Dodaj do ulubionych

Deforma w Warszawie

01.09.18, 07:10
warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,23843870,skutki-reformy-brakuje-nauczycieli-lekcje-w-kontenerze-kiedy.html
W nawiązaniu do ostatnich wątków o deformie wklejam bardzo dobry artykuł, który przedstawia skutki deformy w Warszawie. Tekst dotyczy konkretnego miasta, ale podejrzewam, że sytuacja w innych rejonach Polski tak bardzo się nie różni.

W telegraficznym skrócie.
Przed deformą w Warszawie było 120 wakatów nauczycielskich. Na dzień dzisiejszy: 1100. Starsi wiekiem nauczyciele masowo odchodzą na emerytury, a młodym nauczycielom bardziej opłaca się praca na kasie niż w szkole za 1750 zł na rękę. Dyrektorzy skarżą się, że nauczyciele rezygnują z pracy w ostatnich tygodniach wakacji i brakuje kandydatów na ich miejsce.
W przepełnionych szkołach brakuje sal dla 8-mych klas. Dzieci mają się uczyć w dostawionych do szkoły kontenerach lub na zmiany. Nauka na zmiany oznacza koniec lekcji o 17:30 lub nawet o 19:30.
Przeładowany program, 8 klasy spędzą w szkole 39 godzin tygodniowo.
44% uczniów bierze korepetycje.
Część uczniów chodziła na wakacyjne kursy w lipcu i sierpniu by wyrównać braki z całego roku.
Artykuł pisze również o dzieciach z podwójnego rocznika i wypychaniu zdolnych dzieci do szkół branżowych. Strasznie zmarnowany potencjał.

Epilog? Autorka tego bajzlu zostanie nagrodzona ciepłą posadką w PE, gdzie przez kilka lat będzie żyła jak pączek w maśle.
Rodzice dzieci szkolnych głosujących na PIS muszą cierpieć na syndrom sztokholmski. Innego wytłumaczenia nie widzę.
Obserwuj wątek
    • lady-z-gaga Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 07:19
      >Rodzice dzieci szkolnych głosujących na PIS muszą cierpieć na syndrom sztokholmski.

      skądże znowu wink mają satysfakcję, że zemścili się za OFE i za ośmiorniczki wink
    • tanebo2.0 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 07:24
      500+ wszystko zagłuszy
      • tanebo2.0 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 08:07
        I 300+
        • bazia8 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 08:27
          Tak, w innych miastach jest podobnie. Łódź - nasza szkoła miała być rozbudowana, ale PO zaspało i zapomniało ogłosić przetarg. Dodatkowo dyrekcja nie otrzymała zgody na przeniesienie klas pierwszych do sąsiedniego gimnazjum (budynek oddalony o 200 metrów). Rezultat: lekcje od7 do 18.00. brak pracowni (a naiwnie myślałam, że będzie można wykorzystać tę pogimnazjalne). Przedmiotow ścisłych będą uczyć nauczyciele, którzy 20 lat temu uczyli przedmiotów w podstawówce (a nie Ci gimnazjalni). Jestem równie zła na obie partie, uważam, że w samorząd powinien być bezpartyjny.
          Wizualizację 3D nowej szkoły niezwykle łatwo wrzuca się do netu i lansuje. Gorzej z realizacją.
          • 1unia4 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:14
            A od kogo dyrekcja nie uzyskała zgody?
            • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:56
              Od sponsora, czyli samorządu, czyli mieszkańców?
              • 1unia4 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:04
                lub np od rodziców(o tym nie pomyslałaś?)
              • bazia8 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 12:08
                Od wydziału edukacji
                • 1unia4 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 13:09
                  Rozumiem-a jak to umotywowali ?Z tego co słyszałam w Łodzi zasadniczo były zgodny na przeniesienie SP do gimnazjów.Może u Was dyrektor zrobił błąd proponując dzieci najmłodsze?(połączenie gimnazjum z głęboką podstawówką)
                  • morekac Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 23:09
                    Albo z tego gimnazjum będą robili liceum.
                    • 1unia4 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 06:44
                      Albo otworzyła sie prywatna SP
                      • bazia8 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 08:33
                        Na razie nic mi o planach niewiadomo.
                        • morekac Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 08:48
                          A pewnie jakieś są. Przy tym jednak dzieci z klas najmłodszych potrzebują mniejszych mebli i toalet, a to też kosztuje.
    • cosmetic.wipes Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 08:25
      > Rodzice dzieci szkolnych głosujących na PIS muszą cierpieć na syndrom sztokholmski

      Znajomi, rodzice dziecka z rocznika kumulacyjnego, głośno i wyraźnie przyznają, że popełnili błąd swojego życia głosując na PIS i obiecują, że już nigdy to się nie powtorzy.
      • chocolate-cakes Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 08:37
        To chociaż idioci umieją przyznać się do błędu. Ale jakoś wcale mi ich nie żal.
        • cosmetic.wipes Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 08:44
          Mnie też ich nie żal, ale mam nadzieję, że dotrzymają słowa.
          • chocolate-cakes Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 08:45
            Oby.
      • pani-noc Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 08:52
        To masz mądrych znajomych. Wyżej masz wpis, że wszystko to wina PełO, bo za wolno buduje nowe podstawówki.
        • bazia8 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 09:00
          Nie, tak się sklada, że czytasz wybiórczo. Problem rozbudowy szkoły trwa od lat (a deforma tylko go pogłębiła). Po w Łodzi nie rządzi od wczoraj. Fajnie, że jesteś fanką po, ale uwierz, że mają mieszkańców tak samo w dudzie, jak PiS.
          • araceli Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 09:12
            bazia8 napisała:
            > Po w Łodzi nie rządzi od wczoraj. Fajnie, że
            > jesteś fanką po, ale uwierz, że mają mieszkańców tak samo w dudzie, jak PiS.

            Symetryzm stosowany big_grin
    • chocolate-cakes Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 08:35
      Myślę, że sytuacja w Warszawie jest zupełnie inna niż gdzie indziej. Przynajmniej jeśli chodzi o pracę dla nauczycieli. Pracy brak.
      • maslova Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 09:40
        Nie wiem, jak w innych miastach Górnego Śląska, ale w Bytomiu jest mnóstwo wakatów i ogromny problem z zatrudnieniem nauczycieli. Sytuacja wygląda podobnie jak w Warszawie.
    • ewa_mama_jasia Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 08:48
      Autor skupił się na kilku dzielnicach z kilkunastu. Wybrał parę przypadków a resztę pominął. Chętnie poczytalabym, jak jest w innych.
      • maniaczytania Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 08:51
        Reszta mogła do tezy nie pasować 😉
        • pani-noc Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 08:54
          Jeśli uważasz, że artykuł jest pisany pod tezę i opisane problemy nie dotyczą którejś z dzielnic to to po prostu udowodnij.
          • maniaczytania Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 09:09
            Rzetelnie i uczciwie byłoby opisanie, jaką jest sytuacja we wszystkich dzielnicach. Jeśli brak miejsca na łamach to np. w formie tabeli. Jest w artykule taka tabela?
            • araceli Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 09:11
              maniaczytania napisała:
              > Jest w artykule tak tabela?

              Stwórz ją. Jak napiszesz do mocodawców to dane ci przyślą big_grin
            • anilka Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:12
              A jeszcze lepiej, gdyby opisał wszystkie szkoły w całej Polsce.




              • maniaczytania Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:17
                Nie. Artykuł był zamieszczony w dodatku stołecznym, powinien opisywać więc sytuację w Warszawie. Żywo zainteresowani tym artykułem są rodzice ze wszystkich dzielnic, ale niestety nie poznają dzięki niemu, jak wygląda sytuacja w sporej części dzielnic.
          • ewa_mama_jasia Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 09:32
            Mańka coś takiego napisała? Że w innych dzielnicach jest inaczej? A poza tym, udowodnić powinien autor. Jeśli chodzi o wymienione w artykule dzielnice, tam od lat był problem. Teraz się tylko zwiększył. Niekontrolowany rozrost Warszawy od lat nie współgral z budowaniem bazy szkolnej, przedszkolnej. Do przedszkoli dostawali się 25 dzieci, 100 odpadało. I wszyscy to wiedza. Tak samo że szkołami - w momencie kiedy miasto uznało, że lokalne podstawówki się dusza i trzeba rozbudować albo zbudować następna, już w momencie budowy było wiadomo, że będzie za mała. To nie propaganda manki ani moja, to fakt. Więc nic dziwnego, że jest problem z przeladowaniem. A ja chętnie poczytalabym sobie jak jest np. w mojej dzielnicy. Wiem, że każde gimnazjum zostało nową podstawówka. I chętnie poczytalabym, jak to wygląda.
            • araceli Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 09:49
              ewa_mama_jasia napisała:
              > Mańka coś takiego napisała? Że w innych dzielnicach jest inaczej? A poza tym, u
              > dowodnić powinien autor.

              Jak by napisał jak jest w każdej dzielnicy Warszawy to propagandzistka zarzuciłaby, że to tylko Warszawa - gdzie indziej może być inaczej.


              Tak - problemy są od lat, dlatego robiąc reformę NAJPIERW powinno się myśleć co jest a nie dorzucać kolejne.
        • araceli Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 09:08
          maniaczytania napisała:
          > Reszta mogła do tezy nie pasować 😉

          Propagandzistka już od rana na posterunku!

          Opowiedz nam o swojej Nibylandi big_grin
          • antyideal Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 09:18
            Koniec wakacji, początek szkoły. Teraz Mania będzie bywała na forum częściej. To przypadek oczywiście;D
            • maniaczytania Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 09:27
              Antyideal -Ciebie nie kojarzę - w której klasie masz dzieci?

              PS - zdefiniuj proszę częściej
              • antyideal Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 09:38
                Częściej niż w wakacje, kiedy było stosunkowo niewiele wątków szkolnych.

                Mam dziecko, które rozpoczyna 3 kl.gimn.i w perspektywie atrakcje z tym związane.
                • maniaczytania Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 09:41
                  To chyba rzadko bywałaś w wakacje na forum 😉

                  Powodzenia, trzymam kciuki za spokojny rok i żeby dostało się do wybranej szkoły.
                  • antyideal Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 09:52
                    Mówisz, że jednak wytrwale obstawialas, świątek piątek czy niedziela, wszystkie szkolne wątki? Może i tak, rzeczywiscie, nie siedzialam całe wakacje na forumwink
                    • maniaczytania Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:09
                      Niepotrzebnie jesteś złośliwa - piszę nie tylko w szkolnych wątkach 😉
      • chocolate-cakes Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 08:57
        Ja też. Oczywiście wierzę, że jest tak jak pisze ale to nie jest obraz całej Warszawy a już na pewno całej Polski.
        U nas w Trójmieście może faktycznie w jakiejś szkole brakować matematyka, ale generalnie mnóstwo nauczycieli szuka pracy, niekoniecznie w szkole. Część z nich jeszcze pracuje w beznadziejnych szkołach i gdy tylko znajdzie pracę w jakiejś sensownej, innej szkole albo w innym miejscu, to odejdzie. Nauczyciele faktycznie odchodzą z pracy pod koniec sierpnia ale dyrektorzy bez problemu w ciągu kilku dni znajdują innych nauczycieli na to miejsce, z tym że zwykle jest to pół etatu jako praca dodatkowa, żeby sobie dorobić.

        A młody nauczyciel faktycznie zarabia przez pierwszych kilka lat 1700 zł na rękę. Ja się nie dziwię, że oni nie chcą pracować w szkole, szczególnie teraz w pisowskiej szkole.
        Moja szkoła nie podlega pod Panią minister i to naprawdę czuć smile
        Jest ok a nawet bardzo dobrze smile
    • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 09:36
      No ale problem Białołęki czy Miasteczka Wilanów to nie jest problem istniejący od 2-3 lat.
      Ktoś pozwolił wybudować bloki dla kilkuset tysięcy osób bez infrastruktury. Jedna szkoła państwowa na Miasteczko Wilanów to jest śmieszne. Prywatnych jest już kilka i sprawnie się rozbudowują.

      Kilka lat temu były artykuły o 22 klasach pierwszych na Bemowie. Na Ursynowie co najmniej od 11-12 lat - państwowe szkoły pracowały na zmiany ( pewnie i wcześniej, ale wtedy się interesowałam ) - a klas było do K bodajże.

      Problemem od wielu lat w Warszawie jest to, że ziemia jest sprzedawana/dzierżawiona deweloperom bez wymuszania na nich budowy/dołożenia się do nowej infrastruktury. Każdy kawałek ziemi miasto sprzeda zamiast wybudować szkołę/przychodnię itd.
      90% szkół ursynowskich to te z ubiegłego wieku i to nie z lat 90. A ludzi mieszka ile setek tysięcy więcej?
      Piękny duży teren oddano prywatnej dużej szkole Prymus. Mogła tam stanąć szkoła państwowa - ale po co?
      • ewa_mama_jasia Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 09:43
        Koleżanka w Piasecznie ma syna w szóstej klasie. Kiedy szedł do szkoły, pierwszych klas było 10. Rok później 14. Można w pewnym stopniu przewidzieć w danym mieście /dzielnicy, ile dzieciaków będzie potrzebowało edukacji. Ale to wymaga zebrania danych z kilku biur i zanalizowania ich.
        • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:12
          Oprócz zebrania danych i przeanalizowania ich trzeba jeszcze mieć pieniądze na budowę. Moje miasto chyba jeszcze nie spłaciło kredytu na gimnazjum.
          • ewa_mama_jasia Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:08
            Nie, trzeba mieć u władzy gospodarza a nie kogoś kto traktuje te pozycje jako trampoline do ogolnopolskich władz. Niestety Warszawa ma pecha w tej sprawie i to chyba od zawsze. Z zazdrością patrzę na małe miasta, które mają tego samego burmistrza od kilku kadencji, bo czuje się gospodarzem i robi coś dla miasta i ludzie to widzą i głosują na niego.
            • maniaczytania Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:15
              Ktoś już wyżej napisał - władze samorządowe powinny być bezpartyjne.
              • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 12:41
                Powiedziała mania stawiając krzyżyk przy nazwisku wiceministra sprawiedliwosci😂
                • maniaczytania Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 12:44
                  oj, tu Cię pewnie zaskoczę - nie głosuję w stolicy
                  • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 13:05
                    Jak połowa „Warszawiaków”😉
                    Ja na okoliczność tegorocznych wyborów zmieniam meldunek, co od dawna odkładałam, i w tym roku głosuję w Warszawie.
                    • maniaczytania Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 13:09
                      nie, nie jak połowa "Warszawiaków", bo ja głosuję tam, gdzie mieszkam i jestem zameldowana.
                    • angazetka Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 13:38
                      Do głosowania nie trzeba meldunku.
                      • profes79 Re: Deforma w Warszawie 03.09.18, 11:12
                        Ale jak nie masz meldunku to musisz ruszyć dupkę i sobie to głosowanie w miejscu zamieszkania załatwić. Co też zajmuje nieco czasu.
              • gris_gris Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 12:55
                a skad ta smiala teza?
                • maniaczytania Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 13:08
                  bo wtedy skupiałyby się na robocie wink
                  A tak, to nieraz się zdarza, że np. burmistrz jest z jednej partii, rada miejska z innej i nawzajem się blokują. No i nie traktowaliby pracy w samorządzie jako trampoliny do dalszej kariery politycznej i zamiast 'lansować' się, gdzie się da, może bardziej by się skoncentrowali na swojej działce - mieście, wsi, gminie, powiecie.
      • araceli Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 09:51
        arwena_11 napisała:
        > No ale problem Białołęki czy Miasteczka Wilanów to nie jest problem istniejący
        > od 2-3 lat.

        Więc trzeba go było pogłębiać deformą?


        > Piękny duży teren oddano prywatnej dużej szkole Prymus. Mogła tam stanąć szkoła
        > państwowa - ale po co?

        A pieniążki na nią miały spaść z nieba?
        • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:04
          Araceli - dlaczego nigdy nie przypieprzysz się do włodarzy Warszawy od 10 lat. Ile wybudowali szkół? Ile ziemi "dali" deweloperom nie wymuszając w zamian budowy infrastruktury?
          W tym ratuszu nie umieją liczyć? Nie wiedzą, że jak powstanie bloków na 50000 ludzi - to będzie potrzebna szkoła, przedszkole? Że istniejące nie pomieszczą?
          Wiesz ile przedszkoli na Ursynowie zostało w latach 90 sprzedanych np szkołom prywatnym? Bo podobno było mało dzieci. Ale nikt nie myślał, co będzie jak dzieci zaczną rodzić wyże lat 70 i 80. Że jak powstanie 1000 nowych bloków - to zrobi się problem.
          • pani-noc Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:53
            arwena, nie kłam. Bezsensowne sprzedawanie ziemi deweloperom to bie jest kwestia ostatnich 10 lat. To grzech KAŻDEJ ekipy rządzącej miastem od 89' roku. Ostatnie 10 lat to jest gaszenie pożaru i budowanie potrzebnych szkół, odbudowywanie zlikwidowanych w latach 90-tych przedszkoli i żłobków.

            Zgodzę się z jednym: problemy lokalowe faktycznie bardziej dotykają nowe dzielnice niż stare. Stare dzielice mają świetną infrastrukturę z czasów PRL.

            I teraz dochodzimy do tego co przemilczałaś. Co z tego, że w jakiejś dzielnicy jest wystarczająca liczba szkół? Budynki muszą obsłużyć i wygaszane gimbazja i dzieci podstawówkowe. Tym samym przy gimnazjach tworzone są nowe szkoly podstawowe, do których rodzice nie chcą zapisywać dzieci. I im się absolutnie nie dziwię. Też bym nie zapisała 7 latka do nowej szkoły, ze świeżą kadrą prosto z rekrutacji, w budynku współdzielonym z 16-letnimi byczkami.

            A wystarczyło żeby pisiory rozłożyły wygaszanie gimnazjów na kilka dodatkowych lat i wszystko by wyglądało inaczej. Niestety liczyło się by wszystko jak najszybciej rozchrzanić, by po kolejnych wyborach nowa ekipa nie mogła deformy odkrecić.

            Dobro dzieci mieli twoi pisowcy idole głęboko w dudzie.
            • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 12:39
              A gdzie ja mówię że ostatnie 10 lat. Mówię, że ostatnie 10 lat nic się nie zmieniło - a przecież wasi ulubieńcy siedzą w Ratuszu.

              • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 14:11
                A kiedy ci w Warszawie było lepiej niż teraz?
                • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 18:55
                  A z czym mi tak dobrze?
            • morekac Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 14:10
              A propos likwidacji żłobków i przedszkoli: likwidowano je pewnie z braku kasy, ale argument był: bo "matka powinna być z dziećmi w domu".
      • morekac Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 09:59
        Dwa lata temu oddano w Miasteczku Wilanów nowiuteńką podstawówkę. Już ją rozbudowują.

        >t to, że ziemia jest sprzedawana/dzierżawiona deweloperom bez wymuszania na nich budowy/dołożenia się do nowej infrastruktury. Każdy kawałek ziemi miasto sprzeda zamiast wybudować szkołę/przychodnię itd.

        Bo nie ma takiego prawa, które to wymusza. Tereny pod Lemingradem to były tereny SGGW, nie tereny miasta. I czy myślisz, że te byłe pola kapusty, na których stoją najnowsze bloki Ursynowa/ Bemowa/ Białołęki /Wilanowa to były tereny miasta? Raczej osób prywatnych.
        • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:14
          Z terenami SGGW to w ogóle jakiś był przekręt. Oni sprzedawali ziemię, którą dostali na uprawy.

          Jak nie można wymusić, to nie pozbywa się ziemi należącej do Skarbu Państwa. Tylko na tej ziemi buduje infrastrukturę.
        • ewa_mama_jasia Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:27
          Ale też nie ma prawa które zakazuje. Jak nie ma prawa które wymusza to nie można tego zrobić, prawda? Tylko wtedy trzeba patrzeć w perspektywie dłuższej niż kadencja cztero czy pięcioletnia. Można opracować plany zagospodarowania, zaplanować szkoły, ale po co? Naprawdę nie wiesz , co I jak wyglądało w Warszawie od wielu lat?
          • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:33
            No tak zagospodarowywali, że na terenie przeznaczonym na "Oświatę" - wybudowano szkołę - tylko prywatną, jedną z najdroższych na Ursynowie.
      • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:10
        Wybudowanie szkoły czy przedszkola to obowiązek miasta, a nie dewelopera.
        Ziemię na osiedla, zwłaszcza te na obrzeżach sprzedawały osoby prywatne, a nie miasto.
        Miasto przez ostatnich wiele lat budowało gimnazja, które po przenosinach zwalniały miejsce w podstawówkach.
        Nikt nie wpadł na to, że geniusze destrukcji dorwą się do władzy.
        • maniaczytania Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:14
          mamma_2012 napisała:

          > Wybudowanie szkoły czy przedszkola to obowiązek miasta, a nie dewelopera.
          > Ziemię na osiedla, zwłaszcza te na obrzeżach sprzedawały osoby prywatne, a nie miasto.

          Sugerujesz, że miasto nie wiedziało, na co jest sprzedawana ta ziemia? A o tym, że pozwolenia na budowę wydaje miasto a nie osoby prywatne, to słyszałaś?
          • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:21
            Odmowę pozwolenia na budowę trzeba jakoś uzasadnić, prawda?
            • maniaczytania Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:22
              Pozwolenie można uwarunkować
              • maniaczytania Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:23
                Poza tym nie da się twierdzić, że miasto nie miało wiedzy, że potrzebna będzie szkoła w okolicy nowego osiedla.
                • tanebo2.0 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:26
                  A teraz przy Lex deweloper będzie gorzej...
              • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:24
                Widać Lechowi się nie chciało. Miasteczko zaczęto budować za jego prezydentury jeśli się nie mylę.
                • ewa_mama_jasia Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:30
                  Ani Lechowi ani Hance ani ich poprzednikom. Tak jak nikomu się nie chciało przygotować od 30 lat spojnych planów zagospodarowania. Ani długoterminowej prognozy edukacyjnej.
                  • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:34
                    A co ona by teraz dała? Cała do śmieci, bo się jakiemuś facetowi zamarzył PRL bis.
                  • morekac Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 14:02
                    W czasach, gdy zasiedlano Ursynów, dzieciątka wożono do szkół wiejskich. Za PRLu to było, nie za Hanki czy Lecha.
                    • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 18:54
                      Ja jeździłam na Ochotę.

                      Ale szkoły się budowały. Do 4 klasy szłam do nowej szkoły, w ciągu kolejnych dwóch lat oddano szkołę na Małcużyńskiego i na Mandarynki i dużo dzieciaków odeszło, a u nas się rozluźniło. Ostatnie to chyba powstały na Hirszfelda i na Lokajskiego.
                      A potem Ursynów się rozbudowywał i na nieomal drugie tyle mieszkańców wybudowano szkołę na Wilczym Dole. I to koniec na tamtym.
                      • morekac Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 20:39
                        A mimo to akurat na Ursynowie nie jest tragicznie - w porównaniu z Bemowem czy Białołęką. A w każdym razie nie było - bo część uczniów od gimnazjum szła do szkół na Mokotów.
                        Co do liczby mieszkańców - Ursynów się zestarzał i chociaż ma 2 razy tyle mieszkańców, to nie oznacza to, że ma 2 razy tyle uczniów. No i ludzie nie mają teraz po 2 dzieci, a po 1,5.
                        • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 21:12
                          Ale szkoły działają na 2 zmiany i działały przed reformą. Czyli było i jest za mało.
                          Może jak wrócą podstawówki do swoich dawnych budynków w obecnych gimnazjach - się rozładuje.

                          • morekac Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 21:58
                            Nie wiem, czy aż tak bardzo na 2 zmiany. Moje córki chodziły do podstawówki, która w tym czasie miała największy "współczynnik zmianowości" na Ursynowie. W praktyce klasy I --III 2 albo 3 razy w tygodniu zaczynały o 11tej. Więc nie sądzę, by w innych podstawówkach w tym czasie wyglądało to jakoś bardziej dramatycznie.
                            Co do dawnych gimnazjów - w znanym mi przypadku dawna podstawówka, będąca potem gimnazjum, utraciła znaczną część powierzchni na przedszkole.
                            I chyba nie był to jedyny przypadek na Ursynowie.
                            Z kolei 1 czy 2 gimnazja staną się liceami.
                            • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 09:47
                              Pamiętam, jak szukałam szkoły dla syna. Nasz rejon miał mieć 11 czy 12 klas pierwszych. Lekcje miały trwać do ok 16-17. I wiem, że tak trwały - bo córka koleżanki miała problem ze szkołą muzyczną - ledwo zdążała zaraz po lekcjach. A zajęcia zaczynały się ok 16 ( chodziła z moją córką )
                • maniaczytania Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:30
                  To jest odwieczny problem braku perspektywicznego myślenia oraz elastyczności, bo tak naprawdę już dziś powinno się mieć plan, co się zrobi z budynkami szkolnymi, gdy dzieci będzie mniej.
                  • tanebo2.0 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:33
                    Robienie planu po pierwsze kosztuje. Po drugie jak już zrobisz to okazuje się że na dziesięciu polaków piętnastu jest zdania że jest zły.
                    • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:36
                      Albo się go obchodzi - dając teren na szkołę prywatną. Miała być na tym terenie szkoła ? Miała. Jest - jest, a że najdroższa w okolicy - to inna bajka
              • koronka2012 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 21:04
                maniaczytania napisała:

                > Pozwolenie można uwarunkować

                Moment, sugerujesz, że właściwą praktyką byłoby wymuszanie na deweloperach oddawania większości działki na cele oświatowe? Większości, bo mało który kupował teren na tyle duży, żeby zmieściło się zarówno budowane osiedle jak i szkoła, która zajmuje sporo miejsca.
                Taka korupcja w imię dobra ogółu tongue_out ?

                I kto miałby finansować taki prezent, bo przecież nie deweloper, który nie jest instytucją charytatywną, ani też nie jest zobowiązany do takiego altruizmu. Wyłożone środki musiałyby więc obciążyć pośrednio przyszłych lokatorów. Kto kupiłby mieszkanie w bloku droższym o paredziesiąt procent od okolicznych?

                Nawiasem mówiąc - znałam jednego dewelopera i wspominał, że były urzędowe naciski żeby wykupił ziemię na ulicę, chodniki i ścieżkę rowerową. Właścicielami potrzebnej ziemi było parenaście różnych osób, niekiedy skonfliktowanych a u niektórych dochodził jeszcze bałagan prawno-spadkowy - generalnie facet powiedział, że mógłby to sfinansować, ale miasto oczekiwało, że sam to wszystko pozałatwia a potem przekaże im gotowe. No litości.
                • maniaczytania Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 21:25
                  takie rzeczy działają na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego, np. gmina daje działkę pod potrzebną infrastrukturę, a deweloper pieniądze.
                  To powinno mieć ręce i nogi, bo inaczej to można by powiedzieć na odwrót - deweloper buduje sobie osiedle, zgarnia kasę za mieszkania i ma gdzieś, co dalej z potrzebami mieszkańców, wymuszając na gminie zapewnienie reszty nie bacząc na to, że gmina może nie mieć środków na to w najbliższej pięciolatce. No litości.
                  • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 08:08
                    Deweloper nie daje żadnych pieniędzy, co najwyżej może ściągnąć je od lokatorów drożej sprzedając mieszkania.
                    Budowa szkoły to są miliony (a utrzymanie kolejne), ciekawe czy byłabyś chętna, jako klient, zasponsorowac sąsiadom przedszkole i szkołę.
                    • maniaczytania Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 10:03
                      A skąd miałabym wiedzieć, co sponsoruję? Który deweloper podaje szczegółowo, z czego składa się cena lokalu?
                      • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 10:06
                        Żaden, ale chyba widzisz, że w okolicy mieszkania są po 10.000, a ty płacisz 12.000
                        • maniaczytania Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 10:11
                          Wiesz, niektórzy myślą, że jak coś droższe, to z pewnością lepsze 😉

                          Jak widzę, że są takie różnice, to pytam, z czego wynikają - jeśli odpowiedź jest dla mnie ok, to kupuję, jeśli nie, to nie - proste.

                          Deweloper może mieć gdzieś potrzeby mieszkańców, pytanie, jak długo będzie wtedy sprzedawał mieszkania.
                          • araceli Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 10:15
                            maniaczytania napisała:
                            > Deweloper może mieć gdzieś potrzeby mieszkańców,
                            > pytanie, jak długo będzie wtedy sprzedawał mieszkania.


                            Zapytaj piśdzielców i ich program 'mieszkanie+ w polu".
                          • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 10:18
                            Tak długo jak będą tańsze niż inne w okolicy.
                            • maniaczytania Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 10:32
                              Niekoniecznie. Tak Ci się tylko wydaje.
                  • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 08:10
                    I dewelopera to osoba, która buduje osiedle i ma gdzieś potrzeby mieszkańców. Jeśli przeszkadza ci brak szkoły, ośrodka zdrowia, ulicy nie musisz od niego kupować lokalu.
                  • araceli Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 08:26
                    maniaczytania napisała:
                    > To powinno mieć ręce i nogi, bo inaczej to można by powiedzieć na odwrót - dewe
                    > loper buduje sobie osiedle, zgarnia kasę za mieszkania i ma gdzieś, co dalej z
                    > potrzebami mieszkańców, wymuszając na gminie zapewnienie reszty nie bacząc na t
                    > o, że gmina może nie mieć środków na to w najbliższej pięciolatce. No litości.


                    A twoi kochani piśdzielce zamiast poprawiać sytuację wprowadzili Lex Deweloper. Uważasz nas propagandzistko za kretynów, którzy tego nie widzą?
                  • koronka2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 14:19
                    maniaczytania napisała:

                    > takie rzeczy działają na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego, np. gmina d
                    > aje działkę pod potrzebną infrastrukturę, a deweloper pieniądze.

                    W teorii może tak, praktyka bywa inna. W tym przypadku deweloper miał wszystko załatwić we własnym zakresie od A do Z a potem przekazać ulicę nieodpłatnie gminie w użytkowanie. Czyli gmina szantażuje prywatną firmę - i czeka na gotowe, łaskawie wyrażając gotowość do przejęcia inwestycji.

                    > deweloper buduje sobie osiedle, zgarnia kasę za mieszkania i ma gdzieś, co dalej z
                    > potrzebami mieszkańców, wymuszając na gminie zapewnienie reszty nie bacząc na t
                    > o, że gmina może nie mieć środków na to w najbliższej pięciolatce. No litości.

                    Ale co w tym dziwnego? oczywiście, że ma gdzieś, a czemu nie powinien? ludzie wiedzą gdzie kupują mieszkania i czy jest droga, przedszkole, szkoła czy ośrodek zdrowia. Nie muszą kupować ich tam gdzie ich nie ma, to kwestia ich wyboru - i nie do dewelopera z pretensjami.

                    Deweloper jest od budowania mieszkań, a nie zapewniania że wszystkie potrzeby mieszkańców w dowolnym zakresie będą spełniane. Deweloper niczego nie wymusza. Budowa szkół, ulic i infrastruktury dla społeczeństwa to zadania samorządu, a nie prywatnych firm.

                    Jak miałoby to wyglądać w praktyce? deweloperzy budują obecnie pojedyncze budynki, a nie osiedla, gdzie da się teoretycznie wykroić miejsce na szkołę. Więc który z nich miałby być obciążany kosztami budowy tejże (pomijając brak miejsca na działce przeznaczonej na jeden budynek). Trudno, żeby taki warunek narzucić każdej firmie.

                    Nie wspominając, że dorzucenie kilku milionów kosztów budowy szkoły do budżetu budowy budynku na 200 mieszkań niebotycznie podniosłoby koszty mieszkań w JEDNYM budynku.
                    • maniaczytania Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 16:19
                      pojedynczy blok nie robi większego problemu. Jest całe mnóstwo deweloperów, którzy budują całe osiedla wieloblokowe na obrzeżach miast, albo nawet i na polach, które leżą w okolicznych wioskach.
                      • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 16:43
                        500 mieszkań to już jest duże osiedle (na jakieś 1500-2000 osób). Załóżmy koszt budowy szkoły 10 milionów, wypada 20.000 na lokal. Wchodzisz w to jako klient?
                        • maniaczytania Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 17:01
                          zależy jeszcze od wielu innych rzeczy. Cena nie jest jedynym kryterium przy zakupie mieszkania.
                          • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 19:51
                            Nie jest, ale jeśli inne bloki w tej samej technologii na tej samej ulicy są tańsze, to kto kupi droższe mieszkanie?
                          • araceli Re: Deforma w Warszawie 03.09.18, 10:02
                            maniaczytania napisała:
                            > zależy jeszcze od wielu innych rzeczy. Cena nie jest jedynym kryterium
                            > przy zakupie mieszkania.


                            Dla wielu ludzi do GŁÓWNE kryterium wyobraź sobie. Propagandziska oderwana od rzeczywistości. Podobne "Zmień pracę i weź kredyt" taaakie złe było big_grin
            • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:35
              Jak się buduje hipermarket czy Galeria Handlowa - to inwestor musi dobudować dojazdy, estakady, światła itd. I to nie jest jego własność.
              Tak więc budując mieszkania dla 50-100 tys osób - powinien wybudować przedszkole, szkołę. Nie ma obawy - nie straci na tym.
              • tanebo2.0 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:40
                Ale za to kto zapłaci? Przyszli kliencie dewelopera. Już widzę jak lecą skuszeni wyższą ceną...
                • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:46
                  A ty myślisz, że deweloper to im sprzedaje po kosztach i 10% marży? Zarobi najwyżej mniej - albo nie dostanie pozwolenia na budowę. Przeliczy sobie - co mu się bardziej opłaca, nie martw się.
                  • tanebo2.0 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:50
                    Oczywiście. Na drzewa z burżujami! I z kułakami!
                    • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:53
                      Chrzanisz. Skoro nie deweloper - to miasto musi wybudować.
                      • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:57
                        Miasto, czyli ty. Dawaj kasę.
                        • tanebo2.0 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:01
                          A jak deweloper to też ty (tylko że w cenie mieszkania) dawaj kasę!
                          • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:05
                            A myślisz, że mieszkania to za darmo dostałam? Jesteś pewien że 10-11 tys za metr są warte?
                            • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:06
                              Jeśli nie są to po co kupowałaś coś niewartego swojej ceny?
                              • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:16
                                Bo wszystko w okolicy w takiej samej cenie? Chodzi mi o faktyczny koszt budowy.
                                • tanebo2.0 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:21
                                  Widocznie są. Budowa domu nawet metodą gospodarską tańsza nie jest.
                            • morekac Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 14:17
                              A wiesz ile kosztuje przedszkole mające obsługiwać 10 tys mieszkańców? Prawie 8 mln.
                              • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 20:16
                                To lepiej jak go nie będzie
                                • morekac Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 21:17
                                  Ale poważnie piszesz?
                                  Kosztorys budowy opiewa na 7,7 mln - właśnie dzisiaj wyczytałam. Działka jest.
                                  Rozbudowę szkoły też się liczy w mln.
                                  Wszystko kosztuje i wiesz o tym doskonale. Szkoły również.
                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 09:50
                                    Nie zrozumiałyśmy się. Napisałaś ile kosztuje i myślałam, że jesteś oburzona kwotą. Więc ironicznie napisałam że lepiej jak nie będzie.

                                    • morekac Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 10:51
                                      No ale chyba jesteś w stanie pojąć, że kilka bloków raczej nie zapewni aż takiego zysku, by móc zapewnić kilka baniek na dorzucenie się do szkoły, przedszkola i żłobka? O samodzielnym wybudowaniu nie mówiąc?
                                      A co do działek - już od wielu lat Warszawa buduje się na gruntach, które należą do osób prywatnych, nie do miasta: były tam pola dyń i kapusty - jedynie MW powstało na większej przestrzeni odkupionej od jednej osoby prawnej (czyli SGGW, które za te pieniądze zbudowało przyzwoity kampus i przeniosło sobie wydziały rozrzucone od Pragi po Mokotów i Ursynów w jedno miejsce). I teraz albo miasto kupi działkę pod oświatę albo nie kupi.
                                      • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 15:19
                                        SGH sprzedała grunty, które do nich nie należały. Dostali dzierżawę od Skarbu Państwa na uprawy czy jakoś tak. Jak nie potrzebowali - powinni zwrócić do SP. I do tego Braniccy zgłaszali swoje roszczenia.
                                        • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 15:19
                                          SGGW, nie SGH
                        • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:06
                          Daję kasę - nie martw się. Problemem jest nie kasa tylko np to, że płacone podatki na Ursynowie - nie wracają w całości na Ursynów.
                          • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:08
                            Ba, nawet te płacone na Ursynowie nie wracają do Warszawy, o tym nie wiedziałaś?
                            Ale jak się podniesie podatki w Warszawie o 100% wróci więcej. Jesteś za?
                            • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:43
                              Jestem za zlikwidowaniem Janosikowego
                              • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 12:12
                                A ja za zlikwidowaniem 500+ i 300+😂
                                • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 12:31
                                  Proszę Bardzo tongue_out
                          • tanebo2.0 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:09
                            Masz na myśli Janosikowe? Plebs z Podlasia też chce żreć!
                  • ewa_mama_jasia Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:52
                    U mnie lata temu deweloper kupił teren po upadłym klubie sportowym. Miejsce było fajne, boisko gdzie chodziły okoliczne szkoły, bieżnia, ścieżka zdrowia, jakieś zajęcia dla dzieci - plastyka, muzyka, coś takiego. Miał nadzieję, że wybuduje wieżowiec albo kilka. Plan zagospodarowania zakładał tam funkcje rekreacyjne i władze dzielnicy nie zgodziły się na zmianę. Czyli można wymusić trzymanie się planu. A że deweloper się oszukał, myślał że wszystko da się załatwić, to od lat nic się nie dzieje.
              • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:54
                Który inwestor w Polsce buduje mieszkania dla 50-100 tys osób w jednym miejscu?
                • tanebo2.0 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:00
                  Poza tym deweloper nie jest ani nauczycielem ani lekarzem. Nie ma więc niezbędnej wiedzy żeby decydować gdzie i jaka ma być szkoła czy szpital. Plebs chce tylko się nażreć za darmo a zapewnić ma to burżuj...
                • ewa_mama_jasia Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:01
                  Jak buduje dla 10 czy 30 tys też powinien ktoś o tym myśleć.
                  • tanebo2.0 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:03
                    I myśli. Nazywamy go burmistrzem.
                  • morekac Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 16:19
                    Ale najczęściej nie budują nawet mieszkań na 10 tys mieszkańcow. Tylko kilka bloków.
                    Miasteczko Wilanów na 20 czy 30 tys mieszkańców (docelowo) jest wyjątkiem, a i tak buduje tam kilku czy kilkunastu deweloperów. Czyli na każdego przypada pewnie po kilka tys mieszkańców.
                    Marina Mokotów uznawana za olbrzymie osiedle i zbudowane przez 1 dewelopera- ma zaledwie 5 tys mieszkańców.
                • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:04
                  Nie inwestor, ale 5 inwestorów. Zobacz ile kwartałów przybyło na Ursynowie od 2000 roku. Aż do lasu wchodzą.
                  I 50% to spółdzielnie budujące na ziemi dzierżawionej od Skarbu Państwa czy Miasta . I tu spokojnie można wymusić. - zwłaszcza, ze były ogromne przekręty na aktach notarialnych i wyroki NSA
                  • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:10
                    Jeśli wiesz o przekrętach udaj się do prokuratury, ta jest już wasza, więc zajmie się tematem.
                    • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:13
                      Ale o tym wiadomo od dawna. Ludzie walczą o wyprostowanie. Jak mówię - są wyroki NSA. Kaczyński wszczął procedury zmian. Hanka je uwaliła - "bo byłaby tragedia", jak sama stwierdziła w rozmowie z zainteresowanymi. Może teraz do tego ci ludzie wrócą i powalczą.
              • araceli Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:08
                arwena_11 napisała:
                > Jak się buduje hipermarket czy Galeria Handlowa - to inwestor musi dobudować do
                > jazdy, estakady, światła itd. I to nie jest jego własność.
                > Tak więc budując mieszkania dla 50-100 tys osób - powinien wybudować przedszkol
                > e, szkołę. Nie ma obawy - nie straci na tym.

                Nie można. Obowiązek podłączenia inwestycji do drogi publicznej w sposób niepogarszający warunków wynika wprost z przepisów prawa (spytaj mężusia prawnika) do budowy szkoły zmusić się nie da.

                Oczywiście można zmienić prawo ale twoje ukochane piśdzielce zamiast tego postanowiły dokonać kolejnej deformy i uchwaliły Lex Deweloper, które rozwala jakiekolwiek planowanie przestrzenne i pozwala budować w polu.
                • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:14
                  Twoje ukochane PO miało 8 lat na zmiany ustaw. Miasto się rozrastało - a szkół zero
                  • tanebo2.0 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:16
                    Bo nikt nie chciał za to płacić.
                    • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:44
                      To trzeba było nie sprzedawać ziemi należącej do miasta
                  • pani-noc Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:56
                    > Miasto się rozrastało - a szkół zero

                    Nie klam. W artykule są wspomniane nowe podstawówki np. w Wilanowie.
                    • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 12:32
                      Państwowa JEDNA- i już ją rozbudowują, bo od razu zbudowano ZA MAŁĄ
                  • araceli Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 12:08
                    arwena_11 napisała:
                    > Twoje ukochane PO miało 8 lat na zmiany ustaw.

                    I sytuacji nie pogorszyło. Twoi piśdzielce rozwalają WSZYSTKO - edukację, sądy, planowanie przestrzenne..

                    Miasto się rozrastało - a szkół
                    > zero

                    I po co tak kłamać?
                    • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 12:59
                      podaj przykłady szkół wybudowanych w ostatnich 10 latach na Ursynowie. Bo ile budynków przybyło - wiadomo.
                      • morekac Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 17:01
                        W lutym skończono rozbudowę sp nr 100.
                        W przyszłym roku będą rozbudowane 3 kolejne.
                        • mdro Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 17:51
                          Halika na Kabatach rozbudowano w 2010, tworząc całkiem nowy, oddzielny budynek dla klas nauczania początkowego.
                        • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 18:44
                          Prosiłam o klasyczny Ursynów a nie tereny przy Puławskiej
                          • araceli Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 20:04
                            arwena_11 napisała:
                            > Prosiłam o klasyczny Ursynów

                            Najpierw było o całej Warszawie, potem, że Ursynów, teraz "klasyczny" Ursynów. Bo inaczej teza nie da się obronić big_grin

                            Zaraz będzie, że przy twojej ulicy nie powstała podstawówka co jest dowodem złego zarządzania miastem.
                            • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 20:15
                              Cały czas mówię o Ursynowie - te poprzyłączane dawne wsie - to nie ma nic wspólnego z Ursynowem. Tam są domki jednorodzinne lub szeregowce, a nie bloki.
                              • araceli Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 20:20
                                arwena_11 napisała:
                                > Cały czas mówię o Ursynowie -

                                arwena_11 napisała:
                                > Miasto się rozrastało - a szkół zero.
                                forum.gazeta.pl/forum/w,567,166702792,166702792,Deforma_w_Warszawie.html?p=166705086

                                Jak to się stopniuje? Kłamca, większy kłamca, AREWENA.
                              • morekac Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 20:27
                                arwena_11 napisała:

                                > Cały czas mówię o Ursynowie - te poprzyłączane dawne wsie - to nie ma nic wspól
                                > nego z Ursynowem. Tam są domki jednorodzinne lub szeregowce, a nie bloki.

                                To żebyś się nie zdziwiła, gdy tam zabłądzisz.
                          • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 08:14
                            Co to jest klasyczny Ursynow? Bloki z czasów Alternatywy 4😉?
                            • morekac Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 08:54
                              Arweny pytaj. Ona zna jedyną prawidłową definicję.
                              Moim zdaniem zależy od dewelopera. Ostatnio dzikie pola w okolicach Grabowa, Wyczółek i kolei radomskiej reklamują jako Imelin. wink
                            • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 08:59
                              Leć stacjami metra. To wszystko dookoła to był Ursynów.

                              Wszystko co było od skrzyżowania Puławskiej z Pileckiego i Poleczki - w stronę Piaseczna - to były wsie. Teraz podobno mówią, ze to Ursynów
                              • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 09:05
                                Twój prawdziwy Ursynów częścią Warszawy jest dopiero od czasów powojennych.
                                • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 09:51
                                  Ale ja tego nie neguję. Tylko mówię, co rozumiem przez Ursynów
                                  • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 09:54
                                    A po ilu latach miejsce zasługuje na nazwanie go prawdziwą Warszawą, prawdziwym Ursynowem?
                                    • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 10:11
                                      Ale tamte tereny zawsze były Ursynowem. Bo nazwa przecież od dawnego właściciela się wzięła.
                                  • morekac Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 10:39
                                    Na tym twoim klasycznym Ursynowie była wiocha Ursynów, ale były też wiochy Stokłosy, Imielin czy Natolin. Tak jak na południe od Wyścigów były wiochy Grabów czy Wyczółki. Od blisko ćwierćwieku stanowiące razem Ursynów - pora chyba przywyknąć do nazewnictwa.
                                    • mdro Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 15:10
                                      Czyli wychodzi na to, że dla Arweny Ursynów to tylko dawne osiedle Jary i Stokłosy. No i cała jej teoria idzie się kochać - tam od wielu lat nic większego nowego się nie buduje, a osiedla się zdecydowanie starzeją, więc żadne dodatkowe podstawówki nie były potrzebne (chociaż i tak co najmniej gimnazjum na Koncertowej, w najmniejszym stopniu nieprzystosowane dla klas młodszych, bo nigdy tam takowych nie było, a w dodatku będące ogromnym molochem, zostało zmienione w SP, bo nie było co z nim robić).
                                      • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 15:11
                                        No nie -chyba napisałam że linia metra. Czyli Natolin, Imielin, Kabaty też.
                                      • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 15:11
                                        Gimnazjum na koncertowej było zawsze szkołą 4-8
                                        • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 15:14
                                          Była szkoła dla klas 1-3 ( chyba 303? ) i szkoła dla klas 4-8 ( 308? czy 309)
                                        • mdro Re: Deforma w Warszawie 03.09.18, 09:13
                                          "Gimnazjum na koncertowej było zawsze szkołą 4-8 "
                                          A o czym ja piszę?

                                          "No nie -chyba napisałam że linia metra"
                                          A wszyscy muszą się z Twoimi wyimaginowanymi definicjami zgadzać? Dla mnie Natolin, Imielin i Kabaty to jakieś zadupie, prawdziwy Ursynów to tylko Jary i Stokłosy.
                • mysiaapysia Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 13:20
                  Dla jasności co do lex deweloper:
                  - NIE będzie pozytywnej uchwały lokalizacyjnej jeśli studium w daje gminie nie przewiduje zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej (ustawa wymaga zgodności ze studium)
                  - ciekawe ile będzie kosztować pociągnięcie wod-kan w szczere pole (ustawa wymaga podłączenia do sieci wod-kan)
                  • tanebo2.0 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 13:28
                    A co za problem sprzedać mieszkania bez wody?
                    • mysiaapysia Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 14:12
                      Nie, nie rozumiesz. Ustawa wymaga podłączenia do sieci wod-kan. Deweloper NIE wybuduje w szczerym polu, jeśli nie wyda dużej kasy za pociągnięcie rur wod-kan. Nie sądzę, aby jakiemukolwiek deweloperowi opłacało się ciągnąć rury kilometr albo dalej.
                      • araceli Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 15:36
                        mysiaapysia napisała:
                        > Nie, nie rozumiesz. Ustawa wymaga podłączenia do sieci wod-kan. Deweloper NIE w
                        > ybuduje w szczerym polu, jeśli nie wyda dużej kasy za pociągnięcie rur wod-kan.
                        > Nie sądzę, aby jakiemukolwiek deweloperowi opłacało się ciągnąć rury kilometr
                        > albo dalej.

                        To ty chyba nie rozumiesz wyażenia "w szczerym polu". Sprawdź gdzie chcą budować np. mieszkania+.
                        • mysiaapysia Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 16:41
                          Umiesz czytać i śledzić drzewko? Odpowiedziałam na post o następującej treści: "A co za problem sprzedać mieszkania bez wody?".
                          Ty we wcześniejszym poście napisałaś o budowie w polu. Zatem wyobraź sobie, że wg treści ustawy aby budować w polu deweloper musi mieć po pierwsze odpowiednią treść studium, a po drugie ciągnąć rury wod-kan, a to kosztuje, zatem najpierw musi policzyć, czy to mu się kalkuluje, zwłaszcza że mieszkania w polu nie sprzedadzą się za tak samo wysokie stawki jak mieszkania w mieście z dostępną kanalizacją, komunikacją publiczną itd.
                          • araceli Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 17:04
                            mysiaapysia napisała:
                            > Umiesz czytać i śledzić drzewko?

                            Tak - wcześniej odpowiadałaś na mojego posta Lex Deweloper.

                            > Zatem wyobraź sobie, że wg treści ustawy aby budować
                            > w polu deweloper musi mieć po pierwsze odpowiednią
                            > treść studium, a po drugie ciągnąć rury wod-kan, a to kosztuje, zatem najpier
                            > w musi policzyć, czy to mu się kalkuluje, zwłaszcza że mieszkania w polu nie sp
                            > rzedadzą się za tak samo wysokie stawki jak mieszkania w mieście z dostępną kan
                            > alizacją, komunikacją publiczną itd.

                            Po pierwsze - nie wszędzie jest studium a tam gdzie jest - jest ono bardzo ogólne. Po to tworzy się plany miejscowe, żeby gospodarkę przestrzenną uszczegółowić - stawiane zgodności ze studium nad planami miejscowymi jest bezsensowne, prowadzi tylko do chaosu i fatalnych błędów.

                            Po drugie - dostęp do sieci wod-kan to nie jest wielki problem. W tym wątku poruszono już problem niekontrolowanego rozlewania się miast i wolnej amerykanki deweloperów. Powtarzam - sprawdź sobie gdzie planują mieszkania+ np. "Gdynia" Kacze Buki. To JEST szczere pole. Dojazd fatalny, infrastruktura zerowa. Ale woda jest!
                            • mysiaapysia Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 17:09
                              Kanaliza też? Bo akurat tak się składa, że na wsiach woda jest. Gorzej z kanalizą. Nawet w niektórych częściach mojego miasta wojewódzkiego brak jeszcze kanalizy. Jest w planach za 5-8 lat. A skoro wg lex deweloper wymagane jest podłączenie do kanalizacji, to zanim ktoś podejmie decyzję o budowie w polu, najpierw dobrze wszystko przeliczy, czy mu się kalkuluje ciągnąć kanalizę kilometr lub nawet dalej.
                              • araceli Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 08:29
                                mysiaapysia napisała:
                                > Kanaliza też?

                                Owszem. Przypominam, że odprowadzanie ścieków do kanalizacji lub przydomowych oczyszczalni wymusza na nas dyrektywa Unijna co w ostatnich latach powoduje przyspieszoną rozbudowę sieci, szczególnie na terenach miejskich.
                                • mysiaapysia Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 10:36
                                  Przydomowa oczyszczalnia odpada. Lex deweloper wymaga wpięcia się do ogólnodostępnej kanalizacji.
                                  A kanalizacji gmina nie zrobi w polu i daleko od innych zabudowań. Nie ma to pieniędzy. Z kolei deweloper 100 razy przeliczy, czy mu się to opłaca.
                                  • araceli Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 10:52
                                    mysiaapysia napisała:
                                    > Przydomowa oczyszczalnia odpada. Lex deweloper wymaga wpięcia się do ogólnodost
                                    > ępnej kanalizacji.
                                    > A kanalizacji gmina nie zrobi w polu i daleko od innych zabudowań. Nie ma to pi
                                    > eniędzy. Z kolei deweloper 100 razy przeliczy, czy mu się to opłaca.

                                    No i nie dałaś rady nawet przeczytać tego, co napisałam.

                                    Wyguglaj sobie - Kacze Buki Mieszkania Plus.
                                    • morekac Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 11:09
                                      Ciekawa nazwa.
                                      Ake najem i tak będzie tam na zasadach komercyjnych. Taniej nie będzie. Za to droga po płytach betonowych, kanalizacja i transport jak miasto dociągnie, infrastruktura oświatowa - tak samo...
                                    • mysiaapysia Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 11:49
                                      Przeczytałam - w przeciwieństwie do Ciebie. Toż piszę od wczoraj czego wymaga lex deweloper, o której to ustawie raczyłaś wczoraj napisać w swoim poście. Ustawa stawia konkretne wymagania. Uparłaś się teraz pisać o jakiejś jednej inwestycji - rozpoczętej zresztą jakiś czas temu, nie na podstawie lex deweloper.
                                      Ale jak już tak koniecznie uparłaś się na tą konkretną inwestycję - zmierzyłam w google map - tam jest ok. 400 m do najbliższej zabudowy. Szczere pole i kilometry do cywilizacji to to nie jest...
                        • mysiaapysia Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 17:05
                          A tak w ogóle to w znanym mi dużym mieście wojewódzkim wszystkie mieszkania TBS oraz planowane mieszkania+ są raczej bliżej centrum, z całkiem dobrym dostępem do komunikacji miejskiej.
              • morekac Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 14:05
                Arweno, nie buduje się osiedli dla 100-150 tys osób na raz. Ursynów ma 150 tys teraz. Wilanów - niecałe 40.
                • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 19:25
                  Pewnie przesadziłam - ale to nadal nie zmienia faktu, że nie ma szkół - a bloków przybywa.
                  Szkoły były budowane na ok 1000-1200 uczniów.
        • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:16
          Pokaż na Ursynowie ( a nie na wsiach przyległych, które nagle się znalazły w jego granicach ) jedno gimnazjum wybudowane w ostatnich 10-20 latach? Na gimnazja zostały poprzerabiane podstawówki, a w podstawówki wtłoczono dwa razy więcej dzieciaków i znowu ( po latach 80 ) była praca na 2 zmiany.
          • turzyca Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 20:39
            Tego, że budynki rozbudowano, czasem wręcz dwukrotnie, to już pomijasz?
            • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 20:40
              Które rozbudowano dwukrotnie? Na Wilczym dole dobudowano budynek dla klas 1-3 - ale czy to dało dwukrotnie większą powierzchnię - nie wiem.

              Czy coś jeszcze rozbudowano?
              • morekac Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 20:52
                Jeśli dobudowano budynek dla klas 1-3, to przy 6 letniej podstawówce klasy 1-3 to połowa uczniów.
                • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 20:58
                  Ale nadal jest to szkoła mniejsza od tych co są na Natolinie. Tamte były 8 latkami. I też były przepełnione. 5-6 klas po min 30 osób na poziomie.
                  W sumie to tam jeszcze ze 3 szkoły by się przydały
                  • tanebo2.0 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 21:02
                    A ja przebijam i mówię 10
                  • pani-noc Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 08:30
                    arwena, w temacie braku szkół na Ursynowie:
                    warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,21904818,ursynow-konkurs-na-projekt-szkoly-na-kabatach-czy-miasto-przejmie.html

                    W skrócie: miasto planuje budowę olbrzymiej szkoły na Kabatach, trwają drobne poprawki w planie zagospodarowania terenu, a w tym czasie wojewoda Mazowiecki wydaje zgodę by deweloper wybudował apartamentowiec na boisku planowanej szkoły.

                    Przypomnijmy do jakiej partii należy wojewoda Mazowiecki:
                    pl.m.wikipedia.org/wiki/Zdzisław_Sipiera

                    PIS robi wszystko by rzucać władzom Warszawy kłody pod nogi, bo to warszawski ratusz będzie musiał się mierzyć z niezadowoleniem mieszkańców. A że jakieś dzieci kolejny rok z rzędu nie mają szkoły? A co to kogo obchodzi.
                    • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 08:49
                      Dlaczego dopiero w 2017 roku zaczęli coś planować. Nie mogli wcześniej? Mieli swojego wojewodę? Plan zagospodarowania terenu już w 2008 roku przewidywał tam szkołę. I to nie do końca prawda z tym, że wojewoda blokuje.
                      Miasto zaplanowało szkołę nie tylko na swojej działce. Nie wiadomo do kogo należała część działki ( Skarb Państwa? prywatna - coś tam zwracano np Branickim ). O czym doskonale wiedzieli w 2008 roku. Dlaczego przez 10 lat nie zrobili nic aby uregulować sytuację z gruntami? i nie rozpoczęli budowy? Mieli swojego wojewodę.
                      Płot dewelopera stanął we wrześniu 2017 roku. Załatwianie formalności i zakup/dzierżawa działki nie trwa kilku miesięcy. Może warto w KW sprawdzić kiedy deweloper kupił/dostał dzierżawę

                      PiS nie musi nic robić, żeby Hance palił się grunt pod nogami. Sama świetnie sobie z tym radzi. Trzaskowskiemu też idzie coraz lepiej big_grin. Referendum o odwołanie Hanki - to nie czasy PiSu, burmistrz Ursynowa nie ma z nim nic wspólnego - a doprowadził do referendum.
                      • araceli Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 08:57
                        arwena_11 napisała:
                        > Dlaczego dopiero w 2017 roku zaczęli coś planować. Nie mogli wcześniej?
                        > Mieli swojego wojewodę?

                        Wojewoda nie uczestniczy w planowaniu - nie trzeba mieć "swojego".

                        Plan zagospodarowania terenu już w 2008 roku przewidywał tam s
                        > zkołę.

                        Czyli jednak PLANOWALI? A co pisałaś zdanie wcześniej?

                        > Miasto zaplanowało szkołę nie tylko na swojej działce. Nie wiadomo do kogo nale
                        > żała część działki ( Skarb Państwa? prywatna - coś tam zwracano np Branickim ).

                        No pacz pani - jeszcze wczoraj w tej dyskusji twierdziłaś, że to deweloperzy na swoim mieli budować!


                        > O czym doskonale wiedzieli w 2008 roku. Dlaczego przez 10 lat nie zrobili nic
                        > aby uregulować sytuację z gruntami?

                        Bo nie musieli? Plan miejscowy zabezpiecza wystarczająco funkcję terenu - po to istnieje. Sytuacje reguluje się dopiero w momencie, kiedy przystępuje się do inwestycji. Plany mogą się zmieniać - docelowo szkoła może być większa, mniejsza, warunki techniczne mogą powodować, że będzie potrzebna tylko część działki do wykupu (a można wykupić część).
                        • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 09:05
                          Nie można planować na "nie swojej ziemi". O tym, że planowali - przeczytałam z innego artykułu. Na Ursynowie to najczęściej nic nie znaczy. Trzeba uregulować sytuację prawną najpierw. Z ciekawości aż sprawdzę, czyja tam była ziemia. Jak mówię roszczenia do pewnie 3/4 Ursynowa mieli Braniccy. I wiem, że coś im pooddawali. Budynki na Kabatach ( SP. Kabaty? ) - cały czas spłacają Branickich.
                          Tam gdzie teraz jest Prymus - też był w planie zagospodarowania teren na oświatę. No i w sumie wszystko się zgadza - tylko szkoła jest prywatna.
                          • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 09:08
                            Jeśli nie można planować budowy na nie swojej ziemi, to jak wytłumaczysz plan budowy lotniska w Baranowie?
                            • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 09:29
                              Ok planować można. Budować nie można. Czyli miasto dało dupy - bo przez 10 lat nie uregulowało własności ziemi?
                              Powinni wykupić i mieć całą działkę. Dlaczego tego nie zrobili? Oni nawet nie SPRAWDZILI co się z tą działką dzieje i przeżyli szok w 2017 roku we wrześniu. Uważasz, że to są normalne działania?
                              • araceli Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 09:31
                                arwena_11 napisała:
                                > Ok planować można. Budować nie można. Czyli miasto dało dupy - bo przez 10 lat
                                > nie uregulowało własności ziemi?

                                Własności ziemi nie reguluje się 10 lat przed rozpoczęciem inwestycji bo nie wiadomo ile ostatecznie ziemi trzeba będzie wykupić. Tak - to SĄ normalne działania.
                                • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 09:34
                                  A kiedy się to robi? Bo rozpisując konkurs - to już lepiej jednak wiedzieć jaką się ma działkę? 1,7 ha czy może połowę?
                                  Do tego zmiana właściciela działki - to nie pięć minut. Bo może to teren prywatny, oddany właścicielom i trzeba negocjować wykup?
                                  • araceli Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 10:13
                                    arwena_11 napisała:
                                    > A kiedy się to robi?

                                    W momencie przystąpienia do inwestycji.
                          • araceli Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 09:12
                            arwena_11 napisała:
                            > Nie można planować na "nie swojej ziemi".

                            Można i zawsze tak się robi - po to się tworzy plany miejscowe. Obok bloku mojej koleżanki jest rezerwa pod poszerzenie drogi - ziemia należy do dewelopera. Osiedle stoi już z dekadę a na budowę poczekają jeszcze z 5 lat.


                            Odpowiedz zatem na pytanie - dlaczego piśdzielski wojewoda działa na szkodę warszawskich dzieci?
                            • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 09:26
                              A skąd ty wiesz który wojewoda? Bo może peowski? Kluczowe pytanie to - kiedy deweloper kupił/wydzierżawił ziemię.

                              A i odpowiedz dlaczego Hanka działała na niekorzyść mieszkańców Ursynowa. Na pewno od 2007 roku ( bo wtedy się interesowałam ) szkół było za mało i pracowały na 2 zmiany. Dlaczego przez 10 lat nic nie zrobiła, skoro miała i plan i teren?
                              • araceli Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 09:30
                                arwena_11 napisała:
                                > A skąd ty wiesz który wojewoda? Bo może peowski?

                                pl.m.wikipedia.org/wiki/Zdzis%C5%82aw_Sipiera

                                Nie rób z siebie idiotki większej niż jesteś. Piśdzielec postawił dowalenie PO-skim władzom warszawy nad dobro warszawskich dzieci.
                                • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 09:35
                                  To ty nie rozumiesz. On jest od końca grudnia 2015 roku. Pytanie jest KIEDY deweloper kupił działkę i od kogo ( SP, prywatny właściciel? ).
                                • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 09:57
                                  No to tu sobie poczytaj co się działo z ziemią od 2008 roku i co powiedział NSA po kilkuletniej batalii. Pierwsze pozwolenie deweloper dostał w 2011 roku. Plan był kilka razy zmieniany, a mikro plan nie został zatwierdzony.

                                  www.haloursynow.pl/artykuly/kabaty-longbridge-odgradza-swoja-dzialke-budowa-bloku-jeszcze-w-tym-roku,6543.htm
                                  • araceli Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 10:11
                                    arwena_11 napisała:
                                    > No to tu sobie poczytaj co się działo z ziemią od 2008 roku i co powiedział NSA
                                    > po kilkuletniej batalii. Pierwsze pozwolenie deweloper dostał w 2011 roku. Pla
                                    > n był kilka razy zmieniany, a mikro plan nie został zatwierdzony.

                                    I ostatecznie piśdzielski wojewoda zamiast postąpić dobrze - dowalił dzieciom. Zapewne jesteś dumna ze swojej partiuni.
                                    • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 10:19
                                      A widzisz co powiedział NSA w grudniu 2015 roku? Wojewoda wykonał wyrok sądu. WASZEGO sądu - sprawa w sądzie od 2011 roku.
                                      W sprawie wypowiedział się także Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z 16 grudnia 2015 roku określił działania dzielnicy odmawiającej wydania pozwolenia jako "zignorowanie prawomocnych wyroków sądu administracyjnego".

                                      Czyli co - oczekiwałabyś tego, co tak krytykujecie w PiSie? Że zignoruje wyrok sądu?
                                      • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 10:24
                                        W ignorowaniu wyroków akurat macie wprawę😉
                                        • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 10:36
                                          Więc jak rozumiem - ignorowanie wyroków jest złe tylko wtedy jak wam one pasują? A jak nie pasują - to można ignorować? To czym się różnicie od PiS-u?
                                          • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 10:46
                                            Wyroki trzeba wykonywać.
                                            Doszliśmy jednak do punktu w którym jedne wykonujecie, innych nie, więc teraz musicie się tłumaczyć dlaczego konkretny tak, a innego nie
                                      • araceli Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 10:28
                                        arwena_11 napisała:
                                        > A widzisz co powiedział NSA w grudniu 2015 roku? Wojewoda wykonał wyrok sądu. W
                                        > ASZEGO sądu - sprawa w sądzie od 2011 roku.

                                        Jakiego "waszego"? NSA podlega pod stołeczny ratusz???? big_grin


                                        Wojewoda mógł postąpić inaczej ale tego nie zrobił. Chęć dowalenia HGW postawił nad dobrem dzieci.
                                        • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 10:37
                                          Chcesz powiedzieć, że NIEZAWISŁY sąd wydał wyrok i trzeba go zignorować? Przecież wtedy były sądy niezawisłe, to podobno teraz są upolitycznione ?
                                          • araceli Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 10:50
                                            arwena_11 napisała:
                                            > Chcesz powiedzieć, że NIEZAWISŁY sąd wydał wyrok i trzeba go zignorować?

                                            Tak robią regularnie twoi piśdzielcy big_grin
                                            • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 10:58
                                              A ty to krytykujesz. A jak uszanował - to też krytykujesz. Czyli po prostu chodzi o zasadę, że wszystko co robią robią źle.

                                              Jakoś miasta się nie czepiasz, że nie zatwierdzili tego mikro planu? Bo z tego co jest w artykule - to gdyby był zatwierdzony - to by sprawy nie było?
                                              • araceli Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 11:08
                                                arwena_11 napisała:
                                                > A ty to krytykujesz. A jak uszanował - to też krytykujesz.

                                                Ja pokazuję, że piśdzielce stawiają politykę ponad dobrem dzieci.
                                                • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 11:14
                                                  Czyli Hanka zrobiła wszystko dobrze? Nie masz jej nic do zarzucenia?
                                                  • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 11:15
                                                    Kiedy w Warszawie mieszkali ci się lepiej niż za Hanki?
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 14:17
                                                    Dlaczego twierdzisz, że za Hanki mieszka mi się lepiej? Od kilku lat mam problemy z komunikacją - bo rozkopała Marynarską i nie widać końca robót, ze śmieciami i z wieloma innymi sprawami, które muszę załatwiać w urzędach.. Co roku jest informacja "że tramwaje wrócą od września" i tak od kilku lat.
                                                  • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 14:22
                                                    Nie twierdzę a pytam i liczę na odpowiedź. No więc kiedy lepiej żyło ci się w Warszawie niż za Hanki ?
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 14:27
                                                    Nie, nie mieszkało mi się lepiej i nie mieszka - z przyczyn jakie wymieniłam wyżej.
                                                  • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 14:29
                                                    Proste pytanie. W jakich latach żyło ci się w Warszawie lepiej niż teraz. Czekam na odpowiedź
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 14:31
                                                    No chyba odpowiedziałam. Skoro za Hanki żyło się gorzej - to przed Hanką lepiej.
                                                  • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 14:35
                                                    A co wtedy działało lepiej? Jakie były zalety czasów przed HGW?
                                                  • tanebo2.0 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 14:48
                                                    Czyli jesteś zwolenniczką Marcinkiewicza?
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 14:52
                                                    Nie jestem niczyją zwolenniczką. Jestem przeciwniczką Hanki.
                                                  • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 14:53
                                                    Jasne😂
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 15:04
                                                    Akurat w Warszawie tak. W skali kraju - chciałabym jakąś sensowną partię. Ale mając wybór PO-PiS, wybiorę Pis
                                                  • paniusiapobuleczki Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 17:09
                                                    Niedobra Hanka, remonty robi. Lepiej bylo za śp Kaczyńskiego. Tylko muzeum budowali.
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 14:33
                                                    Ja nadal nie mam odpowiedzi na pytanie - czy nie macie nic Hance do zarzucenia. Czy wszystko co robiła i robi to takie cudowne.
                                                  • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 14:37
                                                    Robi nie cudownie, a bardzo przyzwoicie. Nie ma cienia szans, żeby Jaki choćby się do tego poziomu zbliżył.
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 14:44
                                                    Sorry ale mam inne zdanie. Mam dosyć platformerskich rządów w stolicy. Rozkopywania ulic i ciągnięcia latami remontów. Jakby nie można było zrobić w jednym miejscu, skończyć i zacząć w kolejnym.

                                                    Ale już wczoraj podawali, że PO straciło większość w RM. Nie wiadomo kto wygra w Warszawie - ale szanse że Trzaskowski przegra - są coraz większe big_grin
                                                  • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 14:50
                                                    Przed HGW nie było rozkopywania ulic i remontów? Myślisz, że Jaki machnie ci tę swoją urojoną 3 linię metra bez utrudnień?
                                                    Chociaż fakt, jak dojdzie do władzy inwestycje staną, więc utrudnień będzie mniej, tylko kto chce miasta, które się nie rozwija?
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 15:06
                                                    Jeden i drugi kandydat prześciga się w obietnicach, który bardziej rozkopie Warszawę. A ja bym wolała, żeby zanim zaczną coś nowego - skończyli to co do tej pory.

                                                    II linia metra będzie chyba najdroższa inwestycją tego typu na świecie. Ale jak zaczęli - to niech jak najszybciej skończą.
                                                  • pani-noc Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 15:35
                                                    > Jeden i drugi kandydat prześciga się w obietnicach, który bardziej rozkopie Warszawę.

                                                    Wiem, że dla niepracującej zawodowo osoby to niepojęte, ale ludzie muszą jakoś dojeżdżać do pracy w innych miejscach miasta. Metro to inwestycja na dziesięciolecia.
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 15:46
                                                    Tylko ja jak najbardziej pracuję zawodowo. Tylko w domu.
                                                    A jak potrzebuję coś załatwić - miałam tramwaj - który mi zabrano.
                                                  • morekac Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 16:06
                                                    Ale zaraz na Puławskiej chyba kończą?
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 16:09
                                                    Wczoraj jechałam na cmentarz i nie widziałam końca. Na Marynarskiej, mimo tego co obiecywano - też nie widać końca. Zobaczymy co będzie jutro.
                                                  • pani-noc Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 16:18
                                                    Widać koniec, nie klam:
                                                    warszawa.naszemiasto.pl/artykul/remont-marynarskiej-tramwaje-wracaja-do-mordoru-ulica,4781331,artgal,t,id,tm.html
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 16:24
                                                    Co roku mamy taki sam artykuł. Jak zobaczę to uwierzę. Wczoraj nic nie wskazywało na to, że jutro pojadą tramwaje.
                                                  • morekac Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 16:11
                                                    O Marynarską chodzi?
                                                    Nie można było grzebać wcześniej, bo trzeba było najpierw zrobić obwodnicę.
                                                    A co do urzędów - to chyba nie jest wina Hanki, że US Warszawa -Ursynów jest na Mokotowie...
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 16:13
                                                    Raczej nie chodzi mi o US - a Urząd Gminy. Do US i MOkotowa i Ursynowa idę na piechotę.
                                                  • morekac Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 16:24
                                                    Urząd Gminy? Której?
                                                    Puławską mają kończyć 9.9.
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 16:29
                                                    Mokotów.
                                                    Ale i Sądy w Al.Solidarności.
                                                  • mdro Re: Deforma w Warszawie 03.09.18, 09:28
                                                    "Do US i MOkotowa i Ursynowa idę na piechotę"

                                                    Często tam chyba nie chodzisz? Bo ursynowski Urząd Skarbowy jest przy Marynarskiej właśnie, Urząd Dzielnicy (nie gminy!) przy Rakowieckiej i Wiktorskiej, a Ursynowa przy KEN, koło metra Imielin (i kina, może ten punkt orientacyjny coś Ci powie?). US dla Mokotowa nie wiedziałam, ale sprawdziłam -
                                                    też Służewiec, na Postępu.

                                                    Widać zatem, jak Ci ta rozkopana Marynarska przeszkadza bardzo, nawet nie pamiętasz, co tam mogłaś chodzić załatwiać... (tzn. nie zaprzeczam, że możesz chodzić na piechotę do obu US, ale wtedy deklarowałabyś, że rozkopana Marynarska przeszkadzała Ci w czym innym, np. w dojeździe do pracy/domu).
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 03.09.18, 09:40
                                                    US Mokotów jest na Postępu. A Ursynów jest na Wynalazek i do Marynarskiej w ogóle nie muszę iść.
                                                    UG Mokotów mam na Rakowieckiej - i tu zdecydowanie potrzebuję tramwaju - bo nie ma gdzie parkować.
                                                    Rozkopana Marynarska przeszkadza w dojeździe do Sądów - miałam piękny dojazd tramwajami zarówno na Solidarności jak i na Płocką. Dzieci mają przesiadki do szkoły.
                                                  • mdro Re: Deforma w Warszawie 03.09.18, 09:46
                                                    Czyli mieszkasz na Służewcu? I jedyne, co Ci przeszkadza w rozkopanej Marynarskiej, to dojazd do urzędów? Na to nikt by nie wpadł, przyznaję...
                                                  • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 03.09.18, 09:50
                                                    Masz jakiś patent na rozbudowę i modernizacje ulic bez ich zamykania?
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 03.09.18, 11:01
                                                    Robić to sprawnie? Przygotować się? Remont miał się zakończyć w 2016 roku. Mamy który?
                                                  • morekac Re: Deforma w Warszawie 03.09.18, 11:33
                                                    Zaczęli 05.2016, jak mieli skończyć w 2016?
                                                    A skończyć mieli 07.2018. Jeden czy 1.5 miesiąca opóźnienia. Nie 2 lata.
                                                  • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 03.09.18, 11:35
                                                    Zadałaś sobie trud sprawdzenia z czego wynikają opóźnienia? Ja nie wiem jak tam, ale w mojej okolicy w 100% zawinił wykonawca, a mogłabym sobie na PiS ponarzekać, bo to droga budowana z innych niż gminne pieniędzy.
                                                  • morekac Re: Deforma w Warszawie 03.09.18, 11:10
                                                    No to zaraz ci dzidziusie do szkół dojadą, spokojnie.
                                                    Na Rakowiecką możes dojechać metrem - jest tak samo daleko jak od jakiegokolwiek
                                                    tramwaju.
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 03.09.18, 11:41
                                                    Ale do metra muszę dojechać - a tak miałam tramwaj
                                                  • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 03.09.18, 11:48
                                                    Remontów w mieście nie planuje się pod twoje trasy.
                                                  • pani-noc Re: Deforma w Warszawie 03.09.18, 12:33
                                                    Jak nie miałaś tramwaju to kursowaly tam autobusy linii zastępczych. Straszna z Ciebie histeryczka. Drobna zmiana w komunikacji miejskiej i już wszystkie plany życiowe się sypią. Dziubdziusie też chyba są już nastolatkami i dadzą sobie radę dojechać do metra autobusem? suspicious
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 03.09.18, 12:37
                                                    Co nie zmienia faktu, że jak kupowałam mieszkanie - to nie było burdelu.
                                                  • mdro Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 15:15
                                                    Przed HGW, za Kaczyńskiego, faktycznie nie było rozkopywania ulic i remontów. Wszelkie inwestycje miejskie stały. Arwena najwyraźniej tęskni do czasów kompletnego zastoju, a że dodatkowo ekipa Jakiego, wprawiona już w drobnych kradzieżach, przerzuci się na duże, to nieduża cena za spokój big_grin
                                                  • morekac Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 15:29
                                                    Trzaskowski Trzaskowskim, ale jakie zalety ma kandydat Jaki?
                                                    BTW: rozkopanie Ursynowa to nie krecia robota Hanki, tylko budowa południowej obwodnicy. Tak jakby - drogi powyżej gminy to nie jej kompetencje.
                                                    Rozkopsnie reszty nie powinno ci przeszkadzać - do roboty na Bemowo czy Pragę nie jeździsz.
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 15:47
                                                    Ja mówię akurat o rozkopani Marynarskiej
                                                  • pani-noc Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 12:03
                                                    Ten się nie myli kto nic nie robi. Nie będę krytykować Hanki skoro za opóźnienia w dużej mierze odpowiada pisowski wojewoda, dla którego polityczne przepychanki są ważniejsze od warszawskich dzieci.
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 12:28
                                                    Jaki Pisowski wojewoda? On wydał decyzję PO WYROKU w grudniu 2015 roku.

                                                    Firma pierwszą zgodę na budowę dostała w 2011 roku - wtedy był Pisowski wojewoda? No chyba jednak nie. Miasto się odwoływało. Batalia trwała kilka lat w sądzie.
                                                    Gdyby miasto uchwaliło mikro plan ( deweloper posiadał działki od 2008 roku i walczył o zmiany planu zagospodarowania i wywalczył ) przed 2011 roku - żaden wojewoda nic by nie mógł.
                                                  • morekac Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 12:40
                                                    Wiesz, Arweno, z jednej strony mas rację, że te wyroki to nie jest wina PiS. Z drugiej - jest to potwierdzenie tezy, że miasto jednak niewiele może wymusić na deweloperach - nawet zamiany czy odkupienia działki. Nie może i już. A sprawa ciągnie się już z 8 lat, jeśli niedłużej. I od 10 lat miasto nie może sobie tam zbudować szkoły.
                                                    A teraz będzie jeszcze gorzej pod rządami Lex Developer.
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 12:44
                                                    Z tego co czytam - to gdyby miasto nie zwlekało DWA lata z mikroplanem - to nikt by nie mógł wydać decyzji na budowę deweloperowi.
                                                    O to ma pretensje Dzielnica do Miasta - że dopuścili do tego, żeby taką zgodę można było wydać w 2011 roku.
                                                  • morekac Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 13:13
                                                    Nie wiem, jak to jest z tymi planami, ale na tym nieprawdziwym Ursynowie kilka lat temu rozebrano przedszkole (ze względów technicznych) - jeszcze za Guziała to było. A potem okazało się, że nie mogą postawić nowego, bo plan zagospodarowania nie przewiduje tam budynku o takich parametrach jak zaplanowano (czyli większego po prostu). Będą ruszali z budową pod koniec tej kadencji, czyli po 5 latach. Błąd był chyba poziomie dzielnicy, 4 lata zmieniali plan.
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 13:39
                                                    No to dali d....
                                                    Kto burzy, zanim nie sprawdzi warunków zagospodarowania?
                                                  • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 13:44
                                                    Jeśli coś się sypie i nie nadaje do remontu to się to burzy, zanim ktoś ucierpi.
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 14:07
                                                    Zgadzam się - ale warto wiedzieć też co tam można wybudować - bo się potem ma niemiłą niespodziankę - jak widać.
                                                  • morekac Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 15:21
                                                    No i z tym zburzeniem (jakby co - zburzyć trzeba było, zagrażało bezpieczeństwu), to akurat nie PO dała ciała tylko ekipa Guziała. A potem się okazało, że trzeba plany zmieniać, żeby wybudować nowe , większe przedszkole. Nie wiem, jakie są procedury, ale zajęło to 4 lata.
                                                    BTW: w planach było oczywiście budowa przedszkola, tylko miało być parterowe. Taki niuans.
                                                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 15:23
                                                    Jedno pytanie - czy plany robi dzielnica czy miasto. Guział to zupełnie inna bajka. Jedyną jego zasługą było referendum przeciw Hance
                              • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 09:36
                                Plan+teren+ X= inwestycja
                                Co kryje się pod iksem?
              • morekac Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 20:56
                2 licea na tym twoim prawdziwym Ursynowie zamieniono na podstawôwki.
                • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 21:03
                  Które? Bo tam to były chyba tylko trzy Wszystkie miały rekrutacje w tym roku
                  • molik28 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 21:25
                    Na pewno bylo LO integracyjne. Nie pamiętam ulicy, chyba Warchalowskiego, imienia Modrzejewskiej. Po obecnej reformie zlikwidowano je i utworzono podstawówkę. Malo kto o nim slyszał bo nie bylo go w zadnych rankingach. Mialo niski poziom ale było bardzo potrzebne dla dzieci dysfunkcyjnych. Małe klasy i odpowiednia kadra. Jak je likwidowali rodzice tych dzieci protestowali ale że szkoła mała, wchodziła reforma powodujaca jeszcze większe przepełninie w podstawówkach to i nic nie wskórali.
                  • morekac Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 22:46
                    Był Niemcewicz (zlikwidowany chyba przy poprzedniej reformie) i Modrzejewska (zlikwidowana ostatnio - z rok czy dwa lata temu). Ostał się tylko Kamiński z Koszutem.
                    • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 08:51
                      i jeszcze coś jednego, ale nie pamiętam.

                      Integracyjne oddziały są w Koszucie - i nie ma do nich punktacji
              • turzyca Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 21:14
                Na Lokajskiego nowe skrzydło ma 3 piętra, stare dwa. Rozbudowano też Taneczną, Teligi, ZWM, Kopcińskiego, Hawajską. I pewnie coś mi jeszcze umknęło.
    • grrru Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 10:57
      Z tymi branżówkami to chyba trochę przesada. Przecież to nie jest tak, że kto by poszedł np. do Batorego to z racji podwójnego rocznika wyląduje w szkole samochodowej. Tylko najwyżej będzie w liceum ze średniej półki.Przypuszczam, że obsunięcie będzie o jeden stopień, więc w branżowych wylądują dzieci mało zdolne, które poszłyby do słabych liceów.

      A na marginesie od razu przypomina mi się wątek o edukacji domowej. Ach ta cudowna szkoła systemowa, nie można dzieci pod kloszem trzymać...
      • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:06
        Ile nowych branzowek powstało ostatnio w Warszawie? Któreś likwidowane gimnazjum się w taką szkołę przekształciło?
        Ten z Batorego da sobie radę, nawet ten, który celował w Reytana (połowa czy koniec drugiej dziesiątki), ale są jeszcze przyzwoite szkoły z trzeciej i czwartej i taki dzieciak wyląduje w liceum z dziesiątek dziesiątki, technikum handlowym czy zawodówce gastronomicznej?
    • aaa-aaa-pl Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 11:01
      Potwierdzam.W " mojej " szkole brakuje nauczycieli, zatrudnia się każdego (!) , kto łaskawie się zgłosi.Poziom - proszę przykład : na pytanie jak wprowadza Pani ocenianie kształtujące, kandydatka odpowiada : nooooo, na koniec lekcji stawiam ocenę ( kobieta po kursie na temat oceniania kształtującego). Przerażona tym jestem....
    • mama.nygusa Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 16:13
      Lauren zawsze mozesz isc do walcowej i zapytac dlaczego wolnych 150mln. nie wydala na nowa szkole/przedszkole, a wolala dac na teatr zydowski.Teate ktory sprzedal swoja siedzibe za grube $, ciekawe co z tymi pieniedzmi sie stalo?
      A teraz wy warszawiacy zafundujecie nowy big_grin
      • tanebo2.0 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 16:20
        A co? Nie wolno? Czyżby w Polsce panował antysemityzm? Jakość Rydzykowi dajecie więcej...
      • pani-noc Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 18:22
        Widzę, że czytanie ze zrozumieniem u fanek PISu szwankuje, wiec napiszę po raz kolejny.

        Po co Warszawa mialaby budować kolejne szkoły? Żeby stały puste za 3 lata? Problemem jest to, że twoja kochana pani minister bardzo spieszyła sie z reformą i na chwilę obecną mamy podstawówkowo-gimnazjalne twory, do których rodzice z oczywistych powodów nie chca zapisywać dzieci.

        Widzę, że fanki PISu mają bardzo lekką rękę do wydawania pieniędzy podatników. 150 milionow tu, 150 milionow tam. Co to jest? Na waciki, prawda?
        • katarzyna.xyz Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 19:08
          W dzielnicach, które się dynamicznie rozbudowują muszą powstawać szkoły, bo zadaniem miasta jest zapewnienie dzieciom szkoły w rejonie. Albo stopuje sie rozrost miasta, albo budujemy nowe szkoly. One nie będą stały puste, bo w Warszawie od 10 lat jest wyż demograficzny. Nie wiem poco nam kolejne żydowskie muzeum, skoro nie ma szkół, przedszkoli i żłobków. A wyzwanie kogoś od pisowców, tylko dlatego że odważył się skrytykkować powskie władze Warszawy swiadczy o żenującym poziomie . W warszwaskich szkołach nie ma paieru ksero, matreiałów biurowych, licea są w fatalnym stanie i to jest wina władz miasta.
          • tanebo2.0 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 19:26
            A po co jakiekolwiek muzea?
          • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 08:03
            Miasto ma budżet, w ramach tego budżetu musi zapewnić komfort mieszkańcom, nie tylko uczniom.
            Wprowadzane reformy, czyli najpierw szesciolatki w szkole, potem nieszczęsna deforma, podwyżki dla nauczycieli i inne ruchy, powodują, że nie ma pieniędzy na nic.
            • turzyca Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 08:14
              No akurat sześciolatki w szkołach były inwestycją, która się by zwróciła. Za koszt doposażenia szkół dla sześciolatków pojawiają się luzy w żłobkach. A miejsca żłobkowe zasadniczo są dużo droższe, więc przesunięcie dzieci szkoła-przedszkole-żłobek jest stosunkowo tanią metodą zwiększenia dostępności miejsc w żłobkach.
              • ewa_mama_jasia Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 08:19
                Ale tylko w jednym roku, potem żłobki są znów zapchane.
                • turzyca Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 16:43
                  Załóżmy, że miesięcznie na danym terenie rodzi się 100 dzieci. Jeśli do szkoły idą 7-latki to władze muszą zapewnić 7200 miejsc dla dzieci 1-6. Jeśli do szkoły idą 6-latki, to trzeba tylko 6000 miejsc. Zysk jest na stałe.
                  Trzeba tylko przesunąć część żłobka do przedszkoli, no ale teraz dziecko że stycznia 2015 idzie do przedszkola mając 3 lata 8 miesięcy, mogłoby mając niespełna 3 lata.
                  • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 03.09.18, 09:00
                    Tylko często to dziecko jest nie odpieluchowane - a przedszkola nie przyjmują takich dzieci.
    • katarzyna.xyz Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 18:25
      Władze Warszawy zakazały nauczycielom"dorabiania" sobie w innej szkole bez zgody dyrektora. Nawet jeśli nauczyciel chciałby wziąć kilka godzin w sąsiednej szkole, gdzie jest wakat to nie może tego zrobić bez zgody swojego szefa. Dyrektorzy często nie wyrażają zgody, bo to komplikuje układanie planu. W przysłym roku będzie tragedia, w liceach pojawi się dużo takich właśnie cząstek etatu i bez zrozumienia dyrektrów, szkoły sobie nie poradzą.
      • araceli Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 20:08
        > Władze Warszawy zakazały nauczycielom"dorabiania" sobie w innej szkole bez zgod
        > y dyrektora.

        A to władze Warszawy saąautorami deformy edukacji????

        <facepalm> Ciemny lud kupuje wszystko, potem idzie głosować i mamy co mamy uncertain
      • morekac Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 20:43
        Akurat ten zakaz wprowadziła Zalewska. Nie władze Warszawy.
        • anasta123 Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 22:40
          Potwierdzam, szkoła na Białołęce brak nadal nauczyciela angielskiego (etat),wdż i nauczycieli wspomagających. Rekrutacja rozpoczęta w połowie maja, pedagodzy rezygnowali po kolei, Anglistka dwa dni temu. sad Nie za te pieniądze, jak sądzę.
          • chocolate-cakes Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 00:01
            No to z angielskim będzie problem. Wiem od koleżanek z Warszawy, że rzadko kto chce pracować w szkole, szczególnie młode osoby, tak do 30 lat, może do 35. Bo zarobią 1500 zł, max 2 tysiące po 5 latach. Będą żyć z korepetycji i wcale im się nie dziwię.
      • chocolate-cakes Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 00:07
        Nie władze miasta tylko Zalewska wprowadziła taki przepis. Wielu dyrektorów zgadza się a jeśli nie, to człowiek, który ma zarobić 1500 zł po prostu idzie do innej pracy, gdzie zarobi 3500 albo więcej na początek a w szkole nie ma nauczyciela matematyki czy angielskiego. No trudno.
      • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 08:24
        To nie władze Warszawy zakazały, a partia rządząca.
    • mysiaapysia Re: Deforma w Warszawie 01.09.18, 22:52
      wawalove.wp.pl/nie-zdazyli-z-wykonczeniem-szkoly-dzieci-beda-uczyc-sie-w-hotelu-6290226168813697a
    • woman_in_love mi się podoba: miejsce suwerena jest w czworakach, 02.09.18, 12:39
      a nie szkole, czy lokalu wyborczym.

      Idealny scenariusz to taki, żeby było jak w Meksyku czy innym Salwadorze: czyli żeby było katolicko, bogobojnie, a suweren nie zajmował się polityką, tylko w pocie czoła pracował na plantacjach czy innych fabrykach na nasze bogactwo. Nasze, czyli tych sprytniejszych, inteligentniejszych itd..
      I to jest naturalny porządek rzeczy.
    • bei Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 13:11
      Mamy wielkie szczęście, ze władze gminy stanęły kolejny raz do boju z niedogodnościami i rozbudowały szkołę (łatwo nie było, dzieci uczyły się przy akompaniamencie wiertarek i młotów udarowych, przeżyły zalanie klas, uczyły się na korytarzach.) To już druga rozbudowa w czasie kiedy mój syn chodzi do tej szkoły. Drugi raz cały rok uczył się w hałasie. W tym roku w pięknych salach, z pracownią chemiczną z prawdziwego zdarzenia i z innymi wspaniałościami, które obejrzymy jutro. Władze gminy współpracowały ze szkołą, dbały by dzieci uczyły się tylko na pierwszą zmianę, by w klasach było mało uczniów. Gdy szkoła była zmuszona połączyć dwie klasy by zmieściła się klasa siódma, to umożliwiono klasie dwudziestoczteroowobowej zachować podział na grupy na lekcje języków obcych.
      Niestety, przy tak pięknym zapleczu ciężko jest o nauczycieli. Starych nie ma kto zastąpić. W szkołach najczęściej uczą nauczycielki, których mężowie mają wyższe pensje, jedyny nauczyciel- pan od wf ciągnie drugi etat w klubie sportowym.
      Nie było problemów z kadrą przed reformą. Gdy nastała-odszedl pan od ang- uciekł na emeryturę by przy zawirowaniach mieć coś pewnego na koncie. Odeszła pani od niemieckiego- zaczęła realizować się artystycznie. Pani od fizyki- na emeryturę. Pani od chemii zastanawia się, czy wybrać dłuższa trasę dojazdu do miejsca pracy- ale mieć godziny w jednym miejscu, czy obliżej ale w wielu szkołach. W siódmej klasie pani od fizyki nieszczęśliwie złamała rękę, i nie było jej dwa miesiące. Dyrekcja mimo stawania na głowie nie znalazła zastępstwa. Nikomu nie pasowało przyjeżdżać w dwa dni na jedna godzinę. Pomijam już czekanie na podręczniki do listopada. Wiosną powiemy- witaj kumulacjo....
    • kub-ma Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 13:54
      Pierwszy rok po wprowadzeniu reformy, to był jeden z najtrudniejszych w mojej dotychczasowej pracy. Szkoły są przepełnione również w dzielnicach centralnych z bardzo prostej przyczyny: małe szkoły dobrze sobie funkcjonowały, sal wystarczało, było ok. Nagle doszły kolejne roczniki i sal brakuje. Dzieci na korytarzach ogrom, wszystko wędrujące z sal do sal. nauczyciele też wędrują i to jest tragedia. Nie chodzi o mój komfort pracy, tylko o wydajność i efekt końcowy. Biegający z sali do sali nauczyciel ma problemy, żeby zabierać ze sobą wszystkie potrzebne materiały, pomoce. Praca w grupach jest przygotowywana na początku lekcji zamiast na przerwie. Poza tym lekcje rozpoczyna z opóźnieniem bo biegnie z drugiego piętra z dyżuru, zahacza o pokój nauczycielski po materiały i zbiega na parter do sali. No kicha. Żeby tylko nie zapomniał klucza.
      No nie jest dobrze.
      • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 13:57
        No ale poczekaj - z własnej podstawówki pamiętam bieganie po salach. Z tego co się orientuję - to w państwowych szkołach to nadal standard.
        • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 14:00
          Biegali uczniowie, a nie nauczyciele.
          Nauczyciel biologii siedział w sali biologicznej, fizyk w fizycznej.
          • arwena_11 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 14:06
            Poloniści też biegali i językowcy. Z tego co pamiętam, to nie biegali tylko ci co mieli własne pracownie
            • kub-ma Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 14:09
              W części szkół niektórzy nauczyciele chodzili. Teraz dołączyli do nich ci co nie chodzili.
        • kub-ma Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 14:06
          Oczywiście, że biegali. Teraz uczniów jest dużo więcej i to przechodzenie z sal do sal jest trudniejsze a tłok na korytarzach ogromny. Poza tym nauczyciele tez przechodzą i to też jest zmiana na gorsze
    • tiszantul Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 15:27
      > Przed deformą w Warszawie było 120 wakatów nauczycielskich. Na dzień dzisiejszy
      > : 1100. Starsi wiekiem nauczyciele masowo odchodzą na emerytury, a młodym naucz
      > ycielom bardziej opłaca się praca na kasie niż w szkole za 1750 zł na rękę. Dyr
      > ektorzy skarżą się, że nauczyciele rezygnują z pracy w ostatnich tygodniach wak
      > acji i brakuje kandydatów na ich miejsce

      Przy wprowadzaniu reformy opozycja przekonywała, że masa nauczycieli straci pracę i wylądują na bezrobociu. Teraz się okazuje, że nie tylko nie stracili, wręcz przeciwnie, szkoły chętnie zatrudniłyby nowych. Czy można się bardziej kompromitować?
      • araceli Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 15:32
        tiszantul napisała:
        > wręcz przeciwnie, szkoły chętnie zatrudniłyby nowych


        Nie nowych - szkoły dramatycznie szukają ludzi, żeby zapełnić wakaty po tych co odeszli. Ilość etatów się zmniejszyła ale odpływ ludzi z powodu zrobionego przez wad burdelu był znacznie większy.
      • mamma_2012 Re: Deforma w Warszawie 02.09.18, 15:55
        No i stracili. Warszawa to nie jest cała Polska.
        A tu są wakaty, bo nikt w takim mieście nie będzie ciułał po kilka godzin, żeby zebrać etat, skoro na korkach zarobi tyle w tydzień.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka