Dodaj do ulubionych

Szlachetna Paczka

22.11.18, 17:29
Wspieracie w tym roku?
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 17:35
      Nigdy nie wspierałam. Nie pasuje mi ona.
      • aniani7 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 17:48
        Beneficjenci godni ojca założycielasad
    • triss_merigold6 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 17:35
      Nie z uwagi na coroczny dobór beneficjentów.
      • kota_marcowa Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 17:40
        Przypomniałaś mi o corocznej rozrywce, czyli czytaniu opisów rodzin big_grin
        • morekac Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 17:51
          Przeczytałam trochę - i dotąd nie znalałam kwiatków w stylu "mama wychowujw dzieci w wieku 20, 22 i 25 lat i dlatego nie może podjąć pracy"
        • mokka39 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 19:02
          no właśnie, też czekam z niecierpliwością smile
          • kota_marcowa Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 19:35
            No właśnie zaczęłam lekturę, są kwiatki a jakże big_grin
            Np. ''Pani Elżbieta (58 l.) i Pan Krzysztof (59 l.) mieszkają razem z synem Michałem (26 l.).'' Oczywiście żadne nie pracuje, ale za to spełniają się pielęgnując ogródek wink
            Faktycznie, Karyny i Sebiksów z gromadką Brajanków wycięło 500+, teraz nowym trendem jest stawianie na ''starość, samotność i niepełnosprawność''.
            A w praktyce to osoby w wieku 45-60 lat po odchowaniu gromadki dzieci nadal nie mogą podjąć pracy z uwagi na (wymieniane najczęściej) nadciśnienie i cukrzycę . Temat latorośli skrzętnie przemilczany, chyba, że również bezrobotna tongue_out
            A życzenia faktycznie o wartości kilku tysi. Ludzie znaleźli sobie sposób na łatwe wyposażenie mieszkania.
            Trzeba być ostatnim frajerem żeby sponsorować patologię.
            • mia_mia Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 19:44
              Widziałam panią lat 56 w kategorii starość.
              • kota_marcowa Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 20:30
                Najmłodsza osoba, na jaką trafiłam w tej kategorii, miała bodajże 43 lata.

                "Pan Marian, w wyniku stresu spowodowanego chorobą żony, zaczął nadużywać alkoholu. Przerażała go samotność i walka o zdrowie ukochanej."
                No jak czytam coś takiego, to łkam big_grin
                • lady.grey Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 11:53
                  O... M... G...
                  tylko 3 lata starszy ode mnie ten zestresowany staruszek....
      • 3-mamuska Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 10:43
        triss_merigold6 napisała:

        > Nie z uwagi na coroczny dobór beneficjentów.


        Wystarczy wybrać taka rodzine, która potrzebuje ,a nie rodzine z 4 18- 22 letnich „dzieci”.
        Siedzących w domu i marzących o komputerach bez zapału do pracy.
    • premeda Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 17:35
      Sezon świąteczny został rozpoczęty 🎄🎁🎅 corocznym wątkiem o szlachetnej paczce 🤣
      • aniani7 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 17:46
        Czekam na co najmniej 500 wpisówbig_grin
      • myq1 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 17:49
        Mnie się nazwa nie podoba, tyle w niej samouwielbienia. Idei nie poznałam, bo sama nazwa odrzuca. Wyraźnie w niej widać podział na "szlachetnych" i tych biednych, co to im ci lepsi coś tam dadzą, ci gorsi zaś mają być wdzięczni, bo są gorsi właśnie.
        • aniani7 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 18:01
          Masz rację, ta zbiorka mogłaby się nazywać np. miła paczka, żeby nie było takiego pejoratywnego podziału.
        • zona_glusia Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 20:14
          Podobnie pomyślałam.
          Potem stwierdziłam, że może jestem niepotrzebnie uprzedzona. Porozmawiałam przy okazji z wolontariuszką, bardzo miłą osobą, ale jakoś to poczucie wyższości z niej wylazło.
          Zdecydowałam, że nie chcę mieć z tą akcją nic wspólnego po przeczytaniu kilku wywiadów z księdzem Stryczkiem.
      • fornita111 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 18:51
        Puszczam "Last Christmas" smile Coraz blizej swieta, coraz blizej swieta...
        • heca7 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 19:15
          Mnie zostały już tylko 4 prezenty do kupienia. Wybrane tylko kupić, z czego dwa przez internet wink I koniec.
          • fornita111 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 19:34
            Ale juz na swieta? A idz ty! Ja dopiero sie przymierzam do ogarniania mikolajkowych surprised
            • heca7 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 19:42
              Na święta smile I mikołajkowe też już do mnie idą. Wolę teraz. W grudniu będzie armagedon na poczcie, w paczkomatach (brak miejsca) czy u kurierów. Kiedyś kupiliśmy ojcu rower na święta. Za późno- przyszedł tydzień po big_grin
              • fornita111 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 19:46
                Ja tam czekam na watki prezentowe na emamie, zeby sie zainspirowac wink
                • heca7 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 20:37
                  Wymyślanie prezentów jest na mojej głowie- pomysły zbieram kilka miesięcy i zapisuję. Niestety mąż w tej kwestii to kompletne beztalencie co zresztą sam przyznaje wink A jak akurat lubię niespodzianki (niepopularne na ematce). Więc ma on przerąbane wink Kończy się na tym, że wysyłam mu listę ok 20 rzeczy i ma sobie wybrać co i ile. Potem wysyła listę swojej siostrze i ona też wybiera. A w zamian przesyła propozycje dla siebie i swojej córki oraz często teściów. Mieszka z nimi to bardziej zwraca uwagę na to co może się im przydać. Generalnie działa to u nas jak całkiem dobrze naoliwiona maszyna.
                  • gryfna-frelka Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 17:00
                    O, i to jest sposob na udane i rozsadne prezenty! Odbiorca nie wie co dokladnie dostanie, obdarowujacy wie ze na pewno sie spodoba i bedzie uzyteczne. Dobra inspiracja, dzieki!
      • mokka39 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 19:03
        hurra! wink
    • premeda Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 17:45
      A taki mam kwiatek na dzień dobry : Pani Ela (34 l.) i jej mąż Pan Tomek (35 l.) mają czwórkę wspaniałych dzieci : Patrycję (14 l.), Annę (10 l.), Ewę (8 l.) i najmłodszego członka rodziny Kacpra (5 l.).

      Pani Ela poznała się z Panem Tomkiem za granicą i tam połączyła ich miłość. Po powrocie osiedlili się na wsi. Tutaj zaczęły się problemy. Pani Ela zajmowała się wychowaniem dzieci, a następnie poszukiwaniem pracy - jednak bezskutecznie. Brak połączeń, a w późniejszej perspektywie przewyższające koszty dojazdu niż wynagrodzenie zniechęciły do dalszych starań. Obecnie Pani Ela usilnie poszukuje odpowiedniego etatu. Jeżeli ma możliwość dorabia dodatkowe pieniądze piekąc ciasta dla sąsiadek. Są to symboliczne kwoty. Pan Tomasz jest jedynym żywicielem rodziny. Jako pracownik rolny zarabia najniższą krajową. Dużym wsparciem jest program 500+. Rodzina spłaca również kredyt zaciągnięty na remont dachu w wysokości 787 zł, gdyż ich dom został zalany. Łączny dochód wynosi 4629 zł, jednak po odliczeniu wszystkich opłat na jedną osobę zostaje 499 zł. Choć trzeba przyznać, że wolontariusze coraz lepiej są przygotowani.
      • lauren6 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 17:47
        Tak, w tym roku jest mało roszczeniowych patusów. Wolontariusze wreszcie nauczyli się wybierać rodziny, które faktycznie zasługują na pomoc.
        • mgla_jedwabna Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 17:57
          Taa, ja znalazłam rodzinkę, gdzie on ma lat 37, ona 34, czworo dzieci, z czego najmłodsze ma 7 lat (czyli chodzi do szkoły - problem opieki w ciągu dnia rozwiązany), utrzymują się z jej pensji w spożywczaku. Wszyscy zdrowi, niepełnosprawności brak. Pan Plodzimierz od 10 miesięcy bezrobotny, ale kredytów nabrali i teraz jęczą.
          • lauren6 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 18:41
            Mało- nie pisałam, że wcale nie ma. Przeważają osoby starsze lub niepełnosprawne.
      • mia_mia Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 18:36
        Ja znalazłam ciekawy przypadek. Rodzina rzeczywiście potrzebująca, ale „pani x w skutek komplikacji porodowych została pozbawiona kończyn dolnych”, rzeczy potrzebne, buty dla pani x.
        • lauren6 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 18:42
          ???

          Taki przypadek jak odcięcie i doszycie nóg w czasie porodu nadaje się do Uwagi.
        • morekac Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 18:53
          Może protezy ma?
          • livia.kalina Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 18:58
            Pewnie jest protezowana. Smutne jest wyśmiewanie się z tego.
            • mrs.solis Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 19:31
              Przeciez nikt sie z niej nie wysmiewa, tylko zastanawia po co jej buty. Moze faktycznie do tych protez , o ktorych nikt nie pomyslal.
              • kota_marcowa Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 19:39
                A mogło być też tak, że pani ma np. niedowład, tylko jakiś głąb robił opis. Część z tych opisów, które czytałam wyglądało tak, jakby je ktoś randomowo puścił z translatora google.
                • mia_mia Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 19:51
                  Dokładnie tak pomyślałam, jednak strata obu nóg w trakcie porodu jednak nie przeszłaby bez echa nawet w Polsce, choćby gdyby chodziło o skutek sepsy.
                  Ludzie piszący te opisy odwalają fatalną robotę.
        • edelstein Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 13:32
          Podejrzewam,ze chodzi iz dostalam niedowladu,tylko wolontariusz tego slowa nie znal.
    • lauren6 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 17:45
      Jak co roku wybieram wspieranie WOŚP.
    • mgla_jedwabna Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 17:51
      Wspieram, aczkolwiek podpinam się pod kogoś ze znajomych, kto bierze organizację paczki dla danej rodziny na siebie. Znajomych mam rozsądnych i nie wspomagają pasożytów.

      Ksiądz-szef Paczki okazał się bucem, ale to nie powód, by nie dawać potrzebującym. Zwłaszcza że jak kupię jakiejś rodzinie żywność, środki czystości albo wyposażenie szkolne, to wierchuszka się na tym nie wzbogaci.
    • lot_w_kosmos Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 17:59
      Przejrzałam właśnie 14 rodzin z mojego miasta.
      Miałam taki chytry plan, że skrzyknę 12 osób z mojego działu i wybierzemy rodzinę i będzie paczka.
      Niestety.
      Nie jesteśmy w stanie skomponować żadnej paczki.
      Nie stać nas. Musielibyśmy zrzucić się po 300-500 zł na te 10-12 osób.
      Potrzeby rodzin są bardzo kosztowne.
      Telewizory, kuchenki, lodówki z dużym zamrażalnikiem, kabina prysznicowa, płyty osb i wkręty, mnóstwo ubrań, jedzenia i środków żywności.
      Liczyłam, że to są kwoty rzędu 400- 800 zł na rodzinę.
      Ale po próbach podliczenia, najmniej wychodzi mi 3100....
      A nie chcę kupować 1/3 marzeń.
      Ja spełniać, to wszystkie.
      A nie mogę wymagać od ludzi, żeby wyskakiwali z takiej kasy, bo mnie na taczce wywiozą.
      • berdebul Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 18:24
        Są inne miejsca, fundacja „Daj herbatę” zbiera do paczek żywność z długim terminem, puszki, pasztety, ale tez ubrania (czapki, rękawiczki, buty - zwłaszcza w nietypowych rozmiarach). Zawsze przydają się też środki higieniczne, termosy.
        Spokojnie zmieścisz się w kwocie 400-800.
        • lot_w_kosmos Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 18:39
          Dziękuję, poszukam.
          • bialeem Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 18:48
            Ja "fundnęłam" wigilię starszym, samotnym - mali bracia ubogich. Też polecam. O starszych ludziach bez rodzin jakoś mało kto pamięta.
            • arwena_11 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 21:06
              dasz link?
              • bialeem Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 21:13
                Prosz. www.podarujwigilie.pl/
                • arwena_11 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 21:25
                  Dzięki, wpłacę
    • livia.kalina Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 18:03
      Tak, jak co roku. Wspieramy rodzinę wspólnie ze szkołą mojego starszaka. Czytałam opis rodziny z moim synem. Dyskutowaliśmy, co kupić. Co sprawi radość.
    • audrey81 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 18:35
      Wspieram. Wybraliśmy starszą, 81-letnią panią, która żyje samotnie za 1100zl emerytury. Najdroższa jej potrzeba to nowa kurtka na zimę. Oprócz tego czajnik i mały garnek. Oczywiście żywność trwała i środki czystości.
      • 3-mamuska Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 11:01
        audrey81 napisał(a):

        > Wspieram. Wybraliśmy starszą, 81-letnią panią, która żyje samotnie za 1100zl
        > emerytury. Najdroższa jej potrzeba to nowa kurtka na zimę. Oprócz tego czajnik
        > i mały garnek. Oczywiście żywność trwała i środki czystości.

        No myśmy tez któregoś roku taka panią wspierali plus z niepełnosprawna córka.(?) Wiec to były takie naprawdę jak mówisz symboliczne rzeczy. A marzeniem były kolorowanki dla dorosłych z tego co pamietam.
        Dobieralimsy naprawdę potrzebujące rodziny.
        • audrey81 Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 13:49
          Ja robię paczkę po raz czwarty. Zawsze wybieralam kobiety z dziećmi. Zawsze jechałam osobiście. Dwa pierwsze razy bardzo mnie wzruszyły, byli to ludzie na faktycznych życiowych zakrętach. W zeszlym roku miałam samotną matkę z trojgiem dzieci i po wizycie czułam lekki niesmak. W tym roku postanowiłam spróbować pomóc tym, którym państwo nie pomaga.
          • mokka39 Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 18:42
            dlaczego czułaś niesmak?
            • audrey81 Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 19:03
              Powiedzmy, ze obdarowana nie przypadła mi do gustu wink i nie - nie chodzilo o wdzięczność, bo nawet dzieci przygotowaly mały upominek (choinkę hand made) w podzięce za dary, co mi się po raz pierwszy zdarzyło , ale mama jakoś taka wulgarna mi się wydawała. Dziwnie było.
    • agrypina6 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 18:37
      Nie. Nigdy nie wspierałam i raczej nie zacznę.
    • aniani7 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 19:15
      Z opisu jednej z rodzin wnoszę, że nie można pracować, kiedy ma się chorą tarczycę " Pani Katarzyna leczy się endokrynologicznie na tarczycę." Wiele z Was cierpi na tę przypadłość, serio może ona prowadzić do całkowitego kalectwa?
      • frey.a86 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 20:32
        Tu akurat może chodzić o koszt tego leczenia, a nie niezdolność do pracy. Do endokrynologa na NFZ cholernie ciężko się dostać, terminy są bardzo długie. Zostaje leczenie prywatne.
        • aniani7 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 21:18
          Nie, pani nie pracuje, ponieważ się leczy na tą chorą tarczycę, mąż też nie pracuje - ma nadciśnienie, ale jest "złotą rączką" i wszystko w domu sam robi. Oczywiście sąsiadom nie udostępnia swoich umiejętności, ponieważ nie ma założonej firmywink
          Jedno trzeba im przyznać, że już nieczęsto trafiają się takie przypadki, czy mi się wydaje, czy wyeliminowano chorobę alkoholową jako sprawcę całkowitej niezdolności do pracy?
          • mgla_jedwabna Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 23:46
            Ja akurat natknęłam się na opis, jak to pani Anna ma ciężko, bo wychowuje czworo dzieci, mąż Józef alkoholik rok temu wyszedł z więzienia, gdzie siedział za znęcanie się nad rodziną. Wśród szczególnych marzeń wymieniony, obok kremu dla pani, jest też odpowiedni prezent dla pana, bodajże męskie perfumy.
            • 3-mamuska Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 11:02
              Dla pana czy dla najstarszego syna?
              • mgla_jedwabna Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 17:38
                Było wyraźnie napisane, że dla pana, dla syna było wymienione coś innego.
      • iberka Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 19:09
        Ja przez ponad 6 m-cy nie mogłam chodzić - efekt graves'a basedov'a
    • tol8 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 19:40
      Tak, jako darczyńca po raz czwarty. Zawsze jest to osoba starsza, samotna, z potrzebami do 4000zł. Wspólnie ze znajomymi i rodziną pomagamy, ciesząc się że możemy i mamy czym się podzielić. Zawsze też osobiście wręczam pomoc potrzebującej rodzinie. W tym roku rodzina już wybrana, w pobliżu miejsca zamieszkania. Potrzeby to kapcie, żywność, chemia. Skromnie, nieroszczeniowo. Prawie wszystko już kupione, czeka na zapakowanie tylko.
      • stara.mostowiakowa Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 20:09
        Przejrzałam parę rodzin i jestem w szoku- potrzebują kompletów mebli kuchennych,szaf biurek pralek lodówek kuchenek gazowych . A oprócz tego oczywiście żywności ,chemii gospodarczej. ,odzieży. Ale na te grubsze prezenty to naprawdę trzeba mieć wielki budżet.
        A Kiedyś były to raczej zabawki i odzież dla dzieci,słodycze, jakieś domowe drobiazgi.
        • myq1 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 20:21
          Wielu bezradnych ludzi mieszka być może w pobliżu, po co sprawdzać listy fundacji, rozejrzyjmy się wokół. Zwykle wiedzą sąsiedzi, jak kto siedzi. Nie trzeba tysięcy, aby pomóc tym ludziom, oni nie są wpisywani na żadne listy. Prawdziwa bieda niekoniecznie wiąże się z rozdzieraniem szat, ludzie znoszą swe nieszczęścia milcząc. Mówi się, że jak człowiek wszystko stracił, to zawsze mu jeszcze duma zostaje.
          • aniani7 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 21:26
            I to jest dobre podsumowanie, my z siostrą w tamtym roku zrobiłyśmy wszystkim sąsiadom jakieś drobniutkie upominki, a jednej pani trochę większe niż drobniutkie. Wiedziała, że każdy coś dostał i nie poczuła się głupio.
            • hosta_73 Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 19:51
              Upominki dla sąsiadów? Fajnie 😊
            • zona_glusia Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 20:19
              Bardzo fajny pomysł.
        • samawsnach Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 23:41
          "Przejrzałam parę rodzin i jestem w szoku- potrzebują kompletów mebli kuchennych,szaf biurek pralek lodówek kuchenek gazowych ." No, ja widziałam panią z własną działalnością i dochodami powyżej 3000 wychowującą samotnie kilkunastoletnią córkę (o alimentach ani słowa) i dziewczynka nie ma np.łóżka, bo kredyt na dom i opłaty to ponad 2000.
    • kota_marcowa Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 20:44
      O kurtencja big_grin
      "Pani Ania (27 l.) i pan Emil (27 l), wychowują wspólnie siedmioro wspaniałych dzieci: Dominikę (9 l.) Alicję (8 l.) Marka (7 l.) Damiana (5 l.) Filipa (4 l.) Miłosza (2 l.) i Błażeja (7 miesięcy).
      Na dochód rodziny składają się świadczenia rodzinne, program 500+(łącznie 5750 zł), po odliczeniu kosztów utrzymania mieszkania, rodzinie pozostaje 580 zł na osobę."
      Oprócz pełnej wyprawki z odzieży zimowej i obuwia dla wszystkich, w określonym kolorze dla każdego, wyposażenia domu w pościel i ręczniki, wyprawki szkolnej, żywności i chemii, państwo życzą sobie zmywarkę big_grin
      Faktycznie, po cholewę pracować?
      I teraz wisienka na torcie big_grin
      "Pani Ania z wielką miłością patrzy na swoje dzieci, zachwyca się każdym z nich. Wspiera wraz z mężem pasje i zainteresowania dzieci. Dominika trenuje gra w piłkę nożną, Marek kocha zwierzęta, Alicja pięknie śpiewa. Jest tyle miłości w tej rodzinie. Starsze dzieci opiekują się młodszymi, tato z radością pomaga mamie przy dzieciach i obowiązkach domowych. Rodzina pokazuje, jak ważne jest wychowywanie dzieci w miłości i zrozumieniu dla ich pasji."
      • stara.mostowiakowa Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 20:49
        I jak skomentować coś takiego?
        • stara.mostowiakowa Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 20:51
          Jak można dać sobie zmajstrowac 10 dzieci i to przed 30?
          • morekac Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 20:58
            7, nie 10cioro. Chociaz w tym tempie to przeciścigną tych Anglików z 21 dzieci.
            • kota_marcowa Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 21:03
              Biorąc pod uwagę, że ich jedyny dochód to 500+, plus jakieś zasiłki z MOPSu, to spokojnie, wróżę niczym wróżbita Maciej, ze w krótkim czasie do dziesiątki dociągną big_grin
              • aniani7 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 21:28
                www.youtube.com/watch?v=fUspLVStPbk
      • tairo Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 20:52
        Tej pani to bym spiralę zasponsorowała.
      • 35wcieniu Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 21:24
        Wczoraj pierwszą (!) rodziną na jaką się natknęłam była 27-latka z 6 dzieci, oczywiście kilku ojców, najmłodsze dziecko 10 miesięcy, od 2 lat samotna matka. big_grin Cuda. Dzisiaj już nie ma jej w bazie - ktoś ją wybrał.
        • aniani7 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 21:29
          Może któryś tatuś? Wiem, wiem, jestem optymistkąbig_grin
          • iberka Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 19:10
            Może kolejny tatuś....
        • kota_marcowa Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 21:37
          No ja właśnie czytam o bezrobotnej pani lat 29, pani wychowuje co prawda tylko dwójkę dzieci, przynajmniej póki co, ale byt im się pogorszył z powodu zamknięcia tatusia w zakładzie karnym big_grin
          Ja nie wiem, jak można pisać, że takie kwiatki się nie trafiają, ja trafiam w co drugim, co trzecim opisie.
          • 3-mamuska Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 11:07
            kota_marcowa napisała:

            > No ja właśnie czytam o bezrobotnej pani lat 29, pani wychowuje co prawda tylko
            > dwójkę dzieci, przynajmniej póki co, ale byt im się pogorszył z powodu zamknięc
            > ia tatusia w zakładzie karnym big_grin
            > Ja nie wiem, jak można pisać, że takie kwiatki się nie trafiają, ja trafiam w c
            > o drugim, co trzecim opisie.


            Kotka tak nie kracz bo jak mąż by kogoś zabił w wypadku i wpakuja go do więzienia to tez będziesz samotna a mąż w więzieniu. Wiec wiesz , nie wiesz czemu „siedzi”
            • 45rtg Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 11:17
              3-mamuska napisała:

              > > ia tatusia w zakładzie karnym big_grin
              > > Ja nie wiem, jak można pisać, że takie kwiatki się nie trafiają, ja trafi
              > am w c
              > > o drugim, co trzecim opisie.
              >
              >
              > Kotka tak nie kracz bo jak mąż by kogoś zabił w wypadku i wpakuja go do więzie
              > nia to tez będziesz samotna a mąż w więzieniu. Wiec wiesz , nie wiesz czemu „si
              > edzi”

              Dobra, dobra. Tak od razu to za wypadek ze skutkiem śmiertelnym nie sadzają.
            • kota_marcowa Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 11:19
              Tak, tak, to na pewno ten problem, żadna tam patologia wink
      • mia_mia Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 21:33
        Ponad 580 na łebka, ponad 5000 po odliczeniu kosztów stałych?! Bieda aż piszczy😉
        Zmywarka jest absolutnie niezbędna, bo tipsy źle znoszą zmywanie
        • kota_marcowa Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 21:38
          big_grin
    • aniani7 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 21:43
      Pani Monika (43 l.) samodzielnie wychowuje dzieci: Dominikę (25 l.), Kacpra (23 l.), Marię (21 l.), Miłosza (2 l.). Rodzina prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z mamą pani Agnieszki - panią Zofią (69 l.).
      Po traumatycznych przejściach pani Monika wraz z dziećmi wyprowadziła się od męża - aktualnie mąż odsiaduje wyrok, jednak zanim to się stało zadłużył ich wspólne mieszkanie, następnie się wymeldował i obecnie pani Monika sama spłaca ogromny dług. Oszukana i zraniona przez męża stara się wiązać koniec z końcem. Po nieudanym małżeństwie rozpoczęła nowy związek, z którego narodził się najmłodszy syn Miłosz, jednak nowy partner również okazał się nie odpowiedni, w dodatku uzależniony od alkoholu. Zamieszkała u swoje schorowanej matki, którą się opiekuje. Na co dzień pani Monika pracuję jako sprzątaczka, najmłodszy syn uczęszcza do żłobka, Kacper cierp na schizofrenię i nie jest zdolny do podjęcia pracy. Marysia studiuję a Dominika z powodu pracy mamy na dwie zmiany zajmuję się bratem i pracuje dorywczo. Rodzina utrzymuje się z pensji pani Moniki, świadczeń socjalnych i emerytury pani Zofii (5059 zł). Po odliczeniu kosztów utrzymania mieszkania rodzinie zostaje na życie ok. 483 zł na osobę.

      Szczególne upominki:
      jeździk - motorek (Miłosz) kremy liftingujące (Pani Monika), książki - kryminały (Dominika), głośniki (Kacper), kosmetyki typu - cienie do powiek , tusz itd.(Marysia)
      • livia.kalina Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 22:50
        Ale przytaczasz tę historie bo uważasz, ze im jest lekko, czy prezenty jakieś niewyobrażalne?
        • 35wcieniu Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 23:01
          Pewnie uważa - i słusznie- że jak ktoś ma męża w ZK, wiąże się z alkoholikiem, rozmnaża się z nim, wychowuje dorosle dzieci i ma problem pt. "tylko 500 zł po odjęciu opłat na osobę" to coś tu poszło zdecydowanie nie tak.
          Naprawdę te głośniki i tusz do rzęs to najmniejszy problem, niech sobie dostaną.
        • aniani7 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 23:14
          Mniej wiecej to co 35wcieniu napisała, poza tym uważam, że pani zaczęła za wcześnie się rozmnazac, inaczej miałaby dodatkowe 2000 zł i ze studentka Marysia mogłaby sama zarobić na swoje smarowidła oraz inne potrzeby, podobnie jak Dominika (Kacper jest w żłobku, a z chorym bratem i tak nic poradzi, jeżeli ten będzie agresywny). Ten krem liftingujacy też jest niepokojący, bo jeszcze mama pozna następnego partnera.
          • aniani7 Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 23:16
            *Miłosz jest w zlobku
      • mia_mia Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 10:03
        Czyli podsumowując, 5 dorosłych osób ma do utrzymania dwulatka chodzącego do żłobka. Kacper, jeśli jest niezdolny do pracy, to otrzymuje rentę. Dwulatek dostaje zapewne alimenty i 500+.
        Przez takie rodziny, trudno jest przebrnąć, żeby znaleźć kogoś potrzebującego.

        • 3-mamuska Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 11:12
          mia_mia napisał(a):

          > Czyli podsumowując, 5 dorosłych osób ma do utrzymania dwulatka chodzącego do żł
          > obka. Kacper, jeśli jest niezdolny do pracy, to otrzymuje rentę. Dwulatek dosta
          > je zapewne alimenty i 500+.
          > Przez takie rodziny, trudno jest przebrnąć, żeby znaleźć kogoś potrzebującego.
          >


          Pani spłaca ogromy dług. Gdyby była na czysto pewnie byłoby łatwiej.
          Starają się i nie maja wygórowanych potrzeb.
          Obrzydliwe jesteście. Same zajmijcie się chory umysłowo człowiekiem nawet nie zdajecie sobie sprawy jakie to obciążenie psychiczne i stres. Ze czasem wstać się z łóżka nie chce.😔
          • 3-mamuska Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 11:13
            Poza tym tez nie widomo jakie rejony i jak jest z praca.
            • 45rtg Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 11:18
              3-mamuska napisała:

              > Poza tym tez nie widomo jakie rejony i jak jest z praca.

              Z każdego rejonu dwudziestoparoletnie konie mogą pojechać za pracą do większego miasta, albo i na zmywak.
              • ad.a6 Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 12:35
                Lubię to smile
          • mia_mia Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 11:37
            Jeśli pani spłaca dług, to ciężar utrzymania rodziny biorą na siebie pozostałe dwie dorosłe kobiety, a studentka pomaga mamie przeprowadzić upadłość konsumencką.
            Nic ci nie zgrzyta w tym, że 25 latka zajmuje się tylko studiowaniem, a 21 pracuje dorywczo, kiedy w domu jest bieda?
            Jeśli schizofrenika trzeba pilnować 24/dobę to w danym momencie nie nadaje się do życia poza szpitalem i to w domu, gdzie jest małe dziecko, bo w nieuregulowanej chorobie to pilnowanie nic nie da.
            • astrum-on-line Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 13:26
              O ile wiem to upadłość konsumencka wymaga posiadania całkiem sporych środków na przeprowadzenie procedury i właściwie niewiele pomaga. Schizofrenik być może ma rentę, być może nie. Może jest na tyle chory, że nie bardzo nadaje się do życia ale też nie będą go trzymali całe życie w szpitalu. Zresztą wcale nie jest łatwo umieścić chorą osobę w ośrodku do tego przeznaczonym jeżeli nie ma się sporych funduszy. Wiem, bo właśnie w mojej rodzinie jest taki problem.
              Studentka pewnie studiuje, bo ma nadzieję, że dzięki temu będzie jej się lepiej żyło niż żyje się jej matce. Jej siostra stara się matkę odciążyć i finansowo i fizycznie i psychicznie. Jeżeli babcia i brat wymagają poważnej opieki to to jest to ciężka praca. Tu jeszcze jest dwulatek, który też wymaga opieki. Matka na zmywak nie wyjedzie, bo musi się opiekować rodziną. Jedna siostra studiuje, pewnie pracuje obok studiów i w wakacje. Ta druga siostra mogłaby wyjechać ale na zmywaku w końcu nie zarobi kokosów, może wyśle do domu 100 - 200 euro miesięczenie. Być może znacznie potrzebniejsza jest jej pomoc na miejscu, inaczej matka nie dałaby sobie rady.
              Trochę empatii, ja wiem że zdaniem niektórych każdy kto ma problemy ma je bo jest głupi i niezaradny, ale w tym przypadku akurat rodzina chyba rodzina stara się jakoś wyjść na prostą. I tak wiemy o nich tyle, co wolontariusz napisał, a mam wrażenie, że niektóre opisy tworzone przez wolontariuszy są mało zgrabnie napisane.
              • 35wcieniu Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 13:30
                Powtórzę: jak ktoś ma męża w ZK, wiąże się z alkoholikiem, rozmnaża się z nim, wychowuje dorosle dzieci i ma problem pt. "tylko 500 zł po odjęciu opłat na osobę" to coś tu poszło zdecydowanie nie tak. Nie wiem co ma do tego empatia, nikt jej tych facetów nie wybierał, a wiele osób żyje za podobne kwoty i nie wyciąga rąk po więcej argumentując tym że ten facet taki, tamten owaki, a tak w ogóle trzeba wychowywać masę dorosłych dzieci.
                • ofelia1982 Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 19:31
                  No to popełniła wiele błędów w przeszłości. I...? Jest jak jest. Rozumiem, że pomagasz tylko tym co im się noga powinela, a nie tym co może w przeszłości dali ciała?
              • mia_mia Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 14:26
                W wieku 25 lat zajmować się tylko studiowaniem? Wybacz, ale to trzeba mieć bogatych rodziców lub męża i nie mieć głowy do nauki, bo to już mocno przeterminowany student. 21 latka po pilnowaniu babci i brata może normalnie pracować, a nie dorywczo albo zamienić się z matką i samej zając się sprzątaniem. Ani babcia ani brat nie są obłożnie chorzy, bo to zawsze jest zaznaczone.
                Mi takie rodziny odbierają serce do różnych akcji. Za długo żyję, żeby wierzyć, w niektóre historie.
                • astrum-on-line Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 17:57
                  Może zaczęła studia w wieku lat 24. Może wcześnie przez dwa lata przez dwa lata w jakiejś lokalnej przetwórni obierała cebulę albo oprawiała w zimnie śledzie na sałatkę i do niej dotarło, że nie chce tak żyć do końca życia. Potem dwa lata pracowała na zmywaku w Anglii, żeby trochę uzbierać na start w innym mieście albo mieć na opłacenie pierwszego roku studiów. A może miała depresję i nie była wstanie się pozbierać. Nie wiem, nie znam tych ludzi, wiem tyle co jest opisane w przytoczonej tu notce. Oczywiście, są ludzie którzy podejmują same trafne wybory w życiu, od piątego roku życia wiedzą, co mają zrobić żeby to profitowało i całe ich działanie podlega żelaznej dyscyplinie. Niestety większość z nas tak nie funkcjonuje, popełniamy błędy, czasem na skutek emocji, czasem własnej głupoty. Ma rodzina prawo ubiegać się o pomoc? Widocznie ma, nie wiem jakie są kryteria przystąpienia do Szlachetnej paczki. Ja mogę uznać, czy chcę im pomagać czy nie, ale ich życie i ich wybory życiowe to nie moja sprawa. Nie pomogę im, bo nie biorę udziału w Szlachetnej paczce, nie pasuje mi idea tego programu, oprawa. Nie lubię takiej dobroczynności w rodzaju dobrej pani, uważam, że znacznie lepsze jest systematyczne likwidowanie biedy na przykład przez 500+ (no teraz to możecie mnie zjeść, chociaż sama nie mam dzieci, więc żadnych zasiłków na nie nie pobieram).
              • grrru Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 17:05
                Nie trzeba mieć żadnych środków, wypełnia się prosty formularz. Pani przysługuje darmowa pomoc prawna, może to z prawnikiem wypełnić. Musi tylko oddać cały majątek, a chyba nie ma nic, czyli to nie problem. Po kilku latach będzie wolna od długu. Warto.
    • mgla_jedwabna Re: Szlachetna Paczka 22.11.18, 23:53
      Zastanawia mnie jeszcze jedno: ludzie opisani najpierw jako samotni, z dorosłymi dziećmi w dalszym opisie. Brak wzmianek o pomocy ze strony tych dzieci. Wysyp wyrodnego potomstwa czy też efekt własnych działań wychowawczych?
      • 3-mamuska Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 11:15
        mgla_jedwabna napisała:

        > Zastanawia mnie jeszcze jedno: ludzie opisani najpierw jako samotni, z dorosłym
        > i dziećmi w dalszym opisie. Brak wzmianek o pomocy ze strony tych dzieci. Wysyp
        > wyrodnego potomstwa czy też efekt własnych działań wychowawczych?



        Przeczytaj wątek pana który pomaga w domu rodzinnym.
        Jak forumki postrzegają pana. Jako frajejra uzależnionego od rodziców.
        • astrum-on-line Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 13:29
          3-mamuska napisała:

          > mgla_jedwabna napisała:
          >
          > > Zastanawia mnie jeszcze jedno: ludzie opisani najpierw jako samotni, z do
          > rosłym
          > > i dziećmi w dalszym opisie. Brak wzmianek o pomocy ze strony tych dzieci.
          > Wysyp
          > > wyrodnego potomstwa czy też efekt własnych działań wychowawczych?
          >
          >
          >
          > Przeczytaj wątek pana który pomaga w domu rodzinnym.
          > Jak forumki postrzegają pana. Jako frajejra uzależnionego od rodziców.


          Prawda, cudowny wątek. Wczoraj czytałam i oczy przeciarałam ze zdziwienia. Potwierdza tylko teorię, że facet ma być wyłącznie bankomatem finansującym tylko własną żonę i dzieci. Teściowie są ewentualnie od wspomagania wnuków finansowo (inaczej lepiej nie, bo a nuż babcia da dziecku nie taki batonik albo nie taką bajkę poczyta).
        • mgla_jedwabna Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 17:46
          W tamtym wątku problemem jest nie sam fakt, że pan pomaga, co nieodcięta pępowina. Czym innym jest np. wspomaganie finansowe rodziców z groszową emeryturą a czym innym takich z emeryturą z kierowniczego stanowiska (co ma tam miejsce).
          • astrum-on-line Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 18:08
            mgla_jedwabna napisała:

            > W tamtym wątku problemem jest nie sam fakt, że pan pomaga, co nieodcięta pępowi
            > na. Czym innym jest np. wspomaganie finansowe rodziców z groszową emeryturą a c
            > zym innym takich z emeryturą z kierowniczego stanowiska (co ma tam miejsce).

            A widziałaś przelewy z ZUS ile ta emerytura z kierowniczego stanowiska wynosi? Bo to naprawdę nie musi oznaczać, że ma emerytury 8 000 na rękę. Mogł piastować do kierownicze stanowisko w połowie lat 70-tych przez kilka lat, potem chorować i mieć rentę a w latach 90-tych mieć problemy ze znalezieniem pracy (jeszcze takiej na etat), w rentę zabraną, bo nie był aż tak chory. I teraz ma 1500 - 2000 i jeżeli dochodzi do tego kosztowne leczenie i opieka nad obłożnie chorym to wcale nie mają szału.

            W tamtym wątku pani ma problem, bo trudno jej zrozumieć, że pan nie zamierza jej poświęcić całej swojej uwagi, i całego swojego czasu, i całych swoich zasobów finansowych, tylko od razu sygnalizuje jasno, że rodzice są dla niego ważni i zamierza się nimi opiekować. Ja go podziwiam.
    • kosmos_pierzasty Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 09:44
      Nie.
      Wspierałam w tym roku co miesiąc kogoś i nie będę brała udziału w ogólnych akcjach (poza orkiestrą i zbiórką żywności).
      • homohominilupus Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 11:30
        też mam jakiś niesmak, czytając te pełne wyższości wypowiedzi pań z korpo, przytaczających te ah, jakże zabawne opisy rodzin. Po prostu boki zrywać, jak sobie dać zdobić 10 dzieci przed trzydziestką, tatuś w więzieniu, i takie tam kwiatki, hi hi hi Nie to co ja, z idealnym życiem, doskonałą pensją wąskiej specjalistki, cudownym mężem i dwójeczką dzieci, jestem o tyle od nich lepsza.
        Nie chcesz, nie wspieraj, ale daruj sobie poprawianie swojego dnia nabijaniem się z ludzi, bo to słabe jest.
        Co roku przed świętami wątek o Szlachetnej Paczce, i co roku kilka tych samych nicków głównie się w nim udziela.
        • mia_mia Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 11:49
          Gdyby te pracownice korpo przed 30 zrealizowały swoją egoistyczną potrzebę posiadania 10 dzieci, byłyby w podobnym miejscu, gdzie te rodziny.
          Tylko zapominasz o tym, że 10 dzieci nie znajdujesz rano na wycieraczce, a pojawiają się stopniowo i przy którymś, jeśli zależy ci na dzieciach, zauważasz, że budżet się nie spina i wtedy rezygnujesz ze swoich potrzeb, czy to posiadania dużej rodziny czy seksu bez zabezpieczeń z każdym kto się uśmiechnie i skupiasz się na potrzebach tych już posiadanych, a nie na swoich.
          To idealne życie wymaga od piszących wyrzeczeń i spojrzenia dalej niż czubek własnego nosa.

          • agnes_topesto Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 12:10
            no wiesz, budzet to i przy dwjce dzieci moze sie nie dopinac a w życiu to roznie bywa.
            ja za ta akcja jestem, ale pod warunkiem, ze to sa bardzo potrzebujace rodziny i wyjatkowo poszkodowane przez los.

            • mia_mia Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 12:17
              To się poprzestaje na jednym czy dwójce. Mnóstwo ludzi tak robi, bo wie, że finansowo nie dadzą rady z większą ilością.
            • ad.a6 Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 12:39
              Skoro mi się budżet nie spina przy dwójce dzieci to nie płodzę kolejnych. Proste.
          • kota_marcowa Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 12:46
            Zapomniałaś jeszcze o niemożności podjęcia pracy z powodu opieki nad dziećmi (najmłodsze w wieku szkolnym) tudzież niezwykle ciężkiej choroby, jaką jest nadciśnienie. Ewentualnie wychowywanie ponad dwudziestoletnich pociech, które mają marzenia.
            Nikt tu się nie nabija z realnie potrzebujących, samotnych staruszek po 80 (widziałam aż 3), czy osób dotkniętych poważnymi chorobami faktycznie uniemożliwiającymi pracę.
            Ale sorry, jak czytam o staruszce lat 52, która do pracy iść nie może, bo ją kolana bolą, albo nie panujących nad popędem patusach płodzących gromadkę dzieci i żądających paczki za kilka tysięcy złotych, to mam wrażenie, że ktoś sobie z darczyńców próbuje robić jaja.
            • homohominilupus Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 13:33
              Masz rację. Tylko ten ton wypowiedzi, co roku taki sam, mnie uwiera.
              • kota_marcowa Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 15:58
                Ale ty się serio dziwisz, że żądania luksusów za kilka tysi przez totalnych, bezczelnych pasożytów i dzieciorobów, podczas gdy darczyńcy sami nie są krezusami i często kupują coś kosztem czegoś, dodatkowo zap*ie*przając na to i mając dzieci w placówkach, budzi agresję?
                ton wypowiedzi i tak jest mega łagodny, bo to całe towarzystwo powinno się określić słowami, które na forum by wycięto.
        • 35wcieniu Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 12:27
          Nie jestem panią z korpo. Nie zarabiam dużo. Nie jestem wąską specjaliską, szeroką zresztą też nie. Nie uważam że człowiek ma nad wszystkim w życiu kontrolę, wręcz przeciwnie.

          Ale TAK, płodzenie 10 dzieci i labiedzenie "jak teraz żyć" uważam za dość zabawne.
          • homohominilupus Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 12:45
            Zgadzam się, że jest to nieodpowiedzialne. Że ci ludzie w większości przypadków sami odpowiadają za stan, w którym się znajdują. Ale na miłość boską, ton niektórych wypowiedzi mnie obrzydza.
            Sama nie wspieram akcji, ale nie poprawiam sobie nastroju wynajdowaniem kolejnych 'kwiatków'.
            • jak_matrioszka Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 14:25
              Idea Szlachetnej Paczki jest poprawienie sobie nastroju. Pompatyczna nazwa miała przyciagnać tych, których stać na kupienie sobie przydomka szlachetny, ale poszło nie po myśli założycieli i nastrój poprawiaja sobie czytajacy-niepłacacy wink
              • astrum-on-line Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 18:19
                jak_matrioszka napisała:

                > Idea Szlachetnej Paczki jest poprawienie sobie nastroju. Pompatyczna nazwa miał
                > a przyciagnać tych, których stać na kupienie sobie przydomka szlachetny, ale po
                > szło nie po myśli założycieli i nastrój poprawiaja sobie czytajacy-niepłacacy ;
                > )

                10/10

                Lepiej nie można ująć.

                Nie ma to jak żalić się, że musilibyśmy się w pięć osób na pralkę składać, ale się nie dołączę, bo ja u siebie nie mam takiej wypasionej, jaką byśmy kupili temu pasożytowi, co mu się nie chce pracować. I dzięki temu poczuję się taki macho, bo ja to nie to, co te darmozjady. No w końcu jak ja coś daję komuś z głębi mojego szlachetnego serca to powinien się cieszyć i do ziemi mi bić pokłony z wdzięczności, że starego dziada, co mi zalegał w piwnicy, mu wepchnęłam.
    • ad.a6 Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 12:30
      Nie. Dzieci mają 500+ a dorośli niech się wezmą za robotę.
    • monique_alt Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 12:55
      Wspieram - skrzyknęli się chetni ludzi w mojej firmie.
      Pomagamy samotnej matce z dwójką dzieci - 4 i 1,5 roku.
      Kobietę mąż zostawił, nie płaci alimentów.
      W potrzebach wpisane jest - pomoc prawna w odzyskaniu od byłego męża alimentów, oraz pomoc w załatwieniu żłobka dla najmłodszego żeby kobieta mogła iść do pracy. Oprócz tego prośba o odzież dla dzieci i trwałe jedzenie.
      Jak dla mnie osoba godna pomocy - jest po prostu na zakręcie życiowym.
    • asasa5 Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 13:54
      Nie wspieram. Rodzina, którą wspiera szkoła syna:

      Pani B. i pan S. wychowują pięcioro dzieci – (1 rok), (4 latka), (10 lat), (16 lat) i (17 lat). Jedynym żywicielem rodziny jest pracujący pan S. Pani B, ze względu na opiekę nad dziećmi, jest osobą niepracującą.

      Trójka najstarszych dzieci chodzi do szkoły. Młodsze zostają pod opieką mamy, ponieważ rodziców nie stać na żłobek i przedszkole. Rodzina bardzo lubi spędzać ze sobą czas.Wśród najważniejszych potrzeb rodzina wymienia lodówkę, ubrania oraz żywność.

      Ja pie.... mają 4x500zł, a kobieta nie pracuje bo zajmuje się dziećmi - nie stać jej na placówki - to już w Polsce nie ma bezpłatnych placówek, albo z niskimi opłatami, zwłaszcza dla rodzin wielodzietnych? Kto to w ogóle zatwierdza? Jest tylu NAPRAWDĘ potrzebujących, że aż się przykro robi, jak się takie coś widzi....
      • morekac Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 13:59
        Jeśli mieszkają na zadupiu - to bardzo możliwe, że nie ma placówek typu żłobek. Albo bez samochodu nie ma jak do placówki czy do pracy dojechać.
        • asasa5 Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 14:10
          Nie mieszkają na zadupiu. (Nie wkleiłam informacji ale to miasto ok 20tys mieszkańców). Do tego kiedyś nie było 500+ i jak wtedy sobie radziły takie rodziny? Teraz oprócz pensji ojca dostają co miesiąc 2tys, a może nawet 2,5tys i jeszcze trzeba im pomagać? Dla mnie to chore.
          • morekac Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 16:08
            70% polskich gmin nie prowadzi żadnych żłobków.
            • 35wcieniu Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 18:04
              W tej sytuacji zaiste należy kontynuować rozmnażanie!
        • mgla_jedwabna Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 17:52
          Na zadupiu bez żłobka można wynająć opiekunkę za niewielkie pieniądze. Taką 21-łatkę "wychowywaną" przez "niepełnosprawną" z powodu nadciśnienia mamusię.
      • katriel Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 16:11
        > Ja pie.... mają 4x500zł, a kobieta nie pracuje bo zajmuje się dziećmi - nie stać jej na placówki -
        > to już w Polsce nie ma bezpłatnych placówek, albo z niskimi opłatami, zwłaszcza dla rodzin
        > wielodzietnych?

        Anienie. Żadna matka roczniaka nie powinna musieć pracować i koszty złobka nie mają tu nic do rzeczy. Roczniak to jest bardzo małe dziecko, które potrzebuje matki, a nie placówki.
        Czterolatkowi może by i się przydała, ale też bez przesady: będąc jednym z pięciorga rodzeństwa socjalizację ma gratis w domu, więc skoro matka i tak w domu jest z roczniakiem, to niechże i on sobie jeszcze rok posiedzi.
        Ja bym generalnie wspierała osobistą opiekę nad dziećmi do lat 3 również u ludzi biednych, o ile rodzina jest wydolna wychowawczo.
        • mgla_jedwabna Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 17:55
          Osobista opieka nad dziećmi aż do trzeciego roku życia to jest luksus, na który tych ludzi nie stać. Roczniakowi nic by się nie stało, gdyby jego matka na kilka godzin w ciągu dnia ruszyła się do roboty.
          • 35wcieniu Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 18:06
            Pomijając już fakt że jak taki problem, bieda i trzeba z dzieckiem siedzieć, to po co bylo im kolejne?
            • berdebul Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 18:34
              Pan Bóg dał dziecko, to i da na dziecko.
          • madziulec Re: Szlachetna Paczka 23.11.19, 08:00
            Szczerze to jestem ciekawa gdzie jest ta praca na kilka godzin dziennie.
            Nie to żebym wybrzydzała, ale jakis czas temu szukałam pracy właśnie na pół etatu. Bo tak mi pasowało z powodu szkoły syna. I co? Jakoś w wielkiej Warszawie nie za bardzo oferowali coś zgodnie z tym, co umiem robić.
            DO tego tak: dojazd ode mnie 1,5 godziny w jedną stronę...
            No rzeczywiście wszystkie te matki roczniaków rzucaja wszystko i leca do roboty na kilka godzin dziennie.
    • iberka Re: Szlachetna Paczka 23.11.18, 17:54
      Nie, nigdy tego nie robiłam
    • lily_evans11 Re: Szlachetna Paczka 22.11.19, 23:54
      Tadam! Ten wątek stanowczo zapowiada święta! Czas już myć okna albo co.
      • 35wcieniu Re: Szlachetna Paczka 23.11.19, 00:27
        Tylko że on sprzed roku.
        • ania.remez Re: Szlachetna Paczka 23.11.19, 03:05
          Moze ja sie wypowiem, bo napisala pod postem z poprzedniego roku (głupota nie bolil). Moja znajoma od kilku lat zmaga się z problemami po obuocznym odwarstwieniu siatkowki. Na jedno oko juz nie widzi i sa z nim komplikacje. Problem jes takze z drugim. Ma min. silny swiatlowstret. Nie spamietalam co jeszcze. Ma dwoje dzieciaków 9 i 8 lat. Utrzymują się z jej renty 945 zl i pensji meza 2400, 2600 roznie. Jesli ja wozi do Lublina to mniej. Mieszkają w Łomży. Musi leczyć się prywatnie bo szpital nie podejmuje się leczenia. Z lewym okiem z tego co wiem sytuacja jest bez wyjścia. Zmaga się z bólem i jedyne "rozsadne" rozwiązanie prowadziło by do zaniku gałki ocznej. Dopóki pracowała było w miarę. Mają kredyt zaciągnięty na leczenie. Ponadto resztki kredytu na mieszkanie. I nie jest to żądna patologia. Po przejściu na rentę zeby starczyło na życie dobijala to jedno oko redagowaniem prac i tekstów. Teraz, kiedy ja odwiedzilam sama się załamałam. Odkad nie może dorabiać brakuje im wszystkiego. Jeśli chodzi o dojazdy pomoglam jej założyć zrzutke, ale brakuje na kolejny wyjazd pawie 300 zł. Z tych zbieranych starczyło na 2 wyjazy. 27. 11 musi byc w Lublinie. Jeśli ktoś chce poczytać jej historię, proszę. Wiele mnie kosztowało zeby ja przekonac do zalozenia zrzutki.
          zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
          Może ktoś moglby zorganizować zakupy żywieniowe. Ja sama nie dam rady w takim zakresie, jakiego potrzebuje Pomagam ile mogę. To na prawdę dobra i pracowita dziewczyna. Uderzylo mnie to co powiedziala ostatnio, ze najgorsze są wyrzuty sumienia, że przez jej oczy cierpia jej dzieci. Zawsze to one liczyły sie przede wszystkim. Chce zaprzestac leczenia bo nie ma pieniedzy. Nie wiem jak jej pomoc. Zawsze mowila, ze sa inni bardziej potrzebujacy. Wiele razy sama pomagala. Mnie także, zwłaszcza w rozliczeniach z podatku (za darmo). Nigdy nikomu nie odmowila pomocy. Nie skarzy sie. Dzieci są czyste, ubrane na ile sobie odowia jedzenia. Jedyne co to brakuje na żywność. Zawsze z zarobionych pieniędzy sie utrzymywali. Zawsze wszystko planowała tak, zeby dzieci byly na 1 miejscu. Wiele osób, już po tym jak przeszla na rentę mówiło jej, że nie może pisać, bo ma tylko 1 oko, ale ona zawsze powtarzala, ze dopoki jeszcze widzi i moze, musi i tyle. Poradzcie co można zrobić. Zbieramy dokumentację zeby się zgłosić do fundacji Stonofga. Może się uda coś pomoc. Ale póki co musi koniecznie jechać do Lublina 200 paliwo 230 wizyta. Później okulary. To kolejny wyjazd i kolejna wizyta tym razem u optometrysty. Konieczne szkla fotochromowe.
          • alpepe Re: Szlachetna Paczka 23.11.19, 12:05
            napisz do mnie na alpepemałpagazetakropkapl, proszę.
    • madami Re: Szlachetna Paczka 23.11.19, 10:41
      Najbardziej potrzebujące są osoby starsze, często samotne, porzucone schorowane. Celowałabym tylko w tę grupę ( tylko chciałabym wiedzieć czy przypadkiem owa starsza schorowana i biedna i oddaje połowy emerytury na Radio Maryja - - znam taki przypadek wink)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka