Dodaj do ulubionych

Ospa u dorosłego

13.02.19, 11:24
Wbrew zapewnieniom rodziny, okazało się, że nie przechorowałam ospy w dzieciństwie i teraz cierpię w trójnasób. Najgorsze już mam za sobą - chyba, tzn. nowe krosty raczej już się nie pojawiają, ale już widzę, że będą problemy z ich gojeniem się, zwłaszcza na twarzy. Niestety mam tłustą cerę i w tej chwili krosty zamieniają mi się w wielkie, bolące, wypełnione białą ropą pryszcze. Byłam w poniedziałek u lekarki i dała mi receptę na Heviran i to wszystko. Czy mogę iść znowu do przychodni, czy lekarka mi coś przepisze na to, jakieś antybakteryjne środki? Czy mnie wygonią, że rozsiewam zarazę, ale w sumie to i tak już co miałam rozsiać, to rozsiałam...
Obserwuj wątek
    • cruella_demon Re: Ospa u dorosłego 13.02.19, 11:33
      A do smarowania nic nie dostałaś?
      Ja przechodziłam w liceum, więc już prawie jako dorosła wink
      Przeszłam bardzo ciężko, krosty miałam wszędzie dosłownie, ale dostałam jakieś specyfiki do maziania, które je wysuszały na strupy.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Ospa u dorosłego 13.02.19, 11:47
        Nie, powiedziała, że jak będzie swędzieć to puder w płynie kupić. Ale jak szukałam informacji o ospie w necie, to wszędzie piszą, żeby tego nie stosować, bo to wcale nie sprzyja gojeniu, wręcz przeciwnie. Zresztą akurat swędzenie jestem w stanie przeżyć. Ciało smaruję sobie kremem Tanno-Hermal, które pediatra mojemu dziecku przepisał, ale na twarz tego nie daję, bo po chwili wyglądam, jakbym posmarowała sobie twarz masłem i oprócz krost ospowych, robią mi się zwykłe krosty uncertain
        • ichi51e Re: Ospa u dorosłego 13.02.19, 11:55
          Gencjana jesli nie musisz wychodzic najlepsza
        • juuuu7 Re: Ospa u dorosłego 13.02.19, 12:51
          Pianke sobie kup. Ladnie obsusza krosty.
    • 35wcieniu Re: Ospa u dorosłego 13.02.19, 11:36
      Powinnaś jeszcze coś do smarowania dostać.
    • marta.graca Re: Ospa u dorosłego 13.02.19, 11:38
      Płynny puder do smarowania sobie kup, jest bez recepty.
    • basiastel Re: Ospa u dorosłego 13.02.19, 11:39
      Zapewnienia rodziny sa pewnie prawdziwe. Moja córcia, jako dziecko, chorowała dwukrotnie na ospę. W liceum miała mieczaka zakaznego, chorobe skory wywolana wirusem ospy.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Ospa u dorosłego 13.02.19, 11:53
        Hmm, to mnie zaskoczyłaś.
        • ichi51e Re: Ospa u dorosłego 13.02.19, 11:55
          Gencjana jesli nie musisz wychodzic najlepszaja mialam ospe dwa razy i jeszcze polpasca big_grin
      • memphis90 Re: Ospa u dorosłego 13.02.19, 12:58
        Wirus ospy nie powoduje mieczaka zalaznego, to zupełnie inne wirusy.
        • basiastel Re: Ospa u dorosłego 13.02.19, 15:11
          Taka dostałam odpowiedz od lekarza. W internecie znalazlam podobne informacje.
          • memphis90 Re: Ospa u dorosłego 13.02.19, 18:41
            Mieczak - moluscum contagiosum virus MCV.
            Ospa - varicella zoster virus VZV.
            Oba należą do jednej grupy czy tam rodziny, ale to dwa różne zarazki. Może się lekarzowi z polpascem pomyliło 😋
    • bachula_gr Re: Ospa u dorosłego 13.02.19, 11:43
      Ospa dopadla mnie w wieku 39 lat, w srodku lata. Wbrew wizjom OIOM przezylam na Heviranie, nic do smarowania. Nic mnie nie swedzialo, leb pekal z bolu i goraczki 40+
    • berdebul Re: Ospa u dorosłego 13.02.19, 11:49
      Zasuszaj. Krótka kąpiel w nadmanganianie potasu. Nie rozmaczaj, ale myj się regularnie.
      Idź do lekarza, albo zadzwoń jeżeli jest taka opcja.
    • heca7 Re: Ospa u dorosłego 13.02.19, 11:51
      Posmaruj twarz Zoviraxem.Ja zanim odkryłam, że mam ospę to zdążyłam krostę na policzku wycisnąć co najmniej trzy razy uncertain Byłam pewna, że będę miała bliznę. Wtedy przypomniałam sobie leczenie mojej matki jakie zastosował przy półpaścu znajomy ordynator oddziału dermatologii kilka lat wcześniej. I na krosty na twarzy zaczęłam nakładać Zovirax dość grubo. Nie mam w ogóle śladu, nic. Nie potrafię tego miejsca na policzku odnaleźć. A miałam 32 lata kiedy zachorowałam.
      • ichi51e Re: Ospa u dorosłego 13.02.19, 11:56
        Trzeba je po prostu odkazac - blizna zostaje jesli sie zrobi zakazenie.
    • dido_dido Re: Ospa u dorosłego 13.02.19, 12:33
      Przechodziłam ospę jako dorosła, zresztą jako dziecko też
      Nie smaruj pudrem - to tylko zapycha
      Smaruj gencjaną na wodzie
      Mnie bardzo pomagała kąpiel w nadmanganianie potasu - wprawdzie skóra mnie nie swędziała ale po prostu od krost bolała. Kąpiel przynosiła ulgę.
      Jeżeli swędzi spróbuj z czymś antyalergicznym
      Jeżeli krosty podchodzą ropą to chyba trzeba do lekarza po antybiotyk - do smarowana, łykania? Nie wygonią z przychodni ale powiedz od razu że masz ospę to albo przyjmą bez kolejki albo w innym gabinecie
      Co do blizn - ja miałam silną wysypkę, na samej jednej ręce naliiczyłam ponad 60 krost. Wszystko dość ładnie się zagoiło, po kilku latach nie ma śladów. Na twarzy przez kilka miesięcy miałam przebarwienia ale raczej lekkie. Teraz jedynie na brzuchu mam takie jakby srebrzyste kropki - kilka i trzeba wiedzieć gdzie patrzeć żeby zobaczyć
    • juuuu7 Re: Ospa u dorosłego 13.02.19, 12:50
      Polecam pianke poxclin. Jest dla dzieci co prawda ale doroslemu nie zaszkodzi.
      Starszego synka smarowalam pudrodermem a mlodszego pianka. Pianka lepsza, ma dzialanie antybakteryjne i lagodzi swiad. Jesli krosty sa brzydkie, koniecznie do lekarza.
      • aqua48 Re: Ospa u dorosłego 13.02.19, 13:34
        Ja przechodziłam ospę wieku 30 lat, bardzo ciężko. Smarowałam się płynnym pudrem, a punkty po krostach schodziły jeszcze przez półtora roku. Na szczęście wszystkie zeszły, nawet wgłębienia w skórze jakoś znikły. Niczego nie drapałam, ale najgorsze były krosty w ustach (nie mogłam przez tydzień nic jeść, bo wszystko mnie drażniło) i miejscach intymnych.
    • anberte1 Re: Ospa u dorosłego 13.02.19, 15:49
      Dziecko mialo rok temu. Dostal taki chlodzacy zel do smarowania krost. I z tego vo pamietam nie mozesz brac Nurofenu / ibuprofenu na zbicie goraczki. Jedynie apap.
    • alfa36 Re: Ospa u dorosłego 13.02.19, 18:53
      Syn miał jako 8 latek o jako 12 latek. Ten drugi raz zdecydowanie łagodniejszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka