ingryd
05.10.18, 09:59
Charles'a Aznavoura bedzie zegnac na Place des Invalides narod francuski, z prezydentem na czele, obok premiera Armenii.
Francja sklada ostatni hold swojemu saltimbanque, chlopcu, apatrydzie ktory przyjechal do Paryza ze swoimi rodzicami uciekajacymi przed zaglada, bez paszportu, bez nazwiska, bez tozsamosci.
Powoli, ciezka praca, dzieki szkole republikanskiej, stal sie ikona piosenki francuskiej rozpoznawalna obok Etith Piaff na calym swiecie,
Slysze wlasnie dzienikarzy ktorzy mowia ze oprocz homagium dla artysty, francja sklada czesc swoim dzieciom adopcyjnym,
Bref, Charles, on t'emmene...
A Dieu