Dodaj do ulubionych

Strach przed widokiem krwi u 40 łatki.

09.11.18, 17:51
Nie rozumiem. Babka obgryzała sobie skórki wokół paznokci. Pojawiła się krew, kropla, dwie. Ta wpada w histerię. Omdlewa. Cyrk rodem z Monte Carlo. Jak kobieta, która co miesiąc zmienia sobie podpaski, tampony czy cokolwiek histeryzuje na Widok krwi swojej własnej.
Obserwuj wątek
    • majenkir Re: Strach przed widokiem krwi u 40 łatki. 09.11.18, 17:52
      Nie wiem, takiego cudaka jeszcze nie widzialam.
    • taki-sobie-nick A w jakim wieku wolno mieć lęki? 09.11.18, 18:02
      Co do drugiego pytania - lęki nie są logiczne.

      A w ogóle pisanie o ludziach "cudaki", a o lęku - "cyrk z Monte Carlo" bardzo źle o was świadczy.
      • mildenhurst Re: A w jakim wieku wolno mieć lęki? 09.11.18, 18:05
        O jejku jejku.
        • taki-sobie-nick Re: A w jakim wieku wolno mieć lęki? 09.11.18, 18:10
          mildenhurst napisała:

          > O jejku jejku.

          No tak, jak zwykle plujesz. A w jakim wieku wolno mieć lęki, pytam?
          • majenkir Re: A w jakim wieku wolno mieć lęki? 09.11.18, 18:12
            Tego typu? W wieku lat 5-ciu. Poki Ci mama nie wyjasni, ze to nic takiego.
            • taki-sobie-nick Re: A w jakim wieku wolno mieć lęki? 09.11.18, 18:14
              majenkir napisała:

              > Tego typu? W wieku lat 5-ciu. Poki Ci mama nie wyjasni, ze to nic takiego.

              A widzisz, nie wiedziałam...

              Bo jeszcze tak się składa, że lęk może zostać, mimo że mama wyjaśni.

              To jakie problemy wolno mieć powyżej 5. roku życia? I czy chciałabyś wprowadzić tę regułę do prawa polskiego?
              • kota_marcowa Re: A w jakim wieku wolno mieć lęki? 09.11.18, 21:53
                A to wtedy wyjaśnia psychiatra.
            • niutaki Majenkir 09.11.18, 22:12
              "Poki Ci mama nie wyjasni, ze to nic takiego." Serio? Weź to opatentuj, zarobisz miliony, to ludzie się męczą, biorą leki całe życie - idioci...
          • mildenhurst Re: A w jakim wieku wolno mieć lęki? 09.11.18, 18:17
            Koronkowa madmłazele. Bój się i lekaj się ile chcesz. Miej globusa. Każ wozić się powzem...
            • taki-sobie-nick Re: A w jakim wieku wolno mieć lęki? 09.11.18, 18:24
              Bój się i lekaj się ile chcesz. Miej globusa. Każ wozić s
              > ię powzem...

              Powozem bardzo chętnie, tyle że to nie ta epoka. tongue_out

              Jeśli uważasz, że szyderstwa są formą terapii, to niestety się mylisz.
            • taki-sobie-nick Re: A w jakim wieku wolno mieć lęki? 09.11.18, 20:20
              mildenhurst napisała:

              > Koronkowa madmłazele. Bój się i lekaj się ile chcesz. Miej globusa. Każ wozić s
              > ię powzem...

              Tak jest! Tylko madmłazele (ortografia oryginalna mildenhurst) miewają globusa i każą wozić się powozem!

              Za to chłopstwo, z którego pochodzi mildenhurst, to ho, ho... Samo zdrowie.
    • mary_lu Re: Strach przed widokiem krwi u 40 łatki. 09.11.18, 18:13
      Spotykam takie osoby... zwykle to tylko jeden z ich irracjonalnych lęków, mają wiecej problemów psychicznych. W szpitalu z nimi problem, ale w życiu prywatnym to masakra - teściową taką miałam. Swoją ciążę ledwo przeżyła.
    • konsta-is-me Re: Strach przed widokiem krwi u 40 łatki. 09.11.18, 18:15
      To niech omdlewa.
      Niektorzy uwielbiaja robic cyrki, osobiscie widzialam faceta, ktory przez 30 minut piszczal, bo twierdzil ze sie boi pobrania krwi z palca...
    • jak_matrioszka Re: Strach przed widokiem krwi u 40 łatki. 09.11.18, 18:16
      Ja bez problemu ogladam krojenie ciała skalpelem, niejednokrotnie widziałam i pomagałam opatrywać głebokie rany, krew jako taka nie robi na mnie żadnego wrażenia. W szpitalu zrobiło mi sie słabo kiedy pielegniarki uczyły mojego Małżonka jak wbijać igłe za pomoca pomarańczy. Lekcje przerwano i zabrały go na nauki poza moje pole widzenia, bo kilka dni wcześniej zemdlałam ze strachu kiedy wbijano mi wenflon w reke.
      Może dla tej kobiety skaleczenie palca to to samo, czym dla mnie jest igła? Ciesz sie, że Ciebie to omija.
      • majenkir Re: Strach przed widokiem krwi u 40 łatki. 09.11.18, 18:18
        A mnie ciekawi co robia tacy ludzie gdy np. maja dzieko, ktoremu musza robic zastrzyki? wink
        • mildenhurst Re: Strach przed widokiem krwi u 40 łatki. 09.11.18, 18:21
          O dziwo, wspierają.
          • mary_lu Re: Strach przed widokiem krwi u 40 łatki. 09.11.18, 18:22
            Muszą robić. Brać strzykawkę i kłuć.
        • taki-sobie-nick Re: Strach przed widokiem krwi u 40 łatki. 09.11.18, 18:25
          majenkir napisała:

