"Dla mnie kobieta ktora oddaje takiego maluszka do placowki bo chce pracowac(pomijam te co musza)jest zwyczajnie wyrodna i dzieci miec niepowinna."
Cytat z wątku o żłobkach.
Jak już wiemy wyrodna matka to taka, która pracuje, bo lubi, nie dlatego że ją do tego przymusza sytuacja finansowa.
Jakie jeszcze cechy ma matka wyrodna, która nie powinna mieć dzieci (pomijajac oczywiste patologie)? Podaje dziecku Danonki? Szczepi, choć jak powszechnie wiadomo szczepionki to zUo i powodują autyzm?
Jestem ciekawa Waszej listy cech matki wyrodnej