miamima
18.01.19, 15:35
Jestesmy razem krotko, pare miesiecy.
Ja naleze do naturalnych kobiet. Lekki makijaz, wlasciwie niewidoczny, plaskie obuwie zwykle. Nie narzekalam na zainteresowanie mezczyzn, ten styl ma swoich wielbicieli.
Moj obecny partner lubi jednak mocno zrobione kobiety. Kobiecosc to dla niego pomalowane pazury, full make up, obcasy.
Zaproponowal mi nawet, zebym szla na kurs makijazu.
Ech, nie wiem co o tym myslec. Wkurzyl mnie. To juz powod zeby zastanowic sie nad sensem tej relacji?