verydry
11.02.19, 11:34
Chciałybyście kupić pewien sprzęt. Dość drogi. Znajdujecie to, czego Wam trzeba na licytacji komorniczej. Adres wskazuje, ze to gdzieś blisko Was. Zacieracie rączki, ale coś Was „tyka” i googlujecie ten adres. Okazuje się, ze to mieszkanie waszych znajomych. I ich sprzęt.
Idziecie na licytacje?