19.10.18, 10:27
Cześć.
Mam pytanie. Po rozstaniu z ojcem mojego dziecka płacił on alimenty na syna w kwocie 1000 zł. Po kilku miesiącach stwierdził, ze to jednak za dużo i aktualnie wpłaca 600 co miesiąc przelewem na konto. Pod koniec miesiąca mamy sprawę o alimenty, aktualnie mam zasadzone zabezpieczenie alimentacyjne w kwocie 400zl. Czy mogę w sądzie przedstawić wydruki poprzednich przelewów na kwotę 600zl i zadać większej kwoty?
Odrazu zaznaczam, pracuje na dwa etaty i nie łasze sie na pieniądze eksa. Pytanie czysto techniczne ponieważ nigdy nie byłam w takiej sytuacji i nie wiem czego mogę zadać, a mój eks twierdzi, ze niczego. Ostanio nawet przyjechał zabrać zabawki, które on kupił synowi...
Obserwuj wątek
    • iberka Re: Alimenty 19.10.18, 10:34
      Możesz żądać jeśli udowodnisz odpowiednio wysokie koszty utrzymania dziecka. W grę wchodzi również opieka, czyli to ile czasu dzieckiem zajmuje się każda ze stron + możliwości zarobkowe,a nie faktyczne zarobki.
      Polecam forum "samodzielna mama"
    • koronka2012 Re: Alimenty 19.10.18, 11:06
      Możesz złożyć każdy dowód, który uprawdopodobni możliwości finansowe ojca. Jeśli masz jakąś wiedzę o poziomie jego zarobków - to powinnaś wszystko dołączyć do akt. Możesz wnosić o zobowiązanie go do przedstawienia wyciągów z konta za ostatnie pół roku - będzie widać ile wydaje i na co - to też pośrednio udowadnia jego stopę życiową.

      Zacznij od przygotowania arkusza kalkulacyjnego kosztów utrzymania dziecka (wzory są w necie). Uwzględnij czas, ktory ojciec poświęca na wychowywanie dziecka, jeśli jest znikomy, to możesz wnosić aby pokrywał większą część kosztów utrzymania.
    • tt-tka Re: Alimenty 19.10.18, 11:12
      Ja tylko marginesowo - zabral zabawki, zeby miec je u siebie, gdy syn u niego przebywa, czy zabral, zeby syn nie mial i zebys musiala kupic nowe ?
      O takich zachowaniach tez mozesz wspomniec, w sensie, ze maz swoim postepowaniem wymusza na tobie dodatkowe zakupy zabierajac rzeczy, ktore wczesniej syn mial.
      • atnajelo Re: Alimenty 19.10.18, 11:17
        Zabrał ponieważ to są jego zabawki, on je kupił smile
        • juuuu7 Re: Alimenty 19.10.18, 11:20
          Jejku, z kim Ty to dziecko masz? Z jakims psycholem...
        • same-old_mona Re: Alimenty 19.10.18, 11:23
          Jezu, jaka menda...
          • tt-tka Re: Alimenty 19.10.18, 11:55
            Jego zabawki, znaczy kupowal je sobie, nie dziecku ? Powiedz o tym.
            Zdokumentuj wydatki na dziecko - spozywka, srodki czystosci, ubranka, koszt zajec dodatkowych, jesli ma, ze szczegolnym uwzglednieniem takich, ktore miec musi (np rehabilitacja), sprzet sportowy, programy edukacyjne, szczepionki i leki, to, co schodzi stale (plastelina, modelina, papier, kredki itp).
            Wykaz, ile czasu poswiecasz dziecku (dowoz na zajecia, zajecia z nim, opieranie, gotowanie itp) i o ile to zmniejsza twoje mozliwosci zarobkowe.
            To, co juz poradzono - realne zarobki i zarobkowe mozliwosci ojca dziecka, zwiekszone od czasu, gdy dzieckiem sie nie zajmuje (albo nie na co dzien)
            I nie ograniczaj sie do tych 600, ktore przelewal, powiedz takze o tym tysiacu, ktory zadeklarowal i placil, poki mu sie nie odwidzialo.
            • angazetka Re: Alimenty 19.10.18, 12:45
              > Zdokumentuj wydatki na dziecko - spozywka, srodki czystosci, ubranka, koszt zajec dodatkowych, jesli ma, ze
              > szczegolnym uwzglednieniem takich, ktore miec musi (np rehabilitacja), sprzet sportowy, programy edukacyjne, szczepionki i leki, to, co schodzi stale (plastelina, modelina, papier, kredki itp).

              Wydatki na mieszkanie jeszcze.

              • tt-tka Re: Alimenty 19.10.18, 13:05
                Slusznie. Na mieszkanie (lokal, media), na przejazdy z dzieckiem, na jego posciel (nie wiem, w jakim dziecko wieku, jak intensywnie rosnie i co trzeba wymieniac, no, ale kiedys trzeba), wszystko jednym slowem.
        • lily_evans11 Re: Alimenty 19.10.18, 17:17
          A dlaczego pozwoliłaś zabrać? Pierwsza odpowiednio twarda zabawka powinna mu na łbie wylądować... Cojones nie masz, czy co...
    • bei Re: Alimenty 19.10.18, 11:51
      Miała dwoje dzieci, ten ex to wcale nie dojrzal☹️
    • koronka2012 Re: Alimenty 19.10.18, 13:50
      Przede wszystkim zacznij od tego, żeby dołączyć przelewy na 1000 zł, a potem mu się odwidziało i nawet zabrał dziecku zabawki.

      WAŻNE: wszystko to opisz w piśmie procesowym, bo po pierwsze w nerwach połowy zapomnisz powiedzieć, po drugie - protokół z rozprawy pisany jest po łebkach, a pismo trafia do akt i jest to twardy dowód.
    • no_easy_way_out Re: Alimenty 19.10.18, 14:57
      Te zabawki wzial, i syn bawi sie nimi, gdy jest u ojca, czy tez tak sie nie dzieje? (na przyklad syn w ogole u niego nie przebywa?)
      To wazne, zeby wiesz, obiektywnie zrozumiec o co chodzi.
      Czy to tak na zlosc (bo przeciez nie wzial ich zeby sie sam bawic nie? smile ), czy po prostu ze jak juz kupil zabawki dla syna, to one i tak sa syna, tylko po prostu jako ze on je kupil, chce zeby byly na jego "terenie" na czas gdy syn u niego.
    • bigzaganiacz Re: Alimenty 19.10.18, 15:11
      I nie ograniczaj sie do tych 600, ktore przelewal, powiedz takze o tym tysiacu, ktory zadeklarowal i placil, poki mu sie nie odwidzialo.

      nauka z tego jedna nie placic grosza ponad to co zasadzone bo odrazu bedzie zadeklarowal , raz zaplacil znaczy zawsze moze placic
    • bistian Re: Alimenty 19.10.18, 17:44
      Powinnaś oddać opiekę nad dzieckiem ojcu, jeśli faktycznie pracujesz po 16 godzin dziennie, wtedy nie masz czasu dla dziecka. Zakładam, że nie kłamiesz w poście startowym. wink

      Jeśli zażądasz kwoty x, pomyśl, czy będziesz w stanie sama tyle płacić na dziecko, jeśli ojciec przejmie opiekę?
      • kolibeer2 Re: Alimenty 19.10.18, 19:44
        czy ten ojciec wygląda ci na zainteresowanego przejęciem opieki?
        alimenty zaś zależą od zdolności zarobkowych ojca i potrzeb dziecka - jak ojciec zarabia dajmy na to 10 tys., a płaci 600, które starcza na przedszkole( albo i nie), to jest to niesprawiedliwe nie sądzisz?
        • bigzaganiacz Re: Alimenty 19.10.18, 19:54
          Jak slysze o "mozliwosciach" to noz sie w kieszeni oywiera i po pyskach bym normalnie lal
          Powinny byc ustalone stawki a nie ze jakas k sedzina raszpla dojezdza kogos na podstawie mozliwosci
          • alin9 Re: Alimenty 19.10.18, 20:00
            Mnie trzepie jak słyszę facetów,którzy za 1000 nie przeżyją a na własne dziecko dają 400.Wtedy taka sędzia jak najbardziej powinna gościa dojechać.
            • juuuu7 Re: Alimenty 19.10.18, 20:04
              Dokladnie...jakos nie szkoda mi ludzi ( zarowno mezczyzn jak i kobiet ), ktorzy zaluja na swoje dzieci.
              • alin9 Re: Alimenty 19.10.18, 20:16
                Mnie też nie żal migającego się od odpowiedzialności rodzica.
            • bigzaganiacz Re: Alimenty 19.10.18, 21:24
              To wynajmi mieszkanie oplac rachunki dojazd do toboty i dziesiatku innych nie zbednych zeczy do zycia pozyj tak rok a potem to wroc i cos sie sap o 1000
              • alin9 Re: Alimenty 19.10.18, 21:36
                To powiedz mi dlaczego przed rozwodem nie skąpił na własne dzieci?Kto Mu kazał wynajmować\kupować mieszkanie,skoro go nie stać?Dziecko nawet po rozwodzie a obojga rodziców.Jakoś faceci często o tym fakcie zapominają.Taka matka tż ma te same rachunki co wcześniej.Tylko pan jakis zdziwiony.
                • bigzaganiacz Re: Alimenty 19.10.18, 21:41
                  to Mu kazał wynajmować\kupować mieszkanie,skoro go nie stać?Dziecko


                  To powiedz mi gdzie ma mieszkac?
                  • alin9 Re: Alimenty 19.10.18, 21:53
                    Wynająć pokój i pokazać,że sam żyje skromnie.Najprościej dbać o swoje cztery litery a dzieciom i ich matce wyliczać pieniądze.
                    • bigzaganiacz Re: Alimenty 19.10.18, 21:57
                      Ales ty litosciwa przeciez moze sie kimnac na dworcu
                      • alin9 Re: Alimenty 19.10.18, 22:04
                        Jakiś powód rozstania musiał być.Raczej nie wyszedł w skarpetkach i byl niewinny.
                        • bigzaganiacz [...] 19.10.18, 22:14
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • alin9 Re: Alimenty 19.10.18, 22:19
                            Biedny umysłowo to jesteś Ty sądząc,że tylko jedna strona odczuwa skutki rozwodu.
                            • bigzaganiacz Re: Alimenty 19.10.18, 22:23
                              To wez sie za zarabianie przeciez masz mozliwosci skutki beda mniejsze
                              • alin9 Re: Alimenty 19.10.18, 22:30
                                Ja gdybym trafiła na takiego migacza to zapłaciłabym takie same głodowe alimenty i podziwiała jego zaradność.
                          • bistian Re: Alimenty 19.10.18, 22:19
                            bigzaganiacz napisał(a):

                            > W normalnym kraju zarabiasz x , y potrzebne jest na normalna egzystencje , z te
                            > go co zostanie mozna cos dzielic a nie jakies z dupy wziete mozliwosci

                            A co z resztą potrzebnej kwoty? Matka ma iść z dziećmi pod kościół? Czy może jej partnera w kajdany i niech pracuje i nie ucieknie?
                            Takie przejęcie odpowiedzialności przez państwo już było, całe 40 lat, nie sprawdziło się. smile
                          • bergamotka77 Re: Alimenty 19.10.18, 23:14
                            Uuu bigazaganiacz płaci alimenty i płacze 😂
                            • bigzaganiacz Re: Alimenty 19.10.18, 23:41
                              Pudlo leniea bezrobotna babo
                              • bigzaganiacz Re: Alimenty 19.10.18, 23:43
                                Zreszta mieszkam w normalnym kraju jak by sie baba zbytnio rzucala dostanie jakis mali znaczacy ochlap a nie z duoy wedlug mozliwosci
                                • bergamotka77 Re: Alimenty 20.10.18, 00:15
                                  Ogranicz whisky bo nie widzisz już co piszesz zmywaku 🤣
                                • bergamotka77 Re: Alimenty 20.10.18, 00:16
                                  Nie mów że znalazła się desperatka, która pozwoliła ci się zaplodnic 😅
                          • piepe Re: Alimenty 20.10.18, 00:24
                            Serio, 1k alimentów i zniszczenie życia?
                    • aankaa Re: Alimenty 19.10.18, 23:21
                      alin9 napisała:

                      > Wynająć pokój i pokazać,że sam żyje skromnie

                      nie żebym brała stronę pana ale gdzie on ma ten pokój wynająć ? w hotelu big_grin ? przy rodzinie - kto wynajmuje pokoje ? na spółkę ze studentami ?
              • grrru Re: Alimenty 19.10.18, 22:12
                Taaak, u nas pani mamusia powiedziała, że ona może płacić w sumie 500 zł na dwójkę dzieci, bo potrzebuje dwupokojowego mieszkania, bo ma prawo do komfortu, a poza tym ma inne wydatki. A pracy lepszej nie będzie szukać, bo tu jej dobrze. Czyli ona ma mieć dwa pokoje, a dzieci mają albo głodować, albo wszystko ma zapewnić ojciec.
                • bistian Re: Alimenty 19.10.18, 22:16
                  grrru napisała:

                  > Taaak, u nas pani mamusia powiedziała, że ona może płacić w sumie 500 zł na dwó
                  > jkę dzieci, bo potrzebuje dwupokojowego mieszkania, bo ma prawo do komfortu, a
                  > poza tym ma inne wydatki. A pracy lepszej nie będzie szukać, bo tu jej dobrze.

                  Sądy traktują matki jako niezaradne i niesamodzielne (łagodny określenie opisowe, żeby nie pisać dosadniej), a feministki nie protestują.
                  • grrru Re: Alimenty 19.10.18, 22:18
                    Ależ skąd, akurat wtedy sad ją bardzo szybko pouczył. I raczej traktował ją jako nadzwyczaj zaradną, biorąc pod uwagę, że rozważał przyznanie jej opieki nad dziećmi po wszystkich wyczynach.
          • arwena_11 Re: Alimenty 19.10.18, 20:18
            Mam dziwne wrażenie, że sędzie robią dobrze głównie facetom.

            Mam w rodzinie prawnika, który zajmuje się rozwodami - to co opowiada, jak sędzie wchodzą ojcom w tyłek, bez wazeliny - to głowa boli.
            • bigzaganiacz Re: Alimenty 19.10.18, 21:25
              Oj tak im robia dobrze ze kaduja na ulucy z alimentami wiekszymi niz dochody
          • bistian Re: Alimenty 19.10.18, 20:31
            bigzaganiacz napisał(a):

            > Jak slysze o "mozliwosciach" to noz sie w kieszeni oywiera i po pyskach bym nor
            > malnie lal

            Zupełnie niesłusznie się oburzasz. Trudno sobie wyobrazić, żeby rodzic po wylewie, siedzący na rencie w wynajętej norze, płacił wysokie alimenty. Ma niskie możliwości zarobkowe, a właściwie żadne. Ale, gdyby był po wylewie i miał spory majątek, który by przynosił regularny dochód, powinien być traktowany jak pełnosprawny.

            Przepis art. 135 KRiO mówi o "uzasadnionych potrzebach uprawnionego", więc nie są to jakieś cotygodniowe wycieczki do Indii. Mówi też o "zarobkowych i majątkowych możliwościach zobowiązanego", więc nie tylko praca, ale może dochód z wynajmu, odsetek itd.?

            Przepisy są dobre, cały KRiO jest dobry i niedyskryminujący, tylko interpretacja jest tragiczna i stosowanie według "ja sobie tak pomyślałam i takie mam własne złe doświadczenia od tych paskudnych facetów" sędziny. Z tym trzeba walczyć.
            • bigzaganiacz Re: Alimenty 19.10.18, 21:23
              Jakos nic nie mowi o uzasadnionych potrzebach tego ktory ma placic
              • piepe Re: Alimenty 20.10.18, 00:31
                Sprawiedliwie nie mówi też nic o uzasadnionych potrzebach "głównego rodzica". Co więcej, do niedawna w przypadku, gdy "glówny rodzic" mógł utrzymać jakoś dziecko, to rodzic poboczny w świetle prawa unikał odpowiedzialności karnej za niealimentację. Przepisy się zmieniły o tyle, że teraz nie unika odpowiedzialności, ale wystarczy, że odbębni jakieś prace społeczne i może spokojnie dalej się migać.
            • bigzaganiacz Re: Alimenty 19.10.18, 21:28
              Zupełnie niesłusznie się oburzasz. Trudno sobie wyobrazić, żeby rodzic po wylewie, siedzący na rencie w wynajętej norze, płacił wysok


              Nie moja wina ze masz ograniczona wyobraznie
              gloswielkopolski.pl/mezczyzna-ma-placic-alimenty-wyzsze-od-emerytury/ar/3387217
              • alin9 Re: Alimenty 19.10.18, 21:40
                Co do pana z artykułu.To zwykły bezmózgowiec.Nie umie zadbać o dzieci z pierwszego małżeństwa i robi kolejne dziecko?
                • bistian Re: Alimenty 19.10.18, 21:42
                  alin9 napisała:

                  > Co do pana z artykułu.To zwykły bezmózgowiec.Nie umie zadbać o dzieci z pierwsz
                  > ego małżeństwa i robi kolejne dziecko?

                  Tak się nie powinno dyskutować.
                  • alin9 Re: Alimenty 19.10.18, 21:48
                    To nie jest dyskusja.To odpowiedź na pytanie o pana.
                    • alin9 Re: Alimenty 19.10.18, 21:48
                      O normalnym faccie po rozwodzie bym tak nie napisała.Na szczęście są i normalni ojcowie.
                • bigzaganiacz Re: Alimenty 19.10.18, 21:44
                  Jakze by inaczej ze wszystko to jego wina
              • bistian Re: Alimenty 19.10.18, 21:41
                bigzaganiacz napisał(a):

                > Nie moja wina ze masz ograniczona wyobraznie
                > gloswielkopolski.pl/mezczyzna-ma-placic-alimenty-wyzsze-od-emerytury/ar/3387217

                Każdy ma ograniczoną wyobraźnię, Ty też. wink
                A, co do artykułu, to jest napisany na kolanie i zabrakło redaktorce wiedzy.
                Matka mieszka z partnerem, nie są w związku, on nie jest ojcem jej dzieci, więc nie powinno się wyliczać ich wspólnego dochodu, ani oczekiwać, że obcy facet będzie utrzymywał dzieci swojej partnerki. Wiadomo, przy kolacji jedzą wszyscy, tak robią mężczyźni, ale obowiązku nie ma.

                Poza tym, emerytowany policjant może dorobić, sytuacja zmusiła go do tego, również matkę jego najmłodszego dziecka i to jest słuszne.

                Problem w tym przypadku, to nie sąd i KRiO, ale państwo, które nie wspiera takich rodzin, tylko udaje, że nie ma problemu, że problem się jakoś rozwiąże.
                • bigzaganiacz Re: Alimenty 19.10.18, 21:45
                  Nie wiem czy potrafisz czytac ale dostal wieksze alimenty niz dochod
                  • alin9 Re: Alimenty 19.10.18, 21:50
                    A co uważasz,że skoro pan da 500 a żona 1500 to będzie fajnie?
                  • bistian Re: Alimenty 19.10.18, 21:52
                    bigzaganiacz napisał(a):

                    > Nie wiem czy potrafisz czytac ale dostal wieksze alimenty niz dochod

                    Nie umiem, pisać też nie potrafię, ale czasami przychodzi sąsiadka pożyczyć cukier. wink
                    Normalna sprawa, że alimenty są wyższe, niż dochód. Są potrzeby dzieci, państwo umywa ręce, więc utrzymanie dzieci spada w pełnej kwocie na rodziców. Co w tym niewłaściwego, że sąd stwierdził, że to rodzice mają utrzymać swoje dzieci, a nie Ty, ja czy moja sąsiadka od cukru?
                  • grrru Re: Alimenty 19.10.18, 22:15
                    Czyli jak ktoś ma troje dzieci a postanowi się zatrudnić na zleceniu w ochronie i będzie wyciągał z tego 1200 to chyba po 100 na dziecko powinien płacić.
                    • bigzaganiacz Re: Alimenty 19.10.18, 22:18
                      A jak sa pelna rodzina i zarabia 1200 to te dzieci w tej rodzinie maja po piec tysiecy czy co chcesz powiedziec bo nie rozumiem
                      • alin9 Re: Alimenty 19.10.18, 22:26
                        Sam podałes przykład,który do Ciebie przemawia.W pełnej rodzinie ma 100% zarobków.Potem magicznie się taniej wycenia koszty życia?
                        • bigzaganiacz Re: Alimenty 19.10.18, 22:36
                          No potem magicznie utrzymanie dwoch gospodarst jest drozsze niz jednego ktos dostaje mniej
                  • grrru Re: Alimenty 19.10.18, 22:32
                    Wiesz, mój partner też miał w pewnym momencie większe wydatki niż dochody, bo sąd nie raczył od jego byłej nawet zabezpieczenia alimentacyjnego zasądzić, a dzieci musiały gdzieś mieszkać i coś jeść. Co im miał powiedzieć - że dziś nie jedzą, bo ma inne usprawiedliwione wydatki?
                    • bigzaganiacz Re: Alimenty 19.10.18, 22:38
                      Nie wiem o co ci chodzi
                      Znaczy ktos z zasadzonymi alimentami wiwksze niz sochody ma brac chwilowki i placic czy co proponujesz?
                      • grrru Re: Alimenty 19.10.18, 22:43
                        A co ma zrobić rodzic opiekujący się dzieckiem, który ma większe wydatki niż dochody? Podpowiem Ci - tak, pożycza pieniądze i dba o to, żeby dzieci jednak zjadły, a nie radośnie mówi, że no niestety, żarcia nie ma, bo ja mam inne wydatki, dochody małe, sorry. Więc dlaczego można wymagać tylko od rodzica mającego przyznaną opiekę, a od drugiego nie?
                        • bigzaganiacz Re: Alimenty 19.10.18, 23:05
                          A co ma zrobić rodzic opiekujący się dzieckiem, który ma większe wydatki niż dochody?

                          Jak nie zgodzil sie na opieke naprzemienna bez alimentow no niech spier i zre gruz
                          • grrru Re: Alimenty 20.10.18, 09:06
                            To pan cukrzyk emeryt czemu nie wziął opieki naprzemiennej bez alimentów tylko płacze, a Ty się nad nim litujesz?
                            I ciekawe jak mój facet miał brać opiekę naprzemienną, jak kontakty dzieci z matką kończyły się regularnie policją, bo była nawalona do nieprzytomności.
                      • piepe Re: Alimenty 20.10.18, 00:38
                        Pretensje do wypisanych z systemu, którzy zrobią wszyskto, aby nie płacić 500 zł na dziecko - przepiszą firmę na kochankę czy matkę, będą pracować na czarno, nawet mając dyplom będą grzebać po śmietnikach, byleby tylko nie płacić "na byłą". Przepis o możliwościach zarobkowych jest właśnie na taki element, stanowiący większość alimenciarzy - do nich, do nich pretensje, a nie do ustawodawców, sądów czy matek.
                • grrru Re: Alimenty 19.10.18, 22:16
                  Kwestia partnera zmienia tylko to, na ile osób dzielą się koszty mieszkania i rachunki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka