korag100
29.03.19, 19:56
Ja wiem, ze wiekszosc ematek kupuje tylko drogie oryginalne ciuchy. Ale moze ktos sie wypowie. Jesli nie zarabia sie 10000 zl i nie jest sie bogatym to gdzie kupowac ciuchy i jak czesto ? Czy lepiej rzadziej ale za to drogie i co za tym idzie bardzo dobrej jakosci czy moze czesciej ale taniej? Bo jak wydam na bluzke czy spodnie 500 zl czy wiecej to chyba na dluzej tak ? Bo co miesiac 500 zl czy 1000 nie wydam bo mnie nie stac. Czy wtedy nosicie takie ubrania latami ? Czy moze kupujecie w sieciowkach hurtem, 1000 zl za pare sztuk. Czy jeszcze inaczej? Mozecie podpowiedziec. Ladnie prosze