bazia8 Re: Elementy urody 03.05.19, 21:53 Lśniące białe zęby, ale tak odporne na próchnicę jak moje własne. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Elementy urody 03.05.19, 21:56 piękny nos (Rosati ma taki) azjatyckie czarne PROSTE błyszczące włosy długą talię (mam krótką, kwadratowe biodra jeszcze bardziej ją skracają) Odpowiedz Link Zgłoś
nolus Re: Elementy urody 03.05.19, 22:36 Hmmm...Jest parę rzeczy, które spokojnie mogłabym poprawić i mieć lepsze, ale jakoś z tym żyję i mnie to nie boli. Jasne, że mogłabym mieć lepszy biust, ale nigdy nie było to dla mnie problemem na taką skalę, żeby nad tym płakać i rozważać wizytę u chirurga. Mogłabym też mieć trochę lepszy nos, ale mój własny chyba nie jest zły - w sumie to jest raczej przeciętny, czyli taki jak u większości ludzi. Tak w 200% szczerze to gdybym miała sobie poprawić czy zażyczyć jakiś lepszy element urody w ramach "wymiany" to chyba wybrałabym wyraziste oczy. Moim własnym niestety tego brakuje i może nie jest to coś, co odbiera mi urodę/bardzo negatywnie wpływa na odbiór wyglądu, ale wiadomo...Myślę, że kto ma taki problem, ten wie o co chodzi Jedyny bonus jaki dostałam od natury w tym przypadku to długie (ale przeciętnej grubości) rzęsy - bez nich ( w sensie - bez "maźnięcia" ich tuszem) mam to typowe dla Polek, yyy..."mgliste" spojrzenie. Strasznie mnie to drażni, ale co zrobić. Fajnie, że obecnie jest taka moda na różne "zabawy" z rzęsami (wszystkie te botoxy,laminowanie czy lifting rzęs, albo nawet standardowa henna), to jest dla mnie bardzo korzystne rozwiązanie problemu mało wyrazistego spojrzenia. Druga kwestia - włosy. Bez zawiści mogę w 200% przyznać, że zazdroszczę innym kobietom ładniejszych włosów. Piękne włosy uważam wręcz za dar natury Nie mam problemów z zabiegami pielęgnacyjnymi, koniecznością codziennego dbania o siebie, ale...Jak u każdego - pewne rzeczy lubię robić, jak np. dla fanaberii i z nudów makijaż, mimo siedzenia cały dzień w domu, a innych nie znoszę - więc są takie czynności i zabiegi kosmetyczno - pięlegnacyjne, które mnie drażnią i męczą. I nie, nie jestem fleją i leniuchem, któremu się nie chce, ale drażni mnie konieczność mycia i układania włosów praktycznie każdego dnia - BEZ GWARANCJI, że włosy będą wyglądać dobrze, bo ŻYJĄ sobie swoim WŁASNYM życiem i i tak ułożą się jak chcą. W sumie to nigdy nie jestem pewna, jak będzie wyglądać moja fryzura - po kilkukrotnym prostowaniu pasm przy twarzy moją "ukochaną" prostownicą wyjdę z domu i przy mżawce na dworze z tych wyprostowanych pasm zrobią mi się kędziorki. Mam wrażenie, że kobiety o grubych włosach mają łatwiej - niby często narzekają, że grube włosy są ciężkie i że dłuuuugo trzeba je suszyć, a w rzeczywistości nie trzeba tych włosów tak często myć (mam na myśli, że nie ma przymusu codziennego mycia) i jak się je uczesze, to fryzura się trzyma. U mnie niestety jest inaczej. Więc moje największe "ale" dotyczy kwestii, które w sumie może nie są takie najgorsze, ale wymagają ode mnie jakiegoś - zwykle codziennego - wysiłku, żeby "to" wszystko wyglądało. Bez gwarancji sukcesu. W ogóle mam wrażenie, że te NIESZCZĘSNE włosy to jest taki standard, na który chyba najczęściej narzekają kobiety - i nie ma nawet szczególnego znaczenia, jakie to włosy - bo narzekają i te, które mają ładne, i te które mają je "słabe". Odpowiedz Link Zgłoś
nolus Re: Elementy urody 03.05.19, 22:38 O nie, nie wiedziałam, że aż tyle tego wyjdzie - naprawdę SORRY.Jak ktoś uzna, że nie warto czytać, to nie będę miała pretensji Odpowiedz Link Zgłoś
sirella Re: Elementy urody 04.05.19, 20:56 Z włosami miała długo to samo, i zmieniałam fryzurę i mam wreszcie wolność. Może warto iśc w kierunku kręconych włosów jeśli same z siebie proste nie chcą być? Teraz jest dużo różnych specyfików i naprawdę nie trzeba się z fryzurą męczyć. Polecam kupić u fryzjera np haircompany curling cream attivia ricci, ewentualnie montibello curl creator decode. Po umyciu wetrzeć w mokre włosy, ugniatając, potem wysuszyć z dyfuzorem dociskając skręt. Na drugi dzień tylko lekko zmoczyć po wierzchu i same się skręcają od wilgoci. Odpowiedz Link Zgłoś
sirella Re: Elementy urody 04.05.19, 21:18 www.youtube.com/watch?v=-QHbVwitc_U o popatrz co można samymi preparatami osiągnąc tylko musisz rozeznać co dla twoich włosów jest naturalne, najłatwiej podążać za naturą a nie walczyć z nią Odpowiedz Link Zgłoś
lucadimontezemolo Re: Elementy urody 03.05.19, 22:45 Bardzo jasny blond, taki jaki miałam jak byłam dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
grru Re: Elementy urody 03.05.19, 22:51 Mocno kręcone włosy. Wiem, że dla posiadaczek to nie taki cud, ale ja loki uwielbiam. Ewentualnie z 5 cm więcej wzrostu, bo miałabym większy wybór pasujących ubrań. Odpowiedz Link Zgłoś
irisq Re: Elementy urody 03.05.19, 23:20 tak sobie myśłę, żebyśmy się bardzo zdziwiły widząc się na żywo - w zestawieniu z tą samokrytyką. I to bardzo in plus. Aż mi przykro gdy czytam jak surowo się oceniamy. Zwłaszcza, że tego co w nas najfajniejsze raczej nie dostrzegamy. Odpowiedz Link Zgłoś
tryggia Re: Elementy urody 04.05.19, 00:20 Zawsze chciałam mieć chude nogi. Mam dość szczupłe, ale wysportowane, a marzą mi się patyki... Takie jak ma Meghan Markle lub Macronowa. Odpowiedz Link Zgłoś
irisq Re: Elementy urody 04.05.19, 02:05 zęby wstawisz, cycki podniesiesz/zmniejszysz/powiększysz, nawet chomiki za uszy naciągniesz a z nogami atlety chu.. zrobisz no nieszczęście...też tak mam Odpowiedz Link Zgłoś
ck2 Re: Elementy urody 04.05.19, 06:50 Wiesz co, miałam takie patykowate nogi, kiedy ważyłam 5 kg mniej i zanim zaczęłam ćwiczyć. I wolę obecną wersję - nadal szczupłe, ale już udo nie jest grubości lydki. Odpowiedz Link Zgłoś
bambzgrozja Re: Elementy urody 04.05.19, 08:40 Cztery rzeczy: -proste gęste włosy, -ładną cere (jednolitą kolorystycznie, bez powiększonych porów), -zgrabne drobne łydeczki, -gładką skórę (obecnie mam skłonność do licznych pieprzyków, brodawek itp.) Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: Elementy urody 04.05.19, 08:49 Mogę wymienić elementy urody które mam i mi się podobają to będzie o wiele prostsze... Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: Elementy urody 04.05.19, 09:07 Smukłe nogi. Bez żylaków, naczynek i cellulitu. I waga tu nie ma nic do rzeczy. Jak byłam 20kg szczuplejsza, te nogi (uda!!!!) też były masywne w porównaniu do całej sylwetki. I tak nie powinnam narzekać, bo w rodzinie ojca i matki - wszyscy mają stosunkowo krótkie nogi. Skąd mam długie- pozostanie tajemnicą, ale dobre i to. Reszta- zwłaszcza w młodości - nie była powodem do narzekań. Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: Elementy urody 04.05.19, 10:35 Ależ e-matka jest zakompleksiona, kto by pomyślał! Chyba jako jedyna napiszę, że lubię siebie taką, jaka jestem i nic bym nie zmieniała. Lubię moje małe cycki, piegi na nosie, diastemę i te " jedyne" 160 cm wzrostu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
martaesz Re: Elementy urody 04.05.19, 20:17 To ja powiem nie skromnie, mam białe proste piękne zęby, jestem wysoka i szczupła, mam bardzo szczupłe kości, wąskie dłonie i stopy,długie nogi, gęste włosy, ładną twarz, tylko cycki małe 75 b-c. Odpowiedz Link Zgłoś
zasiedziala Re: Elementy urody 04.05.19, 10:56 Chciałabym mieć BIUST i wąskie stopy. Odpowiedz Link Zgłoś
alba27 Re: Elementy urody 04.05.19, 20:24 Zachwycam się paniami z takimi łydkami chudmi jak u sarenki i jeszcze stopę chciałbym mieć 39 zamiast 40 😊 Odpowiedz Link Zgłoś