Dodaj do ulubionych

Co radzi ematka? - rower stacjonarny

17.12.18, 21:11
Planuję nabyć.
Jako osoba w "jesieni" życia, po niedawnym zawale serca, postanowiłam walczyć ze swoim nałogiem - lenistwem, zamiłowaniem do wygodnej kanapy i ciepłego kocyka.
Zaczęłam wychodzić na dłuższe spacery, chciałam też nabyć rowerek stacjonarny, żeby wzmocnić kondycję. W związku z tym mam do Was pytanie - jaki? Wiele z Was trenuje, systematycznie uprawia sport, chodzi na siłownię. Ja nie będę bić rekordów ani występować w wyścigach; potrzebuję systematycznego ruchu. Chciałabym sprzęt o niewielkich rozmiarach (małe mieszkanie), cichy, stabilny, wygodny, bez wielu bajerów.
Jak wyczytałam w necie, najlepszy byłby magnetyczny o niezbyt lekkim kole zamachowym. Czy możecie polecić coś konkretnego? Jakie firmy/modele powinnam brać pod uwagę? Oczywiście w rozsądnej cenie.

Obserwuj wątek
    • oqoq74 Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 21:23
      Kiedyś miałam rowerek z sieciowego decathlonu. Cały jeden sezon zimowy na nim przepedałowałam. Był to jeden z tańszych modeli. I tak pewnie będziesz jeździć na niskim obciążeniu, żeby się nie forsować na początek. Moim zdaniem, Spokojnie wystarczy na takie potrzeby.
      • niennte Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 21:48
        Tak, na pewno na niskim obciążeniu. Planuję zacząć od Decathlonu i sprawdzić, czy coś mi przypasuje. Ale w necie jest tego mnóstwo, więc mogłabym kupić też gdzie indziej, gdyby znalazł się lepszy.
        • vodyanoi Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 21:56
          A jeździłaś kiedykolwiek na stacjonarnym? Bo jeśli nie - polecam przejść się do jakiegoś fitnes klubu, zapłacić za jednorazowe wejście i pojeździć chwilę na dobrym rowerze. Tak, żeby się nie zrazić i żeby zobaczyć, jak działają te naprawdę fajne i czy aby będzie odpowiadał ci taki tańszy.
          Dla mnie największym minusem obecnego roweru jest brak odchylanej kierownicy. W poprzednim mogłam jeździć w dwóch pozycjach, co świetnie odciążało mi kręgosłup.
          • niennte Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 22:07
            Jeździłam tylko na zwyczajnym, i to bardzo dawno.
            Czyli warto byłoby szukać z regulowaną kierownicą? Gdzieś już chyba widziałam.
            • aandzia43 Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 23:12
              Poszłam do Decathlonu i poprosiłam o pomoc panią tam pracującą. Pani objaśniała co który rowerek ma i co może, a ja sobie siadałam na te rowerki i troszkę pedalowalam. Po wypróbowaniu różnych rodzajów i zapoznaniu się z elektronicznymi możliwościami tych urządzeń zakupiłam drugi od końca jeśli chodzi o cenę i zaawansowanie w robieniu "ping". Ten najtańszy i najmniejszy był według mnie mało stabilny, nie czułam się na nim pewnie. Mój sprawdził się w praktyce obsługując bez problemu i awarii średniej wielkości babę przez parę miesięcy. Nadal żyje i obsługuje.
    • cruella_demon Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 21:28
      To ja ci tylko doradzę jedno - tani big_grin
      Dwa razy robiłam podejście do rowerków, oba skończyły jako wieszaki na ubrania tongue_out
      O ile na fitness, basen, czy siłownię potrafię chodzić systematycznie, o tyle do systematycznych ćwiczeń w domu zmusić się nie potrafię.
      Co więcej, nie znam ani jednej osoby, która by wytrwała smile
      • norra.a Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 21:39
        Może nie ćwiczyłaś właśnie dlatego, że tani. Kiedyś miałam taniego orbitreka, ćwiczenie na nim to była udręka, spróbowałam kiedyś w fitness Clubie na porządnym sprzęcie i poczułam wtedy różnicę, okazało się, że to po prostu może być przyjemne.
        • cruella_demon Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 21:51
          Nie, pierwszy był z tych lepszych.
          Dla mnie to jest po prostu strasznie nudne, jak zaczynałam pedałować, to nawet ulubiony serial nie pomagał. No i zapewne nie mam "charakteru", bo nie potrafię się zmusić systematycznie do nielubianej czynności. To się tyczy jakichkolwiek ćwiczeń w domu.
          • niennte Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 22:10
            Ja się potrafię zmusić, jeżeli mam odpowiednią motywację. W tym wypadku ją mam. Wiem, że moim grzechem głównym był brak ruchu i z pewnością przyczynił się do zawału.
            • katja.katja Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 12:10
              A jak z wagą?
      • vodyanoi Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 21:49
        Ja jestem wdzięczna rodzicom, że w 1995 roku kupili drogi. 15 lat zajęło mi zajechanie go na śmierć. Jeździłam codziennie godzinę przez całe lata. Potem na rower nie miałam miejsca (małe mieszkanie i dzieci), aktualnie mam duże mieszkanie, nowy rower, taki z decathlonu, kosztujący ok. 1000 zł i średnio jestem z niego zadowolona. Jeżdżę prawie codziennie przez pół godziny. Mąż robi drugie pół. I właśnie szukamy czegoś, na czym jeżdżenie będzie przyjemniejsze.
        • mala_czajka Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 18.12.18, 00:24
          A nie myśleliście np. o ergometrze wioślarskim? Moim zdaniem ćwiczenia ciekawsze niż te na rowerku, dodatkowo angażują dużo więcej mięśni. Ja generalnie nie lubię ćwiczeń pod dachem, a ergometr to jedyne urządzenie, które mnie nie zanudza.
        • aandzia43 Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 19:48
          vodyanoi napisał:

          > Ja jestem wdzięczna rodzicom, że w 1995 roku kupili drogi. 15 lat zajęło mi zaj
          > echanie go na śmierć. Jeździłam codziennie godzinę przez całe lata. Potem na ro
          > wer nie miałam miejsca (małe mieszkanie i dzieci), aktualnie mam duże mieszkani
          > e, nowy rower, taki z decathlonu, kosztujący ok. 1000 zł i średnio jestem z nie
          > go zadowolona. Jeżdżę prawie codziennie przez pół godziny. Mąż robi drugie pół.
          > I właśnie szukamy czegoś, na czym jeżdżenie będzie przyjemniejsze.

          A co takiego ma być w rowerze stacjonarnym, że jeżdżenie na nim jest mniej czy bardziej przyjemne? Miększe siodełko? To w ogóle nie jest przyjemne zajęcie, tłukę kilometry gapiąc się w ścianę bo jestem stara i brak mi kondycji, dla zdrowotności sapię na kupie żelastwa. Przyjemne to jest jeżdżenie rowerem po pięknej okolicy. Mój rower stacjonarny mierzy mi prędkość, czas, metry/kilometry, kilokalorie (buhaha), tętno - wystarczy w zupełności.
          • czarniejszaalineczka Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 20.12.18, 01:22
            po co na sciane sie gapic jak na yt jest tyle fajnych tras do ogladania ?
      • niennte Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 21:51
        Ja z kolei nie będę chodziła systematycznie na siłownię, natomiast wydaje mi się, że byłabym w stanie wyrobić nawyk ćwiczenia w domu. Oczywiście, musi to być na tyle porządny sprzęt, że będę się na nim dobrze czuła.
      • cauliflowerpl Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 10:22
        A ja wrecz przeciwnie, trzeci sezon intensywnie trenuje, w silowni moja noga nie postala smile skompletowalam sobie w domu co mi potrzebne i jazda.
      • princesswhitewolf Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 16:01
        Nie wszyscy sa tacy jak ty jednak... Ja juz 2 razy zuzyta tasme w biezni usuwalam a na spinning chodze ok 4 razy w tyg. Ludzie sie roznia
        • katja.katja Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 16:50
          Czy to prawda, że masz męża Murzyna?
      • aandzia43 Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 19:41
        Pewnie ze tani - jak masz pedałować to będziesz pedałować na tanim, a jak nie to wypasiony też cię nie skusi. Mam jeden z tańszych (z Decatlona), czasem robi za wieszak, czasem pedałuję regularnie. W sumie fajnie ze jest pod ręką (czy raczej pod dudą) to nie muszę wyłazić z domu żeby przetkać odrobinę naczynia krwionośne.
    • mysiulek08 Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 21:31
      poogladaj stacjonarne poziome, jako, ze z kregoslupami u nas tak sobie, to taki jest dobrym rozwiazaniem pewnie i w Twoim przypadku sie sprawdzi, tylko, ze to spory sprzet jest
      • niennte Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 21:56
        Oglądałam już różne. Poziome za wielkie, nie znajdę tyle miejsca sad Kręgosłup mam nieidealny, ale podobno pionowy lepiej wpływa na serce. Jeżeli pionowy nie będzie mi się kolebał i groził wywrotką, powinnam się z nim dogadać.
      • mikams75 Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 11:04
        na silowni sa rozne rowerki i ku mojemu zaskoczeniu, taki poziomy wyciska ze mnie wiecej potu niz kazdy inny, a maz zawsze mi mowil, ze ludzie na tym wygladaja jakby nic nie robili, tylko lezeli i machali nogami. Dla mnie faktycznie idealny na kregoslup.
    • bei Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 21:35
      Niente-❤️ Zdrowia❣️

      A rower magnetyczny- by był cichutki. To ważne, nie słyszą sąsiedzi a Ty będziesz słyszeć np telewizor czy radio lub lekcję języka z laptopa. Ja lubiłam czytać książki na rowerze. Jeśli nie ma smogu to otwieraj sobie okno, ćwicz w dobrze przewietrzonym pomieszczeniu. I wychodź na zewnątrz😊
      Kup słuchawki na spacery (i maskę, jeśli powietrze pozostawia do życzenia)
      Gdy lekarz wyrazi zgodę- maszeruj-wolniej, szybciej-by był trening kardio.

      Zmartwiłam się....jak to zawał?? Współczuję

      I serdecznie przytulam.
      • niennte Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 22:19
        Dziękuję, bei smile
        Wyczytałam, że magnetyczny jest cichy i płynnie się kręci.
        Smogu u mnie co niemiara, ale radzę sobie w ten sposób, że podjeżdżamy z którąś córką do naszych parków (mamy takie), zastawiamy samochód na parkingu i maszerujemy dalej pieszo, między drzewami lub wokół jeziora. Można oddychać pełną piersią smile Po mieście o tej porze roku lepiej nie chodzić za długo.
      • mikams75 Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 11:06
        sasiedzi maja na balkonie od wczesnej wiosny do pierwszych mrozow. O 6 rano zaczynaja trening - najpierw jedno z nich pedaluje a drugie raczy sie kawka i sniadaniem a pozniej zmiana. Nawet fajny rytual. Ale chyba dzieci nie maja, albo jeszcze spia wink Ale u nas jest czyste powietrze.
    • marusia.00 Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 21:41
      Zanim doczytałam, to miałam zamiar wpisać, żebyś wybrała magnetyczny - inna jakość niż na mechanicznym. No ale to już wiesz wink Podobnie jak wyżej, uważam, że taki z dhecatlonu, za kilkaset złotych w zupełności wystarczy.
    • mamablue Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 21:43
      Kurczę, zawał miałaś? Kochana, to zdrówka i ruszaj dooope, żeby złapać kondychę i zawały przegonić precz wink
      A rower mieli rodzice, służył jako wieszak na ubrania i czasem zabawka dla dzieci. Na szczęście był tani smile A na basen nie chcesz?
      Zdrówka <3
      • mamablue Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 21:46
        I zapomniałam dopisać: dobrze, że jesteś z nami.
      • niennte Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 22:22
        Dzięki, staram się smile
        Spróbuję w cieplejszej porze roku wyciągnąć córkę na basen, teraz mam jeszcze za słabą kondycję.
        Rower w domu ma tę zaletę, że można na nim ćwiczyć niezależnie od pory roku, dnia i pogody, dlatego o nim myślę. A i koleżanka po zawale mi doradza, bo też ma i ćwiczy.
        • aandzia43 Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 19:52
          niennte napisała:

          > Dzięki, staram się smile
          > Spróbuję w cieplejszej porze roku wyciągnąć córkę na basen, teraz mam jeszcze z
          > a słabą kondycję.
          > Rower w domu ma tę zaletę, że można na nim ćwiczyć niezależnie od pory roku, dn
          > ia i pogody, dlatego o nim myślę. A i koleżanka po zawale mi doradza, bo też ma
          > i ćwiczy.

          Jako niemłoda i bez kondycji mogę podpowiedzieć, że rower w domu (czy inne urządzenia do udrażniania naczyń krwionośnych) sprawdzają się dla początkujących niemłodych i bez kondycji smile
          • niennte Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 21:07
            aandzia43 napisała:


            > Jako niemłoda i bez kondycji mogę podpowiedzieć, że rower w domu (czy inne urządzenia do udrażniania naczyń krwionośnych) sprawdzają się dla początkujących niemłodych i bez kondycji smile


            Aandzia, a Ty na jakim rowerze ćwiczysz? Jeżeli na pionowym, to jak to wpływa na kręgosłup?
            • aandzia43 Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 21:36
              Na pionowym. Kręgosłup mam w stanie nie gorszym niż wcześniej (jakieś lekkie niedomaganie w odcinku lędźwiowym, nie badałam się). Pedałuję w pozycji raczej wyprostowanej, jak czuję zmęczenie w lędźwiach to opieram się mocniej na dłoniach.
              • niennte Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 21:39
                Dziękuję smile
        • lidek0 Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 20.12.18, 17:17
          A na basen to najlepiej cały rok, pora roku nie ma znaczenia, wręcz chodzenie zimą bardzo uodparnia, kondycję nabierzesz właśnie na basenie prócz roweru.
    • snakelilith Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 21:56
      Marka Kettler. Sama mam już drugi tej firmy. Na rowerku pedałuję jesienią i zimą praktycznie codziennie. Na tym drugim mam już prawie 8 tys. kilometrów. Bardzo polecam, bo to oszczędza czas, nie uzależnia od pogody i można pedałować praktycznie przy telewizji, co dla leniuchów jest rodzajem motywacji. Kettler ma rowery różnej kategorii cenowej, sprawdź na stronie inernetowej. Nawet jak na początek uznasz, że to trochę drogo, to się opłaca. To moja najlepsza inwestycja zdrowotno-sportowa, nawet przy codziennym użyciu posłuży spokojnie 10 lat, tyle używałam mój pierwszy, a nowy kupiłam jakieś 5 lat temu, bo nowe modele o wiele mniej hałasowały.
      • snakelilith Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 22:03
        Dodam, że mój nie jest magnetyczny i nie robi to żadnego problemu akustycznego. Normalnie się da przy tym oglądać telewizję, słuchać muzyki bez słuchawek, w drugim pokoju już go w ogóle nie słychać.
        • niennte Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 22:33
          Dzięki za nazwę firmy smile
          Chodzi mi bardziej o kłótliwą sąsiadkę z dołu. Mam nade mną kogoś ćwiczącego na rowerku i trochę mnie to drażni, bo często słyszę go wieczorem. Ale powtarzam sobie, że ruch to zdrowie i lepiej, że to rowerek, a nie horda szalejących maluchów wink
          • barbibarbi Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 23:15
            Miałam orbitrek firmy Kettler, dosyć solidny w porównaniu do innych w tej klasie cenowej, niestety odsprzedałam, bo mi zabrakło samozaparcia. Myślę teraz o rowerze stacjonarnym, też bym chciała mieć 8 tys km na liczniku smile
          • snakelilith Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 23:45
            Trudno mi coś na ten temat powiedzieć, bo sąsiadka z dołu się nie skarży, ale wątpię, czy mojego Kettlera słychać. Te nowe są już naprawdę bardzo ciche. Zresztą rzadko jeżdżę dłużej niż 45 minut i raczej nie w nocy. Mój mąż używa go też, ale on załatwia to rano przed pracą i zwykle tylko 30 minut. I ja w tym czasie jeszcze śpię, w innym pokoju wprawdzie, ale ściana w ścianę i nie słyszę go ani trochę. To już prędzej obudzi mnie prysznic z łazienki, która jest na przeciwko sypialni.
          • barbibarbi Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 23:48
            podsyłam linka do starego wątku z forum fitness. Stary ale jary, można się czegoś dowiedzieć:
            forum.gazeta.pl/forum/w,342,6004533,6004533,rower_stacjonarny_pomozcie_.html#p6108241
      • bei Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 21:17
        Miałam orbitrek /ketttlera- rewelacyjny. Gdy przychodzili koledzy do syna to na jednym pedale stawało po dwóch (wyrośniętych nastolatków) i dał radę. Oddałam po latach do szkoły, teraz dzieciaki w ramach koła sportowego używają. Naprawdę dobry sprzęt!
    • ichi51e Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 21:58
      Trenazer
      • cauliflowerpl Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 10:24
        Cichy trenazer kosztuje dwa patyki.
    • czarniejszaalineczka Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 22:02
      tani i składany do 300 zl kupisz na allegro
      • czarniejszaalineczka Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 22:03
        *500


        chociaz jak poczekasz na promocje po nowym roku to moze i byc 200
      • niennte Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 22:24
        Nie chcę takiego. Muszę na rowerze czuć się pewnie, więc ma być ciężki i stabilny, a nie telepać się przy każdym ruchu.
        Jestem puszystą babcią wink
        • czarniejszaalineczka Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 18.12.18, 00:18
          on sie nie telepie
          a za to lekki jest i sie da przed kompem postawic
          na yt sa fajne trasy do jezdzenia smile
    • anika772 Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 22:17
      Rower do spinningu Tomahawk, może być używany w dobrym stanie.
    • majenkir Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 17.12.18, 23:57
      Ja wlasnie kupilam ten
      www.amazon.com/gp/product/B01LYFWKMH/ref=oh_aui_detailpage_o01_s00?ie=UTF8&psc=1
      Wybralam ten, bo byl tani i lekki (latwo przestawic do telewizora tongue_out)
    • aguar Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 10:53
      Jeżdżę na takim www.sport-shop.pl/rower-magnetyczny-laubr-sport-bc-580-p-1462.html i jestem zadowolona. Kupili go sobie teściowie, ale stał u nich nieużywany i zaproponowali, że mi pożyczą do rehabilitacji.
    • mikams75 Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 11:11
      ktos wyzej doradzil wizyte w klubie fitness i tez polecam, w takim duzym, gdzie rowerkow jest do wyboru, do koloru, sprawdzisz jaki rodzaj ci pasuje, jaki typ siodelka jest dla ciebie najwygodniejszy itp.
      Ew. szukaj uzywanych, duzo ludzi kupuje i sluza im za wieszak, pozniej sprzedaja niemal nowe.
    • arwena_11 Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 11:15
      Nie wiem jak twoje kolana, ale mnie i mojej koleżance rehabilitant zalecił taki półleżący/siedzący? Masz wygodne oparcie na kręgosłup i nogi z przodu a nie jak w normalnym rowerku. Odciąża to kręgosłup i kolana.

      coś w tym stylu 32m2treningu.pl/r9203-rower-magnetyczny-poziomy-hms.html?gclid=CjwKCAiA9efgBRAYEiwAUT-jtDrU4phEDxYETwUtsiqCZECpN60_qYbPZ6bKFISL0EIy1sXZ3TTdhBoC2joQAvD_BwE
      • mikams75 Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 11:28
        cos podobnego mialam na mysli, ale nieco mniej "rozjechany" tzn, siedzi sie podobnie ale nogi sa blizej ciala, cos jak tutaj:
        www.marbo-sport.pl/pol_pl_Rower-poziomy-95R-Inspire-Life-Fitness-24968_1.jpg
        wydaje mi sie, ze jest mniej lezacy a bardzo wygodny i dla kregoslupa i kolan.
        • arwena_11 Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 11:42
          główna strona
          • mikams75 Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 12:31
            ?
            • arwena_11 Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 12:39
              Pokazuje się główna strona sklepu a nie rower, który chcesz pokazać
              • mikams75 Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 18:22
                klikam i widze rower, koncowka linku jest .jpg, wiec tym bardziej.
    • pade Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 12:07
      A są takie rowery, w których można kierownicę przysunąć do siebie?
      Bo ja mam rower treningowy, ale opieram się na nim całym ciałem na nadgarstkach, a te mnie bardzo bolą z powodu zapalenia stawów. Potrzebowałabym mieć kierownicę bliżej ciała.
      • vodyanoi Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 12:43
        Mialam taki i bede teraz znowu takiego szukac. Moze ktos ma taki model i wstawi.
      • princesswhitewolf Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 14:40
        No to jest bezwzglednie potrzebne bo przeciez kazdy ma inny wzrost i rozstaw tez musi byc inny
        Kierownica, siodlo musza byc regulowane i odl miedzy kierownica a siodlem
        • pade Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 19:15
          ale ja takiego nie znalazłam w kwocie poniżej paru tysięcy
          • princesswhitewolf Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 19:28
            Takie rzeczy to nie lada okazje nowki mozna kupic od ambitnych acz niekonsekwentnych ludzi w stanie jak nowy za bezcen . Nowka raz czy dwa uzywana po roku stania w rogu czyjegos pokoju lol
    • princesswhitewolf Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 14:39
      Taki z pedalami do ktorych mozna przczepic cleats ( nie wiem jak to po polsku) albowymienic pedaly na takowe. Cleats takie haki przy butach do spinningu. Po co ci to;
      : Jak sie cwiczy na rowerze to gl cwiczysz przedni miesien uda nie tylny bo masz na pedale pasek. Z tymi zaczepami cleats, tylny miesien ( hamstring) i az po biodro cwiczy intensywnie bo ciagniesz pedal inaczej.
      • czarniejszaalineczka Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 18:44
        mozesz dac linka jak to wyglada ?
        • cauliflowerpl Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 19:14
          Po polsku "pedały spd" wink
          Sa dwustronne, sa tez z jednej strony plaskie a z drugiej z zaczepami.
          • princesswhitewolf Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 19:20
            Nie. Cleats to nie pedal. W pedal wklikuje sie cleats ktore sa w butach
            Spd to jeden z paru modeli tu Shimano.
        • princesswhitewolf Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 19:20
          goo.gl/images/vQdLdq
          • princesswhitewolf Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 19:21
            To buty przed cleats osadzeniem
            • princesswhitewolf Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 19:26
              A tu z tzw drogowymi cleats goo.gl/images/Y6oiBJ

              Ale jest kilka modeli
            • cauliflowerpl Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 19:26
              A faktycznie, te sa szosowe. Spd-sl. Pedaly zatrzaskowe, potocznie "spd szosowe". To pedaly. Cleats to "zatrzaski".
              • princesswhitewolf Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 19:32
                Aa no widzisz. Nie wiedzialam jak cleats po polsku. Na spinning to lepeze takie zatrzaski/cleays w ksztalcie szpad z kart shimano. Ale drogowe tez sie sprawdzają. W sumie jakie by nie byly to warto takowe nabyc bo te miesnie od tylu ud do bioder mocniej pracuja jak mi wyjasnil instruktor spinningu niegdys
                • cauliflowerpl Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 19:37
                  True story smile
                  A na "zywym" rowerze to jest w ogole niebo a ziemia, bo sie przeklada na efektywnosc jazdy.
                  • snakelilith Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 20.12.18, 00:18
                    Ja tam nie mam żadnych "cleats" i też żyję. Wystarczy po prostu pamiętać o tym, by podciągać stopy w chwili gdy kolano idzie w górę i już odpowiednie mięśnie pracują. Jeżeli autorka wątku i tak zacznie od małego oporu i niskiej prędkości, to może kontrolować ruchy. Spinning po zawale, to chyba żart. Osobiście wolę też przełączyć na spory opór, by mieć jednocześnie trening siłowy niż pedałować jak szalona.
                    • princesswhitewolf Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 20.12.18, 14:03
                      Na brak cleats sie nie umiera ,ale jesli ona juz pyta co najlepiej to odpowiadam.

                      >Spinning po zawale, to chyba żart. Osobiście wolę też przełączyć na spory opór, by mieć jednocześnie trening siłowy niż pedałować jak szalona.


                      Sadzac po tej wypowiedzi to nie za bardzo jednak wiesz co to jest spinning. Racing to malutki element spinning i kazdy jedzie z szybkoscia jaka chce. Wlasnie resistance przy wlasciwej postawie jest podst elementem spinningu i to " wlazenie pod gore" we wszelakie sposoby sa gl elementem spinningu.

                      A co do cleats to kazdy instruktor poleca by cwiczyc tyl uda
                      • snakelilith Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 20.12.18, 15:17
                        princesswhitewolf napisała:


                        > Sadzac po tej wypowiedzi to nie za bardzo jednak wiesz co to jest spinning

                        Dobrze, że ty wiesz co to jest spinning, tyle tylko, że w tym wątku nikt o to nie pyta.
                        • princesswhitewolf Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 20.12.18, 23:45
                          poczytaj sobie to sie douczysz i nie bedziesz pisac glupot o tym ze wystarczy podciaganie stopy lol. Jezdzisz na tym rowerze i jezdzisz a jeszcze nie doczytalas podstaw co do kwestii jakie miesnie pracuja i dlaczego rowerzysci traktujacy temat powaznie zawsze uzywaja cleats i jeszcze w zaleznosci co chca osiagnac ustawiaja to cleats w roznym miejscu
                          peaktopeak.trainingtiltapp.com/cleat-adjustment
                          • snakelilith Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 20.12.18, 23:52
                            Lol, lol, lol, na nic innego cię nie stać kobieto z ADHS-em? Traktuj sobie ten temat na "poważnie", dorośli rozmawiają tu o rowerze jako rekonwalescencji po zawale.
    • kura17 Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 19:46
      Niennte, bardzo mi przykro z powodu zawalu, nie wiedzialam.
      w sprawie rowerku nie doradze, bo nigdy nawet na takim nie jezdzilam (ja bym sobie bieznie kupila chetnie), jednak zycze zdrowia! dbaj o sobie, prosze smile
      • niennte Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 20:55
        Dziękuję, kuro smile
        Wszystkim pozostałym też smile
        Po świętach zajrzę do pobliskiego klubu fitness oraz do Decathlonu. Przymierzę się wink
        Na razie oglądam, oglądam, oglądam. Również używki na Allegro.
        • anika772 Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 19.12.18, 21:41
          Rany, miałaś zawał?! Zdrowia, moja droga.
          A nie chcesz się zapisać do klubu, oddać w ręce trenera? Dobierze trening do twoich możliwości i stanu zdrowia.
          I pulsometr, koniecznie pulsometr!! Bardzo łatwo przesadzić!
    • kropkaa Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 20.12.18, 01:01
      Przede wszystkim zapytaj lekarza, czy w ogóle możesz pedałować. Mojemu ojcu po zawale kategorycznie lekarz zabronił!
      Ja dużo jeżdżę, ale na siłowni. Rowery są profesjonalne, prowadzący zajmuje się treningiem, muzyką, ja tylko skupiam się na przeżyciu. W domu, sama, nie mam motywacji; wiem też, że sama nie zrobię takich treningów jak pod okiem trenera.
      • snakelilith Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 20.12.18, 01:09
        kropkaa napisała:

        > Przede wszystkim zapytaj lekarza, czy w ogóle możesz pedałować. Mojemu ojcu po
        > zawale kategorycznie lekarz zabronił!

        A ten lekarz zalecił jakąś inną formę ruchu i treningu kardio, czy kazał się oszczędzać i czekać na rychłą śmierć? Pytam z ciekawości, bo nie mogą wyobrazić sobie bardziej łagodnego treningu od roweru.
        • kropkaa Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 20.12.18, 01:17
          Spacery, kijki.
          Wiesz jak wygląda trening na rowerze stacjonarnym? Ćwiczę kilka razy w tyg. i nie widzę się w tym po zawale. To trochę co innego niż pojechanie holendrem po marchew na targ.
          • snakelilith Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 20.12.18, 01:27
            Naturalnie, że wiem, bo sama taki posiadam. I pamiętam jak zaczynałam na nim jeździć po operacji kolana. Wolniutko, nie więcej niż 5 minut, bo bolało jak diabli. Pierwszego dnia dałam radę tylko kilka ryz przekręcić pedałami, praktycznie bez oporu. Chodzić z kijkami na pewno bym w takim stanie nie mogła. Więc wiem, że to świetny sposób dla kogoś, kto stopniowo i bardzo wolno chce zwiększać natężenie treningu. I przede wszystkim regularnie, bo wejść na rower na parę minut codziennie to żaden problem, zmobilizować się do wyjścia na spacer to o wiele większy mentalny i fizyczny wysiłek. I często pogoda nie zachęca. Rower ma być głównie na zimną porę roku, latem można chodzić po przyrodzie. I można takim rowerem jechać tak jak holendrem po marchew, co niby w tym przeszkadza?
            • kropkaa Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 20.12.18, 02:43
              Kolano a serce to jednak nie to samo. Być może autorka wątku może jeździć na rowerze stacjonarnym, nie wiem jak rozległy był zawał, w jakim stanie jest serce. Jednak na podstawie doświadczeń szczerze radzę konsultację z kardiologiem prowadzącym, nie z forum.
              • snakelilith Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 20.12.18, 02:56
                kropkaa napisała:

                > Kolano a serce to jednak nie to samo.


                No co ty nie powiesz, sama bym na to nie wpadła. wink Chciałam ci tylko pokazać na tym przykładzie, że na takim rowerze możliwa jest także jazda prędkością i natężeniem typowym dla inwwalidy fizycznego, nic nie stoi więc na przeszkodzie, by tego spróbować po zawale. I jestem dziwnie spokojna, że autorka wątku takie rzeczy już dawno przegadała z lekarzem.
          • czarniejszaalineczka Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 20.12.18, 01:30
            >Wiesz jak wygląda trening na rowerze stacjonarnym?
            dokladnie tak jak sie chce !
            i o to w tym chodzi , mozna napierdzielec a mozna jak holendrem po marchewke
    • lidek0 Re: Co radzi ematka? - rower stacjonarny 20.12.18, 06:13
      Poszukaj w śród używanych, je niedawno sprzedałam obitreka w b.dobrym stanie, ludzie często kupują, nie używają a potem sprzedają tanio. Ale tak jak napisały już dziewczyny idź na siłownię, sprawdź jak to działa, popytaj pracujących tam instruktorów, zawsze cos podpowiedzą. Powodzenia smile w zakupach i używaniu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka