nena20
09.09.18, 11:22
Doświadczone mamy uczniów proszę o radę i wypowiedzi.
Mój syn uczęszcza do trzeciej klasy sp. Szkoła społeczna, więc płacę, poziom nauczania wydaje mi się ok. Problemem są uczniowie z których jedno ma orzeczenie ADHD a drugi nie wiem co mu dolega. Reszta jest raczej do ogarnięcia. Syn opowiada że często na lekcji nauczyciel musi użerać się z tymi uczniami. Przerwy i świetlica bywają bardzo ciekawe wg mojego syna chłopiec z ADHD potrafi powiedzieć ty k...ty h...., często uczestniczy w kłótniach i bójkach. Oczywiście zachowań złych jest cały arsenał tylko nauczyciel na zebraniach nie informuje o wszystkim zapewne aby rodziców innych dzieci nie odstraszyć. Zastanawiam sie czy nie zmienić szkoły od czwartej klasy. Jest sens płacić za takie zajęcia i środowisko w którym ostatecznie dziecko przebywa?