taki-sobie-nick Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 25.11.18, 19:12 ale wkurza mnie już poczucie że jakaś kobieta wybrała sobie naście lat temu dywan, czy rolety rzymskie, a ja się tego nie mogę pozbyć bo nowy dywan takiej wielkości jest drogi No straszne. Kup używany. Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 25.11.18, 19:37 jeszcze_blizniaki napisała: > Kupiliśmy nastoletni dom, spora działka, cisza. Ale kupując mieliśmy zamiar odn > owić, zrobić po swojemu kuchnię, łazienki itd. I nie patrzyliśmy pod tym kątem. > A efekt jest taki, że nie ma kasy na remonty, ulepszenia, itd. Kupiliście dom do remontu i przed kupnem nie zrobiliście kosztorysu??? Nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
jeszcze_blizniaki Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 25.11.18, 21:06 Usprawnienie kuchni, łazienek planowaliśmy robić sukcesywnie, na to trzeba czasu. Sporo już zrobiliśmy na zewnątrz chociażby. Odpowiedz Link Zgłoś
norra.a Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 25.11.18, 21:28 Mam podobnie, też kupiłam dom kilkunastoletni, powoli go remontujemy. Najgorsze, że niektóre rzeczy są bardzo porządne i żal mi się ich pozbywać tylko dlatego, że mam inny styl. Np kuchnia była w sielankowym stylu, waniliowe fronty i czerwonawy granit, ktoś kiedyś na nią sporo pieniędzy wydał, a my od razu ją wymieniliśmy... mam też schody na piętro całe z marmuru, ale ma taki irytujący żółty odcień, no i zimne to jest. Wymieniłabym to na jakieś drewno, no ale żal wywalać na śmietnik taką ilość kamienia. Wiem, problemy pierwszego świata... Odpowiedz Link Zgłoś
juuuu7 Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 11:04 Dlatego ja nie kupilabym domu z drugiej reki jesli nie mialabym zamiaru calosci remontowac. Po prostu w ogloszeniach same koszmarki za kosmiczna kase a ja i tak musialabym skuwac wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 11:16 bo w wiekszosci sprzedajacy uwazaja swoje ludwiki i kafle 20letnie za atut -przeciez dom jest wykonczony i mozna sie wprowadzac ogladam kolo siebie domy na sprzedaz w necie - chalupy 20-30letnie, wykonczenie takoz i ceny typu 1,5mln - 2mln a w remont trzeba wlozyc min 0,5mln bo to hangary, gdzie 2km dalej jest nowy dom za 1,4mln z bardzo atrakcyjnym wykonczeniem ale z mniejsza dzialka. Odpowiedz Link Zgłoś
norra.a Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 13:45 Ale ja kupilam dom w super lokalizacji (gdzie nie ma wolnych działek albo są mikroskopijne) i to w cenie (za metr2) stanu deweloperskiego. Dzięki temu, że było wyposażone mogliśmy się przeprowadzić w dniu aktu notarialnego, poprzednie mieszkanie szybko wystawić na sprzedaż i powoli się urzadzać. Każde rozwiązanie ma jakieś plusy i żadne nie jest idealne. Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 25.11.18, 23:07 jeszcze_blizniaki napisała: > Usprawnienie kuchni, łazienek planowaliśmy robić sukcesywnie, na to trzeba czas > u. Sporo już zrobiliśmy na zewnątrz chociażby. Czyli zdawałaś sobie sprawę, że upłynie sporo czasu zanim ten dom stanie się taki, jakiego chciałaś? To teraz nie narzekaj, tylko zróbcie sobie harmonogram zmian i remontów uwzględniający Wasze możliwości czasowe i koszty i wprowadzajcie go w życie. Uszy do góry, dużo ludzi jest w takiej sytuacji, że kupują nieruchomość i stopniowo doprowadzają nabytek do pożądanego stanu. A stary dywan po kimś wyrzuć w cholerę - można mieszkać bez dywanów . Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 25.11.18, 23:22 jeszcze_blizniaki napisała: > Usprawnienie kuchni, łazienek planowaliśmy robić sukcesywnie, na to trzeba czasu. Sporo już zrobiliśmy na zewnątrz chociażby. pozostaje mieć nadzieję, że to prace zero-kosztowe bo ładować kasę w jesienno-zimowy ogródek przy paskudnym wnętrzu to nieporozumienie... Odpowiedz Link Zgłoś
fajtekkot Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 25.11.18, 21:21 nie wiem czy pociesze- mieszkamy u siebie od prawie 9 lat- i ciągle jest coś do zrobienia. myślę że każdy czy to dom czy mieszkanie, wymaga zmian.obojętnie ile się mieszka. myślę też ze ten chwilowy marazm jest naturalny.bo najpierw było szukanie,przeprowadzka,zamieszanie. gdy wszystko opadło i w dodatku zrobiło się szaro to trudno dostrzec piękno mieszkania na wsi. ale ono mimo że ukryte to JEST. jedyne co możesz zrobić to przeprowadzać małe zmiany,działać. po troszku, skupiać się na tym co SIĘ DA a nie na tym czego (w tej chwili) nie da się zrobic. uśmiechu i POWODZENIA Odpowiedz Link Zgłoś
jeszcze_blizniaki Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 17:53 😘 tak, już mam plan na małe zmiany Odpowiedz Link Zgłoś
ganesza Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 25.11.18, 21:51 zaczęłam czytać odpowiedzi i mnie z lekka zmroziło i odpuściłam sobie, bo nie mam ochoty zmagać się z paniami, które znalazły kolejna okazję, by się poczuć lepiej. nie pomogą Ci żadne teksty typu 'to głupota kupować...', 'nie wiedziałaś, że ...' etc. jest to co jest. kupiłaś, bo chciałaś i są plusy tego, co kupiłaś. męczy Cię, że nie jesteś u siebie, bo są tam rzeczy, które Ci nie pasują a nowe kosztują majątek. nie zamierzam Ci mówić co powinnaś/możesz zrobić. nie jestem Tobą. opowiem Ci o sobie, może Ci pomoże ogarnąć sytuację. maj 2017 - wymówiono nam najem mieszkania. szukamy, szukamy. znaleźliśmy lepsze, z ogródkiem, garażem, ale pierwsza umowa tylko na rok. mieszkanie nie było umeblowane. kuchnia w zabudowie + stół i nic więcej. mieszkanie świetne, bierzemy. całe umeblowanie kosztowało nas max. 1500. kupiliśmy łóżko i materac (nowe, jedyne nowe rzeczy). reszta rzeczy z olx. meble do pokoju (szafa, coś w typie komody z regałem na książki i oszkloną witryną, lite drewno, częściowo w kolorze drewna, częściowo zielone) za 250 zł. dywan, prawie nówka, chyba 2 na 3 (drogo bo za 50 złotych mogłam kupić nówkę tego samego rozmiaru, ale w błękitach) w świetnym stanie za 150 zł. dwuosobowa kanapka (rozkładana do spania) w brązo-beżach za 50 złotych. cztery tapicerowane taborety za 50 złotych. narożna (drewniana) szafka do sypialni za 30 zł, mieści się tam kilkadziesiąt książek i jest gdzie postawić lampkę (25 zł) do czytania. stolik i dwa krzesełka + poduszki do ogródka (nówki z jyska na wyprzedaży) za w sumie jakieś 120/130 złotych. i jeszcze stolik, drewniany, na kółkach za chyba 50 złotych. jeszcze zapłaciliśmy za fachowca, który z jakimś karcherem czy cóś wyczyścił dywan, kanapę i taborety. acha, kupiliśmy też własne firany. rok później kupiliśmy to mieszkanie. po zakupie zostało nam dość, by kupować nowe rzeczy. kupiliśmy nowe pralkę, lodówkę i biblioteczkę. nie zmieniliśmy i nie będziemy zmieniać nic z tych tymczasowych rzeczy za grosze, bo są fajne i nam pasują. wymienimy łóżko i materac,, bo były kupowane po taniości (na rok) z konieczności (bo nie wywalę kupy kasy na rzeczy na rok). ale jeszcze rok/dwa dadzą radę i kupimy full wypas. acha, jeszcze kupiłam za 20 złotych + drugie tyle za osprzęt papierową kulę lampę do sypialni (to akurat dlatego, że nic mi się nie podobało z lamp i poszłam po taniości.) lampa jest świetna i nie zamierzam jej wymieniać. o co mi tak naprawdę chodzi w tej opowieści? masz dom, który chciałaś mieć, ale nie masz kasy by go urządzić tak jak byś chciała. wyluzuj. wejdź na olx, pewnie również gratkę czy co tam jeszcze. daj sobie czas, nie kupuj teraz zaraz natentychmiast. szukaj rzeczy, które Ci przypasują. jak chcesz to przyjmij, ze to na tymczasem, ale kupuj tylko to, co ci pasuje. będziesz mieć więcej pieniędzy kupisz/dokupisz. i nie przejmuj się, że będziesz szukać i nic. w pewnym momencie pojawią się rzeczy dla Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
jeszcze_blizniaki Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 17:56 ganesza, 😊 szperam na olx, sporo rzeczy używanych kupuję, np dla dzieci. Są często perełki, tak. Odpowiedz Link Zgłoś
vinca Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 25.11.18, 21:59 Haha ja tak troche mam, ze trawa zawsze bardziej zielona gdzie indziej Jak mieszkalam w mieszkaniu, to dostawalam w nim furii - ze za ciasno (wcale nie bylo male), ze brak przestrzeni, ze kazde wyjscie na dwor z dzieckiem to wyprawa. Jak przeprowadzilam sie do domu to wrecz fizycznie odżyłam. To byla mega ulga. Mija właśnie rok ktory byl super bo juz w kwietniu bylo po 20 stopni i mozna bylo nie zamykac tarasu przez cale dnie. Mija wlasnie rok. I nachodzą wątpliwosci Że droga dojazdowa (300m) nieoswietlona i dziki grasują przez co boje sie sama ją pokonywać. Że do sklepu najblizszego muszę iść jakieś 12 minut ale zazwyczaj robie wieksze zakupy gdzie indziej raz na pare dni i jezdze samochodem. Non stop cos do zrobienia, posprzatac dom na raz fizycznie nie daje rady. No i troche mi slabo jak mysle o tym co bedzie za 11 lat. Dojazdy córki do jakiejs szkoly sredniej, wracanie po nocy... W sumie to najbardziej mnie dręczy. No ale za 11 lat to ja moge z powrotem do miasta wrocic jak nie da sie zyc Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 08:59 Dzikom to chyba najbardziej zaszkodził Brzechwa robiąc im czarny PR. Dziki same z siebie ludzi nie atakują. Niebezpieczne mogą być sytuacje, gdy wejdziesz na śpiącego (ale na drodze to raczej o to trudno ) lub idziesz np. z psem i trafisz na lochę z małymi, a psa nie upilnujesz, żeby szedł przy nodze... A tak? Nic Ci nie zrobią. Odpowiedz Link Zgłoś
jeszcze_blizniaki Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 09:47 Odnośnie dzików, u nas po wsi też chodzą po zmroku, nawet po 19. Iść z psem strach na spacer. Robią demolkę wzdłuż ulicy. Ale potrafią ruszyć i pogonić na płot, nie niepokojone. Bardzo trzeba uważać. Odpowiedz Link Zgłoś
vinca Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 23:39 Dosłownie dzisiaj jak wracałam z córką z przedszkola drogę przebiegł nam wielki dzik. To nie są takie na wpół oswojone dziki jak w mieście które chodza jak psy. To są dzikie zwierzęta i ja się ich boję. Lipa bo trudno żebym 400m do przedszkola dziecko samochodem woziła... Odpowiedz Link Zgłoś
vinca Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 23:40 Aha, to było o 15:00 czyli zupełnie jasno jeszcze było... Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 27.11.18, 08:15 Przebiegł, to przebiegł, widocznie mu pasowało przebiec, ale przecież się na Was nie rzucił... Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 27.11.18, 10:52 kosmos_pierzasty napisała: > Dzikom to chyba najbardziej zaszkodził Brzechwa robiąc im czarny PR. Dziki same > z siebie ludzi nie atakują. Niebezpieczne mogą być sytuacje, gdy wejdziesz na > śpiącego (ale na drodze to raczej o to trudno ) lub idziesz np. z psem i traf > isz na lochę z małymi, a psa nie upilnujesz, żeby szedł przy nodze... A tak? Ni > c Ci nie zrobią. A jak idziesz bez psa i trafiasz na lochę z małymi? Na ulicy z ogrodzeniami, gdzie nie masz gdzie uciec w razie czego? No moja córka nie ryzykowała, zrobiła w tył zwrot i poszła okrężną drogą. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 27.11.18, 12:01 Zrobiłabym tak samo. Została zaatakowana? Goniła ją ta locha? No nie. Czyli dziki same z siebie się na ludzi nie rzucają. Odpowiedz Link Zgłoś
vinca Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 27.11.18, 17:05 Napiszę tak: wczesniej mieszkałam w miescie i czesto spotykalam dziki ALE zazwyczaj zauwazalam je ze sporej odleglosci. Mialam czas na reakcję, miałam jak je ominąć. Tu gdzie mieszkam teraz z jednej strony jest szereg ogrodzonych domów a z drugiej gęste chaszcze. Droga jest wąska (ledwo mijają się 2 samochody). Niestety jest wielka szansa, że dzika zobaczę w ostatniej chwili, w odległości paru metrów (dosłownie). Zaskoczona jestem i ja i dzik. Skąd pewność jak się zachowa zaskoczone zwierzę? Zagwarantujesz mi, że nic mi i mojej czterolatce nie grozi? Zapraszam do nas na wieś skoro tak Ci brakuje wrażeń. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 27.11.18, 18:13 Mam "własne" dziki i doskonale wiem, jak to jest jak wyłażą z lasu kilka metrów ode mnie. Dlatego wspomniałam o psie. Bo o tyle, co ja się zachować umiem i jak jestem sama to luz - patrzę sobie na nie z pewnym zachwytem nawet, to pies czasem się rwie na smyczy w stronę zwierzęcia, zaszczeka i to już jest mniej fajne - dwa razy nas locha goniła w takiej sytuacji, no ale właśnie przez psa, jak sama byłam to nigdy, nawet jak dziki były kilka metrów ode mnie. Ale dziękuję za zaproszenie Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 27.11.18, 18:12 kosmos_pierzasty napisała: > Zrobiłabym tak samo. Została zaatakowana? Goniła ją ta locha? No nie. Czyli dzi > ki same z siebie się na ludzi nie rzucają. Ale nie wiem, JAK zachowałaby sie locha, gdyby córka jednak próbowała ją minąć w odległości 2 metrów. Ani ja, ani córka wolimy nie sprawdzać. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 27.11.18, 18:15 Chyba normalne. Po co sprawdzać? Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 25.11.18, 22:10 wyrzuc co ni nie pasuje - z tym dywanem to najprosciej pojdzie, mozesz nie miec dywanu wcale badz kupic jakikolwiek badziewny najtanszy oby tylko byl twoj. Rolety rzymskie tez mozesz wywalic - jak umiesz szyc i masz maszyne i musisz miec cos na onach to szukaj na tymczasowo jakis uzywanych firanek - przerobisz po swojemu. Kuchnia - zastanow sie, co cie najbardziej raz. Kolor? Blat? Sciana? Podloga? I zastanow sie, jak to zmienic tanim kosztem. Tylko nie mow, ze wszystko i tylko granat pomoze Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 25.11.18, 23:24 zamiast dywanu (jeśli jest niezbędny) można kupić wykładzinę dywanową - wychodzi dużo taniej i wybór większy Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 25.11.18, 23:37 czy ja wiem? za m2 w leroy placilam ze 2 lata temu 30zl i to bylo raczej tanio. owszem, byly takie po 10zl ale byly azurowe wrecz. do tego trzeba to obszyc i wcale nie wyjdzie tanio. to juz lepiej dac stary dywan do porzadnej pralni i bedzie jak nowy jesli nie ma dziur czy trwalych plam. za pralnie place chyba 15zl/m2. Odpowiedz Link Zgłoś
lodomeria Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 00:27 Po pierwsze, nie bluźnij. Masz coś, czego większość osób na świecie nigdy nie będzie mieć. Jeśli Ci to pomoże, to pomyśl o tym, że kuchnia czy łazienka może nie w Twoim guście, ale póki sprzęty nie są zniszczone, działają, to nie ma potrzeby wysyłać ich a wysypisko śmieci. Argumentu, że "jakaś kobieta" w ogóle nie rozumiem. Aż taką masz potrzebę rywalizacji z "jakimiś kobietami"? I skąd wiadomo, że to nie jakiś facet ten dywan wybierał??? A na krety to serdecznie polecam bardzo prosty sposób: powsadzanie w różnych miejscach w ogrodzie roślin odstraszających krety. Odpowiedz Link Zgłoś
k1234561 Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 06:47 Jest taka złota zasada:jak się nie ma co się lubi, to lubi co się ma. Krótko mówiąc posprzątaj ten dom od A do Z,bo na zdjęciach syf masz straszny i ciężko ezgystować w czymś takim.Mnie już ten syf by nastrajał przytłaczająco.Nie przeliczyliście kosztów poszliście na hura,to teraz akceptuj to co jest w tym domu i używaj,skoro jest to dobre,działa etc,a to że nie w Twoim guście to teraz sprawa czwartorzędna.Może za kilka lat suksesywnego zbierania pieniędzy będzie stać Was na nowy dywan,nowe meble itd.Teraz musisz zacisnąć zęby,brać t...ek w troki,ogarnąć ten dom i stworzyć na ile się da coś przytulnego z tego co jest,jak najmniejszym kosztem,bo pieniedzy na eksrta wyposażenie póki co nie macie.Ale sorry za błędy i niefrasobliwość się płaci.Kupując ten dom zachowaliście się jak para 13-latków,chcących się pobawić w dom.... Odpowiedz Link Zgłoś
jeszcze_blizniaki Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 06:59 Aaaale .... ja nie wstawiałam tu zdjęć swojego domu 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 09:07 k1234561, jest taka zlota zasada, ze jak sie cos komentuje (a zwlaszcza krytycznie), to sie wpierw dokladnie doczytuje komentowany watek. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 11:44 k1234561, no to się popisałaś, nie ma co.. Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 11:27 "A na krety to serdecznie polecam bardzo prosty sposób: powsadzanie w różnych miejscach w ogrodzie roślin odstraszających krety." O, na ogrodnictwie też się nie znasz, kto by pomyślał... Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 11:48 a podasz przyklad takiej rosliny? Odpowiedz Link Zgłoś
kanga_roo Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 09:13 masz jakiś stryszek lub składzik? to zgarnij ten dywan, rolety, dekoracje, i co Ci się jeszcze nie podoba i jest nie twoje, i schowaj. na razie nie wyrzucasz, więc nie musisz myśleć, czy Twoje wybory są rozsądne. jak już wyczyścisz sobie wnętrza, popatrz, czy tak jest OK, czy widziałabyś coś w zamian. jest jesień, szybko robi się ciemno, trzeba wnętrza maksymalnie rozjaśnić. jasne poduszki, jasne obrusy (ja często używam prześcieradeł), jasne firanki lub zasłony (na wsi za oknem jest ciemno, trzeba czymś jasnym zasłonić te czarne dziury okien), jasne narzuty. i teraz: ikea jest tania (właśnie wczoraj powiesiłam firanki, 15 zł za komplet, mam trzy komplety, dwa w salonie - taka mgiełka i fajny efekt szronu, trzeci w kuchni, tu już zamotałam potrójnie na karniszu, bo szkoda mi ciąć). poza tym ikea jest tania, a używana ikea jest tańsza, lampy, narzuty, zasłony czy nawet meble można kupić za mniej niż 50% ceny sklepowej na olx. do tego zbliżają się święta, zacznij dekorować dom. pomyśl o światełkach, niekoniecznie na zewnątrz (imo są przereklamowane) tylko we wnętrzach. takie małe lampeczki wspaniale ocieplają atmosferę i odwracają uwagę od tego nieładnego. a jak już to wszystko zrobisz, i usiądziesz sobie na kanapie, z jasną podusią i jasnym kocykiem, oraz herbatką z cytryną, i widokiem na ogród (oraz psem u nóg), to pomyśl o tych farbach do mebli i płytek, o których piszą dziewczyny. i zaplanuj sobie, że po nowym roku, mniej więcej do marca, ogarniesz to, co Twoim zdaniem najbrzydsze. a od marca zajmij się ogrodem. ale mądrze się zajmij, kretom odpuść, ogranicz podlewanie, i ogranicz koszenie. zainwestuj w krzewy i byliny - kosztują niewiele, robią duży efekt. rozejrzyj się za roślinami, które można samemu rozmnażać, albo dzielić kępy - to też pomaga, jeśli się nie ma środków. Odpowiedz Link Zgłoś
nuta15 Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 10:08 Ja bym się skupiła na pokoju dziennym, salonie, w którym spędzacie najwięcej czasu. Poza światłem, zasłonami, poduszkami, pledami przytulny, domowy klimat stwarzają rośliny -kwiaty, już niedługo choinka, świąteczne wianki, stoiki , które możesz zrobić sama rodzinne zdjęcia, przedmioty użytkowe i dekoracje z ceramiki i drewna. Jesienią i zimą kolory w naszym domu mają szczególne znaczenie, jasne, ciepłe poprawiają nastrój, zachęcają do posiedzenia na kanapie, przy kominku. Odpowiedz Link Zgłoś
gryfna-frelka Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 12:17 Tak jak dziewczyny Ci wyzej napisaly, docen plusy sytuacji. Owszem, dochody ulegly zmniejszeniu, dom juz kupiliscie i splacacie teraz kredyt wiec nie ma za bardzo srodkow na remonty. ALE : macie sprawna kuchnie i lazienki. Nie trzeba na gwaltu rety robic prowizorki zeby jako-tako upichcic obiad a dzieci zeby jakostam sie umyly. Macie meble wiec nie siedzicie rodzinnie na ziemi. Nie potrzebujecie wiec pieniedzy na to zeby dom sprawnie funkcjonowal, a to w obecnej sytuacji jest bardzo wazne. Ustal jaka konkretnie chcialabys kuchnie, a jakie lazienki. Ile to bedzie kosztowalo (jak najdokladniej) i jak jest z dostepnoscia materialow. Nastepnie zaplanuj - a wlasiwie zaplanujcie razem to wszystko - jakie macie obecnie mozliwosci oszczedzania i jak dlugo zajmie Wam odlozenie na remont tego i tamtego pomieszczenia. Przyjrzyj sie budzetowi, moze da sie okroic jakies pozycje tak zeby te oszczednosci szybciej przyrastaly. Z konkretnym planem jest juz inaczej bo idzi sie cel a i motywacja zwieksza sie zeby go osiagnac. Wasza sytuacja finansowa moze ulec zmianie i wtedy szybciej przeprowadzicie zmiany, ale po drodze naprawde nie bedzie Wam zle, jednynie mniej estetycznie(!) niz wczesniej myslalas. Pomyslcie tez dlugofalowo : czy pokonczycie remonty w momencie kiedy bedziecie jeszcze mieszkac z dziecmi? Jezeli wyjdzie Wam ze dom bedzie wykonczony kiedy dzieci beda juz na studiach, to moze warto przemyslec zmiane lokum w jakimstam okresie czasu? Odpowiedz Link Zgłoś
jeszcze_blizniaki Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 13:57 Dzięki za sensowne rady, masz rację. Na starość chcemy wrócić do miasta, bo nie widzę siebie jako babci na wsi 😊 A dom normalnie funkcjonuje, tylko mnie tak po babsku denerwują wystroje czy kafelki albo kuchnia. Mężowi to nie wadzi, on patrzy bardziej ogólnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 14:00 On jest facetem... najprawdopodobniej Mój przykładowo to by mógł mieszkać w baraku chyba - takie mam czasem wrażenie. Odpowiedz Link Zgłoś
impala Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 12:26 >mi wystarczyloby większe mieszkanie lub szeregówka. naprawdę, ci wystarczyłaby szeregówka? Odpowiedz Link Zgłoś
fantomowy_bol_mozgu Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 13:05 Mam podobną sytuację w sumie Kupiliśmy dom, bo chłop chciał, bo małe dziecko (podwórko się przydaje), bo mieliśmy mały budżet i w mieście mielibyśmy 2 pokoje na peryferiach. A tak to mamy 100 m dom na zadupiu No i nie wszystko mi się podoba, wkurzam się czasem o brak sklepu pod nosem i że wyjazd na kawę to wyprawa. Meble też mam zdobyczne, nie do końca w moim stylu, ale porządne (np wypoczynek z litego dębowego drewna) wiec szkoda mi wywalić i zastąpić tanią sofą z Ikei. Dużo rzeczy już zrobiliśmy, ale lista prac przed nami długa. Problem leży nie tylko w finansach, ale i w czasie, bo mój chłop robi wszystko sam, a przy pracy na pełny etat, przedszkolaku i dojazdach trudno wygrzebać czas na remonty. Ja staram się zapisywać wszystkie te elementy, które mi psują humor w domu i ustalić jakiś plan działania. Np. Remontu łazienki póki co nie zrobię, bo to za duża operacja, ale zamierzam przemalowac ściany w kuchni, wymienić lampę w sypialni i ogarnąć korytarz. Poza tym pomaga mi patrzenie wstecz i przypominanie sobie, ile już zrobiliśmy (mieszkamy 3 lata w tym domu). A odnośnie brania większego kredytu na zakup plus całościowy remont, to ja osobiście fanka kredytów nie jestem i lepiej się czuje spłacając mniejsza kwotę do banku. Nie zdecydowałabym się na kupowanie mebelków na kredyt konsumencki, więc nie zamierzam też powiększać hipotecznego o podobne wydatki. Oczywiście pod warunkiem, że da się normalnie mieszkać, nie mówię tu o sytuacji typu dziurawy dach czy niesprawne ogrzewanie; ) Odpowiedz Link Zgłoś
jeszcze_blizniaki Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 13:53 Dokładnie. Masz ograniczony budżet, zdolność kredytową na dany moment i jest decyzja. Zamiast wynajmować kolejne lata, płacisz kredyt, czyli już na swoje. Nawet rata mniejsza niż wynajem. Jest gdzie mieszkać, a sukcesywnie się ulepsza już mieszkając. A powiększać kredyt bo remont to bywa nierozważne. A że mieszczuchowi brakuje cywilizacji.... Ale mieszczuch docenia uroki przyrody... 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 23:52 Zawsze powtarzam, że miejsce na dom (gdy sie buduje) lub dom (gdy kupuje sie gotowca) należy wybrac rozważnie. A mnóstwo ludzi, jak wy, kupuje dom, bez chyba jakiejkolwiek analizy finansowej. Skoro zakładaliście zmiane wystroju, to należało miec na ten cel pieniądze. Nie patrzą też na infrastrukturę, komunikację. Nie wiem, jak można tak bezmyślnie podejmowac tak istotne decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 26.11.18, 23:59 A, z konstruktywnych rad napiszę, żebyś powystawiała na olx wyposażenie, które ktokolwiek może kupić i z uzbieranej kwoty kupiła jakiś juz docelowy element wystroju. Ja mam w domu dywan tylko w jednym pokoju (i to akurat uzywany, bo na wełniany nowy w tym rozmiarze nie byłoby mnie stać), bez dywanów mozna żyć, serio Odpowiedz Link Zgłoś
fantomowy_bol_mozgu Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 27.11.18, 08:53 Ale dlaczego zakładasz brak analizy finansowej? Może właśnie aktualny stan jest wynikiem przemyśleń i najlepszą dostępną opcją? Przecież jakby autorka wzięła większy kredyt (z uwzględnieniem konkretnego remontu), a potem spadły jej dochody, to sytuacja byłaby znacznie gorsza, niż "mam stary dywan i brzydkie kafelki". Nie każdy jest ematka, dla której dodatkowe 100 tys kredytu to jak splunąć (albo w ogóle wyciąga taką kasę ze skarpetki). Odpowiedz Link Zgłoś
jeszcze_blizniaki Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 27.11.18, 09:44 Dziękuję fantomowy 😊 Nie wiem, skąd pomysły koleżanki mają, że ktoś kupił dom i nie analizował finansów. Odpowiedz Link Zgłoś
kurt.wallander Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 27.11.18, 11:07 jeszcze_blizniaki napisała: > Dziękuję fantomowy 😊 > Nie wiem, skąd pomysły koleżanki mają, że ktoś kupił dom i nie analizował finan > sów. A analizował? Bo z pierwszego posta absolutnie to nie wynika. Dopiero później napisałaś, że spadły dochody. Podpowiem, że analiza finansowa zakłada równiez możliwy sopadek dochodów. A wygląda, że dom zakupiliście na styk. I spojrzał, gdzie kupuje, i co tam jest w pobliżu, a czego brak? Bo narzekania, że daleko, że brak sklepów, innej infrastruktury sugeruje, że w ogóle na to nie patrzyliście, robiąc ten zakup. Odpowiedz Link Zgłoś
nelamela Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 27.11.18, 14:57 Czuję się wezwana do odpowiedzi.Dwa lata temu kupiłam dom na wsi do remontu.Poprzedni właściciele rozwiedli się w trakcie trwania remontu😉😉😉. Mijają dwa lata.Zrobilam elewację i ogarnelam teren wokół.W tym roku kończę remont poddasza.Kuchnia po poprzednich właścicielach,pokoj dzienny także.I tak czasami zastanawiam się czy to ma sens ale właśnie ta cisza,spokoj oraz pasące się sarny za oknem dają mi kopa żeby się nie poddawać.Moi znajomi którzy najpierw pukali się w czołówce teraz bardzo chętnie spędzają wolny czas u mnie. Powoli kobieto.Ciesz się tym co już masz... Pozdrawiam ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
julia1989 Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 29.01.19, 15:42 Niektórzy daliby się pokroić żeby móc uciec na wieś. Nie łam się. Wady zamień w zalety i doceniaj to co masz, a czego inni mogą Ci tylko pozazdrościc. Pochwalisz sie niebawem co zrobiłas Odpowiedz Link Zgłoś
kermicia Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 29.01.19, 16:00 Wątek jest z jesieni, ciekawa jestem jak autorka radzi sobie zimą. No i czy wywaliła dywan Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 29.01.19, 17:37 wystawiła na mróz żeby się pozbyć obcego życia a później wytytłała w śniegu Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 29.01.19, 17:23 Mam nadzieje, ze autorka zabrala sie za zmiany. Ja wywalilam czarny granit spod dwoch szafek, znalazlam plytki ceramiczne wygladajace jak bialy marmur, a kosztujace 1/3 ceny plytki marmurowej. ktore swietnie beda pasowac do moich pojemnikow na lyzki i utensylia, kupione za grosze w sklepie orientalnym, a zrobione wlasnie z marmuru Tak wiec praca trwa. Musze dociac kawalek plytki kolo drugiego kontaktu i zaspoinowac. Zastanawiam sie tylko, biala czy szara spoina. Poradzicie? Dodalam tez metalowa polke z Ikei na podreczne przyprawy. Koszt: 10 plytek po 1,78$ Plytki bullnose (u gory) 2 x 3.50$ Tubka kleju okolo 4$ Polka z Ikei nie pamietam, bo mialam ja w garazu od x lat Metalowe krawedzie 19$ za kawalek 2,5m. Odpowiedz Link Zgłoś
umzak Re: Chyba żałuję kupna domu na wsi 29.01.19, 17:55 biala spoina, szara 'pokawałkuje' powierzchnię Odpowiedz Link Zgłoś