          > A mnie ciekawi co robia tacy ludzie gdy np. maja dzieko, ktoremu musza robic za
          > strzyki? wink
          >
          Radzą sobie bez ciebie i bez mildenhurst.
          • memphis90 Re: Strach przed widokiem krwi u 40 łatki. 09.11.18, 18:38
            Pewnie tak jak ja z pająkami... Kiedy jest obok mnie ktoś odważny - biegam, piszczę i spazmuję. Kiedy nie ma - zamykam oczy i wciągam odkurzaczem, bo bardziej się boję, że gdzieś sobie pójdzie, zaczai, podstępnie utopi w kubku kawy albo wlezie we włosy...
            • majenkir Re: Strach przed widokiem krwi u 40 łatki. 09.11.18, 19:30
              memphis90 napisała:
              wciągam odkurzaczem,


              Jeszcze Cie spotka kara boska za to wink. Nie wiesz, ze zabicie pajaka przynosi pecha?
              • memphis90 Re: Strach przed widokiem krwi u 40 łatki. 09.11.18, 19:49
                Toteż go nie zabijam! Dokonuję translokacji.
                • 35wcieniu Re: Strach przed widokiem krwi u 40 łatki. 09.11.18, 21:06
                  Translokacja na tamten świat big_grin
                  • jak_matrioszka Re: Strach przed widokiem krwi u 40 łatki. 09.11.18, 21:28
                    Niektórzy translokuja do 2D 😉
              • greenbutterfly Re: Strach przed widokiem krwi u 40 łatki. 09.11.18, 21:32
                Z odkurzacza pajak sobie wyjdzie z usmiechem smile
        • jak_matrioszka Re: Strach przed widokiem krwi u 40 łatki. 09.11.18, 18:39
          Meża maja. Jak napisałam, on sie uczył na pomarańczy, a uczył sie po to, żeby mi robić zastrzyki. Gdyby nie on, to dwa razy dziennie przyjeżdżałaby do mnie pielegniarka i robiła zastrzyk.
          Ja nie panikuje, nie krzycze, nie płacze i nie udaje. Przy zastrzykach i pobieraniu krwi odwracam głowe i jak nie widze, to jest w porzadku. Wtedy z wenflonem odczekałam trzy próby z zamknietymi oczami i myślałam że już po zabiegu. Otworzyłam oczy i zobaczyłam czwarte podejście, sekunde dosłownie, a nastepny obraz to dwóch lekarzy i trzy pielegniarki wokół mojego łóżka. Podczas całego pobytu nie widziałam potem ani jednej igły, nawet strzykawki przed moim wzrokiem chowano smile
          Z dzieckiem ide, biore je na kolana i prosze żeby nie wyjeżdżać z igła zanim sie nie odwróce. Mam obcykane szpitale w trzech krajach, nigdzie personelowi to nie przeszkadzało tak, jak tu Wam na forum wink Z tym sie żyje, i to długo i szcześliwie big_grin
        • nena20 Re: Strach przed widokiem krwi u 40 łatki. 09.11.18, 18:54
          Jeszcze niedawno nie wyobrażałam sobie zapodać zastrzyk, aktualnie nie mam z tym problemu. Proszę bardzo może być brzuch, udo, ramię. Wszystkie podskórne ale początkowo musiał to robić mąż, aktualnie wolę sama bo mniej boli.
    • sumire Re: Strach przed widokiem krwi u 40 łatki. 09.11.18, 18:29
      Ale wiesz, że fobie są irracjonalne i bardzo realne dla osoby, która coś takiego wylosowała?

      BTW, kolega szef banku znalazł już ten zagubiony segregator?
      • taki-sobie-nick Re: Strach przed widokiem krwi u 40 łatki. 09.11.18, 18:33
        sumire napisała:

        > Ale wiesz, że fobie są irracjonalne i bardzo realne dla osoby, która coś takieg
        > o wylosowała?

        Ona zdaje się z tych, co uważają, że to fanaberie z braku roboty.
    • mgla_jedwabna Re: Strach przed widokiem krwi u 40 łatki. 09.11.18, 18:43
      Babka, która aż do krwi obgryza sobie skórki, ma problem psychiczny, i nie chodzi tu o widok krwi.
    • pelissa81 Re: Strach przed widokiem krwi u 40 łatki. 09.11.18, 21:47
      ja mdleje na pobraniach krwi, nic nie poradzę na to. Po prostu czuję, że odpływam i mówię o tym zawczasu pielęgniarkom.
      Nie mam fobii, ale nic nie poradzę. A... panikuję u dentysty.
    • niutaki Re: Strach przed widokiem krwi u 40 łatki. 09.11.18, 22:07
      mildenhurst napisała:

      > Nie rozumiem.
      a to tylko wierzchołek góry lodowej Twojego nierozumienia...
      • sumire Re: Strach przed widokiem krwi u 40 łatki. 10.11.18, 07:52
        Czekam, aż wątek rozwinie się w ulubionym przez autorkę kierunku "i dlatego kobiety nie nadają się do pracy" smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka