to zwyczajnie drażni, że zamiast napisać/powiedzieć "mam (wstaw dowolne) uda" - pisze się "nie mam patyków", albo zamiast "mam pupę w kształcie (wstaw dowolne)" - "nie mam wielkiego zadu".
                • triismegistos Re: Rajstopy 31.08.18, 14:19
                  Napisała "Sylwestka klepsydra z udami.."- to w żaden sposób nie znaczy, że nie ma szczupłych nóg.
                  • snakelilith Re: Rajstopy 31.08.18, 14:35
                    triismegistos napisała:

                    > Napisała "Sylwestka klepsydra z udami.."- to w żaden sposób nie znaczy, że nie
                    > ma szczupłych nóg.
                    >

                    Jeżeli napiasała z "udami", to znaczy, że uda ma wyraźne, a szczupłe nogi to są z reguły także szczupłe uda. I jeżeli miała do tego potrzebę odróżniać się od "patyków", to znaczy, że do szczupłości jej daleko.
                    • triismegistos Re: Rajstopy 31.08.18, 15:00
                      Yyy, szczupłe nogi to wyłącznie "patyki"? Co ty bredzisz?
                  • miss_fahrenheit Re: Rajstopy 31.08.18, 14:56
                    Oczywiście, że nie znaczy. Mogła po prostu tak zupełnie bez przyczyny zaznaczyć, że nie ma patyków zamiast nóg (co jest prawdą - żaden człowiek na ziemi nie ma). Piszę przecież, że sednem problemu nie jest kształt czyichkolwiek nóg, tylko to niepotrzebne "patykowanie".
    • martaesz Re: Rajstopy 31.08.18, 11:35
      Pod spodnie, nigdy w życiu nie zalożę to jest koszmar. Uwielbiam z mikrofibry z calzedoni 50, 100. Jeśli chodzi o te modelujace nie lubię ich bo za mocno obciskają😉
      • chocolate-cakes Re: Rajstopy 31.08.18, 12:14
        martaesz napisała:

        > Pod spodnie, nigdy w życiu nie zalożę to jest koszmar. Uwielbiam z mikrofibry z
        > calzedoni 50, 100. Jeśli chodzi o te modelujace nie lubię ich bo za mocno obci
        > skają😉

        Mam tak samo smile
        Nigdy w życiu pod spodnie i toleruję jedynie rajstopy calzedonia grubsze z mikrofibry.
    • julita165 Re: Rajstopy 31.08.18, 13:04
      Jaki mam stosunek do rajstop ? Do cienkich skrajnie negatywny. Wydają mi się wręcz obrzydliwe. O komforcie noszenia nie wspomnę, i nie chodzi o to że się zsuwają ale w ogóle, o całokształt. Do grubych tylko negatywny - że dwa razy w sezonie założę.
    • ashraf Re: Rajstopy 31.08.18, 14:08
      Nie cierpie rajstop, za to nosze czesto ponczochy - te cienkie tez (dress code, nic na to nie poradze). 90% moich ubran to sukienki, wiec jakby nie mam wyboru wink Ponczochy uwazam za bardzo wygodne i praktyczne, ale kupuje tylko jednej firmy (i to wcale nie najdrozszej) - maja odpowiednia dlugosc, szeroki pas z silikonem (nie zsuwaja sie, nie sciskaja nadmiernie uda) i ladne wykonczenie.
    • mary_lu Re: Rajstopy 31.08.18, 15:09
      Pod spodnie tylko w straszliwe mrozy, bo mnie gryzą.

      Do sukienek tylko grube i tylko jeden rodzaj - Marilyn z podsilikonowaną koronką na górze, takie biodrówki. Wszystkie inne mnie torturują i brzydzę się ich.

      W ogóle jeden z najbardziej obrzydliwych widoków świata, to suszące się nad wanną cieliste rajstopy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka