Dodaj do ulubionych

Lew-Starowicz prostuje

15.12.18, 09:01
Sama byłam oburzona opinią wydaną przez profesora, dlatego wklejam wywiad, w którym wyjaśnia, skąd taka wlasnie opinia się wzięła.

"Opinia składała się z alternatyw, bo nie mogłem przebadać ani księdza Jankowskiego, ani chłopca, który gdzieś się ukrywał. Musiała taka być, bo jeśli biegły wyda „nieświadomie błędną opinię”, może narazić się na wysokie kary. Grozi mu nawet trzy lata więzienia.

Dzisiaj rozpętało się piekło, jestem postrzegany jako ten, kto dopuszcza, że można robić z chłopcami, co się chce, że bronię księży."

Więcej tu:
wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,24251146,zbigniew-lew-starowicz-do-diabla-nie-bronie-ksiezy.html
Obserwuj wątek
    • rb_111222333 Re: Lew-Starowicz prostuje 15.12.18, 09:06
      To czemu w ogóle wydał jakąś opinię, skoro nie mógł nikogo zbadać?
      • maaria33 Re: Lew-Starowicz prostuje 15.12.18, 09:10
        Przypuszczam, że ktoś go o to prosił (sąd, prokurator, kościół, inny lekarz, biegły itd)

        Nie podejrzewam, że miał tyle czasu, żeby sobie dla przyjemnosci latać i opinie wystawiać.
        • rb_111222333 Re: Lew-Starowicz prostuje 15.12.18, 12:47
          Zawsze można odmówić skoro nie ma podstaw do wydania opinii. Przecież nie chodzi o bajkopisarstwo ale o wydanie opinii w konkretnej sprawie.
    • iwles Re: Lew-Starowicz prostuje 15.12.18, 09:18
      A tamta, ktora wydal nie byla "bledna opinia"? Wg mnie byla.
      • biala_adelajda Re: Lew-Starowicz prostuje 15.12.18, 09:40
        Ale znamy jej treść?
        • araceli Re: Lew-Starowicz prostuje 15.12.18, 10:32
          biala_adelajda napisała:
          > Ale znamy jej treść?

          Żadnej jematce (a już szczególnie Iwles) wiedza źródłowa nie jest potrzebna do wydania wyroku.
          • iwles Re: Lew-Starowicz prostuje 15.12.18, 12:53
            Skoro jego opinia NIE opierala sie na badaniu zadnej ze stron, to z samego zalozenia juz byla bledna.
            • biala_adelajda Re: Lew-Starowicz prostuje 16.12.18, 13:14
              Bardzo często biegli w sprawach sądowych sporządzają opinie (lekarskie) bez kontaktu z badanym (taka osoba może już nawet nie zyc) lub przedmiotem badania (np. rzeczoznawcy majątkowi nie dokonują oględzin zniszczonego samochodu). I takie opinie wcale nie są błędne. Nie da się stwierdzić, bez poznania treści, czy opinia Starowicza była błędna.
              • szalona-matematyczka Re: Lew-Starowicz prostuje 16.12.18, 18:03
                Biala, skoro sie teraz tlumaczy w wywiadach, to znaczy , ze napisal tam multum glupot. Specjalnie czy przez omylke. Inaczej nie chodzilby po gazetach, tylko siedzial zadowolony i opowiadal " widzicie jaki ekspert jestem, juz J. rozszyfrowalem wiele lat temu. "
                • araceli Re: Lew-Starowicz prostuje 16.12.18, 18:08
                  szalona-matematyczka napisała:
                  > Biala, skoro sie teraz tlumaczy w wywiadach, to znaczy , ze napisal tam multum
                  > glupot.

                  Nie - napisał (prawdziwe) zdanie, które wyrwane z kontekstu posłużyło (złym) ludziom do umorzenia sprawy. Co z resztą wyraźnie w wywiadzie zaznacza ale jematki ani opinii ani wywiadu do wydania wyroku nie potrzebują. Z zasady jematki wiedzą lepiej.
                  • szalona-matematyczka Re: Lew-Starowicz prostuje 16.12.18, 18:16
                    Zdanie to nie bylo zgodne z prawda.
                    • araceli Re: Lew-Starowicz prostuje 16.12.18, 18:20
                      szalona-matematyczka napisała:
                      > Zdanie to nie bylo zgodne z prawda.

                      Wiesz chociaż jakie zdanie?
                      • fornita111 Re: Lew-Starowicz prostuje 16.12.18, 18:32
                        A ty wiesz? O tym, ze calowanie chlopcow w usta i klepanie ich po tylkach nie ma charakteru seksualnego. Tylko jest wyrazem serdecznosci. To napisal. Tego bronisz. Nie wstyd ci?
                        • araceli Re: Lew-Starowicz prostuje 16.12.18, 18:43
                          fornita111 napisała:
                          > A ty wiesz? O tym, ze calowanie chlopcow w usta i klepanie ich po tylkach nie m
                          > a charakteru seksualnego. Tylko jest wyrazem serdecznosci. To napisal.

                          Nie, tak nie napisał.
                          • fornita111 Re: Lew-Starowicz prostuje 16.12.18, 18:45
                            Miejze skrawek mozgu i trolluj z sensem. Jego opinie mozna przeczytac w artykule wyborczej. Mozesz oczywiscie klamac, ze byla inna, ale mozesz tez okazac odrobine przyzwoitosci i sie przymknac.
                            • araceli Re: Lew-Starowicz prostuje 16.12.18, 18:48
                              fornita111 napisała:
                              > Miejze skrawek mozgu i trolluj z sensem. Jego opinie mozna przeczytac
                              > w artykule wyborczej.

                              Można - widać nie skorzystałaś z okazji.
                              • fornita111 Re: Lew-Starowicz prostuje 16.12.18, 18:49
                                Zalosna jestes.
                              • araceli Re: Lew-Starowicz prostuje 16.12.18, 18:51
                                araceli napisała:
                                > fornita111 napisała:
                                > > Miejze skrawek mozgu i trolluj z sensem. Jego opinie mozna przeczytac
                                > > w artykule wyborczej.
                                >
                                > Można - widać nie skorzystałaś z okazji.


                                Poprawka, akurat w tym zaklinowanym w pierwszym poście oryginalnego zdania nie ma. Szukaj dalej.
                                • fornita111 Re: Lew-Starowicz prostuje 16.12.18, 18:56
                                  Ja nic nie musze szukac. W przeciwienstwie do ciebie, wiem o czym pisze. Pan ekspert orzekl, ze publiczne klepanie ministrantow po tylkach i calowanie w usta nie ma charakteru seksualnego. Dobrze, ze nie napisal, ze publiczne robienie im laski to wyraz serdecznosci. Bo by to klechy zaczely praktykowac przy oltarzu. I pyk- skoro publiczne, to juz nie molestowanie.
                                  • araceli Re: Lew-Starowicz prostuje 16.12.18, 19:00
                                    fornita111 napisała:
                                    > Ja nic nie musze szukac.

                                    Dokładnie tak jak napisałam na początku - jematka nie musi nic wiedzieć, żeby wydać wyrok. CBDU.
                                    • iwles Re: Lew-Starowicz prostuje 17.12.18, 13:05
                                      araceli napisała:

                                      > fornita111 napisała:
                                      > > Ja nic nie musze szukac.
                                      >
                                      > Dokładnie tak jak napisałam na początku - jematka nie musi nic wiedzieć, żeby w
                                      > ydać wyrok. CBDU.


                                      chcesz powiedzieć, że Lew-Starowicz cytując siebie samego kłamał ?
                                      • fornita111 Re: Lew-Starowicz prostuje 17.12.18, 13:52
                                        A czy ja sie dowiem, ktore zdanie z opinii Starowicza bylo prawdziwe, w ocenie naszego forumowego tytana intelektu? tongue_out
                          • ichi51e Re: Lew-Starowicz prostuje 16.12.18, 19:07
                            „Zachowanie polegające na całowaniu w usta, klepaniu po pośladkach, przyciąganiu mocno do siebie i jednocześnie przytulaniu do klatki piersiowej oraz głaskaniu po twarzy miały charakter publiczny. Wyżej wymienione zachowania księży wobec chłopców są dość często spotykane i w wielu przypadkach nie mają charakteru seksualnego, bywają formą okazywania bliskości"
            • araceli Re: Lew-Starowicz prostuje 16.12.18, 18:09
              iwles napisała:
              > Skoro jego opinia NIE opierala sie na badaniu zadnej ze stron, to z samego zalo
              > zenia juz byla bledna.

              W wiesz chociaż w jakiej kwestii wydawał opinię?
              • iwles Re: Lew-Starowicz prostuje 17.12.18, 12:45
                araceli napisała:


                > W wiesz chociaż w jakiej kwestii wydawał opinię?


                ja wiem, ty najwyraźniej nie, skoro się głupio upierasz.

                • araceli Re: Lew-Starowicz prostuje 17.12.18, 15:28
                  iwles napisała:
                  > ja wiem, ty najwyraźniej nie, skoro się głupio upierasz.


                  Do wykręcania kota ogonem pierwsza, tylko do źródeł sięgać się nie chce...
    • vodyanoi Re: Lew-Starowicz prostuje 15.12.18, 09:50
      Wystarczyly mi pierwsze dwa wyrazy jego wypowiedzi, zeby nie chciec czytac dalej.
    • pani_tau Re: Lew-Starowicz prostuje 15.12.18, 09:53
      Nawet taka naiwniara jak ja nie kupuje tłumaczeń pana profesora.
      • fornita111 Re: Lew-Starowicz prostuje 15.12.18, 10:41
        Ja tez nie. Niech sie teraz wije glista- wydaje mu sie, ze ze wszystkiego sie da wylgac. Sorry- nie.
    • szalona-matematyczka Re: Lew-Starowicz prostuje 15.12.18, 09:54
      Lew-Starowicz swego czasu byl bardzo zwiazany z KK, bardzo trzymal ich linie (wlacznie z "leczeniem" homoseksualistow itp.) Niektorzy mowia, ze z tego powodu nie bez powodu poproszono go o ocene ks. J., bo wiedziano ze nie bedzie plynal pod prad (kolokwialnie to ujmujac, bo moznaby to wyrazic jeszcze dosadniej). Wraz z rozwojem kariery, spektakularnym rozwodem, pewnie tez po to by przyciagnac pacjentow pan L.-S. nieco oddalil sie od KK, ale calkiem z nim nie zerwal. Przynajmniej mentalnie. Moja starsza znajoma mieszkajaca w Warszawie byla okolo 2005 r. u niego na poradzie. Ta znajoma jest wierzaca, ale daleko jej do moherow, bardziej KIK i te klimaty. Znajoma miala problem, bo maz z nia nie chcial spac od lat (a ona chociaz to dziecko chciala), nie chcial pracowac, siedzial przed TV. Pan L.-S. nakreslil jej tak patriarchalny plan naprawczy, w stylu "niesienia krzyza", ze ona musi sie starac wiecej, pewnie ONA mu cos zrobila, ze biedny misio ja tak odrzuca itp. ze nawet ta moja znajoma,gorliwa katoliczka , byla oburzona. Zreszta wielu starych mezczyzn w Polsce to taki patriarchalizm, mentalnie w XIX wieku, wiec niby nic nowego.
      • baba67 Re: Lew-Starowicz prostuje 15.12.18, 10:15
        Pan profesor jakoś krzyża nieść nie chciał tylko przez kilka lat miał dwie rodziny-oficjalną i nie. Oficjalna żona nic o tej drugiej nie wiedziała aż do momentu kiedy mleko się wylało a wtedy syn nieoficjalny miał trzy lata.
        Gościu jest zakłamany.Kliniczny narcysta.
        • katja.katja Re: Lew-Starowicz prostuje 15.12.18, 10:34
          Dlatego sprawami kobiecymi (seksem, aborcją itp.) nie powinni być ekspertami mężczyźni.
          • sumire Re: Lew-Starowicz prostuje 15.12.18, 12:33
            Słusznie, gazeciarz, zatem zastosuj swoją radę do siebie i idź sobie wreszcie.
            • szalona-matematyczka Re: Lew-Starowicz prostuje 16.12.18, 10:36
              Sumire, 100/100😄
        • pani_tau Re: Lew-Starowicz prostuje 15.12.18, 12:16
          Mnie się oczy otworzyły dopiero po lekturze "O kobiecie".
        • znowu.to.samo Re: Lew-Starowicz prostuje 16.12.18, 10:46
          O matko to on też??? Jak to się mówi "lekarzu ulecz się sam"
      • princesswhitewolf Re: Lew-Starowicz prostuje 15.12.18, 13:26
        znam pewnego seksoholika ktoremu wydal Lech Starowicz opinie za okreslona sume na podst ze nie jest seksoholikiem. Niezle mnie tym ubawil
    • ficus_carica Re: Lew-Starowicz prostuje 15.12.18, 10:30
      Skoro nie miał pełnych danych, to nie powinien był pisać żadnej opinii. I jeszcze się durnowato tłumaczy.
      • ichi51e Re: Lew-Starowicz prostuje 15.12.18, 10:36
        No tlumaczenie zalosne. Po prostu w ramach tlumaczenia mowi ze wystawil lewa opinie uncertain
    • lily_evans11 Re: Lew-Starowicz prostuje 15.12.18, 10:41
      "Moja droga"?
      Jaki dzban big_grin.
    • szalona-matematyczka Re: Lew-Starowicz prostuje 16.12.18, 10:51
      Juz niezaleznie od kompetencji czy pogladow pana S., ale on ma taka smieszna wade wymowy, taka smieszna maniere, gdy udziela wywiadow,ze gdybym miala mu sie spowiadac z mojego zycia, to peklabym ze smiechu.😂
    • araceli Re: Lew-Starowicz prostuje 16.12.18, 19:04
      fornita111 napisała:
      > A teraz dzbanie jeden,

      Wyzywaj, atakuj, pluj... jeżeli masz taką potrzebę. Nic to nie zmieni.
    • araceli Re: Lew-Starowicz prostuje 17.12.18, 10:38
      Araceli odpowiedziała na twojego posta. Gdzie tu milczenie. Ichi zacytowała to, czego ty nie potrafiłaś. Brawo dla niej.
      • fornita111 Re: Lew-Starowicz prostuje 17.12.18, 10:39
        To co ci trzy razy napisalam zacytowala.
        • araceli Re: Lew-Starowicz prostuje 17.12.18, 10:39
          fornita111 napisała:
          > To co ci trzy razy napisalam zacytowala.

          Nie. Nie to.
          • fornita111 Re: Lew-Starowicz prostuje 17.12.18, 10:41
            Dopsz. Wcale nie to. Rznij glupa dalej, swietnie ci idzie. Brawo ty.
    • super.hetero.dyna Re: Lew-Starowicz prostuje 17.12.18, 11:59
      Ale o csssso chodzi? Przecież, jak się niedawno okazało, dotykanie i całowanie nieletnich jest całkowicie akceptowalne.

      https://nczas.com/wp-content/uploads/2018/12/euroweek.jpg

      • sumire Re: Lew-Starowicz prostuje 17.12.18, 12:12
        Oj, ale was ta wrzuta cieszy...
        • super.hetero.dyna Re: Lew-Starowicz prostuje 17.12.18, 12:56
          Uważasz, że powinienem być zmartwiony, że załgany charakter lewicy i fałsz jej propagandy stał się oczywisty nawet dla mało spostrzegawczych?
      • iwles Re: Lew-Starowicz prostuje 17.12.18, 12:56

        nio, przez ciebie dynka, jak najbardziej akceptowalne.
        Ty kazałbyś zgwałconej nieletniej córce urodzić dziecko z gwałtu, i jeszcze "zięcia" pewnie byś z radością uściskał.

        • super.hetero.dyna Re: Lew-Starowicz prostuje 17.12.18, 12:57
          Ja mówię nie o sobie, tylko o Was - lewicowych stręczycielach.
          • szalona-matematyczka Re: Lew-Starowicz prostuje 17.12.18, 15:57
            Nie widze nic seksualnego na tych 3 fotografiach. Na pierwszej, po lewej, jest co prawda gest obseniczny, ale obecnie jest on uzywany niezaleznie od plci, nawet kobiety pokazuja go mezczyznom szczegolnie gdy ten zajedzie jej droge czy zatrabi. Fotki po prawej sa normalnymi fotkami, dla mnie bez podtekstow seksualnych. Dynia z jakichs powodow wszedzie widzi seks, molestowanie seksualne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka