betty_bum
20.06.19, 15:41
Jechałam dziś rowerem jak bogini, po drodze usłanej kwiatami, potem wracałam i śmignął samochód, więc kwiatki miałam w nosie (dosłownie). Pochód słyszałam więc przeszedł niedawno, nic dziwnego, że szczotkowi nie działali natychmiast.
O 15 kwiatki nadal zalegają na ulicy. Tylko wyglądają gorzej i bliżej krawężników. To normalne?